Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-01-19, 08:47   #2431
agnieska
Zakorzenienie
 
Avatar agnieska
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 6 827
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Aga - a suknia już gotowa?

I - jak Tygrys?
Byłam mierzona w zeszłym tygodniu w poniedzialkowy wieczór, a w środę popoludniu już odebrałam kieckę dla porównania: koleżanki składały "zamówienia" na początku grudnia, a większość dopiero w tym tygodniu odebrała.
Tygrys miły (kociak ), ale nie uwiódł mnie, dlatego bez żalu oddałam siostrze słoń trochę mnie męczy... no cóż, 2 pokusy mniej
__________________

agnieska jest offline  
Stary 2007-01-19, 08:47   #2432
foxina
Rozeznanie
 
Avatar foxina
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 908
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
A na mnie te wichury działają tak, że ciagle jestem przygnębiona, mam zmienne nastroje, a w nocy spać nie mogę.

Marzę o słonecznym, mroźnym dniu - taki dodaje energii.
Ja wczoraj miałam ochotę płakać i czułam taki wewnętrzny niepokój, nie miałam siły nawet powiekami mrugać, właśnie nie wiedziałam czemu mam to przypisać
Wieczorem u mojego TŻ-ta zamiast miłego wieczorku, najpierw się popłakałam bez powodu, a potem musiałam odpierać ataki "dlaczego", "jak to", "co sie stało"....
foxina jest offline  
Stary 2007-01-19, 09:24   #2433
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez justyce Pokaż wiadomość
Słuchajcie, podczas tej wczorajszej wichury wyrwało z korzeniami piękny świerk, który rósł w moim ogródku za domem czuję się tak dziwnie, pusto, jakbym straciła kogoś bliskiego.. świerk był ogromny, zawsze się śmiałam, że mam w ogródku mega choinkę (był znacznie wyższy niż nasz jednopiętrowy blok).. mój ojciec pamięta go od wczesnego dzieciństwa, jak rósł, i wraz z nim rósł ten świerk; dla mnie też widok z kuchni to zawsze było to piękne, wysokie drzewo.. strasznie mi smutno..
Justyce - rozumiem cię, drzewa są członkami rodziny, zwłaszcza te z historią - przykra sprawa.

Cytat:
Napisane przez agnieska Pokaż wiadomość
Byłam mierzona w zeszłym tygodniu w poniedzialkowy wieczór, a w środę popoludniu już odebrałam kieckę dla porównania: koleżanki składały "zamówienia" na początku grudnia, a większość dopiero w tym tygodniu odebrała.
Tygrys miły (kociak ), ale nie uwiódł mnie, dlatego bez żalu oddałam siostrze słoń trochę mnie męczy... no cóż, 2 pokusy mniej
Z suknią zadziałałaś szybko - zadowolona jesteś z efektu mam nadzieję?

Ostatnie zdanie - szczęściara
Kate30 jest offline  
Stary 2007-01-19, 10:16   #2434
foxina
Rozeznanie
 
Avatar foxina
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 908
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez justyce Pokaż wiadomość
Słuchajcie, podczas tej wczorajszej wichury wyrwało z korzeniami piękny świerk, który rósł w moim ogródku za domem czuję się tak dziwnie, pusto, jakbym straciła kogoś bliskiego.. świerk był ogromny, zawsze się śmiałam, że mam w ogródku mega choinkę (był znacznie wyższy niż nasz jednopiętrowy blok).. mój ojciec pamięta go od wczesnego dzieciństwa, jak rósł, i wraz z nim rósł ten świerk; dla mnie też widok z kuchni to zawsze było to piękne, wysokie drzewo.. strasznie mi smutno..
Tak mi przykro Justyce z powodu straty świerku
foxina jest offline  
Stary 2007-01-19, 11:47   #2435
Basia39
Zakorzenienie
 
Avatar Basia39
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 472
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

justyce
Musiało naprawdę nieźle wiać, skoro tak duży świerk wyrwało z korzeniami.
Szkoda drzewa
U siebie wokół domu żadnych strat nie zauważyłam, chyba tu w Wawie nie wiało jednak tak bardzo, choć w nocy spać się nie dało przez te dziwne odgłosy za oknem. jestem trochę nieprzytomna dziś.

agnieska jestem bardzo ciekawa Twojej odlotowej kreacji łącznie z rajstopami w sprayu
Basia39 jest offline  
Stary 2007-01-19, 12:01   #2436
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez justyce Pokaż wiadomość
Słuchajcie, podczas tej wczorajszej wichury wyrwało z korzeniami piękny świerk, który rósł w moim ogródku za domem czuję się tak dziwnie, pusto, jakbym straciła kogoś bliskiego.. świerk był ogromny, zawsze się śmiałam, że mam w ogródku mega choinkę (był znacznie wyższy niż nasz jednopiętrowy blok).. mój ojciec pamięta go od wczesnego dzieciństwa, jak rósł, i wraz z nim rósł ten świerk; dla mnie też widok z kuchni to zawsze było to piękne, wysokie drzewo.. strasznie mi smutno..
Jejku to co to za wichura koło Twojego domu musiała przejść. Strata drzewa bardzo przykra, ale jedyny plus jest chyba taki, że nikomu nic się nie stało.. Gałąź mogła np. wybić okno, a drzewo przygnieść jakąś osobę (choć nie wiem, kto by się miał zapuszczać w taką wichurę do ogrodu, chyba tylko szalony złodziej) Marne pocieszenie, ale zawsze pocieszenie..

Po nocy niestety nie obyło się bez ofiar..

Edit: też mam w domu takie rajstopy, ale używamy je z mamą do ciała na wielkie wyjścia (czyli raz w roku w Sylwestra) Mama się nim przyciemnia (odcień do jasnej cery), a ja mieszam z balsamem rozświetlającym z drobinkami złota, aby ujednolicić i rozświetlić skórę.
rudzitsu jest offline  
Stary 2007-01-19, 13:05   #2437
Suri
Rozeznanie
 
Avatar Suri
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 595
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

agnieska, w jednym z wątków przeczytałam, że masz bardzo wrażliwe na otarcia stopy. Ja mam podobnie . Z butami sportowymi (wyjątek: buty Pumy - strasznie płytkie, obcierały pięte) i mokasynami nie mam problemu, ale wszystkie pantofle z piętą obcierają mnie . Wiem, że nowe buty należy rozchodzić, ale u mnie nie ma takiej możliwości, ponieważ buty tak bardzo mnie obcierają, że krew się leje . Wielokrotnie oddawałam buty do szewca ale nie przyniosło to żadnej poprawy . Jedyne buty na obcasie, które nie wyrządziły mi żadnej krzywdy, to kozaki Gino Rossi. Jestem skazana na kupowanie butów bez piętki np. zapinanych na pasek lub za kostkę np. botki .
__________________
Lepsza jest uboga mądrość niż głupie bogactwo.
Diogenes
Suri jest offline  
Stary 2007-01-19, 13:17   #2438
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Justyce
a u nas na stancji w nocy zmarł dziadek...
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!
justa79 jest offline  
Stary 2007-01-19, 14:14   #2439
agnieska
Zakorzenienie
 
Avatar agnieska
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 6 827
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Suri Pokaż wiadomość
agnieska, w jednym z wątków przeczytałam, że masz bardzo wrażliwe na otarcia stopy. Ja mam podobnie . Z butami sportowymi (wyjątek: buty Pumy - strasznie płytkie, obcierały pięte) i mokasynami nie mam problemu, ale wszystkie pantofle z piętą obcierają mnie . Wiem, że nowe buty należy rozchodzić, ale u mnie nie ma takiej możliwości, ponieważ buty tak bardzo mnie obcierają, że krew się leje . Wielokrotnie oddawałam buty do szewca ale nie przyniosło to żadnej poprawy . Jedyne buty na obcasie, które nie wyrządziły mi żadnej krzywdy, to kozaki Gino Rossi. Jestem skazana na kupowanie butów bez piętki np. zapinanych na pasek lub za kostkę np. botki .
No niestety, od kilku lat moje ulubione pod względem wzornictwa adidasy są z Pumy, więc doskonale rozumiem. Coś za coś, muszę brać rozmiar większe, ale nie zawsze są
__________________

agnieska jest offline  
Stary 2007-01-19, 21:36   #2440
uskow
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 965
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez justyce Pokaż wiadomość
Słuchajcie, podczas tej wczorajszej wichury wyrwało z korzeniami piękny świerk, który rósł w moim ogródku za domem czuję się tak dziwnie, pusto, jakbym straciła kogoś bliskiego.. świerk był ogromny, zawsze się śmiałam, że mam w ogródku mega choinkę (był znacznie wyższy niż nasz jednopiętrowy blok).. mój ojciec pamięta go od wczesnego dzieciństwa, jak rósł, i wraz z nim rósł ten świerk; dla mnie też widok z kuchni to zawsze było to piękne, wysokie drzewo.. strasznie mi smutno..
Justyce przykro mi Smutno gdy znika coś co było zawsze, coś pięknego i stałego...
Cytat:
Napisane przez justa79 Pokaż wiadomość
Justyce
a u nas na stancji w nocy zmarł dziadek...
Justa czy to był właściciel stancji?
__________________

uskow jest offline  
Stary 2007-01-19, 22:04   #2441
justyce
Zadomowienie
 
Avatar justyce
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 190
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez rudzitsu
Strata drzewa bardzo przykra, ale jedyny plus jest chyba taki, że nikomu nic się nie stało.. Gałąź mogła np. wybić okno, a drzewo przygnieść jakąś osobę
Wiesz, to był taki świerk-gigant, który, jak by przywalił w dom, to raczej mocno by go zdewastował. Chyba na wybiciu okna by się nie skończyło..

No nic, same wiecie, przykro jest, serce trochę boli. Coś się kończy, coś się zaczyna - na święta dostałam od babci mojego TŻ taką malutką jodłę syberyjską. Jest malutka, ale rośnie 30 cm przez rok.
No to chyba zajmie miejsce po tym świerku...
__________________
Bluegirls come in every size,
Some are wise and some otherwise...
justyce jest offline  
Stary 2007-01-19, 22:50   #2442
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez uskow Pokaż wiadomość
Justa czy to był właściciel stancji?
ojciec właścicielki.
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!
justa79 jest offline  
Stary 2007-01-20, 20:58   #2443
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Witam po dluzszej przerwie! Nie wiem, czy zdolam przebrnac przez te wszystkie strony, ktore zapisalyscie i nadrobic biochemiczne zaleglosci Mam juz staly dostep do Internetu, wiec wreszcie moge tu zagladac.

Jak juz wspomnialam bylam u dermatologa; leczenie na szczescie daje pozytywne efekty, za tydzien wybieram sie na kontrolna wizyte. Pani doktor stwierdzila u mnie tradzik ktory zmierza w kierunku rozowatego Mialam stan zapalny na czole, nosie i policzkach i drobne nacieki. Zawsze mialam tendencje do czerwienienia sie i slabe naczynka, ale diagnoza po prostu mna wstrzasnela . Postanowilam sie jednak nie poddawac. Dostalam Tetralysal (antybiotyk stosowany w tradziku zapalnym i rosacea), Zyrtec, Mecortolon N do stosowania przez tydzien a potem Rozex na kolejne noce. Mecortolon N ma w sobie steryd, balam sie go uzyc, ale mialam go stosowac tylko 7 dni, wiec postanowilam "posluchac sie" i zaufac pani doktor. Masc ta szybko zaleczyla stan zapalny i nacieki zaczynaly znikac. Po odstawieniu nie bylo zadnych sensacji, teraz stosuje kazdej nocy Rozex, ktory wspaniale koi, goi i przede wszystkim sprawia, ze jestem zupelnie blada (nawet nos). Na dzien obowiazkowo Ruboril (polecam potral www.czerwienienie.6r.pl - wspaniale kompedium wiedzy i wsparcia, pozdrawiam moderatorke Juste ) i filtry Avene. Moja kuracja trwa drugi tydzien i widze duza poprawe. Staram sie jednak unikac goracych napojow, ostrych potraw, nie biore ulubionych goracych prysznicow czy kapieli, a poza tym prowadzic normalne zycie, ale bez stresu. Twarz myje mleczkiem Toleriane, ktore jest bardzo delikatne dla mojej cery i zmywam chlodna woda. Mysle, ze uda mi sie z tego zupelnie wyleczyc... Chcialabym...

Poza tym to mieszkam sobie obecnie w bardzo wygodnym mieszkanku, pracuje, imprezuje, randkuje, studiuje - niedlugo zaczyna mi sie sesja

Pozdrawiam wszystkie Biochemiczki i juz zabieram sie za lekture forum

Edytowane przez Ivvonka
Czas edycji: 2007-01-20 o 21:43
Ivvonka jest offline  
Stary 2007-01-20, 21:38   #2444
anah
Zakorzenienie
 
Avatar anah
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 689
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Witaj Iwonko z powrotem

Dobrze, że trafiłas do lekarza w początkowym stadium choroby.
No to teraz bez filtrów ani rusz (zwątpienia odpadają).

Czy przy tej dolegliwości nie można stosować kuracji kwasowych czy retinoidowych?

Powodzenia w sesji
anah jest offline  
Stary 2007-01-20, 22:05   #2445
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez anah Pokaż wiadomość
Witaj Iwonko z powrotem

Dobrze, że trafiłas do lekarza w początkowym stadium choroby.
No to teraz bez filtrów ani rusz (zwątpienia odpadają).

Czy przy tej dolegliwości nie można stosować kuracji kwasowych czy retinoidowych?

Powodzenia w sesji

Hej anah Nie moge stosowac niczego, czego dotychczas uzywalam - jak nieswiadomie jeszcze przed wizyta u dermatologa polozylam na te miejsca z naciekami maseczke aspirynowa to mialam po prostu ogien na twarzy. Cera zaczela mi wariowac, co pisalam wczesniej w starym roku jeszcze, a nie wiedzialam, co mi jest i nie moglam sama sobie z tym poradzic. To nie sa "zwykle" pryszcze, ktore mi czasem wskawialy po bokach twarzy (notabene, te przestaly mi wyskakiwac ). Poza tym przy stosowaniu Rozexu w kremie (metronidazol jest po prostu wspanialym wynalazkiem ) nie mozna stosowac preparatow przeciwtradzikowych. Retinoidy odpadaja - to by rozjuszylo mi naczynka. Przyczyna mojego stanu skory tkwi w beztlenowcach, nie jest to wina hormonow - tak uslyszalam. Obecnie twarz mam gladka, moze z pare takich drobniutkich naciekow, wyglada jak przed "ujawnieniem sie" rosacea. Widze, ze Tetralysal faktycznie dziala przeciwzapalnie. Musze sie jednak pilnowac stale z naczynkami, ktore sa najbardziej slabe na nosie i polikach (tu mi sie pojawia najwieksze zaczerwienienie). Ruboril Isispharmy (ten od Glyco-A kwasomaniaczki ) rowniez bardzo sobie chwale, delikatnie chlodzi i wrecz czuje jak uszczelnia mi naczynia, jest skuteczny. Filtry oczywiscie obowiazkowo Avene - bo lagodne. Maluje sie tylko i wylacznie podkladem Avene, kolor 02 jest lekko zolatwy, wiec swietnie tuszuje, poza tym jest bardzo plynny i wyglada naturalnie.

Po tym jak uslyszalam diagnoze bylam zalamana. Tym bardziej, ze przy okazji okazalo sie, ze doskwiera mi lojotokowe zapalenie skory glowy. Z tym jednak skutecznie radzi sobie Kerium LRP do suchego lupiezu. Ponoc te dolegliwosci czesto wystepuja razem. Wiem tez, ze psychika odgrywa tutaj bardzo wazna role, wiec postanowilam przede wszystkim myslec pozytywnie (takze jesli chodzi o sesje ).

Edytowane przez Ivvonka
Czas edycji: 2007-01-20 o 22:27
Ivvonka jest offline  
Stary 2007-01-21, 11:23   #2446
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Iwonko - dobrze, że już jesteś i że leczenie w toku i przynosi rezultaty.
Trzymam kciuki.

Aga - jak się udała studniówka? Mam nadzieję, że była udana i stopy nie są do remontu .
Kate30 jest offline  
Stary 2007-01-21, 11:30   #2447
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Rayne Pokaż wiadomość
Jeśli się udała, to o tej porze ta paskuda powinna jeszcze odsypiać
O napewno .
Kate30 jest offline  
Stary 2007-01-21, 11:30   #2448
Rayne
Wtajemniczenie
 
Avatar Rayne
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdańsk/Warszawa
Wiadomości: 2 927
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość

Aga - jak się udała studniówka? Mam nadzieję, że była udana i stopy nie są do remontu .
Jeśli się udała, to o tej porze ta paskuda powinna jeszcze odsypiać
__________________
Signature deleted.
Rayne jest offline  
Stary 2007-01-21, 11:35   #2449
Rayne
Wtajemniczenie
 
Avatar Rayne
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdańsk/Warszawa
Wiadomości: 2 927
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
O napewno .
Kate, telepatia? Odpowiadasz mi na coś, co pojawia się później...
Ach, te meandry techniczne wizażu.
__________________
Signature deleted.
Rayne jest offline  
Stary 2007-01-21, 11:40   #2450
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Rayne Pokaż wiadomość
Kate, telepatia? Odpowiadasz mi na coś, co pojawia się później...
Ach, te meandry techniczne wizażu.
E tam zaraz techniczne, uprzedzam twoje myśli poprostu .
Kate30 jest offline  
Stary 2007-01-21, 11:49   #2451
Contax
Zakorzenienie
 
Avatar Contax
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 11 347
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Ivvonka Pokaż wiadomość

Po tym jak uslyszalam diagnoze bylam zalamana. Tym bardziej, ze przy okazji okazalo sie, ze doskwiera mi lojotokowe zapalenie skory glowy. Z tym jednak skutecznie radzi sobie Kerium LRP do suchego lupiezu. Ponoc te dolegliwosci czesto wystepuja razem. Wiem tez, ze psychika odgrywa tutaj bardzo wazna role, wiec postanowilam przede wszystkim myslec pozytywnie (takze jesli chodzi o sesje ).

Witaj Ivv

Cale szczescie, ze trafilas do dobrego dermatologa, ktory byl w stanie postawic taka diagnoze, dobral Ci odpowiednie lekarstwa i pielegnacje. Teraz tylko musisz czekac i byc cierpliwa. No i stosowac sie do zalecen.

Znam kosmetyczke, kobieta obecnie ok. 50, ktora ma wyleczony tradzik rozowaty. Musi uwazac na pewne skladniki w pielgnacji, unikac innych i jakos trzyma sie, bo nic u niej na skorze nie widac. A mialam ja szanse ogladac z bardzo bliska.

No i jak masz juz staly dostep do internetu to zagladaj czesciej
__________________


Contax jest offline  
Stary 2007-01-21, 14:05   #2452
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cześć Ivvonko!
Dobrze, że widzisz efekty kuracji i że trafiłaś na dermatologa, który najwyraźniej wie, o czym mówi..
Mam pytanie do tego forum, które podałaś: czy tam znajdę jakieś informacje dla osób, które się tak zwyczajnie czerwienią. Ja mam buraka na twarzy zawsze kiedy się emocjonuję i wcale mi to życia nie ułatwia..Zajrzałam na te strone, ale tam jest naprawde sporo różnych odnośników, weszłam na tematyke ogólną, ale nie znalazłam tego, czego szukam.
rudzitsu jest offline  
Stary 2007-01-21, 18:33   #2453
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Kate30, Contax, Rayne, rudiztsu

Cytat:
Napisane przez rudzitsu
Cześć Ivvonko!
Dobrze, że widzisz efekty kuracji i że trafiłaś na dermatologa, który najwyraźniej wie, o czym mówi..
Mam pytanie do tego forum, które podałaś: czy tam znajdę jakieś informacje dla osób, które się tak zwyczajnie czerwienią. Ja mam buraka na twarzy zawsze kiedy się emocjonuję i wcale mi to życia nie ułatwia..Zajrzałam na te strone, ale tam jest naprawde sporo różnych odnośników, weszłam na tematyke ogólną, ale nie znalazłam tego, czego szukam.
Tak, jest to forum poswiecone dla ludzi, ktorzy czerwienia sie z roznych powodow i ma to rozne podloze. Ja nie mam takiego mocnego czerwonego buraka ("blush"). Czerwienie sie (a raczej mozno "rozowie") na wskutek slonca lub wysokich/niskich temperatur (np. goracych kapieli, ktore do wizyty u lekarza wprost uwielbialam). I tak mialam wlasciwie zawsze. Mam gruba skore i nie mam na szczescie popekanych naczynek, po prostu sa one bardziej aktywne. Polecam naczynkowcom Ruboril, mi on bardzo pasuje i dzieki niemu jestem blada w ciagu dnia. Wystepuje w 3 wersjach: sam Ruboril, Metro- (na rosacea, z metronidazolem) i z filtrem spf 15. Przy okazji mozna by bylo sprawdzic jego fotostabilnosc . Ja stosuje sam Ruboril, bo metronidazol mam w Rozexie, a mam go stosowac tylko na noc. Jest idealny pod filtry, bo swietnie sie wchlania i dodatkowo jakby matuje skore (nie pozostawia zadnej warstwy). Cena ok 45 zl, wiec calkiem "normalna" jak na dermokosmetyk.



Cytat:
Napisane przez Contax
Znam kosmetyczke, kobieta obecnie ok. 50, ktora ma wyleczony tradzik rozowaty. Musi uwazac na pewne skladniki w pielgnacji, unikac innych i jakos trzyma sie, bo nic u niej na skorze nie widac. A mialam ja szanse ogladac z bardzo bliska.
Mozna to wyleczyc, ale trzeba dbac caly czas, zeby doprowadzic do remisji. Leczenie, to jest takie ciagle "chuchanie na zimne". Pani doktor mowila, ze w najgorszym wypadku, gdyby limacyklina mi nie pomogla w Tetralysalu (stosuje 300 mg na dzien, dwie kapsulki po 150 mg jak przy zwyklym tradziku zapalnym; przy rozowatym jest 600 mg - wiec moze mam tylko prorosacea, takie stadium przed?), to wtedy ewentualnie siegnac mozna po Roacuttane, ktory stosuje sie w malych dawkach. Poki co limacyklina dobrze na mnie dziala, wiec moze to wystarczy. W sumie jak na tradzik rozowaty, jestem zbyt mloda (stwierdzenie pani doktor), takze w mojej rodzinie nikt sie nie borykal z tym problemem (z tradzikiem owszem, ale nie rozowatym). Hm... W kazdym razie musze bardzo dbac o naczynka, zeby ich nie draznic.

Zastanawiam sie, po jakie suplementy moglabym siegnac... Mowi sie o witaminie K, witaminie PP (jest na recepte), C, drozdzach... Czy znacie jakis zestaw, zeby nie lykac 10 tabletek dziennie? (Obecnie lykam 3.)

Cytat:
Napisane przez Contax
No i jak masz juz staly dostep do internetu to zagladaj czesciej
Nalog wizazu jest nieuleczalny

Edytowane przez Ivvonka
Czas edycji: 2007-01-22 o 00:17
Ivvonka jest offline  
Stary 2007-01-21, 19:25   #2454
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Ivvonka Pokaż wiadomość
Tak, jest to forum poswiecone dla ludzi, ktorzy czerwienia sie z roznych powodow i ma to rozne podloze. Ja nie mam takiego mocnego czerwonego buraka (zjawisko zwane "flush"). Czerwienie sie (a raczej mozno "rozowie") na wskutek slonca lub wysokich/niskich temperatur (np. goracych kapieli, ktore do wizyty u lekarza wprost uwielbialam). I tak mialam wlasciwie zawsze. Mam gruba skore i nie mam na szczescie popekanych naczynek, po prostu sa one bardziej aktywne. Polecam naczynkowcom Ruboril, mi on bardzo pasuje i dzieki niemu jestem blada w ciagu dnia. Wystepuje w 3 wersjach: sam Ruboril, Metro- (na rosacea, z metronidazolem) i z filtrem spf 15. Przy okazji mozna by bylo sprawdzic jego fotostabilnosc . Ja stosuje sam Ruboril, bo metronidazol mam w Rozexie, a mam go stosowac tylko na noc. Jest idealny pod filtry, bo swietnie sie wchlania i dodatkowo jakby matuje skore (nie pozostawia zadnej warstwy). Cena ok 45 zl, wiec calkiem "normalna" jak na dermokosmetyk.
Dzięki za odpowiedź. Ja nie mam cery naczynkowej, ale to czerwienie się jest o tyle kłopotliwe, że ludziom kojarzy się z zawstydzeniem, z zażenowaniem, a ja czerwienię się nawet, gdy tego nie odczuwam, każda emocja sprzyja zaczerwienieniu. Nie jest to jakiś wielki problem, ale jak sobie pomyślę o tym, że pójdę na rozmowę kwalifikacyjną z burakiem na twarzy to wcale nie czuję się pewniej
rudzitsu jest offline  
Stary 2007-01-21, 20:12   #2455
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Jest to "flush" albo "blush" na forum przewija sie i jedna i druga nazwa. Sa tam osoby, ktore pisza wlasnie o takim czerwienieniu sie. Mysle, ze znajdziesz tam porade.
Ivvonka jest offline  
Stary 2007-01-21, 20:34   #2456
agnieska
Zakorzenienie
 
Avatar agnieska
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 6 827
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Aga - jak się udała studniówka? Mam nadzieję, że była udana i stopy nie są do remontu .
Cytat:
Napisane przez Rayne Pokaż wiadomość
Jeśli się udała, to o tej porze ta paskuda powinna jeszcze odsypiać
Bry studniówka jak najbardziej udana, ale stopy niestety do remontu. Buty były świetne, gdyby nie to że jeden jest jakby dłuższy/moja stopa krótsza i nawet podwojne wkładki "zapiętki" i pod palce nie likwidowały mojego stresu ze zgubieniem buta. Zaraz po wejściu na salę zmieniłam na stare, z paskiem na kostce, o 2 miałam ich serdecznie dość, zrobiłam największy błąd - zrzuciłam je ze stóp - i później nawet nie mogłam w nich przejść od sali do łazienki, zmyłam się o 3 bo sprawiało mi to ogromny ból, zamiast chodzić - suwałam nogami. Dziś czuję się tak, jak gdybym godzinę siedziała na stopach, krew do nich nie dopływała i mogłabym kopać wszystko nie czując niczego. Umieram z niewyspania, fatalnie wyglądam i mam tak odwodniony organizm że po wypiciu 1,5l wody nawet nie poszłam do toalety
Zdjęc narazie nie mam
__________________

agnieska jest offline  
Stary 2007-01-21, 21:47   #2457
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez agnieska Pokaż wiadomość
Bry studniówka jak najbardziej udana, ale stopy niestety do remontu. Buty były świetne, gdyby nie to że jeden jest jakby dłuższy/moja stopa krótsza i nawet podwojne wkładki "zapiętki" i pod palce nie likwidowały mojego stresu ze zgubieniem buta. Zaraz po wejściu na salę zmieniłam na stare, z paskiem na kostce, o 2 miałam ich serdecznie dość, zrobiłam największy błąd - zrzuciłam je ze stóp - i później nawet nie mogłam w nich przejść od sali do łazienki, zmyłam się o 3 bo sprawiało mi to ogromny ból, zamiast chodzić - suwałam nogami. Dziś czuję się tak, jak gdybym godzinę siedziała na stopach, krew do nich nie dopływała i mogłabym kopać wszystko nie czując niczego. Umieram z niewyspania, fatalnie wyglądam i mam tak odwodniony organizm że po wypiciu 1,5l wody nawet nie poszłam do toalety
Zdjęc narazie nie mam
Szkoda, bo piękne są.

Ale najważniejsze, że zabawa się udała stopy dojdą do siebie, prędzej czy poźniej .

Jakby udało ci się wybrać jakieś zadowalające cię zdjęcie to prosimy (wiem, że to trudne czasami, bom sama piekielnie niefotogeniczna ).
Kate30 jest offline  
Stary 2007-01-21, 21:50   #2458
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Agniesko koniecznie pokaz zdjecia! Ciesze sie, ze dobrze sie bawilas! To najwazniejsze! A teraz odpoczywaj i regeneruj sily Pozdrawiam!
Ivvonka jest offline  
Stary 2007-01-21, 21:55   #2459
Rayne
Wtajemniczenie
 
Avatar Rayne
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdańsk/Warszawa
Wiadomości: 2 927
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Jakby udało ci się wybrać jakieś zadowalające cię zdjęcie to prosimy
Aj tam, prosimy - rozkazujemy Inaczej zaraz się zacznie wykręcanie kota ogonem


Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
(wiem, że to trudne czasami, bom sama piekielnie niefotogeniczna ).
A ja jakoś z Twoich zdjęć pamiętam coś zupełnie odwrotnego.

Aga, w każdym razie fajnie, że było fajnie a nogi, cóż - też tak cierpiałam po swojej studniówce, na dodatek mnie nie suszyło (), bo ogólnie zabawa była jakaś średnia - ciesz się, że wszystko inne na plus.
__________________
Signature deleted.
Rayne jest offline  
Stary 2007-01-21, 22:01   #2460
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Rayne Pokaż wiadomość
Aj tam, prosimy - rozkazujemy Inaczej zaraz się zacznie wykręcanie kota ogonem



A ja jakoś z Twoich zdjęć pamiętam coś zupełnie odwrotnego.

.
Racja - Aga zdjęcia bo jak nie to .

Tak - godziny ślęczenia nad 5000 plików w poszukiwaniu tego godnego publikacji na wizażu
Kate30 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:01.