Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-15, 21:50   #3181
magdusia0016
Raczkowanie
 
Avatar magdusia0016
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kutno
Wiadomości: 33
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

to kup sobie zatyczke na alegro mozna znalesc
magdusia0016 jest offline  
Stary 2009-01-15, 21:50   #3182
olaxcupcake
Raczkowanie
 
Avatar olaxcupcake
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 78
GG do olaxcupcake
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie boj sie, ja wyjelam kolczyka na 2 godz i wszystko bylo ok
olaxcupcake jest offline  
Stary 2009-01-15, 21:56   #3183
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dzięki dziewczyny jakoś tak podniosłyście mnie na duchu
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-15, 22:50   #3184
Yurichika
Rozeznanie
 
Avatar Yurichika
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 655
GG do Yurichika
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Czy ktoś z Was jest może z Jeleniej Góry? Chciałabym wiedzieć, czy wykonywał ktoś kolczyka w salonie Szpila Tattoo. Mam niecałe 17 lat, idę jutro przekłuć. Boję się jedynie, tego iż rodzice zauważą kolczyka, lub po prostu usłyszą że inaczej mówię. Dziękuję za odpowiedź z góry. Jutro napiszę, czy zrobiłam kolczyka Pozdrawiam
Yurichika jest offline  
Stary 2009-01-15, 22:57   #3185
olaxcupcake
Raczkowanie
 
Avatar olaxcupcake
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 78
GG do olaxcupcake
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yurichika Pokaż wiadomość
Czy ktoś z Was jest może z Jeleniej Góry? Chciałabym wiedzieć, czy wykonywał ktoś kolczyka w salonie Szpila Tattoo. Mam niecałe 17 lat, idę jutro przekłuć. Boję się jedynie, tego iż rodzice zauważą kolczyka, lub po prostu usłyszą że inaczej mówię. Dziękuję za odpowiedź z góry. Jutro napiszę, czy zrobiłam kolczyka Pozdrawiam
Ja ze Szczecina, więc nie pomoge ;p
Ja mówiłam całkowicie normalnie, nawet po samym przekłuciu.
Jedyny problem, to ze nie moglam jesc przez ok. 3 dni xD
Nie chcę straszyć, ale myślę że rodzice prędzej czy później zauważą.
Nie da sie całkowicie tego ukryć, nawet gdy sie nie smiejesz ani nie krzyczysz.
Nieraz poprostu gdy mowisz, widac kolczyka.
(u mnie mama zobaczyła w 5 dni po przekłuciu, a bardzo się starałam go ukrywac).
olaxcupcake jest offline  
Stary 2009-01-15, 23:32   #3186
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

przy jedzeniu też otwierasz buzię więc to widać...wątpię czy uda Ci się to ukryć. ja postawiłam rodzinę przed faktem dokonanym pokazałam kolczyka jak wróciłam do domu radzę Ci ich stopniowo przyzwyczajać do tego... moi przeżyli mega szok;/
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 07:35   #3187
szopiak
Raczkowanie
 
Avatar szopiak
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 63
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ciastusio Pokaż wiadomość
noo niby tak ale strasznie się boję, bo słyszałam że kilku osobom zarosła się dziurka w 15 min;/
Ale to zapewne krótko po przekłuciu, a Ty masz już miesiąc więc nie ma opcji, zeby w takim tempie się zagoiło. Nie martw się kochana

A co do ukrywania, to mnie się zdaje, że nie ma większego problemu. Choć w sumie to chyba sprawa indywidualna, bo każdemu inaczej się goi hmmmm.
Ja mam kolczyk dość głęboko i raczej się w oczy nie rzuca.
Z resztą zobaczymy po dzisiejszym dniu pracy


A z relacji: język spuchł, ale bez szału, nie boli, nie jest zaczerwieniony, tylko gardło zaczyna mi wysiadać od śliny tak mniemam

Buziaki

Edytowane przez szopiak
Czas edycji: 2009-01-16 o 07:42
szopiak jest offline  
Stary 2009-01-16, 08:16   #3188
Ollaa18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 52
GG do Ollaa18
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez szopiak Pokaż wiadomość
Ale to zapewne krótko po przekłuciu, a Ty masz już miesiąc więc nie ma opcji, zeby w takim tempie się zagoiło. Nie martw się kochana

A co do ukrywania, to mnie się zdaje, że nie ma większego problemu. Choć w sumie to chyba sprawa indywidualna, bo każdemu inaczej się goi hmmmm.
Ja mam kolczyk dość głęboko i raczej się w oczy nie rzuca.
Z resztą zobaczymy po dzisiejszym dniu pracy


A z relacji: język spuchł, ale bez szału, nie boli, nie jest zaczerwieniony, tylko gardło zaczyna mi wysiadać od śliny tak mniemam

Buziaki
mnie tez gardlo bolalo po przekuciu a dokladniej lewy migdal ale zaraz przeszlo...
Ollaa18 jest offline  
Stary 2009-01-16, 11:14   #3189
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dobra to już się nie boję że mi zarośniedzięki ! a co go migdałków to mnie strasznie bolały i miałam powiększone jakieś 2 tyg. ale już wszystko ok...wiele osób pisze że nic nie jedli przez kilka dni...ja tam 2 godz po przekłuciu jadłam booo jestem straszny głodomorek i na wieczór kabanoski tam wszystko sam mój piercer powiedział że nie ma czegoś takiego jak nie jedzenie bo boli. może dlatego tak szybko doszłam do wprawy
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 12:16   #3190
Yurichika
Rozeznanie
 
Avatar Yurichika
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 655
GG do Yurichika
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

umówiłam się na 15.15 dzisiaj. Idę po szkole z koleżanką. Jestem ekstremalnie zdenerwowana. Z jednej strony bardzo podekscytowana a z drugiej wystrasznona, ale teraz są już ferie, więc nie będę się chować w domu, tylko wychodzić. Modlę się o to, że nie będą krzyczeli, tylko zrozumieją że bardzo mi zależało na tym kolczyku i nie zrobiłam tego im na złość ani na pokaz, ale dla siebie, aby czuć się lepiej. Najgorsze jest to, że oni nie chcieli nigdy porozmawiac o tym, dlaczego się nie zgadzają. Była tyko odpowiedź,-nie zgadzamy się i już
Yurichika jest offline  
Stary 2009-01-16, 12:23   #3191
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yurichika Pokaż wiadomość
umówiłam się na 15.15 dzisiaj. Idę po szkole z koleżanką. Jestem ekstremalnie zdenerwowana. Z jednej strony bardzo podekscytowana a z drugiej wystrasznona, ale teraz są już ferie, więc nie będę się chować w domu, tylko wychodzić. Modlę się o to, że nie będą krzyczeli, tylko zrozumieją że bardzo mi zależało na tym kolczyku i nie zrobiłam tego im na złość ani na pokaz, ale dla siebie, aby czuć się lepiej. Najgorsze jest to, że oni nie chcieli nigdy porozmawiac o tym, dlaczego się nie zgadzają. Była tyko odpowiedź,-nie zgadzamy się i już
skądś to znam... będzie dobrze zobaczysz! pozłoszczą się pogniewają na jakiś czas ale im przejdzie!! nie martw się to żaden ból) kilka sekund i tyle)) ale za to jaka radość potem)
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 13:15   #3192
szopiak
Raczkowanie
 
Avatar szopiak
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 63
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yurichika Pokaż wiadomość
Najgorsze jest to, że oni nie chcieli nigdy porozmawiac o tym, dlaczego się nie zgadzają. Była tyko odpowiedź,-nie zgadzamy się i już
Oj tak, to mnie zawsze irytuje, jak ktoś nie ma argumentów tylko nakazy.
Chociaż by się zainteresowali a dlaczego chcesz, a jak to przebiega, a jakie skutki itp.
Można naprawdę czuć się zlekceważonym.

Mój język jest nadal trochę opuchnięty i lekko mi drętwieje, a tak to luzik
I nikt w pracy nie zauważył


Strasznie boję sie dokręcania kulek, a mam to sprawdzać rano i wieczorem brrrrr
szopiak jest offline  
Stary 2009-01-16, 13:26   #3193
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez szopiak Pokaż wiadomość


Strasznie boję sie dokręcania kulek, a mam to sprawdzać rano i wieczorem brrrrr
fajna sprawa wystarczy tylko wystawić jęzorek o właśnie tak i ustawić sztangę poziomo, wtedy jest najlepiej i najwygodniej podczas dokręcaniai trzymać obie kulki ostatnio nawet zmieniłam sobie kolczyka na mniejszy i zauważyłam że kolczyk jest dokręcany u góry, mniejsze prawdopodobieństwo łyknięcia go jak się kulka by odkręciła ale ogólnie nic strasznego. kwestia przyzwyczajenia
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 13:54   #3194
olaxcupcake
Raczkowanie
 
Avatar olaxcupcake
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 78
GG do olaxcupcake
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja połknęłam już kilka kulek, ale naszczęście nic mi sie nie stalo
olaxcupcake jest offline  
Stary 2009-01-16, 13:58   #3195
babariba jazz
Raczkowanie
 
Avatar babariba jazz
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 88
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez szopiak Pokaż wiadomość
No i jestem po.
(miałam bez znieczulenia)
przy tym "zabiegu" nie stosuje sie znieczuleń!


Cytat:
Ja robiłam w Poznaniu w "Art line"
Kolczyki robi się bez umawiania, ale jakie było moje zdziwienie, że na tatuaż trzeba się juz na czerwiec zapisywać
Wzięło wiarę na tatoo widzę.
na przyszłośc polecam chłopaków ze STUDIA TATTOO!Są zdecydowanie lepsi!!!
__________________
Diabeł wie wszystko... nie wie tylko gdzie Kobiety ostrzą noże!
babariba jazz jest offline  
Stary 2009-01-16, 14:26   #3196
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

można stosować znieczulenie przy przekłuciu języka ale potem ból jest podobno nie do zniesienia jak przestanie ono działać... ale po co się znieczulać skoro to tak mało boli i da się przeżyć
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 14:41   #3197
babariba jazz
Raczkowanie
 
Avatar babariba jazz
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 88
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ciastusio Pokaż wiadomość
można stosować znieczulenie przy przekłuciu języka ale potem ból jest podobno nie do zniesienia jak przestanie ono działać...
dokładnie tak,jak przy wiekszości zabiegów stomatologicznych...

Cytat:
ale po co się znieczulać skoro to tak mało boli i da się przeżyć
pewnie,że sie da!wg mnie było to najmniej bolesne miejsce,które przekłuwałam.
najmniej komfortowa jest ta opuchlizna...
__________________
Diabeł wie wszystko... nie wie tylko gdzie Kobiety ostrzą noże!
babariba jazz jest offline  
Stary 2009-01-16, 15:07   #3198
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dokładnie klucha w buzi ale śmieszna oo a jakie macie wielkości kulek?? ja mam 5 mm a ciekawa jestem jak jest z większą kulką!!!!
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 15:22   #3199
sabbatha
Zakorzenienie
 
Avatar sabbatha
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 12 081
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

beznadziejnie. ja mam 4 mm, juz 5 mm mnie irytuje.
__________________
Blog lakierowy - SpookyNails Zapraszam


sabbatha jest offline  
Stary 2009-01-16, 15:58   #3200
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez sabbatha Pokaż wiadomość
beznadziejnie. ja mam 4 mm, juz 5 mm mnie irytuje.
przecież to tylko 1 mm różnicy? osobiście nie planuje zmieniać na większy ale jestem ciekawa jak to jest mieć np taki 7mm czy to przeszkadza albo wgniata się nadmiernie w podniebiebie
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 16:03   #3201
sabbatha
Zakorzenienie
 
Avatar sabbatha
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 12 081
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wgniata, gorzej sie mowi, jak masz taka dolna kulke to nie mozna porzadnie ulozyc jezyka. nie polecam za duzych kulek.
__________________
Blog lakierowy - SpookyNails Zapraszam


sabbatha jest offline  
Stary 2009-01-16, 17:35   #3202
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez sabbatha Pokaż wiadomość
wgniata, gorzej sie mowi, jak masz taka dolna kulke to nie mozna porzadnie ulozyc jezyka. nie polecam za duzych kulek.
ahaa no właśnie tak podejrzewałam że może być nie za bardzo wygodne dzięki za odp hmmm ja kocham moją kuleczkę 5 mm i przy niej jednak pozostanę
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 18:18   #3203
babariba jazz
Raczkowanie
 
Avatar babariba jazz
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 88
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ciastusio Pokaż wiadomość
przecież to tylko 1 mm różnicy? osobiście nie planuje zmieniać na większy ale jestem ciekawa jak to jest mieć np taki 7mm czy to przeszkadza albo wgniata się nadmiernie w podniebiebie
Wielkośc kuleczki to jak dla mnie tylko kwestia przyzwyczajenia i może pojemności buzi,hehe
Inaczej z długością pręcika-noszę 5,le na samym poczatku przez prawie miesiąc nosiłam zdaje się 8 (to było 7 lat temu więc dokładnie nie pamiętam ).Miała zapobiec wszelkim uciskom przy opuchliznach i gojeniu się.Jak opuchlizna zeszła trochę mi latało toto i momentami nawet irytowało!Poza tym za długi pręcik jest raczej nie wskazany,m in wtedy kuleczka obija wewnętrzna stronę zębów i uszkadza szkliwo!
__________________
Diabeł wie wszystko... nie wie tylko gdzie Kobiety ostrzą noże!

Edytowane przez babariba jazz
Czas edycji: 2009-01-16 o 18:20
babariba jazz jest offline  
Stary 2009-01-16, 18:21   #3204
Yurichika
Rozeznanie
 
Avatar Yurichika
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 655
GG do Yurichika
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Już jestem po zabiegu, trochę bolało, troszkę krwi się polało, ale nie ma tragedii, za to radość nieskończona
Mam kolczyk ze stali implantowej, kuleczki nie metalowe, lecz jakieś lżejsze aby szybciej i łatwiej się goiło. W kolorze różowym, aby się stapiał z językiem i nie rzucał z oczy. Pan nie wymagał zgody, był bardzo miły i pomocny. Za około 2 tygodnie zmieniam kolczyk na krótszy. Rodzice nie zauważyli, język nie jest spuchnięty bardzo. Nie mówię dużo, dam kolczykowi odpocząć. Modlę się tylko, aby nie pojawiła się opuchlizna i szybko się wygoiło. Nie spelenię bardzo, ale niektóre wyrazy przychodzi mi z trudem wymówić.
Na razie zjadłam zupę i galaretkę. Płukałam usta szałwią i jeszcze czymś skoncetrowanym do rozcieńczenia, zalecone przez pana piercera.
To jest naszczęśliwszy dzień w moim życiu
Yurichika jest offline  
Stary 2009-01-16, 18:34   #3205
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez babariba jazz Pokaż wiadomość
Wielkośc kuleczki to jak dla mnie tylko kwestia przyzwyczajenia i może pojemności buzi,hehe
Inaczej z długością pręcika-noszę 5,le na samym poczatku przez prawie miesiąc nosiłam zdaje się 8 (to było 7 lat temu więc dokładnie nie pamiętam ).Miała zapobiec wszelkim uciskom przy opuchliznach i gojeniu się.Jak opuchlizna zeszła trochę mi latało toto i momentami nawet irytowało!Poza tym za długi pręcik jest raczej nie wskazany,m in wtedy kuleczka obija wewnętrzna stronę zębów i uszkadza szkliwo!
hmmm ja mam pręcika 16mm... ale nie narzekam jest fajnie
Yurichika gratuluje kolczyka! może masz tytanowego, przynajmniej taki powinno się zakładać na początku, słodziakowaty różowy
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 19:05   #3206
olaxcupcake
Raczkowanie
 
Avatar olaxcupcake
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 78
GG do olaxcupcake
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja mam tytanowa sztange 13 mm, na przekłucie miałam 20 wymieniłam już po tygodniu, bo język nie był spuchnięty a długa sztanga mi przeszkadzała. Osobiście wole jak najmniejsze kuleczki, aktualnie mam 4 mm i jest w sam raz. Nie lubię kolorowych, plastikowych, ozdobnych kulek bo uwazam ze sa kiczowate xD
olaxcupcake jest offline  
Stary 2009-01-16, 19:08   #3207
olaxcupcake
Raczkowanie
 
Avatar olaxcupcake
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 78
GG do olaxcupcake
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yurichika Pokaż wiadomość
Już jestem po zabiegu, trochę bolało, troszkę krwi się polało, ale nie ma tragedii, za to radość nieskończona
Mam kolczyk ze stali implantowej, kuleczki nie metalowe, lecz jakieś lżejsze aby szybciej i łatwiej się goiło. W kolorze różowym, aby się stapiał z językiem i nie rzucał z oczy. Pan nie wymagał zgody, był bardzo miły i pomocny. Za około 2 tygodnie zmieniam kolczyk na krótszy. Rodzice nie zauważyli, język nie jest spuchnięty bardzo. Nie mówię dużo, dam kolczykowi odpocząć. Modlę się tylko, aby nie pojawiła się opuchlizna i szybko się wygoiło. Nie spelenię bardzo, ale niektóre wyrazy przychodzi mi z trudem wymówić.
Na razie zjadłam zupę i galaretkę. Płukałam usta szałwią i jeszcze czymś skoncetrowanym do rozcieńczenia, zalecone przez pana piercera.
To jest naszczęśliwszy dzień w moim życiu
gratuluje znam to uczucie, ktore pojawia sie przy kazdym nowym kolczyku
Opuchlizna sie zapewne pojawi, polecam kostki lodu z szalwi. Daja duza ulge.
Pamietaj by przez pierwsze kilka dni nie jesc przetworow mlecznych.
olaxcupcake jest offline  
Stary 2009-01-16, 19:14   #3208
ciastusio
Raczkowanie
 
Avatar ciastusio
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

i nie ssaj kostek tylko niech one sobie leżą tak na języku, bo chwilowo zmniejszy się opuchlizna po czym stanie się 2 razy większa...mówię z własnego doświadczenia oraz z przestrogi mojego piercera
ciastusio jest offline  
Stary 2009-01-16, 19:23   #3209
Yurichika
Rozeznanie
 
Avatar Yurichika
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 655
GG do Yurichika
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Spuchł mi język, czuję się dziwnie. Sam lód pomoże? Nawet nie wiem, jaką długość ma mój kolczyk. Gdy byłam zaraz po przekłuciu to miałam miejsce jeszcze, a teraz mam wielki język i kolczyk nie ma dużo przestrzeni. Robiłam go w profesojonalnym studiu piercigu i tatuażu, myślę że pan piercman dobrał mi kolczyk odpowiednio.
Yurichika jest offline  
Stary 2009-01-16, 19:31   #3210
olaxcupcake
Raczkowanie
 
Avatar olaxcupcake
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 78
GG do olaxcupcake
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Napewno jest dobrany odpowiednio Nie martw sie, jezyk nie spuchnie bardziej niz 4 godz po przekłuciu. Kostki lodu zmniejsza opuchlizne i przyniosa ulge. Opuchlizna juz jutro bedzie coraz mniejsza.
olaxcupcake jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:41.