Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 157 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-11, 14:22   #4681
powla
Przyczajenie
 
Avatar powla
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja kolca mam od wczoraj i mimo bólu bardzo go lubie...
ale.... kurcze mam stan podgorączkowy i obawiam się czy to od tego czy po prostu się przeziębiłam, w końcu pogoda ostatnio wcale nieciekawa...
kurcze trochę się obawiam...
ktoś miał może taki problem?
powla jest offline  
Stary 2009-07-11, 14:48   #4682
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez jezyczek Pokaż wiadomość
Dzien dobry .
Ja w srode przeklulam jezykl . same przeklocie nie bolalo teraz troche boli ale mozna jesc i pic normalnie. Chcialam zapytac tylko o to kiedy bd mogla zmienic kolczyk na krotszy bo jezyk mi nie spochl i mam za dlugi kolczyk przez to nie umiem wyraznie mowic... Czekam na odpowiedz .
Dwa tygodnie to absolutne minimum. Najlepiej jednak po 3 tygodniach.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-07-11, 15:02   #4683
Kct
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Rowniez mam kolczyk w jezyku, jedyne na co polecam zwrocic uwage to uwazac na niego przy jedzeniu kiedys mi się odpial i trzeba bylo leciec do lazienki
ale zdecydowanie polecam tradycyjna biżuterię np http://www.kwarc.eu/komplet-srebrny-p-2478.html

Edytowane przez Kct
Czas edycji: 2009-07-12 o 16:20
Kct jest offline  
Stary 2009-07-11, 15:48   #4684
jezyczek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dziekujee ale ja chcialam zapytacx jeszcze czy samo wkladanie pozniej go boli i9 czy moze jeszcze spuchnac?
jezyczek jest offline  
Stary 2009-07-11, 16:43   #4685
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez jezyczek Pokaż wiadomość
dziekujee ale ja chcialam zapytacx jeszcze czy samo wkladanie pozniej go boli i9 czy moze jeszcze spuchnac?
Jeśli język jest dobrze podgojony, to nic nie boli ani nie powinien spuchnąć po wymianie (dlatego najlepiej poczekać z wymianą do 3 tygodniu po przekłuciu).
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-07-11, 16:59   #4686
teckta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: problemowo
Wiadomości: 43
Dot.: Kolczyk w języku

hejka ja przekłuwałam język w tamtym roku w listopadzie poszłam do kosmetyczki bo w naszym mieście nie ma salonu piercingu a sama nie chciałam sobie przekłuwać(mam kolczyk w pępku,w nocie,6 w jednym uchu w drugim 3 ale miałam więc ej razy przekłuwane tylko mi kilka razy zarastały dziurki planuje jeszcze zrobić industrial)Musiałam iść z mama żeby mi podpisała zgodę bo nie byłam jeszcze pełnoletnia i wypełniła jakąś ankiete potem zapoznałam się z pielęgnacją języka po przebiciu połozyłam sie na fotelu dostałam zniec zuklenie tylko pani mi nim język posmarowała i przebiła nie trwało to nawet minuty .Nie bolał mnie w ogóle język ani podczas przekłuwania ani po sepleniłam się trochę nadal to robię jak mam za długi kolczyk ale lubię się nim bawic więc czesto mam długi.Opuchlizna zeszłą szybko z języka bo trochę był napuchniety przez pierwsze dwa dni sepleniłąm się strasznie ale wszystko mogłam normalnie jeść moim zdaniem to kwestia przyzwyczajenia nie żałuje że to zrobiłam czasami mi sie kolczyk odkręca ale to naromalne ale świetnie się z nim caluje eh...Zapłaciłam 70 zł razem z kolczykiem i znieczuleniem.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

kolczyk wymieniłam na krótszy sama bo ja oczywiście jestem Zosia samosia i sama muszę wszystko robić Wymieniłam go po dwóch tygodniach nie trzeba iść do kosmetyczki od tamtej pory to nawet nie muszę zmieniać go przed lustrem bo idealnie celuję w dziurkę
__________________
teckta jest offline  
Stary 2009-07-11, 19:08   #4687
meggara
Wtajemniczenie
 
Avatar meggara
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 711
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Nika768 Pokaż wiadomość
A może dobrym rozwiązaniem byłoby zasięgnąć porady u piercera? Może miał już klientów z takim problemem, może doradzi jakiś specjalny płyn do płukania, albo jakiś żel? Ewentualnie może zapytać lekarza?
mnie na to lekarze nie potrafia poradzic i szczerze juz wszystko co mozliwe wyprobowalam w tej sytuacji, wiec watpie zeby piercer pomogl... zawsze warto sie zapytac....
__________________
Zaprzeczam stwierdzeniom, że kot to coś pomiędzy psem a paprotką.
Psy są fajne.
Czasem potrzebne.
Ale koty to potęga.
Co Wizaż robi z Kobietami?
Odpowiedź:
Farmaceutka
meggara jest offline  
Stary 2009-07-11, 19:55   #4688
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej
Ja zrobiłam sobie kolczyk w czwartek i nie bolało
Jak zączoł puchnąć to czuje minimalny ból przy mówieniu i jedzieniu, ale tak to jest wszystko ok Używam tylko rumianku i szałwi.
Jest jedno co mnie denerwuje, mam za krótki kolczyk(chyba 16mm co na przekłucie jest za mało), ale piercer powiedział, że dłuższy nie musi być, ale teraz gdy mi spóchł język górna kuleczka mi się wpija co mnie nie pokoi i razi. Nie wiem co z tym zrobić, sama boję się zmieńić kolczyk na dłuższy tym bardziej, że mija dopiero 2 dzień po przekłuciu

Edytowane przez SandrusNT
Czas edycji: 2009-07-11 o 20:26
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-11, 21:24   #4689
iloonka88
Przyczajenie
 
Avatar iloonka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Żychlin :)
Wiadomości: 9
GG do iloonka88
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez meggara Pokaż wiadomość
Ilonko wiecej odwagi! to o czym piszesz to podejzewam ze "afty" ja je mam bardzio czesto swinstwo okropne. A jeszcze jedna mi sie wysypala po 2tygodniach od przebicia zaraz na slozowce, gdzie zuchwa laczy sie ze szczeka bol okropny. Nic jesc, z bieda pic ale wygoilo sie i teraz ciesze sie w pelni kolczykiem nie trac wiary i przetrwaj najgoirsze. Jesli beda bardzo czesto powracac, wtedy rozwaz wyciagniecie kolczyka

dzieki za pocieszenie ale juz za pożno..wyjelam go niestety bo nie moglam wytrzymac z bolu.. ajezyk zamiast sie goic to robilo sie z nim coraz gorzej.. zero jakichkolwiek oznak gojeniaa. moze jeszcze kiedys sie skusze.
iloonka88 jest offline  
Stary 2009-07-11, 21:44   #4690
Nika768
Raczkowanie
 
Avatar Nika768
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez SandrusNT Pokaż wiadomość
Hej
Ja zrobiłam sobie kolczyk w czwartek i nie bolało
Jak zączoł puchnąć to czuje minimalny ból przy mówieniu i jedzieniu, ale tak to jest wszystko ok Używam tylko rumianku i szałwi.
Jest jedno co mnie denerwuje, mam za krótki kolczyk(chyba 16mm co na przekłucie jest za mało), ale piercer powiedział, że dłuższy nie musi być, ale teraz gdy mi spóchł język górna kuleczka mi się wpija co mnie nie pokoi i razi. Nie wiem co z tym zrobić, sama boję się zmieńić kolczyk na dłuższy tym bardziej, że mija dopiero 2 dzień po przekłuciu
Spróbuj przyłożyć zamrożoną szałwię na język, aby zminimalizować opuchliznę, jeśli boisz się sama zmienić, a kolczyk naprawdę jest za krótki- idź do salonu i niech Ci zmienią. Jak już zobaczą, ze rzeczywiście nie ma odpowiedniej długości, to powinni się tym zainteresować.
Swoją drogą aż ciężko mi uwierzyć, że Ci piercer założyl 16mm na początek...!
A jak wyjmiesz język z buzi to masz jakiś luz? Czy kulki się wbijają w język?
__________________
Addicted to piercing
Nika768 jest offline  
Stary 2009-07-11, 23:27   #4691
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nika768:
Po wyjęciu kolczyka z buzi kulki nadal mi się wpijają. W mojej miejscowości nie ma salonu, w którym mogli by mi zmienić kolczyk
Nie przekłuwałam języka w prowesjonalnym salonie, znajomy u którego to robiłam ma strasznie napięty harmonogram i raczej wykluczona jest możliwość by on zmienił mi kolczyk, poza tym mieszka kawałek ode mnie.
Przykładam po 2 kostki dziennie zamrożonego rumianku, spróbuje z szałwią i zwiększe może ilość. Co o tym myślisz?
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-11, 23:27   #4692
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nika768:
Po wyjęciu kolczyka z buzi kulki nadal mi się wpijają. W mojej miejscowości nie ma salonu, w którym mogli by mi zmienić kolczyk
Nie przekłuwałam języka w prowesjonalnym salonie, znajomy u którego to robiłam ma strasznie napięty harmonogram i raczej wykluczona jest możliwość by on zmienił mi kolczyk, poza tym mieszka kawałek ode mnie.
Przykładam po 2 kostki dziennie zamrożonego rumianku, spróbuje z szałwią i zwiększe może ilość. Co o tym myślisz?
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-12, 01:01   #4693
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez SandrusNT Pokaż wiadomość
Nika768:
Po wyjęciu kolczyka z buzi kulki nadal mi się wpijają. W mojej miejscowości nie ma salonu, w którym mogli by mi zmienić kolczyk
Nie przekłuwałam języka w prowesjonalnym salonie, znajomy u którego to robiłam ma strasznie napięty harmonogram i raczej wykluczona jest możliwość by on zmienił mi kolczyk, poza tym mieszka kawałek ode mnie.
Przykładam po 2 kostki dziennie zamrożonego rumianku, spróbuje z szałwią i zwiększe może ilość. Co o tym myślisz?
Ja myślę, że:
1. Czas albo udać się do profesjonalnego salonu i zmienić kolczyk na dłuższy albo wyjąć ten za krótki, bo w końcu wrośnie Ci on w język i dopiero zaczną się problemy.
2. Znajomy bezczelnie robi Cię w- wybacz określenie- uja.
3. Jest to kolejna nauczka dla wszystkich, by nie powierzać swojego zdrowia byle komu.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-07-12, 10:00   #4694
Nika768
Raczkowanie
 
Avatar Nika768
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez SandrusNT Pokaż wiadomość
Nika768:
Po wyjęciu kolczyka z buzi kulki nadal mi się wpijają. W mojej miejscowości nie ma salonu, w którym mogli by mi zmienić kolczyk
Nie przekłuwałam języka w prowesjonalnym salonie, znajomy u którego to robiłam ma strasznie napięty harmonogram i raczej wykluczona jest możliwość by on zmienił mi kolczyk, poza tym mieszka kawałek ode mnie.
Przykładam po 2 kostki dziennie zamrożonego rumianku, spróbuje z szałwią i zwiększe może ilość. Co o tym myślisz?
No ja bym do niego poszła pomimo napiętego harmonogramu, bo skoro założył Ci zbyt krótki kolczyk, to powinien swój błąd naprawić, z resztą zmiana kolczyka nie trwa 5 godzin.
Skoro kuleczki "wbijają" Ci się w język, to bym nie ryzykowała. Albo szybka zmiana kolczyka albo po prostu jego wyjęcie. Bo generalnie powinno być trochę luzu.
Kolczyk może Ci się wrosnąć w język, jak wspominała moja poprzedniczka, a to już nie będzie fajne ^^.
A może pokaż nam zdjęcie?
__________________
Addicted to piercing
Nika768 jest offline  
Stary 2009-07-12, 12:13   #4695
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Myślałam nad tym, kolczyka na pewno nie chcę wyjmować, ale zauważyłam poprawię- opuchlizna zaczyna powoli znikać i kolczyk już nie wpiją się tak mocno Prędzej wchodził on do połowy w język, a teraz właściwie widać całą kuleczkę
Myślę, że zostawię go jeszcze na dziś i zobaczę co będzie dalej
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-13, 09:41   #4696
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dzisiaj minęła 4 noc od przekłucia - najgorsza ja do tej pory.
Co dnie godziny budziła się 'zalana' krwią. Krew była na całym języku, miałam ją nawet na brodzie i ręce, w okół kolczyka porobiły się skrzepy. Przemyłam to i wyczyściłam po czym zssałam (nie wiem czy dobrze to ujęłam;p) 3 kostki zamrożonej szałwi i krwawienie ustąpiło. Zasnęłam po 2 godzinach po czym po 2 godzina snu obudziłam się z czymś podobnym - zrobiłam jak poprzednio.
Stwierdziłam, że się już tylko położe byle nie zasnąć, ale niestety się nie udało. jakoś między godziną 8 a 9;30 zasnęłam i obudziłam się łykając krew, w buzi miałam wielki skrzep krwi, z języka cały czas lekko leciała, oszyściałam wszystko zssałam jakieś 2 kosti rumianku, ale krew nadal delikatnie leci.
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-13, 10:39   #4697
zxc000
Raczkowanie
 
Avatar zxc000
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 143
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez SandrusNT Pokaż wiadomość
Dzisiaj minęła 4 noc od przekłucia - najgorsza ja do tej pory.
Co dnie godziny budziła się 'zalana' krwią. Krew była na całym języku, miałam ją nawet na brodzie i ręce, w okół kolczyka porobiły się skrzepy. Przemyłam to i wyczyściłam po czym zssałam (nie wiem czy dobrze to ujęłam;p) 3 kostki zamrożonej szałwi i krwawienie ustąpiło. Zasnęłam po 2 godzinach po czym po 2 godzina snu obudziłam się z czymś podobnym - zrobiłam jak poprzednio.
Stwierdziłam, że się już tylko położe byle nie zasnąć, ale niestety się nie udało. jakoś między godziną 8 a 9;30 zasnęłam i obudziłam się łykając krew, w buzi miałam wielki skrzep krwi, z języka cały czas lekko leciała, oszyściałam wszystko zssałam jakieś 2 kosti rumianku, ale krew nadal delikatnie leci.
To bardzo dziwne... 4 dzień i krew... Ja nie wiem czy wszystko jest w porządku.
__________________
Moda jest formą brzydoty tak nieznośną, że musimy ją zmieniać co kilka miesięcy -->Oskar Wilde
zxc000 jest offline  
Stary 2009-07-13, 12:26   #4698
Nika768
Raczkowanie
 
Avatar Nika768
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

No nie, to nie jest w porządku. Ja jak pierwszy raz przebilam język- leciala mi krew ciągle, ale z niewyjaśnionych przyczyn. Wyjęłam kolczyk, a po 1,5 roku zrobilam sobie jeszcze raz.
Przy przekłuciu znowu nie było w ogóle krwii, następnego dnia obudziłam się z maleńką, śladową wręcz jej ilością na języku, następnego dnia to samo, kolejnego z bardzo zakrwawionym językiem i skrzepami. Ale po przemyciu nie lała się ciurkiem. Potem zeszła opuchlizna i krew już przestała lecieć, budzę się rano bez niej (odpukać).
Tyle, ze ja mam założony odpowiednio długi kolczyk (dzisiaj mijają dwa tygodnie, mogłabym go zmienić, ale piercerka poradziła abym zaczekała jeszcze tydzien po ostatnich przejściach sprzed 1,5 roku). Albo czym prędzej biegnij gdzieś gdzie Ci zmienią kolczyk na długi, albo naprawdę go wyjmij,bo jeszcze sobie krzywdę zrobisz. A potem można przekłuć jeszcze raz u kogos bardziej wykwalifikowanego.

Kompletna nieodpowiedzialność piercera ^^ 16mm na początek, a teraz nie ma czasu. Pff.
__________________
Addicted to piercing
Nika768 jest offline  
Stary 2009-07-13, 12:27   #4699
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez zxc000 Pokaż wiadomość
To bardzo dziwne... 4 dzień i krew... Ja nie wiem czy wszystko jest w porządku.
Najwidoczniej nie było, zadzwoniłam do mojego piercera, przedstawiłam mu sytuacje i natychmiast kazał mi wyjąć kolczyk
Poczekam, aż język się zagoi i będę próbowała jeszcze raz
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-13, 12:38   #4700
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez SandrusNT Pokaż wiadomość
Najwidoczniej nie było, zadzwoniłam do mojego piercera, przedstawiłam mu sytuacje i natychmiast kazał mi wyjąć kolczyk
Poczekam, aż język się zagoi i będę próbowała jeszcze raz
Tak sobie myślę (oczywiście mogę się mylić ) a może Ty masz np. uczulenie na nikiel? Jeśli tak, to następnym razem proś o kolczyk z tytanu zamiast ze stali chirurgicznej.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-07-13, 13:55   #4701
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez anka1709 Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę (oczywiście mogę się mylić ) a może Ty masz np. uczulenie na nikiel? Jeśli tak, to następnym razem proś o kolczyk z tytanu zamiast ze stali chirurgicznej.
Szczeże mówiąc to też możliwe, nie wzięłam tego pod uwagę Dzięki
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-13, 14:07   #4702
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez SandrusNT Pokaż wiadomość
Szczeże mówiąc to też możliwe, nie wzięłam tego pod uwagę Dzięki
Pomyślałam o tym, bo ja przy drobnej tylko z niklem styczności cierpię niezmiernie- muszę uważać na sprzączki od zegarków, klamerki od pasków do spodni, nie mogę nosić sztucznej biżuterii (paskudnie swędząca wysypka kontaktowa, jeśli tylko zawierają nikiel ).
Wprawdzie stal chirurgiczna zawiera śladowe ilości niklu, ale... no właśnie- jeśli jesteś uczulona, to ten nikiel ma kontakt z- bądź co bądź- raną i może stąd Twoje kłopoty.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-07-13, 20:31   #4703
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

od wyjęcia kolczyka minęło prawie 10 godzin wszystko jest ok mam tylko jakieś dziwne uczucie, jak by jakaś twarda kulka w miejscu gdzie miałam kolczyk, czy to jest normalne?
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-13, 20:34   #4704
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Tak, przebicie goi się, więc możesz czuć lekkie zgrubienie. Obserwuj język i pedantycznie dbaj o higienę jamy ustnej.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-07-13, 21:39   #4705
madzianatka90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam , mam takie pytanko, jest może jakaś wizażanka, która przekłuwała sobie język w Kielcach , z tego co wiem jest kilka placówek i nie wiem na które studio się zdecydować...

Edytowane przez madzianatka90
Czas edycji: 2009-07-13 o 21:47
madzianatka90 jest offline  
Stary 2009-07-13, 22:02   #4706
sunshine reggae
Raczkowanie
 
Avatar sunshine reggae
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 185
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez madzianatka90 Pokaż wiadomość
Witam , mam takie pytanko, jest może jakaś wizażanka, która przekłuwała sobie język w Kielcach , z tego co wiem jest kilka placówek i nie wiem na które studio się zdecydować...
ja jestem z Kielc, o koczyku w języku myślę już od paru tygodni i dowiadywałam się co nieco na ten temat. Słyszałam, że najlepiej robią w studiu piercingu na Małej.... sporo osób zachwalało to miejsce i dlatego jak będę już zdecydowana to pójde tam
sunshine reggae jest offline  
Stary 2009-07-13, 22:20   #4707
xlemonkax
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Piaseczno
Wiadomości: 58
GG do xlemonkax
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja mam kolczyk w jezyku od dwoch tygodni...opuchline mialam 3 dni ale juz nastepnego dnia po przebiciu moglam normalnie jesc...jestem zadowolona z mojego kolczyka i niedlugo zmieniam go na krotszy...
xlemonkax jest offline  
Stary 2009-07-13, 22:43   #4708
madzianatka90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez sunshine reggae Pokaż wiadomość
ja jestem z Kielc, o koczyku w języku myślę już od paru tygodni i dowiadywałam się co nieco na ten temat. Słyszałam, że najlepiej robią w studiu piercingu na Małej.... sporo osób zachwalało to miejsce i dlatego jak będę już zdecydowana to pójde tam
Mnie też właśnie kusi ten kolczyk kilka tygodni , właściwie już jestem na niego zdecydowana(chociaż język pewnie przekłuje w sierpniu po wyjeździe , kasę też już prawie zebrałam, tylko teraz ten salon, także dziękuje za info
__________________
"-Wierzy pani w cuda?
-Tak, ale nie dzisiaj."


Obudziłam się, a najpiękniejszy w życiu sen stał się rzeczywistością. Szkoda, że rzeczywistość bezwzględnie zamieniła się w najgorszy koszmar!
madzianatka90 jest offline  
Stary 2009-07-13, 22:47   #4709
sunshine reggae
Raczkowanie
 
Avatar sunshine reggae
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 185
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez madzianatka90 Pokaż wiadomość
Mnie też właśnie kusi ten kolczyk kilka tygodni , właściwie już jestem na niego zdecydowana(chociaż język pewnie przekłuje w sierpniu po wyjeździe , kasę też już prawie zebrałam, tylko teraz ten salon, także dziękuje za info
nie ma sprawy i nie zapomnij się pochwalić jak już będziesz miała
sunshine reggae jest offline  
Stary 2009-07-13, 22:58   #4710
Tookie
Raczkowanie
 
Avatar Tookie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 53
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Od kilku lat bardzo chcę mieć kolczyk z języku, dobrze się nad tym zastanowiłam i chyba niedługo wcielę plan zrobienia go w życie. Zastanawia mnie jednak pewna kwestia - czy moje wędzidełko nie jest zbyt długie? Chciałabym, żeby na pytanie odpowiedziała mi jakaś dobrze obeznana w temacie wizażanka, bo wiem, że niektórym osobom odmówiono z tego powodu przekłucia. Załączam zdjęcie, żebyście mogły to ocenić. Zastanawia mnie jeszcze coś - jeśli okaże się, że mogę bez problemu zrobić kolczyk, to czy z powodu wędzidełka nie byłby on umiejscowiony zbyt blisko końca języka? Z góry dziękuję za pomoc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC01338.jpg (154,0 KB, 48 załadowań)
__________________
Znajdź mnie szybko. Zanim znajdzie mnie kto inny.
Tookie jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:03.