Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-07-10, 11:46   #451
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez FrAnKy_PuNky
ja na drugi dzień po przebiciu żałowałam na maksa tak mnie bolało ... ale później luzik polecam...
ja zaczęłam żałować od razu po wyjściu z salonu przez ten ból
__________________
.
bejbe990 jest offline  
Stary 2006-07-10, 12:30   #452
asiula123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 16
Talking Dot.: Kolczyk na języku...

Ja rowniez znam chlopaka z kolczykiem w jezyku!! W sumie to dzieki niemu tak sie do tego przekonalam i tez sobie przebilam jezorek ) Troche bolalo. Papki jadlam ok tygodnia i troche seplenilam Nie mam pojecia jak to sie stalo,ze moja mama nie zauwazyla Dopiero po miesiacu jadlam budyn przy niej i uslyszala stukanie lyzeczki o kolczyk... no i wtedy sie dopiero zorientowala hehehe
asiula123 jest offline  
Stary 2006-07-10, 12:53   #453
FrAnKy_PuNky
Raczkowanie
 
Avatar FrAnKy_PuNky
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: PoZnAń
Wiadomości: 79
Dot.: Kolczyk na języku...

bejbe990 ja tak odrazu nie bo mnie przebicie ani w ten dzień po przebiciu niebolało... najgorzej było jak sie obudziłam na nastepny dzien... ale żyje heh mnie moze niebolał jęzor tylko mialam takie uczucie jakby był poparzony ... ale juz o tym pisałam chyba
__________________
...Już tylko Ciebie mam...
....
I to mnie tutaj trzyma....
FrAnKy_PuNky jest offline  
Stary 2006-07-10, 15:44   #454
NiEBiE
Zakorzenienie
 
Avatar NiEBiE
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 4 184
Dot.: kolczykowanie ;-)

Każdy człowiek ma inny próg odporności na ból. I samo stwierdzenie 'boli, nie boli' jest niezwykle subiektywne.
Miałam przekłuwane każde z tych 3 miejsc. Nos nie bolał mnie w ogóle, po 3 dniach wymieniłam sobie sama kolczyk na mniejszy i taki, który mi się bardziej podobał. Zero problemów.
Pępek miałam robiony ze znieczuleniem, więc nie mogę się wypowiedzieć co do samego momentu przekłuwania. Za to potem strasznie długo się męczyłam z nim. Bolał [ale to było do zniesienia], nie chciał się w ogóle goić, ciągle miałam rankę i zaczęła się migracja. Po niecałym roku kolczyk trzymał się już na małej fałdce skóry, dlatego go wyjęłam. Mam teraz okropną podłóżną bliznę, a nad nią taką dużą, nieokreślonego kształtu. Żałuję tego do tej pory.
Język przekłuwałam kilka miesięcy temu, bez żadnego znieczulenia. Nie poczułam żadnego bólu. Było to dosyć przyjemne. Za to akcje 'po przekłuciu' były najlepsze. Jadłam małą porcję frytek z McDonalna prawie godzinę, sepleniłam około 1,5 tygodnia. Ale za to pożerałam ogromne ilości lodów, bo zmniejszały opuchliznę. ;]

To tyle z mojej strony. Jeśli chcesz, to rób. Nie słuchaj nikogo, któ mówi, że bolało, bądź nie. Sama się przekonasz
NiEBiE jest offline  
Stary 2006-07-10, 15:48   #455
bloondyna
Zakorzenienie
 
Avatar bloondyna
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: lublin .
Wiadomości: 13 124
Dot.: kolczykowanie ;-)

naprawde chcesz mieć tyle kolczyków ?
w pępku , uszach , nosie i w języku ? ee... nie za duzo ?
bloondyna jest offline  
Stary 2006-07-10, 15:55   #456
FrAnKy_PuNky
Raczkowanie
 
Avatar FrAnKy_PuNky
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: PoZnAń
Wiadomości: 79
Dot.: kolczykowanie ;-)

http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=22527 prosze tu sobie poczytasz o języku!!

ja mam i w pępku i w języku i żadne z przekłóć mnie niebolało ! bardziej odczuwalne dla mnie było przebicie pępka!

a co do gojenia to o wiele krócej ale boleśniej goił sie język...
w nosie kolczyk ma moja siostra i mówiła ze przebicie bardzo ją bolało..ale goiło sie spoko

Pozdrawiam
__________________
...Już tylko Ciebie mam...
....
I to mnie tutaj trzyma....
FrAnKy_PuNky jest offline  
Stary 2006-07-10, 16:07   #457
Cdz
Zakorzenienie
 
Avatar Cdz
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 296
Dot.: kolczykowanie ;-)

Cytat:
Napisane przez bloondyna
naprawde chcesz mieć tyle kolczyków ?
w pępku , uszach , nosie i w języku ? ee... nie za duzo ?
to duzo? eee... ja mam 20 i zyje. jak dziewczyna chce robic i bedzie sie z tym dobrze czuła to czemu nie? trzeba tylko przemyslec swoje decyzje i ich KONSEKWENCJE
Cdz jest offline  
Stary 2006-07-10, 16:11   #458
alorah
Zadomowienie
 
Avatar alorah
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 923
Dot.: kolczykowanie ;-)

Cytat:
Napisane przez bloondyna
naprawde chcesz mieć tyle kolczyków ?
w pępku , uszach , nosie i w języku ? ee... nie za duzo ?
No i we wszystkich tych miejscach:P Ma penerska połowa mojego miasta, i warszawy też

Jak dla mnie za bardzo obcykane, już kiedyś pisałam

A co do bólu,mnie zadne przekłuwanie nie bolało
__________________
Luty/Marzec najnowsza WYMIANKA


Proszę odpisuj u mnie.
alorah jest offline  
Stary 2006-07-11, 11:04   #459
aku$ia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 91
Dot.: Kolczyk na języku...

zaczynam sie bac bejbe990 a mam pytanie jeszcze ;D hehe bo chyba dzis sie decyduje na kolczyk ale sa takie np przezroczyste nakladki silikonowe?i zastanawiam sie czy ladnie bedzie kolczyk u mnie wygladac bo mam krotki jezyczek i bede musiala miec blisko konca jego kolczyk (troszke nie po polsku )
aku$ia jest offline  
Stary 2006-07-11, 19:12   #460
FrAnKy_PuNky
Raczkowanie
 
Avatar FrAnKy_PuNky
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: PoZnAń
Wiadomości: 79
Dot.: Kolczyk na języku...

ja też mam blisko końca i jeste spoko inaczej niemogłam mieć zrobionego bo mam krótki język
__________________
...Już tylko Ciebie mam...
....
I to mnie tutaj trzyma....
FrAnKy_PuNky jest offline  
Stary 2006-07-11, 19:17   #461
Nutka88
Raczkowanie
 
Avatar Nutka88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Wiadomości: 152
GG do Nutka88 Send a message via Skype™ to Nutka88
Dot.: Kolczyk na języku...

Podobnie świetnie się całować z kimś, kto ma kolczyk w języku Nie próbowałam osobiście , ale chłopak kumpeli ma kolczyk w języku i powiedziała, że boooskooooo Trzeba uwierzyć
__________________
"Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza"
Paul Claudel
Nutka88 jest offline  
Stary 2006-07-11, 21:57   #462
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez aku$ia
zaczynam sie bac bejbe990 a mam pytanie jeszcze ;D hehe bo chyba dzis sie decyduje na kolczyk ale sa takie np przezroczyste nakladki silikonowe?i zastanawiam sie czy ladnie bedzie kolczyk u mnie wygladac bo mam krotki jezyczek i bede musiala miec blisko konca jego kolczyk (troszke nie po polsku )
nie masz czego sie bac ja tez mam blisko także napewno bedzie ładnie wyglądało juz o to sie nie martw
__________________
.
bejbe990 jest offline  
Stary 2006-07-11, 22:14   #463
amberlinka
Raczkowanie
 
Avatar amberlinka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 377
Question Dot.: Kolczyk na języku...

Brrrr... przeczytałam kilka pierwszych postów Mi się strasznie podoba kolczyk w jęzku, ale na myśl ryzyka jakie się z tym wiąże to mi się odechciewa Sam ból odstrasza, a te gojenie się BrRrRrrr...
Raz mi koleżanka opowiadała, że jej qmpela sobie przekuła język i wdało jej się jakieś zakażenie, potem coś tam było z tym językiem i w wyniku końcowym obcięli jej język do tego miejsca gdzie miała przebite !!! Nie wiem, czy to prawda, ale straaaasznie mnie to odstraszyło! Dziewczyna jest niemową podobno Co wy o tym sądzicie?
amberlinka jest offline  
Stary 2006-07-11, 22:15   #464
FrAnKy_PuNky
Raczkowanie
 
Avatar FrAnKy_PuNky
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: PoZnAń
Wiadomości: 79
Dot.: Kolczyk na języku...

możliwe... chyba
__________________
...Już tylko Ciebie mam...
....
I to mnie tutaj trzyma....
FrAnKy_PuNky jest offline  
Stary 2006-07-11, 22:49   #465
fhancuzeczka
Raczkowanie
 
Avatar fhancuzeczka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: szczecin/poznan
Wiadomości: 452
Dot.: Kolczyk na języku...

mi też troche trudno w to uwierzyć...
__________________
"Love the life you live. Live the life you love"
Bob Marley
fhancuzeczka jest offline  
Stary 2006-07-12, 10:41   #466
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez amberlinka
Brrrr... przeczytałam kilka pierwszych postów Mi się strasznie podoba kolczyk w jęzku, ale na myśl ryzyka jakie się z tym wiąże to mi się odechciewa Sam ból odstrasza, a te gojenie się BrRrRrrr...
Raz mi koleżanka opowiadała, że jej qmpela sobie przekuła język i wdało jej się jakieś zakażenie, potem coś tam było z tym językiem i w wyniku końcowym obcięli jej język do tego miejsca gdzie miała przebite !!! Nie wiem, czy to prawda, ale straaaasznie mnie to odstraszyło! Dziewczyna jest niemową podobno Co wy o tym sądzicie?
ja słyszałąm o takim przypadku, że dziewczynie zsiniał język i jest niemową...tez nie wiem czy to prawda, słyszałam tez o paraliżu...
__________________
.
bejbe990 jest offline  
Stary 2006-07-12, 15:33   #467
kamyl11
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 13
Dot.: Kolczyk na języku...

Siemanko Dziewczyny Juz 8 dzien po moim przekłuciu języka.Opuchlizna zeszla tylko został taki dolek, kolo górnej kulki.Nie wiecie moze za ile dni moze mi sie to zagoic ?? Dajcie MI swoje GG dziewczyny <prosi>
kamyl11 jest offline  
Stary 2006-07-12, 15:33   #468
kamyl11
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 13
Dot.: Kolczyk na języku...

A i pije normalnie Alkochol :d
kamyl11 jest offline  
Stary 2006-07-12, 20:40   #469
aku$ia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 91
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez amberlinka
Brrrr... przeczytałam kilka pierwszych postów Mi się strasznie podoba kolczyk w jęzku, ale na myśl ryzyka jakie się z tym wiąże to mi się odechciewa Sam ból odstrasza, a te gojenie się BrRrRrrr...
Raz mi koleżanka opowiadała, że jej qmpela sobie przekuła język i wdało jej się jakieś zakażenie, potem coś tam było z tym językiem i w wyniku końcowym obcięli jej język do tego miejsca gdzie miała przebite !!! Nie wiem, czy to prawda, ale straaaasznie mnie to odstraszyło! Dziewczyna jest niemową podobno Co wy o tym sądzicie?


teraz to ja juz calkiem sie bac zaczynam a ost jak bylam zdecydowana to nei przebilam bo kolo juz nie mial kolczykow :P hehe wiec mam czas jeszcze raz rozwazyc wszystko :P
aku$ia jest offline  
Stary 2006-07-12, 20:54   #470
silvja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: .....
Wiadomości: 108
GG do silvja
Dot.: Kolczyk na języku...

jak jest blisko prze klute to ani nie puchnie
__________________
...pozdrawiam Sylwia
silvja jest offline  
Stary 2006-07-12, 21:29   #471
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez kamyl11
Siemanko Dziewczyny Juz 8 dzien po moim przekłuciu języka.Opuchlizna zeszla tylko został taki dolek, kolo górnej kulki.Nie wiecie moze za ile dni moze mi sie to zagoic ?? Dajcie MI swoje GG dziewczyny <prosi>
zniknie albo nie i bedziesz miał takie małe wgłębienie przez tą kulke, ja mam je do tej pory
__________________
.
bejbe990 jest offline  
Stary 2006-07-12, 21:30   #472
bejbe990
Rozeznanie
 
Avatar bejbe990
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 579
GG do bejbe990
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez aku$ia
teraz to ja juz calkiem sie bac zaczynam a ost jak bylam zdecydowana to nei przebilam bo kolo juz nie mial kolczykow :P hehe wiec mam czas jeszcze raz rozwazyc wszystko :P
jesli koles jest profesjonalistą wszystko pójdzie dobrze nie masz co sie martwić na zapas
__________________
.
bejbe990 jest offline  
Stary 2006-07-13, 17:06   #473
nina13i
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk na języku...

Hej.Ja chce sobie przebić język ale słysała ze to niszczy zęby! Czy to prawda?????
nina13i jest offline  
Stary 2006-07-13, 17:19   #474
nina13i
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk na języku...

Czy to prawda ze strasznie szybko od kolczyka w języku psują sie zęby???? Prosze o odpowiedz
nina13i jest offline  
Stary 2006-07-13, 17:43   #475
FrAnKy_PuNky
Raczkowanie
 
Avatar FrAnKy_PuNky
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: PoZnAń
Wiadomości: 79
Dot.: Kolczyk na języku...

nina13i ja juz jakis czas mam i bacznie obserwuje czy nie ma zmian na moich zebach(bo również o tym słyszałam) , ale wszystko jest w normie! słyszałam jeszcze że jak jest źle przebite to sie osuwają dziąsła i szkliwo sie niszczy ... ale to jak jest źle zrobiony! bo po prawidłowym przebiciu kolczyk podczas mówienia niemoze obijać sie o zeby... gdzieś to wyczytałam
__________________
...Już tylko Ciebie mam...
....
I to mnie tutaj trzyma....
FrAnKy_PuNky jest offline  
Stary 2006-07-13, 18:20   #476
nina13i
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk na języku...

Ok.Dzięki za info. A co to jest to cofanie się dziąseł? bo dużo osób o tym pisze ale co to wtedy się robi? Mi najbardziej chodzi o to żeby zeby się nie psuły!! Reszte jakoś przezyje! Mam przynajmniej taką nadzieje! A co do zębów to mam nadzieje ze mój dentysta będzie je kontrolował a wrazie czego jak by rzeczywiście coś się z nimi nie miłego działo to przecież moge go wyjąc!!!! Ale już wiem ze przebije sobie jęzorek!!!! Bo jak nie spróbuje to ta nie pewność mnie zje!!!! Najwyżej wyjme!!!! Ale warto spróbować!!!!
nina13i jest offline  
Stary 2006-07-13, 18:41   #477
pinki13
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk na języku...

Mój facet ma kolczyk w języku i z tego co wiem nic go to nie bolalo i teraz sie nic nie dzieje. nawet calowanie jest fajniejsze ale mielismy sytuacje w ktorej troszko bolalo... bo sie zachaczyl a on mocno pociagnal jezorem ale szybko go wyciegnal i wlozyl spowrotem zeby sie skrzep nie zrobil
pinki13 jest offline  
Stary 2006-07-13, 18:54   #478
Kachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Kachulec
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa - Vienna
Wiadomości: 6 338
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez nina13i
Ok.Dzięki za info. A co to jest to cofanie się dziąseł? bo dużo osób o tym pisze ale co to wtedy się robi? Mi najbardziej chodzi o to żeby zeby się nie psuły!! Reszte jakoś przezyje! Mam przynajmniej taką nadzieje! A co do zębów to mam nadzieje ze mój dentysta będzie je kontrolował a wrazie czego jak by rzeczywiście coś się z nimi nie miłego działo to przecież moge go wyjąc!!!! Ale już wiem ze przebije sobie jęzorek!!!! Bo jak nie spróbuje to ta nie pewność mnie zje!!!! Najwyżej wyjme!!!! Ale warto spróbować!!!!
Jak nie bdyiesy się nim bawić tzn. jeździć po zębach itp jak opuchlizna zejdzie to zmienisz na krótszy kolczyk to nie powinnaś mieć zepsutych zebów Ja mam zdrowe ząbki, szkliwo nie ucierpiało, choć na początku trudno było się nim nie bawić czy też panowac nad nim tak by nie przygryźć w czasie jedzenia albo stuknąć o ząsbki w czasie mówienia ale wszystkiego można się nauczyć i oduczyć
__________________


Nieprzyzwoicie uparta i troszkę złośliwa




Kachulec jest offline  
Stary 2006-07-13, 18:57   #479
Kachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Kachulec
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa - Vienna
Wiadomości: 6 338
Dot.: Kolczyk na języku...

Cytat:
Napisane przez asiula123
Ja rowniez znam chlopaka z kolczykiem w jezyku!! W sumie to dzieki niemu tak sie do tego przekonalam i tez sobie przebilam jezorek ) Troche bolalo. Papki jadlam ok tygodnia i troche seplenilam Nie mam pojecia jak to sie stalo,ze moja mama nie zauwazyla Dopiero po miesiacu jadlam budyn przy niej i uslyszala stukanie lyzeczki o kolczyk... no i wtedy sie dopiero zorientowala hehehe
Hehehehee ja mam już dwa lata a moi rodzice wciąż nie wiedzą I nie powiem im bo i tak pewno niedługo go wyjmę bo zbyt wiele osób go sobie robi (tak samo miałam z kolczykiem w pępkugdy robiłam prawie nikt nie miał, a jak wyjmowałam to już wiele miało-choć i tak wyjęłam bo mi się znudził)
__________________


Nieprzyzwoicie uparta i troszkę złośliwa




Kachulec jest offline  
Stary 2006-07-13, 19:22   #480
nina13i
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk na języku...

A to ze zęby się psują to chodzi o to ze szkliwo się niszczy od obijania kolczykiem o zęby? Czy po prostu sie mogą psuć od kolczyka od tego ze wogóle jest w języku, metal w jakiś sposób działa na zęby nie dotykając ich kolczykiem?
nina13i jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:37.