Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-10-10, 12:32   #3661
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Psycho, miło Cię zobaczyć po przerwie
Niestety, nic nie wiem o planowanych nowościach ekologicznych i olejkowych w Mazidłach
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-10-10, 13:44   #3662
Schnueffelchen
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań/Hannover
Wiadomości: 17
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez psycha Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przybędzie jeszcze na mazidłach hydrolatów ekologicznych, czy to juz wszystko ?
I ten olejek kadzidlany.... bedzie?

Ciesze sie niesamowicie na lawendowy EKO
Sporo rzeczy już jest, Limaria musi tylko powprowadzać, ale fizycznie kilka unikatów już gości w magazynie
Schnueffelchen jest offline  
Stary 2008-10-10, 13:53   #3663
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Schnueffelchen, zdradź jakieś szczegóły...
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-10-10, 14:47   #3664
psycha
Zakorzenienie
 
Avatar psycha
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 435
GG do psycha
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Schnueffelchen, zdradź jakieś szczegóły...
Wlasnie

Zastanawiam się czy kupic hydrolaty mazidłowe, albo te z ZSK... kusi mnie rosa damascena, lecz nadal zniechecają plastikowe opakowania

Ktore lepsze
psycha jest offline  
Stary 2008-10-10, 14:49   #3665
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez psycha Pokaż wiadomość
Wlasnie

Zastanawiam się czy kupic hydrolaty mazidłowe, albo te z ZSK... kusi mnie rosa damascena, lecz nadal zniechecają plastikowe opakowania

Ktore lepsze
Nie widzę nic złego w tych opakowaniach. Używam właśnie hydrolatu rosa damascena z ZSK, a leci do mnie drugie opakowanie Oczywiście zapach jest "miodowy", ale hydrolat świetny.
Oczywiście na mazidłowe też przyjdzie czas
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-10-10, 15:03   #3666
Schnueffelchen
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań/Hannover
Wiadomości: 17
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Schnueffelchen, zdradź jakieś szczegóły...
Nie wiem, czy mogę tak bez wiedzy Limarii....? Trochę mam z tym problem... No i przy takiej dawce informacji, którą dostałam, mogę coś niechcący przekręcić... Z tego co pamiętam, to będzie rzecz, która mnie interesuje - nierafinowane masełko Cupuacu (teraz jest rafinowane), a będzie jedno i drugie, cedr, sporo ziółek Ayurvedyjskich, tak więc w Pl rzeczy ciężko dostępne Na temat hydrolatów nie dopytywałam, bo z klasyków - róża i oczar jestem baaardzo zadowolona. Nie mogę się doczekać, kiedy już nowinki będą w sprzedaży ...
Schnueffelchen jest offline  
Stary 2008-10-10, 15:03   #3667
pranie
Wtajemniczenie
 
Avatar pranie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 576
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Z tymi zapachami to na maksa sie roznimy. Wczoraj sobie ulepszylam lipikara LRP, dodalam pantenolu, oleju kokosowego i olejek z drzewka rozanego. Drazni mnie ten zapach, a wlalam jedynie kropelke. Z kolei przez wiekszosc znienawidzony zapach hydrolatu geraniowego lubie, kojarzy mi sie z podstawowka
pranie jest offline  
Stary 2008-10-11, 10:11   #3668
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Schnueffelchen, dzięki Co prawda cedr już jest, ale informacja o ziołach ajurwedyjskich bardzo mnie ucieszyła.

Pranie, ja też bardzo lubię zapach geranium - dla mnie jest taki świeży, z nutką miętową.
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-10-11, 14:47   #3669
Adora Belle
Raczkowanie
 
Avatar Adora Belle
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 169
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Buuu, pocieszcie mnie. Zrobiłam jesienne zakupy w mazidłach, ecospa oraz ZSK i pierwsze testy wyszły średnio.
ZSKowy olej malinowy - fajny chudziaczek, miał być na lato zamiast róży i teraz kropelka pod filtry - podrażnia To pewnie przez kwas elagowy - nie znam go saute, ale tak obstawiam, kwas liponowy też nie dla mnie.
A macerat herbaciany (również ZSK) powoduje powstawanie grudek - czyżby macerat zrobiony był na wysoko-oleinowym słoneczniku?
Na szczęście palmitynian retinylu zapowiada się nieźle. A przynajmniej nie szkodzi
Adora Belle jest offline  
Stary 2008-10-11, 15:27   #3670
Adora Belle
Raczkowanie
 
Avatar Adora Belle
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 169
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez Dau Pokaż wiadomość
witam, witam.
pochodzilam po bazarze w istambule, maslalam, ze znajde cos dla siebie, ladnego, naturalnego. najlepsze, ze o maly wlos nie kupilam henny jako zielonej herbaty w proszku)) mysle sobie, rety jaka tania ta herbata. wkladam reke do worka, oblizuje palec. mysle sobie, strasznie gorzka))) ta herbata. a tu ktos krzyczy z boku, to ne do jedzenia. mysle sobie, no przeciez- do picia)) nie, nie, to do wlosow, henna)) moj tz. stwierdzil, ze jak sie tak dobrze na wszystkim znam, to lepiej zebym nic nie kupowala)) jeszcze zaanimowalam jego do testowania) bo byly wersje normalna i luxus, wiec trzeba bylo odnalezc rozniece))))
Hah, ja parę dni temu pomyliłam butelkę HA z jakimś detergentem, kapnęłam na dłoń z olejkiem oraz serum i dziwiłam się, czemu tak się to pieni
Cytat:
adorelle, jak dla mnie lotus clarinsa pachnie babcia) zawiewa gerania, strasznie tego nie lubie. no i na to wyglada, ze nie specjalnie mi sluzy. choc moze to nesprawiedliwy wyrok, bo jak na razie nic mi nie sluzy)))
Katowali Cię w dzieciństwie roślinką o nazwie angina? Powąchaj, szybciej wyzdrowiejesz - szlag mnie od tego trafiałam i ze złości oraz mdłości byłam tylko bardziej chora. Geranium ma mnóstwo zalet kosmetycznych, ale nic mnie do niego nie przekona.
Ale co by go nie obwiniać o całe zło - niesłużyć może Ci olej laskowy, bardzo niepolecany dla cery skłonnej do wyprysków, a jeśli dobrze pamiętam, masz podobny problem co ja.
biblioteka mazideł:
Cytat:
unikać tłuszczy z wysoką zawartością kwasu oleinowego: olej z orzechów laskowych, olej ze słodkich migdałów, oliwa z oliwek;
Cytat:
takie pytanko z mojej strony. czy znajde, w jednej ze wspomnianych warszawskich zielarni, tego typu rzeczy jak ha, olej tamanu i maceraty. przypuszczam, ze nie? o ile sobie przypominam, niezamienna wspominala, ze zaopatruje sie w spiruline w zielarni na rakowieckiej. wiec zgodnie z logika- spirulina- tak, wyszlam z zalozenia, ze taman i ha tez- tak)))
wakacjujesz w Polsce? Koniecznie się dobrze zaopatrz w mazidłach i ZSKach

Cytat:
Napisane przez Schnueffelchen Pokaż wiadomość
Rozochocona pierwszymi sukcesami wymerdałam wczoraj antyoksydacyjne serum z pine bark http://mazidla.com/index.php?option=...d=200&Itemid=2 Grzecznie zrobiłam wszystko według przepisu, wzięłam hydrolat różany, żeby utłukł troche zapachu pine bark, zresztą jest polecany jako antyoksydacyjny. Wybrałam wariant z HA, umniejszyłam więc ilość hydrolatu... Po kolei rozpuszczałam, na końcu dodałam optiphen, i po chwili.... Jak w kociołku czarownicy... Mikstura zaczęła żyć własnym życiem... Przez ok. 2 minuty wytrącił mi się cały pine bark, zrobił się z niego ciemny glut, wyglądem i konsystencją przypominający lekko roztopiony cukerek toffi... . Żeby się nie denerwować przed snem zostawiłam miksturkę w spokoju, a nóż rano będzie lepiej... Nie było... Podgrzewałam w kąpieli wodnej... Nic. Glut się zrobił po prostu bardziej lejący... Uratować tego się pewnie już nie da ale bardzo bym prosiła doświadczone Olejomaniaczki o opinie, co zrobiłam źle, bo uparłam się na to serum i tyle Dziękuję za wszelkie pomysły
Czekam na przesyłkę z mazideł i zamierzam robić właśnie to serum - podejrzewam, że szybko się poddam, pinebark nie cieszy się opinią łatwego w obróbce składnika. On się chyba żre z niacynamidem, podobnie jak winogrono. Samo winogrono w hydrolacie plus jakiś humektant to jednorodny plyn o pięknym kolorze i zapachu. Cokolwiek więcej (o kremach już nie wspominając) i winogrono się warzy. Ponieważ z niacynamidu nie zamierzam rezygnować, to ciągle nie mogę znaleźć swego antyoksydanta. Chyba że soję z wersji nocnej na dzienną przeniosę...
Adora Belle jest offline  
Stary 2008-10-11, 18:01   #3671
pranie
Wtajemniczenie
 
Avatar pranie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 576
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Buuu, dziewczyny, jak zrobic ladnie pachnace maselko do ust? zrobilam - niestety troche na oko, bo nie mialam miarki gramowej - cos takiego: 3,5g masla kakaowego, 2,5g oleju kokosowego, 1,5g wosku candelilla, 2,5g lanoliny, olej jojoba, kilka kropel pantenolu i olejku z drzewka rozanego. Wszystko przebil zapach lanoliny. Pominac ja nastepnym razem? co dodac zeby bylo fajnie? jak odmierzac skladniki w gr? (mam tylko miarki ml)
pranie jest offline  
Stary 2008-10-11, 18:54   #3672
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez pranie Pokaż wiadomość
Buuu, dziewczyny, jak zrobic ladnie pachnace maselko do ust? zrobilam - niestety troche na oko, bo nie mialam miarki gramowej - cos takiego: 3,5g masla kakaowego, 2,5g oleju kokosowego, 1,5g wosku candelilla, 2,5g lanoliny, olej jojoba, kilka kropel pantenolu i olejku z drzewka rozanego. Wszystko przebil zapach lanoliny. Pominac ja nastepnym razem? co dodac zeby bylo fajnie? jak odmierzac skladniki w gr? (mam tylko miarki ml)
Ja lanolina zepsulam sobie 2 blyszczyki. Mialy tak niewiarygodnie obrzydliwy smak, ze natychmiast musialam je zmyc z ust. W dodatku po posmarowaniu tylko brzegu ust, ta chemiczna gorycz i tak przenikala do buzi. Ohyda
rocki jest offline  
Stary 2008-10-11, 19:00   #3673
pranie
Wtajemniczenie
 
Avatar pranie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 576
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Rocki, brrr, chyba bede musiala zainwestowac i kupic kilka masel do przepisu na czekoladowy blyszczyk z ZSK. Ale Ilona i Niezamienna pisaly o takich smakowitych owocowych smakach
pranie jest offline  
Stary 2008-10-11, 19:04   #3674
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez pranie Pokaż wiadomość
Rocki, brrr, chyba bede musiala zainwestowac i kupic kilka masel do przepisu na czekoladowy blyszczyk z ZSK. Ale Ilona i Niezamienna pisaly o takich smakowitych owocowych smakach
Ja kupilam barwnik spozywczy o smaku i kolorze truskawkowym. Bardzo fajna sprawa, blyszczyk robi sie rozowy (ale tak transparentnie, nie kryjaco) i ma sliczny zapach
rocki jest offline  
Stary 2008-10-11, 19:07   #3675
Adora Belle
Raczkowanie
 
Avatar Adora Belle
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 169
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Ja nie rezygnuję z lanoliny, bo nic tak dobrze nie robi ustom jak ona. Nie dodaję żadnych olejków, masło kakaowe skutecznie niweluje jej zapach (mam z ecospa, czyli intensywnie pachnące). Lanoliny wystarczy 5%, żeby pielęgnowała usta i emulgowała pantenol. Już 15% kakao skutecznie niweluje jej smrodek.
Jeśli olejki to intensywne, typu geranium albo kadzidlaki - drzewko różane szybko się ulatnia.
Adora Belle jest offline  
Stary 2008-10-11, 19:29   #3676
schaetzchen
Rozeznanie
 
Avatar schaetzchen
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 965
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Potwierdzam, lanolina jest boska zwłaszcza zimą, na popękane usta (w zeszłym roku smarowałam się kremem sutkowym rossmanna).
W moim masełku dobrze zadziałały olejki z pomarańczy i miętowy.
__________________
Ładne zdjęcia

Biorę się za ramiona
schaetzchen jest offline  
Stary 2008-10-11, 20:56   #3677
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Adorelle, biednaś Ty ze swoimi jesiennymi testami Trzymam kciuki za serum z pine bark Może Tobie się uda.

Pranie, lanolina jest rzeczywiście boska do ust, ale ja dodaję jej tylko trochę - zresztą posługuję się kremem sutkowym z Rossmana, on nie ma tak intensywnego lanolinowego zapachu, choć też pięknie nie pachnie. Do masełka do ust warto dodać też miodu - pachnie jeszcze ładniej. Ja nie przepadam za owocowymi masełkami - lubię wersję z masłem kakaowym, cynamonem (ale najwyżej 2-3 krople!, olejkami cytrusowymi i czekoladą albo z olejem kokosowym.
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-10-11, 20:58   #3678
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

A w ogole to chcialam wam sie pochwalic. Mam (tfu, tfu,tfu - splunelam przez lewe ramie) po raz pierwszy od bardzo dawna (generalnie to od 3 lat, kiedy przestalam stosowac izotretinoine doustnie) gladka cere Po tygodniu stosowania mojego cudownego kremiku na biobazie i 2 tygodniach stosowania toniku z PHA. A pamietacie chyba, jak zawsze strasznie narzekalam Wreszcie przestalam odruchowo nerwowo reagowac, kiedy TZ mnie chce po twarzy poglaskac

Podaje sklad kremiku, moze komus sie przyda:

Faza olejowa (w kolejnosci procentowej):
Olej jojoba
Olej tamanu
Olej z porzeczki
Olej z wiesiolka
+ Biobaza

Fazy wodne:
Hydrolat rozany
Kwas hialuronowy
Ekstrakt z centelii (80-procentowy, bo od thanatosa)
Ekstrakt ze skrzypu
Ekstrakt z lukrecji
All in One
Mleczko manuka
Mleczko owsiane
Proteiny mleka
Olejowy ekstrakt z rozmarynu

Krem ma wyjatkowo paskudny kolor (zielonkawo-brazowawy, czyli tzw. kupsiasty ) i zapach (TZ grozi, ze kupi drugie lozko i sie wyniesie do salonu), ale naprawde dziala


Ale mam tez niestety jedna porazke Moja mama obserwujac moja buzie (i zmiany na niej zachodzace) tez zapragnela jakichs kreconych w domu kosmetykow. Zrobilam jej krem (na biobazie, bo chwilowo tylko tym dysponuje) z 30% olejow (jojoba, granat, dynia, makadamia i kielki pszenicy), adenozyna, ekstraktem z soi i kasztanowca, hydromanilem oraz mleczkiem waniliowym. Niestety rano budzi sie z calkiem sucha skora. Moze po prostu w pewnym wieku kremy domowe nie sa wystarczajacym zrodlem natluszczenia i nawilzenia

Moze lepiej by jej bylo ukrecic cos w tym stylu (+ jakies ekstrakty)? Tylko jaki byscie sugerowaly emulgator, bo sama lanolina juz sobie chyba nie poradzi?

Krem lanolinowy z olejem jojoba i masłem shea
Składniki fazy A (olejowej)
9 g lanoliny (2 łyżeczki)
6 g wosku pszczelego (3 łyżeczki)
7 g masła shea (2 łyżeczki)
40g oleju jojoba (44 ml)
Składniki fazy B (wodnej)
3 g D-pantenolu 75% - 60 kropli
3,2 g gliceryny (1/2 łyżeczki)
34 ml wody
rocki jest offline  
Stary 2008-10-11, 21:06   #3679
Schnueffelchen
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań/Hannover
Wiadomości: 17
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY


Czekam na przesyłkę z mazideł i zamierzam robić właśnie to serum - podejrzewam, że szybko się poddam, pinebark nie cieszy się opinią łatwego w obróbce składnika. On się chyba żre z niacynamidem, podobnie jak winogrono. Samo winogrono w hydrolacie plus jakiś humektant to jednorodny plyn o pięknym kolorze i zapachu. Cokolwiek więcej (o kremach już nie wspominając) i winogrono się warzy. Ponieważ z niacynamidu nie zamierzam rezygnować, to ciągle nie mogę znaleźć swego antyoksydanta. Chyba że soję z wersji nocnej na dzienną przeniosę...[/quote]

Mówisz o tym serum (hydromanil/HA, Niacynamid, pine bark)? http://www.mazidla.com/index.php?opt...d=200&Itemid=2 Wbrew zasadzie, że głową muru nie przebijesz , zgodnie z podpowiedzią Niezamiennej dodałam zagęszczacza-hydrolat różany, hydroksyetyloceluloza, ładne gęste, jak dodałam pine bark-efekt-gumowe farfocle Zrobiłam serum jeszcze raz za radą Schaetzchen bez konserwanta, efekt jak za pierwszym razem-ciągnące się kawałki toffi . Podgrzewanie nic nie zmieniło, po prostu toffi ciągnęło się bardziej. Jak Tobie wyjdzie, to koniecznie nagraj i daj link , bo z opisu słownego jak widać, nie daję rady... Też bym chciała niacynamid + antyoksydant, ale Twoje doświadczenia z winogonem nie brzmią zachęcająco... A właśnie winogrono było następne w kolejności do prób Soja do mnie nie przemawia, chciałabym też działanie na naczynka... dlatego uparłam się na pine bark bądź winogrono. Na moment obecny mam trzy możliwości 1. przy odbiorze następnego zamówienia wezmę dowody rzeczowe swoich niepowodzeń i nie wyjdę od Limarii tak długo, aż czegoś nie zaradzi 2. Zrezygnuję z niacynamidu - pine bark w połączeniu z algami, lecytyną, olejem (koncentrat pod maskę trójalgową http://mazidla.com/index.php?option=...d=166&Itemid=2) wyszło mi pięknie. Więc per analogia, jeśli zrezygnuję z niacynamidu to serum antyoksydacyjne (HA, lecytyna, wit. E) http://www.mazidla.com/index.php?opt...d=208&Itemid=2 powinno też się udać. 3. poczekam na nagranie, jak Ty dokonałaś cudu połączenia pine bark/winogrona/zielonej herbaty z niacynamidem
Schnueffelchen jest offline  
Stary 2008-10-11, 21:23   #3680
Schnueffelchen
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań/Hannover
Wiadomości: 17
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Z pomysłów własnych zainspirowanych Waszymi postami wymyśliłam gel keratolityczny na pięty, żeby ich nie męczyć tarką - 50% mocznika, 15% kw. mlekowego, jako zagęszczacz hydroksyetylceluloza. Konsultowałam z Limarią (mam to szczęście co Marianna , podała mi te proporcje. Jak ukręcę i wyjdzie, to zdam relację [/quote]


Kremik się udał Wrażenia organoleptyczne znakomite-piętki mięciutkie, żadnych chropowatych skórek, którym nawet karite nie dawało rady. Wrażenia wizualne.... Eeehhm... Przy takiej ilości mocznika (wytrącił się po zaschnięciu gelu) i takim prostym składzie mam po prostu białe pięty I trzeba uważać, żeby nie nałożyc gelu na paznokcie. Wiadomo czemu
Z małych sukcesów to jestem zadowolona z działania tej maski (klasyka gatunku-kokos, jojoba, lanolina). Nie dałam crodamolu, bo nie ma. Co dziwne, wydaje mi się że włosy są bardziej lśniące i takie lejące, a jednocześnie gęste niż po samym kokosie.
Chcę zrobić psikatko do włosów z keratyną http://www.mazidla.com/index.php?opt...d=287&Itemid=2. Nie wiem, jaki hydrolat byłby dobry do włosów farbowanych, podniszczonych/przesuszonych, a jednocześnie przetłuszczających się (skóra głowy)? Macie jakiś faworytów?
Schnueffelchen jest offline  
Stary 2008-10-11, 22:04   #3681
Adora Belle
Raczkowanie
 
Avatar Adora Belle
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 169
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Adorelle, biednaś Ty ze swoimi jesiennymi testami Trzymam kciuki za serum z pine bark Może Tobie się uda.
Powinnam chyba robić mieszanki olejowe, ale róża jest tak idealna, że raczej dam sobie spokój. Skoro działa, to po co ulepszać
Wypryski to rozumiem, ale podrażnienie po oleju? Może jednak tę malinę zmieszam z jakimś innych chudziakiem - konopnym na przykład - i w mniejszej ilości kwas elagowy nie będzie tak żrący...

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
Wreszcie przestalam odruchowo nerwowo reagowac, kiedy TZ mnie chce po twarzy poglaskac
Trzymam kciuki , też się ostatnio mniej uchylam
Cytat:
Fazy wodne:
(...)
Ekstrakt z lukrecji
(...)
O! Ile jej dałaś i jak Ci się udaje ją rozpuścić? Bardzo mi się lukrecja spodobała, ale pipetki potem do wywalenia, bo diabelstwo się nie rozpuszcza, tylko oblepia. Tylko teraz już nie pamiętam, czy była w towarzystwie niacynamidu, ale chyba ją dawałam do serum na noc, gdzie nie ma niacynamidu...

Cytat:
Moze po prostu w pewnym wieku kremy domowe nie sa wystarczajacym zrodlem natluszczenia i nawilzenia
Hm, moja jest bardzo zadowolona, cieszy się jak dziecko, że wreszcie nie musi się dosmarowywać kremem w ciągu dnia. A byłam przekonana, że przy jej buzi parafina czy wazelina to konieczność.
Robię jej kremy od dawna i w zasadzie za każdym razem są chyba trochę inne - najpierw emulgowałam lecytyną, teraz polawaxem. Było masło karite lub awokado. Olej to najczęściej dzika róża, ale ostatnio zachwyciła się dodatkiem śliwki (ten krem tak pięknie pachnie migdałami!). Q10 albo kwas liponowy. Soja albo coś innego, ostatnio mega zielona próbka ekstraktu z liści oliwki. Niezmienny jest chyba tylko zestaw gliceryna + pantenol + odrobina maceratu marchwiowego. Faza tłuszczowa to 20-40%, zależnie od pory roku i tego, ile mi się sypnie Powinnam chyba dawać jej kwestionariusz do każdego słoiczka

Cytat:
Napisane przez Schnueffelchen Pokaż wiadomość


Jak Tobie wyjdzie, to koniecznie nagraj i daj link , bo z opisu słownego jak widać, nie daję rady... Też bym chciała niacynamid + antyoksydant, ale Twoje doświadczenia z winogonem nie brzmią zachęcająco... A właśnie winogrono było następne w kolejności do prób Soja do mnie nie przemawia, chciałabym też działanie na naczynka... dlatego uparłam się na pine bark bądź winogrono. Na moment obecny mam trzy możliwości 1. przy odbiorze następnego zamówienia wezmę dowody rzeczowe swoich niepowodzeń i nie wyjdę od Limarii tak długo, aż czegoś nie zaradzi 2. Zrezygnuję z niacynamidu - pine bark w połączeniu z algami, lecytyną, olejem (koncentrat pod maskę trójalgową http://mazidla.com/index.php?option=...d=166&Itemid=2) wyszło mi pięknie. Więc per analogia, jeśli zrezygnuję z niacynamidu to serum antyoksydacyjne (HA, lecytyna, wit. E) http://www.mazidla.com/index.php?opt...d=208&Itemid=2 powinno też się udać. 3. poczekam na nagranie, jak Ty dokonałaś cudu połączenia pine bark/winogrona/zielonej herbaty z niacynamidem
Oj chyba się nie doczekasz Już zamawiając pine bark wiedziałam, że nie ma najlepszej opinii. Herbata jest ok, ale wymaga bht - alkoholu ani glikolu na skórę nie położę, a serum jest bezolejowe, więc nie mam go w czym rozpuścić.

Generalnie mam problem z ekstraktami, nie znalazłam jeszcze nic, co by mnie zdecydowanie zachwyciło. Robię serum nocne i dzienne, oba na zasadzie hydrolat, humektant, antyoksydant i ekstrakt nie mający działania antyoksyd., więc mam pewne pole manewru. W zasadzie mają być do cery trądzikowo- naczynkowej. Humektanty to koniecznie niacynamid oraz oba HA, i ewentualnie gliceryna, pantenol, algi bio i aloes. Na dzień używam zestawu żeńszeń, niacynamid, kasztanowiec, algi bio i ew. gliceryna. Na noc idzie soja, centella, oba HA, pantenol lub aloes. W zasadzie się to sprawdza, ale uparłam się na pine bark i wygląda na to, że będę musiała je rozparcelować z niacynamidem. Chyba tylko żeńszeń i kasztanowiec się z nim dobrze dogadują.

trochę a propos - używacie alg-bio? Pierwsze opakowanie było super, a drugie się marnie rozpuszcza. Wstawiam nawet do ciepłej wody, ale potem i tak mam malutkie kuleczki żelu, wrrr
Adora Belle jest offline  
Stary 2008-10-11, 22:33   #3682
Schnueffelchen
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań/Hannover
Wiadomości: 17
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Oj chyba się nie doczekasz Już zamawiając pine bark wiedziałam, że nie ma najlepszej opinii. Herbata jest ok, ale wymaga bht - alkoholu ani glikolu na skórę nie położę, a serum jest bezolejowe, więc nie mam go w czym rozpuścić.

Generalnie mam problem z ekstraktami, nie znalazłam jeszcze nic, co by mnie zdecydowanie zachwyciło. Robię serum nocne i dzienne, oba na zasadzie hydrolat, humektant, antyoksydant i ekstrakt nie mający działania antyoksyd., więc mam pewne pole manewru. W zasadzie mają być do cery trądzikowo- naczynkowej. Humektanty to koniecznie niacynamid oraz oba HA, i ewentualnie gliceryna, pantenol, algi bio i aloes. Na dzień używam zestawu żeńszeń, niacynamid, kasztanowiec, algi bio i ew. gliceryna. Na noc idzie soja, centella, oba HA, pantenol lub aloes. W zasadzie się to sprawdza, ale uparłam się na pine bark i wygląda na to, że będę musiała je rozparcelować z niacynamidem. Chyba tylko żeńszeń i kasztanowiec się z nim dobrze dogadują.

trochę a propos - używacie alg-bio? Pierwsze opakowanie było super, a drugie się marnie rozpuszcza. Wstawiam nawet do ciepłej wody, ale potem i tak mam malutkie kuleczki żelu, wrrr[/quote]


Hmmm... Myslisz, że sam niacynamid na dzień pod filtr wystarczająco będzie spełniał zadanie antyosydacyjne? Połączenie z kasztanowcem brzmi ciekawie... Może niepotrzebnei zakotwiczyłam się na tym, że ekstrakt musi mieć działanie antyoksydacyjne... i w efekcie utknęłam na Mazidłowej stronie pt. sera antyoksydacyjne... Albo tak jak piszesz, zrezygnuję na dzień z niacynamidu. A na pewno dam znać, jak Limaria będzie miała jakiś światły pomysł, jak utkać z powodzeniem do serum OBA (pine i niacy)

Masz na myśli algi-bioferment z Mazideł? Dwa dni temu robiłam koncentrat pod maskę trójalgową (ze świeżej dostawy) i rozpuściło mi się bez problemu...

Jak to jest z tym aloesem na naczynka Raz czytam, że nie można, póżniej gdzieś czytałam, że to zależy, jak jest ten aloes pozyskiwany...?
Schnueffelchen jest offline  
Stary 2008-10-12, 08:41   #3683
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Adorelle, a dlaczego piszesz, że kwas liponowy nie dla Ciebie?

Alg bioferment używam (właśnie mi się kończy kolejne opakowanie) i bardzo sobie chwalę - zawsze mi się rozpuszczają bez najmniejszego problemu, tylko trzeba pamiętać, żeby woda/hydrolat miały temperaturę pokojową i żeby wyjąć algi z lodówki na dłuższą chwilę "przed akcją".

Rocki, zaszalałaś z tym swoim kremikiem... Gratulacje! Natomiast co do kremu maminego, to lanolina powinna sobie poradzić, tylko mazidło wyjdzie naprawdę obrzydliwie tłuste... Może spróbuj polawaxu (ponoć dobry dla suchej cery, więc ja nie próbowałam) albo może któryś z ZySK-owych emulgatorów się nada? Zawsze też możesz namawiać Rodzicielkę na nakładanie serum z ekstraktami, a potem olejków...

Schnueffelchen, przydatność aloesu dla naczynkowców wiąże się z tym, z jakiej części rośliny jest pozyskiwany ekstrakt - drażniące substancje są w skórce. Na stronie Mazideł jest takie info o aloesie:
"Active-Aloe(®) -200x suchy koncentrat żelu aloesowego uzyskany z soku z fileta liściowego (miąższu) bez skórki Aloe Barbadensis Miller Plant (Aloe Vera), dzięki czemu nie zawiera drażniącej i alergizującej alony i może być bezpiecznie stosowany przez osoby o wrażliwej i naczynkowej cerze."
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-10-12, 09:34   #3684
Schnueffelchen
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań/Hannover
Wiadomości: 17
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Schnueffelchen, przydatność aloesu dla naczynkowców wiąże się z tym, z jakiej części rośliny jest pozyskiwany ekstrakt - drażniące substancje są w skórce. Na stronie Mazideł jest takie info o aloesie:
"Active-Aloe(&reg -200x suchy koncentrat żelu aloesowego uzyskany z soku z fileta liściowego (miąższu) bez skórki Aloe Barbadensis Miller Plant (Aloe Vera), dzięki czemu nie zawiera drażniącej i alergizującej alony i może być bezpiecznie stosowany przez osoby o wrażliwej i naczynkowej cerze."[/quote]

bardzo lubię aloes (na korpusik), natomiast na twarz nie używałam, bo nie byłam pewna, jak podziała na naczynka. Czytałam tą informacje na Mazidłach, ale jakoś się obawiałam, przy wielu różnych informacjach dt. naczynka i aloes nie miałam jasności. A teraz mogę dołączyć aloes do mojej listy zakupowej Dziękuję
Schnueffelchen jest offline  
Stary 2008-10-12, 12:46   #3685
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Rocki, zaszalałaś z tym swoim kremikiem... Gratulacje! Natomiast co do kremu maminego, to lanolina powinna sobie poradzić, tylko mazidło wyjdzie naprawdę obrzydliwie tłuste... Może spróbuj polawaxu (ponoć dobry dla suchej cery, więc ja nie próbowałam) albo może któryś z ZySK-owych emulgatorów się nada? Zawsze też możesz namawiać Rodzicielkę na nakładanie serum z ekstraktami, a potem olejków...
Zapomnialam napisac, ze mama nienawidzi wszystkiego, co nie ma postaci gestego kremu. I co ja mam z nia zrobic
rocki jest offline  
Stary 2008-10-12, 13:18   #3686
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
Zapomnialam napisac, ze mama nienawidzi wszystkiego, co nie ma postaci gestego kremu. I co ja mam z nia zrobic
Może jednak ZySK? Ilona pisała dobrze o tamtejszych emulgatorach, a ona ma suchą skórę
__________________
Niezamienna_już_na_nic
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-10-12, 13:36   #3687
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Może jednak ZySK? Ilona pisała dobrze o tamtejszych emulgatorach, a ona ma suchą skórę
Mam na razie w domu ZySKowy LTP (ale on jest na zimno z guma ksantanowa), teraz jeszcze zamowilam PS + do niego alkohol cetylowy. Moze takie polaczenia bedzie "typowo" kremowe W koncu w skladach "normalnych" kremow cetylowy pojawia sie zawsze.
rocki jest offline  
Stary 2008-10-12, 14:33   #3688
Adora Belle
Raczkowanie
 
Avatar Adora Belle
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 169
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Adorelle, a dlaczego piszesz, że kwas liponowy nie dla Ciebie?
Podrażnia mnie, pory jak pięć złotych, naczynka jak czerwona mulina Szkoda, bo to świetna rzecz.

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
Zapomnialam napisac, ze mama nienawidzi wszystkiego, co nie ma postaci gestego kremu. I co ja mam z nia zrobic
Karite i lanolina zadbają o konsystencję Nie wiem jak w ZSKowych emulgatorach, ale przy polawaxie im więcej się go da, tym gęstsza konsystencja emulsji.
Przypomniało mi się jeszcze parę uwag dla sucharów:
- działanie od wewnątrz - kapsułki z ogórecznikiem albo wiesiołkiem
- gliceryna, pantenol, sorbitol, HA, mocznik - dużo humektantów w maksymalnych ilościach. Ja bym poleciła małocząsteczkowy HA - jest potwornie niewdzięczny, bo bez odpowiedniej okluzji wyciąga wodę z naskórka, ale jeśli go zastosować umiejętnie, to przepaja skórę wilgocią. To dzięki niemu tak "lajtowo" weszłam w sezon kaloryferowy.
- emulsja typu w/o, a nie o/w. Obecnie chyba tylko ZSK ma służący do tego emulgator, a Mazidła mam nadzieję takowy wprowadzą.
- silikony - polecane są dla osób o suchej cerze siedzących w klimatyzowanych wnętrzach - wilgoć z naskórka (oczywiście, trzeba jej tam na początek dostarczyć) nie ma możliwości wyparować, bo silikon po prostu tworzy nieprzepuszczalną warstwę.
- retinoidy - ale tu pewnie będzie ciężko. Moja nie dała się namówić na coś, co powoduje łuszczenie skóry i wymaga stosowania filtrów. A szkoda, bo to wspaniale ujędrnia i zwiększa nawilżenie skóry.
Adora Belle jest offline  
Stary 2008-10-13, 14:13   #3689
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 493
GG do madziczka
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Doszly moje produkty z mazideł Nie planuję dziś wychodzić z domu, więc wysmarowałam się już. Na pierwszy ogień poszedł hydrolat różany - cudowny zapach - już się uzależniłam. Z tego co zauważyłam - wygładza i koi. Potem na twarz powędrował macerat z kasztanowca plus 2 krople NMF. Tu o działaniu jeszcze niewielę mogę powiedzieć, jedynie o konsystencji. Za waszą radą zmieszałam właśnie olej z NMF i mam wrażenie, że przez to konsytencja jest lżejsza. Owszem mam na twarzy tłusty film, ale wydaje mi się, że gdybym nałożyła sam macerat byłoby jeszcze bardziej ciężko i tłusto. Na noc taki miks będzie jak najbardziej w porządku


A teraz mam pytanie - dostałam próbki I nie wiem za bardzo z czym mogę zmieszać jedwab hydrolizowany, kwas hialuronowy wielocząsteczkowy i owies hydrolizowany. Czy kwas hialuronowy mogę zmieszać właśnie z maceratem z kszatnowca? Czy owies także?
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
madziczka jest offline  
Stary 2008-10-13, 14:35   #3690
pranie
Wtajemniczenie
 
Avatar pranie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 576
Dot.: Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY

Madziczko, na pewno mozesz dodac HA do oleju (a raczej olej do HA i do tego kropelke jedwabiu tez (sprawdz przepis na ekspresowe serum jedwabne na mazidlach). Owies do odzywki do wlosow, szamponu.. ja dodalam do olejku do ciala. Tyle wiem, o reszcie niech sie wypowiedza expertki...
pranie jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
hydrolaty, oleje

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:25.