Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-07-13, 22:46   #1201
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

kucze chcialabym sie rano obudzic z mniej opuchnietym jezorkiem xD
Przeciez plukam szalwia ,ssam kostki zamrozonego rumianku...a nadal mam kartofla w ustach
gasi jest offline  
Stary 2007-07-14, 12:15   #1202
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mozesz sobie jeszcze duuuzo poduszek polozyc na noc, zeby glowa byla w gorze - dobrze robi. nie poradze nic wiecej, trzeba czekac. jakiej dlugosci masz kolczyk i z czego?
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-07-14, 14:01   #1203
agata244
Raczkowanie
 
Avatar agata244
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 277
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Wymieniałyście sobie same kolczyk na krótszy?
__________________

agata244 jest offline  
Stary 2007-07-14, 20:34   #1204
my__eternity
Przyczajenie
 
Avatar my__eternity
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

noo.. nareszcie mam ten upragniony kolczyk. a tyle sie nabiegalam, jak nigdy w zyciu. mialam przebic we wtorek, ale coz, kosmetyczki nie bylo. przebiegalam cale miasto w poszukiwaniu kogos innego, ale nikt nie chcial mi zrobic bez zgody, a rodzice niestety takowej nie wyrazali.
w koncu przebilam wczoraj. troche mnie zdziwilo, bo myslalam ze kolczyk powinien byc ze stali albo z tytanu, a kosmetyczka dala mi z silikonu i powiedziala, ze za tydzien moge przyjsc to mi wymieni na stal. a i powiedziala jeszcze, ze nabial moge jesc, wogole wszystko, tylko nie gorace, papierosy i alkohol. myslalam, ze nabialu sie trzeba wystrzegac.. ;>
__________________
Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A! Zatykam uszy swe!
Smugi w powietrzu i mój bieg
Jak prądy niewidzialnych rzek
Mój własny krzyk, mój własny krzyk ogłusza mnie!
my__eternity jest offline  
Stary 2007-07-14, 22:47   #1205
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

bo sie trzeba wystrzegac. kolejna poprana kosmetyczka.

dala kolczyk nie z silikonu tylko z bioplastu, ja radze nie bawic sie w stal tylko za jakis czas skrocic ten co masz, bo bioplast mozna samemu skracac i gwintowac. za koleny stalowy kolczyk milabys zaplacic, czy za free by wymienila?

PS: piekny podpis, tez lubie Kaczmarskiego.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-07-15, 09:16   #1206
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dostlam kolczyk chyba 16mm z tytanu, teraz to juz nie wiem czy on jest spuchniety czy nie. Jak mam jezyk w ustach to kolczyk jest idealnie na grubosc;/ a gorna kolka sie lekko wbija... tylko ile to moze jeszcze potrwac i czy tak u was to tez wyglada?
gasi jest offline  
Stary 2007-07-15, 10:17   #1207
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

przepraszam czy mi sie dobrze wydaje,ze do przekłucia ktoś załozył ci kolczyk o długosci 16 mm!!! do pierwszego przekłucia zakłada się minimum 20 mm własnie dlatego żeby opuchlizna miała się "gdzie zmieścic"-w momencie gdy kolczyk jest za krótki opuchlizna nie mam -miejsca jest ucisk a to poowduje niegojenie sie-czasem takie krótkie kolczyki są wchłaniane przez tkankę języka i wyjęcie ich to problem-proponuję iść do salonu innego niz ten w którym przekłuwałaś i poprosić o wymiane na sztange 20mm
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2007-07-15, 11:11   #1208
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

oooo to tu tu tu tu tu! Ale mialam czuja, zeby z ta dlugoscia wyskoczyc. Za krotki kolec to sie nie goi. Do studia i ja to bym awanture zrobila, ludzie se jaja z czyjegos zdrowia robia.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-07-15, 12:50   #1209
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

eee hee;d;d bo tak w sumie to on mi nie powiedzial jaka sztange mi zaklada a ja glupia sie nie zapytalam... powiedzialam ze 16 bo tak na oko to tak wyglada;/ ale tak w sumie to nie wiem. jak jezyk wyciagam to mi ladnie juz odstaje i bez problemu moge nim poruszac ale jak mam go w ustach to jest na styk...
gasi jest offline  
Stary 2007-07-15, 13:04   #1210
Candy Killer
Zakorzenienie
 
Avatar Candy Killer
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 12 334
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jak masz jezyk w buzi to czy chcesz czy nie chcesz anatomicznie sie tak uklada ze jezyk dotyka podniebienia gornego i dolnego przez co jest "grubszy"
16mm dla niektorych to jest akurat ale najczesciej jednak to jest za malo.
jak tak slucham co oni w tych studiach robia to glowa mala.
__________________
BLOG
INSTAGRAM
Candy Killer Fan Page


If You can dream it , You can do it...




Candy Killer jest offline  
Stary 2007-07-15, 13:40   #1211
Ladysarna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: mój mały skrawek świata :)
Wiadomości: 303
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Zgadzam się z Toba Candy Killer w studiu potrafią nieźle namieszać... Ja jak przebijałam to dostałam kareczkę z wypisanymi reczami których nie mogę robić, nie przeczytałam jej przed przekłuciem i zanim mi ta laska zrobiła kolczyka to pytałam o rózne rzeczy i ona sama zaprzeczała temu co jest napisane na tej karteczce. Pytałam czy mogę jeśćnabiały a ona że nic mi nie bedzie jak zjem, a na kartce pisze przestrzegaj diety, która wyklucza jedzenie produktów mlecznych. To raz. Powiedziała mi że mam nie przeginać z szałwią płukać tak 2 razy dziennie, a na kartce pisze po kazdym posiłku. To dwa. A jak zapytałam o Dentosept to powiedziała że szałwia wystarczy, a na kartce pisze płukać ista płynem antybakteryjnym lub szałwiom. Dopier jak wyszłam z studia to przeczytałam tą karteczkę i zaczęłam się śmiać, ona sama zaprzeczała temu co wcześniej napisała... Dosłownie. Ludzie potrafią zrobić mentlik w głowie...
Ladysarna jest offline  
Stary 2007-07-15, 13:44   #1212
Ladysarna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: mój mały skrawek świata :)
Wiadomości: 303
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A co do długości kolczyka to ja na przekłucie chyba iałam 22, a i tak mi się górna kulka wbijała w język i tylko to sprawiało mi ból... Tak to język mnie ni bolał. Już nawet miałam zamiar wyjąć kolczyka. To było w sobotę. Postanowiłam że jak do poniedzałku mi nie przejdzie to jade do studia albo wyminić na dłuższy albo go wyciągam całkowicie. Ale na szczęście opuchlizna popuściła i było już lepiej.
Ladysarna jest offline  
Stary 2007-07-15, 16:20   #1213
Anka_001
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Zrobilam sobi kolczyk 2 dni temu ale musialam go wyciagnac bo byla wojna w rodzinie. po wyciagnieciu rana juz sie chyba zagoila ale kiey dotykam zebami lub aacy dziurki to przez ta rane przeplywaja mi tak jakby prady albo uklucie nie wiem dokladnie co to jest, kiedy go wysuwam na zewnatrz tez to czasami czujesz i jak oblizuje usta,czasami podszas jedzenia tez. po sronie uklucia pod spodem jezyka zrbila mi se fioletowa plama ale teraz juz znika nie jest taka sama , czy mam sie o c matwic boje sie ze to cos powaznego prosze odpiszcie bo nie weim co robic. kolczyk mialam w jezyky przez jakies 6-7 godzin
Anka_001 jest offline  
Stary 2007-07-15, 17:04   #1214
my__eternity
Przyczajenie
 
Avatar my__eternity
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość
za koleny stalowy kolczyk milabys zaplacic, czy za free by wymienila?
powiedziala, ze jak bede miala wlasny kolczyk to za free, a jak chce ten od niej to 20 zl. ale chyab wezme ten od niej, bo wole stal niz ten co mam teraz. tez sie jej pytalam czy bioplast to powiedziala ze silikon. nie rozumiem juz tych ludzi...
__________________
Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A! Zatykam uszy swe!
Smugi w powietrzu i mój bieg
Jak prądy niewidzialnych rzek
Mój własny krzyk, mój własny krzyk ogłusza mnie!
my__eternity jest offline  
Stary 2007-07-15, 17:17   #1215
my__eternity
Przyczajenie
 
Avatar my__eternity
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a i jeszcze zwrocilo moja uwage jak powiedziala, ze jezyk nie spuchnie [zadnej z jej klientek nie puchl] i ze nie bedzie bolal. to drugie to akurat prawda w moim przypadku, bolalo tylko przeklucie, ale tez nie za bardzo ; za to potem mialam spokoj, wogole mnie nie boli.
a co do tego spuchniecia to sie tylko na nia popatrzylam, juz nie chcialam mowic, ze to raczej niemozliwe, zeby kazda miala normalny, nienapuchniety jezyk przez pierwsze dni.
ale ok, musialam sie pogodzic, bo to byla ostatnia szansa na kolczyk. za tydzien pojde wymienic i bede miala ja z glowy.
__________________
Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A! Zatykam uszy swe!
Smugi w powietrzu i mój bieg
Jak prądy niewidzialnych rzek
Mój własny krzyk, mój własny krzyk ogłusza mnie!
my__eternity jest offline  
Stary 2007-07-15, 17:46   #1216
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

kochana, ja bym do tej kobiety nie wracala, bo ona sama nie wie na czym przekluwa, jakie dac rady odnosnie higieny po przekluciu, chce zdzierac hajs za kolczyk, ktory nie jest potrzebny, zamast ten skrocic, twierdzi, ze jezyk nie spuchnie i jest kolejna zaklinaczka jezykow, ktora magicznymi sposobami powoduje, ze zadnemu z klientow jezyk ani nie zwiekszyl objetosci ani nie bolal. dla mnie to zenada i w zyciu bym do niej nie wrocila, ale rob co chcesz.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-07-15, 18:25   #1217
my__eternity
Przyczajenie
 
Avatar my__eternity
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 16
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

no to do kogo mam isc na wymiane? bo u mnie jest tylko jedno studio... i z rodzicami trzeba isc takze nie wiem jak to bedzie.

wie ktos gdzie mozna zakupic kolczyk w stylu reggae/rasta ?
__________________
Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A! Zatykam uszy swe!
Smugi w powietrzu i mój bieg
Jak prądy niewidzialnych rzek
Mój własny krzyk, mój własny krzyk ogłusza mnie!
my__eternity jest offline  
Stary 2007-07-15, 19:43   #1218
Candy Killer
Zakorzenienie
 
Avatar Candy Killer
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 12 334
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

haahha a co to jest za kolczyk w stylu reggae?

jak sie kanal przeklucia zagoi to mozna spokojnie samemu wymienic.
__________________
BLOG
INSTAGRAM
Candy Killer Fan Page


If You can dream it , You can do it...




Candy Killer jest offline  
Stary 2007-07-15, 20:05   #1219
my__eternity
Przyczajenie
 
Avatar my__eternity
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 16
Cool Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Candy Killer Pokaż wiadomość
haahha a co to jest za kolczyk w stylu reggae?
no w sensie ze w kolorach reggae tak mnie zlapalo, ze teraz juz nawet chce kolczyk czerwono-zolto-zielony. ciagle szukam, ale ze slabym skutkiem niestety..
__________________
Krzyczę, krzyczę, krzyczę, krzyczę wniebogłosy!
A! Zatykam uszy swe!
Smugi w powietrzu i mój bieg
Jak prądy niewidzialnych rzek
Mój własny krzyk, mój własny krzyk ogłusza mnie!
my__eternity jest offline  
Stary 2007-07-15, 20:52   #1220
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dobra juz wiem mam sztange 20mm.ale gafa xD w sumie to juz 7 dzien mija. jezyk nie boli w gole i wszystko w porzadku.zastanawia mnie tylko to ze jak mam jezyk w ustach to jest idealnie...a jak mi wymieni na krotszy ... no ja juz nie wiem, a moze po prostu jeszcze jest troche napuchniety?
gasi jest offline  
Stary 2007-07-15, 21:22   #1221
P-o-n-y
Zakorzenienie
 
Avatar P-o-n-y
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 904
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja tez myslalam, ze kolczyk ktory dostalam na przeklucie byl taki akurat, jak mi zeszla opuchlizna, ale gdy tylko dostalam krotszy, to od razu bylo tak, tak... wygodniej. wiec lepiej wymienic na krotszy :P poza tym, nie bedzie obijal sie o zeby i nie bedzie niszczyl szkliwa
P-o-n-y jest offline  
Stary 2007-07-15, 21:46   #1222
Candy Killer
Zakorzenienie
 
Avatar Candy Killer
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 12 334
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez gasi Pokaż wiadomość
Dobra juz wiem mam sztange 20mm.ale gafa xD w sumie to juz 7 dzien mija. jezyk nie boli w gole i wszystko w porzadku.zastanawia mnie tylko to ze jak mam jezyk w ustach to jest idealnie...a jak mi wymieni na krotszy ... no ja juz nie wiem, a moze po prostu jeszcze jest troche napuchniety?
a co Ty sie martwisz na przyszlosc..trzymaj poki co ten kolczyk bo jezyk w kilka dni sie nie wygoi a opuchlizna moze schodzic nawet do miesiaca czasu a moze Ci sie wydawac ze jest juz ok.jak Ci sie calkiem wygoi to wtedy sie bedziesz zastanawiac czy wymieniac czy nie
__________________
BLOG
INSTAGRAM
Candy Killer Fan Page


If You can dream it , You can do it...




Candy Killer jest offline  
Stary 2007-07-15, 22:39   #1223
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jest tylko jeden problem... strasznie obija sie o zeby bo juz odstaje

Dziekuje za wszystkie odpowiedzi
gasi jest offline  
Stary 2007-07-15, 23:10   #1224
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

... kurcze jeszcze jedno... od kilu dni paskudnie boli mnie zab postanowilam ze jutro pojde do dentysty. w sumie to ten facet do ktorego chodze jest the best xD ale... boje sie jak zareaguje a jak bylo w waszym przypadku? kazali wam dentysci wyciagac kolczyk czy nie??
gasi jest offline  
Stary 2007-07-16, 00:56   #1225
Candy Killer
Zakorzenienie
 
Avatar Candy Killer
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 12 334
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

nie kazal nigdy.
__________________
BLOG
INSTAGRAM
Candy Killer Fan Page


If You can dream it , You can do it...




Candy Killer jest offline  
Stary 2007-07-16, 12:30   #1226
Ladysarna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: mój mały skrawek świata :)
Wiadomości: 303
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Zobaczymy co powie moja dentystka. Mam się u niej pokazać po wakacjach... ;(
Ladysarna jest offline  
Stary 2007-07-16, 14:58   #1227
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja zaraz jade do dentysty. Bylam dzisiaj u tego kolesia ktory mi przekluwal na kontroli. Powiedzial ze sie wszystko ladnie goi i w czwartek mam przyjsc na wymiane
Ogolnie to opuchlizna juz chyba zeszla. Wszystko normalnie juz jem i w ogole nie seplenie
Jedyny dyskomfort to za dluga sztanga, ktora obija mi sie o zabki i boje sie ze ja przygryze podczas jedzenia;/ ale na szzcescie to juz kwestia 3 dni
gasi jest offline  
Stary 2007-07-16, 16:04   #1228
P-o-n-y
Zakorzenienie
 
Avatar P-o-n-y
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 904
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

mi nic dentysta nigdy nie mowil :P
P-o-n-y jest offline  
Stary 2007-07-16, 21:23   #1229
cnka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 54
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jezor przebijalam dokladnie tydzien temu :P
opuchlizna zeszla, jeszcze troszeczke od spodu boli :P
niestety minimalnie naderwalam sobie dziurke przy "zabawie" i tak troche mnie to irytuje.. nie wiecie moze czy sie to zrosnie jak nalezy?:P
cnka jest offline  
Stary 2007-07-16, 21:39   #1230
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez cnka Pokaż wiadomość
jezor przebijalam dokladnie tydzien temu :P
opuchlizna zeszla, jeszcze troszeczke od spodu boli :P
niestety minimalnie naderwalam sobie dziurke przy "zabawie" i tak troche mnie to irytuje.. nie wiecie moze czy sie to zrosnie jak nalezy?:P
Ja tez przebijalam tydzien temu xD i teraz juz nie boli w ogole a na wymiane ide w srode i tak samo jak Ty naderwalam sobie lekko podczas "zabawy" dziurke u gory. ale nie martw sie czasem to kwestia jednej nocy i mysle ze Ci sie unormuje, przynajmniej tak bylo moim przypadku, bo rana jest jeszce stosunkowo swieza. No i postaraj sie nie bawic poki sie calkowicie nie zagoi:P a wiem ze to trudne
gasi jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:08.