Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-01-06, 21:12   #1771
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Wy dziewczyny wszystkie takie bez problemow
A ja mam bardzo bardzo dużego. Otóż nie mam pozwolenia od mamy. taty już nawet się nie pytam, bo on mi na pewno nie pozwoli. Rozmawiałam z mama juz o tym kilka razy i za kazdym razem mowi to samo, ze nie i koniec. Tlumacze jej ze tego widac nie bedzie przeciez no to wtedy mi mowi ze jej sie to nie podoba. I tak w kolko. Ja juz nie moge. Na przeklucie jezyka jestem umówiona za tydzien. Nie wiem co robic-jak przekonac. Nie mam jeszcze 18 lat tylko niecałe 16. Pomóżcie dziewczyny.!
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-06, 21:48   #1772
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Monisia14 Pokaż wiadomość
Wy dziewczyny wszystkie takie bez problemow
A ja mam bardzo bardzo dużego. Otóż nie mam pozwolenia od mamy. taty już nawet się nie pytam, bo on mi na pewno nie pozwoli. Rozmawiałam z mama juz o tym kilka razy i za kazdym razem mowi to samo, ze nie i koniec. Tlumacze jej ze tego widac nie bedzie przeciez no to wtedy mi mowi ze jej sie to nie podoba. I tak w kolko. Ja juz nie moge. Na przeklucie jezyka jestem umówiona za tydzien. Nie wiem co robic-jak przekonac. Nie mam jeszcze 18 lat tylko niecałe 16. Pomóżcie dziewczyny.!
myślę, że najłatwiejszym sposobem jest uszanowanie decyzji rodziców i nieprzekłuwanie
przekłuwając tylko udowodnisz im, że nie zaslugujesz na traktowanie jak osobę dorosłą i że jesteś ciągle nieodpowiedzialną gówniarą. Ja też miałam problem z rodzicami, wiele kolczyków zrobiłam bez ich zgody ale było mi z tym źle - wyjęłam praktycznie wszystkie i zostawiłam do zarośnięcia, aby znowu przekłuć po skończeniu 18. i mam czyste sumienie.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2008-01-07, 15:20   #1773
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Oj dziękuję za odpowiedź i radę Jest mi z tym ciężko :-( No ale cóż... Co ja biedna mogę zrobić?! Bardzo i to bardzo podoba mi się ogólnie piercing. Rodzice mi tego katygorycznie zabraniają. Jak pare misięcy temu poruszyłam po raz kolejny ten temat to mi mama powiedziała, że jak wyjdę z gimnazjum to wtedy będę mogła go zrobić. Po zastanowieniu powiedziałam jej, że dobrze. Zrobię w 1 dzień wakacji skoro mogę. Natomiast po chwili mi powiedziała, że jednak nie. Jak wyprowadzę się z domu to wtedy będę mogła sobie dać kolczyk gdzie chcę. To jest moim zdaniem irytujące - najpierw obiecuje i mówi, że tak a później zmienia szybko zdanie. Chyba jest to spowodowane tym, że nie mam z rodzicami najlepszego kontaktu, bo nie ufają mi przez moje kłamstwa i słowa puszczane na wiatr, które później i tak wyszły na jaw. Żałuję tego. Chyba jestem w niezłej dziurze, bo nie da się z niej wyjść. To, że chcę zrobić kolczyk nic chyba już nie polepszy ani nie pogorszy... Nie wiem co mam robić. Po prostu w niezłej d00pie jestem i tyle.
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-07, 18:45   #1774
kokosi
Raczkowanie
 
Avatar kokosi
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 109
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

bez obrazy ja bym 14 latce tez nie pozwolila bo w tym wieku goni sie za moda czesta bez myslnie. moze akurat ty nie ale wiekszosc osob tak, widac to chociazby po tym jak sie dziewczyny w tym wiekku ubieraja zeby wygladac jak lolitki. masakra.
kokosi jest offline  
Stary 2008-01-07, 20:40   #1775
Patka87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

dzień trzeci pojawiła się biała otoczka wokół rany, ale to podobno dobrze... Sine na czubku powoli zanika, ale nadal jeść nie mogę, a język spuchnięty i sztywny... mimo wszystko jestem happy pozdrawiam
Patka87 jest offline  
Stary 2008-01-07, 20:55   #1776
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Droga kokosi
ekhem... Wybacz, ale mi mało brakuje do 16 urodzin więc nie wiem skąd wyjechałaś z czternatolatkami?! Nie wiem czemu ludzie myślą, że ja to chcę dla mody zrobić?! Ja mam modę głęboko w d*pie! Liczę się ze zdaniem innych, ale ja własne też mam. Więc nie mów mi takich tekstów, że mam 14 lat, cytuje: "...moze akurat ty nie ale wiekszoc osob tak..." Po prostu nie wiem co napisać. Mam pustkę w głowie. Ty nie wiesz w jakiej ja jestem sytuacji i nie wiesz jak bardzo mi się to podoba!
Jest mi przykro, że tak napisałaś.
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-07, 21:31   #1777
kokosi
Raczkowanie
 
Avatar kokosi
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 109
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Monisia14 Pokaż wiadomość
Droga kokosi
ekhem... Wybacz, ale mi mało brakuje do 16 urodzin więc nie wiem skąd wyjechałaś z czternatolatkami?! Nie wiem czemu ludzie myślą, że ja to chcę dla mody zrobić?! Ja mam modę głęboko w d*pie! Liczę się ze zdaniem innych, ale ja własne też mam. Więc nie mów mi takich tekstów, że mam 14 lat, cytuje: "...moze akurat ty nie ale wiekszoc osob tak..." Po prostu nie wiem co napisać. Mam pustkę w głowie. Ty nie wiesz w jakiej ja jestem sytuacji i nie wiesz jak bardzo mi się to podoba!
Jest mi przykro, że tak napisałaś.
mi nie chodzilo konkretnie o ciebie tylko takie panienki co tak robia, i pisze tak zebys przypadkiem nie zaczela robic jak one
kokosi jest offline  
Stary 2008-01-09, 17:44   #1778
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie robie tego dla ?mody? Nie wiem, czy można tu akurat mówić o modzie... Od paru lat kiedy zobaczyłam po raz pierwszy kolczyk w języku bardzo mi się spodobał. (to chyba było jakieś 5 lat temu) I dalej jakoś mam ochotę przekłuć go.
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-09, 23:01   #1779
Latina90
Raczkowanie
 
Avatar Latina90
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Świętochłowice
Wiadomości: 222
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja zrobiłam kolczyk bez zgody mamy. Ukrywałam go może przez miesiąc, ale było mi z tym źle i pokazałam go jej. No i mamusia mnie zaskoczyła, bo powiedziała ze nie jest zła a kolczyk jest nawet ok
__________________
No regrets. Show must go on. Don't look back. Ever.
Latina90 jest offline  
Stary 2008-01-10, 22:39   #1780
Makavelio
Przyczajenie
 
Avatar Makavelio
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 5
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ja nie czekalem ;p pierwszego kolca mialem w wieku 16 lat i to bylo tak,ze rodzice wiedzieli-ale nie wierzyli,ze zrobie wiec jak zrobilem to negatywny suprise byl :P

co do kolca w jezyku-mam juz ponad pol roku ,jest super tylko kawalek skory na jezyku z przodu mi od staje -nie widac ale czasem smiesznie przeszkadza:P i jeszcze raz pisze-nakretki dawajce plastykowe! gdyby nie moja kulka [plastykowa -jets tak pogryziona ,ze prawie kwadratowa :P] gdyby nie ona to juz polowy zebow bym nie mial chyba :P a tak jak dziabne to tylko jest nie przyjemne uczucie w zebie:P a jak bym w metalowa wyrznal tak klem to ...ała....
Makavelio jest offline  
Stary 2008-01-12, 09:08   #1781
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ok dziekuje wam. Za jakies pare dni mam isc do kolezanki aby mi zrobila kolczyk. Ma doswiadczenie: sama robila sobie w nosie i pepku a okolo ponad 30-stu osobom w jezyku.
Po kolejnej rozmowie i błaganiu (:P) mama wyraziła zgodę ale dopiero w wakacje mogę mieć kolczyk. Rzecz w tym, że zmieni zdanie gdy nadejdą wakacje i znowu odmówi. Wydaje mi się, że "zgodziła" się teraz dla świętego spokoju. Więc może mi doradzicie: robić / nie robić? No proszę... CO byście w mojej sytuacji zrobili?
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-12, 09:22   #1782
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

a czy koleżanka ma autoklaw do sterylizacji sprzętu?
w jaki sposób ten język przekłuwa?
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-01-12, 12:52   #1783
ZiomasZ
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1
GG do ZiomasZ
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Szczerze mówiąc to ja też se robiłem kolczyk u znajomej, ale ta osoba musi bys na prawde zaufana i pewna. Także za nim się zdecydujesz przemyśl to kilka razy Np. ja w ogóle żadnych zastrzeżeń na razie nie mam i jestem zadowolony
ZiomasZ jest offline  
Stary 2008-01-12, 14:38   #1784
kokosi
Raczkowanie
 
Avatar kokosi
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 109
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

ucho to jeszcze ale jezyka nie dala bym przebic kolezance.
kokosi jest offline  
Stary 2008-01-12, 17:01   #1785
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nie. koleżanka nie ma autoklawy czy jak sie to pisze. Po prostu dezynfekuje rece (nie wiem w jaki sposob, ale dezynfekuje) wyciaga jezyk i normalnie przebija wenflonem. Mysle, ze nic mi sie nie stanie, skoro tylu osobom juz to robila i nic nie mowia ze zle albo cos... No ale nie wiem. Zagrozenie zawsze jakies istnieje, tylko jakie? A zaufanie to raczej inna droga bo jej nie znam bo to siostra mojego kolegi. Nigdy z nia nie gadalam...
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-12, 17:20   #1786
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Monisia14 Pokaż wiadomość
Nie. koleżanka nie ma autoklawy czy jak sie to pisze. Po prostu dezynfekuje rece (nie wiem w jaki sposob, ale dezynfekuje) wyciaga jezyk i normalnie przebija wenflonem. Mysle, ze nic mi sie nie stanie, skoro tylu osobom juz to robila i nic nie mowia ze zle albo cos... No ale nie wiem. Zagrozenie zawsze jakies istnieje, tylko jakie? A zaufanie to raczej inna droga bo jej nie znam bo to siostra mojego kolegi. Nigdy z nia nie gadalam...
stwierdzam wszem i wobec, że matka ma rację, niepozwalając ci przebic języka. To nie jest zabawa dla dzieci, tylko dla odpowiedzialnych ludzi a tutaj udowadniasz, ze do dojrzałości i odpowiedzialności jeszcze daleka i wyboista droga.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2008-01-12, 20:38   #1787
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Thumbs down Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość
stwierdzam wszem i wobec, że matka ma rację, niepozwalając ci przebic języka. To nie jest zabawa dla dzieci, tylko dla odpowiedzialnych ludzi a tutaj udowadniasz, ze do dojrzałości i odpowiedzialności jeszcze daleka i wyboista droga.
Nie jestem dzieckiem... Nie wiem ile Ty masz lat i za bardzo mnie to nie obchodzi, ale kiedyś przecież też miałaś 16. Moim zdaniem nie powinnaś się wypowiadać na temat mojej matki, bo jej nie znasz. Aaa i to, że nie jestem (Twoim zdaniem) dojrzała i odpowiedzialna to powinnaś zachować dla siebie, ponieważ nie jadę do tego studia bo mam daleko i dojazdu nie mam i też z innych powodów osobistych, których nie zdradzę
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-12, 20:53   #1788
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 008
GG do cu.Kinia
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Monisiu, tu nikt nie mówi Ci tego złośliwie o Twojej (nie)dojrzałości, ale piercing, to jak ktoś już wcześniej napisał, nie zabawa i umycie rąk zdecydowanie nie wystarcza, aby zachować pełną higienę. Wiesz, ile trwa sterylizacja kolczyka w autoklawie zanim się go do czegokolwiek użyje? Ok. godziny. Więc naprawdę samo umycie rąk nie jest chyba najlepszym pomysłem, patrząc na sterylizowanie czegoś w bardzo wysokiej temperaturze przez okres ponad godziny.
Ale i tak zrobisz jak będziesz chciała.
P.S. Twoja mama uskutecznia te zakazy tylko i wyłącznie dla Twojego dobra.
cu.Kinia jest offline  
Stary 2008-01-12, 21:11   #1789
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Monisia14 Pokaż wiadomość
Nie jestem dzieckiem... Nie wiem ile Ty masz lat i za bardzo mnie to nie obchodzi, ale kiedyś przecież też miałaś 16. Moim zdaniem nie powinnaś się wypowiadać na temat mojej matki, bo jej nie znasz. Aaa i to, że nie jestem (Twoim zdaniem) dojrzała i odpowiedzialna to powinnaś zachować dla siebie, ponieważ nie jadę do tego studia bo mam daleko i dojazdu nie mam i też z innych powodów osobistych, których nie zdradzę
to mieszkasz w miejscowości gdzie nie ma autobusu czy pociągu?
a może dróg nie ma?

po to są autoklawy,sterylne narzędzia,sterylne rękawiczki chirurgioczne i studia tatuażu z profesjonalnymi piercerami,żeby sobie krzywdy nie zrobić-uwierz WSZEDZIE SIę DA DOJECHAć!!!
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-01-12, 21:19   #1790
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

No tak - wszedzie sie da dojechac, ale teraz sa ferie i autobusy rzadko kursuja a piercer mi powiedzial, ze mam przyjechac albo przed 9 albo po 17 bo w innych godzinach tatuuja. :| Tak sie nie da zyc... ;/ sprobuje jechac przed 9 ale to wtedy musialabym jechac busem o 6 (to mama sie zorientuje, ze cos nie gra). Przeczytalam chyba polowe tego calego watku i jednak mysle, zeby isc do studia. Niech wyrzuce te 75 zł (to i tak stosunkowo malo jak u innych).
cu.Kinia Ty chyba mnie w miare rozumiesz (przynajmniej tak myślę) Dziekuje troche mi to uswiadomilyscie razem z miss venflon Pojade jednak do studia.
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-12, 21:46   #1791
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wpakuj cztery litery w autobus i jedź do studia-ale najpierw w tym studiu spytaj ise jak sprzet sterylizują-bo jesli nie mają autoklawu to przykro mi trzeba szukac dalej

jesteśmy tu min.od tego aby uświadamiac ludziom,że piercing to nie zabawa-i ,że potrzebne są wiedza i warunki by go wykonywać
a każde miejsce ,w którym chcemy się tatuowac cz kolczykować warto sprawdzić,żeby potem nie było niespodzianki
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-01-12, 21:51   #1792
Ines-ka
Zakorzenienie
 
Avatar Ines-ka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 906
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Miss venflon, mogłabyś polecić jakikolwiek salon w Lublinie (ew. okolice)?
Ines-ka jest offline  
Stary 2008-01-12, 22:27   #1793
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 008
GG do cu.Kinia
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Monisia14 Pokaż wiadomość
cu.Kinia Ty chyba mnie w miare rozumiesz (przynajmniej tak myślę) Dziekuje troche mi to uswiadomilyscie razem z miss venflon Pojade jednak do studia.
Widzisz, moja Droga, ja sama niedawno ( niedługo minie rok odkąd przekłułam język ) szukałam odpowiedniego studia. Trafiłam na profesjonalistów, poczytałam co nieco o piercingu w Internecie i jakoś dalej przekazuję tą wiedzę . Choć Miss Venflon ma na pewno większe pojęcie o przekłuwaniu od strony technicznej i naprawdę słuchajcie się jej, bo dobrze prawi .
A w jakim mieście masz zamiar się kłuć, jeśli można spytać?
Buźka i pozdrawiam
cu.Kinia jest offline  
Stary 2008-01-13, 09:18   #1794
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja w Jastrzębiu zdroju w studiu KAMUFLAŻ. Myślę, że mają tam odpowiednie warunki. To ich strona www.kamuflaz.com
Aaa i jeszcze jedno: jak pisałaś: "P.S. Twoja mama uskutecznia te zakazy tylko i wyłącznie dla Twojego dobra." - to mama o tym nie wie, że miałam iść do tej dziewczyny tylko myślała, że do studia.
Pozdrawiam :-*
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-13, 09:34   #1795
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

spokojnie możesz do Pawcia się udać- z tym,że nie wiem czy on je siedzi teraz w Irlandii
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-01-13, 10:56   #1796
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Monisia14 Pokaż wiadomość
Nie jestem dzieckiem... Nie wiem ile Ty masz lat i za bardzo mnie to nie obchodzi, ale kiedyś przecież też miałaś 16. Moim zdaniem nie powinnaś się wypowiadać na temat mojej matki, bo jej nie znasz. Aaa i to, że nie jestem (Twoim zdaniem) dojrzała i odpowiedzialna to powinnaś zachować dla siebie, ponieważ nie jadę do tego studia bo mam daleko i dojazdu nie mam i też z innych powodów osobistych, których nie zdradzę
Jesteś dzieckiem. Jakbyś się nie zapierała rękami i nogami, jesteś dzieckiem, masz niecałe 16 lat. Nie wypowiadam się na temat twojej matki, bo nic mnie ona nie obchodzi, ale na temat twojego zachowania. Dziwisz się, że mama wymiguje się od obietnic, nie traktuje cię poważnie - a czemu miałaby, skoro jej córeczka robi dokładnie to samo? Czemu uważasz, że mama ma obowiązki w stosunku do ciebie? Ty traktujesz jej zdanie i całą jej osobę jak niekumatego ćwoka, więc czemu ona miałaby cię traktować lepiej? uważasz, że matka nie jest człowiekiem? Zastanów się najpierw jak ty traktujesz.

Ona chce dla ciebie dobrze, martwi się o ciebie, a ty chciałaś iść do 'koleżanki' z którą nawet nie gadałaś, żeby przebiła ci język, narażając przy okazji życie i zdrowie. Rzeczywiście, świetny dowód na to, że jesteś taka dorosła.

A ja owszem, miałam 16 lat. Rok temu. Jesteś dziewczyno tylko rok młodsza ode mnie. Więc dla mnie tekst 'tez miałaś kiedyś 16 lat' nie rusza. Ja w wieku 16 lat byłam w stanie zacząć traktować ludzi troszczących się o mnie poważnie, więc i ty możesz.
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline  
Stary 2008-01-13, 12:46   #1797
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
spokojnie możesz do Pawcia się udać- z tym,że nie wiem czy on je siedzi teraz w Irlandii
Znasz go? Jest dobry? Tzn. Zna się dobrze na rzeczy? ;D
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-13, 12:48   #1798
Monisia14
Raczkowanie
 
Avatar Monisia14
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Yaza - przyjęłam do wiadomości.
Pozdrawiam
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę...


"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

Monisia14 jest offline  
Stary 2008-01-13, 17:34   #1799
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 008
GG do cu.Kinia
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Monisia14 Pokaż wiadomość
Ja w Jastrzębiu zdroju w studiu KAMUFLAŻ. Myślę, że mają tam odpowiednie warunki. To ich strona www.kamuflaz.com
Aaa i jeszcze jedno: jak pisałaś: "P.S. Twoja mama uskutecznia te zakazy tylko i wyłącznie dla Twojego dobra." - to mama o tym nie wie, że miałam iść do tej dziewczyny tylko myślała, że do studia.
Pozdrawiam :-*
Aa, no to nie doczytałam .
To wrzucaj fotki, jak już wszystko dobrze pójdzie i jak będziesz już miała kolczyka
cu.Kinia jest offline  
Stary 2008-01-14, 00:15   #1800
Gusiara
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 15
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Nono, widzę wiekowe problemy i sprzeczki się tutaj urodziły.

A ja mam pytanie / prośbę / błagalne wołanie o pomoc do Miss Wenflon.

Rozciągnięta dziurka w języku, dziura w języku, wielka dziura, niechciana. Co ja mogę zrobić? WTF. Strupka już miałam - odpadł. A przerażająca pionowa rozciągnięta dziurka została. Czekać z tym? Dać temu czas, a teraz się wstydzić rozepchaną dziurką? A zrośnie mi to w ogóle?
Przepraszam, jeśli panikuję. Ale przeraża mnie to już.
Gusiara jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:37.