Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 147 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-08, 21:58   #4381
Czarnaroe
Rozeznanie
 
Avatar Czarnaroe
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: z Pokoju :)
Wiadomości: 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Pozytywka Pokaż wiadomość
świetny pomysł. Czekamy na twoje wrazenia.

P.S. a co do tych błędów ortograficznych to dajcie se luzu każdy pisze jak chce. A i zgadzam się z tym, że błędy są podkreślane, ale to widać jak z ludzi wychodzi lenistwo gdyż nie chcą ich poprawiać :P
nom, możesz napisać każdy przeżywa to inaczej, mój kumpel zemdlał przy przebijaniu brwi ;p ale on to tak powiem "ciota" jedynak itd...

tak na marginesie:

ja jedyne do czego mogę się przyczepić to do przecinków i kropek, sama kiedyś pisałam ciulkiem i ludzie mieli racje, że to wkurza, bo ledwo co można się doczytać ;P a tak to nie przeszkadza mi jak ktoś nie robi ŚŹŻĆ itd ale jak ja pisze to mnie wkurza to podkreślenie i staram się poprawnie pisać ;p

Pozdrawiam
__________________
Let's find some beautiful place to get lost.
Czarnaroe jest offline  
Stary 2009-06-08, 23:03   #4382
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Czarnaroe Pokaż wiadomość
"ciota" jedynak itd...
Ejże, ja też jedynaczka, ale z tych dzielnych i odważnych. Takich do i do .
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-06-08, 23:43   #4383
Czarnaroe
Rozeznanie
 
Avatar Czarnaroe
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: z Pokoju :)
Wiadomości: 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Ejże, ja też jedynaczka, ale z tych dzielnych i odważnych. Takich do i do .
hehe nie chciałam obrazić, ale on mamisynek, tak się wychował ;P stara się być odważny a zachowuje się czasem gorzej niż baba ;P
__________________
Let's find some beautiful place to get lost.
Czarnaroe jest offline  
Stary 2009-06-09, 00:05   #4384
P-o-n-y
Zakorzenienie
 
Avatar P-o-n-y
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 904
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

;] widze, ze kucie żelaza wywołało poruszenie. nie napisalabym w ten sposob, gdyby nie styl wypowiedzi autorki "kucia", ktora byla prawie oburzona, ze jak to, przeciez ona dobrze napisala. a uwage zwrocilam ładnie, nikogo nie obrazilam.

co do klucia jezyka (zeby nie bylo offtopa): polecam zawsze przeczytanie watku przed powielaniem banalnych pytan...
P-o-n-y jest offline  
Stary 2009-06-09, 02:25   #4385
KochamMichasia
Rozeznanie
 
Avatar KochamMichasia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 681
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Czarnaroe Pokaż wiadomość
przyznam za dużo tutaj chamstwa jak czytam... czepiacie się do błędów, wiem że to denerwujące ale nie można spokojnie napisać żeby zwracać na to uwagę?? mi ktoś raz zwrócił uwagę i teraz się staram
Tak naprawdę nie wiem o co Ci chodzi, "czepianie" się jak to nazwałaś poprawnej polszczyzny nazywasz chamstwem???

Cytat:
Napisane przez poducha555 Pokaż wiadomość
dobrze kolezanka zwrocila uwage...
Niektorzy moga miec dysortografie czy jakos tak...
Gwarantuje Ci, że to nie ma żadnego wpływu.
Jestem dyslektyczką i dysortograficzką i co walę po 4 błedy w każdym zdaniu?


Cytat:
Napisane przez laura0908 Pokaż wiadomość
" KochamMichasia "A ja uwazam ze to "siem" i rozne wyrazy z taka koncowka to tak jakby slang stworzony przez mlodziez. Czesto spotykam sie z takimi zwrotami w internecie. Nie jestem w stanie 'zajezdzac' idealna polszczyzna poniewaz uczylam jej sie tylko przez pare lat w szkole podstawowej, a pozniej wyjechalam za ocean a tam jedynie stare babcie emigrantki mowia po polsku i to dopiero zajezdzaja dziwnym polskim takim starozytnym he Od 8 lat nie mialam kontaktu z nauka polskiego, robie to sama czytajac polskie ksiazki i internet. Uwazam, ze osoba ktora korzysta z forum powinna przymknac oko na jakiekolwiek bledy i inne zle sformulowane zdania, poniewaz wsrod nas moga zdarzyc sie dyslektycy, osoby ktore nie ukonczyly szkol srednich jak i inne przypadki. Najwazniejsze jest aby zrozumiec co osoba pisze. Wydaje mi sie, ze jak ktos zwroci uwage na taki blad to sie poprostu wymadrza, jesli zwraca uwage a do tego sie wysmiewa.

Przepraszam za zasmiecanie forum innym tematem Dzisiaj 8 dzien od przeklucia jezorka.. Wszystko ok, opuchlizna schodzi. Czy macie cos takiego, ze az Was ciagnie by sie tym kolczykiem bawic? Bo ja jak ogladam TV to wymiatam nim na wszystkie strony:P przygryzam i stukam o zeby <a wiem ze to szkliwo niszczy;/> pozdrawiam

Chcem, siem, to dla mnie poprostu kpina i koniec.

Co do zracania uwagi na błędy to wcale się nie wymądrzam, chodzi mi tylko i wyłącznie o osoby z trzema postami które walą błędami w każdym zdaniu, które aż kolą w oczy i ledwo się je czyta.
A co do walenie, przygryzania, to nie tylko niszczysz szkliwo co możesz nawet poukruszać i połamać zęby.

Cytat:
Napisane przez esevone Pokaż wiadomość
co wy tak z tym zakazem alkoholu
Jak ja sie pytalam w studio 'a co z alkoholem', to mi powiedzial Pan od przekłucia że owszem, jakies tam jedno, dwa piwka, ale nie pic absolutnie wodki ani zadnych drinkow mocnych
To nie był piercer, lecz pseudo piercer.
A co to ma do tego czy to piwo czy wódka, i to i to alkohol zawiera.
Wystarczy troszkę się pofatygować i poczytać.
Odpowiadając na Twoje pytanie, tak jak i przy kolczykowaniu i tatuowaniu ( także w okresach około zabiegowych nie można pić alkoholu) dlatego że po 1. rozrzedza krew i można dostać ostrego krwotoku co może doprowadzić do naprawdę fatalnych skutków (uwierz spotkałam się z wieloma takimi przypadkami) po 2. przekłucia i tauaże goją się owiele gorzej a nawet w ogóle. Koniec wywodu.



Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Chamstwa? Eeee, bez przesady. Nikt się tu nikogo nie czepia a z tego, co widzę, to uwagę zwracamy sobie kulturalnie i z jajem .
Ale faktem jest, że jak się widzi posta, w którym błąd błędy błędami pogania, to aż się czasami nie chce na takie zapytanie odpowiadać.
__________________
Szczęście to jest sposób myślenia, a nie rzecz, którą dostajemy.
KochamMichasia jest offline  
Stary 2009-06-09, 10:38   #4386
Czarnaroe
Rozeznanie
 
Avatar Czarnaroe
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: z Pokoju :)
Wiadomości: 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KochamMichasia Pokaż wiadomość
Tak naprawdę nie wiem o co Ci chodzi, "czepianie" się jak to nazwałaś poprawnej polszczyzny nazywasz chamstwem???



Gwarantuje Ci, że to nie ma żadnego wpływu.
Jestem dyslektyczką i dysortograficzką i co walę po 4 błedy w każdym zdaniu?




Chcem, siem, to dla mnie poprostu kpina i koniec.

Co do zracania uwagi na błędy to wcale się nie wymądrzam, chodzi mi tylko i wyłącznie o osoby z trzema postami które walą błędami w każdym zdaniu, które aż kolą w oczy i ledwo się je czyta.
A co do walenie, przygryzania, to nie tylko niszczysz szkliwo co możesz nawet poukruszać i połamać zęby.



To nie był piercer, lecz pseudo piercer.
A co to ma do tego czy to piwo czy wódka, i to i to alkohol zawiera.
Wystarczy troszkę się pofatygować i poczytać.
Odpowiadając na Twoje pytanie, tak jak i przy kolczykowaniu i tatuowaniu ( także w okresach około zabiegowych nie można pić alkoholu) dlatego że po 1. rozrzedza krew i można dostać ostrego krwotoku co może doprowadzić do naprawdę fatalnych skutków (uwierz spotkałam się z wieloma takimi przypadkami) po 2. przekłucia i tauaże goją się owiele gorzej a nawet w ogóle. Koniec wywodu.





a ta znów swoje... widać chcesz mieć ostatnie zdanie
żal.pl
takim nastawieniem zniechęcasz ludzi do siebie
__________________
Let's find some beautiful place to get lost.
Czarnaroe jest offline  
Stary 2009-06-09, 11:12   #4387
Ave
Przyczajenie
 
Avatar Ave
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Czarnaroe Pokaż wiadomość
a ta znów swoje... widać chcesz mieć ostatnie zdanie
żal.pl
takim nastawieniem zniechęcasz ludzi do siebie
?? przecież ma rację..

Toż to "ŻAL.PL"! (jakże ja kocham "żale.pl", "nom", "siem", czy inne takie twory dzieci neostrady )
__________________
...ja jeesus ei pysy ristillään!

Dopiero pojutrze jest moje. Niektórzy rodzą się jako pośmiertni.
F. Nietzsche

Ave jest offline  
Stary 2009-06-09, 12:32   #4388
Czarnaroe
Rozeznanie
 
Avatar Czarnaroe
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: z Pokoju :)
Wiadomości: 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mi chodzi o to, że się tak przyczepia do wszystkiego, nawet jak ja napisałam coś na ten temat, to już jakieś wąchy ma do mnie, a jak komuś nie pasuje, że mamy jako taki slang, to niech się do Anglii przeprowadzi i tam dopiero gęba wam opadnie...
Na pewno nikogo nie uraziłam, a jak tak to przepraszam. Każdy pisze jak chce..
__________________
Let's find some beautiful place to get lost.
Czarnaroe jest offline  
Stary 2009-06-09, 14:29   #4389
roza90210
Raczkowanie
 
Avatar roza90210
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka..tam gdzie diabeł mówi dobranoc ;)
Wiadomości: 42
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Każdy powinien pisać poprawnie- to fakt, ale troszkę wyrozumiałości Moje Drogie
Kulturalnie zwrócić uwagę,ale nie zaraz się czepiać.
więc nie kłócić się, bo temat tego wątku jest kolczyk w języku, a nie dyskusja na temat ewolucji języka polskiego.

Ah, dzieki za informacje o studiu i kosmetyczce ;]

Będe musiała jakiegoś poszukać w okolicach mojego miasta...bo w moim miescie nie ma.Jest kosmetyczka, która przebija, ale chyba z niej zrezygnuje.Dojadę te kilkanascie km :P
__________________
" Linijka po linijce
Moja własna pustynia
Linijka po linijce
Mój Raj"






Lepiej zgrzeszyć a potem załować
niż żałowac,że sie nie zgrzeszyło


Wymienię książki

roza90210 jest offline  
Stary 2009-06-09, 16:37   #4390
zxc000
Raczkowanie
 
Avatar zxc000
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez roza90210 Pokaż wiadomość
Każdy powinien pisać poprawnie- to fakt, ale troszkę wyrozumiałości Moje Drogie
Kulturalnie zwrócić uwagę,ale nie zaraz się czepiać.
więc nie kłócić się, bo temat tego wątku jest kolczyk w języku, a nie dyskusja na temat ewolucji języka polskiego.

Ah, dzieki za informacje o studiu i kosmetyczce ;]

Będe musiała jakiegoś poszukać w okolicach mojego miasta...bo w moim miescie nie ma.Jest kosmetyczka, która przebija, ale chyba z niej zrezygnuje.Dojadę te kilkanascie km :P
Ja jechałam 50! ;]
__________________
Moda jest formą brzydoty tak nieznośną, że musimy ją zmieniać co kilka miesięcy -->Oskar Wilde
zxc000 jest offline  
Stary 2009-06-09, 16:41   #4391
makareska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 15
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja przekułam język prawie 6 lat temu. Samo przekłucie nie bolało, ale później spuchł mi język i tak męczyłam sie tydzień. Polecam na odchudzanie! bo jeśc cięzko hehe Ogólnie nie żałuje
makareska jest offline  
Stary 2009-06-09, 16:42   #4392
zxc000
Raczkowanie
 
Avatar zxc000
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

W ogóle ja się tu czuje, jakby kolczyki w różnych częściach ciała robiły sobie dziewczynki, które chcą tym szpanować przed całym światem, a jeszcze się porządnie mówić i pisać nie nauczyły...
Robieniu kolczyka dla szpanu mówię NIE!
__________________
Moda jest formą brzydoty tak nieznośną, że musimy ją zmieniać co kilka miesięcy -->Oskar Wilde
zxc000 jest offline  
Stary 2009-06-09, 17:45   #4393
Ciemnowlosa77
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 25
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja z kolei mam pytanie takie...
Pisałam Wam o tej guli przy dolnej kuleczce od kolczyka,parę z Was napisało ze tez to ma.Wiec jak u Was przebiega to cale gojenie widać jakieś postępy?Ja się przyznam ze byłam tak niecierpliwa sam rumianek nie pomógł to przykulam ta gule,krew poleciała i ropa ale o niebo lepiej...Jakbym tak czekała aż by to samo zeszło to bym się nigdy nie doczekała ze swoim trudno gojącym się ciałem.A tak na marginesie ile średnio goi się jezyk?Co prawda z "mojej guli" zostala minimalna czesc naskorka ale chce by rowniez i to zeszlo.Wiem glupio zrobilam ale zdezynfekowalam to i mysle ze nic mi nie dolega.Pozatym juz tak nie boli czyli Ogolem jest OKPOzdrawiam
Ciemnowlosa77 jest offline  
Stary 2009-06-09, 19:33   #4394
Pozytywka
Raczkowanie
 
Avatar Pozytywka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Ldz
Wiadomości: 72
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ciemnowlosa77 Pokaż wiadomość
Ja z kolei mam pytanie takie...
Pisałam Wam o tej guli przy dolnej kuleczce od kolczyka,parę z Was napisało ze tez to ma.Wiec jak u Was przebiega to cale gojenie widać jakieś postępy?Ja się przyznam ze byłam tak niecierpliwa sam rumianek nie pomógł to przykulam ta gule,krew poleciała i ropa ale o niebo lepiej...Jakbym tak czekała aż by to samo zeszło to bym się nigdy nie doczekała ze swoim trudno gojącym się ciałem.A tak na marginesie ile średnio goi się jezyk?Co prawda z "mojej guli" zostala minimalna czesc naskorka ale chce by rowniez i to zeszlo.Wiem glupio zrobilam ale zdezynfekowalam to i mysle ze nic mi nie dolega.Pozatym juz tak nie boli czyli Ogolem jest OKPOzdrawiam
Ja tam żadnej gili nie miałam więc ci nic nie doradzę. A język po przebiciu goi się od dwóch do trzech tygodni, myśle ze trzy tygodnie to maksimum. xD
__________________

Dalej Kotku Dalej, Będzie Doskonale
Trochę Dziś Zaszalej, Nie Mów Nie
Noc Jest Jeszcze Długa, Może Ci Się Uda xD
Zdziałać Na Mnie, Cuda Czemu Nie <3

Pozytywka jest offline  
Stary 2009-06-09, 19:35   #4395
meggara
Wtajemniczenie
 
Avatar meggara
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 711
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja pozwole sobie dolaczyc, bo wczoraj bylam zrobic kolca w jezyku; oczywiscie w salonie
Jestem bardzo zadowolona z profesjonalizmu w tymze salonie. Przysluguja mi nawet dwie wymiany kolczyka wpierw na sredni a pozniej na krotki

Tylko co dziwne jezyk w ogole mi nie spuchl przez noc. Czy tak tez sie moze zdarzyc?
__________________
Zaprzeczam stwierdzeniom, że kot to coś pomiędzy psem a paprotką.
Psy są fajne.
Czasem potrzebne.
Ale koty to potęga.
Co Wizaż robi z Kobietami?
Odpowiedź:
Farmaceutka
meggara jest offline  
Stary 2009-06-09, 19:48   #4396
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez meggara Pokaż wiadomość
Tylko co dziwne jezyk w ogole mi nie spuchl przez noc. Czy tak tez sie moze zdarzyc?
Może, u mnie było podobnie.

Cytat:
Napisane przez Pozytywka Pokaż wiadomość
A język po przebiciu goi się od dwóch do trzech tygodni, myśle ze trzy tygodnie to maksimum. xD
Miss Venflon pisała w którymś z wątków o kolczyku, że całkowite wygojenie następuje po okresie 1-2 miesięcy.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-06-09, 21:12   #4397
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez roza90210 Pokaż wiadomość
Dojadę te kilkanascie km :P
Cytat:
Napisane przez zxc000 Pokaż wiadomość
Ja jechałam 50! ;]
Ja jakieś 70 Ale wolałam wydać na bilet i dojechać do kogoś to zna się na tym niż zrobić na miejscu i później płakać
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-06-09, 21:20   #4398
KaKa2061
Raczkowanie
 
Avatar KaKa2061
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 173
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dokładnie! Wole wydać więcej kasy i mieć profesjonalnie zrobione. Ja akurat jechałam jakieś 20 km do Katowic i się opłacało. Studio piercingu i tatuażu "Dragon" polecam
__________________
21.11.2012r.

12.11.2016r.
KaKa2061 jest offline  
Stary 2009-06-09, 22:36   #4399
Ciemnowlosa77
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 25
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez KaKa2061 Pokaż wiadomość
Dokładnie! Wole wydać więcej kasy i mieć profesjonalnie zrobione. Ja akurat jechałam jakieś 20 km do Katowic i się opłacało. Studio piercingu i tatuażu "Dragon" polecam
Ja robiłam w salonie a miałam możliwość u koleżanki jednak wolałam iść do profesjonalisty i tak teraz mam jakieś gulki;/Chyba takie ciało;/PozdrawiamAle zgadzam sie ze zdecydowanie lepiej isc do osoby ktora Nam nie "schrzani" ze sie tak wyraze roboty...
Ciemnowlosa77 jest offline  
Stary 2009-06-10, 07:43   #4400
laura0908
Przyczajenie
 
Avatar laura0908
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznan/Canada
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dobra dobra koniec juz z tymi klotniami o jezyk polski;p Ale dlaczego tu zaraz do anglii sie przeprowadzac, ja mieszkam w Kanadzie i tak narzekam) Co do kolczyka to mam dzisiaj juz 10 dzien. Mowie normalnie, jem raczej normalnie, chociaz czasami jak jem za szybko to zdarza mi sie przygrysc kolczyk. Ale wczoraj tak jakby zaczal mnie swedzic.. Przygryzalam go bo juz wytrzymac nie moglam.. i z dziurki tak bardzo delikatnie jakas wydzielina przypominajaca rope sie wydostawala. Opuchlizna jeszcze sie trzyma, ale jezyk nie boli. Takze juz nie narzekam i jestem bardzo zadowolona z kolczyka. A i doradzcie mi jakis dobry kolczyk ktory jest zrobiony z tworzywa ktore moze nie niszczyc szkliwa?

p.s calowala sie ktoras z Was z 20mm sztanga??
laura0908 jest offline  
Stary 2009-06-10, 11:09   #4401
Ave
Przyczajenie
 
Avatar Ave
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez laura0908 Pokaż wiadomość
Dobra dobra koniec juz z tymi klotniami o jezyk polski;p Ale dlaczego tu zaraz do anglii sie przeprowadzac, ja mieszkam w Kanadzie i tak narzekam) Co do kolczyka to mam dzisiaj juz 10 dzien. Mowie normalnie, jem raczej normalnie, chociaz czasami jak jem za szybko to zdarza mi sie przygrysc kolczyk. Ale wczoraj tak jakby zaczal mnie swedzic.. Przygryzalam go bo juz wytrzymac nie moglam.. i z dziurki tak bardzo delikatnie jakas wydzielina przypominajaca rope sie wydostawala. Opuchlizna jeszcze sie trzyma, ale jezyk nie boli. Takze juz nie narzekam i jestem bardzo zadowolona z kolczyka. A i doradzcie mi jakis dobry kolczyk ktory jest zrobiony z tworzywa ktore moze nie niszczyc szkliwa?

p.s calowala sie ktoras z Was z 20mm sztanga??
Hmm chyba PTFE.. chociaż nie wiem jak to jest z silikonem czy bioplastem.

Co do drugiego pytania to... JA ^^ ( zahacza o zęby trochę :P )
Na początku miałam sztangę 28mm, później zmieniłam na 20 mm i mam ją do teraz. Co prawda zaczyna mi ostro przeszkadzać, bo "górka" wokół się zmniejsza i kolczyk zaczyna się robić za długi. Aktualnie czekam na przesyłkę z 16stką z bioplastu i mam nadzieję, że i ta nie będzie mi tak przeszkadzać
__________________
...ja jeesus ei pysy ristillään!

Dopiero pojutrze jest moje. Niektórzy rodzą się jako pośmiertni.
F. Nietzsche

Ave jest offline  
Stary 2009-06-10, 11:29   #4402
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez laura0908 Pokaż wiadomość
p.s calowala sie ktoras z Was z 20mm sztanga??
Ja mam 18-tke i troche przeszkadza

A swoją drogą mam pytanie. Kolczyk robiłam z 3 miesiące temu. Na początku jak mi język spuchł to koło kolczyka na języku zrobił mi się taki "wulkan". I w sumie nadal go mam, bo cholerstwo nie chce zniknąć tudzież wyrównać. I zastanawia mnie to, że jak zmienie kolczyk na mniejszy to co się stanie?
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-06-10, 11:33   #4403
snide
Zadomowienie
 
Avatar snide
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 086
GG do snide
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez laura0908 Pokaż wiadomość
A i doradzcie mi jakis dobry kolczyk ktory jest zrobiony z tworzywa ktore moze nie niszczyc szkliwa?
bioplast/PTFE + akrylowe kulki
__________________
freshairfiend.com forum poświęcone sneakersom

snidehead.blogspot.com sneakers
facebook.com/snidehead
snide jest offline  
Stary 2009-06-10, 13:00   #4404
Ciemnowlosa77
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław :)
Wiadomości: 25
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez laura0908 Pokaż wiadomość
Dobra dobra koniec juz z tymi klotniami o jezyk polski;p Ale dlaczego tu zaraz do anglii sie przeprowadzac, ja mieszkam w Kanadzie i tak narzekam) Co do kolczyka to mam dzisiaj juz 10 dzien. Mowie normalnie, jem raczej normalnie, chociaz czasami jak jem za szybko to zdarza mi sie przygrysc kolczyk. Ale wczoraj tak jakby zaczal mnie swedzic.. Przygryzalam go bo juz wytrzymac nie moglam.. i z dziurki tak bardzo delikatnie jakas wydzielina przypominajaca rope sie wydostawala. Opuchlizna jeszcze sie trzyma, ale jezyk nie boli. Takze juz nie narzekam i jestem bardzo zadowolona z kolczyka. A i doradzcie mi jakis dobry kolczyk ktory jest zrobiony z tworzywa ktore moze nie niszczyc szkliwa?

p.s całowała sie ktoras z Was z 20mm sztanga??
Hmm ja mam sztangę 20mm uwierz ze nie przeszkadza;P W ogóle nie czuć różnicy:P Takze smialo:P Generalnie ja wole te dluzsze sztangi niz te po 14mm

---------- Dopisano o 13:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

Cytat:
Napisane przez goska87 Pokaż wiadomość
Ja mam 18-tke i troche przeszkadza

A swoją drogą mam pytanie. Kolczyk robiłam z 3 miesiące temu. Na początku jak mi język spuchł to koło kolczyka na języku zrobił mi się taki "wulkan". I w sumie nadal go mam, bo cholerstwo nie chce zniknąć tudzież wyrównać. I zastanawia mnie to, że jak zmienie kolczyk na mniejszy to co się stanie?
Hmm ale z dolu czy z gory Ci sie zrobil ten "wulkan"??
Ciemnowlosa77 jest offline  
Stary 2009-06-10, 17:11   #4405
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Ciemnowlosa77 Pokaż wiadomość
Hmm ale z dolu czy z gory Ci sie zrobil ten "wulkan"??
Na górze.
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-06-10, 21:30   #4406
kolai14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 11
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez goska87 Pokaż wiadomość
Na górze.
moglo ci sie zrobic tzw. "dzikie mieso" to znaczy narosl... najlepiej jesli pujdziesz z tym do lekarza bo moze ci to dalej rosnac lub pozostac w takiej wielkosci jakie jest teraz
kolai14 jest offline  
Stary 2009-06-10, 21:49   #4407
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez kolai14 Pokaż wiadomość
moglo ci sie zrobic tzw. "dzikie mieso" to znaczy narosl... najlepiej jesli pujdziesz z tym do lekarza bo moze ci to dalej rosnac lub pozostac w takiej wielkosci jakie jest teraz
Nie to nie jest żadna narośl. To taki "krater" od kolczyka i mam go od początku, nie rośnie i nie zmiania swojej pozycji. Jak mi się uda to zrobie zdjęcie.
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-06-10, 23:10   #4408
meggara
Wtajemniczenie
 
Avatar meggara
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 711
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a tak sie cieszylam ze mi jezyk nie spuchl to teraz mam go jak kartofel po 24h od przeklucia jednak ubzduralo mu sie spuchnac i ani kostki lodu ani szalwia ani zimne napoje nie dzialaja na opuchlizne

moze macie jakies inne sposoby?
__________________
Zaprzeczam stwierdzeniom, że kot to coś pomiędzy psem a paprotką.
Psy są fajne.
Czasem potrzebne.
Ale koty to potęga.
Co Wizaż robi z Kobietami?
Odpowiedź:
Farmaceutka
meggara jest offline  
Stary 2009-06-10, 23:13   #4409
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez meggara Pokaż wiadomość
a tak sie cieszylam ze mi jezyk nie spuchl to teraz mam go jak kartofel po 24h od przeklucia jednak ubzduralo mu sie spuchnac i ani kostki lodu ani szalwia ani zimne napoje nie dzialaja na opuchlizne

moze macie jakies inne sposoby?
Innych sposobów niestety nie ma Musisz poczekać aż samo zejdzie
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-06-10, 23:21   #4410
Ave
Przyczajenie
 
Avatar Ave
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez goska87 Pokaż wiadomość
Innych sposobów niestety nie ma Musisz poczekać aż samo zejdzie
Tudzież odciąć albo wyrwać. Gwarantuję, że opuchlizna nie będzie Ci już przeszkadzać
__________________
...ja jeesus ei pysy ristillään!

Dopiero pojutrze jest moje. Niektórzy rodzą się jako pośmiertni.
F. Nietzsche

Ave jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:16.