Oleje, olejki, hydrolaty - ZBIORCZY - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-07-16, 12:23   #1261
dziuniaaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wenus :-)
Wiadomości: 3 951
Dot.: Oleje i hydrolaty.

I zapchać nie powinien.
__________________
wymianka

włosy - zapuszczanie i dbanie
dziuniaaa jest offline  
Stary 2007-07-16, 12:53   #1262
neitka
Zadomowienie
 
Avatar neitka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 964
GG do neitka
Dot.: Oleje i hydrolaty.

ekhm... no dzien dobry na urodziny zażyczyłam sobie paczuszkę z mazideł właśnie. Przyszła i cieszy się do mnie. Próbek dostałam pięć ku mojej radości. Niedługo zacznę sobie z tego jakies cuda mieszać. Mam jednak ważne pytanie. Jeśli w sugerowanym stężeniu np oleju kokosowego czy kwasu hialuronowego maksymalna liczbą jest 100% to znaczy ze moge je położyć same np na włosy?
__________________
I will marry melody...


neitka
neitka jest offline  
Stary 2007-07-16, 13:16   #1263
dziuniaaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wenus :-)
Wiadomości: 3 951
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Tak.
__________________
wymianka

włosy - zapuszczanie i dbanie
dziuniaaa jest offline  
Stary 2007-07-16, 13:33   #1264
eva
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-02
Wiadomości: 54
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez ezieta Pokaż wiadomość
Ja sobie wsypalam do starej puderniczki z sitkiem.Puszek wypralam i teraz albo puszkiem nakladam albo pedzlem.
A czy to moze byc skrobia inna, niż ziemniaczana ?? Bo ja mam w domu także kukurydzianą....
eva jest offline  
Stary 2007-07-16, 15:59   #1265
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Ja mam wlasnie kukrydziana Dry Flo z mazidel.
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-16, 18:00   #1266
Silent Witch
Raczkowanie
 
Avatar Silent Witch
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 265
GG do Silent Witch
Dot.: Oleje i hydrolaty.

dziewczyny!!!!!!!POMOCY! W środe lece na Cypr, pracować i może troche odpocząć i mam problem wielki...kurcze, w co by tu przelać moje 300 ml hydr. oczarowego...?Ja bez niego nie wyrobię...kurcze, a butla ciężka jak cholera...ten sam problem mam z olejem konopnym,który muszę zresztą zabrać zeby sobie serum kręcić( nie ma żadnego kremu nawilżającego:/)aaa mazidła są cudowne, ale nie jak trzeba ograniczyć bagaż do 20 kg:/
Silent Witch jest offline  
Stary 2007-07-16, 18:16   #1267
dziuniaaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wenus :-)
Wiadomości: 3 951
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Ja swój hydrolat przelałam do buteleczki po toniku z atomizerem. Olej normalnie w tej buteleczce możesz zabrać tylko dobrze by było gdybyś wsadziła to do małej lodóweczki przenośnej
Ale chyba tak normalnie też by się nic nie stało.
__________________
wymianka

włosy - zapuszczanie i dbanie
dziuniaaa jest offline  
Stary 2007-07-16, 18:21   #1268
aako
Zakorzenienie
 
Avatar aako
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 198
Dot.: Oleje i hydrolaty.

własnie zbieram się do złożenia mojego pierwszego zamowienia na mazidłach i mysle sobie nad hydrolatami.
mam skóre wrażliwa sucha i wiecznie czymś podrażniona :P dlatego po przeczytaniu tego wątku wybrałam hydrolat oczarowy i różany. Myślicie że to dobry wybór??
Czy taki hydrolat przeżyje 3 godzinna podróż bez lodówki ?
pozdrawiam
aako jest offline  
Stary 2007-07-16, 18:44   #1269
dziuniaaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wenus :-)
Wiadomości: 3 951
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Przeżyje i różany będzie idealny.
__________________
wymianka

włosy - zapuszczanie i dbanie
dziuniaaa jest offline  
Stary 2007-07-16, 20:04   #1270
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez aako Pokaż wiadomość
własnie zbieram się do złożenia mojego pierwszego zamowienia na mazidłach i mysle sobie nad hydrolatami.
mam skóre wrażliwa sucha i wiecznie czymś podrażniona :P dlatego po przeczytaniu tego wątku wybrałam hydrolat oczarowy i różany. Myślicie że to dobry wybór??
Czy taki hydrolat przeżyje 3 godzinna podróż bez lodówki ?
pozdrawiam
Rozany bedzie idealny dla ciebie
Na stronie mazidel jest napisane, by trzymac je w temp pokojowej, wiec spokojnie przyzyje bez lodowki 3 godziny.
Ja swoj trzymam w lodowce, bo uwielbiam rano czuc to rozane orzezwienie na buzi...OCzarowy tez jest przyjemny.
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-16, 21:06   #1271
dhama
Raczkowanie
 
Avatar dhama
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ciągle w drodze..
Wiadomości: 172
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez ezieta Pokaż wiadomość
Rozany bedzie idealny dla ciebie
Na stronie mazidel jest napisane, by trzymac je w temp pokojowej, wiec spokojnie przyzyje bez lodowki 3 godziny.
Ja swoj trzymam w lodowce, bo uwielbiam rano czuc to rozane orzezwienie na buzi...OCzarowy tez jest przyjemny.
ja też na pierwsze zamówienie wzięłam te dwa i są naprawdę genialne, oczarowy koi skórę, a różany upiększa, napina..
__________________
Nie powiem, żebym strasznie lubiła depilować brwi, nosić pas do pończoch i malować sobie usta. Ale to mnie dosyć pociąga."

pozdrawiam wszystkich
dhama jest offline  
Stary 2007-07-16, 21:10   #1272
aako
Zakorzenienie
 
Avatar aako
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 198
Dot.: Oleje i hydrolaty.

dzięki to już się zdecydowałam
olejów narazie nie biore tylko hydrolaty i skladniki do serum odpóźniającego odrost włosów
aako jest offline  
Stary 2007-07-16, 21:45   #1273
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez dhama Pokaż wiadomość
ja też na pierwsze zamówienie wzięłam te dwa i są naprawdę genialne, oczarowy koi skórę, a różany upiększa, napina..
Spróbuj wymieszać oba hydrolaty 3/4 różanego i 1/4 oczarowego, można też pół na pół. Wychodzi ładny zapach i cudne działanie. Przepis na taki tonik znalazłam w Wielkiej Księdze Ziół.
Smok jest offline  
Stary 2007-07-17, 08:24   #1274
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Używam już od dłuższego czasu serum z niacynamidem i tak się zastanawiam, że o ile w przypadku wit.C nie powinno się jej stosować codziennie, to jak wygląda sprawa z innymi składnikami? Nie ukrywam, że właśnie serum z ekstraktem z pestek winogron i niacynamidem stosowałam codziennie przez ponad miesiąc, bo najpierw czekałam na wypłatę, teraz na paczkę z mazideł itp.
Żadnych negatywnych skutków nie zauważyłam, ale z drugiej strony wolałabym też nie przedobrzyć. Na stronie mazideł nic nie pisze, że serum nie można stosować codziennie, czyli to znaczy, że można?
Powiem wam, że sama nie wiem, czy wierzyć tym wszystkim opiniom, że skóra się przyzwyczaja do składników, że trzeba je zmieniać itd.
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-17, 09:58   #1275
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Używam już od dłuższego czasu serum z niacynamidem i tak się zastanawiam, że o ile w przypadku wit.C nie powinno się jej stosować codziennie, to jak wygląda sprawa z innymi składnikami? Nie ukrywam, że właśnie serum z ekstraktem z pestek winogron i niacynamidem stosowałam codziennie przez ponad miesiąc, bo najpierw czekałam na wypłatę, teraz na paczkę z mazideł itp.
Żadnych negatywnych skutków nie zauważyłam, ale z drugiej strony wolałabym też nie przedobrzyć. Na stronie mazideł nic nie pisze, że serum nie można stosować codziennie, czyli to znaczy, że można?
Powiem wam, że sama nie wiem, czy wierzyć tym wszystkim opiniom, że skóra się przyzwyczaja do składników, że trzeba je zmieniać itd.
wydaje mi sie, ze tak. Tak samo jak kupujesz krem. Smarujesz sie nim codziennie, miesiac, dwa, trzy...A w kremie procz skladnikow upiekszajacych masa badziewia jest. Ja tam nie wierze w to przyzwyczajanie skory, a ze jestem szalenie niewierna kobieta to zmieniam kosmetyki, ciagle probuje cos nowego, ale serum z niacynamidem i pine bark jestem wierna pomimo paskudngo zapachu ))
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-17, 10:20   #1276
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez ezieta Pokaż wiadomość
wydaje mi sie, ze tak. Tak samo jak kupujesz krem. Smarujesz sie nim codziennie, miesiac, dwa, trzy...A w kremie procz skladnikow upiekszajacych masa badziewia jest. Ja tam nie wierze w to przyzwyczajanie skory, a ze jestem szalenie niewierna kobieta to zmieniam kosmetyki, ciagle probuje cos nowego, ale serum z niacynamidem i pine bark jestem wierna pomimo paskudngo zapachu ))
No właśnie u mnie podobnie, z tą niewiernością! Każde wejście do sklepu kosmetycznego mogłoby się wiązać z zakupem czegoś nowego! A żeby używać jakiegoś kremu więcej niż jedno opakowanie, to poza filtrami Iwostinu - Solercerin, to mi się nie zdażyło!
Tyle, że kosmetykom z mazideł wolałabym być wierna. Nie dość, że są tańsze niż sklepowe, to jeszcze lepsze. I dlatego wolałabym się jakiś podrażnień z przedawkowania nie nabawić!
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-17, 13:10   #1277
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
No właśnie u mnie podobnie, z tą niewiernością! Każde wejście do sklepu kosmetycznego mogłoby się wiązać z zakupem czegoś nowego! A żeby używać jakiegoś kremu więcej niż jedno opakowanie, to poza filtrami Iwostinu - Solercerin, to mi się nie zdażyło!
Tyle, że kosmetykom z mazideł wolałabym być wierna. Nie dość, że są tańsze niż sklepowe, to jeszcze lepsze. I dlatego wolałabym się jakiś podrażnień z przedawkowania nie nabawić!
Jesli wykonujesz mazidlo wg przepisu lub tez stosujesz sie do ogolnych zasad, ktore sa opisane przy kazdym produkcie-np zalecane stezenie 2% to obawy o"przedawkowane" nie powinnas miec.
A z drugiej strony, to ja bym chciala wyprobowac wszystko po kolei i raz robie sobie serum takie, innym razem inne, potem znow wracam do pine bark
Nie sadze, bys podraznila sobie skore czyms, co twoja skora zna....chyba, ze zakwasisz sie i na to rzucisz cos typu vit C
Wydaje mi sie, ze mazidlami robimy tylko skorze przyjemnosc, nie obciazajac nadmiernie balastem typu substancje zapachowe, wypelniacze, konserwanty, barwniki itp.
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-17, 14:01   #1278
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez ezieta Pokaż wiadomość
Nie sadze, bys podraznila sobie skore czyms, co twoja skora zna....chyba, ze zakwasisz sie i na to rzucisz cos typu vit C
Wydaje mi sie, ze mazidlami robimy tylko skorze przyjemnosc, nie obciazajac nadmiernie balastem typu substancje zapachowe, wypelniacze, konserwanty, barwniki itp.
No widzisz, a ja jednocześnie i kwasy - zapisane przez dermatologa - kwas azelainowy (skinoren co drugi dzień). I robię podchody do wit.C. Chciałabym jej tak używać przynajmniej 2 razy w tygodniu. I do tego sporadycznie, tak co 5-7 dni maseczka aspirynowa.
Wydałam mega batalię wrednym zaskórnikom

A odnośnie przyjemności czerpanej z mazidlanych specyfików, to moja dermatolog uważa, że to ryzykowne działania, i że o ile proste receptury nie powinny zaszkodzić, to te bardziej skomplikowane to na pewno. Bo stężenie nie zawsze jest poprawnie odmierzone, bo proporcje są "na oko", a do tego nie wiemy, co to za półprodukty (skąd są? kto odpowiada za jakość itp.), no a jak ktoś sam dodaje sobie konserwantów, to już w ogóle.
Mi powiedziała, że przy mojej mieszanej cerze, a jednocześnie uwrażliwionej (skłonności dziedziczny i niewłaściwa pielęgnacja) powinnam używać "sprawdzonych, aptecznych kosmetyków itd".

W każdym razie, ja napewno obstaję przy mazidłach
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-17, 15:51   #1279
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
No widzisz, a ja jednocześnie i kwasy - zapisane przez dermatologa - kwas azelainowy (skinoren co drugi dzień). I robię podchody do wit.C. Chciałabym jej tak używać przynajmniej 2 razy w tygodniu. I do tego sporadycznie, tak co 5-7 dni maseczka aspirynowa.
Wydałam mega batalię wrednym zaskórnikom

A odnośnie przyjemności czerpanej z mazidlanych specyfików, to moja dermatolog uważa, że to ryzykowne działania, i że o ile proste receptury nie powinny zaszkodzić, to te bardziej skomplikowane to na pewno. Bo stężenie nie zawsze jest poprawnie odmierzone, bo proporcje są "na oko", a do tego nie wiemy, co to za półprodukty (skąd są? kto odpowiada za jakość itp.), no a jak ktoś sam dodaje sobie konserwantów, to już w ogóle.
Mi powiedziała, że przy mojej mieszanej cerze, a jednocześnie uwrażliwionej (skłonności dziedziczny i niewłaściwa pielęgnacja) powinnam używać "sprawdzonych, aptecznych kosmetyków itd".

W każdym razie, ja napewno obstaję przy mazidłach
Chodzilo mi o super zluszczacz-np kwas migdalowy w super stezeniu, po ktorym mozesz nalozyc tylko lanolinke
Co do produktów mazidlanych, to nie wiem dlaczego, ale ufam Pani Lidii, która prowadzi sklepik. Ale ja mam to do siebie, ze ufam wszystkim( no..prawie). Sadze, ze Pani Lidia doklada staran, by skladniki byly wysokiej jakosci, gdzies czytalam, ze sama jezdzila i ogladala procesy produkcji sprzedawanych przez siebie olejow.
Ja osobiscie staram sie byc dokladna w wykonywaniu mazidel-odkrylam w sobie nature laborantki...
Mam za soba wizyty u dermatologow. Kiedys gdy skalp mi sie luszczyl, a Pani zaaplikowala mi salicylol, ktorego potem z wlosow wymyc nie moglam. I gdy easy peel mialam robiony z ranami na twarzy, wysiekiem itp. i gdy pani chciala mi Diane 35 zapisac, bez konsultacji ginekologicznej.
Nie chodzi o to, ze nie szanuje lekarzy, ale jesli chodzi i pielegnacje, wydaje mi sie, ze nie zawsze maja pojecie, o czym sie mowi. Kremy z filtrem? A po co Pani? Przeciez w Afryce Pani nie mieszka...
Wiesz, na swoja mieszana buzie wyprobowalam juz chyba wszystko.Z kazdej wysokosci polki.Od najnizszej do najwyzszej, przez apteczne. I dopiero odstawienie wszystkiego, zastosowanie mazidel, prostuch formul do mycia i pielegnacji sprawia, ze patrze na swoja buzie przychylnie. Ile lat mozna walczyc z zaskornikami?
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-17, 20:17   #1280
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Spróbuj wymieszać oba hydrolaty 3/4 różanego i 1/4 oczarowego, można też pół na pół. Wychodzi ładny zapach i cudne działanie. Przepis na taki tonik znalazłam w Wielkiej Księdze Ziół.
Super pomysł. Na to bym nie wpadła. Dziękuję Smoku, skorzystałam z Twoich rad. Naprawdę bardzo ładny zapach wyszedł po zmiksowaniu tych 2 hydrolatów.
AsikS jest offline  
Stary 2007-07-17, 20:48   #1281
dhama
Raczkowanie
 
Avatar dhama
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ciągle w drodze..
Wiadomości: 172
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Spróbuj wymieszać oba hydrolaty 3/4 różanego i 1/4 oczarowego, można też pół na pół. Wychodzi ładny zapach i cudne działanie. Przepis na taki tonik znalazłam w Wielkiej Księdze Ziół.
dzięki, spróbuję na pewno, tylko różany mi się skończył na razie i czekam na paczkę ciekawe, jaki zapach wyjdzie z tej mieszanki; wiem, że niektórzy nie lubią zapachu hydrolatu oczarowego, ale mi się podoba, jest delikatny, kojarzy mi się z świeżością; zaczynałam od tych dwóch, a teraz będę miała już cztery hydrolaty na stanie - mam cytrynowy i lawendowy jeszcze...ciekawe jakby te dwa ostatnie zmieszać? czy nie za bardzo by ściągało skórę?
__________________
Nie powiem, żebym strasznie lubiła depilować brwi, nosić pas do pończoch i malować sobie usta. Ale to mnie dosyć pociąga."

pozdrawiam wszystkich
dhama jest offline  
Stary 2007-07-17, 21:43   #1282
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Ja bardzo lubię zapach hydrolatu oczarowego, taki ciepły, a wpołączeniu z różanym wyszedł ciepły i kwiatowy.
Zmieszałam tez neroli i różany, przepiękny zapach, róża niejako oswoiła ostrość zapachu neroli.
Cytryna mi niestety nie podeszła wcale, jedyny nad jakim się zastanawiam, to kadzidło, uwielbiam zapach olejku kadzidłowego.
Smok jest offline  
Stary 2007-07-17, 21:51   #1283
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Ja bardzo lubię zapach hydrolatu oczarowego, taki ciepły, a wpołączeniu z różanym wyszedł ciepły i kwiatowy.
Zmieszałam tez neroli i różany, przepiękny zapach, róża niejako oswoiła ostrość zapachu neroli.
Cytryna mi niestety nie podeszła wcale, jedyny nad jakim się zastanawiam, to kadzidło, uwielbiam zapach olejku kadzidłowego.
Tak czytam Twoje posty od jakiegos czasu i mysle, ze jakims kreatorem perfum powinnas zostac...
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-17, 22:09   #1284
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez ezieta Pokaż wiadomość
Tak czytam Twoje posty od jakiegos czasu i mysle, ze jakims kreatorem perfum powinnas zostac...
Bez przesady, wystarczyłoby mi zupełnie domowe kręcenie perfum na modłę bohaterki filmu "Jasminum". Tylko na razie na drogie olejki mnie nie stać, typu sandał, róża, neroli. Poza tym zmieniły mi się upodobania zapchowe, wolę ostatnio zapachy zdecydowane, męskie w stylu korzennym, opate na cedrze, drzewie sandałowym, w żadnym razie zapachy typu woda kolońska.
Smok jest offline  
Stary 2007-07-18, 09:37   #1285
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Bez przesady, wystarczyłoby mi zupełnie domowe kręcenie perfum na modłę bohaterki filmu "Jasminum". Tylko na razie na drogie olejki mnie nie stać, typu sandał, róża, neroli. Poza tym zmieniły mi się upodobania zapchowe, wolę ostatnio zapachy zdecydowane, męskie w stylu korzennym, opate na cedrze, drzewie sandałowym, w żadnym razie zapachy typu woda kolońska.
Smoku, zgadzam się z Ezietą, że perfumiarzem byłabyś niezłym! Szczególnie jak jeszcze przeglądam wątek dotyczący olejków eterycznych, to jestem pod wrażeniem
Ja póki co zostaję przy mazidłach, bo już drugiego "bzika" moje konto mogłoby nie udźwignąć, ale tak mnie kusi zrobienie olejku pod mój gust. Hmmm...

Cytat:
Wiesz, na swoja mieszana buzie wyprobowalam juz chyba wszystko.Z kazdej wysokosci polki.Od najnizszej do najwyzszej, przez apteczne. I dopiero odstawienie wszystkiego, zastosowanie mazidel, prostuch formul do mycia i pielegnacji sprawia, ze patrze na swoja buzie przychylnie. Ile lat mozna walczyc z zaskornikami?
Ezieta, udało ci się pokonać zaskórniki? Dzięki specyfikom z mazideł? Ja tak miotam się od jakiegoś już czasu pomiędzy mazidłami i specyfikami aptecznymi (właśnie skinoren z kwasem azelainowym, wcześniej Effaclar K LRP). Wiesz, eksperymentami różnego rodzaju naprawdę bardzo zniszczyłam sobie i tak już podsuszoną cerę i teraz muszę jakoś dojść do siebie.
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-18, 10:59   #1286
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Smoku, zgadzam się z Ezietą, że perfumiarzem byłabyś niezłym! Szczególnie jak jeszcze przeglądam wątek dotyczący olejków eterycznych, to jestem pod wrażeniem
Ja póki co zostaję przy mazidłach, bo już drugiego "bzika" moje konto mogłoby nie udźwignąć, ale tak mnie kusi zrobienie olejku pod mój gust. Hmmm...



Ezieta, udało ci się pokonać zaskórniki? Dzięki specyfikom z mazideł? Ja tak miotam się od jakiegoś już czasu pomiędzy mazidłami i specyfikami aptecznymi (właśnie skinoren z kwasem azelainowym, wcześniej Effaclar K LRP). Wiesz, eksperymentami różnego rodzaju naprawdę bardzo zniszczyłam sobie i tak już podsuszoną cerę i teraz muszę jakoś dojść do siebie.
Ja tez jestem pod wrazeniem watku z olejkami eterycznymi.Mam bzika na punkcie zapachow, uwielbiam perfumy, mam niezla kolekcje w domu ale wciaz nie mam idealu...Inna sprawa, ze mam gorszy wech niz np.moja lepsza polowa czyli Pan Maż. Wiec mieszac olejkow i eksperymentowac jakos nie umiem...


Co do zaskornikow. Walcze z nimi juz jakies....25 lat Mam teraz 38( wiem, stara baba ze mnie) a one wciaz sie pojawiaja.Kremy przeciwzmarszczkowe zapychaja na potege-doswiadczylam tego po Super luksusie Jose Eisenberg P/zmarszczkowym. Krem sluzy do innych partii cielesnych a ja jestem po 1 peelingu migdalowym. Trudno powiedziec-ze walka zakonczona, bo poprzez kwas migdalowy odblokowaly sie pory i wylazi wszystko na wierzch. Nie jest to jakos dokuczliwe ale widze, ze zaczynaja znikac zaskorniki podskorne. Skora na mazidla reaguje bardzo dobrze.Przede wszystkim jest nawilzona nawet pod oczami, co bylo moim newralgicznym punktem. Skóra jest wygładzona.
Jutro robie nastepny peeling z migdałkiem. Naprawdę chcę pozegnac sie z pryszczami zanim bede babcia Moge nawet bez podkladu juz chodzic, co przez ostatnie 20 lat nie miescilo mi sie w glowie. Wiec chyba szala zwyciestwa przechyla sie na moja strone.
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-18, 14:16   #1287
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez ezieta Pokaż wiadomość
Moge nawet bez podkladu juz chodzic, co przez ostatnie 20 lat nie miescilo mi sie w glowie. Wiec chyba szala zwyciestwa przechyla sie na moja strone.
Kurcze, to może się z migdałowym kwasem przeproszę. Bo ja też bez podkładu, a teraz chociażby pudru tonującego z filtrami UVA/UVB, to z domu nie wychodzę. Tyle że najpierw muszę do niego zrobić podchody, bo po jednorazowym zastosowaniu stężenia 15%, to mi twarz wypaliło! No i przede wszystkim znaleźć genialny specyfik kojący po samym peelingu, bo sam kremik nawilżający, chociażby Avene, to dla mnie za mało. Może rzeczywiście spróbuję tego oleju z dzikiej róży???

Cytat:
Naprawdę chcę pozegnac sie z pryszczami zanim bede babcia
Ja z kolei może się zaskórników pozbędę zanim zostanę mamą
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-18, 16:24   #1288
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Kurcze, to może się z migdałowym kwasem przeproszę. Bo ja też bez podkładu, a teraz chociażby pudru tonującego z filtrami UVA/UVB, to z domu nie wychodzę. Tyle że najpierw muszę do niego zrobić podchody, bo po jednorazowym zastosowaniu stężenia 15%, to mi twarz wypaliło! No i przede wszystkim znaleźć genialny specyfik kojący po samym peelingu, bo sam kremik nawilżający, chociażby Avene, to dla mnie za mało. Może rzeczywiście spróbuję tego oleju z dzikiej róży???



Ja z kolei może się zaskórników pozbędę zanim zostanę mamą
Ja mialam to samo po pierwszej aplikacji 15%.Wytrzymalam 2 minuty tylko, ale buzia po nim naprawde zrobila sie ladna. Moja corka uprowadzila mi Alantan plus, wiec mialam tylko olej z dzikiej rozy, ale przezylam jakos.
W ogole cera mi sie bardzo poprawila, od kiedy odstawilam kremy, toniki i podklady zakupione w Sephorze.
Pine bark daje lekkie zabarwienie skory, tak jakbym byla lekko opalona.Ale nawet bez tego serum skora nabrala jednolitego koloru. Nie swieci sie, nie blyszczy. W koncu w czasie upalu ostatnio nie musialam sie pudrowac, matowic, cudowac.Twarz byla tylko lekko jakby spocona, ale nie wygladala zle. No i wystarczyl niewielki makijaz oczu, by wygladac naprawde dobrze.I o to chodzi!
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-18, 21:56   #1289
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Ezieta - ja ze swoimi zaskórnikami też walczę juz długo i zwalczyc nie moge, więc staram się je trzymac w ryzach. Fajnie, że tak poprawiła Ci się cera. Ja podobnie jak Ty po raz pierwszy od dawna moge sobie pozwolic na niekryjący makijaż, ale pomogły mi nie kosmetyki, czy mazidła, ale usunięcie stanów zapalnych w organizmie (ginekolog, dentysta).

Co do olejków - to ja sama niczego raczej nie wymyślałam, tylko ewentualnie modyfikowałam receptury i tyle.
Smok jest offline  
Stary 2007-07-18, 22:22   #1290
mrs.doubtfire
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 566
Dot.: Oleje i hydrolaty.

Ja to juz robie jak Smok, mam zaskorniki, ale wiem, ze ich nie zlikwiduje, staram sie robic tak by nie bylo gorzej i sie akceptuje, a makijazu nie nosze, bo od niego bylam jeszcze bardziej zatkana.
mrs.doubtfire jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
hydrolaty, oleje

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:40.