Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Intymne myśli, chwile prywatności, spotkania...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-09-16, 11:38   #1
blue_eyed_kitty
Rozeznanie
 
Avatar blue_eyed_kitty
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 997
Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Szukałam i nie znalazłam Tak mnie naszło... Jak to jest jeśli ludzię są w tzw. związku bez zobowiązań... Chodzi mi o np. spotkania z innymi ludzimi... Co naprawde znaczą te słowa: bez zobowiązan? Może ktoś jest w takim związku?

Z góry dziękuje za pomoc
__________________
Mrrrrrrrrrrrrrrau!

Licencjat zdany

wakacje

Mrrrrrrrrrrrrrrau!
blue_eyed_kitty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 11:52   #2
Acka
Raczkowanie
 
Avatar Acka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 47
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Moim zdaniem to taki związek w którym po prostu kobieta i mężczyzna są ze sobą,ale mogą być także z innymi...Są ze sobą ale to nie zobowiązuje ich do niczego,sama nazwa wskazuje.Nie masz obowiązków wobec tej drugiej osoby,czyli możesz na prawo i lewo chyba..Ciężko odpowiedzieć na to pytanie ale taka jest moja teza..ale czy dobra?
Acka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 11:56   #3
aga378
Raczkowanie
 
Avatar aga378
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 472
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Wiesz, moim zdaniem nie istnieje coś takiego jak związek bez zobowiązań. Nawet jeśli tak się teoretycznie postanowi, to w praktyce to nie działa. Jeśli jest się z kimś, zawsze powstają pewne oczekiwania i zależności. Jeśli się z kimś spotyka to musi istnieć choćby najmniejsza nić sympatii, a wtedy nie jest się obojętnym na ta drugą osobę, no to co robi, myśli i czuje. Ja nie wierze w to, że można być z kimś i tak na prawdę niczego nie oczekiwać.
aga378 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 11:57   #4
giraffe
Zadomowienie
 
Avatar giraffe
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 556
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Związek bez zobowiązań (chodzi o sam sex zapewne) ... cięzka sprawa.

Moje odczucie jest takie, że take coś na dłuższą mete nie istnieje. O ile facetom jest łatwiej trwać w takim związku (i mieć inne kontakty sexualne) , o tyle kobiety (a przynajmniej nie które) podchodzą do sexu bardziej emocjonalnie i uczuciowo. I zapewne po jakimś czasie takiego "związku", zawiąże się między nią a nim jakaś więź z jej strony (chociaż zdarzają się też sytuacje odwrotne). Pojawi się zapewne uczucie zazdrości i inne jego znajome, chęć stworzenie z nim prawdziwego związku ze wszystkimi konsekwencjami i zobowiazaniami itp. Wtedy możę się spotkać z odrzuceniem z jego strony, co będzie dla niej bolesne :-/

Oczywiście sytuacja może również się odwrócić - to On się może zakochać

Dlatego, nie wydaje mi się to "trafionym" pomysłem. Chyba, że faktycznie spotka się nimfomanka z erotomanem
Ale to jest moje odczucie - może inni mają inne poglądy, bądź doświadczenia związane z tzw. wolnym związkiem
__________________

"You may say i'm a dreamer, but i'm not the only one..."
giraffe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 12:08   #5
blue_eyed_kitty
Rozeznanie
 
Avatar blue_eyed_kitty
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 997
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

No właśnie też tak myślałam-nigdy tak do końca bez zobowiązań nie jest.
No ale czekam jeszcze na dalsze opinie I może doświadczenia
__________________
Mrrrrrrrrrrrrrrau!

Licencjat zdany

wakacje

Mrrrrrrrrrrrrrrau!
blue_eyed_kitty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 12:14   #6
kuki9
Zakorzenienie
 
Avatar kuki9
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 5 411
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Ja byłam w takim związku.
Spotykałam się z facetem, chodziliśmy razem do kina, randki itp itd.Oczywiście uprawialiśmy też seks.Ale jednocześnie on się spotykał z innymi i ja również.Oczywiście zero jakichkolwiek planów na wspólne życie i raczej zero "głebszych" uczuć.
Są to raczej dziwne układy i dość trudno taki związek utrzymac na takim samym poziomie(w każdym razie mi)Bo fajny facet, seks tez fajny jak tu nic więcej nie poczuć?
I jak tu nie chcieć byc razem?
Ale zapewne znajda się takie osoby, którym takie układy będa odpowiadać.
kuki9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 12:55   #7
novakia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 636
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez kuki9 Pokaż wiadomość
Ja byłam w takim związku.
Spotykałam się z facetem, chodziliśmy razem do kina, randki itp itd.Oczywiście uprawialiśmy też seks.Ale jednocześnie on się spotykał z innymi i ja również.Oczywiście zero jakichkolwiek planów na wspólne życie i raczej zero "głebszych" uczuć.
Są to raczej dziwne układy i dość trudno taki związek utrzymac na takim samym poziomie(w każdym razie mi)Bo fajny facet, seks tez fajny jak tu nic więcej nie poczuć?
I jak tu nie chcieć byc razem?
Ale zapewne znajda się takie osoby, którym takie układy będa odpowiadać.
byłam również w takim związku, no i są różne strony...

Z jednej bylo fajnie, bo spotykaliśmy się tylko po to żeby się zadowalać (jednak seksu wówczas nie było), żeby spędzić troche czasu razem. I to było fajne, że potem mogę iść sobie gdzie chce i nie tłumaczyć sie z tego co robiłam przed chwilą nikomu.
Z drugiej strony nie było tak kolorowo... bo on uzależnił się ode mnie i w konću zakochał... Ja jednak nie. Spotykał sie ze mną bo chciał być blisko. A że nie chciałam tworzyć związku to było dla niego jedyne rozwiązanie, żeby być w jakiś sposób ze mną. Ale to szybko przestało działać, bo on oczekiwał mimo wszystko czegoś więcej ode mnie. Ja nie potrafiłam mu nic dać. Przemawiała przeze mnie kobieca próżność, bo to tak fajnie jak ktos Cie kocha i lata za Tobą. Ale to si potem przerodziło w jakąś obsesje. Śledził kazdy moj ruch, nie pozwalał sie spotykac z innymi, zabranial mi szystkiego, komentował moje zachowania. Ja nie bardzo zwracałam na to uwage, ale potem zauważyłam ze on sie robi agresywny i zaczelam sie go troche bać...
Postanowiłam z tym skończyć, robiłam wszystko co mogłam, ale to nie dawało skutku W końcu on też sie męczył i chciał to skończyc, nie potrafił...
Meczylismy sie tak okolo pol roku... aż spotkałam innego faceta, z którym i tak wiedziałam że nie bede na stałe. Ale podobał mi sie, on tez chcial dalszej znajomosci wiec postanowiłam to niejako wykorzystać. Tamten dowiedział sie o wszystkim i nie mogąc tego znieść zupełnie, napisał mi list i w końcu dał spokój...

Stwierdzam więc że takie związki sa niebezpieczne i to bardzo. Chyba nigdy już w taki nie wejde
novakia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 13:04   #8
blue_eyed_kitty
Rozeznanie
 
Avatar blue_eyed_kitty
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 997
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

A jeśli facet który jest w takim zwiazku zaczyna ze mną flirtować... No właściwie to nie zaczyna ale flirtuje
Czy zrobie źle jeśli to odwzajemnie? ALe tylko flirt. NIc wiecej. Mam nadzieje że zrozumiale się wyrażam
__________________
Mrrrrrrrrrrrrrrau!

Licencjat zdany

wakacje

Mrrrrrrrrrrrrrrau!
blue_eyed_kitty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 13:07   #9
novakia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 636
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

czy robisz źle to zależy jak bedziesz sie z tym czuła ale jak dalej pojdzie niż sam flirt? tak sie tylko mówi ale w związkach damsko meskich wszystko jest mozliwe i toczy sie bardzo szybko i czesto bez zastanowienia
novakia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 15:15   #10
nutella.a
Raczkowanie
 
Avatar nutella.a
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: przed komputerem
Wiadomości: 492
GG do nutella.a
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Po pierwsze:

Dla mnie nie ma pojęcia związek bez zobowiązań - już samo słowo związek oznacza wzajemne zależności, jakieś porozumienia, kompromisy, wyrzeczenia. W ZWIĄZKU partnerzy są ze sobą połączeni uczuciowo. Oczywiście są UKŁADY gdzie liczy się tylko sex, ale dla mnie sex bez uczucia nie znaczy dosłownie nic! - to jest takie moje małe prywatne zdanie!

Po drugie:

Na Twoim miejscu upewniłabym się czy rzeczywiście ten chłopak tkwi w takim układzie bez zobowiązań (np. czysty sex), czy może jest to poprostu tani chwyt na wyrwanie panienki! (bez obrazy ). Łatwiej przecież dziewczynie flirtować z facetem, który suma sumarum (nie wiem jak to się pisze, ale ładnie brzmi! ) jest wolny - bo przecież "bez zobowiązań".
Jeśli jednak jego związek tylko z jego strony wygląda na taki "bez zobowiązań" to na twoim miejscu bym się z tego wycofała - popieram solidarność jajników! A poza tym ,jaką masz pewność, że po pewnym czasie taki playboy Ciebie kantem nie puści?? - obym się myliła!
Życze powodzenia
__________________
7.08.2010

Edytowane przez nutella.a
Czas edycji: 2006-09-16 o 15:17 Powód: literówki
nutella.a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 15:39   #11
blue_eyed_kitty
Rozeznanie
 
Avatar blue_eyed_kitty
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 997
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez nutella.a Pokaż wiadomość
Po pierwsze:

Dla mnie nie ma pojęcia związek bez zobowiązań - już samo słowo związek oznacza wzajemne zależności, jakieś porozumienia, kompromisy, wyrzeczenia. W ZWIĄZKU partnerzy są ze sobą połączeni uczuciowo. Oczywiście są UKŁADY gdzie liczy się tylko sex, ale dla mnie sex bez uczucia nie znaczy dosłownie nic! - to jest takie moje małe prywatne zdanie!

Po drugie:

Na Twoim miejscu upewniłabym się czy rzeczywiście ten chłopak tkwi w takim układzie bez zobowiązań (np. czysty sex), czy może jest to poprostu tani chwyt na wyrwanie panienki! (bez obrazy ). Łatwiej przecież dziewczynie flirtować z facetem, który suma sumarum (nie wiem jak to się pisze, ale ładnie brzmi! ) jest wolny - bo przecież "bez zobowiązań".
Jeśli jednak jego związek tylko z jego strony wygląda na taki "bez zobowiązań" to na twoim miejscu bym się z tego wycofała - popieram solidarność jajników! A poza tym ,jaką masz pewność, że po pewnym czasie taki playboy Ciebie kantem nie puści?? - obym się myliła!
Życze powodzenia
Uśmiechnęłam się czytając Twój post Przekazałaś życiową prawdę w bardzo pozytywny sposób Podoba mi się to

A teraz do rzeczy. Zapytałam bo tak na prawde w tych sprawach to do zielonych należe(mimo wielu doświadczen). Chciałam poznać to z różnych punktów widzenia.

Ja niczego nie oczekuje-naprawde. Ot tak po prostu niewinne smski czy coś... Ale wynika z tego co piszecie że musze być czujna
__________________
Mrrrrrrrrrrrrrrau!

Licencjat zdany

wakacje

Mrrrrrrrrrrrrrrau!
blue_eyed_kitty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 16:08   #12
nutella.a
Raczkowanie
 
Avatar nutella.a
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: przed komputerem
Wiadomości: 492
GG do nutella.a
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez blue_eyed_kitty Pokaż wiadomość
Uśmiechnęłam się czytając Twój post Przekazałaś życiową prawdę w bardzo pozytywny sposób Podoba mi się to

A teraz do rzeczy. Zapytałam bo tak na prawde w tych sprawach to do zielonych należe(mimo wielu doświadczen). Chciałam poznać to z różnych punktów widzenia.

Ja niczego nie oczekuje-naprawde. Ot tak po prostu niewinne smski czy coś... Ale wynika z tego co piszecie że musze być czujna
Aż sie przestraszyłam, że coś nie tak napisałam! cieszę się, że mnie zrozumiałaś!
podsumowując: baw się, ale ostrożnie!
__________________
7.08.2010
nutella.a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 16:15   #13
blue_eyed_kitty
Rozeznanie
 
Avatar blue_eyed_kitty
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 997
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez nutella.a Pokaż wiadomość
Aż sie przestraszyłam, że coś nie tak napisałam! cieszę się, że mnie zrozumiałaś!
podsumowując: baw się, ale ostrożnie!
Ależ nic nie napisałaś źle Po prostu masz świetny sposób przekazu Przemawia bardziej niż jakieś prawienie kazań Och żeby wszystcy tak potrafili...

A podsumowanie to już wogóle mi się podoba Na szczęscie należe do tych bardzo ostrożnych

__________________
Mrrrrrrrrrrrrrrau!

Licencjat zdany

wakacje

Mrrrrrrrrrrrrrrau!

Edytowane przez blue_eyed_kitty
Czas edycji: 2006-09-16 o 16:38
blue_eyed_kitty jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-16, 18:04   #14
reeva
Zakorzenienie
 
Avatar reeva
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 7 455
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Też o coś o tym wiem i ja tak nie mogłam, potrzebowałam ciepła i miłościa on był moim byłym także nie było juz o tym mowy.To nie ma sensu
reeva jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 08:25   #15
Gacha
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 33
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

A jak to jest . jezeli taki zwiazek proponuje dziewczynie żonaty facet???
Gacha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 08:38   #16
novakia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 636
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

ja jednak uważałbym to już za zdradę z jego strony. mimo że bez zobowiązań to jednak związek, a jeśli łączyłby was seks to zdradzłby on swoją żonę.
mylimy tu troche pojęcia. związek taki dotyczy osób wolnych.
novakia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 09:56   #17
Jula
Zakorzenienie
 
Avatar Jula
 
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 657
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Myślę, że ile ludzi, tyle definicji na "wolny związek". Taki może tez oznaczać relację rozrywkowo-przyjacielską, bez elementu seksu.

Co do pytania Gachy - spytaj go, co na to jego żona? Bo tu chyba chodzi o propozycję bycia kochanka sensu stricte, chociaż sa małżeństwa, które zgadzają się na pozamałżeńskie układy-bez-zobowiązań.
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję.
Dlatego została wojowniczką.

/T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/


Jula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 10:22   #18
Gacha
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 33
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

No wlasnie... jego żona chyba ma być "nieswiadoma"... czyli o niczym nie wiedzieć...
Gacha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 10:38   #19
giraffe
Zadomowienie
 
Avatar giraffe
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 556
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez Gacha Pokaż wiadomość
No wlasnie... jego żona chyba ma być "nieswiadoma"... czyli o niczym nie wiedzieć...
To w takim razie to będzie njazyklejsza ZDRADA!! Nie pakuj się w to lepiej. Bo możę się to nimiło skończyć. Odsyłam do wątku: Jestem z żonatym mężczyzną.
__________________

"You may say i'm a dreamer, but i'm not the only one..."
giraffe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 10:43   #20
Jula
Zakorzenienie
 
Avatar Jula
 
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 657
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Zgadzam się z Giraffe! Dziewczyny, nie gódźcie się na takie rzeczy!
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję.
Dlatego została wojowniczką.

/T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/


Jula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 10:57   #21
uki
Raczkowanie
 
Avatar uki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 229
GG do uki
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Związek bez zobowiązań
to taki kolokwializm....
bo zwiazek to zobowiazania, a brak zobowiazan to nie zwiazeK<lol2> ale coz...
ja kilka lat temu natrafilam na czlowieka, w ktorym sie zakochalam i on we mnie tez, ale... balam sie zwiazku na powaznie... wiec widywalismy sie, calowalismy itp itd...sexu nie bylo... nazywal mnie swoja psiapsioleczka, bylo fajnie, bo nie tlumaczylismy sobie co robimy i gdzie jestesmy, ... po czym spotykalismy sie i znow bylo namietnie... z czasem (minelo chyba 6 miesiecy) zauwazylismy, ze to juz nie jest cos bez zobowiazan tylko prawdziwy zwiazek, bo mielismy wobec siebie oczekiwania i zaczelismy mowic sobie co, jak, gdzie, kiedy, z kim, po co itp<lol2> zamieszkalismy razem i zrobilo sie z tego dwa lata... pozniej to juz inna sprawa bla bla bla... ale fakt jest faktem taki zwiazek byl mi wtedy na reke. a jak teraz pomysle, ze moj obecny mezczyzna po spotkaniu ze mna idzie do innej to uhuhuh;/ dlatego zwiazek ze 100% zobowiazaniami jest dla mnie. podejrzewam, ze nie moglabym byc z kims bez zobowiazan, bo bardzo szybko pojawiloby sie uczucie i ranilby mnie swoim zachowaniem, co jeszcze kilka lat temu bardzo mi sie podobalo
__________________
Dziekuje tym, ktorzy byli mi bliscy
uki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 12:02   #22
Zwierzako
Raczkowanie
 
Avatar Zwierzako
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kutno
Wiadomości: 36
Wyślij wiadomość przez ICQ do Zwierzako GG do Zwierzako Send a message via Skype™ to Zwierzako
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Każdy na szczescie ma swoje podejscie do tego tematu, ja takich związków mam za soba kilka, jedne udane inne mniej, ale teraz po kilku latach od tego co było uwazam, że nie powinno miec to miejsca.
__________________
... ::: Zwierzak ::: ...

Zwierzako jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 12:24   #23
aga_xy
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_xy
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 454
GG do aga_xy Send a message via Skype™ to aga_xy
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

To dobre wyjście dla ludzi,którzy:
-chcą się Tobą tylko pobawić
-lub przeżyli wielkie rozczarowanie i nie chcą go przeżyć ponownie
czyli,żaden związek....Można się w to bawić,ale trzeba być odpowiednio zdeterminowanym.
__________________
Marzenia są to po to,aby je spełniać



ja w innym miejscu
aga_xy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 12:52   #24
m.a.r.t.a
Moderator ślubny
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 13 507
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Osobiście jestem przeciw takim zwiazkom, w moim odczuciu jest to dzielenie sie swoim partnerem, trudno tu o prawdziwe słowo "kocham", wspólne plany na przyszłość itp.jednym słowem to nie dla mnie!
__________________
----------
Amelka



mikroREKLAMA
Nowy "Kalendarz Ślubny" nie może Cię w nim zabraknąć!
Masz ustaloną swoją datę ślubu? Niedługo czeka Cię kolejna rocznica? Ten kalendarz jest stworzony właśnie dla Ciebie! Wejdź i sama skrobnij parę słów o sobie.Kalendarz obejmuje wydarzenia do 2020 r.

Ta reklama pokazywana jest pod 13 507 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
m.a.r.t.a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 13:04   #25
izmonek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 603
Send a message via Skype™ to izmonek
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

dla mnie to zaden zwiazek zwiazek wolny

albo jestes z kims i jestes mu wierny albo robisz co chcesz flirtujesz ale nic poza tym nie masz kogos na stale

innym slowem jestes wolny wolna jak ptak

nie ma mowy o takim zwiazku

jak mozna tak to nazwac
__________________
magister fizjoterapii
specjalista instruktor fitness
izmonek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 14:43   #26
gosik79
Zakorzenienie
 
Avatar gosik79
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 3 965
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Bawiłam się w to 2 razy, ale nie dla mnie to zawsze byli kochankowie a nie związek, bo jeżeli się z kimś wiąże, to uważam że należy być sobie wiernymi nawzajem. Byłam wtedy młodsza o kilka lat i zależało mi na seksie a nie wspólnych planach i wierności partnerowi.
Jeden raz to ja się zakochałam i zerwałam z tą osoba dla własnego dobra, drugi raz było odwrotnie. Teraz nie miałabym zdrowia ani ochoty na takie numery, chyba dojrzałam?
gosik79 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 14:49   #27
m.a.r.t.a
Moderator ślubny
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 13 507
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Zapomniałam dodac najważniejszego, związek bez zobowiązań -związkiem bez miłości a co za tym idzie nie wyobrażam sobie seksu z osoba której nie kocham.
__________________
----------
Amelka



mikroREKLAMA
Nowy "Kalendarz Ślubny" nie może Cię w nim zabraknąć!
Masz ustaloną swoją datę ślubu? Niedługo czeka Cię kolejna rocznica? Ten kalendarz jest stworzony właśnie dla Ciebie! Wejdź i sama skrobnij parę słów o sobie.Kalendarz obejmuje wydarzenia do 2020 r.

Ta reklama pokazywana jest pod 13 507 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
m.a.r.t.a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 15:07   #28
Ag_nes
Wtajemniczenie
 
Avatar Ag_nes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 2 462
GG do Ag_nes
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez Jula Pokaż wiadomość
Myślę, że ile ludzi, tyle definicji na "wolny związek". Taki może tez oznaczać relację rozrywkowo-przyjacielską, bez elementu seksu. .
No wlasnie dobrze to ujelas, bylam przez pewien czas w takiej relacji, gdy potrzebowalam bliskosci. Absolutnie nie wlaczalam w to uczuc. Bylo fajnie bo to ja bylam stroną mniej zaangażowaną. Przyznam szczerze ze ladowanie sie w takie uklady to chyba desperacja albo brak innych mozliwosci. Uklad "na chwile" albo do momentu kiedy spotka sie wlasciwą osobe na to miejsce.
Ag_nes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 19:44   #29
Pinky Doll
Raczkowanie
 
Avatar Pinky Doll
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 172
GG do Pinky Doll
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez Ag_nes Pokaż wiadomość
No wlasnie dobrze to ujelas, bylam przez pewien czas w takiej relacji, gdy potrzebowalam bliskosci. Absolutnie nie wlaczalam w to uczuc. Bylo fajnie bo to ja bylam stroną mniej zaangażowaną. Przyznam szczerze ze ladowanie sie w takie uklady to chyba desperacja albo brak innych mozliwosci. Uklad "na chwile" albo do momentu kiedy spotka sie wlasciwą osobe na to miejsce.
dokładnie! ja myślę to samo na ten temat... poza tym, to jestem w takiej sytuacji teraz i nie wiem już co robić ;/ na początku przyznam, że odpowiadało mi to, bo byłam z kimś blisko, nie czułam się samotna, miałam z kim spędzać wolny czas, mogłam się wygadać, mieliśmy wspólne tajemnice, wspólne sprawy. Potem to trochę się skomplikowało, bo coraz więcej rzeczy robimy razem, a moja niezależnośc zeszła na drugi plan. I nie jestem pewna czy to nie rodzaj jakiegoś uzależnienia od drugiej osoby :|?
Pinky Doll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 20:58   #30
Zbójnica
Raczkowanie
 
Avatar Zbójnica
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 173
Dot.: Związki bez zobowiązań- jak to jest?

Cytat:
Napisane przez Pinky Doll Pokaż wiadomość
Potem to trochę się skomplikowało, bo coraz więcej rzeczy robimy razem, a moja niezależnośc zeszła na drugi plan. I nie jestem pewna czy to nie rodzaj jakiegoś uzależnienia od drugiej osoby :|?
A nie jest tak, że się po prostu zakochaliście? - to wszakże też pewna forma uzależnienienia ...
__________________

Nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu.
(Bocheński, "Podręcznik mądrości tego świata")
Zbójnica jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:42.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »