Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-09-09, 14:37   #4471
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość
Dziękuję Rudzitsu.
Może najwyższy czas przełamać się i zacząć jeździć? Szkoda byłoby Twojej pracy i wysiłku włożonego w zdobycie prawa jazdy.
Ja sobie obiecuję, że jak tylko dostanę glejt w postaci dokumentu, od razu jeżdżę i szkolę się. Oby tak było!
Obiecałam sobie, że w tym roku wreszcie się nauczę jeździć Mam blokadę, bo kiedy na początku zaczęłam jeździć, nie sama oczywiście, to dziecko wyskoczyło mi pod auto i gdyby nie brat łapiący za kierownicę nie wiem czy moje hamowanie by wystarczyło, żeby wyszło z tego cało... Od tego czasu boję się, że jestem zagrożeniem na drodze

Co roku próbuję się przemóc, trochę jeżdżę i znowu nic. Ale teraz już chyba nie mam wyjścia i muszę pomęczyć ojca, żeby ze mną regularnie jeździł aż będę gotowa sama, bo studia się skończą, a ja zostanę z bezużytecznym prawkiem
rudzitsu jest offline  
Stary 2007-09-09, 16:57   #4472
włoczykijka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ze wsi
Wiadomości: 1 464
Lightbulb Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

dziewczyny,może wyskoczę jak filip z konopii ale czy przy stosowaniu maseczki z czarnej/zielonej glunki można stosotować maseczkę z drożczy?i czy ona w ogóle coś pomaga?
__________________
,,Legenda o smoku głosi,żeby nie zaspokajać głodu byle baranem."-Marek Kondrat
włoczykijka jest offline  
Stary 2007-09-09, 19:40   #4473
Selekcjonerka
Rozeznanie
 
Avatar Selekcjonerka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 956
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez włoczykijka Pokaż wiadomość
dziewczyny,może wyskoczę jak filip z konopii ale czy przy stosowaniu maseczki z czarnej/zielonej glunki można stosotować maseczkę z drożczy?i czy ona w ogóle coś pomaga?
Rzeczywiście jak filip z konopi. Nie widzę żadnych przeciwwskazań. A czy pomoże - to indywidualna reakcja każdej skóry. Niektórym pomaga.
__________________
Szanuj swoich adresatów.
Selekcjonerka jest offline  
Stary 2007-09-11, 08:48   #4474
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez rudzitsu Pokaż wiadomość
Co roku próbuję się przemóc, trochę jeżdżę i znowu nic. Ale teraz już chyba nie mam wyjścia i muszę pomęczyć ojca, żeby ze mną regularnie jeździł aż będę gotowa sama, bo studia się skończą, a ja zostanę z bezużytecznym prawkiem
Rudzitsu, musisz się przemóc! Jeżdżenie to mega frajda!!! Ja wprawdzie swoich czterech kółek nie mam, ale jak tylko mogę to pożyczam od rodziców i pruję np. do Wrocka. Bardzo lubię jeździć!!

Mogę tylko jeszcze raz, nieśmiało poprosić o wskazanie, w paru słowach, o co chodzi w tym SPD i PPD na opakowaniach filtrów.
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-09-11, 09:15   #4475
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez rudzitsu Pokaż wiadomość
Obiecałam sobie, że w tym roku wreszcie się nauczę jeździć Mam blokadę, bo kiedy na początku zaczęłam jeździć, nie sama oczywiście, to dziecko wyskoczyło mi pod auto i gdyby nie brat łapiący za kierownicę nie wiem czy moje hamowanie by wystarczyło, żeby wyszło z tego cało... Od tego czasu boję się, że jestem zagrożeniem na drodze

Co roku próbuję się przemóc, trochę jeżdżę i znowu nic. Ale teraz już chyba nie mam wyjścia i muszę pomęczyć ojca, żeby ze mną regularnie jeździł aż będę gotowa sama, bo studia się skończą, a ja zostanę z bezużytecznym prawkiem

Rudzitsu - ja Cie rozumiem. ja mam prawko od 2 klasy LO i siedziałam za kólkiem chyba z 7 razy w życiu. Strzsznie boje sie jeździć. A juz po warszawie to w ogóle
L_V jest offline  
Stary 2007-09-11, 13:12   #4476
Vegusia
Rozeznanie
 
Avatar Vegusia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 647
GG do Vegusia
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Rudzitsu - ja Cie rozumiem. ja mam prawko od 2 klasy LO i siedziałam za kólkiem chyba z 7 razy w życiu. Strzsznie boje sie jeździć. A juz po warszawie to w ogóle
Jak tak mówicie o tym prawku, to ja muszę się przyznać,że nie mam prawka, bo po prostu boję się go zrobić :/ Wiem, wiem...jestem dziwna, ale jakoś mnie to strasznie stresuje i nie mogę się przemóc, by iść na kurs... To też taki paradoks u mnie, bo bardzo lubię szybką jazdę samochodem (jako pasażer :P ). Najlepsze jest to,że kurs mam nawet już opłacony, wystarczy przepisać z mojej mamy na mnie, której zafundował zakład pracy. I w dodatku rodzice mają samochód. A ja się boję i boję i sama siebie nie rozumiem...
Dzisiaj prawo jazdy kojarzy mi się z typem takiej nowoczesnej, wyemancypowanej kobiety
Vegusia jest offline  
Stary 2007-09-11, 13:15   #4477
Madziorka
Zakorzenienie
 
Avatar Madziorka
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 103
GG do Madziorka
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Rudzitsu - ja Cie rozumiem. ja mam prawko od 2 klasy LO i siedziałam za kólkiem chyba z 7 razy w życiu. Strzsznie boje sie jeździć. A juz po warszawie to w ogóle
dziewczyny, nie ma się co bać, samochód i inni kierowcy nie gryzą, trzeba zebrać się na odwagę i zacząć jeździć, początki napewno bedą lekko stresujace ale nie aż tak jak wam się wydaje , świadomość że jesteście samowystarczalne i możecie same wszędzie dojechać weźmie górę nad strachem, pamiętam jak pierwszy raz wyjechałam samochodem na miasto, na trasie łazienkowsiej wszyscy zaczeli na mnie trąbić, ale byłam twarda i nie poddałam się, teraz nie wyobrazam sobie życia bez samochodu, przez pierwsze miesiące jazdy można nakleić sobie zielony listek na tylną szybę wtedy kierowcy bedą bardziej wyrozumiali
Madziorka jest offline  
Stary 2007-09-11, 13:59   #4478
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Madziorka Pokaż wiadomość
dziewczyny, nie ma się co bać, samochód i inni kierowcy nie gryzą, trzeba zebrać się na odwagę i zacząć jeździć, początki napewno bedą lekko stresujace ale nie aż tak jak wam się wydaje , świadomość że jesteście samowystarczalne i możecie same wszędzie dojechać weźmie górę nad strachem, pamiętam jak pierwszy raz wyjechałam samochodem na miasto, na trasie łazienkowsiej wszyscy zaczeli na mnie trąbić, ale byłam twarda i nie poddałam się, teraz nie wyobrazam sobie życia bez samochodu, przez pierwsze miesiące jazdy można nakleić sobie zielony listek na tylną szybę wtedy kierowcy bedą bardziej wyrozumiali

No Madziorka, ale ja się własnie boję, że na pierwszym lepszym skręcie w lewo mnie strąbią - albo przy ruszaniu na światłach. strasznie sfrustrowani ci warszawscy kierwocy i od razu wygrywają arie na klaksonach. A ja bym sie chyba zapadła ze wstydu pod podwozie.
L_V jest offline  
Stary 2007-09-11, 14:04   #4479
Madziorka
Zakorzenienie
 
Avatar Madziorka
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 103
GG do Madziorka
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość



No Madziorka, ale ja się własnie boję, że na pierwszym lepszym skręcie w lewo mnie strąbią - albo przy ruszaniu na światłach. strasznie sfrustrowani ci warszawscy kierwocy i od razu wygrywają arie na klaksonach. A ja bym sie chyba zapadła ze wstydu pod podwozie.
oj tam, nie ma co się przejmować innymi, każdy przeciez kiedyś zaczynał , jak ktoś na mnie trąbi to mu zawsze odtrambiam
Madziorka jest offline  
Stary 2007-09-11, 23:33   #4480
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Utrapienie, Madziorka ja rozumiem, że jeżdżenie to frajda i wierzę, że kiedyś tak to będę czuć. Nie wyobrażam sobie nie jeździć, w końcu silna kobieta ze mnie, nie Tylko te początki są trudne.. no i wykonywanie trzech czynności naraz (ruszanie, zmiana biegu i skręcanie) dla mnie to prawdziwa sztuka

L_V pocieszyłaś mnie, myślałam, że tylko ja tak mam. Łączę się w bólu i mam nadzieję, że się wreszcie przełamiemy

Utrapienie:
http://www.wizaz.pl/basia_opalanie_faktory_cz2.php
rudzitsu jest offline  
Stary 2007-09-12, 09:25   #4481
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez rudzitsu Pokaż wiadomość

L_V pocieszyłaś mnie, myślałam, że tylko ja tak mam. Łączę się w bólu i mam nadzieję, że się wreszcie przełamiemy
Ja to chyba nawet nie mam wyjścia - w pracy się dipytuja czy juz jeżdże samochodem...
L_V jest offline  
Stary 2007-09-12, 10:33   #4482
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

L_V, nerwowymi warszawiakami nie należy się po prostu przejmować, niech sobie trąbią. Kiedy na mnie jakiś facet (dlaczego to zawsze faceci???) trąbi, po prostu wzruszam ramionami i myślę sobie w coś w jego steteotypowym stylu, np.: "Jestem blondynką, mam prawo" (chociaż naprawdę jestem szatynką ). Zwłaszcza jeśli gość usiłuje zmusić mnie do złamania prawa, co często się zdarza, albo do wykonania manewru na granicy moich możliwości, np. do błyskawicznego lewego skrętu tuż przed maską tira - jestem nieugięta. Jeżdżę po stolicy od półtora roku, prawo jazdy robiłam w Warszawie, bałam się okropnie i płakałam po każdej jeździe na początku, ale teraz muszę stwierdzić, że jazda samochodem nauczyła mnie poza wieloma innymi rzeczami także większej pewności siebie. Trzymam kciuki, L_V!
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-09-12, 10:56   #4483
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
L_V, nerwowymi warszawiakami nie należy się po prostu przejmować, niech sobie trąbią. Kiedy na mnie jakiś facet (dlaczego to zawsze faceci???) trąbi, po prostu wzruszam ramionami i myślę sobie w coś w jego steteotypowym stylu, np.: "Jestem blondynką, mam prawo" (chociaż naprawdę jestem szatynką ). Zwłaszcza jeśli gość usiłuje zmusić mnie do złamania prawa, co często się zdarza, albo do wykonania manewru na granicy moich możliwości, np. do błyskawicznego lewego skrętu tuż przed maską tira - jestem nieugięta. Jeżdżę po stolicy od półtora roku, prawo jazdy robiłam w Warszawie, bałam się okropnie i płakałam po każdej jeździe na początku, ale teraz muszę stwierdzić, że jazda samochodem nauczyła mnie poza wieloma innymi rzeczami także większej pewności siebie. Trzymam kciuki, L_V!

Dziewczyny, jestem dla was pełna podziwu. Trzeba miec charakter żeby tak się nie przejmować. Jak na mnie trąbią mam wtedy wrażenie, że absolutnie wszyscy sie na mnie gapia i tam co nieco wygadują pod moim adresem. No, i żeby dopełnić aobrazu - oczywiście jestem blondynką
L_V jest offline  
Stary 2007-09-12, 17:25   #4484
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
No, i żeby dopełnić aobrazu - oczywiście jestem blondynką
To masz szczęście, L_V: po pierwsze, jak wiadomo, mężczyźni wolą blondynki , a po drugie - tym bardziej możesz się trąbieniem i trąbiącymi trąbami nie przejmować
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-09-12, 19:04   #4485
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Hehe, zawsze można sobie nakleić koniczynkę na szybę Tylko chyba mój tata, właściciel auta, nie bardzo by był zadowolony
rudzitsu jest offline  
Stary 2007-09-12, 19:39   #4486
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez rudzitsu Pokaż wiadomość
Hehe, zawsze można sobie nakleić koniczynkę na szybę Tylko chyba mój tata, właściciel auta, nie bardzo by był zadowolony
Znajomi mówiią mi że z tym listkiem czy tam koniczynką to jeszcze gorzej, bo traktuja człowieka jak uposledzonego lepiej sie chyba nie przyznawać...
L_V jest offline  
Stary 2007-09-12, 20:40   #4487
schaetzchen
Rozeznanie
 
Avatar schaetzchen
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 965
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Ja nie traktuję Po prostu trochę baczniej obserwuję taki samochód
Zaś co do zagrożenia na drodze... to jest tak, że początkujący być może (podkreślam: być może) stanowią jakieś zagrożenie na drodze z jakichś tam powodów - ale jedyne co moga spowodować w 99% przypadków, to niegroźna stłuczka. Bo z reguły są bardzo ostrożni. Najgorsi są tacy, którym wydaje się, że dobrze jeżdżą - i jadą za szybko, bez używania kierunkowskazów (to takie niemęskie!) i slalomem. I na czerwonym - no bo przecież nie bedę czekać, czekanie jest dla frajerów, jestem królem szosy.
Naprawdę wolę jechać za osobą która ma od niedawna prawko i w związku z tym np. bardzo długo przepuszcza samochody stojąc na drodze podporządkowanej - niż cudem uniknąć zderzenia z takim co to mu się wydaje, że zdąży "śmignąć".

I jeszcze jedno: pośpiech - i w życiu i na jezdni - nie wynika z "obecnego tempa życia", "wyścigu szczurów", "wielkomiejskości", tylko ze zwykłego bałaganiarstwa i braku umiejętności organizowania sobie czasu. Więc miejcie tych trąbiących w nosie!!!
__________________
Ładne zdjęcia

Biorę się za ramiona
schaetzchen jest offline  
Stary 2007-09-12, 21:03   #4488
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez schaetzchen Pokaż wiadomość
Ja nie traktuję Po prostu trochę baczniej obserwuję taki samochód
Zaś co do zagrożenia na drodze... to jest tak, że początkujący być może (podkreślam: być może) stanowią jakieś zagrożenie na drodze z jakichś tam powodów - ale jedyne co moga spowodować w 99% przypadków, to niegroźna stłuczka. Bo z reguły są bardzo ostrożni. Najgorsi są tacy, którym wydaje się, że dobrze jeżdżą - i jadą za szybko, bez używania kierunkowskazów (to takie niemęskie!) i slalomem. I na czerwonym - no bo przecież nie bedę czekać, czekanie jest dla frajerów, jestem królem szosy.
Naprawdę wolę jechać za osobą która ma od niedawna prawko i w związku z tym np. bardzo długo przepuszcza samochody stojąc na drodze podporządkowanej - niż cudem uniknąć zderzenia z takim co to mu się wydaje, że zdąży "śmignąć".

I jeszcze jedno: pośpiech - i w życiu i na jezdni - nie wynika z "obecnego tempa życia", "wyścigu szczurów", "wielkomiejskości", tylko ze zwykłego bałaganiarstwa i braku umiejętności organizowania sobie czasu. Więc miejcie tych trąbiących w nosie!!!
Schaetzchen, święte słowa
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-09-12, 21:04   #4489
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Witajcie
Nie było mnie. Byłam dwa dni na szkoleniu w Czechach.

Haha. Widzę, że rozpoczęłam temat samochodowy, więc kontynuuję go nadal. Dzisiaj właśnie po 6 dniach oczekiwania, odebrałam swoje prawo jazdy. Dzisiaj też jeździłam już po drodze i wcale nie było tak najgorzej, jak się obawiałam.
Ja też zwlekałam ze zrobieniem prawa jazdy, ale przełamałam się w końcu w sobie i na początku tego roku obiecałam sobie że wreszcie zapiszę się na kurs. I udało się! Papierek mam w dłoni i powiem Wam że jestem z siebie naprawdę dumna. Wiem, że sporo muszę się jeszcze nauczyć, ale najważniejszy krok już za mną.
A strach ma tylko wielkie oczy.

Szerokiej drogi Dziewczęta.

Trzymam kciuki za Was - L_V i Rudzitsu.
Vegusia
- trzymam kciuki za Twoją decyzję. Najważniejsze, to przełamać się w sobie. Wierzę w Was Dziewczęta.
AsikS jest offline  
Stary 2007-09-14, 09:53   #4490
foxina
Rozeznanie
 
Avatar foxina
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 908
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII



A ja uwielbiam jeździć! Prowadzenie auta mnie uspokaja i odpręża. Mojego auta oczywiście, gdyż jazda pożyczonym mnie stresuje, powodująco całkowity dyskomfort jazdy.

Czekam teraz na wypłate odszkodowania (po wypadku ze stycznia, o zgrozo!) i już niedługo znowu usiądę za własną kierownicą.
foxina jest offline  
Stary 2007-09-14, 11:04   #4491
Madziorka
Zakorzenienie
 
Avatar Madziorka
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 103
GG do Madziorka
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez foxina Pokaż wiadomość


A ja uwielbiam jeździć! Prowadzenie auta mnie uspokaja i odpręża. Mojego auta oczywiście, gdyż jazda pożyczonym mnie stresuje, powodująco całkowity dyskomfort jazdy.

Czekam teraz na wypłate odszkodowania (po wypadku ze stycznia, o zgrozo!) i już niedługo znowu usiądę za własną kierownicą.

ja też, może to głupie ale nie wyobrazam sobie życia bez samochodu a pomysleć ze kiedyś nie miałam auta, poruszalam sie autobusami i wcale mi to nie przeszkadzało, jak to człowiek uzależnia sie od różnych dóbr materialnych, po za tym od października zapisałam się na fitness bo zrobiłam się flakiem , czas się trochę ujedrnić
Madziorka jest offline  
Stary 2007-09-14, 14:01   #4492
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Madziorka Pokaż wiadomość
od października zapisałam się na fitness bo zrobiłam się flakiem , czas się trochę ujedrnić
Skoro mamy taki zakątek umiejętnościowy - wreszcie zdobyłam się na odwagę i zapisałam się na kurs pływania. Chciałabym nauczyć się przed czterdziestką Zaczynam za tydzień - trzymajcie kciuki!
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-09-14, 14:40   #4493
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Niezamienna_juz_na_nic - trzymam kciuki. Dobry krok w tym kierunku, by opanować sztukę pływania - już zrobiłaś. Zapisałaś się na kurs. Zobaczysz, że się uda. Powodzenia.

A ja od wczoraj chodzę na kurs języka czeskiego. Bardzo się cieszę z tego powodu, bo lubię się uczyć języków obcych. I fajnie złożyło się wszystko w czasie, że ukończyłam kurs prawa jazdy i rozpoczęłam nową naukę.
Czeski na pewno mi się przyda, tym bardziej że mieszkam blisko granicy z Czechami. A i w pracy jest przydatny.

Tak więc AHOJ. I miłego weekendu. U mnie nareszcie świeci piękne słonko i jest ciepło.
AsikS jest offline  
Stary 2007-09-14, 17:59   #4494
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość
Niezamienna_juz_na_nic - trzymam kciuki. Dobry krok w tym kierunku, by opanować sztukę pływania - już zrobiłaś. Zapisałaś się na kurs. Zobaczysz, że się uda. Powodzenia.

A ja od wczoraj chodzę na kurs języka czeskiego. Bardzo się cieszę z tego powodu, bo lubię się uczyć języków obcych. I fajnie złożyło się wszystko w czasie, że ukończyłam kurs prawa jazdy i rozpoczęłam nową naukę.
Czeski na pewno mi się przyda, tym bardziej że mieszkam blisko granicy z Czechami. A i w pracy jest przydatny.

Tak więc AHOJ. I miłego weekendu. U mnie nareszcie świeci piękne słonko i jest ciepło.
Dziękuję, Asiks I trzymam kciuki za czeski. BTW: gdzie się go uczysz? Tzn, kto organizuje ten kurs?
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-09-14, 19:26   #4495
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Niezamienna - dziękuję. Kurs jest organizowany przez czeskie stowarzyszenie użyteczności publicznej, w ramach współpracy polskich miast przygranicznych z miastami partnerskimi w Czechach.
AsikS jest offline  
Stary 2007-09-14, 20:05   #4496
schaetzchen
Rozeznanie
 
Avatar schaetzchen
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 965
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Niezamienna - trzymam kciuki za pływanie! To jest świetna sprawa, odstresowuje, wysmukla, ładuje energią! Niestety, sama przestałam chodzić na basen, bo od chloru strasznie złaziła ze mnie skóra, a co gorsza, okazało się że niezbyt to dla mnie wskazane ze względów hmmm ginekologicznych. No i strasznie się bałam ze dostanę grzybicy - a nie po to chodzi się na basen żeby się stresować
Acha, na basen ozonowany nie pójdę dopóki nie zmieni się świadomość higieniczna w narodzie...

Asik - miłej nauki! Czeski jest piękny (wprawdzie znam niewiele słów, w tym jedno niecenzuralne, ale kocham słuchać jak mówią Czesi). No i Hrabala będziesz mogła poczytać w oryginale!
__________________
Ładne zdjęcia

Biorę się za ramiona
schaetzchen jest offline  
Stary 2007-09-14, 20:22   #4497
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Schaetzchen - przeczytanie twórczości Hrabala w oryginale bardzo mnie motywuje do pracy i poznawania tego języka. Dlatego nie zwlekam i nie tracę czasu, ucząc się w tej chwili pilnie (robiąc tylko małą przerwę na wizaż).
AsikS jest offline  
Stary 2007-09-14, 21:44   #4498
anah
Zakorzenienie
 
Avatar anah
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 689
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Joasiu, powodzenia w nauce czeskiego. Ten język jest bliski memu sercu, bo moja przyjaciółka z lat dziecięcych mieszkała w Czechach (pochodziła z Polski). Znałam kiedyś kilka piosenek i wierszyków po czesku. Umiałam powiedzieć kilka zdań. Za te piosenki dostałam nawet kiedyś piątkę na muzyce
Miło tak powspominać stare czasy
anah jest offline  
Stary 2007-09-14, 23:40   #4499
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Joasiu, jeszcze raz (i cały czas) trzymam kciuki. Pytałam o organizatorów, bo... czeski jest moim marzeniem - z powodów literackich, głównie ze względu na Hrabala, Schaetzchen Ale rozumiem, że to lokalny kurs, w Warszawie przyjdzie mi poszukać innego.
Co do basenu - dziękuję za wsparcie. Przez jakiś czasu chodziłam na aerobik w wodzie i umiejętności pływania mi po prostu brakowało - widziałam, że lepiej ćwiczyłabym na głębokiej wodzie, gdyby gdzieś z tyłu głowy nie plątała się uparta myśl, że przecież nie umiem pływać... Co do spraw higienicznych (mój basen jest ozonowany) - cóż, staram się o tym nie myśleć zbyt wiele... Całe szczęście nie mam skłonności do grzybków i innych przyjemniaczków
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-09-15, 11:40   #4500
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez anah Pokaż wiadomość
Joasiu, powodzenia w nauce czeskiego. Ten język jest bliski memu sercu, bo moja przyjaciółka z lat dziecięcych mieszkała w Czechach (pochodziła z Polski). Znałam kiedyś kilka piosenek i wierszyków po czesku. Umiałam powiedzieć kilka zdań. Za te piosenki dostałam nawet kiedyś piątkę na muzyce
Miło tak powspominać stare czasy
Dzień dobry w sobotę.
Dziękuję Anah
Nie przypuszczałam, że znajdę tu tyle miłośniczek (miłośników) tego języka.

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Joasiu, jeszcze raz (i cały czas) trzymam kciuki. Pytałam o organizatorów, bo... czeski jest moim marzeniem - z powodów literackich, głównie ze względu na Hrabala, Schaetzchen Ale rozumiem, że to lokalny kurs, w Warszawie przyjdzie mi poszukać innego.[...]
Niezamienna - tak, to kurs lokalny i tak sobie myślę że skoro my w ramach współpracy z Czechami uczymy się ich języka, to może oni powinni zacząć uczyć się polskiego?
Niestety nie umiem Ci pomóc i poradzić co do szkoły językowej, bo żadnej nie znam w której można z powodzeniem i dobrym skutkiem uczyć się czeskiego.
To jest ten plus mieszkania blisko granicy, że tu łatwiej coś znaleźć.
AsikS jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:20.