Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-03-09, 19:03   #1951
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Na świeże przekłucie nie powinno się zakładać stali j i już-natomiast jeśli nie jesteś alergikiem to możesz ją spokojnie nosić
choć czasami się zdarza ,że w jamie ustnej stal reaguje z wypełnieniami ubytków w zębach i jest wrażenie prądowo-metalicznego posmaku w ustach(tzw.galwanizacja)
nie powinno tez sie łączyć np,.stali z tytanem z tego właśnie powodu
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-03-10, 11:55   #1952
Malwina 22
Raczkowanie
 
Avatar Malwina 22
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 198
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hmm jak tu zrobić zeby moj chłopak sie nie zorientował ze mam kolczyk w języku?
On stanowczo odmawia a ja juz nie mam argumentow.
Twierdzi ze to nie higeniczne i ze tam mi sie bendzie jedzenie zbierać i psuć w tej dziurce.Nawet jezeli wyjme kiedyś kolczyk to bendzie sie tam gromadzić coś takiego jak w uchu gdy ktoś juz długo nie nosił kolczyka (takie białe-nawet nie wiem jak to nazwać-korek?)
Czy to prawda?Mi sie wydaje ze mogłoby tak być ale tylko wtedy jak ktoś nie dba o ranke a pożniej o higene w jamie ustnej.
No i tez mowi ze kolczyki noszą zwykle zdziry lub aktorki porno.

A co do samorubek-bałabym sie ze coś moze mi sie powaznego stać.Np utrata kubkow smakowych lub jakieś zakazenie
Malwina 22 jest offline  
Stary 2008-03-10, 12:17   #1953
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

fajnie twój facet ma w głowie-możesz mu przekazać ,że czuję się urażona -bo za zdzirę się nie uważam a w porno tez nie gram
myslisz ,że się nie zorientuje- jak sobie zrobisz-ale pamiętaj
robią sobie tylko zdziry i aktorki porno

i co do higieny-nic sie nigdzie nie zbiera-bynajmniej-jakoś jeszcze nic mi się nie zepsuło
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-03-10, 20:05   #1954
Madziolinka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Dolny śląsk
Wiadomości: 20
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Miss Venflon własnie przy każdym wsadzeniu do buzi łyżeczki albo widalca i styknięciu ich z kolczykiem czuje tą calą galwanizację
Madziolinka jest offline  
Stary 2008-03-10, 20:12   #1955
kari1101
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 73
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

A ja znalazłam studio gdzie koleś robi za 50zł to wkońcu tam idziemy z kumpelą bo i tak za 2 kolczyki to jest 40zł + 10 to nie jest drogo tylko nie jestem pewna za to studio skoro jest tak tanio ale jedna kumpela tam sobie robiła i w sumie niby ma dobrze nic jej sie z tym nie dzieje tylko na dole pod językiem ma takie wybałuszenie jakby własnie w miejscu tej dziurki czy to może być przez to ze czesto sciaga i zaklada albo przez dluzszy czas nie nosi kolczyka?
kari1101 jest offline  
Stary 2008-03-10, 21:02   #1956
natalczak
Zadomowienie
 
Avatar natalczak
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 1 184
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cena nie zawsze swiadczy o jakosci.Ja placilam 60 zlotych i nic mi sie nie dzialo zlego ani nie dzieje. Jesli nie dasz sobie wsadzic stali chirurgicznej i kolczyka krotszego niz 20mm to nic ci nie bedzie(oczywiscie pomijam mozliwosc nieumiejetnego przeklucia,ale zalozmy ze jesli salon i piercer to doswiadczenie jakies jest). Aczkolwiek proponowalabym dokonac jakiegos "wywiadu"-popytac znajomych,pojsc do salonu zapytac o autoklaw...

Co do kolezanki-mozliwe,ze ciagle narusza kanal i to powoduje,to "wybaluszenie"...
natalczak jest offline  
Stary 2008-03-11, 12:30   #1957
ilka1337
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja byłam wczoraj zrobić sobie kolczyka w studiu i dałam 100zł. Trochę bolało, ale znośnie. Przez parę minut czułam dyskomfort, potem mi przeszło, a po 3 godzinach język mi tak spuchł, że do teraz wystaje mi tylko ze 3mm sztangi. Wczoraj nie jadłam już nic, dziś potarte jabłko "wcisnęłam" w 40min.... Rano nie mogłam mówić, teraz już lepiej Mam dentosept, szałwie, więc myślę, że będzie okej. Chciałam się podzielić wrażeniami ) Już uwielbiam tego kolca
ilka1337 jest offline  
Stary 2008-03-11, 16:22   #1958
kari1101
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 73
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja sobie zrobiłam dzisiaj ten kolczyk i jestem pełna obaw... Wogóle nie profesjonalne studio moim zdaniem nie zauwazyłam nigdzie tej autoklawy i kolczyk mam ze STALI CHIRURGICZNEJ wlasnie :/ ale dwie znajome robily tam wczesniej i nic im sie nie stalo ale jak patrze na ten moj kolczyk ktory jest straaasznie dlugi to mi sie wydaje ze od dolu to co pokazywalam wczesniej ze jest wlasnie jakby na tym wezadelku czy jak to sie nazywa ale nie jestem pewna... boje sie ze mi sie cos stanie jak cos by sie dzialo to wyciagne...
kari1101 jest offline  
Stary 2008-03-11, 16:49   #1959
aniad61
Zadomowienie
 
Avatar aniad61
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 1 259
GG do aniad61
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez kari1101 Pokaż wiadomość
Ja sobie zrobiłam dzisiaj ten kolczyk i jestem pełna obaw... Wogóle nie profesjonalne studio moim zdaniem nie zauwazyłam nigdzie tej autoklawy i kolczyk mam ze STALI CHIRURGICZNEJ wlasnie :/ ale dwie znajome robily tam wczesniej i nic im sie nie stalo ale jak patrze na ten moj kolczyk ktory jest straaasznie dlugi to mi sie wydaje ze od dolu to co pokazywalam wczesniej ze jest wlasnie jakby na tym wezadelku czy jak to sie nazywa ale nie jestem pewna... boje sie ze mi sie cos stanie jak cos by sie dzialo to wyciagne...
spokojnie.. wg mnie kolczyk powinien być ze stali chirurgicznej albo z bioplastu, więc nie widzę powodu do zmartwień. a kolczyk jest długi, bo może Ci spuchąć język w pierwszych dniach po założeniu, a po jakimś tam czasie ( miesiącu bodajże albo dwóch, zależy od tego jak szybko się zagoi rana ) możesz zmienić na krótszy.
aniad61 jest offline  
Stary 2008-03-11, 17:04   #1960
kari1101
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 73
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

wiem dlaczego kolczyk jest długi :PP w sumie chyba nie trzeba czekać nawet tak długo ale obawiam się o to węzidełko czy węzadełko :P A co do samego przebijania to mnie bolało a miałam ze znieczuleniem potem bolało przez pare minut i krew mi leciała potem już wogołe nie czułam no i teraz trochę boli ale da się znieść nie wyobrażam sobie jutra :P
kari1101 jest offline  
Stary 2008-03-11, 17:08   #1961
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez aniad61 Pokaż wiadomość
spokojnie.. wg mnie kolczyk powinien być ze stali chirurgicznej albo z bioplastu, więc nie widzę powodu do zmartwień. a kolczyk jest długi, bo może Ci spuchąć język w pierwszych dniach po założeniu, a po jakimś tam czasie ( miesiącu bodajże albo dwóch, zależy od tego jak szybko się zagoi rana ) możesz zmienić na krótszy.
do języka tylko tytan,bioplast,ptfe przy przekłuciu-potem ewentualnie na stal można wymienić
a wymiana-zależnie od preferencji piercera to ok.2-4 tygodnie od przekłucia

a studio studiu niewarte-dlatego lepiej zasięgną opinii wcześniej

a brak autoklawu i zakładanie stali -to pomyłka jakas według mnie
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-03-11, 17:35   #1962
kari1101
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 73
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Do miss venflon: A czy jesli by sie cos stalo z tym wezadelkiem czy jakos tak to po czym to poznac wiesz moze?
kari1101 jest offline  
Stary 2008-03-12, 19:11   #1963
T42
Raczkowanie
 
Avatar T42
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 255
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam.
Szukam informacji dotyczące piercingu w Białymstoku.

Gdzie, u kogo, jak + z jakim efektem sie kolczykowaliście?
Chodzi mi o wasze opinie o danym studiu oraz wszystko, co macie na ten temat do powiedzenia. Na przykład co powiecie o Studio Tatuażu Artystycznego i Kolczykowania przy ul. Św. Rocha?
T42 jest offline  
Stary 2008-03-13, 14:13   #1964
kari1101
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 73
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam ogromny problem newiem co zrobić, wszystko było w sumie ok, płucze w szafwi język, w dentostopie już mnie w sumie nie boli tylko wyszło mi takie coś na języku jakby skóra z języku tylko że taka gula zamieszczam zdjęcia żeby było widać prosze o pomoc bo naprawde niewiem co mam zrobić i krew mi z tego czasem leci wczoraj wieczorem troche i dzisiaj jakąs godzine temu... (język mam troche zielony ale to z tych płukanek) aha i jeszcze mam na około to też będzie widać takie bardzo zielono brązowe jakby.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg HPIM1111.jpg (79,8 KB, 105 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg HPIM1112.jpg (85,5 KB, 84 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg HPIM1113.jpg (87,0 KB, 94 załadowań)
kari1101 jest offline  
Stary 2008-03-14, 10:50   #1965
kari1101
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 73
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Widze że wszyscy chetnie mi pomogli wiec poradzilam sobie sama, kolczyka juz nie mam mozliwe ze to bylo uczulenie tak zeby inni wiedzieli. jak mi sie ladnie zagoi to sobie zrobie z nowu ale juz z bioplastu a nie ze stali.
kari1101 jest offline  
Stary 2008-03-14, 11:20   #1966
curses
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 48
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

błagam tylko nie z bioplastu... pominę fakt, że zakładanie stali chirurgiczne świeżo przeklute miejsca jest zakazane... najlepiej tytan G23 dobrze by było jak by w studiu mieli kolczyki z wildcata'a ( www.wildcat.pl) bardzo dobre, sprawdzone kolczyki. autoklaw jest bardzo ważny, wyglądem przypomina pralkę zwróć uwagę czy sterylizują w nim kolczyk ( trwa to ok. godziny ) trochę dlugo ale to wszystko po to zeby uniknać takich sytuacji...
curses jest offline  
Stary 2008-03-14, 11:52   #1967
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez curses Pokaż wiadomość
błagam tylko nie z bioplastu... pominę fakt, że zakładanie stali chirurgiczne świeżo przeklute miejsca jest zakazane... najlepiej tytan G23 dobrze by było jak by w studiu mieli kolczyki z wildcata'a ( www.wildcat.pl) bardzo dobre, sprawdzone kolczyki. autoklaw jest bardzo ważny, wyglądem przypomina pralkę zwróć uwagę czy sterylizują w nim kolczyk ( trwa to ok. godziny ) trochę dlugo ale to wszystko po to zeby uniknać takich sytuacji...
a czemu nie-bioplast jest jednym z najbardziej biokomatybilnych materiałów używanych do piercingu-z tym ,że najlepiej było by go stosować z kulkami z tytanu g23-oczywiście nadaje się do sterylizacji
porządne studia mają autoklawy wysokiej klasy-w których sterylizuje się narzędzia i kolczyki w pakietach z papier-folii-więc narzędzia i kolczyk mogą być przygotowane dużo wcześniej
a sterylizacja w przypadku cyklu na nieopakowane narzędzia trwa zależnie od modelu autoklawu 20-40min.-zaraz po otwarciu autoklawu narzędzia i kolczyk powinny zostać użyte do zbiegu

kari1101-myślisz,że da się postawić diagnozę na odległość-czasem można snuć tylko pewne przypuszczenia-wyznaję zasadę ,że o problemie z kolczykiem jako pierwszy ma się dowiedzieć piercer wykonujacy zabieg (powinien pomóc i doradzić)-bo trudno oczekiwać dobrych rad na podforum kosmetycznym
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline  
Stary 2008-03-16, 02:07   #1968
kari1101
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 73
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
kari1101-myślisz,że da się postawić diagnozę na odległość-czasem można snuć tylko pewne przypuszczenia-wyznaję zasadę ,że o problemie z kolczykiem jako pierwszy ma się dowiedzieć piercer wykonujacy zabieg (powinien pomóc i doradzić)-bo trudno oczekiwać dobrych rad na podforum kosmetycznym
Nie tylko myślałam że chociaż czego kolwiek się dowiem, kiedyś to forum było inne nie oceniało się ludzi tylko sie im pomagało jak tylko się mogło. Ale masz racje nie uzyskałam tutaj odpowiedzi poszłam do tego co mi to zrobił i się dowiedziałam własnie że to raczej uczulenie tylko że to jest takie studio że szczerze to bardziej bym ufała Twojej wypowiedzi jako osoby która się na tym naprawde zna (sądze po Twoich wypowiedziach i przejżałam Twojego photobloga) no ale już dałam sobie rade jak narazie wszystko się łądnie goi już prawie koniec ale kolczyk moge zrobic dopiero za miesiac bo wtedy mamusia opusci ten kraj :P
I jeszcze co do mojego problemu to myslalam ze ktos juz mial z tym stycznosc i mi pomoze no ale kazdy organizm przeciez reaguje inaczej.
kari1101 jest offline  
Stary 2008-03-18, 16:58   #1969
justyna141
Raczkowanie
 
Avatar justyna141
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 50
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Iiiiii ;D Przebiłam sobie języczek w sobote , a teraz mam lekko spuchnięty ale nie boli :P Moge jesc prawie normalnie ... Myslalam ze bedzie gorzej a tu prosze ... W pierwszy dzien po przebiciu sie juz calowalam normalnie z chlopakiem i nic Mam plynik do plukania , pije szalwie , rowniez mam szalwie w kostkach - pomaga . Tylko jest jeden problem ... U mnie w domu wiedzą wszyscy ze mam kolczyka reakcja na początku tragiczna ale teraz juz jest ok , ale wszyscy wiedza oprocz ojca ktory bedzie na swieta w domu bo jest za granica ... ale on nie moze zobaczyc kolczyka ... szok ... Doradzcie mi co mam zrobic zeby go ukryc , jakiego mam innego wsadzic , nie wiem ... Ja dzis zamowie na allegro kolczyka o takiego ; http://allegro.pl/item326153389_pier..._1_6_16mm.html

Ale jest problem ... Boje sie ze ta gumowa nakrętka zle trzyma kolczyka , ze np. podczas jedzenia moge ją zjesc i dupa ... Ona sie moze latwo ześlizgnąć i co ? Wiec macie moze inne propozycje ? Tylko prosze o szybką odpowiedz bo przed piątkiem musze ukryc kolczyka ...
__________________
Sex A Peel
justyna141 jest offline  
Stary 2008-03-18, 17:03   #1970
katarzyna015
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 262
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Moja koolezanka ma kolczyk w jezyku. Miala plastikowy ale go zjadla przy jedzeniu, a podobno metalowy tez szkodzi zebom(szkliwo) . Wiec nie wiem jaki by byl najlepszy kolczyk.
Zazdrosze wam tym pieknych kolcow w jezyku
Yh.. ja niestety miec nie moge . Mama sie zgadza ale ojciec jest nieugiety...
katarzyna015 jest offline  
Stary 2008-03-20, 08:19   #1971
Entuzjastyczna
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej . Słuchajcie chce sobie zrobic kolczyka w języku ale troche sie boje. Mam nadzieje ze zrobienie go jest bez bolesne bo jak mnie bedzie bolało to sie bede darła heh . Ale cóż trzeba byc odwarznym powiedzcie mi czy język sie zagoi w niecały tydzien? jesli zrobie w czwartek a w nastepna srode pójde do szkoły to będzie ok? mam nadzieje ze tak bo nauczyciele beda sie czepiali heh . ;D pozdrowienia i czakam na odpowiedz.

Aha i jeszcze może ktos z was jest gdanska? I jakie polecacie studio piercingu?

Czy podczas przekłucia daja jakies znieczulenia? bo dzisiaj ukułam sie wykałaczką w język i mnie bolało





Pozdrooooo ; **
Entuzjastyczna jest offline  
Stary 2008-03-20, 09:43   #1972
niqsia13
Zakorzenienie
 
Avatar niqsia13
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 19 869
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Entuzjastyczna Pokaż wiadomość
dzisiaj ukułam sie wykałaczką w język i mnie bolało
no nie moge. dla mnie to wygralo
__________________
w towarzystwie
cytują te same fascynujące trzy zdania
a półki domowych bibliotek uginają się
pod ciężarem babskich
czytadeł w różowych okładkach


Boję się ludzi lubiących Paulo Coelho.
niqsia13 jest offline  
Stary 2008-03-20, 16:07   #1973
Paulalee
Raczkowanie
 
Avatar Paulalee
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Okolica Krk
Wiadomości: 80
GG do Paulalee
Smile Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Entuzjastyczna Pokaż wiadomość
Hej . Słuchajcie chce sobie zrobic kolczyka w języku ale troche sie boje. Mam nadzieje ze zrobienie go jest bez bolesne bo jak mnie bedzie bolało to sie bede darła heh . Ale cóż trzeba byc odwarznym powiedzcie mi czy język sie zagoi w niecały tydzien? jesli zrobie w czwartek a w nastepna srode pójde do szkoły to będzie ok? mam nadzieje ze tak bo nauczyciele beda sie czepiali heh . ;D pozdrowienia i czakam na odpowiedz.

Aha i jeszcze może ktos z was jest gdanska? I jakie polecacie studio piercingu?

Czy podczas przekłucia daja jakies znieczulenia? bo dzisiaj ukułam sie wykałaczką w język i mnie bolało

Nie bój sie... Przekłucie nie boli... tzn.. to dokłądniej zależy od każdego człowieka.. ale wiesz np.. jak sie ugryziesz w język to Cię przej... banie boli , a przekłucie to nie to samo.. to jest całkowite inne uczucie. Hmm.. zagić tzn.. Po tygodniu już będzie w miare normalnie.. Powinno być.. Ale tak żeby sie wygoiło całkowicie do zmienienia kolczyka to od 3-4 tygodni.
Paulalee jest offline  
Stary 2008-03-20, 23:29   #1974
paulaaa24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 61
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Pare lat temu przekuwałam sobie językl, oczywiscie nie bedąc pełnoletnia i nie potzrebowałam zadej zgody. Co do przekuwania to nie bolałao az tak bardzo jak przez 2 tyg. po przekuciu....cały czas pokarm przez słomke..., jezyk spuchniety....i na dodatek sypleni sie i pluje:P Ale warto
paulaaa24 jest offline  
Stary 2008-03-21, 13:33   #1975
ilka1337
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja mam jeszcze jedno pytanko. A mianowicie czy przy wymianie kolczyka piercerka powinna dać mi tego kolczyka na którym język mi się goił, czy może go zabrać? Bo umówiłam się dziś na wymianę a w sumie nawet tego nie wiem...
ilka1337 jest offline  
Stary 2008-03-21, 14:55   #1976
Paulalee
Raczkowanie
 
Avatar Paulalee
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Okolica Krk
Wiadomości: 80
GG do Paulalee
Smile Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez ilka1337 Pokaż wiadomość
Ja mam jeszcze jedno pytanko. A mianowicie czy przy wymianie kolczyka piercerka powinna dać mi tego kolczyka na którym język mi się goił, czy może go zabrać? Bo umówiłam się dziś na wymianę a w sumie nawet tego nie wiem...

Chyba powinna Ci dać go. Raczej.. napewno.. Wiesz ja sobie sama zmieniałam.
Paulalee jest offline  
Stary 2008-03-23, 12:41   #1977
monika5627
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 24
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja naprzyklad przy wymianie zostawilam ten kolczyk ktory mi dali zaraz po przekluciu (zreszta taki strasznie dlugi i tak juz do niczego nie jest potrzebny bo jak opuchlizna zejdzie to tylko przeszkadza taka dluga sztanga...chyba ze ktos tak lubi...)
monika5627 jest offline  
Stary 2008-03-23, 23:23   #1978
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 3 048
GG do Świniaczek
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Przebijałam w czwartek Nie pomyślałam, że święta idą i w piątek wyzywałam, co ja durna zrobiłam, jak ja będę jeść Ale dałam radę. Powolutku, malutkimi kawałeczkami, ale dałam radę się dzisiaj najeść
Ale 2 kg i tak od czwartku schudłam W piątek praktycznie nic nie zjadłam (chyba z 2 kisiele i jakąś zupkę z paczki), w sobotę jakieś mięcho (jak nigdy, mięso jem średnio 2-3 razy w roku, bo jakoś mi nie podchodzi, a jak nie za bardzo mogłam jeść to akurat mnie na mięcho naszło) zmielone czymś w stylu blendera czy jak to się zwie, a dzisiaj to pokrojone w mini kosteczki i tyle
Samo przebijanie można powiedzieć, że nie bolało (dosłownie leciutko, spodziewałam się płaczu i nie wiadomo czego jeszcze, a nawet nie musiałam oczu mrużyć-z bólu tak zawsze robię ), za to do końca dnia (na szczęście przebijałam ok. 17-18) tylko lodowata woda wchodziła w rachubę, nic innego nie byłam w stanie wpuścić do ust (usiłowałam bigos, co okazało się niezbyt mądre, przygryzłam kolczyk i krew się lała przez ok 5 minut). .
Strasznie seplenię Już czuję, że mogłabym mieć krótszy kolczyk
No i standardowo mam żółto-zielony język od ciągłego płukania rumiankiem
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline  
Stary 2008-03-28, 10:16   #1979
escadaaaa
Raczkowanie
 
Avatar escadaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 64
GG do escadaaaa Wyślij wiadomość przez MSN do escadaaaa Send a message via Skype™ to escadaaaa
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja zrobilam sobie kolca w języku wczoraj. Nie zgodziłam sie na żadną stal bo słyszałam że u alergików może być póżniej kiepsko. Zrobił mi z bioplastu (tak jak chciałam najbardziej). Mimo to zamówiłam już w tym salonie sztange z tytanu. Jest za***iście, troche pobolewa ale wlaściwie byłam pewna , że bedzie gorzej. Mam badzo małą opuchlizne - chociaż wszyscy straszyli, że naprawde mocno spuchnie mi na drugi dzień rano - a dziś jest już rano i mam tak samo jak wczoraj. Nie wiem, może ta PRAWDZIWA większa opuchlizna przyjdzie póżniej? Co o tym sądzicie?
Przez to ża mam długą sztange strasznie ciężko mi jesc i mam takie schizy jak połykam nawet tabletke, że połkne kolczyk :P kupiłąm sobie takie kaszki dla noworodkow i przeciery z owocow do jedzenia. A Wy kiedy zaczeliście normalnie jeść?
Ogólnie jest wypas, kolczyk zrobiony profesjonalnie, ślicznie wygląda - no, tylko ten "pręt" (u mnie prawie przezroczysty) tak sterczy śmiesznie.
Pozdrawiam
__________________
I've got a jet black heart that's all fucked up...
http://www.poznan.buddyzm.pl/
http://marylach.spaces.live.com
escadaaaa jest offline  
Stary 2008-03-28, 12:13   #1980
ilka1337
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 21
Dot.: Kolczyk w języku- wątek zbiorczy- przekłuwanie, wrażenia, problemy

To fajnie masz mi po 3 godzinach język strasznie spuchnął i miałam tak przez jakieś 4-5dni, z czasem coraz lepiej. Też miałam takie schizy z tabletkami w drugim dniu po przebiciu zjadłam potarte jabłko rano, potem chłodną grochówkę i wieczorem znów potarte jabłko. Na trzeci dzień rano zjadłam pół kajzerki w pół godziny kroiłam na paseczki i jadłam bokiem. No i czym później to tym lepiej szło mi jedzenie pieczywa. Przy jedzeniu co chwilkę sprawdzałam czy mi się czasem kulka nie odkręciła Teraz mam już wymienioną sztangę na krótszą (tytanową) i jest dobrze Życzę Ci powodzenia w okresie gojenia Będzie dobrze
ilka1337 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:48.