żyłki, żylaki czy popekane naczyńka? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-09-27, 13:39   #1
miiee
Rozeznanie
 
Avatar miiee
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 608

żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?


Hej dziewczyny.Mam taki problem.Własnie zauważyłam na swoich udach mnóstwo malutkich żyłek. Wygląda to jak popekane naczyńka.A rozmieszczone jest na udach i bliżej pośladków. Co to takiego? Skąd to sie bierze i co na to uzywać..? jakiś balsam?
miiee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-27, 14:05   #2
Anuska77
Zadomowienie
 
Avatar Anuska77
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Ja u siebie zauważyłam takie mini żyłki, ale na łydkach i boję się, że to może być genetyczne;(. Zapytaj czy ktoś w rodzinie nie miał żylaków czy tym podobnych problemów. Z tego co się orientuję, to jedynym ratunkiem jeśli to się pogłębia jest zabieg operacyjny (nie niebezpieczny), dzieki któremu można się tego pozbyć. Nie mam pojęcia czy istnieją jakieś balsamy czy inne specyfiki, które mogłyby temu przeciwdziałać. Sama chętnie podepnę się pod wątek, może ktoś coś wie na ten temat więcej
Anuska77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-27, 14:11   #3
martuko
Wtajemniczenie
 
Avatar martuko
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 140
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

ano wlasnie, problem z naczynkami i ja mam. Widać mi też żyly tuż pod skóą i niektóre zaczynają sie uwypuklać. Boję sie że grożą mi żylaki( Tez bym chętnie uslyszala jakieś skuteczne rady poza łykaniem rutinoscorbinu i unikaniem balsamow z kofeiną... może ktoś nam opowie
martuko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-27, 18:43   #4
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

jeśłi to zyłki przypominajace "sieć pajączka" to najprawdopodobiej to rozszerzone naczynka(nie popękane) niestey istniejjacych nie usuniesz juz , jednak mopzesz w pewnym stopniu zapobiec powstawaniu nowych, łykaj wit C , balsamy tez powinny miec ta wit w skłądzie , jeszcze K ona bezposrenio nie wpłynie na zanik , ale w pewnym stosniu zapobiegnie powstawaniu nowych. wit c zas rozjasni je przez co bedą mniej widoczne. oczywiscie nie muszę wpsominac ze peelingi szorstkie czy rękawice odpadają, ruch wskazany
mozesz pozbyc się ich w gab dermatologicznym czy u kosmetyczki
na forum jest już takich tematów duzo
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-27, 21:11   #5
miiee
Rozeznanie
 
Avatar miiee
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 608
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Mi dziś koleżanka powiedziała że to przez pigułki antykoncepcyjne... eh a na forum jest pełno tego ale nic o radzeniu sobie z nimi. Myslalam ze jakieś są na to balsamy, może żel na żylaki czy coś w tym stylu?
miiee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-27, 21:29   #6
anCcik
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 3 731
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Ja mam popękane naczynka na udach i na skrzydełkach? nosa. ;] Próbuje to tuszować jak się da.
anCcik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-28, 15:01   #7
Emilia1
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia1
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wejherowo
Wiadomości: 5 927
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Cytat:
Mi dziś koleżanka powiedziała że to przez pigułki antykoncepcyjne... eh a na forum jest pełno tego ale nic o radzeniu sobie z nimi. Myslalam ze jakieś są na to balsamy, może żel na żylaki czy coś w tym stylu?
ale nie znikną CI juz istniejące niestey , jednynie mozesz zapobioegac powstawaniu nowych , zwłaszcza jak masz genetycznie uwarunkowane to, pig tak, jak najbardziej ale pierwszeństwo daję genetyce:/
Emilia1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-30, 11:19   #8
ma-linka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 379
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Mi mama powiedziała że mam popękane naczyńka . Mam pod kolanem takie grubsze czerwone kreski wygladajace jak rozstępy . Czy to są popękane naczynka czy moze być coś innego ?
ma-linka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-12, 23:09   #9
Monika=]
Raczkowanie
 
Avatar Monika=]
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 177
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

A mozna to jakos skutecznie zatuszowac, np. rajstopy w sprayu, jakis specjalny "puder"?
Macie moze doswiadczenie z takimi kosmetykami?
Monika=] jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-13, 00:04   #10
Candy Supcio
Zadomowienie
 
Avatar Candy Supcio
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Z miasta grzechu,rozpusty...i biznesu:):):)
Wiadomości: 1 015
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

To co moge doradzic od siebie to unikanie zbyt wysokich temperatur(gorace kapiele,zbyt goracy prysznic,opalanie) i zbyt niskich.Nalezy chronic swoja skore i zabezpieczac przed temp.
Niektorym nie wydaje,ze jak sie opala maja problem z glowy,bo pajaczkow nie widac.Jednak kiedy tylko skora zblednie odryja sie nie tylko "stare"zylki,ale rowniez nowe pajaczki.
Zima kiedy doskwiera mroz bardzo wazne jest zabezpieczanie skory tlustymi kremami ochronnymi,cieple rajstopy to podstawa,poniewaz niestety pajaczki czesto ppjawiaja sie zimna na wychlodzonej skorze.
Candy Supcio jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-13, 11:35   #11
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Cytat:
Napisane przez martuko Pokaż wiadomość
ano wlasnie, problem z naczynkami i ja mam. Widać mi też żyly tuż pod skóą i niektóre zaczynają sie uwypuklać. Boję sie że grożą mi żylaki( Tez bym chętnie uslyszala jakieś skuteczne rady poza łykaniem rutinoscorbinu i unikaniem balsamow z kofeiną... może ktoś nam opowie
Ty masz juz zylaki. Ja tez mialam zyly ktore sie wypuklaly, chodzilam z tym troche, zaliczylam ciaze w ktorej moje zyly wygladaly slicznie,wiec nie nosilam rajstop uciskowych, a trzeba bylo. Po ciazy juz nie mialam malego wypuklenia tylko cala zyla wylazila na wierzch. We wrzesniu zeszlego roku podalam sie operacji. Jedynie co mi zostalo to pare popekanych naczynek. One mi nie przeszkadzaja, to kosmetyczna sprawa i jesli bym chciala je usunac to albo laserem, ale jak dla mnie dorgawa, albo jest jeszcze specjalny zastrzyk. Wkuwa sie igle w kazde naczynko, po zabiegu zaklada sie uciskowe ponczochy takie jak po albo do operacji takie biale, i dodatkow obwazuje sie nogi elastyczna tasna, to cos jak bandaz ale jest grubsze. Jesli trzeba to zabieg sie powtarza, to zalezy od ilosci popekanych naczynek. Potem nosi sie juz tylko uciskowe ponczoyhcy, ale ktrotko, biorac pod uwage ile ja musialam je nosic po operacji to po takich zastrzykach jest to tylko pare dni( ja musialam chodzic 6 tyg.).

Utrzymuj wage ciala, im mniej nogi dziwgaja tym lepiej. Nie przegrzewaj, cieplo sprzyja rozszerzaniu sie zyl. Nie kapac sie w goracej czy bardzo cieplej wodze. Wysokie buty tez nie wskazane czy zakladanie nogi na noge, chodz ogladalam program i nie stwierdzono ze to jest szkodliwe. Pigulki antykoncepcyjne odstawic. U mnie to wlasnie one byly przyczyna, na co moja pani ginekolog jeszcze w PL nie zwracala uwagi, a ja bylam niedoinformowana. Teraz po ciazy moja obecja pani ginekolog odrzau mi powiedziala, ze w moim przypadu taka antykoncepcja nie wchodzi w rachube jesli nie chce zby sie pogorszylo.
Dobieraj bielizne i ubranie w odpowiednim rozmairze. Nie wbijaj sie w ciasne dzinsy bo twoja pupa ladnie w nich wyglada. Wszelkie obcisle ubrania , krepujace ruchy wbijajace sie w pachwine, moga spowodowac ze limfa i krew nie ma swobodnego odplywu, zalegajac w zylach tylko rozwala zastawki.
Mozesz kupic sobie tez podkolanowki uciskowe, niestety w PL nie jest to refundowane, ale sa super. Odrazu nogi przestaja bolec i ciazyc, wskazane w podrozy, gdy dlugo sie siedzi, zabezpieczaja przed traboza. Mozesz zglosic sie do lekarza na badania, ale z tego co wiem roznie z tym bywa. W PL operacja i badania sa refundowane czyli powinny byc przeprowadzone za darmo, jednak wielu lekarzy bagatelzuje zylaki u mlodych osob i jesli juz chcesz kaza placic. Nie ma co zwkelac, jak bedziesz mialal takie nogi jak widac to u starszych osoby, ze na nogach nie am jednej wypuklej zyly tylko jest im multum to ciut pozno na operacje, poza tym mozna dorobic sie trabozy jak krew zalega w zylach.
ja jestem po operacji i jestem bardzo zadowolona.
A opalanie , solarium to tabu!
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-13, 11:39   #12
mycha6969
Raczkowanie
 
Avatar mycha6969
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 384
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Edit
__________________






Edytowane przez mycha6969
Czas edycji: 2008-07-16 o 13:25
mycha6969 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-16, 13:23   #13
diana17
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: KRK
Wiadomości: 25
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Cytat:
Napisane przez MonikaPogrzeba Pokaż wiadomość
Ty masz juz zylaki. Ja tez mialam zyly ktore sie wypuklaly, chodzilam z tym troche, zaliczylam ciaze w ktorej moje zyly wygladaly slicznie,wiec nie nosilam rajstop uciskowych, a trzeba bylo. Po ciazy juz nie mialam malego wypuklenia tylko cala zyla wylazila na wierzch. We wrzesniu zeszlego roku podalam sie operacji. Jedynie co mi zostalo to pare popekanych naczynek. One mi nie przeszkadzaja, to kosmetyczna sprawa i jesli bym chciala je usunac to albo laserem, ale jak dla mnie dorgawa, albo jest jeszcze specjalny zastrzyk. Wkuwa sie igle w kazde naczynko, po zabiegu zaklada sie uciskowe ponczochy takie jak po albo do operacji takie biale, i dodatkow obwazuje sie nogi elastyczna tasna, to cos jak bandaz ale jest grubsze. Jesli trzeba to zabieg sie powtarza, to zalezy od ilosci popekanych naczynek. Potem nosi sie juz tylko uciskowe ponczoyhcy, ale ktrotko, biorac pod uwage ile ja musialam je nosic po operacji to po takich zastrzykach jest to tylko pare dni( ja musialam chodzic 6 tyg.).

Utrzymuj wage ciala, im mniej nogi dziwgaja tym lepiej. Nie przegrzewaj, cieplo sprzyja rozszerzaniu sie zyl. Nie kapac sie w goracej czy bardzo cieplej wodze. Wysokie buty tez nie wskazane czy zakladanie nogi na noge, chodz ogladalam program i nie stwierdzono ze to jest szkodliwe. Pigulki antykoncepcyjne odstawic. U mnie to wlasnie one byly przyczyna, na co moja pani ginekolog jeszcze w PL nie zwracala uwagi, a ja bylam niedoinformowana. Teraz po ciazy moja obecja pani ginekolog odrzau mi powiedziala, ze w moim przypadu taka antykoncepcja nie wchodzi w rachube jesli nie chce zby sie pogorszylo.
Dobieraj bielizne i ubranie w odpowiednim rozmairze. Nie wbijaj sie w ciasne dzinsy bo twoja pupa ladnie w nich wyglada. Wszelkie obcisle ubrania , krepujace ruchy wbijajace sie w pachwine, moga spowodowac ze limfa i krew nie ma swobodnego odplywu, zalegajac w zylach tylko rozwala zastawki.
Mozesz kupic sobie tez podkolanowki uciskowe, niestety w PL nie jest to refundowane, ale sa super. Odrazu nogi przestaja bolec i ciazyc, wskazane w podrozy, gdy dlugo sie siedzi, zabezpieczaja przed traboza. Mozesz zglosic sie do lekarza na badania, ale z tego co wiem roznie z tym bywa. W PL operacja i badania sa refundowane czyli powinny byc przeprowadzone za darmo, jednak wielu lekarzy bagatelzuje zylaki u mlodych osob i jesli juz chcesz kaza placic. Nie ma co zwkelac, jak bedziesz mialal takie nogi jak widac to u starszych osoby, ze na nogach nie am jednej wypuklej zyly tylko jest im multum to ciut pozno na operacje, poza tym mozna dorobic sie trabozy jak krew zalega w zylach.
ja jestem po operacji i jestem bardzo zadowolona.
A opalanie , solarium to tabu!
WITAM
Mam pytanie do MonikiPogrzeba, jaka metodą miałas usuwane żylaki, ja własnie ustaliłam termin na usuniecie żylaków operacyjne, ale teraz zastanawiam sie czy moze laserowo lepiej, już sama niewiem.
MNie równiez wyszły żylaki przy drugiej ciązy, teraz lewa noga wygląda paskudnie zwłaszcza łydka, najprawdopodobnie bede miec usuwaną żyłe udowa( chyba tak ona sie nazywa) . W sumie lekarz nic mi sie powiedział co beda mi robic jak wyglada operacja jakie zneczulenie,ile sie po tym leży. Napewno nie bedzie to chirurgia jednego dnia.
Proszę o odp.
Pozdrawiam
diana17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-16, 16:50   #14
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Ja usuwalam zylaki w DE bo tutaj mieszkam. Moja pani doktor bardzo przemila osoba wszystko mi wczesniej wytlumaczyla. Powiedziala co mam ze sobia przyniesc do jej kliniki. Ona wlasnie ma przychodnie na jednej ulicy, a ulice dalej swoja klinike.
Operacja to byl wlasciwie zabieg, 2h po przebudzeniu juz szlam do domu, a potem codzien jechalam na zmiane opatrunku, po ok 10 dniach zdejmowano mi szwy. Mialam usuwane zyly tradycyjny metoda czyli wyciagano mi je. Ja mialam popsuta zastawke w pachwinie, wiec lekko mnie podgolona i tam zrobiono najwieksze naciecie. Zyl wila sie przez cale udo az pod kolano. Potem usunieto mi kawalek drugiej zyly od srodka lydki.Male naciecie z wewnetrznej czesci pod kolanem. Poza tym mialam tez male naciecia co kawalek, bo to sie tak nie da naciac i wyciagnac cala zyle, trzeba to robic po kawalku. Niektore naciecia byly tak male, ze nawet nie mialam zakladanych szwow. Mialam calkowite zneiczulenie. Anestezysta byl tak przesmiesznym czlowiekiem, ze wogole sie nie balam, a to byla moja piersza operacja nie mialam pojecia czy dobrze znosne narkoze, ale nie wymiotowalam, nie bylo mi slabo,, czulam sie dobrze. Dostalam po wszystkim termoc z herbata owocowa i dwa sucharki. Ale mialam pietra ze bedzie slodzina, ale dziecki bogu nie byla. Musialam caly tremos wypis, to byly 4 filizanki i zjesc oba sucharki, wiesz operacja robiona przed poludniem na glodnego, wiec musialam cos zjesc, bo inaczej by mnie nie wypuscili do domu. Dostalam jakies ile lekie przeciw bolowe, z przykazaniem ze moge je brac nie czesciej jak co 5h. Ale ja nie wizialam, dalam sobie rade z bolem. Rodzilam dziecko bez znieczulenia to taki bol to byl dla mnie pikus. Po polusniu ok 17-tej zadzwoniono do mnie do domu, z pytaniem czy sie dobrze czuje, czy bralam te tabletki przeciwbolowe, czy porzadnie jeszcze pojadalm, czy sie slabo nie czuje, bo jak cos to mam przyjechac jeszcze do nich do kliniki, a ze bylo ok to dopiero rano na zmiane opatrunku sie stawilam.
Jesli bedziesz miec operacje to radze termin ustalic na wrzesnia, jak bedzie juz po lecie. ja tak zrobilam. Ustalalam termin w czerwcu, ale jak sobie pomyslalam, ze 6 tyg. musze nosic te uciskowe ponczochy, a one sa grube i w upaly... przeciez do takich babcinych ponczoch nie zaloze krotkich spodni czy spodnicy tylko spodnie i to dlugie ,to bym sie zapalila. Kuzyn meza usuwal latem w upaly i nosil jak to chlop dzinsy. Dla mnie katastrofa. Pani doktor przyznala mi racje ze lepiej na jesien, jak sie upaly skoncza. Od tego czasu blizny mi zeszly te male naciecia, a ta wieksza w pachwinie jest widoczna ale slabo, musze skore bardzo naciagnac. ta przy kolanie na lydce jakos jest widoczna,ale nie to nie przeszkadza. Nawet jestem dumna hihihi ze ja mam. Zawsze balam taka nieskazitelna, inni mieli jakies blizny pooperacyjne a ja wygladalam jak pupcia niemowlecia z idealna skora hihihi.
Po operacji mialam jeszcze robione badanie i moja zastawka w pachwinie juz nie przepuszcza krwi w dol, jak to bylo przed operacja. Potem kontrola po pol roku i na kolejna ida znow we wrzesniu.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-16, 19:25   #15
diana17
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: KRK
Wiadomości: 25
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Dzięki za wyczerpujaca odpowiedź
ja mam termin ustalony w Krakowie na 18.08, a od 1.09 ide do pracy zastanawiam sie czy wykuruje do 1.09
Lekarz który wypisał mi skierowanie na operacje nic mi na jej temat niiepowidział, w sumie to niemialam robionego zadnego USG zył ani innego badania. Zastanawiam sie jeszcze nad chirurgia jednego dnia, która wykonuja w szpitalu u bonifratów równiez w krakowie ale tam sa mega terminy ( a przynajmniej były )
Pozdr
diana17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-16, 21:30   #16
201608040942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 979
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Jak to nie mialas zadnego badania?
Ja mialam USG zyl, a doakldnie zastawek, w pachwinie, pod kolanem i w kostce
Potem kolejny termin i badanie przepuszczalnosci zyl, czy jakos tak sie nazywa. Dziewczyna przykladala mi cos w rodzaju sondy do zyl w pachwienie pod kolanem i szukala jeszcze zyly miedzy duzym palcem a drugim na stopie. Potem przyklejala mi jakies dwie sondy do wewnetrznej czesci lydki i kazala podnosic palce do gory i je opuszczac, a to wszystko w okreslonym czasie. Wtedy robi sie cisnienie w zylach i pokazywal sie jakis wykres na monitorze, ona to potem wszystko wydrukowala i wyniki ogladala moja pani doktor. Mam szczescie bo nie mam miec sklonnosci do zylakow, trombozy tez nie stwierdzono, wogole z moimi zylam jest wszystko ok, a ze akurat na lewej nodze te dwie zyly byly oslabione... no coz zdarza sie.
Takie badanie jest konieczne zeby wiedziec czy zyly wewnetrzne moga przejac funkcie tych zewnetrznych ktore zostana usuniete. Moze dopiero w tym szpitalu zrobia ci badania? Kurcze ale to bys musiala najpeirw miec te badania a potem robic termin OP, a nie na odwrot.
201608040942 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-07-16, 22:51   #17
diana17
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: KRK
Wiadomości: 25
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

No własnie dlatego mnie to bardzo zdziwiło. Mam sobie sama zrobic USG żył ( juz jestem umówiona na termin), zaszczepic sie na żółtaczke, zrobic badanie moczu, USG, RTG płuc i z tym wszystkim mam sie stawic do szpitala a na nastepny dzien mam miec operacje. Nie wie w jakim stanie sa moje żyły, czuje jedynie ze bede musiała miec chyba usunieta zyłe udowa ( jesli sie to fachowo nazywa) bo czasami odczuwam tj ciągniecie w udzie -chyba ze sie myle. Musze sie umowic do jakiegos innego lekarza na konsultacje, tylko ze wszedzie sa terminy na to USG zył mimo ze prywatnie to i tak musze czekac prawie miesiac
Jutro szukam na necie telefonów do flebologa ( chyba tak sie to nazywa) moze uda mi sie umowic gdzies na wizyte.
Jak narazie miłych snów
diana17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-08, 00:03   #18
trufkafka
Przyczajenie
 
Avatar trufkafka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 26
Dot.: żyłki, żylaki czy popekane naczyńka?

Witam
A ja nie mam ani popękanych żyłek, ani powykrecanych żył na nogach. Widać mi takie normalne, pod skórą, niewielkie, kilka, gdy jestem blada, gdy się opalę nie ma po nich śladu. JEDNAK! Na dwóch nogach - łydkach dokładnie, mam wystające żyły - takie dwie, proste jak drut mają może z 7 cm? Widać je gdy dużej pochodzę, gdy jest lato lub pod ciepłym prysznicem. Dodam, że mam strasznie umięśnione łydki - czasem biegam, dużo chodzę i pływam. Znajomi i rodzina twierdzą, że są mało widoczne i przesadzam. Lekarz stwierdził, że taka moja uroda.
Czy to są początki żylaków i czy mogę zażywać tabletki anty?
Gdy je brałam, moje nogi były ciężkie i ogólnie jakoś mi się źle chodziło.
trufkafka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:31.