Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-13, 23:05   #4711
madzianatka90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez sunshine reggae Pokaż wiadomość
nie ma sprawy i nie zapomnij się pochwalić jak już będziesz miała

Co prawda do sierpnia niestety jeszcze trochę daleko, ale na pewno się pochwalę i trzymam kciuki, że Ty również się zdecydujesz
__________________
"-Wierzy pani w cuda?
-Tak, ale nie dzisiaj."


Obudziłam się, a najpiękniejszy w życiu sen stał się rzeczywistością. Szkoda, że rzeczywistość bezwzględnie zamieniła się w najgorszy koszmar!
madzianatka90 jest offline  
Stary 2009-07-13, 23:07   #4712
vendettka
Wtajemniczenie
 
Avatar vendettka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 2 544
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Tookie Pokaż wiadomość
Od kilku lat bardzo chcę mieć kolczyk z języku, dobrze się nad tym zastanowiłam i chyba niedługo wcielę plan zrobienia go w życie. Zastanawia mnie jednak pewna kwestia - czy moje wędzidełko nie jest zbyt długie? Chciałabym, żeby na pytanie odpowiedziała mi jakaś dobrze obeznana w temacie wizażanka, bo wiem, że niektórym osobom odmówiono z tego powodu przekłucia. Załączam zdjęcie, żebyście mogły to ocenić. Zastanawia mnie jeszcze coś - jeśli okaże się, że mogę bez problemu zrobić kolczyk, to czy z powodu wędzidełka nie byłby on umiejscowiony zbyt blisko końca języka? Z góry dziękuję za pomoc
Moim zdaniem,nie wydaję mi się,żeby to jakoś przeszkadzało w Twoim wypadku.Wydaje mi się ,że jest jak najbardziej ok i nie widzę żadnych komplikacji.
__________________
Pasmo kontrolne-29cm

Włosomaniaczka - 15.05.2012
Listuję
vendettka jest offline  
Stary 2009-07-14, 00:17   #4713
Melissa86
Zakorzenienie
 
Avatar Melissa86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 866
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Tookie Pokaż wiadomość
Od kilku lat bardzo chcę mieć kolczyk z języku, dobrze się nad tym zastanowiłam i chyba niedługo wcielę plan zrobienia go w życie. Zastanawia mnie jednak pewna kwestia - czy moje wędzidełko nie jest zbyt długie? Chciałabym, żeby na pytanie odpowiedziała mi jakaś dobrze obeznana w temacie wizażanka, bo wiem, że niektórym osobom odmówiono z tego powodu przekłucia. Załączam zdjęcie, żebyście mogły to ocenić. Zastanawia mnie jeszcze coś - jeśli okaże się, że mogę bez problemu zrobić kolczyk, to czy z powodu wędzidełka nie byłby on umiejscowiony zbyt blisko końca języka? Z góry dziękuję za pomoc
Może nie jestem fachowcem,ale nawet nie wiedziałam,że też mam ten problem. Piercer,który mi przekłuwał język,od razu mi to powiedział,że mam ten "problem" i że musi przekłuć lekko z boku tego wędzidełka,żeby go nie uszkodzić. Ale nic nie widać,żeby było jakoś krzywo itp.,wszystko jest w porządku. Jeśli oddasz się w ręce profesjonalistów,na pewno nie zrobią Ci krzywdy.
Melissa86 jest offline  
Stary 2009-07-14, 10:10   #4714
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Melissa86 Pokaż wiadomość
Może nie jestem fachowcem,ale nawet nie wiedziałam,że też mam ten problem. Piercer,który mi przekłuwał język,od razu mi to powiedział,że mam ten "problem" i że musi przekłuć lekko z boku tego wędzidełka,żeby go nie uszkodzić. Ale nic nie widać,żeby było jakoś krzywo itp.,wszystko jest w porządku. Jeśli oddasz się w ręce profesjonalistów,na pewno nie zrobią Ci krzywdy.
Tak jak moja poprzedniczka, nawet sobie nie pomyślalam, że mogę mieć z tym problem, chociaż nie nazwałabym tego problemem Kolczyk miałam leciutko z boku czego nawet nie było widać jedynie po dogłębnym przyjrzeniu się
Pech ten, że chyba mi się nie chciał przyjąć(możliwe jakieś uczulenie) i po 4 dnich musiałam go wyjść
Teraz tylko czekam, aż się wszystko wygoi i próbuję jeszcze raz Mam nadzieję, że tym razem skutecznie
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-14, 10:39   #4715
powla
Przyczajenie
 
Avatar powla
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mi się opuchlizna trzyma i trzyma... chociaż chyba jest ciut mniejsza.... chociaż cały czas żyję ze stresem bo by się kolczyk nie wchłonął... -_-' raz mam górrną kuleczkę do połowy w języku raz nie... a miejsce gdzie się wbija ani nie zaognione ani nic... jest normalnego koloru. No i nie boli praktycznie nic. Jem już prawie bez problemu (i tak wciskam jedzenie na tylne zęby bo tak wygodniej i mniej nadwrężam jęzor)
Co do krwawienia to też praktycznie nic. Jedynie jak za bardzo poruszę kolczykiem, ale to wtedy tylko zabarwia mi się jakieś 2-3 mm z przodu kolca i tyle. Wtedy lodzik z szałwii i jest ok.
No, jedynie martwi mnie ta wpijająca się kulka. Ale pogorszenia zadnego nie widzę, więc chyba źle nie jest? W ogóle to kolczyk mam dość na skos (nie na bok tylko od tyłu do przodu, jeśli rozumiecie o co mi chodzi )... to jest normalne?
xD

ps. nie no ja to w ogóle strachacz jestem xD, starsi mnie nastraszyli, że to i tamto. Jestem świadoma zagrożeń ale kurde czuje że zaczynam przesadzać xD
powla jest offline  
Stary 2009-07-14, 10:58   #4716
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez powla Pokaż wiadomość
Mi się opuchlizna trzyma i trzyma... chociaż chyba jest ciut mniejsza.... chociaż cały czas żyję ze stresem bo by się kolczyk nie wchłonął... -_-' raz mam górrną kuleczkę do połowy w języku raz nie... a miejsce gdzie się wbija ani nie zaognione ani nic... jest normalnego koloru. No i nie boli praktycznie nic. Jem już prawie bez problemu (i tak wciskam jedzenie na tylne zęby bo tak wygodniej i mniej nadwrężam jęzor)
Co do krwawienia to też praktycznie nic. Jedynie jak za bardzo poruszę kolczykiem, ale to wtedy tylko zabarwia mi się jakieś 2-3 mm z przodu kolca i tyle. Wtedy lodzik z szałwii i jest ok.
No, jedynie martwi mnie ta wpijająca się kulka. Ale pogorszenia zadnego nie widzę, więc chyba źle nie jest? W ogóle to kolczyk mam dość na skos (nie na bok tylko od tyłu do przodu, jeśli rozumiecie o co mi chodzi )... to jest normalne?
xD

ps. nie no ja to w ogóle strachacz jestem xD, starsi mnie nastraszyli, że to i tamto. Jestem świadoma zagrożeń ale kurde czuje że zaczynam przesadzać xD
To, że kolczyk idzie po skosie to jest normalne
Mi także wpijał się kolczyk (kuleczka) i w końcu doszło do tego, że musiałam go wyjąć Nie wiem co do końca było przyczyną, ale nagle po 3 dniach ładnego gojenia zaczęła mi krew lecieć i tak się utrzymywało do następnego dnia. Zadzwoniłam do mojego piercera, powiedziałam mu o wpijającym się kolczyku i reszcie i kazał mi natychmiast wyjąć kolczyk
Teraz tylko odczekam jakiś czas i próbuje ponownie
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-14, 12:12   #4717
powla
Przyczajenie
 
Avatar powla
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

no nieciekawie miałaś
mi mija 4 dzień.. w piątek robiłam.
zobaczymy co bedzie dalej.
obserwuje i obserwuje...
a mama mi powiedziała że jak w ciągu 2óch tygodni wyciągne to odda mi kase za zrobienie go xD
ale nii.
już mi przysłali kolczyki akrylowe co zamówiłam i nie dam się
chyba że, nie daj bóg, coś się zacznie dziac... ale odpukać no.!
powla jest offline  
Stary 2009-07-14, 12:55   #4718
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jak miałam robiny w czwartek, piątek, sobota wszystko ładnie poza faktem, że miałam za krótki kolczyk, który się wpijał. W niedziele już mi delikatnie krew leciała, no a o nocy z niedzieli na poniedziałek już nie mówię
Nie daj się mamie;d Mi tata tak ciągle zrzędził, że mam wyjąć, że mi język odpadnie i atkie tam;d Też zamawiałam kolczyki, a teraz leżą miejmy nadzieje, że nie na długo
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-14, 13:14   #4719
addka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja przebiłam język w piątek, od wczoraj ból znaaaacznie się zmniejszył, opuchlizna też, został tylko obrzęk w okolicy przebicia... Nic nie krwawi, jest idealnie.

Suuper są te kolczyki
addka jest offline  
Stary 2009-07-14, 22:51   #4720
powla
Przyczajenie
 
Avatar powla
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja tak jeszcze aby się upewnić... takie białe i raczej gęste wokół kokczyka to jest ta limfa czy coś w tym rodzaju, tak?;>
powla jest offline  
Stary 2009-07-14, 23:10   #4721
meggara
Wtajemniczenie
 
Avatar meggara
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 711
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez powla Pokaż wiadomość
ja tak jeszcze aby się upewnić... takie białe i raczej gęste wokół kokczyka to jest ta limfa czy coś w tym rodzaju, tak?;>
to jest ropa. Z moich obserwacji wynika, ze kazdy kolczyk musi sie wyropiec. Przynajmniej u mnie
__________________
Zaprzeczam stwierdzeniom, że kot to coś pomiędzy psem a paprotką.
Psy są fajne.
Czasem potrzebne.
Ale koty to potęga.
Co Wizaż robi z Kobietami?
Odpowiedź:
Farmaceutka
meggara jest offline  
Stary 2009-07-14, 23:59   #4722
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez meggara Pokaż wiadomość
to jest ropa. Z moich obserwacji wynika, ze kazdy kolczyk musi sie wyropiec. Przynajmniej u mnie
Tak, to najprawdoodobniej ropa u mnie co prawda nie wystąpiał(może nie miała kiedy:P)
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-15, 07:37   #4723
Nika768
Raczkowanie
 
Avatar Nika768
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Biała jest limfa, nie ropa. Limfa leci jak się goi i to dobrze.
__________________
Addicted to piercing
Nika768 jest offline  
Stary 2009-07-15, 08:26   #4724
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Nika768 Pokaż wiadomość
Biała jest limfa, nie ropa. Limfa leci jak się goi i to dobrze.
Nika ma rację, ja dodam tylko, że pojawienie się ropy nie jest normalne w procesie gojenia i świadczy o problemie.
Ropa oznacza, że doszło albo do zakażenia wywołanego przez bakterie albo procesu zapalnego.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Stary 2009-07-15, 23:51   #4725
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja chciałam zapytać jeszcze co do tego zgrubienia przy gojeniu po wyciągnięcu kolczyka? po jakim czasie ono mi zniknie? Kolczyk wyjęłam w poniedziałek do południa i nadal czyje jak bym miała tak jakąś kuleczke pod skórą..
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-16, 07:01   #4726
Nika768
Raczkowanie
 
Avatar Nika768
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Spokojnie, zniknie, nawet nie będziesz miała śladu na języku.
U każdego to jest inaczej, zatem trudno określić dokładną date, kiedy Ci to zniknie.
__________________
Addicted to piercing
Nika768 jest offline  
Stary 2009-07-16, 08:44   #4727
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jesli wyjelas w poniedzialek to jeszcze duzo czasu moze uplynac zanim sie wszystko zagoi i wchlonie
masz tam swieza rane-mam nadzieje ze stosujesz jakas pielegnacje(plukanie jamy ustnej ) aby nie dopuscic do infekcji
trafilas na osobe ktora nie dosc ze zepsula ci przeklucie to jeszcze nie poinformowala o niczym-chociazby o tym ze przeklucie jezyka goi sie do 6-8 tygodni-wiec nie dziw sie ze teraz po wyjeciu jezyk nie jest jak nowy
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2009-07-16, 14:42   #4728
martus8888
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej zrObilam sobie kolczyk dokladnie 6 dni temu
nie mam opuchniętego ani mnie nie boli..tylko jest bialy i od spodu ropieje.i jest sprawa : w sobote jade na urodziny do kuzyna..i niechce zeby ktokolwiek wiedzial ze mam kolczyk.a tymbardziej nie moja ciocia ktora jest nauczycielka w mojej szkole.czy moglabym zmienic kolczyk w sobote rano[to bedzie 8 dni od przeklucia] ? bo z takim dlugim niewyraznie mowie...prosze odpiszcie
martus8888 jest offline  
Stary 2009-07-16, 16:53   #4729
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez martus8888 Pokaż wiadomość
Hej zrObilam sobie kolczyk dokladnie 6 dni temu
nie mam opuchniętego ani mnie nie boli..tylko jest bialy i od spodu ropieje.i jest sprawa : w sobote jade na urodziny do kuzyna..i niechce zeby ktokolwiek wiedzial ze mam kolczyk.a tymbardziej nie moja ciocia ktora jest nauczycielka w mojej szkole.czy moglabym zmienic kolczyk w sobote rano[to bedzie 8 dni od przeklucia] ? bo z takim dlugim niewyraznie mowie...prosze odpiszcie
8 dni to troszkę mało na zmianę kolczyka, głównie zmienia się go po 2 a nawet 3 tygodniach. Jeśli ropieje to znaczy, że coś jest nie tak więc pomyślałabym nad tą zmianą..
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-17, 15:55   #4730
k0k3s2
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej ! ;D
więc ja mam taki problem..
przebijałam kolczyk w lutym czyli jakieś pół roku temu.
już miałam wygojony język i krótszy kolczyk, ale to szczegół
z jakieś 2 tyg temu poparzyłam się gorącą herbatą i język mi spuchł...
wymieniłam kolczyk na ten dłuższy co miałam, bo od krótszego kulki mi się wpijały.. i chyba z 3 dni nosiłam ten dłuższy, ale bardzo mi on przeszkadzał, więc znowu założyłam krótszy, lecz teraz kulki cały czas wpijają mi się w język, tak jakby on "urósł" [?] cały czas jest spuchnięty.. czy to jest normalne ? ;//
wiecie może co zrobić, aby powrócił on do swoich naturalnych rozmiarów ? minęły już prawie 2 tyg od poparzenia..
a i na koniec dodam jeszcze iż to oparzenie nie było poważne..
k0k3s2 jest offline  
Stary 2009-07-17, 17:36   #4731
meggara
Wtajemniczenie
 
Avatar meggara
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 711
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez martus8888 Pokaż wiadomość
Hej zrObilam sobie kolczyk dokladnie 6 dni temu
nie mam opuchniętego ani mnie nie boli..tylko jest bialy i od spodu ropieje.i jest sprawa : w sobote jade na urodziny do kuzyna..i niechce zeby ktokolwiek wiedzial ze mam kolczyk.a tymbardziej nie moja ciocia ktora jest nauczycielka w mojej szkole.czy moglabym zmienic kolczyk w sobote rano[to bedzie 8 dni od przeklucia] ? bo z takim dlugim niewyraznie mowie...prosze odpiszcie
a po co zmieniac? ja niewyraznie mowilam przez 3 tyg. dopoki nie zmienilam na calkiem krotki i nikt, doslownie NIKT sie nie zapytal czemu tak niewyraznie mowie a jesli sie spytaja to pwiesz ze mialas niedawno ząb robiony i od tego troche jestes obolala i opuchnieta i przez to seplenisz
__________________
Zaprzeczam stwierdzeniom, że kot to coś pomiędzy psem a paprotką.
Psy są fajne.
Czasem potrzebne.
Ale koty to potęga.
Co Wizaż robi z Kobietami?
Odpowiedź:
Farmaceutka
meggara jest offline  
Stary 2009-07-17, 21:47   #4732
Amphetamina
Zadomowienie
 
Avatar Amphetamina
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 754
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja kolczyk mam od prawie 3 miesiące
i dopiero teraz wymieniłam na krótszy
No i jest gites. Chcę zrobić sobie jeszcze jeden.
Amphetamina jest offline  
Stary 2009-07-17, 23:28   #4733
goska87
Zadomowienie
 
Avatar goska87
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja też dzisiaj wyminiłam na krótszy Po 4 miesiącach Ogólnie lepiej z krótkim (plastik), ale dłuższym (tytan) zawsze można było się pobawić Tylko te falbanki na zębach...
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me.
Hard to find how I feel, please someone help me.
Hard to find how I feel, controlling me every step of the way."


13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
goska87 jest offline  
Stary 2009-07-18, 11:57   #4734
Nika768
Raczkowanie
 
Avatar Nika768
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 34
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hehe, też zmienilam wczoraj na krotki
z 20 mm na 16mm. Różnica jest kolosalna, ale bardzo mi się podoba teraz. Nie wystaje mi pół centymetra pręta z języka, więc wygląda estetyczniej, a dodatkowo jest mi dużo wygodniej. Nie muszę już aż tak uważać żeby np nie przygryźć kuleczki podczas jedzenia. No i w końcu nie bawię się kolczykiem co chwilę! Nienawidzę tego nawyku u siebie i u innych. Aczkolwiek w pierwszej chwili czułam się dziwnie, gdy na języku u góry czułam kulkę .
__________________
Addicted to piercing
Nika768 jest offline  
Stary 2009-07-18, 12:50   #4735
vendettka
Wtajemniczenie
 
Avatar vendettka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 2 544
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam pytanie,od pół roku mam kolczyk ze stali chirurgicznej i co jakiś czas go wypażam w wodzie,bo kulki brzydko pachną.Czy tak jest tylko ze stalą,że chłonie tak zapach z jedzenia,napoi itd.? Czy z plastikiem inaczej by było albo innym tworzywem? Podzieli się ktoś wrażeniami ?
__________________
Pasmo kontrolne-29cm

Włosomaniaczka - 15.05.2012
Listuję

Edytowane przez vendettka
Czas edycji: 2009-07-18 o 12:59
vendettka jest offline  
Stary 2009-07-19, 16:00   #4736
caroo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 15
GG do caroo
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

heeeej. Jestem tuu nowa. i chcialabym sie dowiedziec, czy ktos jest z gda ? bo chcialabym zrobic sobie kolczyka w jezorku, ale nie wiem gdzie mozna tanio sobie zrobic. (tak do 100zł). i czy KONIECZNA jest zgoda rodzicow ?

pomozcie mi przekonac mame do tego. w jaki sposob to zrobic ??
__________________
Karoooł.
caroo jest offline  
Stary 2009-07-19, 16:19   #4737
kiika
Zadomowienie
 
Avatar kiika
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 098
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez vendettka Pokaż wiadomość
Mam pytanie,od pół roku mam kolczyk ze stali chirurgicznej i co jakiś czas go wypażam w wodzie,bo kulki brzydko pachną.Czy tak jest tylko ze stalą,że chłonie tak zapach z jedzenia,napoi itd.? Czy z plastikiem inaczej by było albo innym tworzywem? Podzieli się ktoś wrażeniami ?
Ja też mam kolczyk ze stali, ale nic takiego mi się z nim nie dzieje. Wystarczy, że myję go szczoteczką w trakcie mycia zębów i wyparzanie nie jest konieczne. Wydaje mi się, że z plastikiem może być jeszcze gorzej, ale nigdy nie miałam, więc to tylko przypuszczenia, być może błędne.
kiika jest offline  
Stary 2009-07-20, 13:42   #4738
caroo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 15
GG do caroo
Talking Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja dzis jade sobie robic kolczyka w jezyyyku. wizyte mam umowiona na 18. ajć. troszke sie booje . ale chyba dam rade. zobazcymy jak to bedzie
__________________
Karoooł.
caroo jest offline  
Stary 2009-07-20, 16:46   #4739
SandrusNT
Przyczajenie
 
Avatar SandrusNT
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Wiadomości: 19
GG do SandrusNT
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez caroo Pokaż wiadomość
Ja dzis jade sobie robic kolczyka w jezyyyku. wizyte mam umowiona na 18. ajć. troszke sie booje . ale chyba dam rade. zobazcymy jak to bedzie
Nie ma się czego bać Ja się w ogóle nie bałam, aż usiadłam na fotelu i zobaczyłam igłę;d ale jak już przyszło co do czego o sie przekonasz, że cały srach był na nic
SandrusNT jest offline  
Stary 2009-07-20, 17:29   #4740
anka1709
Zakorzenienie
 
Avatar anka1709
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: My own, private Neverland.
Wiadomości: 10 534
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Uważajcie podczas mycia kolczyka szczoteczką do zębów- ja robiłam to szczoteczkę elektryczną i chyba sobie właśnie przez to poluźniłam dokręcenie kulki.
Koniec końców- jedząc słonecznik, o mało nie połknęłam górnej kulki razem z ziarnkiem. Na szczęście udało mi się kulkę zatrzymać- inaczej byłoby niewesoło, bo rzecz zdarzyła się późno w nocy a ja do dzisiaj nie kupiłam jeszcze zapasowego kolczyka.
Później już z górki, wyparzyłam sztangę, kulkę i kolczyk wrócił na miejsce.
__________________
"You gave me strength
When I wasn't strong
You gave me hope when all hope is lost
You opened my eyes when I couldn't see
Love was always here waiting for me"

anka1709 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:27.