Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-02-22, 18:03   #2821
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
W trakcie zastanawiania się nad planem A, musiałm wdrożyć w zycie plan B, który jest do dupy (cytat z filmu "Dlaczego nie"). I tak życie się toczy, a ja zamiast doktorem zostałam windykatorem. Dla mnie to największa tragedia życiowa i nie mogę się po tym pozbierać. Najdziwniejsze jest to, że moja szefowa z poprzedniej pracy też miała podobne przygody z doktoratem na na tym samym wydziale i musiała wdrożyć w życie plan B.
Hmmm moja znajoma pracowala w windykacji, ale po kilku miesiacach przeniosla sie do innego dzialu, bo nie wyrabiala psychicznie...do tego trzeba miec nerwy..
rudzitsu jest offline  
Stary 2007-02-22, 18:03   #2822
Basia39
Zakorzenienie
 
Avatar Basia39
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 472
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Heh u mnie też pod górkę zresztą od zeszłego roku już, staram się nie przejmować i tłumaczyć, że jakoś to będzie, że w końcu musi się ułożyć, ale coraz częściej ostatnio dochodze do wniosku, że chyba nie musi. Nawet nie chce mi się o tym pisać, bo to nic nie zmieni. Teraz pocieszam się, że niedługo wiosna i że moje zniechęcenie wraz z jej pojawieniem się po prostu zniknie
Basia39 jest offline  
Stary 2007-02-22, 18:41   #2823
uskow
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 965
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Kurcze Dziewczyny u mnie to samo. Ja podobnie jak Smok realizowałam plan A Ale 2 lata temu uczelnia przeszła na system boloński i nie ma już stanowiska asystenta, tylko doktoranci prowadzą zajęcia za darmo w ramach studiów. Na szczęście mam super promotora u którego pisze prace dr. Profesor chyba nie jest zwolennikiem studiów doktoranckich, twierdzi, że to strata czasu
I tak siedzę w domu z małą to musze coś robić, żeby nie zgłupieć. Od października idę na podyplomówkę, a później zobaczymy. Może kiedyś opłaci mi się ten wysiłek. Chciałabym też bardzo dobrze nauczyć się jeździć konno i zrobić kurs hipoterapii, no i jeszcze dziecko drugie by sie przydało. Tylko jak ja mam to wszystko pogodzić Moim planem kryzysowym jest prowadzenie małej agroturystyki połącząnej z terapią dzieci niepełnosprawnych, ale co w końcu bedę robiła tego naprawdę nie wiem Mam nadzieję, że życie mi pomoże zdecydować. Czasami mam wrazenie, że przeżyje życie i nic mi z tych planów nie wyjdzie. Cholera, coraz bardziej zaczynam sie bać. Czasami czuje jak bym była w kropce.

Dziewczyny widzę, że ta zima świetnie działa na nas wszystkie. Myślicie, że słońce załatwi sprawę ?

Życzę powodzenia WSZYSTKIM!
__________________

uskow jest offline  
Stary 2007-02-22, 19:18   #2824
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

uskow - mój promotor też nie jest zwolennikiem studiów doktoranckich, tez twierdzi, że to strata czasu, wolałby, aby się to odbywało inaczej - żeby to była indywidualna umowa mistrz- uczeń, cóż z tego, jak władze uczelni niezchętnie na to patrzą, a taki doktor bez etatu na uczelni nie ma zbyt wielkich szans na dalszą karierę naukową, trudno napisac habilitację bez pracy akademickiej, bo nie masz kontaktu z daną dziedziną, środowiskiem naukowym, badaniami, konferencjami, publikacjami itp, itd, chyba że pracujesz np. w PAN-ie.

Uskow - widzę jednak, że planów cała masa u Ciebie i kto tu narzeka? Czuję się jałowa w swoich pomysłach na życie w porówaniu z Tobą.


Rudzitsu - wykańcza mnie psychicznie praca handlowca, zupełnie się do tego nie nadaję, praca w windykacji mi odpowiada. Stanowczo mówię nie dla sprzedaży.

Ja też czekam na słońce i wiosnę, tak żeby znów można poczuć, że chce się zyć.
Smok jest offline  
Stary 2007-02-22, 19:18   #2825
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez uskow Pokaż wiadomość
Kurcze Dziewczyny u mnie to samo. Ja podobnie jak Smok realizowałam plan A Ale 2 lata temu uczelnia przeszła na system boloński i nie ma już stanowiska asystenta, tylko doktoranci prowadzą zajęcia za darmo w ramach studiów.
Co takiego? Zasuwać za darmo? I to jedna z naszyh lebelskich uczelni tak ludzi traktuje?

Cytat:
Napisane przez uskow Pokaż wiadomość
Dziewczyny widzę, że ta zima świetnie działa na nas wszystkie. Myślicie, że słońce załatwi sprawę ?

Życzę powodzenia WSZYSTKIM!
Ja odkąd zobaczyłam prognoze długoterminowa w TVN żyję myślą, że juz od początku marca ma byc po 12 stopni na plusie. ŁAknę słońca, bede sie sumiennie filtrowac po 5ml, byle tylko świeciło.
L_V jest offline  
Stary 2007-02-22, 19:40   #2826
uskow
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 965
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
uskow - mój promotor też nie jest zwolennikiem studiów doktoranckich, tez twierdzi, że to strata czasu, wolałby, aby się to odbywało inaczej - żeby to była indywidualna umowa mistrz- uczeń, cóż z tego, jak władze uczelni niezchętnie na to patrzą, a taki doktor bez etatu na uczelni nie ma zbyt wielkich szans na dalszą karierę naukową, trudno napisac habilitację bez pracy akademickiej, bo nie masz kontaktu z daną dziedziną, środowiskiem naukowym, badaniami, konferencjami, publikacjami itp, itd, chyba że pracujesz np. w PAN-ie.

Uskow - widzę jednak, że planów cała masa u Ciebie i kto tu narzeka? Czuję się jałowa w swoich pomysłach na życie w porówaniu z Tobą.


Rudzitsu - wykańcza mnie psychicznie praca handlowca, zupełnie się do tego nie nadaję, praca w windykacji mi odpowiada. Stanowczo mówię nie dla sprzedaży.

Ja też czekam na słońce i wiosnę, tak żeby znów można poczuć, że chce się zyć.
Masz całkowitą rację Smoku, ja też tak uważam, dlatego cały czas myślę nad zaocznymi doktorskimi, ale do chyba jeszcze gorsze dla mojego promotora, niż zasuwanie za darmo na dziennych. Podobno na tych dziennych to normalne studiowanie plus prowadzenie zajęć i pisanie pracy, musisz być na każde pierdnięcie 4 lata zasuwania za darmo.
Smoku mój profesor mówił coś o tym, że można po napisaniu pracy zrobić studia doktoranckie w rok. Jeszcze podobno nie weszło to w życie, ale ma wejść ( tak mi mówił ostatnio). On jest dobrej myśli, to ja tez chyba musze być. Jutro jeszcze z nim pogadam, jak on to wszystko widzi.

Smoku ja Cie podziwiam, że dajesz radę ciągnąć w takim zawodzie, ja całkowicie nie nadaje sie do takich rzeczy. Rekinem finansjery raczej nigdy nie zostanę. Moniko moim zdaniem zrobienie tytułu doktora popłaci, jak nie prędzej to później, tzn ...mam taką nadzieję....
A co do moich planów, no to na razie tylko plany niestety

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Co takiego? Zasuwać za darmo? I to jedna z naszyh lebelskich uczelni tak ludzi traktuje?
i to największa ... bo UMCS


Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Ja odkąd zobaczyłam prognoze długoterminowa w TVN żyję myślą, że juz od początku marca ma byc po 12 stopni na plusie. ŁAknę słońca, bede sie sumiennie filtrowac po 5ml, byle tylko świeciło.
Ja też czekam na wiosne ......
__________________

uskow jest offline  
Stary 2007-02-22, 20:17   #2827
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Ula dziękuję za wsparcie
No widzisz - na bieżąco nie jestem ze zmianami w szkolnictwie wyższym, nie wiedziałam o tych planowanych zmianach. Co do studiów doktoranckich - ja się ubiegałam miejsce w puli bezstypendialnej (bo mojemu zakładowi miejsce ze stypendium nie przypadało), zatem nie prowdziłabym zajęć, miałabym status słuchacza studiów doktoranckich, a pracowałabym na zewnątrz. Ale nawet na to jak widac ich nie stać. Brak miejsc. Gdyby były studia zaoczne doktoranckie w zakresie filologii - poszłabym, ale jak dotąd są tylko na prawie i geografii.

Co kraj, to obyczaj, co uczelnia, to inne pomysły.

Bo tak w ogóle, żeby zostac dr, nie trzeba wcale robić studiów doktoranckich. Dlatego prof. proponował luźną umowę, piszesz sobie, piszesz, a dopiero potem otwierasz przewód doktorski i płacisz ok. 5 tys zł. Piszesz sobie piszesz, sobie a muzom. Niby to fajne, taki luz, ale zawodowo nic nie daje, jak napisałam powyżej, bo na doktoracie się skończy bez szans na habilitację, poza tym nie daje mi jasnego statusu, dostępu do bibliotek, materiałów (nawet udział w konferencjach musiałam opłacac sama), w sumie takie nie wiadomo co i zatem po co? Dlatego się wycofuję, choć długo się łudziłam, że mimo wszystko warto, może dla siebie, ale oczy mi otworzył brutalny rynek pracy. Nikt nie docenia wysiłku, który włożyłam w studia, i to niejedne, a doktorat - po co komu pracownik z tytułem dr? Przecież nie może być lepszy od szefa/szefowej.
Smok jest offline  
Stary 2007-02-22, 20:24   #2828
AniaM69
Zadomowienie
 
Avatar AniaM69
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 1 866
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Jesooo, że ja tu wczoraj nie zajrzałam, wylałabym gorzkie żale. Miałam taki paskudny dzień w pracy, że o mało nie pękłam!!
Gdyby nie było karalne zabijanie, kilka osób opuściłoby wczoraj ten łez padół
Właśnie dziś z koleżanką z pracy usiłowałyśmy dojść - jaka była przyczyna tego naszego podłego nastroju, tego braku człowieczeństwa u niby-ludzi i nijak nie mogłyśmy zwalić tego na piątek trzynastego!
Takie życia...

Ja tak w ogóle to jestem ciągle zmęczona.
Wstaję rano i pierwsza myśl - tak zaplanować dzień, żeby po pracy uciąć sobie drzemkę.
Tak drogie panie wyglądają teraz moje marzenia: nie perfumki, nie puderki ale SPOKÓJ. Zwolnić, odpocząć, tego mi trza!

Macie jakieś propozycje odnośnie suplementów na podobne przypadłości?
Czekolada nie działa
AniaM69 jest offline  
Stary 2007-02-22, 20:27   #2829
uskow
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 965
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Ula dziękuję za wsparcie
No widzisz - na bieżąco nie jestem ze zmianami w szkolnictwie wyższym, nie wiedziałam o tych planowanych zmianach. Co do studiów doktoranckich - ja się ubiegałam miejsce w puli bezstypendialnej (bo mojemu zakładowi miejsce ze stypendium nie przypadało), zatem nie prowdziłabym zajęć, miałabym status słuchacza studiów doktoranckich, a pracowałabym na zewnątrz. Ale nawet na to jak widac ich nie stać. Brak miejsc. Gdyby były studia zaoczne doktoranckie w zakresie filologii - poszłabym, ale jak dotąd są tylko na prawie i geografii.

Co kraj, to obyczaj, co uczelnia, to inne pomysły.

Bo tak w ogóle, żeby zostac dr, nie trzeba wcale robić studiów doktoranckich. Dlatego prof. proponował luźną umowę, piszesz sobie, piszesz, a dopiero potem otwierasz przewód doktorski i płacisz ok. 5 tys zł. Piszesz sobie piszesz, sobie a muzom. Niby to fajne, taki luz, ale zawodowo nic nie daje, jak napisałam powyżej, bo na doktoracie się skończy bez szans na habilitację, poza tym nie daje mi jasnego statusu, dostępu do bibliotek, materiałów (nawet udział w konferencjach musiałam opłacac sama), w sumie takie nie wiadomo co i zatem po co? Dlatego się wycofuję, choć długo się łudziłam, że mimo wszystko warto, może dla siebie, ale oczy mi otworzył brutalny rynek pracy. Nikt nie docenia wysiłku, który włożyłam w studia, i to niejedne, a doktorat - po co komu pracownik z tytułem dr? Przecież nie może być lepszy od szefa/szefowej.
No tak jajko mądrzejsze od kury Ja chyba mam za bardzo optymistyczny obraz własnej przyszłości i coś czuję po kościach, że życie go brutalnie zweryfikuje.
Mnie takze bardzo drażni, że nie mam jasnej sytuacji i stałego dostępu do literatury, tylko kombinuje jak "koń pod górkę". To może lepiej iść na te studia i zostać wiecznym studentem ...
Moniko, a o studiach na innej uczelni nie myślałaś?. Bo te uczelniane polityki to faktycznie różne są ...
__________________

uskow jest offline  
Stary 2007-02-22, 20:38   #2830
Contax
Zakorzenienie
 
Avatar Contax
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 11 347
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez AniaM69 Pokaż wiadomość
Jesooo, że ja tu wczoraj nie zajrzałam, wylałabym gorzkie żale. Miałam taki paskudny dzień w pracy, że o mało nie pękłam!!
Gdyby nie było karalne zabijanie, kilka osób opuściłoby wczoraj ten łez padół
Właśnie dziś z koleżanką z pracy usiłowałyśmy dojść - jaka była przyczyna tego naszego podłego nastroju, tego braku człowieczeństwa u niby-ludzi i nijak nie mogłyśmy zwalić tego na piątek trzynastego!
Takie życia...

Ja tak w ogóle to jestem ciągle zmęczona.
Wstaję rano i pierwsza myśl - tak zaplanować dzień, żeby po pracy uciąć sobie drzemkę.
Tak drogie panie wyglądają teraz moje marzenia: nie perfumki, nie puderki ale SPOKÓJ. Zwolnić, odpocząć, tego mi trza!

Macie jakieś propozycje odnośnie suplementów na podobne przypadłości?
Czekolada nie działa

Ania podobno na takie bolaczki najlepsze jest mlode meskie cialo i nowa albo stara odswiezona milosc na wiosne
Contax jest offline  
Stary 2007-02-22, 20:41   #2831
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Ula - myślałam o studiach na innej uczelni, najbardziej mi pasuje Uniwersytet Środkowoeuropejski w Budapeszcie, on kształci na poziomie studiów doktoranckich z nauk humanistycznych, ale nie stać mnie na wyjazd.

Myślę, że na innej uczelni byłoby mi jeszcze trudniej - bo A) musiałabym znaleźć promotora, a to nie jest łatwe, a B) inna uczelnia ma swoich studentów i woli ich promować.

Ula dość tych łez - uszy do góry!!!! Ty masz przynajmniej swojego aniołka - Antosię.

Ania69 - dla tez najlepszym relaksem jest sen, mam to po mamie, ona co dzień drzemie po pracy.
Smok jest offline  
Stary 2007-02-22, 20:52   #2832
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez AniaM69 Pokaż wiadomość

Macie jakieś propozycje odnośnie suplementów na podobne przypadłości?
Czekolada nie działa
Ptasie mleczko polecam, właśnie zjadłam całe "pięterko" i faktycznie, już mi lepiej
L_V jest offline  
Stary 2007-02-22, 21:12   #2833
AniaM69
Zadomowienie
 
Avatar AniaM69
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 1 866
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Contax Pokaż wiadomość
Ania podobno na takie bolaczki najlepsze jest mlode meskie cialo i nowa albo stara odswiezona milosc na wiosne
Młode męskie powiadasz? Już się nie opłaca szukać, mąż wraca jutro
Tęsknię no i dźwigam na wątłych barach wszystko więc pewnie to jest jakaś przyczyna


Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Ania69 - dla tez najlepszym relaksem jest sen, mam to po mamie, ona co dzień drzemie po pracy.
Właśnie mi mąż przez telefon powiedział, że wyczytał iż drzemka popołudniowa jest świetną profilaktyką antyzawałową, więc niech se śpię

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Ptasie mleczko polecam, właśnie zjadłam całe "pięterko" i faktycznie, już mi lepiej
Oj, bo pobiegnę zaraz i bedziesz mnie miała na sumieniu, jak zacznę w innych wątkach skamlać "ratunku, przytyłam, nie mieszczę się w ciuchy, co robić??"

Muszę sobie chyba zakupić jakiś Deprim czy coś w podobie i lepiej zorganizować czas.
Macie pojęcie, że ja od kilku ładnych lat nie zasnęłam przed północą? Ba, cieszę się, że jestem w łóżku do 1,30 Nocny marek cholera otoczony innymi nietoperzami; nawet dziecko niewinne nieodrodne jakieś.

Nasz dom żyje o zmroku, co przy pracy na 7.00 jest dość... uciążliwe.
AniaM69 jest offline  
Stary 2007-02-22, 21:19   #2834
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez AniaM69 Pokaż wiadomość
Muszę sobie chyba zakupić jakiś Deprim czy coś w podobie i lepiej zorganizować czas.
Macie pojęcie, że ja od kilku ładnych lat nie zasnęłam przed północą? Ba, cieszę się, że jestem w łóżku do 1,30 Nocny marek cholera otoczony innymi nietoperzami; nawet dziecko niewinne nieodrodne jakieś.
Deprim sobie odpuść. W przyszłym tygodniu już marzec, zaraz przyjdzie wiosna. Z wiosną przyjdzie słoneczko, a deprim jest fotouczulający.

PS. Ja tez nie zasne przed północa, za co jestem na siebie zła, bo wszyscy fachowcy twierdzą, że zasypianie ok godz.22 zapenia najzdrowszy sen. U mnie to nierealne.
L_V jest offline  
Stary 2007-02-22, 21:28   #2835
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Deprim sobie odpuść. W przyszłym tygodniu już marzec, zaraz przyjdzie wiosna. Z wiosną przyjdzie słoneczko, a deprim jest fotouczulający.
przy naszym filtromaniactwie to chyba nic nam nie grozi przynajmniej nie od samego przebywania na dworze, dziurawiec wyklucza głównie celowe opalanie, a nie wychodzenie z domu przed zapadnięciem zmroku a ja to już sama nie wiem, czy się pocieszać Deprimem, czy pobudzać BodyMaxem...
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!
justa79 jest offline  
Stary 2007-02-22, 21:56   #2836
kasiahan
Rozeznanie
 
Avatar kasiahan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 936
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Tez tutaj dlugo nie zagladalam.
Koncze wlasnie prace dyplomowa i jestem wykonczona. Najlepsze jest to, ze jak juz ja oddam to wcale nie koniec uzerania sie z moja uczelnia. Bo na obrone musze miec makiete, przygotowana rozwlekla perezentacje "multimedialna", cokolwiek to znaczy portfolio i jeszcze mnostwo innych dziwnych rzeczy.

Cale dnie spedzam przed komputerem i klikam jak jakis glupek w miliony kresek Jedyne, co sprawia mi przyjemnosc ostatnio to perfumy. To chyba jedyny sposob, zeby umilic sobie dnie spedzane przed monitorem. Wiec siedze sobie i pachne Ostatnio zakochalam sie w Shalimarze Light (Kate przez Ciebie )

Oczywiscie caly czas sie filtruje. Mysle, ze nawet przychodzi mi to obecnie o wiele latwiej, bo jak siedze przed komputerem to jest mi obojetne, czy sie swiece, czy nie, wiec nakladam chyba z 10ml filtra codziennie. Gorzej jest jak mam jechac na uczelnie cos pozalatwiac

Pozdrawiam Was wszystkie i wracam do moich kresek
__________________
Living my dreams, not to dream my life!


kasiahan jest offline  
Stary 2007-02-22, 22:02   #2837
anah
Zakorzenienie
 
Avatar anah
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 689
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez AniaM69 Pokaż wiadomość
Ja tak w ogóle to jestem ciągle zmęczona.
Wstaję rano i pierwsza myśl - tak zaplanować dzień, żeby po pracy uciąć sobie drzemkę.
Tak drogie panie wyglądają teraz moje marzenia: nie perfumki, nie puderki ale SPOKÓJ. Zwolnić, odpocząć, tego mi trza!
Oj, sa takie dni. Nie cierpie ich bardzo, bo ni to depresja, ni tylko melancholia a może zwykłe lenistwo
Cały dzień marzę o chwili ciszy i spokoju, jakiejs drzemce albo spokojnym wypiciu kawy i zjedzeniu ciacha
Wieczorami, nie narzekam, mam spokój, bo córeczka idzie spać i mam chwilę dla siebie, ale jestem juz zmęczona, kawy pic nie będę, na nic innego nie mam ochoty, tylko wlepiam oczy w monitor.
Jestem na urlopie wychowawczym i każdy znajomy twierdzi, że ja to mam bosko, wieczne wakacje. No cóż, nie będę długo o tym pisać, ale to nie sa wakacje, tylko zwykła harówa. Ciągle cos się dzieje, oczy dookoła głowy, ciągle na nogach.

W dodatku nie moge zasnąć, jak brałam magnez było lepiej, chyba znów muszę go brać.

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Ptasie mleczko polecam, właśnie zjadłam całe "pięterko" i faktycznie, już mi lepiej
Wczoraj miałam ochotę na ptasie, ale powstrzymałam sie przed kupnem, bo chyba nie tylko jedno pięterko zostałoby zjedzone zwłaszcza, że wczorajszy dzień miałam paskudny.

Cytat:
Napisane przez justa79 Pokaż wiadomość
przy naszym filtromaniactwie to chyba nic nam nie grozi przynajmniej nie od samego przebywania na dworze, dziurawiec wyklucza głównie celowe opalanie, a nie wychodzenie z domu przed zapadnięciem zmroku a ja to już sama nie wiem, czy się pocieszać Deprimem, czy pobudzać BodyMaxem...
Sama Bodymaxa nie stosowałam, ale ponoć daje "kopa", tylko drogi.
Nieźle działa podobno yerba mate. Zawsze jak słucham Beaty Pawlikowskiej jak o niej opowiada, to mam ochote zaopatrzyć się w zestaw do parzenia mate
anah jest offline  
Stary 2007-02-22, 22:03   #2838
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

U nas na Śląsku jest taka sytuacja: uczelni od groma i trochę i zbyt mało doktorów by obsłużyć wszystkie seminaria - te na prywatnych i państwowych uczelniach. Stąd takie wymaganie - poprostu nie ma wystarczająco wielu ludzi z kwalifikacjami do prowadzenia licencjatów.

Ja pracuję na prywatnej uczelni - tu akurat dobrze płacą i jest miło, ale niestety stawiają takie wymaganie - właściwie nie chodzi o etat - na prywatnej o tym można zapomnieć, ale o utrzymanie się na uczelni.

Mój doktorat na UW - więc dojazdy itp. Tam pracuje mój promotor mgr i tam mam ew. zaproszenie.
Możliwe byłoby to dopiero jak maluszek będzie bardziej samodzielny, czyli w przyszłym akademickim, póki co podyplomówka trzyma mnie tam gdzie jestem.
Ale wkrótce może okazać się niewystarczająca.

Mam jednak sporo szczęścia ( żeby nie było - z dość sporą łyżką dziegciu niezależnego ode mnie) - mam tzw. bogatego męża - serio , więc to co robię nie musi oznaczać konkretnego przyrostu na koncie.

Na poprawę nastroju - u mnie na dziś - flaszeczka pachnąca , a reszta...
jakoś to będzie
Kate30 jest offline  
Stary 2007-02-22, 22:44   #2839
AniaM69
Zadomowienie
 
Avatar AniaM69
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 1 866
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Kate30 Pokaż wiadomość
Mam jednak sporo szczęścia ( żeby nie było - z dość sporą łyżką dziegciu niezależnego ode mnie) - mam tzw. bogatego męża - serio , więc to co robię nie musi oznaczać konkretnego przyrostu na koncie.
Kasiu, poprawiłaś mi nastrój tą "łyżką dziegciu"
AniaM69 jest offline  
Stary 2007-02-23, 00:20   #2840
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

[QUOTE=anah;3766508
Sama Bodymaxa nie stosowałam, ale ponoć daje "kopa", tylko drogi.
Nieźle działa podobno yerba mate. Zawsze jak słucham Beaty Pawlikowskiej jak o niej opowiada, to mam ochote zaopatrzyć się w zestaw do parzenia mate[/QUOTE]

Bodymax świetnie działa, moja mama kupuje go zwłaszca mojemu ojcu, bo mężczyźnie w sile wieku żeń-szeń się przydaje.

Yerba mate - to moja ostatnia miłość, piję ekspresową, bez ceregieli z bombilą itd. Poprawia mi humor bardzo, dodaje energii (nie lubię kawy), odchudza. Kupuję taką z Herbapolu, 20 saszetek za 5 zł.

Kate - mi tez ta łyżka dziegciu poprawiła humor, inaczej przyszłoby mi zazdrościć Ci do rana. Serio, lubię, jak ludziom się układa.
Smok jest offline  
Stary 2007-02-23, 00:38   #2841
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

BodyMax lubie i stosuje regularnie,robie tylko przerwy co jakis czas-owszem jest drogi ale oplaca sie tymbardziej,ze kupuje duze opakowania 200 tabletek to i ekonomicznie jest

"łyżką dziegciu" poprawia humor niezaleznie od nastroju
__________________
Hexxana jest offline  
Stary 2007-02-23, 05:34   #2842
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez AniaM69 Pokaż wiadomość
Kasiu, poprawiłaś mi nastrój tą "łyżką dziegciu"
Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość

Kate - mi tez ta łyżka dziegciu poprawiła humor, inaczej przyszłoby mi zazdrościć Ci do rana. Serio, lubię, jak ludziom się układa.
Cytat:
Napisane przez Hexxana Pokaż wiadomość
"łyżką dziegciu" poprawia humor niezaleznie od nastroju
Miło mi
Kate30 jest offline  
Stary 2007-02-23, 08:26   #2843
foxina
Rozeznanie
 
Avatar foxina
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 908
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Słońca...słońca....słońca ......!!!

ja co roku podobnie to przechodzę, nie lubię polskich zim, szarych i ponurych...
od lat cierpię na syndrom braku słońca,a w tym roku szczególnie się to nasiliło u mnie przez te wariacje pogodowe
Wiem, czuję, że dłuższy dzień, troszkę ciepełka i promieni słonecznych zmieni wszystko! Kocham wiosnę

Dziewczyny życzę Wam jaknajwięcej promieni słonecznych, które chociaż odrobinę zmienią postrzeganie otaczającej szarawej ostatnio rzeczywistości
foxina jest offline  
Stary 2007-02-23, 08:41   #2844
Basia39
Zakorzenienie
 
Avatar Basia39
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 472
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez foxina Pokaż wiadomość
Dziewczyny życzę Wam jaknajwięcej promieni słonecznych, które chociaż odrobinę zmienią postrzeganie otaczającej szarawej ostatnio rzeczywistości
Dzięki Wprawdzie do wiosny jeszcze troche czasu zostało, ale dziś pogoda zdecydowanie lepsza niż ostatnimi dniami, wyszło słoneczko u mnie i już nie jest tak ponuro na duszy

PS. Kasiu przy takiej pogodzie to i łyżkę dziegciu da się łatwiej przełknąć
Basia39 jest offline  
Stary 2007-02-23, 09:45   #2845
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

I jak tam dzisiaj dziewczyny?
U mnie ptasi emleczko zrobiło swoje. A dzisiaj w Lublinie [póki co] piękna pogoda, mroźno, -8, ale za to jakie słoooońce, aż sobie połażę w olularach p/słonecznych na nosie

Edytowane przez L_V
Czas edycji: 2007-02-23 o 10:27
L_V jest offline  
Stary 2007-02-23, 10:00   #2846
nom_de...
Zadomowienie
 
Avatar nom_de...
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 157
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

U mnie zimno i bez slonca Do kitu
I moja cera moze troche lepiej, ale dalej czolo gdzieniegdzie swedzi, szczegolnie wieczorem- oj jak ja musze sie powstrzymywac przed podrapaniem :/ Smaruje sie lagodnym kremem (AA Young), pije wapno i ... czekam... Czy to zejdzie ? No na pewno... byleby nie po pol roku
__________________
Do you see?
There's no more me.
I'm happy as can be.
nom_de... jest offline  
Stary 2007-02-23, 10:08   #2847
Contax
Zakorzenienie
 
Avatar Contax
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 11 347
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
I jak tam dzisiaj dziweczyny?
U mnie ptasi emleczko zrobiło swoje. A dzisiaj w Lublinie [póki co] piękna pogoda, mroźno, -8, ale za to jakie słoooońce, aż sobie połażę w olularach p/słonecznych na nosie
Mnie jakoś maraz i zniechęcenie zimowe ominęło. Wszystko biegnie swoim torem i tylko trochę więcej mam wyjść późno popołudniowych w sprawach służbowych.

A w Warszawie od samego rana - 10 i świeci piękne słonko, przynajmniej w Centrum. Nawet pierwszy raz tej zimy założyłam czapkę

L_V narobiłaś mi tym ptasim smaku, chyba dzisaj je kupię i wieczorem będę miała co podjadać.
Contax jest offline  
Stary 2007-02-23, 10:19   #2848
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

a ja chciałam sie pochwalić że ostatecznie calą sesję zdałam (nawet wspomnianą historie języka)

i mam obiecaną od września pracę w szkole podstawowej

Moj dół jest taki że w czerwcu bronię licencjatu,a na razie mam tylko temat(jak wszyscy z mojego "specyficznego" seminarium) i mam stracha że nie zdążę...mój promotor tak ma to ponoć ułożone że piszemy prace w 3 miesiące i w zeszłym roku wszyscy zdązyli i sie obronili (a orły to nie były)....
ale i tak sie boję...

ale ciesze sie że juz wiosna sie powoli zbliża....
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Stary 2007-02-23, 10:30   #2849
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

Cytat:
Napisane przez Contax Pokaż wiadomość
L_V narobiłaś mi tym ptasim smaku, chyba dzisaj je kupię i wieczorem będę miała co podjadać.
Hehe, mi zostało jeszcze jedno pięterko. Mmm...waniliowe, pycha!

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość
a ja chciałam sie pochwalić że ostatecznie calą sesję zdałam (nawet wspomnianą historie języka)
Gratuluję!!!
L_V jest offline  
Stary 2007-02-23, 10:33   #2850
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 593
Dot.: Ploty,plotki,ploteczki ....filtromaniaczek i nie tylko:D czII

dziękuję L_V
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić



evitka21 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:15.