Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-08-12, 09:21   #4891
koralikowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 57
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Oj dziewczynko droga nie wymyślaj bo tylko biedy sobie narobisz. A z tym kolczykiem na magnes to tak mnie rozbawiłaś, że mało z krzesła nie spadłam Myślisz, że Twoi rodzice to pół mózgi i uwierzą Ci?
No ale jak tam sobie chcesz.


powla jak tam u Ciebie sytuacja?
koralikowa jest offline  
Stary 2009-08-12, 10:18   #4892
skaz
Zadomowienie
 
Avatar skaz
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 004
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

alexusia studia w kierunku piercingu? Pierwsze słyszę.

Kłamczucha z Ciebie. Co z Ciebie wyrośnie?
Taka młoda a kłamie jak z nut. Współczuje rodzicom.

Te pieniądze lepiej wydaj na psychologa.
__________________
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku,
z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem,
którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
skaz jest offline  
Stary 2009-08-12, 10:45   #4893
vendettka
Wtajemniczenie
 
Avatar vendettka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 2 544
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez skaz Pokaż wiadomość
alexusia studia w kierunku piercingu? Pierwsze słyszę.

Kłamczucha z Ciebie. Co z Ciebie wyrośnie?
Taka młoda a kłamie jak z nut. Współczuje rodzicom.

Te pieniądze lepiej wydaj na psychologa.
a to dobre
__________________
Pasmo kontrolne-29cm

Włosomaniaczka - 15.05.2012
Listuję
vendettka jest offline  
Stary 2009-08-12, 11:53   #4894
alexusia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez skaz Pokaż wiadomość
alexusia studia w kierunku piercingu? Pierwsze słyszę.

Kłamczucha z Ciebie. Co z Ciebie wyrośnie?
Taka młoda a kłamie jak z nut. Współczuje rodzicom.

Te pieniądze lepiej wydaj na psychologa.

acha i z tym czy myślę że moi rodzice to półgłówki....nie uważam tak lecz wiem ze oni nie bardzo się na tym znają...wiem że jeśli zobaczą tego kolczyka ta wymówka nie podziała ale jak na razie nie mam innych pomysłów więc pozostaje tylko nadzieja że nie zobaczą...


po 1) nie pytałam o krytykę tylko o porady wiec jeśli nie znasz odpowiedzi to po co marnujesz czas ... ?
po 2) co do tych studiów to przyznaję ze popełniłam błąd ponieważ napisałam studia a nie kurs lecz kto mnie może winić za to że już powoli zapominam język Polski...posługiwanie się Językiem angielskim cały dzień też nie pomaga w utrwalaniu mojego Polskiego ;/
po 3) ja tu staralam sie kulturalnie zapytac a ty mi wyskakujesz z kpiną 4Q!....ja sobie nie dam ubliżać...
Trudno skoro tu nie znajdę odpowiedzi to znajdę je gdzieś indziej gdzie nikt mnie nie będzie obrażał nazywając mnie kłamczuchą i twierdząc że współczuje rodzicom ponieważ nie zdarza mi się często kłamać a ty mnie nie znasz więc możesz zaprzestać stereotypować ludzi ....?
widzę ze na tym forum nie dostane odpowiedzi...i ze tylko mi jeszcze bardziej zszarpiecie nerwy....
a to ze nie umiesz sie kulturalnie i grzecznie wyrazić świadczy tylko o tobie .....
dziękuje za szarpnie moich nerwów (sarkazm) które są już i tak w bardzo złym stanie ;/;/;/;/...

Edytowane przez alexusia
Czas edycji: 2009-08-12 o 12:08
alexusia jest offline  
Stary 2009-08-12, 12:07   #4895
skaz
Zadomowienie
 
Avatar skaz
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 004
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez alexusia Pokaż wiadomość
po 1) nie pytałam o krytykę tylko o porady wiec jeśli nie znasz odpowiedzi to po co marnujesz czas ... ?
po 2) co do tych studiów to przyznaję ze popełniłam błąd ponieważ napisałam studia a nie kurs lecz kto mnie może winić za to że już powoli zapominam język Polski...posługiwanie się Językiem angielskim cały dzień też nie pomaga w utrwalaniu mojego Polskiego ;/
po 3) ja tu staralam sie kulturalnie zapytac a ty mi wyskakujesz z kpiną 4Q!....ja sobie nie dam ubliżać...
Trudno skoro tu nie znajdę odpowiedzi to znajdę je gdzieś indziej gdzie nikt mnie nie będzie obrażał nazywając mnie kłamczuchą i twierdząc że współczuje rodzicom ponieważ nie zdarza mi się często kłamać a ty mnie nie znasz więc możesz zaprzestać stereotypować ludzi ....?
widzę ze na tym forum nie dostane odpowiedzi...i ze tylko mi jeszcze bardziej zszarpiecie nerwy....
dziękuje za szarpnie moich nerwów (sarkazm) które są już i tak w bardzo złym stanie ;/;/;/;/...
Widzę, że prawda boli.
Czytając Twoje wypowiedzi, w których piszesz co to Ty nie naopowiadasz rodzicom to co ja mam o Tobie myśleć? Nie znam Cię, ale czytam Twoje wypowiedzi ot co wywnioskowałam i tyle (i chyba nie tylko ja jak widzę). W żadnym razie nie chce Cię denerwować czy szarpać nerwów, nie jestem też Twoim rodzicem żeby mówić Ci co masz robić. Dobrze jednak Ci radzę nie kłam im ;] . Jak już zauważą ten kolczyk to powiedz prawdę i tyle.
Ta bajka z kolczykiem na magnez raczej nie przejdzie ;]
A.. no i jak masz pytania to śmiało pytaj. Z pewnością znajdzie się ktoś kto zna odp. Pozdro
__________________
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku,
z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem,
którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.

Edytowane przez skaz
Czas edycji: 2009-08-12 o 12:08
skaz jest offline  
Stary 2009-08-12, 15:34   #4896
Viccis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez alexusia Pokaż wiadomość
po 2) co do tych studiów to przyznaję ze popełniłam błąd ponieważ napisałam studia a nie kurs lecz kto mnie może winić za to że już powoli zapominam język Polski...posługiwanie się Językiem angielskim cały dzień też nie pomaga w utrwalaniu mojego Polskiego ;/
Naprawdę przepraszam za offtop, ale musiałam : |
Ja mieszkam pięć lat w Anglii, a jakoś nigdy nie pomyliłam kursu ze studiami
Więc cały dzień po angielsku, co zdarza mi się codziennie, jest drobnostką.
Wybacz mała, ale Twoje kłamstwa nie zadziałają na nas tak jak na Twoich rodziców

A ja nie doczekam się zmiany tego kolczyka, tak na marginesie ;DD Idę wymienić w niedziele.
Viccis jest offline  
Stary 2009-08-12, 18:11   #4897
magiiczna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5
Wink Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mam kolczyka juz 4 dni
pomijajac ze mam dzwina krostke na jezyku ktora ropiee wszystko ok.
tylko jak patrze na tych co maja go tak dlugo i widze jak sie nim bawia
to zastanawiam sie
ile czasu mniej wiecej minie zanim skoczy sie dyskomfort w dziurce
i ranka przestanie byc wyczuwalna.
i mam pytane czy dziurka moze sie rozciagnac?

załącze plik z tą gulka moze ktos wie co to
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN4500.jpg (155,9 KB, 38 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4493.jpg (152,2 KB, 36 załadowań)
magiiczna jest offline  
Stary 2009-08-12, 18:58   #4898
Pusiakg_1987
Rozeznanie
 
Avatar Pusiakg_1987
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 718
Send a message via Skype™ to Pusiakg_1987
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej dziewczyny
Wczoraj zrobiłam sobie kolczyka w języku. U kosmetyczki posiadającej certyfikaty bezpiecznego przekłuwania ciała. Płuczę jamę ustną szałwią, trochę mnie język boli i mam takie dziwne wrażenie jakby mnie też gardło bolało. Jest spuchnięty, nie mogę jeść a po za tym jest wszystko ok aczkolwiek nurtuje mnie jedna rzecz. Mam wrażenie, że jest za daleko przekłuty od początku języka. Nie które dziewczyny piszą, że kolczyk obija im się o zęby a u mnie daleko temu kolczykowi do zębów. I mam wrażenie, że jakby miała mi ta kulka zaraz do gardła wpaść a może ja sobie coś wmawiam bo jest spuchnięty i wizualnie mi się tak wydaje. Zaraz zrobię fotkę i powiedzcie mi czy jest ok, bo albo ja sobie coś wmawiam albo już sama nie wiem
__________________
Nie sztuką jest kochać-sztuką jest być kochanym



Pusiakg_1987 jest offline  
Stary 2009-08-12, 19:29   #4899
Pusiakg_1987
Rozeznanie
 
Avatar Pusiakg_1987
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 718
Send a message via Skype™ to Pusiakg_1987
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej dziewczyny
Wczoraj zrobiłam sobie kolczyka w języku. U kosmetyczki posiadającej certyfikaty bezpiecznego przekłuwania ciała. Płuczę jamę ustną szałwią, trochę mnie język boli i mam takie dziwne wrażenie jakby mnie też gardło bolało. Jest spuchnięty, nie mogę jeść a po za tym jest wszystko ok aczkolwiek nurtuje mnie jedna rzecz. Mam wrażenie, że jest za daleko przekłuty od początku języka. Nie które dziewczyny piszą, że kolczyk obija im się o zęby a u mnie daleko temu kolczykowi do zębów. A u Was na zdjęciach to ten kolczyk jest jakoś bliżej początku języka. I mam wrażenie, że jakby miała mi ta kulka zaraz do gardła wpaść a może ja sobie coś wmawiam bo jest spuchnięty i wizualnie mi się tak wydaje. Zaraz zrobię fotkę i powiedzcie mi czy jest ok, bo albo ja sobie coś wmawiam albo już sama nie wiem
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zmniejszony_8286603.jpg (42,3 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg zmniejszony_2110879.jpg (37,5 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg zmniejszony_4654861.jpg (52,5 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg zmniejszony_7318350.jpg (39,8 KB, 48 załadowań)
__________________
Nie sztuką jest kochać-sztuką jest być kochanym



Pusiakg_1987 jest offline  
Stary 2009-08-12, 19:38   #4900
Viccis
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hm, mi się wydaję, że jest w porządku. Ja miałam w profesjonalnym salonie piercingu przebijany język i też wydawało mi się, że mam daleko, ale potem kiedy opuchlizna zeszła wszystko wróciło do normy. Wydaje mi się, że jest spoko ;D A innym może obija się o zęby przy ruszaniu albo bawieniu się kolczykiem, to jest możliwe, bo ja mam zrobionego w sumie tak jak Ty, w podobnej odległości, i obija mi się o zęby jak mówię, czy coś.
Viccis jest offline  
Stary 2009-08-12, 22:18   #4901
magiiczna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Pusiakg_1987 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Wczoraj zrobiłam sobie kolczyka w języku. U kosmetyczki posiadającej certyfikaty bezpiecznego przekłuwania ciała. Płuczę jamę ustną szałwią, trochę mnie język boli i mam takie dziwne wrażenie jakby mnie też gardło bolało. Jest spuchnięty, nie mogę jeść a po za tym jest wszystko ok aczkolwiek nurtuje mnie jedna rzecz. Mam wrażenie, że jest za daleko przekłuty od początku języka. Nie które dziewczyny piszą, że kolczyk obija im się o zęby a u mnie daleko temu kolczykowi do zębów. A u Was na zdjęciach to ten kolczyk jest jakoś bliżej początku języka. I mam wrażenie, że jakby miała mi ta kulka zaraz do gardła wpaść a może ja sobie coś wmawiam bo jest spuchnięty i wizualnie mi się tak wydaje. Zaraz zrobię fotkę i powiedzcie mi czy jest ok, bo albo ja sobie coś wmawiam albo już sama nie wiem




powiem ci ze mi tez sie tak wydaje ze mam za wysoko
ale on troszke bd nizej jak zejdzie opuchlizna
kazdy ma inaczej tego kolczka
zalezy od dlugosci wiezadel
nie ktorzy maja np na google jak sa zdj
bardzo nisko
a inni wlasnie wysoko
nie martw sie wiekrzosci wlasnie bradzij podoba sie wysoko
magiiczna jest offline  
Stary 2009-08-12, 22:46   #4902
Alex221
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam wszystkich!
Mam pytanie. Przebiłam sobie kolczyk tydzień temu i świetnie mi się zagoił, zero opuchlizny, zero bólu, normalnie jem, kolczyk wystaje normalnie po obu stronach jezyka. Martwi mnie tylko jeden fakt- sztanga wbija mi sie w język i róbi taki mały rowek z przodu, jakby wrzynała sie w niego. Wiadomo troche mi przekroiła jezyk, ale nie dużo, z mm. Podejrzewam, że mam na razie za długi kolczyk i że za dużo wystaje ponad język (kolczyk ma 19mm) i to normalne że przecina go. Teraz moje pytanie, czy któś miał coś podobnego i czy to sie zagoi, i za ile?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Alex221 jest offline  
Stary 2009-08-12, 23:03   #4903
powla
Przyczajenie
 
Avatar powla
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

koralikowa u mnie w sumie bez zmian :P a u ciebie?
nie wiem czy mam się dalej martwić czy nie :P juz nawet zrezygnowałam z tej sody, niby cos tam pomogła ale to by było na tyle ;P
znaczy tak powiem... język mam w paszczęce - język na całą sztange i ciut więcej... jak go wystawiam to mam około 4 może 5 mm luzu ;]
taka to ja dziwna chyba jestem
albo się nie znam
powla jest offline  
Stary 2009-08-12, 23:17   #4904
cookie122
Raczkowanie
 
Avatar cookie122
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 55
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Alex221 Pokaż wiadomość
Witam wszystkich!
Mam pytanie. Przebiłam sobie kolczyk tydzień temu i świetnie mi się zagoił, zero opuchlizny, zero bólu, normalnie jem, kolczyk wystaje normalnie po obu stronach jezyka. Martwi mnie tylko jeden fakt- sztanga wbija mi sie w język i róbi taki mały rowek z przodu, jakby wrzynała sie w niego. Wiadomo troche mi przekroiła jezyk, ale nie dużo, z mm. Podejrzewam, że mam na razie za długi kolczyk i że za dużo wystaje ponad język (kolczyk ma 19mm) i to normalne że przecina go. Teraz moje pytanie, czy któś miał coś podobnego i czy to sie zagoi, i za ile?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
ja mam dokladnie to samo i z tego co wiem to chyba nic zlgo i czasem tak sie dzieje ale nie potrafie powiedziec czy to juz tak zostanie czy nie
cookie122 jest offline  
Stary 2009-08-13, 08:18   #4905
vendettka
Wtajemniczenie
 
Avatar vendettka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 2 544
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Pusiakg_1987 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Wczoraj zrobiłam sobie kolczyka w języku. U kosmetyczki posiadającej certyfikaty bezpiecznego przekłuwania ciała. Płuczę jamę ustną szałwią, trochę mnie język boli i mam takie dziwne wrażenie jakby mnie też gardło bolało. Jest spuchnięty, nie mogę jeść a po za tym jest wszystko ok aczkolwiek nurtuje mnie jedna rzecz. Mam wrażenie, że jest za daleko przekłuty od początku języka. Nie które dziewczyny piszą, że kolczyk obija im się o zęby a u mnie daleko temu kolczykowi do zębów. A u Was na zdjęciach to ten kolczyk jest jakoś bliżej początku języka. I mam wrażenie, że jakby miała mi ta kulka zaraz do gardła wpaść a może ja sobie coś wmawiam bo jest spuchnięty i wizualnie mi się tak wydaje. Zaraz zrobię fotkę i powiedzcie mi czy jest ok, bo albo ja sobie coś wmawiam albo już sama nie wiem
Ból gardła,jakby przy chorobie to normalne uczucie. Co do miejsca przekłucia to indywidualna sprawa,ja mam z kolei bardzo blisko. To zależy od splotu żyłek na języku,należy znaleźć takie miejsce,żeby nie uszkodzić żadnej z nich,dlatego twój piercer wybrał właśnie TO miejsce.
Na początku też kolczyk mi się wrzynał w podniebienie i dotykał miejsca pod językiem,czasem to nawet było bolesne jak coś leży pod zębami.
Cytat:
Napisane przez Alex221 Pokaż wiadomość
(...)Martwi mnie tylko jeden fakt- sztanga wbija mi sie w język i róbi taki mały rowek z przodu, jakby wrzynała sie w niego. Wiadomo troche mi przekroiła jezyk, ale nie dużo, z mm. Podejrzewam, że mam na razie za długi kolczyk i że za dużo wystaje ponad język (kolczyk ma 19mm) i to normalne że przecina go. Teraz moje pytanie, czy któś miał coś podobnego i czy to sie zagoi, i za ile?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Wszystko w porządku Zagoi się.Jeśli wymienisz na krótszego kolczyka to po kilku dniach "rowek" zniknie. Ja od wymienienia na krótszy (z 22 na 16mm) na początku też miałam rowek ale z czasem zniknął, mimo tego że kolec jest za długi o jakieś 4-5mm.
__________________
Pasmo kontrolne-29cm

Włosomaniaczka - 15.05.2012
Listuję
vendettka jest offline  
Stary 2009-08-13, 08:50   #4906
cookie122
Raczkowanie
 
Avatar cookie122
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 55
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mam jeszcze takie pytanie. po ilu dniach od przeklucia (tak orientacyjnie) mozna normalnie jesc nabial??
cookie122 jest offline  
Stary 2009-08-13, 10:16   #4907
koralikowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 57
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

powla u mnie tak samo XD
jak otwieram buzie i język tak normalnie leży to wydaje się napuchnięty, widać co prawda kuleczkę górną bez przeszkód żadnych XD
a jak wywalę jęzor to jeszcze sztangi właśnie widać trochę. Przejdę chyba się do tego chłopa co mi przebijał i tyle heh.
koralikowa jest offline  
Stary 2009-08-13, 10:20   #4908
vendettka
Wtajemniczenie
 
Avatar vendettka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 2 544
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Jak na początku jest luz to dobrze,tzn.że opuchlizna schodzi. Kolczyka można wymienić w przedziale od 2tyg. do nawet 2m-cy. To zależy od organizmu.

co do jedzenia nabiału to myślę,że to też kwestia organizmu.Ja nie jadłam miesiąc,bo nie przepadam za nim
__________________
Pasmo kontrolne-29cm

Włosomaniaczka - 15.05.2012
Listuję

Edytowane przez vendettka
Czas edycji: 2009-08-13 o 10:21
vendettka jest offline  
Stary 2009-08-13, 10:21   #4909
hotiie
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Pusiakg_1987 - ja tez mam bardzo daleko kolczyka zrobionego poniewaz z przodu mam zylki ). wiec jest wszystko ok. nie obbija mi sie kolczyk o zeby ale to chyba dlatego ze kolczyk mam 10mm ;D

cookie122- hm. a co do nabialu to ja juz w ten sam dzien jadlam hehe

Edytowane przez hotiie
Czas edycji: 2009-08-13 o 10:23
 
Stary 2009-08-13, 10:32   #4910
nika954
Przyczajenie
 
Avatar nika954
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja kolczyk w języku mam 4 miesiące, pamiętam że na początku tak mnie bolał że nie mogłam nic jeść więc jadłam jakieś papki dla dzieci :P a co do nabiału to zaczęłam jeść jak przestał mnie boleć język czyli po jakimś tygodniu:P
nika954 jest offline  
Stary 2009-08-13, 10:39   #4911
hotiie
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nika jaka masz dlugosc sztangi ?
 
Stary 2009-08-13, 11:12   #4912
nika954
Przyczajenie
 
Avatar nika954
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hmm wstyd się przyznać ale sama nie wiem xDD ale chyba 15, 16 tak mi się wydaje :P
nika954 jest offline  
Stary 2009-08-13, 11:15   #4913
hotiie
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

heheh
 
Stary 2009-08-13, 12:29   #4914
nika954
Przyczajenie
 
Avatar nika954
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Pamiętam jak dłuuuugo przekonywałam moją mamę żeby mi pozwoliła na kolczyk w języku w końcu się zgodziła nawet się poświęciła i ze mną pojechała do studia ale do dzisiaj nie chce na ten kolczyk patrzeć :P
nika954 jest offline  
Stary 2009-08-13, 12:56   #4915
cookie122
Raczkowanie
 
Avatar cookie122
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 55
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

moja mama tez sie zgodzila ale filmiku z przekluwania nie odwazyla sie obejrzec
cookie122 jest offline  
Stary 2009-08-13, 13:01   #4916
hotiie
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hm, moja mama zostala postawiona pod faktem dokonanym ; )
hm, i to dopiero po 2 msc wrocila do polski od przeklucia jak mnie zobaczyla to myslaalam ze mnie powiesi na smyczy od komorki ktora miala w reku jak weszla do domu . tam kolczyk w jezyku jej zabardzo nie przeszkadzal bo go nie widac ;P ale mialam inne niespodzianki dla niej :
czarne wlosy (pomalowane po jej wyjezdzie) , kolczyk w brwi, kolczyk w pepku, kolczyk w wardze a teraz sie smieje i mowi ze chociaz wygladam jak jej wieszak na kolczyki <haha>
 
Stary 2009-08-13, 13:20   #4917
koralikowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 57
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

o heh
Moi rodzice też zawsze po fakcie się dowiadują.
Chociaż o kolczyku w języku tylko mama wie.
A tata pewnie nie zauważy, chyba że wywalę mu język przed oczy XD
koralikowa jest offline  
Stary 2009-08-13, 13:28   #4918
Pusiakg_1987
Rozeznanie
 
Avatar Pusiakg_1987
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 718
Send a message via Skype™ to Pusiakg_1987
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja byłam lepsza. Od 1 lipca zaczełam swoją pierwszą prace. We wtorek po pierwszej wypłacie poszłam sobie przekuć język. Wracam do domu i do mamy tak. "Mamo ale zaszalałam po pierwszej wypłacie" a ona "co znowu kupiłaś" a ja jej wywalam język a ona "no fajny fajny" a tak po za tym to mam bardzo wyluzowaną mame

A teraz konkrety. Tak się zmartwiłam tym, że mam za daleko tego kolczyka i pobiegłam dziś do tej kosmetyczki złożyć reklamację Nie było tej babki co mi przekuwała język ale była jej kursantka i mi powiedziała, że język jest jeszcze spuchnięty i takie mogę mieć dziwne uczucia, że jest za daleko. Po drugie powiedziała mi o tych wiązadłach i że ja mam krótki język ale dla pewności mam przyjść we wtorek pokazać język szefowej. Jeżeli jest rzeczywiście za daleko nie ma problemu z poprawą go bliżej a i jeszcze powiedziała mi, że jak się zrobi z języka taką "łopate" to widać taki dołek i w tym dołku powinien być kolczyk no ale u mnie tego dołka nie widać bo mam napuchnięty jęzorek. I nie wiem co myśleć...mnie się wydaję że naprawdę mam go zadaleko, nawet dwie koleżanki mi dziś w pracy powiedziały "ty ale Tobie tego kolczyka nie widać jak mówisz...nie masz go czasem źle przekuteko" strasznie mnie to martwi :/
__________________
Nie sztuką jest kochać-sztuką jest być kochanym



Pusiakg_1987 jest offline  
Stary 2009-08-13, 14:09   #4919
cookie122
Raczkowanie
 
Avatar cookie122
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 55
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

o kurcze to duzo masz kolczykow rzeczywiscie
cookie122 jest offline  
Stary 2009-08-13, 14:52   #4920
gupekkk
Przyczajenie
 
Avatar gupekkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 8
GG do gupekkk
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

- hmm .. ja np mam 15 lat i zrobiłam sobie kolczyk wczoraj ;] .
również bez zgody rodziców .. ale to nic bo mam bardzo lekko spuchnięty język i nie seplenię .. jem normalnie .. choc bardzo powoli .. mama ciągle przy mnie siedziala dzis przy obiedzie i gadała ze mna i poganiała w jedzeniu ale sie w ogole nie zorientowała. ; ).
narazie jest dobrze choć boli mnie dolne dziąsło .. poniewaz dolna kuleczka bardzo mi sie o nie obija ale jakos przeżyje te 1,5 tygodnia az do zmiany na krótszy kolczyk .
gupekkk jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:55.