Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 44 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-07-27, 17:43   #1291
madziareczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziareczka
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 6 799
GG do madziareczka
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

jak sobie przypomne kiedy przekulam jezyk to az mi ciarki przechodz na calym ciele,,przekucie nie bolalo wogle,, slyszalam tylko takie "pekniecie" , ale kolejne 4-5 dni to koszmar,,, nic nie jadlam,, nawet picie sprawialo mi bol,,,
staralm sie go wyjmowac na kilka godzin w dzien,, wkladalam go na noc dopoki opuchlizna nie zeszla,,, pewnej nocy mi odwalilo, nie moglam spac wiec go wyjelam,, rano chcialma go wlozyc i dupka,,, nie dalo sie ja wkurzona bo tyle kasy poszlo by sie ..... ale udalo mi sie z bolem ale udalo... po kilku dniach bylo ok po tygodni zmienilam kolczyk na mniejszy.. troszke pobolewalo,.. nieraz mi sie chce smiac jak sie guma do zucia zaplacze lub cos,, albo jak sie je to nieraz kulka jak podejdzie pod zabek to niezle boli,,, hehehe kolczyk mam od 2lat., ale nigdy w zyciu nie dalabym sie namowic na przekucie jezyka,,, nie ma takiej mozliwosci ale mimo tego nie żaluje szczerze polecam,,, bez niego jest zle jak go nieraz na chile wyjme to czuje sie tak nijako
madziareczka jest offline  
Stary 2007-07-27, 18:22   #1292
jaskow
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Język przebijałem w Inowrocławiu. 8 sierpnia mam zmianę to zrobię foto i wkleję. Sztanga jest taka biała.
jaskow jest offline  
Stary 2007-07-27, 18:55   #1293
IWoOnA18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 361
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez jaskow Pokaż wiadomość
Język przebijałem w Inowrocławiu. 8 sierpnia mam zmianę to zrobię foto i wkleję. Sztanga jest taka biała.

ok trzymam za slowo
__________________
Help, I need somebody
Help, not just anybody
Help, you know I need someone, HELP !
ACHTUNG!
15.08.08
IWoOnA18 jest offline  
Stary 2007-07-27, 20:26   #1294
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez jaskow Pokaż wiadomość
Język przebijałem w Inowrocławiu. 8 sierpnia mam zmianę to zrobię foto i wkleję. Sztanga jest taka biała.
powiem tak: jak na moj gust, to masz bioplast bo jeszcze w zyciu nie slyszalam o super-hiper-nowej-ultranowoczesnej metodzie klucia na silikonie i moze piercer poszedl na latwizne, nazwal to 'silikon' zeby sobie oszczedzic gadaniny co to jest bioplast i czemu to takie 'mientkie i biale'. w kazdym razie ewentualna elastycznosc materialu nie ma nic do rzeczy z dobieraniem dlugosci kolczyka i jesli babka zalozyla powiedzmy 16 mm, stwierdzila ze to sie rozciagnie wraz ze wzrostem objetosci jezyka (ha!) - a ty sie przez to meczyc bedziesz 3 tygodnie a w koncu mily pan chirurg wyjmie wrosnieta kulke z wnetrza jezora - to ja bym ladnie podziekowala za taka profeske.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-07-27, 21:35   #1295
IWoOnA18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 361
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

noi wlasnie sie tego boje ze znajde jakiegos piercera ktory zrobi cos innego calkiem a ja nawet o tym pojecia nie bede miala
__________________
Help, I need somebody
Help, not just anybody
Help, you know I need someone, HELP !
ACHTUNG!
15.08.08
IWoOnA18 jest offline  
Stary 2007-07-27, 22:05   #1296
Latina90
Raczkowanie
 
Avatar Latina90
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Świętochłowice
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez madziareczka Pokaż wiadomość
staralm sie go wyjmowac na kilka godzin w dzien,, wkladalam go na noc dopoki opuchlizna nie zeszla,,, pewnej nocy mi odwalilo, nie moglam spac wiec go wyjelam,, rano chcialma go wlozyc i dupka


Ty chyba zartujesz z tym ze wyciagalas tego kolczyka w dzien! Przeciez nie mozna tego robic. I jak to mozliwe ze dziurka Ci nie zarosla?!
Latina90 jest offline  
Stary 2007-07-27, 22:37   #1297
jaskow
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie, nie to nie tak;p Usługa naprawdę wykonana na wysokim poziomie. W razie jakby było coś nie tak to mam dzwonić, albo przyjechać do studia.

I jedno pytanko. Jak to jest z tym bólem, kiedy kolczyk właśnie zajdzie tak za zęby? Mi to dość często się zdarza i jest dość nieprzyjemnie, a jak potem jest z tym bólem, po zagojeniu?
jaskow jest offline  
Stary 2007-07-28, 09:18   #1298
madziareczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziareczka
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 6 799
GG do madziareczka
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Latina90 Pokaż wiadomość
Ty chyba zartujesz z tym ze wyciagalas tego kolczyka w dzien! Przeciez nie mozna tego robic. I jak to mozliwe ze dziurka Ci nie zarosla?!
no nie zarosla ale jak wtedy wyjelam na cala noc to wlozyc nie moglam,, bol niesamowity,, ciagle ryczalamz bolu... mimo ze nie zaluje ze go mam to naprawde nie powtorzylabym tego
madziareczka jest offline  
Stary 2007-07-28, 15:15   #1299
miss_kamikaze
Raczkowanie
 
Avatar miss_kamikaze
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 30
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja swojego kolczyka zrobiłam równe trzy dni temu Jęzor nadal jest spuchnięty ale nie boli Właściwie to w ogóle nie bolał od początku...dla mnie najgorsze było sczesze mówiąc znieczulenie bo strasznie piekło potem jak już emocje opadły to o mały włos nie zemdlałam. Na szczęście wzięłam ze sobą dwie koleżanki i wszystko dobrze sie skończyło Teraz czekam aż język wróci do normalnych rozmiarów bo mam już dość jedzenia metoda "wrzuć jak najdalej i połknij"
Martwię sie tylko trochę bo ktoś pisal, ze miał przekłuty kolczyk na skos i musiał iść przekłuć jeszcze raz...mój tez jest na skos, dość sporo ale nie przeszkadza mi to w ogóle, wręcz sie ciesze, mam go daleko od ząbków i nie obija sie o nie. Napiszcie coś na ten temat bardzo proszę. Nie wyobrażam sobie szczerze mówiąc ewentualności ponownego przekłuwania...
miss_kamikaze jest offline  
Stary 2007-07-28, 20:47   #1300
IWoOnA18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 361
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss_kamikaze Pokaż wiadomość
ja swojego kolczyka zrobiłam równe trzy dni temu Jęzor nadal jest spuchnięty ale nie boli Właściwie to w ogóle nie bolał od początku...dla mnie najgorsze było sczesze mówiąc znieczulenie bo strasznie piekło potem jak już emocje opadły to o mały włos nie zemdlałam. Na szczęście wzięłam ze sobą dwie koleżanki i wszystko dobrze sie skończyło Teraz czekam aż język wróci do normalnych rozmiarów bo mam już dość jedzenia metoda "wrzuć jak najdalej i połknij"
Martwię sie tylko trochę bo ktoś pisal, ze miał przekłuty kolczyk na skos i musiał iść przekłuć jeszcze raz...mój tez jest na skos, dość sporo ale nie przeszkadza mi to w ogóle, wręcz sie ciesze, mam go daleko od ząbków i nie obija sie o nie. Napiszcie coś na ten temat bardzo proszę. Nie wyobrażam sobie szczerze mówiąc ewentualności ponownego przekłuwania...
o jak ci dobrzetez bym juz chciala miec ale ze mna to jeszcze dluuuuugaaaa droga jeszcze.
Własnie....w jakiej odleglosci najlepiej robic kolczyk? bardziej przy koncu czy głebiej? tak zeby znowu w zęby nie uwadzało.
Ja sie juz poglubilam bo inni twierdza ze ich boli teraz strasznie inni ze nic ich nie boli czy to zalezy od jezyka czyjegos czy jak
__________________
Help, I need somebody
Help, not just anybody
Help, you know I need someone, HELP !
ACHTUNG!
15.08.08
IWoOnA18 jest offline  
Stary 2007-07-28, 20:57   #1301
miss_kamikaze
Raczkowanie
 
Avatar miss_kamikaze
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 30
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

oj dobrze, dobrze ale żebyś widziała jak zamarłam przed tym studiem koleżanka mnie prawie siła wciągnęła do środka i cały czas byłam jakby gdzie indziej, strasznie się bałam ale u mnie to normalne, ja nawet po pobieraniu krwi mdleję jeśli tez sie bardzo boisz to radze wziaść kogoś ze sobą , ja miałam isc sama i dzięki Bogu stało sie inaczej. Potem jak dojdziesz do siebie to powinno być tylko lepiej, chociaż u mnie tak było, nie jest to jednak reguła, niewiadomo od czego to zależy.
miss_kamikaze jest offline  
Stary 2007-07-29, 10:16   #1302
IWoOnA18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 361
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hhee ja tez jestem tego typu osoba ktora panikuje w najlepszym momencie dlatego ma sie ta obawe i sie odstawia wszystko na pozniej...i tak schodzi zanim sie cokolwiek zrobi Dlatego musze sie przemoc i do dziala
__________________
Help, I need somebody
Help, not just anybody
Help, you know I need someone, HELP !
ACHTUNG!
15.08.08
IWoOnA18 jest offline  
Stary 2007-07-29, 12:10   #1303
P-o-n-y
Zakorzenienie
 
Avatar P-o-n-y
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 904
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

no jasne, ze to, czy przekluwanie jezyka boli, zalezy od organizmu :| i od budowy jezyka, i wogole...
P-o-n-y jest offline  
Stary 2007-07-31, 18:30   #1304
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez IWoOnA18 Pokaż wiadomość
hhee ja tez jestem tego typu osoba ktora panikuje w najlepszym momencie dlatego ma sie ta obawe i sie odstawia wszystko na pozniej...i tak schodzi zanim sie cokolwiek zrobi Dlatego musze sie przemoc i do dziala

powrocilam z wakacji no i moge nareszcie tutaj pisac
Moj kolec ma juz ponad 3 tygodnie:P teraz mam zalozona sztange 16mm ale jest za dluuuga i musze ja znowu zmienic:P ale to juz we wlasnym zakresie zrobie czasem sobie zmieniam kuleczki ale sztangi jeszcze nie wyciagam. Poki nie bedzie na 100% zagojone wole miec ten tytan!

Wiec IWoOnA moim zdaniem przebicie platka ucha boli bardziej niz jezyk. to naprawde znikomy bol a dla niektorych wrecz zaden. Masakra jest pierwszy tydzien. problemy z jedzeniem, mowieniem, piciem. ale to dobrze... dzieki temu dyskomfortowi bardziej dbasz o przeklute miejsce. ssaj kosti rumienku plukaj szalwia. czasami to kwestia 3 dni i mozna juz bez problemu jesc i mowic
Wiem ze niektorych boli bardziej innych zas mniej. Ale nie spotkalam jeszcze osoby ktora zalowala by swojego kolca. Takze jezeli tyle osob doradza Ci ten piercing to zastanow sie.... naprawde warto a potem jest super zabawa

Moj kolec jest juz ladnie zagojony a moj chlopak go uwielbia:P fajna zabawa a dzieki temu calowanie staje sie bardziej urozmaicone:p
gasi jest offline  
Stary 2007-07-31, 18:47   #1305
IWoOnA18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 361
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

hehe tak tylko ze gdzie mam takiego znalesc zeby nie zalowac ze to jakies blefowy koles co przebija. Pozatym moja psychika musi wlasnie to zaakceptowac...dlatego wstepuje na ten watek i czytam reszty i sie w ten sposob wzmacniam
A wlasnie bo dalej nie wiem...w jakim miejscu najlepiej zrobic sobie kolczyk? bardziej ku dolowi ?bo to moze od tego tez zalezy?, bo im ciensze tym mniej zaboli albo cios
__________________
Help, I need somebody
Help, not just anybody
Help, you know I need someone, HELP !
ACHTUNG!
15.08.08
IWoOnA18 jest offline  
Stary 2007-08-01, 02:07   #1306
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez IWoOnA18 Pokaż wiadomość
hehe tak tylko ze gdzie mam takiego znalesc zeby nie zalowac ze to jakies blefowy koles co przebija. Pozatym moja psychika musi wlasnie to zaakceptowac...dlatego wstepuje na ten watek i czytam reszty i sie w ten sposob wzmacniam
A wlasnie bo dalej nie wiem...w jakim miejscu najlepiej zrobic sobie kolczyk? bardziej ku dolowi ?bo to moze od tego tez zalezy?, bo im ciensze tym mniej zaboli albo cios

PO pierwsze to pod uwage wez kilka studiow piercingu ktore znajduja sie w Twoim miescie,mozesz na ich temat poczytac w internecie,popytac sie znajomych badz sama sie przejsc. To ktore wyda Ci sie najbardziej zaufane moze byc odpowiednie. Osoba ktora bedzie Ci przebijala jezyk powinna miec czyste nowe rekawiczki. Najlepiej zeby przy Tobie wydezynfekowala kolczyka. Zanim usiadziesz na fotelu popytaj sie troszke. Z czego zrobiony jest kolczyk ktory Ci zakladaj? Powinien byc z tytanu na pierwsze przebicie. Zanda stal chirurgiczna, nie zgadzaj sie na to. Jezeli Ci tak powie to po prostu zmien studio. Lepiej troszke pochodzic niz narazic sie na niepotrzebne problemy! Zapytaj sie dokladnie o pielegnacje przeklutego miejsca i zmiane kolczyka na krotszy.


Apropo miejsca przebicia. to zalezy od Twojego wedzidelka. jezlei jest dlugie kolczyk bedzie troszke bardziej na czubku. Jezlei krotkie, bardziej z tylu.Nie ma to zadnego znaczenia. Dobry piercer odpowiednio wybierze miejsce. Na jezyku znajduja sie 3 tetnice odpowiadajace za rozne czynnosci. Nieodpowiednie przeklucie moze doprowadzic do uszkodzenia kubkow smakowych czyli utratu smaku czesciowo badz calkowicei, lub problemow z wymowa. Takze miejsce kolczyka wlasnie od takich rzeczy zalezy. Nie musisz sie bac ze piercer cos uszkodzi. Oni doskonale wiedza gdzie powinien znajdowac sie kolczyk, takze do uszkodzenia czegokolwiek dojsc nie powinno a bol mysle ze bedzie taki sam. no to chyba tyle mam nadzieje ze sie zdecydujesz bo... po prostu WARTO
gasi jest offline  
Stary 2007-08-01, 09:38   #1307
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy
Cytat:
Napisane przez IWoOnA18
hehe tak tylko ze gdzie mam takiego znalesc zeby nie zalowac ze to jakies blefowy koles co przebija. Pozatym moja psychika musi wlasnie to zaakceptowac...dlatego wstepuje na ten watek i czytam reszty i sie w ten sposob wzmacniam
A wlasnie bo dalej nie wiem...w jakim miejscu najlepiej zrobic sobie kolczyk? bardziej ku dolowi ?bo to moze od tego tez zalezy?, bo im ciensze tym mniej zaboli albo cios



PO pierwsze to pod uwage wez kilka studiow piercingu ktore znajduja sie w Twoim miescie,mozesz na ich temat poczytac w internecie,popytac sie znajomych badz sama sie przejsc. To ktore wyda Ci sie najbardziej zaufane moze byc odpowiednie. Osoba ktora bedzie Ci przebijala jezyk powinna miec czyste nowe rekawiczki. Najlepiej zeby przy Tobie wydezynfekowala kolczyka. Zanim usiadziesz na fotelu popytaj sie troszke. Z czego zrobiony jest kolczyk ktory Ci zakladaj? Powinien byc z tytanu na pierwsze przebicie. Zanda stal chirurgiczna, nie zgadzaj sie na to. Jezeli Ci tak powie to po prostu zmien studio. Lepiej troszke pochodzic niz narazic sie na niepotrzebne problemy! Zapytaj sie dokladnie o pielegnacje przeklutego miejsca i zmiane kolczyka na krotszy.


Apropo miejsca przebicia. to zalezy od Twojego wedzidelka. jezlei jest dlugie kolczyk bedzie troszke bardziej na czubku. Jezlei krotkie, bardziej z tylu.Nie ma to zadnego znaczenia. Dobry piercer odpowiednio wybierze miejsce. Na jezyku znajduja sie 3 tetnice odpowiadajace za rozne czynnosci. Nieodpowiednie przeklucie moze doprowadzic do uszkodzenia kubkow smakowych czyli utratu smaku czesciowo badz calkowicei, lub problemow z wymowa. Takze miejsce kolczyka wlasnie od takich rzeczy zalezy. Nie musisz sie bac ze piercer cos uszkodzi. Oni doskonale wiedza gdzie powinien znajdowac sie kolczyk, takze do uszkodzenia czegokolwiek dojsc nie powinno a bol mysle ze bedzie taki sam. no to chyba tyle mam nadzieje ze sie zdecydujesz bo... po prostu WARTO
bzdury
lkolczyk ma być wysterylizowany a nie zdezynfekowany
rękawiczki mają by c sterylne
a na anatomii języka to sie nie znasz wogóle
uszkodzenie kubków smakowych ,problemy z mową-urban legends
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2007-08-01, 10:22   #1308
Ladysarna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: mój mały skrawek świata :)
Wiadomości: 303
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

przy normalnym przekłuciu nie można utracić smaku ponieważ najwięcej kubków smakowych znajduje się po bokach języka. Poczytaj porum tam już było o tym pisena i to nie raz. A jeśli nie jesteś czegoś pewna to nie pisz nic i nie wprowadzaj innych w błąd.

Edytowane przez Ladysarna
Czas edycji: 2007-08-02 o 10:29
Ladysarna jest offline  
Stary 2007-08-01, 10:39   #1309
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

kubki smakowe to akurat znajduja sie na calej jego powierzchni, te po boku odpowiadaja za odczuwanie kwasnego, te na poczatku slodkiego, na koncu gorzkiego. ale akurat przekluwajac jezyk niszczy sie ich tak mala ilosc, ze nie ma to zadnego wplywu na odczuwanie smaku.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-01, 13:02   #1310
naatuussiaaa
Przyczajenie
 
Avatar naatuussiaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2
Dot.: Re: Kolczyk w języku

Cytat:
Napisane przez monana Pokaż wiadomość
Ja przebilam jezyk rok temu i bardzo sie do niego teraz przywiazalam. Samo przeklowanie nie boli. Wygladalo to tak:
Pani kosmetyczka ulozyla mnie na lozku, wyjela mi jezyk, 1s i juz mialam go przeklutego. NIC NIE POCZULAM!!!! (bez znieczulenia- nie potrzebne wierz mi). Potem mnie lekko szczypalo. Znajomi mnie ostrzegali ze nie bede mogla jesc przez 10 dni, tylko plyny. Ale ja juz tego samego dnia wciagnelam ziemniaki z ryba. Tyle ze musialam je sobie prawie widelcem do gardla od razu wsuwac. Potem pierwsza noc, jezyk zaczyna pozadnie puchnac, ale rano bylo juz lepiej. Czwartego dnia juz sie calowalam, a zapewniam ze na poczatku bylo to niemozliwe.
Podsumowanie pierwsze 4 dni:
- nieboli w stanie spoczynku, ale przeszkadza gdyz nie mozesz jesc z przyjemnascia, wtedy troche boli (wierz mi, pikus przy bolu zeba)
- mozesz mowic, ale lekko seplenisz
- ulga przy zimnych napojach. Ja zjadalam ze trzy litry kostek lodu.
- musisz plukac po kazdym posilku jame ustna specjalnym plynem. Kosmetyczka ci go poleci
- wybierz najpierw dluzszy kolczyk, twoj jezyk niezle spuchnie na poczatku. Potem jak juz zmaleje, zmienisz na krotrzy wygodniejszy.
- nie wkladaj kolczyka z oczkiem bo podraznia podniebienie. Gladka, mala kuleczka na poczatek jest najlepsza.
- nie zdejmuj kolczyka na dluzej jak 3 godziny, potem nie mozna juz go wlozyc.
-

Mam nadzeje ze cie przekonalam. Ja jestem bardzo zadowolona. Jesli masz wiecej pytan, ja z przyjemnoscia na nie odpowiem.
monana ;DD wielki dzieki za to ze napisałas co i jak
bo ja mam tez takie pytanie czy jest różnica w robieniu kolczyka u kosmetyczki ,czy u kogos ?? bo jesli ktos prywatnie ma dobry sprzet to czy jemu tez mozna zaufac !! bo w moim miescie kosmetyczka robi za 150 zł , a kolezanka za 40 ?? i jeszcze mam takie pytanie, bo słyszałam ze jest mozliwosc przebicia kubka smakowego czy cos i nie czuc juz jakiegos smaku ?? a i jeszcze z seplenieniem bo tez ponac mozna selenić !! czy to prawda czy nie ??
naatuussiaaa jest offline  
Stary 2007-08-01, 13:26   #1311
naatuussiaaa
Przyczajenie
 
Avatar naatuussiaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2
Dot.: Re: Kolczyk w języku

Cytat:
Napisane przez asia84 Pokaż wiadomość
Ja język przekłuwałam prawie dwa lata temu. Samo przekłucie naprawdę nie boli ( pępek boli zdecydowanie bardziej ), nawet się nie zorientujesz jak już będzie po Przekłuwałam w studiu piercingu (jakoś nie mam zaufania do kosmetyczek w tych sprawach). Spuchnięty miałam ok.4 dni. Wtedy boli (nie wiem dokładnie co, ale miejsce zaraz pod żuchwą z obu stron-może to ślinianki? ) Na początku jadłam papki dla dzieci (przetarte owocki są całkiem niezłe ), ale trwało to jakieś dwa dni. No i oczywiście pochłonełam hurtowe ilości lodów wodnych - pomaga. Póki język jest spuchnięty nie polecam też pić napojów gazowanych (również piwa). W salonie na początek zakładają Ci długi kolczyk na ok. 2 tyg, potem bezpłatnie wymienią Ci na krótszy (chyba że będziesz chciała zostawić długi, ale nie polecam bo obija się o zęby). Dopóki język się nie zagoił, płukałam go Dentoseptem (do nabycia w aptece, ziołowy preparat, który rozcieńcza się z wodą, nie dużo kosztuje, ale też zużywa się go prawie hurtowe ilości, bo płukać trzeba często). W salonie zapytaj od razu o długość sztangi żebyś potem łatwo mogła kupić sobie inne kolczyki i żeby nie były za długie lub krótkie. hmmm ale się rozpisałam Jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania to służę pomoca
Pozdrawiam
no ja bym chciała sie dowiedziec jak to jest z seplenieniem i wymowa po przebiciu ?? ;DD
naatuussiaaa jest offline  
Stary 2007-08-01, 13:32   #1312
IWoOnA18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 361
Dot.: Re: Kolczyk w języku

ok postaram sie wybrac tego dobrego
__________________
Help, I need somebody
Help, not just anybody
Help, you know I need someone, HELP !
ACHTUNG!
15.08.08
IWoOnA18 jest offline  
Stary 2007-08-01, 18:14   #1313
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Re: Kolczyk w języku

Cytat:
Napisane przez naatuussiaaa Pokaż wiadomość
monana ;DD wielki dzieki za to ze napisałas co i jak
bo ja mam tez takie pytanie czy jest różnica w robieniu kolczyka u kosmetyczki ,czy u kogos ?? bo jesli ktos prywatnie ma dobry sprzet to czy jemu tez mozna zaufac !! bo w moim miescie kosmetyczka robi za 150 zł , a kolezanka za 40 ?? i jeszcze mam takie pytanie, bo słyszałam ze jest mozliwosc przebicia kubka smakowego czy cos i nie czuc juz jakiegos smaku ?? a i jeszcze z seplenieniem bo tez ponac mozna selenić !! czy to prawda czy nie ??
kurna, dziewczyno, blagam, pisalam posta DOKLADNIE nad twoim, doslownie idealnie nad nim i pisalam o kubkach smakowych!!! caly watek jest o seplenieniu, o kosmetyczkach, o materialach z jakich sa wykonane kolczyki, o puchnieciu, cholera, o wszystkim! troche szacuknu do naszej roboty, bo wszystko jest juz napisane!
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2007-08-01, 23:20   #1314
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Re: Kolczyk w języku

no ta jasne. Bo jednym sie udalo i wszystko jest w porzadku to juz zadne zagrozenia nie istnieja. Nie ma wiekszej glupoty. Jest wiele ludzi ktorym sie cos przydazylo. Najczesciej wynika to z braku doswiadczenia kosmetyczki. a o jedno slowo juz sie czepiac nie trzeba;/
gasi jest offline  
Stary 2007-08-01, 23:25   #1315
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Re: Kolczyk w języku

dokladnie kubki smakowe sa na calej powierzchni jezyka,przy przebijaniu jezyka zawsze sie cos uszkodzi ale jest to tak znikoma ilosc ze nic sie nie powinno stac
gasi jest offline  
Stary 2007-08-02, 10:02   #1316
IWoOnA18
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 361
Dot.: Re: Kolczyk w języku

__________________
Help, I need somebody
Help, not just anybody
Help, you know I need someone, HELP !
ACHTUNG!
15.08.08
IWoOnA18 jest offline  
Stary 2007-08-03, 14:05   #1317
ana761
Zakorzenienie
 
Avatar ana761
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: gdańsk
Wiadomości: 6 182
GG do ana761
Dot.: Re: Kolczyk w języku

u mnie właśnie mija 3 tyg. od zalozenia kolczyka na języku i teraz jest SUPER!!!! mam teraz 2 kolczyk----16mm ( zmienialam 6 dnia, pierwszy mial 20 mm) i juz jest za długi teraz kupię j 14mm. ). wiadomo, że pare pierwszych dni to istny koszmar--ale WARTO!!!! się pomęczyć!!! )
__________________
WĄTEK http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1115536


Gdzie jest cierpliwość i pokora, tam nie ma ani gniewu, ani zamętu......
ana761 jest offline  
Stary 2007-08-03, 14:21   #1318
gasi
Raczkowanie
 
Avatar gasi
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 222
Dot.: Re: Kolczyk w języku

No u mnie tez mija wlasnie 3 tydzien i mam dokladnie to samo, wczesnie zalozylam krotszy kolczy 16 mm. I juz jest za dlugi
gasi jest offline  
Stary 2007-08-03, 18:07   #1319
natalczak
Zadomowienie
 
Avatar natalczak
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 184
Dot.: Re: Kolczyk w języku

A ja jestem poltorej m-ca po przekluciu,jakies 2 tyg po zmianie i od 3 dni znow mam masakrycznie spuchniety jezyk. oczywiscie wymianilam na ten ktory dostalam przy przekluciu,plucze szalwia,ssam kostki ale nic to nie daje...
najgorsze jest to ze nie wiem czemu mi spuchl,nie podraznilam bo dnia ktorego mi spuchl nic nie jadlam,nie calowalam sie... nie wiem o co moze chodzic...

miss pomozesz?
natalczak jest offline  
Stary 2007-08-03, 18:39   #1320
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

zastanów sie czy nie pociagłaś kolczyka, nie zachaczyłaś
miałam przypadek klienki która po wymiane na krótszy kolec 14 mm zaciagneła go w nocy nieświadomie tak mocno że rozciagneła pól kanału kulką 5 mm-oczywiście spuchło masakrycznie wymiana na długi i gojenie prawie od nowa
pewne rzeczy robimy nieświadomie-więc może to od urażenia-mi czasem jak długo nie czyszcze kolca tez puchnie-wtedy wyciągam go ,myję w myjce ultradźwiękowej(wystarczy wyszorowac szczoteczką i zdezynfekowac)-na kolczyku zbiera się osad ,który nalezy regularnie usuwać-on tez może być przyczyna opuclizny i bolesności
nic płukaj dalej,okładaj lode i daj znac co i jak
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:54.