Wróć   Forum Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Intymne myśli, chwile prywatności, spotkania...

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-09-23, 14:05   #1
kafetka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: stepy akermanskie :)
Wiadomości: 1 587
... teściowa i problemy po raz enty

mam dosc powazny problem i postanowilam wam sie wyzalic...i posluchac opinii o calej mojej sytuacji i wyjciu z niej.Otoz 3 miesiace temu wyszlam za maz (dodam ze po 3 latach chodzenia) i zamieszkalismy z mezem u tesciowej mialo byc idaealnie duze mieszkanie i tylko ona stara schorowana...otoz realia okazaly sie inne tesciowa do niczego mnie nie dopuszcza sama gotuje,robi zakupy,sprzata,pierez ,a ja mieszkam tam jak w hotelu!! zabiera jak twierdzi na zycie cala rente po ojcu mojego meza i ciagle gada jak to jej ciezko...,ale problem zaczyna ie dopiero wtedy gdy zaczynam mowic mezowi o tym ze nie podoba mi sie zycuiie "jako nie do konca zaakceptowany dodatek" dopasowany do mamusi...Maz ma jakby klepki na uszach i wszystko konczy sie placzem i krzykiem mam juz tego dosyc... jestem ciagle zdenerwowana i smutna nie chce mi sie zyc jak mozn a wyjsc z takiej sytuacji?? nie wiem!!ciagle tylko wysluchuje jak bardzo nie chce zrozumiec mamusi i bbraci ,ktorzy mimo ze z nia nie mieszkaja wlaza jej caly czas w d... moe ktos mi pozmoze bo ja naprawde nie mam juz sily...
kafetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 14:46   #2
_Natalee_
Zadomowienie
 
Avatar _Natalee_
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 064
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

mimo,że mi jeszcze daleko do slubu do mam tez problemy z przyszlą tesciową. Tyle,że ona po prostu mnie nie lubi,a moj TŻ jest bardzo z nia zwiazany.Boje sie po prostu o moje przyszle relacje z nia, bo mam wrazenia,ze nawet czasem jej przeszkadza to,ze sie spotykamy....
a jesli chodzi o ciebie to mzoe sproboj zajac sie swoimi sprawami i pokaz tesciowej,ze nie tylko ona ciezko pracuje.Na pewno nie proboj lizac jej du*y tylko na sile zrob cos sama w domu.Bedzie na pewno dobrze,trzymam kciuki
_Natalee_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 14:53   #3
kafetka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: stepy akermanskie :)
Wiadomości: 1 587
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

wiesz u mnie nie da rady ona uwielnbia robic z siebe ofiare losu...szczeglnie przed synkami... az mnie telepie jka o niej mowie ,a swoja droga to dam dobra rade na przyszlosc zabierz TZ jak najdlej od mamusi-bo uwierz co ona powie to swiete...
kafetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 14:59   #4
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 6 603
Wpisy w blogu: 1
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

To znaczy , ze ona Wam gotuje , pierze i sprząta pmieszczenia, które Wy zajmujecie w tym domu????

Jeśli tak , to nie pozwalaj jej, pobiadol jej , ze mamusia taka schorwana, że tak jej ciężko < bo przecież sama tak uważa> i sama rób wszystko.
A jeśli nadal będzie się upierała, to zacznij jej płacić za usługi ....


nie ma to jak teściowa .... grrrr ... pewnie kiedyś sama nią będę
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 15:02   #5
_Natalee_
Zadomowienie
 
Avatar _Natalee_
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 064
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

wiem,wiem,ze swiete,juz teraz to widze.Wiesz co,po prostu przestan sie nia przejmowac,ona tylko na to czatuje,az znow zaczniesz miec poczucie winy i zaczniesz klocic sie ze swoim TŻ.Nie warto, po prostu zacznij zyc dla siebie,a nie dla niej,a jesli TŻ-owi nie bedzie sie to podobalo to powiedz mu,ze sie staralas,ale ona nie potrzebowala twojej pomocy,a jesli juz bedzie naprawde zle zapytaj sie kogo po prostu woli i czy to ty czy ona jest jego zoną.
_Natalee_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 16:18   #6
Acka
Raczkowanie
 
Avatar Acka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 47
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

ja słyszałam kiedyś bardzo mądrą myśl,otóż każdy powinien sobie wić własne gniazdko.Tak jak bociany zakładając rodzinę nie dołączają do rodziców tylko odlatują i wiją swoje własne domki.To samo tyczy sie ludzi.No ale niestety nie wszystko można sobie tak idealnie zaplanować bo kogo stać na nowe mieszkania..Ja też niestety będę musiała zamieszkać z teściową i teściem i przeraża mnie to choć są całkiem spoko.Ale jeżeli tobie tak bardzo przeszkadza i truje ta teściowa to naprawdę jak najszybciej daj tem kres bo potem może być tylko gorzej..Np spróbujcie się jakoś oddzielić od niej,osobne wejście itp.Powodzenia
Acka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 16:48   #7
malkol13
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 1 946
Send a message via Skype™ to malkol13
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez _Natalee_ Pokaż wiadomość
mimo,że mi jeszcze daleko do slubu do mam tez problemy z przyszlą tesciową. Tyle,że ona po prostu mnie nie lubi,a moj TŻ jest bardzo z nia zwiazany.Boje sie po prostu o moje przyszle relacje z nia, bo mam wrazenia,ze nawet czasem jej przeszkadza to,ze sie spotykamy....
a jesli chodzi o ciebie to mzoe sproboj zajac sie swoimi sprawami i pokaz tesciowej,ze nie tylko ona ciezko pracuje.Na pewno nie proboj lizac jej du*y tylko na sile zrob cos sama w domu.Bedzie na pewno dobrze,trzymam kciuki
niestety tez juz wiem co oznacza slowo tesciowa;/ ciesz sie ze Ciebie tylko nie lubi bo mnei nie cierpi....mam juz qrwa dosc, czasami mysle o rozstaniu z miloscia mego zycia byle nie musiec juz wiecej wysluchiwac... chore... czemu niektorzy sie ak wcinaja w czyjes zycie((
malkol13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 16:49   #8
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 29 515
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez kafetka Pokaż wiadomość
mam dosc powazny problem i postanowilam wam sie wyzalic...i posluchac opinii o calej mojej sytuacji i wyjciu z niej.Otoz 3 miesiace temu wyszlam za maz (dodam ze po 3 latach chodzenia) i zamieszkalismy z mezem u tesciowej mialo byc idaealnie duze mieszkanie i tylko ona stara schorowana...otoz realia okazaly sie inne tesciowa do niczego mnie nie dopuszcza sama gotuje,robi zakupy,sprzata,pierez ,a ja mieszkam tam jak w hotelu!! zabiera jak twierdzi na zycie cala rente po ojcu mojego meza i ciagle gada jak to jej ciezko...,ale problem zaczyna ie dopiero wtedy gdy zaczynam mowic mezowi o tym ze nie podoba mi sie zycuiie "jako nie do konca zaakceptowany dodatek" dopasowany do mamusi...Maz ma jakby klepki na uszach i wszystko konczy sie placzem i krzykiem mam juz tego dosyc... jestem ciagle zdenerwowana i smutna nie chce mi sie zyc jak mozn a wyjsc z takiej sytuacji?? nie wiem!!ciagle tylko wysluchuje jak bardzo nie chce zrozumiec mamusi i bbraci ,ktorzy mimo ze z nia nie mieszkaja wlaza jej caly czas w d... moe ktos mi pozmoze bo ja naprawde nie mam juz sily...
Jejka... chcialabym miec takie problemy
Po pierwsze - pogadaj z męzem o powiedz jasno, ze takie traktowanie ci sie nie podoba i od następnej wyplaty rpzechodzicie na wlasny garnuszek - sami gotujecie dla siebie, sami sobie robicie pranie, sami sprzątacie tę cześć mieszkania, którą zajmujecie. Dajecie po polowie do czynszu i jestescie jakby "niezalezni". A jesli i to ci nie odpowiada to skoro tesciowa jest na tyle samodzielna - wyprowadzcie sie. Nie wiem w czym szukasz problemu :/
__________________
♥ ♥ ♥[/URL]

Komentuj.
Nie obrażaj.

karolca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 18:14   #9
_Natalee_
Zadomowienie
 
Avatar _Natalee_
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 064
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez malkol13 Pokaż wiadomość
niestety tez juz wiem co oznacza slowo tesciowa;/ ciesz sie ze Ciebie tylko nie lubi bo mnei nie cierpi....mam juz qrwa dosc, czasami mysle o rozstaniu z miloscia mego zycia byle nie musiec juz wiecej wysluchiwac... chore... czemu niektorzy sie ak wcinaja w czyjes zycie((
niestety,to wlasnie tesciowe....
dzisiaj był kolejny powód tego,że raczej z nia nie wygram,łaczmy się dziewczyny.

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Jejka... chcialabym miec takie problemy
Po pierwsze - pogadaj z męzem o powiedz jasno, ze takie traktowanie ci sie nie podoba i od następnej wyplaty rpzechodzicie na wlasny garnuszek - sami gotujecie dla siebie, sami sobie robicie pranie, sami sprzątacie tę cześć mieszkania, którą zajmujecie. Dajecie po polowie do czynszu i jestescie jakby "niezalezni". A jesli i to ci nie odpowiada to skoro tesciowa jest na tyle samodzielna - wyprowadzcie sie. Nie wiem w czym szukasz problemu :/

napisać jest łatwo,ale zrobic trudniej.Na nowe mieszkanie trzeba ,miec kupe forsy,a nawet jesli beda sie dokladac do czynszu to co to da?Przeciez kafetka jasno powiedziala,ze nie ejst do niczego dopuszczana.jedyn wyjsciem niezaleznosci jej w tym mieszkaniu jest postawienie przez srodek sciany,ktora bedzie dzielila ja i jej tesciowa
_Natalee_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 18:32   #10
kafetka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: stepy akermanskie :)
Wiadomości: 1 587
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

dobrze ze chociaz ty mnie rozumiesz!!rzeczywiscie kupic mieszkanie to tylko latwo jest powiedziec.a co do tych domowych obowiazkow to ona ma swoje tz.t jst jej pralka i ona piarz jej lodowka i ona robi zakupy tak jest ze wszystkim...ju mi bokiem wychodzi to moje malzenstwo i ciagle sprzeczki...
kafetka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 18:36   #11
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 836
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Jejka... chcialabym miec takie problemy
(...)
Nie wiem w czym szukasz problemu :/
Uwagi nie za bardzo na miejscu...każdy ma swoje problemy, dla siebie najważniejsze.
Tu nie ma w czym szukać problemu, on po prostu jest.

kafetko, w zasadzie nie doradzę Ci nic nowego- moim zdaniem powinnaś jak najszybciej zacząć próbować znaleźć z mężem mieszkanie dla Was. Nie sądzę, by udało się na trwałe zmienić nawyki teściowej, w końcu to jej mieszkanie, pewnie od wielu lat. Ciężko byłoby jej zaakceptować, że ktoś inny miałby zacząć w nim sprzątać, gotować etc. -wiadomo, każdy czuje się "panem i władcą" we własnym domu, a niewielu niestety ma się ochotę tą władzą dzielić. Nie usprawiedliwiam absolutnie teściowej- moim zdaniem postępuje po prostu głupio i niedojrzale.
Jeśli jednak nie macie z mężem żadnej możliwości przeprowadzki, rozmowa z nim, a potem wspólna z teściową, pozostaje jedynym wyjściem (tylko na spokojnie i bez nerwów). Tak jak pisze karolca, uważam, że dzielenie się opłatami mogłoby pomóc(w zasadzie to nie wyobrażam sobie niedzielenia się opłatami przy mieszkaniu razem, sama czułabym się jak w hotelu
). Musicie oboje twardo postawić na swoim- gotujecie, sprzątacie etc. na własny rachunek. Oczywiście najlepiej przedstawić to tak, by nie zrobiło się jej przykro- możecie jej powiedzieć, że nie chcecie być ciężarem, widzicie jak się stara, ale chcecie też jej pomóc, coś w tym stylu

Mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży
Voodia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 18:38   #12
agnieszka k
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka k
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wypłoszewo
Wiadomości: 3 578
Send a message via Skype™ to agnieszka k
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

ojejku ja zauwazyłam ze moja przyszła teściowa tez mnie nie lubi. grrr nie dam sie! nie bede nia mieszkac.
__________________



Essence mania trwa


agnieszka k jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 18:49   #13
_Natalee_
Zadomowienie
 
Avatar _Natalee_
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 064
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez kafetka Pokaż wiadomość
dobrze ze chociaz ty mnie rozumiesz!!rzeczywiscie kupic mieszkanie to tylko latwo jest powiedziec.a co do tych domowych obowiazkow to ona ma swoje tz.t jst jej pralka i ona piarz jej lodowka i ona robi zakupy tak jest ze wszystkim...ju mi bokiem wychodzi to moje malzenstwo i ciagle sprzeczki...
przeciez gdyby bylo latwo kupic mieszkanie, nie mieszkalibyscie z nia.Po prostu przestan sie sprzeczac z mezem,jej zale tez odstaw,jesli chce cos robic sama niech to robi.Ty masz przeciez swoj pokoj i w nim skoncentruj wszystkie swoje czynnosci.A moze po prostu jak ona wyjdzie gdzies kiedys ugotuj cos albo posprzataj,kiedy wroci i to zobaczy moze doceni to,ze chcesz jej pomoc?

Cytat:
Napisane przez agnieszka k Pokaż wiadomość
ojejku ja zauwazyłam ze moja przyszła teściowa tez mnie nie lubi. grrr nie dam sie! nie bede nia mieszkac.

coraz wiecej nas jednoczmy sie a najwiecej kawalow jest o mezczyznach narzekajacych na tesciowa,podobno to oni maja problemy z nimi,a patrzac na moj zwiazek to nie wydaje mi sie zeby to byla prawda....
_Natalee_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 19:04   #14
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 29 515
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

a czy ja powiedziałam ze maja sobie kupić mieszkanie? mozna wynajmować, nie?
__________________
♥ ♥ ♥[/URL]

Komentuj.
Nie obrażaj.

karolca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 19:06   #15
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 18 289
Wpisy w blogu: 1
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Jestem juz ladnych pare lat po slubie. I z wlasnego doswiadczenia powiem Ci, ze jedynym wyjsciem dla Ciebie jest wyprowadzenie sie od tesciowej. Inne polsrodki nie daja rezultatu.
I odpowiedz, ze latwo sie to mowi a ciezej zrobic mnie nie dotyczy . Sama przez to przeszlam. Po slubie wynajelismy pokoj z kuchnia, zeby tylko nie mieszkac z tesciami (maja duze mieszkanie, doskonale pomiescilibysmy sie wszyscy). Czasami mielismy z mezem pieniadze tylko na chleb, bo na nic do chleba juz nas nie bylo stac. Ale za to mieszkalismy sami. To wspaniale, kiedy nikt nie paleta sie po domu, kiedy mozna sobie zyc tak jak sie chce. Zylismy bardzo biednie ale na wlasny rachunek. Zreszta to, ze brakowalo forsy na dobre nam wyszlo. Nauczylismy sie szanowac kazdy grosz i dorabiac gdzie sie da.
Mozesz probowac rozmow ale ostatecznie sama dojdziesz do wniosku, ze trzeba sie wyprowadzic. Albo nabawisz sie trwalej nerwicy.
__________________
Pomóż Grace zdobyć wykształcenie



Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie




Luba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 19:08   #16
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 29 515
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez agnieszka k Pokaż wiadomość
ojejku ja zauwazyłam ze moja przyszła teściowa tez mnie nie lubi. grrr nie dam sie! nie bede nia mieszkac.
ja mam to szczęście, że moja teściowa mieszka 200 km od mojego miasta a i TŻ nie lubi tam jeździć. A z moją mamą ma świetny kontakt.
__________________
♥ ♥ ♥[/URL]

Komentuj.
Nie obrażaj.

karolca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 19:09   #17
_Natalee_
Zadomowienie
 
Avatar _Natalee_
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 064
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
a czy ja powiedziałam ze maja sobie kupić mieszkanie? mozna wynajmować, nie?
no mozna,ale ciekawe czy TŻ kafetki tego by chciał.Zresztą jako młode małzenstwo moga miec inne wydatki,badz nie miec jeszcze wspolnych oszczednosci
_Natalee_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 19:23   #18
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 29 515
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez _Natalee_ Pokaż wiadomość
no mozna,ale ciekawe czy TŻ kafetki tego by chciał.Zresztą jako młode małzenstwo moga miec inne wydatki,badz nie miec jeszcze wspolnych oszczednosci
nie sądziłam, że dopiero ślub zobowiązuje do wspolnych wydatków (wspolnej "kasy domowej"). Zawsze uważałam, że jeżeli planuje się być razem, to wszystko idzie w kierunku uniezależnienia się od domu rodzinnego.
Zgadzam sie, że można mieszkać po sllubie z rodzicami ale swoje zdanie mieć trzeba. Mozna zgadzać sie z rodzicami ale nie w stopniu uległym! Albo jest sie doroslym samodzielnym czlowiekiem albo dzieckiem, ktore wiecznie zgadza sie we wszystkim z rodzicami/ rodzicem. No sory, ale gdyby mój TŻ powiedział mi kiedyś, że on nie chce się wyprowadzać, bo coś tam... to przykro mi. Mieszkaliśmy razem okolo pol roku przed slubem. by;y wzloty i upadki ale juz od tamtej pory szukalismy mieszkania dla siebie. Pozniej powily sie inne problemy, ktore skutecznie nam to utrudnily, aż wreszcie znalazła się okazja, bo w domu powiedzieliśmy zgodnie, ze wynajem nie wchodzi w rachubę, bo kosztowałoby nas to po roku tyle, co uzywany samochód. Jasno sprawa zostala postawiona, ze zyjemy na wlasny rachunek, dokladamy sie do czynszu, energii - połowę, jako odrębne gospodarstwo domowe. To pomogło i nam się usamodzielnić i rodzicom "odetchnąć". Fakt, ze nie ma czegoś takiego, ze "lodówka jest nasza - kupcie sobie swoją jesli chcecie miec gdzie trzymac jedzenie". My kupujemy to, rodizce tamto, ale równo ze wszystkiego korzystamy. Za miesiąc, może dwa sie przeprowadzamy, ja odchodze z obecnej pracy i nie bedzie nas stać prawie na nic po oplaceniu wszystkiego. Ale bedziemy na swoim i nikt nie bedzie mnie rozliczal czy zrobilam obiad czy nie, czy mam posprzątane czy nie. Bedziemy sami sobie b jestesmy juz ponad rok po slubie i jeszcze nie mozemy sie dotrzeć, bo część obowiązków zabierają cały czas rodzice...
__________________
♥ ♥ ♥[/URL]

Komentuj.
Nie obrażaj.

karolca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 19:26   #19
aga378
Raczkowanie
 
Avatar aga378
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 472
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Wiesz, moim zdaniem czym dłużej przyzwalasz na ta sytuację, tym gorzej dla Ciebie i dla Was. Nie rozumię, jak to? teściowa zabiera ręte Twojego mężą? No bo jak ją zabiera to i zakupy robi, i jest Panią domu. Mąż powiniem brać te pieniądze, i powinniście być na swoim. Dokładać się do opłat i rządzić się sami swoimi pieniędzmi. Musisz jasno powiedzieć mężowi , że nie akceptujesz takiej sutuacji i że widzisz to wszystko inaczej. Nie trwaj w takim układzie, bo prędzej czy później wybuchniesz, a wtedy może być bardzo ostro.
aga378 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 19:49   #20
Momo
Zakorzenienie
 
Avatar Momo
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: z walizek...;)
Wiadomości: 5 516
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Jedyna rada ,to wyprowadzka!I to jak najszybsza
__________________
Moim ulubionym sprzętem kuchennym jest laptop ...

Kobieta zmienną jest...moje hobby
http://turkusowykwiat.blogspot.com/

Awatar - made by Momo
Momo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 20:05   #21
malkol13
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 1 946
Send a message via Skype™ to malkol13
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

dziewczyny...wyprowadzka nie zawsze jest mozliwa...

ja mam mieszkanie lub dom do wyboryu na mazurach, ale moj nie chce sie tu przeprowadzac ze wzgledu na prace- pytanei i co teraz albo tesciowa albo wynajmowanie klitki- co przy polskich zarobkach rewelacyjnym pomyslem nie jest, gdyz poltorej wyplaty musialoby byc przeznaczane na utrzymanie sie w stolicy...a jesc bede suchy chleb, jak kolezanka wyzej opisywala... perspktywy w naszymkraju nie sa swietliste... ja jedynie czekam az skoncze studia w trzy latka i wtedy ( oby!!!) za granice... jedyne wyjscie...
malkol13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 20:08   #22
primavera
Zakorzenienie
 
Avatar primavera
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 589
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

kafetko- jeśli nie macie możliwości wyprowadzki "na swoje" - to musicie chociaż zacząć żyć własnym życiem.
Powinniściew zmienić tą sytuację.

Przejdźcie na swój własny "garnuszek", a rachunkami się dzielcie-wtedy nie będziecie jej oddawali całej renty, a jedynie za rachunki. Możecie też składać się na wspólne zakupy-np. środki czystości czy tego typu rzeczy.

Mam nadzieję, że uda wam się znaleźć jakies rozwiązanie tej sytuacji.
primavera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 21:32   #23
Fresa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 26 243
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Mieszkacie u mamy TŻ ,więc ona jest u siebie.Trudno od niej wymagać,że zmieni swoje nawyki i nagle przestanie prać,sprzątać,czy gotować.Jeśli Tobie nie pasuje taki układ,to porozmawiaj z TŻ o wyprowadzce-inaczej musisz dostosować się do zwyczajów panujących w domu do którego wprowadziłaś się po ślubie.
W sumie ja bym była szczęśliwa,gdybym wróciła zmęczona z pracy i miała posprzątane,ugotowane i poprane .
__________________



Fresa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 21:48   #24
JOANNA16
Zakorzenienie
 
Avatar JOANNA16
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 22 242
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez kafetka Pokaż wiadomość
mam dosc powazny problem i postanowilam wam sie wyzalic...i posluchac opinii o calej mojej sytuacji i wyjciu z niej.Otoz 3 miesiace temu wyszlam za maz (dodam ze po 3 latach chodzenia) i zamieszkalismy z mezem u tesciowej mialo byc idaealnie duze mieszkanie i tylko ona stara schorowana...otoz realia okazaly sie inne tesciowa do niczego mnie nie dopuszcza sama gotuje,robi zakupy,sprzata,pierez ,a ja mieszkam tam jak w hotelu!! zabiera jak twierdzi na zycie cala rente po ojcu mojego meza i ciagle gada jak to jej ciezko...,ale problem zaczyna ie dopiero wtedy gdy zaczynam mowic mezowi o tym ze nie podoba mi sie zycuiie "jako nie do konca zaakceptowany dodatek" dopasowany do mamusi...Maz ma jakby klepki na uszach i wszystko konczy sie placzem i krzykiem mam juz tego dosyc... jestem ciagle zdenerwowana i smutna nie chce mi sie zyc jak mozn a wyjsc z takiej sytuacji?? nie wiem!!ciagle tylko wysluchuje jak bardzo nie chce zrozumiec mamusi i bbraci ,ktorzy mimo ze z nia nie mieszkaja wlaza jej caly czas w d... moe ktos mi pozmoze bo ja naprawde nie mam juz sily...
hmmm ciekawy wątek też sie mogę wypowiedzieć na ten temat .........
jestem rok i 2 miesiące po slubie w tym rok i miesiąc podobnie jak ty mieszkam u tesciów kurde ...
oni maja dół my mamy gore, łązienke mamy na górze ale gotujemy razem niestety.Ciągle mi mowi jak i co mam robic szlak mnie już trafia,probuje kierowac mną ale nie ma szans nie dam sobie powiedziałam mężwoi usłyszała od niego pare nie ciekawych słów przeszło... na chwilke i zaraz od nowa zakupy robi ona i niech robi mam to w d..
tak to jest nie ma jak na swoim
JOANNA16 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 21:59   #25
Fresa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 26 243
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez JOANNA16 Pokaż wiadomość
hmmm ciekawy wątek też sie mogę wypowiedzieć na ten temat .........
jestem rok i 2 miesiące po slubie w tym rok i miesiąc podobnie jak ty mieszkam u tesciów kurde ...
oni maja dół my mamy gore, łązienke mamy na górze ale gotujemy razem niestety.Ciągle mi mowi jak i co mam robic szlak mnie już trafia,probuje kierowac mną ale nie ma szans nie dam sobie powiedziałam mężwoi usłyszała od niego pare nie ciekawych słów przeszło... na chwilke i zaraz od nowa zakupy robi ona i niech robi mam to w d..
tak to jest nie ma jak na swoim
A dlaczego się nie wyprowadzicie?
Nie rozumiem takiej postawy.
Męczycie się razem już ponad rok.
Po co znosić humorki teściowej ,skoro można pójść na swoje.
Pytanie tylko-czy się chce iść na swoje.
__________________



Fresa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 22:11   #26
JOANNA16
Zakorzenienie
 
Avatar JOANNA16
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 22 242
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez Fresa Pokaż wiadomość
A dlaczego się nie wyprowadzicie?
Nie rozumiem takiej postawy.
Męczycie się razem już ponad rok.
Po co znosić humorki teściowej ,skoro można pójść na swoje.
Pytanie tylko-czy się chce iść na swoje.
dobre pytanie "czy sie chce isc na swoje" ..
oczywiscie ze chcemy ale po piersze mąż pracuje w domu a po drugie za co???

poza tym musiał by dojeżdzac do pracy i tracic kase na paliwo a tak wstaje rano i jest juz na miejscu.
nie dawno kupilismy auto na ktore poszły wszytskie nasze oszczednosci to nie takie proste isc na sowje trzeba utrzymywac samemu dom,placic gaz,czynsz,prad a tak to nie placimy nic.........
JOANNA16 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 22:18   #27
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 18 289
Wpisy w blogu: 1
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez Fresa Pokaż wiadomość
Mieszkacie u mamy TŻ ,więc ona jest u siebie.Trudno od niej wymagać,że zmieni swoje nawyki i nagle przestanie prać,sprzątać,czy gotować.Jeśli Tobie nie pasuje taki układ,to porozmawiaj z TŻ o wyprowadzce-inaczej musisz dostosować się do zwyczajów panujących w domu do którego wprowadziłaś się po ślubie.
W sumie ja bym była szczęśliwa,gdybym wróciła zmęczona z pracy i miała posprzątane,ugotowane i poprane .

Tak Ci sie tylko wydaje. Pare dni moze bylabys szcesliwa, ale co dalej? To sie wydaje fajne, ale do czasu. Kazda zona (szczegolnie zaraz po slubie) chcialaby sama zadbac o swojego meza, o mieszkanie, o siebie, o caly ten mlody zwiazek. A jesli tesciowa nie chce wypuscic syna z rak to mieszkanie razem z nia jest dla mlodej kobiety udreka. Masz racje, tesciowa jest u siebie, ale jej syn tez jest u siebie i jego zona tez juz teraz jest u siebie. Trudno tu mowic o zwyczajach panujacych w domu, bo zmienily sie warunki, teraz nie mieszka tam mama i dwoje dzieci, tylko mama i mlode malzenstwo. Zwyczaje takze musza sie troche zmienic. To nie jest tak, ze tylko mloda zona musi sie dopasowac. Oczywiscie troche musi. Tylko mama tez musi zrozumiec, ze mieszka z nia malzenstwo i nie mozna z butami wlazic im w zycie.
Teraz to jeszcze pol biedy, ale jak kiedys urodzi sie w tym zwiazku dziecko to dopiero beda tarcia. Kazda kobieta chce sama wychowywac swoje dziecko a tu tesciowa nie popusci i co wtedy? Bedzie kapac, przewijac i nosic dziecko, tak samo jak teraz gotuje, sprzata i pierze. Zadna mloda mama tego nie zniesie. I wtedy dopiero wybuchna burze z piorunami.
Lepiej sie wyprowadzic poki czas
__________________
Pomóż Grace zdobyć wykształcenie



Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie




Luba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 22:20   #28
sweetes_things
Rozeznanie
 
Avatar sweetes_things
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 861
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Najlepiej by było byście zamieszkali sam bez teściowej.To by było najrozsądniejsze i najzdrowsze rozwiązanie.
__________________
Nikt mnie nie poznał i nie zna mnie za dobrzE
Nie ważne co osiągnę,co stworzę,co zrobiĘ
Dla ślepych głupców pozostanę taka samA
Nigdy przed nikim głowy nie złożĘ
Nigdy przed nikim nie padnę na twarZ
Tutaj..czy w piekle..do końca z honoreM
Taka już jestem..i to właśnie jA
by Sweetes_things
sweetes_things jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 22:23   #29
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 18 289
Wpisy w blogu: 1
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez JOANNA16 Pokaż wiadomość
dobre pytanie "czy sie chce isc na swoje" ..
oczywiscie ze chcemy ale po piersze mąż pracuje w domu a po drugie za co???

poza tym musiał by dojeżdzac do pracy i tracic kase na paliwo a tak wstaje rano i jest juz na miejscu.
nie dawno kupilismy auto na ktore poszły wszytskie nasze oszczednosci to nie takie proste isc na sowje trzeba utrzymywac samemu dom,placic gaz,czynsz,prad a tak to nie placimy nic.........

No wybacz, ale tak to sie nigdy nie wyprowadzicie...
Chcialabym i boje sie, zawsze znajdzie sie jakas wymowka, zeby zostac...
I w takim wypadku nie nalezy narzekac, tylko zacisnac zeby i zyc z tesciowa. Bo to glupio tak narzekac na kogos kto was utrzymuje. Jak sie nie podoba, to sie wyprowadzic, a nie narzekac i nic nie robic.
__________________
Pomóż Grace zdobyć wykształcenie



Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie




Luba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 22:30   #30
JOANNA16
Zakorzenienie
 
Avatar JOANNA16
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Krosno
Wiadomości: 22 242
Dot.: ... tesciowa i problemy po raz enty

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
No wybacz, ale tak to sie nigdy nie wyprowadzicie...
Chcialabym i boje sie, zawsze znajdzie sie jakas wymowka, zeby zostac...
I w takim wypadku nie nalezy narzekac, tylko zacisnac zeby i zyc z tesciowa. Bo to glupio tak narzekac na kogos kto was utrzymuje. Jak sie nie podoba, to sie wyprowadzic, a nie narzekac i nic nie robic.
wiedziałąm ze ktos to tak odbierze...
nie jest tak jak napisałas,poprostu nas narazie nie stac na mieszkanie niestety jak juz napisałam kupilismy auto i jestemy spłukani
a jesli chodzi o to nie tu nic nie płacimy.. to hmm ja płace swoja praca jak juz napisałam tesciowa sie mna wyrecza co ma zrobic ona robie ja...
jesli bym miała kase imieszkanie swoje jas=de juz teraz do niego nawet w pizamie
ale uzwiez to nie jest takie proste głowna role gra kasa
JOANNA16 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:58.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj