Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-09-05, 11:43   #1
KENZO
Rozeznanie
 
Avatar KENZO
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 856

Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady


Kupilam paste curkowa Camsakizi - ponoc najlepsza a nie chcialo mi sie samej robic po kilku nieudanych probach Stosowalam sie do instrukcji - czyli wlozylam pojemniczek do goracej wody na kilka minut aby troszke zmiekla i wyjelam kawalek nozem, dobrze sie wyrabiala, nawet moge powiedziec ze az za dobrze bo po chwili byla juz bardzo miekka i po przyklejeniu na depilowany obszar, kleila sie i wrecz przyklejala do powiezchni skory tak ze ciezko ja bylo wogole zdjac- musialam ja rozpuscic pod woda byla bardzo zadka i taka kleista , jak polozylam ta kulke na stole to zrobil sie z niej placek oczywiscie o jakiejkolwiek depilacji moglam zapomniec Czy ktos mial do czynienia z ta pasta , jak sobie z nia radzicie???
Bardzo chialabym sie nauczyc tej metody depilacji , poniewaz wosku nie lubie, a pasta ma ta przewage ze pozostalosci na skorze swietnie mozna zmyc woda
Prosze o rady
KENZO jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-06, 16:33   #2
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

hmm , może za mocno rozpusciłaś ? nie wiem..
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-12-28, 13:09   #3
Tajra
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Witam.
Ja również kupiłam pastę Camsakizi i mam z nią wielki problem, a mianowicie: podgrzewam ją w naczyniu z ciepła wodą, następnie ugniatam do zmatowienia- w pewnym momencie poprostu zaczyna się tak niesamowicie lepić do palców, że nic więcej nie daje się zrobić, kiedy skracam czas ugniatania, nie wyrywa włosków, probowalam też z paskami- nadal zero efektu. Przeszłam przez kilkanaście kombinacji łacznie z różnymi czasami podgrzewania, czemu moja pasta nie działa tak jak powinna?
Tajra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-29, 11:37   #4
kaskaaaaa83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 59
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

dziewczyny mam dokładnie ten sam problem, już myślałam że poprostu mam jakąs wadliwą partię ale nie Kombinowałam z czasem w ciepłej wodzie i zawsze to samo....po jakiejś chwili się strasznie kleiła i o jakiejkolwiek depilacji mogłam zapomnieć. Czy którejś z Was udało się jakoś rozwiązać ten problem?
kaskaaaaa83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-03, 23:34   #5
sylwiiis
Przyczajenie
 
Avatar sylwiiis
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 19
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

może to troche rozjaśni w tym temacie
[FONT='Verdana','sans-serif'][/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif']"Bardzo proste sposoby użycia:[/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif'] Sposób polecany przez producenta(tłumaczenie z jęz.tureckiego):[/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif'][/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif']Całe opakowanie pasty zanurzyć w pojemniku z wrzącą wodą na ok. 10 minut. Proszę uważać by do środka nie dostała się woda, wtedy pasta może stracić swoje właściwości. Pod wpływem temperatury pasta zmieni swoją konsystencję na płynną. Potrzebną ilość rozgrzanej pasty wylać z pojemnika na płytkę betonową lub marmurową w Państwa kuchni i poczekać jak pasta się schłodzi (ok.5-8 minut). Następnie za pomocą dwóch palców unieść pastę. Proszę rozgniatąć i rozciągać pastę, jak gumę do żucia w dłoniach. Podczas rozgniatania i rozciągania pasta zyskuje swoje właściwości i charkterystyczny żółty kolor. Proszę przykleić rozgniecioną paste na miejsce na skórze, z którego chcemy pozbyć się zbędnego owłosienia. Następnie proszę złapać pastę dwoma palcami (kciukiem +wskazującym) i zdecydowanym, szybkim ruchem oderwać. Następnie tę samą pastę przykleić na kolejny kawałek skóry. Podczas zabiegu skóra nie może być wilgotna lub tłusta. [/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif'][/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif']2.Sposób użycia na ciepło „brak marmuru w kuchni" sprawdzony przeze mnie [/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif']Prosze rozgrzać paste w pojeminiku z wrzącą woda. Następnie nałożyć za pomocą rąk niewielką ilośc pasty na skóre (pasta po rozgrzaniu powinna miec konsystencje płynnego miodu) , odczekać jak ostygnie i stwardnieje (ok. 5 minut) i podwazając oderwać od skóry razem z włoskami. Nastepnie tę samą porcję pasty ponownie nałozyć na kolejne depilowane miejsce, lekko rozsmarowując tak by pasta przykleiła sie do włosków i ponowić odrywanie z podważaniem....
LUB
[/FONT]

[FONT='Verdana','sans-serif'] na zimno: Zimną paste wyjąć z pojemnika rozgrzać w dloni formując na zimno w kulke i nastepnie przykleić na depilowane miejsce. [/FONT]
[FONT='Verdana','sans-serif'] Użwaną pastę można ponownie rozgrzać i przecedzić przez sitko, zbędne włoski pozostaną w sitku a oczyszczoną pastę mozna wykorzystać ponownie !" <- to co pisało na aukcji użytkownika z allegro nick: camsakizi

[/FONT]
sylwiiis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-15, 20:24   #6
Yin113
Raczkowanie
 
Avatar Yin113
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 44
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

hej dziewczyny mam zamiar kupic właśnie ta paste i pomyślałam ze zpaytam was o rezultaty. czy uzywajac pasty wg zaleceń producenta jesteście zadowolone z rezultatów?? a moze odkryłyście własny sposób na paste?? bardzo prosze o odp .
__________________
!!!Zapuszczam włosy!!!

3cm------->12, 13, 14, 15, 16 ... cm
Yin113 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-16, 09:14   #7
Yin113
Raczkowanie
 
Avatar Yin113
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 44
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

żadna sie nie wypowie??
__________________
!!!Zapuszczam włosy!!!

3cm------->12, 13, 14, 15, 16 ... cm
Yin113 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-22, 20:26   #8
kajusiia_xd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: k. Kraków
Wiadomości: 175
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Najlepiej stosować metodę na zimno, czyli nie podgrzewać. Wtedy nie będzie się tak szybko lepić do palców. Co jakis czas dobrze ją schowac do lodówki, tym bardziej jeśli chcemy ją podgrzewać. Co do rezultatów sa naprawdę świetne i warto w nią zainwestować.
kajusiia_xd jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-24, 12:45   #9
abka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 3
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Witam,

Kupiłam sobie oryginalną Camsakizi z myśla o tym, że łatwiej nauczę się na niej depilować na zimno niż na paście domowej roboty, z którą mi nie wychodziło.
ednak ciągle mam te same problemy co niektóre z was. Pasta albo nie chce się wyrobić na matową albo jak już się zmatowi, to i tak jst za bardzo lepka, żby ją odrywać od skóry. To jakaś masakra. Próbowałam wyjmować pastę z pojemniczka na gorąco i na letnio, schładzać i nie schładzać, wyrabiać szybciej i wolniej a ona i tak w końcu zaczyna się rozmaślać w rękach. Raz mi się udało zerwać po kilka włosków, ale zaraz pasta znowu zaczęła być rozlana.
Czy ktoś potrafi zidentyfikować to "coś" co stanowi klucz do sukcesu? Bo ja się zaczynam poddawać...
abka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-06-26, 19:47   #10
Plomyczekk
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

ehhhh...mam dokladnie ten sam problem... niby sie klei ale włosków nie wyrywa..nie mam pojęcia jaka jest prawidlowa technika :/ proszę o rady
Plomyczekk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-08-14, 18:03   #11
EfC!@
Zadomowienie
 
Avatar EfC!@
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 443
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Ja dzisiaj już nad tym cały dzień siedzę i dalej nic ;/ Włosków nie wyrywa wszystkich a męczenia się z nią....
__________________
Between men and women there is no friendship possible.
There is passion, enmity, worship, love, but no friendship.
Oscar Wilde



EfC!@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-28, 21:57   #12
dorka1980
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Nowa Alexandria
Wiadomości: 2 598
GG do dorka1980
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

hi hi ja kupiłam w turcji za ok5zł pojemnik, taniocha a na allegro...
ja nie podgrzewam bo z miodu to sie nic nie da zrobic, ze3x podchodziłam do niej zanim sie nauczyłam jak robic dobrze, wygrzebuje nożem ze 3 kulki wielkości orzecha laskowego i robie kulke w dłoniach na tyle miękka aby sie dało w sumie na siłe ją rozprowadzic na skórze, czasem trzeba jednym palcem przytrzymac a drugim opuszkiem rozsmarowac i zrywam, po 2-3x biore drugą kulke bo pierwsza jest juz za miekka, a potem 3kulke i od nowa (pierwsza już wtedy lekko stwardnieje wiec jest ok)
zrobiłam tak bikini w 10min, czasami trzeba 2x w tym samym miejscu bo nie wyłapie wszystkiego ale o wiele to lepsze od wosku na ciepło i mniej babrania
nauczycie sie!
dorka1980 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-04, 12:07   #13
alicefromwonderland
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 43
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

też miałam ten problem, że jak pastę pougniatałam i nałożyłam to była leista i nie było jak zdjąc/zerwac. Ale robiłam tylko na ciepło, zaraz włoże do lodówki i bede próbowała na zimno
alicefromwonderland jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-21, 19:17   #14
Trigoriana
Przyczajenie
 
Avatar Trigoriana
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 2
Talking Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

wlaśnie jestem po wielkiej walce z CAMSAKIZI nie czuję kciuków, którymi rozsmarowywalam to cudo przy pierwszej probie zrezygnowalam, ale druga byla udana. Szkopuł w tym, że pastę trzeba naprawdę dobrze rozetrzeć na skórze jakby "wetrzeć" we włosy (z kierunkiem wzrostu) po takim roztarciu powstaje plaster z pasty, trzeba tylko podważyć i zerwać tak jak w przypadku normalnych plastrow z woskiem. Sugeruję jednak zeby włoski były dluzsze, u mnie krótkich nie łapie. Naprawde fajna sprawa
Trigoriana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-25, 22:31   #15
sylwiiis
Przyczajenie
 
Avatar sylwiiis
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 19
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez dorka1980 Pokaż wiadomość
hi hi ja kupiłam w turcji za ok5zł pojemnik, taniocha a na allegro...
ja nie podgrzewam bo z miodu to sie nic nie da zrobic, ze3x podchodziłam do niej zanim sie nauczyłam jak robic dobrze, wygrzebuje nożem ze 3 kulki wielkości orzecha laskowego i robie kulke w dłoniach na tyle miękka aby sie dało w sumie na siłe ją rozprowadzic na skórze, czasem trzeba jednym palcem przytrzymac a drugim opuszkiem rozsmarowac i zrywam, po 2-3x biore drugą kulke bo pierwsza jest juz za miekka, a potem 3kulke i od nowa (pierwsza już wtedy lekko stwardnieje wiec jest ok)
zrobiłam tak bikini w 10min, czasami trzeba 2x w tym samym miejscu bo nie wyłapie wszystkiego ale o wiele to lepsze od wosku na ciepło i mniej babrania
nauczycie sie!
hahha, NO więc ja robie podobnie i też jakoś idzie. Bikini jeszcze w miare, efekt długotrwały, ale potem zaczynam mieć jak zwykle problem z wrstającymi włoskami i zaczyna się koszar;/
na nogach też jakoś idzie, lecz kulki są na nie zbyt czasochłonne....ale niestety żadna inna metoda mi nie wychodzi, wiec męczę się z kulkami.
a jeśli chodzi o allegro to masz rację...troche drogo, ale jak się nie ma innej możliwości to trzeba przeboleć:PP
a własnie...w tym tłumaczniu pisze, że można "przesitkowac" i używać jak nową....udało się komuś?? o dla mnie taka kulka po maxymalnym zużyciu jest kompletnie do wyrzucenia i nie wyobrażam sobie przesitkowania i ponownego użycia
sylwiiis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-15, 15:28   #16
pokrzewka
Raczkowanie
 
Avatar pokrzewka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 290
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

wczoraj pierwszy raz używałam tej pasty. nigdy wcześniej nie miałam usuwanych włosów za pomocą pasty cukrowej ani wosku. trochę się namęczyłam, ale w końcu udało mi się wyrwać włosy. najpierw wałkowałam pastę w dłoniach, ale tak żeby nie lepiła się zbytnio do palców. wtarłam mocno pastę 'pod włos' i po krótkiej chwili energicznie oderwałam.
dziś rano zauważyłam maleńkie siniaki na skórze, z której zostały usunięte włosy. czy to normalne czy może popełniłam jakiś błąd? może nie powinnam wcale wyrywać włosów?
pokrzewka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-15, 15:41   #17
blondi1041
Rozeznanie
 
Avatar blondi1041
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stąd..ale juz niedługo..
Wiadomości: 680
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez pokrzewka Pokaż wiadomość
wczoraj pierwszy raz używałam tej pasty. nigdy wcześniej nie miałam usuwanych włosów za pomocą pasty cukrowej ani wosku. trochę się namęczyłam, ale w końcu udało mi się wyrwać włosy. najpierw wałkowałam pastę w dłoniach, ale tak żeby nie lepiła się zbytnio do palców. wtarłam mocno pastę 'pod włos' i po krótkiej chwili energicznie oderwałam.
dziś rano zauważyłam maleńkie siniaki na skórze, z której zostały usunięte włosy. czy to normalne czy może popełniłam jakiś błąd? może nie powinnam wcale wyrywać włosów?
wydaje mi sie ze paste/wosk nalezy nakladac z wlosem, a pod wlos wyrywac, moze dlatego masz jakies siniaki??
__________________

blondi1041 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-15, 16:28   #18
pokrzewka
Raczkowanie
 
Avatar pokrzewka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 290
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

na początku nakładałam zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów, ale wtedy w ogóle nie dało się ich wyrwać więc spróbowałam odwrotnie. całkiem możliwe, że to z tego powodu pojawiły się siniaki. no cóż będę jeszcze próbować ujarzmić tą pastę i mam nadzieję, że uniknę uszkodzeń ciała

dzięki za odpowiedź, pozdrawiam

Edytowane przez pokrzewka
Czas edycji: 2009-03-15 o 16:30
pokrzewka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-16, 16:30   #19
sylwiiis
Przyczajenie
 
Avatar sylwiiis
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 19
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez blondi1041 Pokaż wiadomość
wydaje mi sie ze paste/wosk nalezy nakladac z wlosem, a pod wlos wyrywac, moze dlatego masz jakies siniaki??
nie, to jest własnie roznica pomiedzy woskiem a tą pastą. Pastę nakłada się pod włos a rwie z włodem. Ja też miałam podobne. Może przy nakladaniu mocno naciskałaś?? Ja wlasnie chyba za mocno naciskałam i mi sie pojawily, ale znikły bodajże na drugi dzień.
sylwiiis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-16, 17:18   #20
pokrzewka
Raczkowanie
 
Avatar pokrzewka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 290
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez sylwiiis Pokaż wiadomość
nie, to jest własnie roznica pomiedzy woskiem a tą pastą. Pastę nakłada się pod włos a rwie z włodem. Ja też miałam podobne. Może przy nakladaniu mocno naciskałaś?? Ja wlasnie chyba za mocno naciskałam i mi sie pojawily, ale znikły bodajże na drugi dzień.
jesteś pewna co do tej różnicy? bo ja już naprawdę nie wiem jak być powinno, ale gdy nakładałam 'z włosem' nic a nic się nie dało wyrwać.
też się zastanawiałam, czy nie nakładałam za mocno. siniaków już dzisiaj nie ma - tak jak u ciebie. następnym razem spróbuję być delikatniejsza dla siebie i zobaczymy jakie będą efekty...
pokrzewka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-16, 18:32   #21
blondi1041
Rozeznanie
 
Avatar blondi1041
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stąd..ale juz niedługo..
Wiadomości: 680
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez sylwiiis Pokaż wiadomość
nie, to jest własnie roznica pomiedzy woskiem a tą pastą. Pastę nakłada się pod włos a rwie z włodem. Ja też miałam podobne. Może przy nakladaniu mocno naciskałaś?? Ja wlasnie chyba za mocno naciskałam i mi sie pojawily, ale znikły bodajże na drugi dzień.
a to dziwne, swoją drogą to dobrze że się o tym dowiedziałam, bo właśnie sobie zamówiłam pastę i czekam na przesyłkę
zobaczymy czy dam radę się sama "wycukrować"
__________________

blondi1041 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-22, 22:58   #22
Vallentina
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 490
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

A czy któraś z Was może dać zdjęcia tej pasty w poakowaniu, podgrzaną i rozrobioną?
Vallentina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-07, 09:54   #23
matakis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 9
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

moje spostrezżenia dotyczące Camsakizi:
boli tak samo jak wosk, ale rzeczywiście mniej podrażnia skórę, właściwie to zaczerwienienie było tylko przez kilkanaście minut. Być może bolało bo zapuściłam dość długie włosy na nogach
Trochę duzo czasu na tym schodzi, ale myślę, że to kwestia wprawy, wczoraj próbowałam dopiero pierwszy raz. Robiłam sposobem na zimno, tzn wydłubałam (z wielkim trudem) 3 kulki pasty i kolejno ugniatałam i jak jedna była juz zbyt ciagnąca to brałam nastepną. Dziś wypróbuję sposób na ciepło i dam znac jak poszło. Generalnie polecam, jestem pozytywnie nastawiona, bo w przeciwieństwie do żyletek, na nogach od wczoraj wciąż mam gładką skórę, a normalnie po kilku godzinach już kułam ;/. Praktyka czyni mistrza! Trzymajcie kciuki
matakis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-11, 21:58   #24
sylwiiis
Przyczajenie
 
Avatar sylwiiis
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 19
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez pokrzewka Pokaż wiadomość
jesteś pewna co do tej różnicy? bo ja już naprawdę nie wiem jak być powinno, ale gdy nakładałam 'z włosem' nic a nic się nie dało wyrwać.
też się zastanawiałam, czy nie nakładałam za mocno. siniaków już dzisiaj nie ma - tak jak u ciebie. następnym razem spróbuję być delikatniejsza dla siebie i zobaczymy jakie będą efekty...
na pewno ) zanim kupiłam tę pastę to przeszukałam wcześniej wszystkie dostepne strony xD ja na razie przestałam korzystac z pasty, ponieważ dalej zajmuje i to piekielnie dużo czasu ;/
a wrastają Wam po paście włoski w skórę? ja myślałam, że chociaż po tym nie będę miała z tym problemu...a tu guzik ;/;/ może jest mniej wrośniętych niż jak było gdy używałam depilatora, ale jednak
sylwiiis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-27, 14:18   #25
playboykaa77
Zadomowienie
 
Avatar playboykaa77
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 458
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

o super ze ktos to troche sprostowal tez kupilam sobie paste jakis czas temu i nie potrafilam jej okielznac teraz czuje dam rade
playboykaa77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-05-27, 18:31   #26
paprak
Wtajemniczenie
 
Avatar paprak
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 091
GG do paprak
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez pokrzewka Pokaż wiadomość
jesteś pewna co do tej różnicy? bo ja już naprawdę nie wiem jak być powinno, ale gdy nakładałam 'z włosem' nic a nic się nie dało wyrwać.
też się zastanawiałam, czy nie nakładałam za mocno. siniaków już dzisiaj nie ma - tak jak u ciebie. następnym razem spróbuję być delikatniejsza dla siebie i zobaczymy jakie będą efekty...
siniaki sie pojawily nie ze wzgledu na rwanie z wlosem czy pod wlos a pewnie dlatego, ze podobnie jak plastry trzeba paste zrywac rownolegle do skory a nie ciagnac do gory pod duzym katem
paprak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-01, 13:55   #27
sylwiiis
Przyczajenie
 
Avatar sylwiiis
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 19
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Cytat:
Napisane przez paprak Pokaż wiadomość
siniaki sie pojawily nie ze wzgledu na rwanie z wlosem czy pod wlos a pewnie dlatego, ze podobnie jak plastry trzeba paste zrywac rownolegle do skory a nie ciagnac do gory pod duzym katem
ciup....o tym to nie słyszałam. Będę musiała sprobowac to zastosowac, bo brzmi całkiem sensownie )
sylwiiis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-04, 01:44   #28
Panadol
Raczkowanie
 
Avatar Panadol
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 99
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Dziewczyny, jestem na skraju zalamania nerwowego!
Gotowalam paste 5 razy i niby wszystko OK, ale gdy zaczelam wyrabiac rozplywala mi sie w rekach, robiac sie przy tym strasznie lepiaca i juz nie do uzytku (O_o) Wszystkie po koleily szly w kosz. No to zrazona moimi niepowodzeniami zakupilam gotowa paste CAMSAKAZI... I co? I jest nie dosc, ze z wygladu taka sama jak moje domowe, to jeszcze w identyczny sposob 'rozmasla' mi sie w rekach przy probie uzyskania matowego koloru
Dzis cale po poludnie chlodzilam pokoj i uzyskalam temp 19,9 C Niestety robi mi sie tak samo jak przy wyzszej. Przegladam wczesniej forum i widze, ze nie tylko mi sie tak robi z tym dziadostwem :P Ale nie znalazlam odpowiedzi co mam robic!?
Blagammmmmm pomozcie.
Panadol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-05, 07:45   #29
matakis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 9
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Witaj. Nie załamuj się Ja używam Camsakizi od jakiegoś czasu i na początku nie za każdym razem udawało mi się osiągnąć wygląd pasty jaki chciałam. Teraz nie mam problemu. Ja robie w ten sposób. Wlewam wodę do garnka i wkładam do środka pastę. Wody daje na 0,5 wysokości pasty. Zagrzewam wodę i co chwilę sprawdzam czy da się juz spokojnie wygrzebać ok dużą łyżkę pasty. Trzeba uważać żeby pasta nie zagrzała się za bardzo. Ową wygrzebaną kulkę ROZCIĄGAM w rękach. Własnie rozciaganie a nie ugniatanie pomaga w uzyskaniu odpowiedniej konsystencji i koloru pasty jaki nam trzeba. Co trochę sprawdzam czy pasta wyrywa już włoski . Do dzieła!
matakis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-06, 02:20   #30
Panadol
Raczkowanie
 
Avatar Panadol
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 99
Dot.: Camsakizi- pasta cukrowa- proszę o rady

Matakis, dzieki za odpowiedz (:
No to tak...ja jej w ogole nie podgrzewam, bo jestem w stanie wydlubac ja nozem (nie podgrzewam, bo wydaje mi sie, ze bedzie jeszcze bardziej lepka). No i dokladnie tak jak napisalas - rozsciagam ja.
Rozciagam, rozciagam i nagle przychodzi ten moment kiedy zaczyna mi sie rozplywac i dalej juz rozciagac sie nie da, bo traci odpowiednia konsystencje /: Lepi sie, 'rozmasla' i nie idzie juz uformowac kulki.
Jedyne co mi przychodzi do glowy, to to ze mam za cieplo w pomieszczeniu (O_o)
Panadol jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-31 00:49:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:18.