Zapytanko do cierpliwych fachowców :-)) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-08-17, 01:45   #1
Shade_23
Zadomowienie
 
Avatar Shade_23
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Tu i Tam :-)
Wiadomości: 1 475
Question

Zapytanko do cierpliwych fachowców :-))


Dlaczego do cierpliwych? Dlatego, że moje wizje wymagają cierpliwości "słuchacza" (w tym przypadku czytacza ) i niezłej wyobraźni, ale do rzeczy. Najpierw opis obecnego wyglądu włosów: raczej proste, czasem lekko falujące się, gęste, do łopatek, bez grzywki, troszkę zmarnowane tym wszystkim co z nimi wyczyniam. Naturalny kolor to ciemny brąz - ale od wielu lat farbuję. Było już chyba wszystko oprócz zieleni i niebieskiego Teraz wyjaśniam o co mi konkretnie chodzi: zamarzył mi się balejaż - nigdy nie miałam, jedynie pasemka. Obecnie mam ciemnobrązowe włosy, ale z różnymi "prześwitami" po niedawnym burgundzie, troszkę rudości po pasemkach, jaśniejsze końce. Moim marzeniem jest jeszcze zapuścić włosy, by jakoś wyglądały do sylwestra (taka datę obrałam). I teraz ---> balejaż: czy wygląda dobrze na włoskach tylko delikatnie cieniowanych na końcach? (staram się doprowadzić właśnie do raczej równej linii, po pazurki mnie troszkę wkurzają), czy do zimy, zanim pójdę go zrobić mogę regularnie farbować włosy tym samym kolorem (brązem) aby ujednolicić kolor i pozbyć się tych różnokolorowych przebłysków, czy na takich farbowanych stale włosach uzyskam w ogóle jakiś konkretny efekt?? Chciałabym mieć 2 lub 3 kolorki tych pasemek - niekontrastowych! Żadnych żółci czy miedzi - marzę o orzechu i jakimś jaśniutkim brązie - żeby rozjaśnić optycznie całość.
Wydaje mi się, że balejaż lepiej wygląda na krótszych i mocno wycieniowanych włosach, ale ja już tyle zapuszczam, że nie chcę takich rygorystycznych zmian... Bardzo proszę o wskazówki, rady i opinie.
Dzięki, że dotrwałyście do końca postu!!
Papa!!
Shade_23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 16:12   #2
Mariti
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 2 431
Dot.: Zapytanko do cierpliwych fachowców :-))

Cytat:
Napisane przez Shade_23
Dlaczego do cierpliwych? Dlatego, że moje wizje wymagają cierpliwości "słuchacza" (w tym przypadku czytacza ) i niezłej wyobraźni, ale do rzeczy. Najpierw opis obecnego wyglądu włosów: raczej proste, czasem lekko falujące się, gęste, do łopatek, bez grzywki, troszkę zmarnowane tym wszystkim co z nimi wyczyniam. Naturalny kolor to ciemny brąz - ale od wielu lat farbuję. Było już chyba wszystko oprócz zieleni i niebieskiego Teraz wyjaśniam o co mi konkretnie chodzi: zamarzył mi się balejaż - nigdy nie miałam, jedynie pasemka. Obecnie mam ciemnobrązowe włosy, ale z różnymi "prześwitami" po niedawnym burgundzie, troszkę rudości po pasemkach, jaśniejsze końce. Moim marzeniem jest jeszcze zapuścić włosy, by jakoś wyglądały do sylwestra (taka datę obrałam). I teraz ---> balejaż: czy wygląda dobrze na włoskach tylko delikatnie cieniowanych na końcach? (staram się doprowadzić właśnie do raczej równej linii, po pazurki mnie troszkę wkurzają), czy do zimy, zanim pójdę go zrobić mogę regularnie farbować włosy tym samym kolorem (brązem) aby ujednolicić kolor i pozbyć się tych różnokolorowych przebłysków, czy na takich farbowanych stale włosach uzyskam w ogóle jakiś konkretny efekt?? Chciałabym mieć 2 lub 3 kolorki tych pasemek - niekontrastowych! Żadnych żółci czy miedzi - marzę o orzechu i jakimś jaśniutkim brązie - żeby rozjaśnić optycznie całość.
Wydaje mi się, że balejaż lepiej wygląda na krótszych i mocno wycieniowanych włosach, ale ja już tyle zapuszczam, że nie chcę takich rygorystycznych zmian... Bardzo proszę o wskazówki, rady i opinie.
Dzięki, że dotrwałyście do końca postu!!
Papa!!
Nie jestem ani cierpliwa, ani tym bardziej fachowiec, ale postaram się odpowiedzieć. Kwestia piersza, wyobraźnię mam , ale opis to opis a fotka to fotka, to jak będziesz wyglądała ( czy lepiej wycieniowac czy zapuszczac włosy na jednym poziomie) zalezy od wielu czynników, nie tylko od samych włosów, więc trudno odpowiedzieć.Kwestia druga- radzę nie farbować włosów, skoro masz zaplanowany balayage, a zagryźć zęby i starać się jak najmociej kolor sprać. Wtedy będzie o wiele łatwiej uzyskać odpowiednie kolory brązu niz na ciagle farbowanych włosach( a przede wszystkim ciekawsze odcienie, tym bardziej, że piszesz o jakims burgundzie przebłyskującym, farbujac jeszcze utrwalisz ten pigment , a potem moze być cięzko z ładnymi jasniejszymi brąz pasemkami)) . możesz pokusic sie o szamponetkę, ewentualnie o szampon koloryzujący ( choć wiadomo jak jest z ich (nie)trwałością, i że czasem trzymają sie dłużej niż farba)tymczasowo. to jak wygląda balayage zależy tez o tego jak wyglądaja włosy i twarz i co komu pasuje, więc nie bądż taka sceptyczna , na dłuższych wcale nie musi wyglądać gorzej
__________________
"Well-behaved women rarely make history."

Marilyn Monroe
Mariti jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-17, 17:11   #3
Shade_23
Zadomowienie
 
Avatar Shade_23
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Tu i Tam :-)
Wiadomości: 1 475
Dot.: Zapytanko do cierpliwych fachowców :-))

Dziękuję, dziękuję!!
Shade_23 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:45.