Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-04-11, 15:35   #3841
Panikaa
Zadomowienie
 
Avatar Panikaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 582
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez skaz Pokaż wiadomość
Nie masz jeszcze kolczyka? a bawisz się nim w buzi? w jaki sposób i po co? nie rozumiem
no rzeczywiście chyba jeszcze nie przebity dopiero po kolejnym przeczytaniu zauważyłam I nie wiem jak to możliwe
Panikaa jest offline  
Stary 2009-04-11, 16:46   #3842
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 804
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

)
jA OSTATNIO PO PÓŁ ROKU WYMIENIŁAM SZTANGE NA KRÓTSZA
201610310857 jest offline  
Stary 2009-04-11, 17:03   #3843
zxc000
Raczkowanie
 
Avatar zxc000
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez poducha555 Pokaż wiadomość
A ja wczoraj juz sobie kupilam kolczyka i jeszcze tylko musze poczekac 3 miesiace na wakacje i bedzie git!! hehe Ah.! Juz sie nie moge doczekac.. ;]
xD Az teraz caly czas sie nim w buzi bawie..xD
hehe... ale kurcze albo jestem przewrazliwiona albo nie wiem..; /bo teraz mam wrazenie ze od tego bawienia mi dziaslo sie obsunelo...xD ale to chyba nie mozliwe.. ;p
Albo masz urojenia, bo za długo już nie masz tego kolczyka, za dużo czytasz i już Ci odbija, albo faktycznie sobie troche podrażniłaś, bo jak jeździsz nim po dziąsłach no to się wcale nie dziwię. Troche pokory, nie podniecaj się tym tak ;p
__________________
Moda jest formą brzydoty tak nieznośną, że musimy ją zmieniać co kilka miesięcy -->Oskar Wilde

Edytowane przez zxc000
Czas edycji: 2009-04-11 o 17:05
zxc000 jest offline  
Stary 2009-04-11, 17:19   #3844
poducha555
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 100
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez zxc000 Pokaż wiadomość
Albo masz urojenia, bo za długo już nie masz tego kolczyka, za dużo czytasz i już Ci odbija, albo faktycznie sobie troche podrażniłaś, bo jak jeździsz nim po dziąsłach no to się wcale nie dziwię. Troche pokory, nie podniecaj się tym tak ;p
Ej no sory... ale nie musz zaraz mnie "obrazac" i mowic za mam jakies urojenia albo ze mi odbija... ;/ :/ Poprostu nie moge sie doczekac uwazam ze to fajna zecz i podzielilam sie tym z innymi.. ;/ A ty odrazu musisz krytykowac...
poducha555 jest offline  
Stary 2009-04-11, 17:36   #3845
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 804
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Drogie koleżanki, spokojnie, bez emocji. Nikt tu nikogo nie obraża, bo nie po to jest tutaj ten profil. Jak tak bardzo chcesz mieć tego kolca to sobie wkońcu zrób.
201610310857 jest offline  
Stary 2009-04-11, 17:38   #3846
Panikaa
Zadomowienie
 
Avatar Panikaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 582
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez poducha555 Pokaż wiadomość
Ej no sory... ale nie musz zaraz mnie "obrazac" i mowic za mam jakies urojenia albo ze mi odbija... ;/ :/ Poprostu nie moge sie doczekac uwazam ze to fajna zecz i podzielilam sie tym z innymi.. ;/ A ty odrazu musisz krytykowac...
Niektóre z nas zastanawiają się jak Ty to robisz, że jeszcze nie masz przebitego języka, a już się nim(kolczykiem) bawisz w buzi
Panikaa jest offline  
Stary 2009-04-11, 17:51   #3847
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 804
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Panikaa Pokaż wiadomość
Niektóre z nas zastanawiają się jak Ty to robisz, że jeszcze nie masz przebitego języka, a już się nim(kolczykiem) bawisz w buzi


Mnie też to zastanawia, no ale cóż)
201610310857 jest offline  
Stary 2009-04-11, 17:54   #3848
kasiax.
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 953
GG do kasiax.
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Panikaa Pokaż wiadomość
Niektóre z nas zastanawiają się jak Ty to robisz, że jeszcze nie masz przebitego języka, a już się nim(kolczykiem) bawisz w buzi
Ja trzy lata marzyłam o kolczyku w języku, ale nigdy nie wpadłabym na to, żeby sobie kupić kolczyk i bawić się nim bez uprzedniego przekłucia xD
__________________
początkująca perfumoholiczka
kasiax. jest offline  
Stary 2009-04-11, 17:57   #3849
Panikaa
Zadomowienie
 
Avatar Panikaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 582
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez kasiax. Pokaż wiadomość
Ja trzy lata marzyłam o kolczyku w języku, ale nigdy nie wpadłabym na to, żeby sobie kupić kolczyk i bawić się nim bez uprzedniego przekłucia xD
Nie potrafię sobie tego wyobrazić chyba bym się bała że niechcący połknę
Panikaa jest offline  
Stary 2009-04-11, 18:13   #3850
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 804
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hm. Ja też 3- 4 lata marzyłam, ale na aż tak głupi pomysł nie wpadłam
201610310857 jest offline  
Stary 2009-04-11, 19:34   #3851
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

no pewnie poprostu wkłada sobie do buzi i sobie go memla, za mądre to nie jest.
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline  
Stary 2009-04-11, 22:22   #3852
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 804
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

[QUOTE=KochamMichasia;1184 5518]no pewnie poprostu wkłada sobie do buzi i sobie go memla, za mądre to nie jest.[/Q

zgadzam się
201610310857 jest offline  
Stary 2009-04-12, 09:24   #3853
kasiax.
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 953
GG do kasiax.
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja mam takie pytanie trochę z innej beczki, jednakże dotyczące kolczyków w jęzorze..
Mianowicie: Jak uważacie, dlaczego rodzice (napewno większość) są przeciwni kolczykom, a jeśli nawet nie przeciwni, to nie pochwalają tego za bardzo i nie podoba im się?

Z moją mamą było ok i chyba nawet zaczyna się jej podobać, ale reakcja taty mnie zaskoczyła "Zwariowałaś?! Po co Ci to?! Myślałem, że jesteś mądrzejsza!". Wiadomo, mówi się o różnicy pokoleń itd, ale kolczyka nie widać nawet w rozmowie i chyba nie jest to rzecz, której należy się wstydzić.. Jak to było z Waszymi rodzicami? (Dodam, że mam 21 lat, więc nie jestem gówniarą, której nagle się zachciało bawić w piercing.. Z góry przepraszam wszystkie młodsze dziewczyny na forum, nie chciałam Was obrazić, tylko chciałam dość mocno zaznaczyć, że już jestem dużą dziewczynką i nie muszę o wszystko pytać rodziców..)
Jeżeli uważacie to za offtop, to przepraszam. Nie musicie odpowiadać..
__________________
początkująca perfumoholiczka
kasiax. jest offline  
Stary 2009-04-12, 10:39   #3854
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez kasiax. Pokaż wiadomość
Ja mam takie pytanie trochę z innej beczki, jednakże dotyczące kolczyków w jęzorze..
Mianowicie: Jak uważacie, dlaczego rodzice (napewno większość) są przeciwni kolczykom, a jeśli nawet nie przeciwni, to nie pochwalają tego za bardzo i nie podoba im się?

Z moją mamą było ok i chyba nawet zaczyna się jej podobać, ale reakcja taty mnie zaskoczyła "Zwariowałaś?! Po co Ci to?! Myślałem, że jesteś mądrzejsza!". Wiadomo, mówi się o różnicy pokoleń itd, ale kolczyka nie widać nawet w rozmowie i chyba nie jest to rzecz, której należy się wstydzić.. Jak to było z Waszymi rodzicami? (Dodam, że mam 21 lat, więc nie jestem gówniarą, której nagle się zachciało bawić w piercing.. Z góry przepraszam wszystkie młodsze dziewczyny na forum, nie chciałam Was obrazić, tylko chciałam dość mocno zaznaczyć, że już jestem dużą dziewczynką i nie muszę o wszystko pytać rodziców..)
Jeżeli uważacie to za offtop, to przepraszam. Nie musicie odpowiadać..
Mam 22 lata, kolczyk od 3 tyg. Rodzice nie wiedzą i póki co nie zamierzam, bo już widzę ich reakcje Matka nie przestałaby gadać i przy każdej okazji: awantury czy kłótni zawsze zachaczyłaby o ten temat. Chce święty spokój dlatego nic jej nie mówię.
Co do ojca, jego reakcja może być różna. Co do tej pozytywnej to: stwierdziłby, że mnie poje***o i zaczął się śmiać. A druga to taka że powiedziałby to co wyżej i nie zaczął się śmiać Zresztą chyba jednak się domyśla, że coś tam mam, ale nie odzywa się póki co

Jak się dowiedzą to powiem jaka była ich reakcja i w który scenariusz trafiłam
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-04-12, 12:25   #3855
Calme
Przyczajenie
 
Avatar Calme
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja zrobiłam sobie kolczyk w środę. Jestem baaardzo zadowolona, a najlepsze jest to, że właściwie nie czułam bólu. Ani teraz nie czuję, język mi nie spuchł, choć tego się obawiałam. Cóż.. Wszystko zależy od organizmu. Teraz czekam na to, żeby zmienić na krótszy, bo ten długi naprawdę mnie denerwuje Ale na razie nie mam pojęcia, jaką długość mam wybrać. Kosmetyczka powiedziała, że po miesiącu mogę do nich przyjść i ona mi go zmieni za 45 zł.
Calme jest offline  
Stary 2009-04-12, 12:38   #3856
Panikaa
Zadomowienie
 
Avatar Panikaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 1 582
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Calme Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam sobie kolczyk w środę. Jestem baaardzo zadowolona, a najlepsze jest to, że właściwie nie czułam bólu. Ani teraz nie czuję, język mi nie spuchł, choć tego się obawiałam. Cóż.. Wszystko zależy od organizmu. Teraz czekam na to, żeby zmienić na krótszy, bo ten długi naprawdę mnie denerwuje Ale na razie nie mam pojęcia, jaką długość mam wybrać. Kosmetyczka powiedziała, że po miesiącu mogę do nich przyjść i ona mi go zmieni za 45 zł.
A można wiedzieć ile zapłaciłaś za przekłucie ? Bo jak przebijałam dawno temu w salonie za 120 zł, to wymiana na krótszy kolczyk była już w tej cenie
Panikaa jest offline  
Stary 2009-04-12, 12:55   #3857
KaKa2061
Raczkowanie
 
Avatar KaKa2061
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 173
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Calme Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam sobie kolczyk w środę. Jestem baaardzo zadowolona, a najlepsze jest to, że właściwie nie czułam bólu. Ani teraz nie czuję, język mi nie spuchł, choć tego się obawiałam. Cóż.. Wszystko zależy od organizmu. Teraz czekam na to, żeby zmienić na krótszy, bo ten długi naprawdę mnie denerwuje Ale na razie nie mam pojęcia, jaką długość mam wybrać. Kosmetyczka powiedziała, że po miesiącu mogę do nich przyjść i ona mi go zmieni za 45 zł.


Kolczyk należy wyjąć i zmienić na mniejszy (zazwyczaj 16 mm) dopiero po całkowitym wygojeniu tj. po jakichś 2 - 3 miesiącach... I jeszcze tak na marginesie nie powinno się przebijać innych części ciała niż uszy u kosmetyczek ;] Chyba, ze takowa ma do tego odpowiednie preferencje ;]
__________________
21.11.2012r.

12.11.2016r.
KaKa2061 jest offline  
Stary 2009-04-12, 12:59   #3858
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Calme Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam sobie kolczyk w środę. Jestem baaardzo zadowolona, a najlepsze jest to, że właściwie nie czułam bólu. Ani teraz nie czuję, język mi nie spuchł, choć tego się obawiałam. Cóż.. Wszystko zależy od organizmu. Teraz czekam na to, żeby zmienić na krótszy, bo ten długi naprawdę mnie denerwuje Ale na razie nie mam pojęcia, jaką długość mam wybrać. Kosmetyczka powiedziała, że po miesiącu mogę do nich przyjść i ona mi go zmieni za 45 zł.
45zł za samą wymiane
Ja płaciłam prywatnie za przebicie 50 zł i powiedział że wymiana już w cenie tylko kolczyk muszę kupić
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-04-12, 13:04   #3859
Calme
Przyczajenie
 
Avatar Calme
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KaKa2061 Pokaż wiadomość
Kolczyk należy wyjąć i zmienić na mniejszy (zazwyczaj 16 mm) dopiero po całkowitym wygojeniu tj. po jakichś 2 - 3 miesiącach... I jeszcze tak na marginesie nie powinno się przebijać innych części ciała niż uszy u kosmetyczek ;] Chyba, ze takowa ma do tego odpowiednie preferencje ;]
Niestety innej opcji nie miałam na tamtą chwilę. Ale kosmetyczka zna się na rzeczy, najlepsza z tych, które były dostępne na rynku


A przebicie 120 zł..
Calme jest offline  
Stary 2009-04-12, 13:38   #3860
KaKa2061
Raczkowanie
 
Avatar KaKa2061
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 173
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Calme Pokaż wiadomość
Niestety innej opcji nie miałam na tamtą chwilę. Ale kosmetyczka zna się na rzeczy, najlepsza z tych, które były dostępne na rynku


A przebicie 120 zł..


Ja osobiście jestem bardziej pewna u doświadczonego piercera Dla mieszkajacych na Slasku polecam Studio Piercingu i Tatuazu "Dragon" w Katowicach No i jeszcze "Psycho" tez w Katowicach
__________________
21.11.2012r.

12.11.2016r.
KaKa2061 jest offline  
Stary 2009-04-12, 13:43   #3861
Calme
Przyczajenie
 
Avatar Calme
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A czy zmienianie kolczyka samemu jest jakoś strasznie skomplikowane?
Calme jest offline  
Stary 2009-04-12, 13:45   #3862
KaKa2061
Raczkowanie
 
Avatar KaKa2061
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 173
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie jest skomplikowane ... Po prostu wkladasz i juz
__________________
21.11.2012r.

12.11.2016r.
KaKa2061 jest offline  
Stary 2009-04-12, 15:58   #3863
zxc000
Raczkowanie
 
Avatar zxc000
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez kasiax. Pokaż wiadomość
Ja mam takie pytanie trochę z innej beczki, jednakże dotyczące kolczyków w jęzorze..
Mianowicie: Jak uważacie, dlaczego rodzice (napewno większość) są przeciwni kolczykom, a jeśli nawet nie przeciwni, to nie pochwalają tego za bardzo i nie podoba im się?

Z moją mamą było ok i chyba nawet zaczyna się jej podobać, ale reakcja taty mnie zaskoczyła "Zwariowałaś?! Po co Ci to?! Myślałem, że jesteś mądrzejsza!". Wiadomo, mówi się o różnicy pokoleń itd, ale kolczyka nie widać nawet w rozmowie i chyba nie jest to rzecz, której należy się wstydzić.. Jak to było z Waszymi rodzicami? (Dodam, że mam 21 lat, więc nie jestem gówniarą, której nagle się zachciało bawić w piercing.. Z góry przepraszam wszystkie młodsze dziewczyny na forum, nie chciałam Was obrazić, tylko chciałam dość mocno zaznaczyć, że już jestem dużą dziewczynką i nie muszę o wszystko pytać rodziców..)
Jeżeli uważacie to za offtop, to przepraszam. Nie musicie odpowiadać..
Zależy od rodzica... Moja mama stwierdziła, że to urody mi nie dodaje i nie wie po co mi on. Ojciec w ogóle go jeszcze nie zauważył. Poza tym posiadanie jego może się wiązać niestety w przyszłości z rakiem języka, przez co moja mama była bardzo zła. I nie jest to urojenie. Rozmawiałam z onkologiem.
__________________
Moda jest formą brzydoty tak nieznośną, że musimy ją zmieniać co kilka miesięcy -->Oskar Wilde
zxc000 jest offline  
Stary 2009-04-12, 20:51   #3864
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KaKa2061 Pokaż wiadomość
Kolczyk należy wyjąć i zmienić na mniejszy (zazwyczaj 16 mm) dopiero po całkowitym wygojeniu tj. po jakichś 2 - 3 miesiącach... I jeszcze tak na marginesie nie powinno się przebijać innych części ciała niż uszy u kosmetyczek ;] Chyba, ze takowa ma do tego odpowiednie preferencje ;]

No tu się troszkę mylisz, można po miesiącu :0
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline  
Stary 2009-04-12, 21:06   #3865
KaKa2061
Raczkowanie
 
Avatar KaKa2061
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 173
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KochamMichasia Pokaż wiadomość
No tu się troszkę mylisz, można po miesiącu :0

Zależy tez od organizmu człowieka... Jednemu się goi szybciej drugiemu wolniej... Ja mogłam spokojnie wymienić po niecałych dwóch miesiącach...
__________________
21.11.2012r.

12.11.2016r.
KaKa2061 jest offline  
Stary 2009-04-12, 21:08   #3866
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie no nie przeginajmy, język nie goi się 2 miesiace, można zmienić spokojnie po 3 tygodniach
A nawet trzeba bo dla ząbków i dziąseł nie za dobra taka długość i dla własnego komfortu.
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline  
Stary 2009-04-12, 21:31   #3867
zxc000
Raczkowanie
 
Avatar zxc000
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KochamMichasia Pokaż wiadomość
Nie no nie przeginajmy, język nie goi się 2 miesiace, można zmienić spokojnie po 3 tygodniach
A nawet trzeba bo dla ząbków i dziąseł nie za dobra taka długość i dla własnego komfortu.
To naprawdę zależy od człowieka. Nie można uogólniać.
__________________
Moda jest formą brzydoty tak nieznośną, że musimy ją zmieniać co kilka miesięcy -->Oskar Wilde
zxc000 jest offline  
Stary 2009-04-12, 21:42   #3868
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja uogólniam w optymalnym czasie.
Jeżeli powiem że 2-4 tygodnie to jest średnia, jednemu wygoi się w 2 tygodnie, drugiemu w miesiąc.
Ale jeżeli jęzor nie wygoi się w miesiąc to znaczy, że coś jest nie halo
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline  
Stary 2009-04-13, 11:26   #3869
Anusiiaakk
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Śledzę ten wątek już długo .. aż w końcu zdecydowałam się napisać.
O kolczyku w języku marzę już hhoo hoo ...
Jutro koło 13-14 idę dowiedzieć się ile dokładnie kosztuje przekłucie no i jak będę miała tyle przy sobie od razu zrobię.
Większośc pisze, że przekłucie nie boli ... ja się jednak i tak boję xD
Zastanawia mnie też jak to z tym znieczuleniem jest ? Lepiej bez, czy lepiej z ? Ja jestem dośc mocno wyczulona na ból ... 2 lata temu miałam robiony kolczyk w pepku . i po 20min zemdlałam :/ ale ładnie się wszystko zagoiło i kolczyk mam do dzisiaj ...
Anusiiaakk jest offline  
Stary 2009-04-13, 12:16   #3870
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Anusiiaakk Pokaż wiadomość
Śledzę ten wątek już długo .. aż w końcu zdecydowałam się napisać.
O kolczyku w języku marzę już hhoo hoo ...
Jutro koło 13-14 idę dowiedzieć się ile dokładnie kosztuje przekłucie no i jak będę miała tyle przy sobie od razu zrobię.
Większośc pisze, że przekłucie nie boli ... ja się jednak i tak boję xD
Zastanawia mnie też jak to z tym znieczuleniem jest ? Lepiej bez, czy lepiej z ? Ja jestem dośc mocno wyczulona na ból ... 2 lata temu miałam robiony kolczyk w pepku . i po 20min zemdlałam :/ ale ładnie się wszystko zagoiło i kolczyk mam do dzisiaj ...
Mój picer powiedział, że może mi dać znieczulenie, ale nie widzi sensu bo przekłucie i tak nie boli. A jak mi zejdze znieczulenie to będzie bardziej boleć niż "normalnie".
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:30.