Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-09-17, 19:38   #1
olenna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 121

Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie


Witam! Od sierpnia studiuję biochemię z ołówkiem w ręku, a i tak się pogubiłam, stąd moja prośba o pomoc. Sprawa dotyczy pielęgnacji mojej cery, która wredna jest. Mam 28 lat, twarz: cera mieszana, trądzik, naczynka i zmarszczki, chyba mimiczne; oczy podkrążone, też ze zmarszczkami. Muszę to jakoś ogarnąc w pielęgnacji. Teraz stosuję Acne Derm na noc, na dzień Normaderm Vichy + filtr 60, pod oczy Ivostin żel. Trądzik sporo mniejszy (z wyjątkiem "dziurek" potrądzikowych), reszta została. Po przestudiowaniu biochemii wyszło mi, że przydałoby się, poza AD (który dobrze na mnie działa), jeszcze:
- Effaclar K, jako kwas i na naczynka
- Witamina C na zmarszczki
- Diroseal na zmarszczki i naczynka.
Niby mało, ale połączyc jakoś się nie da w codziennej pielęgnacji. A zostają jeszcze oczy, i tu już zupełnie nie wiem, co. Ivostin nie działa ani na sińce, ani tym bardziej na zmarszczki. Acha: jako "ekstra" zabiegi występują: maseczka z aspiryny i maseczka z glinki zielonej (cudo!). W październiku wybieram się na laser w celu usunięcia naczyniaka na twarzy, ale nie wiem, czy będę musiała, bo AD (o dziwo!) go zmniejsza. Moja prośba radę: jak pielęgnowac taką cerę, żeby skutecznie zadziałac na wszystkie jej problemy? Jeśli ktoś ma cierpliwośc to czytac i może doradzic, będę wdzięczna.
olenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 20:03   #2
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Cytat:
Napisane przez olenna Pokaż wiadomość
Witam! Od sierpnia studiuję biochemię z ołówkiem w ręku, a i tak się pogubiłam, stąd moja prośba o pomoc. Sprawa dotyczy pielęgnacji mojej cery, która wredna jest. Mam 28 lat, twarz: cera mieszana, trądzik, naczynka i zmarszczki, chyba mimiczne; oczy podkrążone, też ze zmarszczkami. Muszę to jakoś ogarnąc w pielęgnacji. Teraz stosuję Acne Derm na noc, na dzień Normaderm Vichy + filtr 60, pod oczy Ivostin żel. Trądzik sporo mniejszy (z wyjątkiem "dziurek" potrądzikowych), reszta została. Po przestudiowaniu biochemii wyszło mi, że przydałoby się, poza AD (który dobrze na mnie działa), jeszcze:
- Effaclar K, jako kwas i na naczynka
- Witamina C na zmarszczki
- Diroseal na zmarszczki i naczynka.
Niby mało, ale połączyc jakoś się nie da w codziennej pielęgnacji. A zostają jeszcze oczy, i tu już zupełnie nie wiem, co. Ivostin nie działa ani na sińce, ani tym bardziej na zmarszczki. Acha: jako "ekstra" zabiegi występują: maseczka z aspiryny i maseczka z glinki zielonej (cudo!). W październiku wybieram się na laser w celu usunięcia naczyniaka na twarzy, ale nie wiem, czy będę musiała, bo AD (o dziwo!) go zmniejsza. Moja prośba radę: jak pielęgnowac taką cerę, żeby skutecznie zadziałac na wszystkie jej problemy? Jeśli ktoś ma cierpliwośc to czytac i może doradzic, będę wdzięczna.

Zestaw jaki sobie skomponowałaś jest świetny. Effaclar K bedzie działał odblokowująco na pory, a na dluższą metę uszczelniająco na naczynka. Bedzie tu wspomagany przez retinaldehyd [Diroseal] oraz wit C. Wit C [np. redermic, flavo c, active c] mozesz śmiało dawac pod oczy - robię tak z powodzeniem od listopada 2005 AD zostaje, bo dobrze zrobi Twojej miezanej cerze.Mogę sie przyczepic jedynie do Normadermu, bo ma mnóstwo silikonow w skladzie i moze zapychac, powodowac powstawanie zaskornikow. Ale jesli Ci pomaga - smiało. Musisz to tylo dobrze poukładać. Proponuję tak:

Noc1: AD
Noc2: lekki, prosty nawilżacz, np HOL, Hydraphase Legere LRP, Physiogel albo co tam sobie wynajdziesz
Noc3: Diroseal
Noc4: nawilzacz
Noc5: Effaclar K

Rano: krem/serum z witC +filtr

Zamiast lekiego kremu nawilzajacego mozesz wyprobowac olej z oczaru [hammamelis virginiana] - jest swietny dla cer mieszanych i naczynkowych. Tonik mozesz zastapic hydrolatem oczarowym i/lub wodą termalną. A do mycia buzi polecam płyny micelarne. Wazne jest aby nie podraznic dodatkowo buzi przy kwasach i retinoidach. Moze byc tak, ze skora zareaguje zaczerwienienim, zbuntuje sie toche i bedziesz musiala sukcesywnie wprowadzac wymienione produkty [chociaz nie wydaje mi sie - juz jest zaprawiona AD]

Do łykania - rutinoscorbin [naczynka], MSM[przetłuszczanie], olej z wiesiołka[przetłuszczanie, jedrnosc, nawilzenie skory].
L_V jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 20:12   #3
olenna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 121
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

L V, bardzo Ci dziękuję. Jeżeli możesz, to napisz jeszcze, co to jest MSM (do łykania)? W wyszukiwarce nic nie wyskakuje...
olenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 21:21   #4
Dalissime'80
Raczkowanie
 
Avatar Dalissime'80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 207
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Z tego co pamiętam MSM to preparat na stawy rolleyes: jednak dziewczyny łykają na włosy i cere, bo podobno dobrze reguluje ich gospodarkę wydzielniczą A nasz legendarna wyszukiwarka Ci nic nie wyświetla, gdyż nie obsługuje trzyliterowych wyrazów.
Dalissime'80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 21:32   #5
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Cytat:
Napisane przez olenna Pokaż wiadomość
L V, bardzo Ci dziękuję. Jeżeli możesz, to napisz jeszcze, co to jest MSM (do łykania)? W wyszukiwarce nic nie wyskakuje...

Jest tak jak napisała Dalissime. MSM to metylosulfometan. To preparat na stawy, ale polecany przez dermatologów na problemy z cerą - reguluje przetłuszczanie, wspomaga wzrost włosów i pazurków [i to jak]. Ponadto stymuluje produkcje kolagenu [tk. łącznych ogólnie] = jędrniejsza skóra, działa anytbiotycznie, odtruwająco i p/zapalnie. DObra rzecz.
L_V jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-17, 22:13   #6
olenna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 121
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Dziękuję dziewczyny. Jutro będę w aptece
olenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 14:41   #7
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Effaclar K bedzie działał odblokowująco na pory, a na dluższą metę uszczelniająco na naczynka.
masz może więcej informacji nt. wpływu LHA na naczynka?
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!
justa79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 22:31   #8
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Jest tak jak napisała Dalissime. MSM to metylosulfometan. To preparat na stawy, ale polecany przez dermatologów na problemy z cerą - reguluje przetłuszczanie, wspomaga wzrost włosów i pazurków [i to jak]. Ponadto stymuluje produkcje kolagenu [tk. łącznych ogólnie] = jędrniejsza skóra, działa anytbiotycznie, odtruwająco i p/zapalnie. DObra rzecz.

L_V - ale jaki dokładnie preparat z MSM jest polecany?
Bo metylosulfometan to tylko związek chemiczny, a leków go zawierających - w aptece cała masa.
AsikS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 22:36   #9
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Cytat:
Napisane przez AsikS Pokaż wiadomość
L_V - ale jaki dokładnie preparat z MSM jest polecany?
Bo metylosulfometan to tylko związek chemiczny, a leków go zawierających - w aptece cała masa.
To jest to:
http://www.vena-vita.pl/product_info...oducts_id=2869
L_V jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 22:39   #10
AsikS
Zakorzenienie
 
Avatar AsikS
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 13 269
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Dziękuję Trzeba spróbować.
AsikS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-18, 22:44   #11
L_V
Zakorzenienie
 
Avatar L_V
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 590
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Cytat:
Napisane przez justa79 Pokaż wiadomość
masz może więcej informacji nt. wpływu LHA na naczynka?
Póki co te od Basi - o działaniu pogrubiającym na naskórek, ściągnęłąm wczoraj artykuł o kwasach z netu, poczytam i zobacze czy napisali cs nowego.
L_V jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-19, 13:23   #12
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Cytat:
Napisane przez L_V Pokaż wiadomość
Póki co te od Basi - o działaniu pogrubiającym na naskórek, ściągnęłąm wczoraj artykuł o kwasach z netu, poczytam i zobacze czy napisali cs nowego.
a możesz dokładnie zacytować? bo mam kopię starej Biochemii i nie wiem, czy niekompletną, czy jak... bo nie znalazłam nic o LHA, a aktualne FAO jest jeszcze skromniejsze. znalazłam tylko tyle:

"Krem zawiera tzw. lipohydroksykwas jest to kwas kapriolowo-salicylowy, a więc rodzaj kwasu BHA w stężeniu ok. 1,5 %. Jego innowacja polega na tym, że oprócz wszystkich cech charakterystycznych dla kwasu salicylowego, ma większe powinowactwo do naskórka, dzięki czemu ma działać jeszcze łagodniej."
http://www.wizaz.pl/basia_kwasy_bha_aha_5.php


tak się zastanawiam, czy Ty aby nie masz na myśli kwasów PHA, a nie LHA.

"[Kwasy PHA] Posiadają właściwości przeciwzmarszczkowe, wpływają bowiem pozytywnie na syntezę kolagenu i elastyny, zwiększając grubość skóry, która z wiekiem staje się coraz cieńsza. Tak więc z jednej strony regulują odnowę komórkową, złuszczając zbędne, zrogowaciałe komórki naskórka, z drugiej działając na poziomie skóry właściwej poprawiają ogólną grubość skóry."
http://www.wizaz.pl/basia_kwasy_bha_aha_6.php
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!

Edytowane przez justa79
Czas edycji: 2006-09-19 o 14:34
justa79 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-19, 22:16   #13
maniaa
Rozeznanie
 
Avatar maniaa
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 510
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Hmmm... powiem tak, ja mam w sumie podobne problemy -27 letnia cera (dobne zmarszczki zaczynaja się pojawiać), naczynka, często wypryski. Używałam wielu różnych specyfików. Ostatno wybrałam się do dermatloga- i dostałam kurację, która mi bardzo odpowiada i jest w miarę zgodna z podstawowymi postulatami z biochemii - a mianowicie.

Na dzień - krem Rozex- z metronidazolem na strefę naczynkową (na receptę niestety), na to oczywiście filtry - ja upodobałam sobie mleczko Avene 50+

Na noc: Differin (również na receptę)- który z racji zawartości pochodnej tretinoiny pomaga nie tylko w problemach trądzikowych ale ma również działanie anti-ageing - więc dwie kwestie za jednym zamachem


Stosuję ten zestaw od jakigoś miesiąca i zaczynam dostrzegać efekty w postaci o lepiej prezentującego się lica ( co nie zawsze udawało m się uzyskać przy innej, bardziej "kosmetycznej" a nie lekowej kuracji)

Generlnie polecam odwiedzić dermatologa i zaaplikowac coś na receptę.
maniaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-20, 16:49   #14
olenna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 121
Dot.: Pogubiłam się na biochemii - pomóżcie

Zestaw prostszy w stosowaniu, muszę to przemyślec. W mojej małej miejscowości trudno o dobrego dermatologa, trzeba jechac do większego miasta. Wybieram się w październiku, może więc się uda. Maniaa, dziękuję za radę.
Tak na marginesie: raz byłam w moim mieście u pani dermatolog, która się bardzo reklamuje we wszystkich możliwych miejscach, a słynna jest z tego, że nie lubi dotykac swoich pacjentów (co jest raczej dziwne w tej profesji). Powód wizyty: "wulkan" gigant na policzku. Pani doktor spojrzała na mnie zza dwóch biurek (wyglądała jak za barykadą), orzekła, że mam trądzik młodzieńczy i przepisała bardzo silny doustny antybiotyk, który stosuje się na zapalenie płuc. Antybiotyku oczywiście nie wzięłam, ale do dzisiaj jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam wizażanki
olenna jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:07.