Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych - ZBIORCZY - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-10-10, 18:29   #121
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Ja też wybrałam olejki, które wczoraj zamówiłam i wyjdzie z tego komplet prawie do wszelkiego rodzaju masaży i olejków od antycellulitowych do mieszanek na zmarszczki:

Smoku, gdzie zamówiłaś olejki?
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-10, 18:43   #122
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Wczoraj w Avicennie, bo za przesyłkę chcą 5,86. Pollena Aroma i Etja życza sobie 12 zł!!!!!
Pewnie przyjdą jeszcze w tym tygodniu:

Myślę nad olejkiem dla mamy - na zmarszczki:
1) geranium, lawenda, melisa, drzewo różane (kwiatowo-świezy, odprężający, na noc)
2) lawenda, geranium, kadzidło (kwiotowo-słodko-cięższy).

Musze dopracować ilośc kropli poszczególnych olejków, tak aby było ok. 6-7 kropli na 10 ml oleju. To będzie wymagało testów.

Sobie zrobię coś a la Decleor aromaesencja Ylang.

Ach, gdybym miała ten kardamon Weronisi i drzewo sandałowe, to od razu bym robiła Clarinsa.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-10, 18:47   #123
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Wczoraj w Avicennie, bo za przesyłkę chcą 5,86. Pollena Aroma i Etja życza sobie 12 zł!!!!!
Pewnie przyjdą jeszcze w tym tygodniu:

Myślę nad olejkiem dla mamy - na zmarszczki:
1) geranium, lawenda, melisa, drzewo różane (kwiatowo-świezy, odprężający, na noc)
2) lawenda, geranium, kadzidło (kwiotowo-słodko-cięższy).

Musze dopracować ilośc kropli poszczególnych olejków, tak aby było ok. 6-7 kropli na 10 ml oleju. To będzie wymagało testów.

Sobie zrobię coś a la Decleor aromaesencja Ylang.

Ach, gdybym miała ten kardamon Weronisi i drzewo sandałowe, to od razu bym robiła Clarinsa.
Widziałam te ceny w Pollenie, zwariowali.
Chciałam zamówić w Avicennie, ale nie mają dwóch olejków, które naprawdę chcę kupić: ylang i manuka. Dzisja spędziłam trochę czasu na szukaniu po internecie, nigdzie nie mogę dostać kompletu wszytkiego, czego potrzebuję.
Chyba w końcu złoże zamówienie w 2 miejscach, czego nienawidze robić, bo mam 2x koszty wysyłki
Podobały mi się olejki z Profarmu, mają własnie olejek manuka i ciekawe kompozycje.

Niedawno widziałam duży wybór olejków w aptece internetowej: www.e-lek.pl ale coś dzisiaj nie działa w ogóle ta apteka.

Z kadzidło to jakiś cięższy zapachowo olejek?
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-10, 18:57   #124
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

No tak, ja ylang kupiłam firmy Kej w aptece Superpharm.
Uwaga: manuka w profarm to 20% roztwór olejku manuka w oleju migdałowym.
Wiesz, ja jeszcze tego kadzidła nie miałam, ale to raczej ciężko-słodkawo-dymny olejek, ma działanie uspokajające i stosowany jest do skóry dojrzałej. Widziałam go w kompozycji: kadzidło, lawenda, pomarańcza - też na zmarszczki.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 12:04   #125
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Smile Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Pomoge Ci jeśli wyjaśnisz mi:
a) czy to będą naturalne olejki czy sztuczne
b) na co konkretnie chcesz ich użyc
o jaki efekt Co chodzi?
afrozdyzjaki?
odprężenie tak?
c) będziesz je używac tylko do kominka, nie do ciała? .
a) naturalne
b) 1 kompozycja na poprawienie nastroju na wieczór gdy np. przyjdą goście (do kominka),
2 kompozycja do sypialni do kominka odprężająca jako afrodyzjak, na rozbudzenie zmysłów
c) nastawiam się głównie na kominek bo mój TŻ nie zawsze daje się namówić na masaże bo mu się po prostu nie chce . Jednak gdy uda mi się stworzyć jakiś fajny olej, to będę go mocno namawiać na masaże


Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Weronisia, olejki, które wybrałaś, sa dla mnie luksusowe, w Polsce tez niełatwo dostępne, np. kardamon (olejek santal Clarins - to mieszanka oleju laskowego z lawenda, kardamonem, drzewem sandałowym - super do cery naczynkowej!!!!), wanilia, neroli, krwista pomarańcza. Neroli to koszt u nas ponad 300 zł, nigdy sobie na to nie pozwolę. Wanilia, drzewo sandałowe też do tanich nie należą. .
Ja znalazłam kilka fajnych sklepów internetowych, które zapewniają, że olejki są w 100% naturalne. Najdroższy jest PRIMAVERA.
Znalazłam o wiele tańszy baccararose, w którym dostępne są prawie wszystkie olejki. Tam drzewo sandałowe (santalum album) to koszt 17,90€ za 10 ml, natomiast w alterras.de ten olejek (amyris balsamifera) kosztuje 3,95€ . Nie mam pojęcia skąd taka różnica, bo oba są w 100% naturalne. No i dlaczego one mają inną nazwę łacińską (?)

Karadamon kosztuje ok. 6€ a więc da się wytrzymać.
Neroli za 5 ml ok. 52€ a więc jak dla mnie odpada (musiałam wcześniej cenę pomylić).
Wanilia 2ml=6,90€ a więc też bardzo drogo no ale jeśli trzeba będzie to kupię.

Ogólnie ceny wahają się pomiędzy 3€ a 6€, a więc takie mogę kupić. Na droższe się chyba nie zdecyduję.


Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Np. afrodyzjaki:
drzewo różane+poamrańćza+ylang
drzewo sandałowe+róza+ylang
Kadzidło, róża, wanilia

Na odpręzenie:
Ylang ylang, drzewo cedrowe, pomarańcza
(ja używam ylang, cedr, cytryna do tłustej buzi i pleców)
Bergamotka, pomarańcza, mandarynka
grejfrut, pelargonia
.
Te kompozycje to są do masażu? Czy można je dać do lampy? Albo do kąpieli?
Jeśli do masażu, to wszystkie nadają się do oleju orzechowego, który mi proponowałaś?
Jaka to ma być pomarańcza? Bo w sklepach są do wyboru: pomarańcza, słodka pomarańcza, krwista pomarańcza.
Róża odpada, bo jest potwornie droga. Czy zamiast róży może być olejek z drzewa różanego?
Drzewo sandałowe też za drogie, więc sobie odpuszczę.

A co z Kardamonem? Gdzie mogłabym go upchnąć? Bo bardzo chciałabym go kupić.

No i jeszcze sprawa samego Ylang.
W baccararosa.de do wyboru są:
70957-10 Ylang-Ylang (cananga odorata), Comoren, 10 ml 2,40€ (24,00€/100 ml)
74967-10 Ylang-Ylang complet kbA (cananga odorata), Madagaskar, 10 ml 8,90€ (89,00€/100 ml)
70961-10 Ylang-Ylang I (cananga odorata), Madagaskar, 10 ml 3,50€ (35,00€/100 ml)
70151-10 Cananga (cananga odorata), Java, 10 ml 2,10€ (21,00€/100 ml)

No i skąd mam wiedzieć, który z nich wybrać?


A do masażu może być olej migdałowy albo makadamia? Do tego dodałabym kilka kropli jakiegoś olejku. Miałoby to być odprężające, przed spaniem.

Już mam wstępną listę zakupów:
kbA produkty:
bergamotka, 3,60
Cytryna, 2,00
Geranie (pelargonium) 6,90
Lawenda, 4,90
Pamarancza, 1,90
Wanilia, 1ml 3,90
Ylang, 8,90
Pozostale:
Kardamon 5,95
Rosenholz 2,20.
Olej migdałowy, lub makadamia lub sezamowy.

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2006-10-11 o 13:56
Weronisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 15:04   #126
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Najlepsze na mięsniobóle to wg "wielkiej księgi ziół"
na 60 ml oleju laskowego (wnika głebokow skórę, pobudza krążenie, baza olejków Clarins)
użyj
8 kropli bergamoty
8 kolendry
6 eukaliptusa
8 rozmarynu

Na jeden masaz potrzeba 1-2 łyżkę na plecy, na całe ciało 2-4 łyżki oleju.

Do relasującego masazu polecane są: eukaliptus, jałowiec, lawenda, majeranek, rozmaryn, szałwia, tymianek, nastrój najbardziej poprawią eukaliptus, szałwia, tymianek.

Drzewko różane jest lepsze w kompozycjach do buzi, dekolotu, szyi albo na całe ciało, w takich kwiarowych kompozycjach.
Smoku, a czy w "wielkiej księdze ziół" są jakieś gotowe przepisy na skręcenia stawów, naderwanie ścięgien?
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 18:21   #127
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez margaretka02 Pokaż wiadomość
Smoku, a czy w "wielkiej księdze ziół" są jakieś gotowe przepisy na skręcenia stawów, naderwanie ścięgien?
Stawy są, ale raczej nie skręcenia tylko ogólnie bóle. Jest tylko przepis na mięśniobóle 9powyżej) i reumatoidalne zapalenie stawów: na 60 ml oleju 9 imbiru, 9 sosny, 9 rozmarynu.

Avicenna na mięsniobóle i bóle reumatyczne zaleca: sosonę, eukaliptus, goździk, szlawię, cynamon, rozmaryn.
Pollena poleca gałkę muszkatołową,eukaliptus, cynamon, goździk, cyprys, jodłę.

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 18:39   #128
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
a) naturalne
b) 1 kompozycja na poprawienie nastroju na wieczór gdy np. przyjdą goście (do kominka),
2 kompozycja do sypialni do kominka odprężająca jako afrodyzjak, na rozbudzenie zmysłów
c) nastawiam się głównie na kominek bo mój TŻ nie zawsze daje się namówić na masaże bo mu się po prostu nie chce . Jednak gdy uda mi się stworzyć jakiś fajny olej, to będę go mocno namawiać na masaże



Ja znalazłam kilka fajnych sklepów internetowych, które zapewniają, że olejki są w 100% naturalne. Najdroższy jest PRIMAVERA.
Znalazłam o wiele tańszy baccararose, w którym dostępne są prawie wszystkie olejki. Tam drzewo sandałowe (santalum album) to koszt 17,90€ za 10 ml, natomiast w alterras.de ten olejek (amyris balsamifera) kosztuje 3,95€ . Nie mam pojęcia skąd taka różnica, bo oba są w 100% naturalne. No i dlaczego one mają inną nazwę łacińską (?)

Karadamon kosztuje ok. 6€ a więc da się wytrzymać.
Neroli za 5 ml ok. 52€ a więc jak dla mnie odpada (musiałam wcześniej cenę pomylić).
Wanilia 2ml=6,90€ a więc też bardzo drogo no ale jeśli trzeba będzie to kupię.

Ogólnie ceny wahają się pomiędzy 3€ a 6€, a więc takie mogę kupić. Na droższe się chyba nie zdecyduję.




Te kompozycje to są do masażu? Czy można je dać do lampy? Albo do kąpieli?
Jeśli do masażu, to wszystkie nadają się do oleju orzechowego, który mi proponowałaś?
Jaka to ma być pomarańcza? Bo w sklepach są do wyboru: pomarańcza, słodka pomarańcza, krwista pomarańcza.
Róża odpada, bo jest potwornie droga. Czy zamiast róży może być olejek z drzewa różanego?
Drzewo sandałowe też za drogie, więc sobie odpuszczę.

A co z Kardamonem? Gdzie mogłabym go upchnąć? Bo bardzo chciałabym go kupić.

No i jeszcze sprawa samego Ylang.
W baccararosa.de do wyboru są:
70957-10 Ylang-Ylang (cananga odorata), Comoren, 10 ml 2,40€ (24,00€/100 ml)
74967-10 Ylang-Ylang complet kbA (cananga odorata), Madagaskar, 10 ml 8,90€ (89,00€/100 ml)
70961-10 Ylang-Ylang I (cananga odorata), Madagaskar, 10 ml 3,50€ (35,00€/100 ml)
70151-10 Cananga (cananga odorata), Java, 10 ml 2,10€ (21,00€/100 ml)

No i skąd mam wiedzieć, który z nich wybrać?


A do masażu może być olej migdałowy albo makadamia? Do tego dodałabym kilka kropli jakiegoś olejku. Miałoby to być odprężające, przed spaniem.

Już mam wstępną listę zakupów:
kbA produkty:
bergamotka, 3,60
Cytryna, 2,00
Geranie (pelargonium) 6,90
Lawenda, 4,90
Pamarancza, 1,90
Wanilia, 1ml 3,90
Ylang, 8,90
Pozostale:
Kardamon 5,95
Rosenholz 2,20.
Olej migdałowy, lub makadamia lub sezamowy.
hej, jesli to mają być naturalne olejki, to kup takie, które będą dawały pozytywne rezultaty na skórę. Wszystkie olejki naturalne i polecane przeze mnie mieszanki można używac do kominka i do masażu.

Na kardamon znam tylko przepis Clarinsa, w Polsce nie ma tego olejku i nikt się nim nie zajmuje. Jesli upierasz się przy nim, to dokup sobie sandał (santanum album - ten droższy) i lawendę, zrobisz sobie ten olejek a la Clarins, pomoge Ci. Sama o takim moge tylko pomarzyć, a przeznaczony jest do cery naczynkowej, takiej , jaką masz. Sandał ma super działanie dla skóry: na zmarszczki, na odwodnioną skórę, polecam mocno. Ja bym w niego zainwestowała i w ten kardamon tez, ale oczywiście jako mieszankę do buzi, bo to zbyt duzy luksus palić to w kominku czy masować stopy albo plecy.

Np. ja bym nie inwestowała w wanilię, bo jest droga, a do masażu raczej nieprzydatna, zapach oklepany.

Spośród 3 pomarańczy ma być zwykła pomarańcza, pomarańcza-pomarańcza.

Dobrze zrozumiałam te 2 docelowe mieszanki: dla gości na odprężenie i sypialniana. Myślę, że propozycje z mojego postu powyżej, jak najbardziej się nadają.

Zwróc też uwagę na takie 2 miesznaki z wizażu, bo są genialne:
(zestaw do masażu i kominka)

odprężający: (zestaw dla gości)

60 ml oleju awokado, 30 ml oleju jojoba, (niekoniecznie-10 ml oleju z nagietka)
20 kropli olejków eterycznych (w sumie): geranium, (róża), drzewo różane, lawenda; (kwiatowy z różaną nutą)


pobudzający, ożywiający:

60 ml oleju makadamia, 30 ml oleju jojoba, (niekoniecznie-10 ml oleju rumiankowego)
20 kropli olejków eterycznych (w sumie): pomarańcza, ylang ylang, geranium, drzewo różane; (egzotyczno-kwiatowy z owocową nutą)

(zestaw dla męża)

W Twoim spisie brakuje mi rozmarynu:
rozmaryn+ geranium+ ylang - afrodyzjak.

Kup sobie też herbaciany do masażu.

Jako olej bazowy - do buzi olej z orzechów laskowych, z róży dzikiej, morela, brzoskiwnia, orzech włoski.

proponuję trochę poczytac o olejkach, zanim zaczniesz się nimi na dobre bawić.

do ciała - migdał, awokado, dokup jojobę, bo ona przedłuży życie takiej mieszance i nada skórze gładkości. Sezam odpada, bo ma zbyt mocny kolor i zapach. Można używac winogronowy, ale zostawia tłustą powłokę.

Z tym Ylangiem - to widać, że cena zależy od miejsca, z kórego pochodzi, wybierz, który Ci pasuje cenowo. W Polsce nie jest to jakiś drogi olejek.
Zamiast rózy może być drzewko różane, co prawda ani ten sam zapach, ani nie te właściwości.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 18:43   #129
Kasiajka
Raczkowanie
 
Avatar Kasiajka
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 103
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Znalazłam o wiele tańszy baccararose, w którym dostępne są prawie wszystkie olejki. Tam drzewo sandałowe (santalum album) to koszt 17,90€ za 10 ml, natomiast w alterras.de ten olejek (amyris balsamifera) kosztuje 3,95€ . Nie mam pojęcia skąd taka różnica, bo oba są w 100% naturalne. No i dlaczego one mają inną nazwę łacińską (?)

Na Wizażu znalazłam informację, która wyjaśnia wszystko:

Amyris (łac. Amyris balsamifera) – olejek zachodnioindyjskiego drzewa sandałowego sprzedawany jest często jako „oryginalne drzewo sandałowe”, jednak w botanice nie ma on z nim nic wspólnego, należy zwracać uwagę na podaną nazwę botaniczną! Olejki te znacznie różnią się właściwościami, zapachem, zastosowaniem i przede wszystkim ceną (olejek Amyris balsamifera jest dużo tańszy).
Kasiajka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 18:43   #130
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Kasiajka dzięki za poszukanie trafnej odpowiedzi.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 18:45   #131
Kasiajka
Raczkowanie
 
Avatar Kasiajka
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 103
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Nie ma za co
Kasiajka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 20:26   #132
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Kasiajka dzieki zas info Tez tak myslalam, ze cos musi w tym byc, skoro jest az tak kolosalna roznica w cenie.

Smoku jeszcze raz wielkie dzieki za wyczerpujace odpowiedzi

Ja duzo czytam o olejkach az mi mozg paruje ale pewnie jeszcze sporo nie wiem, dlatego tak bardzo licze, ze mi pomozesz.

A wiec skorzystam z Twojej rady i dokupie Rozmaryn, zeby stworzyc afrodyzjaka wg Twojego przepisu
Wiec bedzie Ylang (kupie wiec najtanszy) +rozmaryn + geranium.



Pytalam o roze, bo u nas jest potwornie droga. Jest jednak tanszy olejek rozany identyczny z naturalnym (?) wiec moze do kominka zamiast prawdziwej rozy tureckiej, bulgarskiej czy marokanskiej tez by sie nadal?

No a moze ta prawdziwa droga roze zastapic olejkiem o podobnym dzialaniu?
Np. Kardamon lub Paczula?

Zaciekawil mnie ten olejek do naczynkowej cery, a wiec kusze sie na ten prawdziwy sandał (santanum album) i kupie go tylko 1 ml (mam nadzieje, ze wystarczy na poczatek). Jak mi sie spodoba, to najwyzej kupie znowu.
Lawende bede miala tez. Kardamon nie jest az taki drogi, wiec tez kupie. Olej z orzeszkow laskowych, bo z dzikiej rozy jest za drogi.

Wszystkie olejki, ktore kupie beda mialy oznaczenie, ze pochodza ze 100% naturalnych biologicznych zrodel. No jedynie olejek rozany i kardamonowy sa bez oznaczenia biologicznego.

Cytat:
odprężający: (zestaw dla gości)

60 ml oleju awokado, 30 ml oleju jojoba, (niekoniecznie-10 ml oleju z nagietka)
20 kropli olejków eterycznych (w sumie): geranium, (róża), drzewo różane, lawenda; (kwiatowy z różaną nutą)
pobudzający, ożywiający:

60 ml oleju makadamia, 30 ml oleju jojoba, (niekoniecznie-10 ml oleju rumiankowego)
20 kropli olejków eterycznych (w sumie): pomarańcza, ylang ylang, geranium, drzewo różane; (egzotyczno-kwiatowy z owocową nutą)
Bardzo fajny, ale czy zamiast awokado moge dac inny? Bo napewno kupie orzechowy i jojoba. Moze ten avocado moge odpuscic? Albo kupie mala butelke na poczatek. (chodzi mi o portfel )
Podobaja mi sie obie propozycje, wiec znajac siebie pewnie kupie wszystkie skladniki...


A do ciala moge dac migdalowy lub awokado, jojobe i... jaki eteryczny? Czy moge wtedy dac juz jaki chce? Jaki dac na zmeczenie? A jaki na rozbudzenie zmyslow?
Weronisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 22:17   #133
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Kasiajka dzieki zas info Tez tak myslalam, ze cos musi w tym byc, skoro jest az tak kolosalna roznica w cenie.

Smoku jeszcze raz wielkie dzieki za wyczerpujace odpowiedzi

Ja duzo czytam o olejkach az mi mozg paruje ale pewnie jeszcze sporo nie wiem, dlatego tak bardzo licze, ze mi pomozesz.

A wiec skorzystam z Twojej rady i dokupie Rozmaryn, zeby stworzyc afrodyzjaka wg Twojego przepisu
Wiec bedzie Ylang (kupie wiec najtanszy) +rozmaryn + geranium.



Pytalam o roze, bo u nas jest potwornie droga. Jest jednak tanszy olejek rozany identyczny z naturalnym (?) wiec moze do kominka zamiast prawdziwej rozy tureckiej, bulgarskiej czy marokanskiej tez by sie nadal?

No a moze ta prawdziwa droga roze zastapic olejkiem o podobnym dzialaniu?
Np. Kardamon lub Paczula?

Zaciekawil mnie ten olejek do naczynkowej cery, a wiec kusze sie na ten prawdziwy sandał (santanum album) i kupie go tylko 1 ml (mam nadzieje, ze wystarczy na poczatek). Jak mi sie spodoba, to najwyzej kupie znowu.
Lawende bede miala tez. Kardamon nie jest az taki drogi, wiec tez kupie. Olej z orzeszkow laskowych, bo z dzikiej rozy jest za drogi.

Wszystkie olejki, ktore kupie beda mialy oznaczenie, ze pochodza ze 100% naturalnych biologicznych zrodel. No jedynie olejek rozany i kardamonowy sa bez oznaczenia biologicznego.


Bardzo fajny, ale czy zamiast awokado moge dac inny? Bo napewno kupie orzechowy i jojoba. Moze ten avocado moge odpuscic? Albo kupie mala butelke na poczatek. (chodzi mi o portfel )
Podobaja mi sie obie propozycje, wiec znajac siebie pewnie kupie wszystkie skladniki...


A do ciala moge dac migdalowy lub awokado, jojobe i... jaki eteryczny? Czy moge wtedy dac juz jaki chce? Jaki dac na zmeczenie? A jaki na rozbudzenie zmyslow?
Różę można do kominka zastąpić kompozycją różaną.
U nas róża też bardzo droga, a szkoda, bo to najlepszy olejek.
Niestety nie ma żadnego olejku, który by miał tak wszechstronne działanie jak róża, nic jej do końca nie zastąpi.
Kardamon i paczula to inna grupa olejków, o innym działaniu. Paczula - pewnie znasz to z perfum, ale ostrzegam - sama śmierdzi okrutnie, używana jest przeciwko molom, brudzi skórę, ja uczywałam paczuli tylko w jednym celu - wyciągnięcia na wierzch guli podskórnych i wyciągnięcia ropy, bo stosuje się na czopy ropne, np. paczula+herbaciany.

Nie martw się - 1 ml olejku sandałowego to dużo, to ponad 20 kropli, a na 10 ml oleju weżmiesz 2 krople, więc przynajmniej 10 razy ukręcisz sobie olejek do buzi. Trzeba pomyslec nad ilością kropli do kompozycji, można zrobić 2 kardamonu, 2 lawendy, 2 sandału lub kardamon 2, lawenda 3, sandał 1 na 10 ml miszanki olejównp. laskowy z odrobina jojoby.

Awokado możesz sobie odpuścić. Może byc migdal, jojoba (ta jest droga, ale może stać 2 lata, używa się jej niewiele), orzech laskowy (uwaga - kup małą ilość, bo się szybko starzeje).

A jakie olejki eteryczne do ciała? - przecież każdy z tych przepisów może być do ciała. Nie ma podziału - buzia, ciało - jeśli chodzi o oleje i olejki, każdy używa, co lubi i co chce. Zwłaszcza nadają się te wizażoówe przepisy, jest też olejek na cellulit, cytrusowy odświeżający. Zajrzyj do działu aromaterapia.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-11, 23:17   #134
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Ale wkręt!!!! Ale plama z mojej strony!!!

Na polskich stronach wszędzie (na wizazu również w KWC) podaje się, że w skład olejku Santal Clarinsa wchodzi kardamon, podobnie czytałam na MUA.
Na stronach francuskich i na stronie Clarins, okazuje się, że to ....pietruszka.
http://us.clarins.com/main.cfm?prodID=112

Może jednak kardamonu nie warto, ale sandał tak.
sandał+lawenda+rumianek - to mieszanka zawsze do wrażliwej skóry, wszędzie się to powtarza.
sandał+róza+rumianek - dla suchej skóry
ylang+sandał+rumianek
- tez dla suchej, odwodnionej
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 00:58   #135
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Może jednak kardamonu nie warto, ale sandał tak.
sandał+lawenda+rumianek - to mieszanka zawsze do wrażliwej skóry, wszędzie się to powtarza.
Moim, zdaniem raczej ten zestaw nie nadaje się do wrażliwej skóry: lawenda może prowadzić do rozszerzania naczynek a rumianek uczulać.
Paula07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 08:15   #136
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Stawy są, ale raczej nie skręcenia tylko ogólnie bóle. Jest tylko przepis na mięśniobóle 9powyżej) i reumatoidalne zapalenie stawów: na 60 ml oleju 9 imbiru, 9 sosny, 9 rozmarynu.

Avicenna na mięsniobóle i bóle reumatyczne zaleca: sosonę, eukaliptus, goździk, szlawię, cynamon, rozmaryn.
Pollena poleca gałkę muszkatołową,eukaliptus, cynamon, goździk, cyprys, jodłę.

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.
Tak, dziękuję
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 08:22   #137
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Jesli upierasz się przy nim, to dokup sobie sandał (santanum album - ten droższy) i lawendę, zrobisz sobie ten olejek a la Clarins, pomoge Ci. Sama o takim moge tylko pomarzyć, a przeznaczony jest do cery naczynkowej, takiej , jaką masz. Sandał ma super działanie dla skóry: na zmarszczki, na odwodnioną skórę, polecam mocno. Ja bym w niego zainwestowała i w ten kardamon tez, ale oczywiście jako mieszankę do buzi, bo to zbyt duzy luksus palić to w kominku czy masować stopy albo plecy.
Wczoraj widziałam w sklepie z mydłami olejki Avicenny, mieli też olejek sandałowy (oleum santalum album), za 18zł. Na stronie Avicenny nie ma o nim ani słowa. To nowy olejek czy już wycofują z oferty?

Znalezienie olejku ylang we Wrocławiu graniczy z cudem
Apteki zamawiają, ale wszędzie jest tylko Avicenna. Wczoraj stoczyłam prawdziwę bitwę z panią w tej mydlarnii, bo próbowała mi wcisnąć kompozycję zapachową Avicenny, bo "to jest dokładnie to samo"
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 08:33   #138
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Ale wkręt!!!! Ale plama z mojej strony!!!

Na polskich stronach wszędzie (na wizazu również w KWC) podaje się, że w skład olejku Santal Clarinsa wchodzi kardamon, podobnie czytałam na MUA.
Na stronach francuskich i na stronie Clarins, okazuje się, że to ....pietruszka.
http://us.clarins.com/main.cfm?prodID=112

Może jednak kardamonu nie warto, ale sandał tak.
sandał+lawenda+rumianek - to mieszanka zawsze do wrażliwej skóry, wszędzie się to powtarza.
sandał+róza+rumianek - dla suchej skóry
ylang+sandał+rumianek
- tez dla suchej, odwodnionej
Mówiąć rumianek masz na myśli ten "koszmarnie drogi rumianek"? W Pollenie kosztują ok 90-100 zł, i lekarski, i rzymski.

Mam ochotę na te mieszanki, które wypisałaś, ale cena rumianku jest nie do przeskoczenia dla mnie
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 11:15   #139
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Ale wkręt!!!! Ale plama z mojej strony!!!

Na polskich stronach wszędzie (na wizazu również w KWC) podaje się, że w skład olejku Santal Clarinsa wchodzi kardamon, podobnie czytałam na MUA.
Na stronach francuskich i na stronie Clarins, okazuje się, że to ....pietruszka.
http://us.clarins.com/main.cfm?prodID=112

Może jednak kardamonu nie warto, ale sandał tak.
sandał+lawenda+rumianek - to mieszanka zawsze do wrażliwej skóry, wszędzie się to powtarza.
sandał+róza+rumianek - dla suchej skóry
ylang+sandał+rumianek
- tez dla suchej, odwodnionej
To w koncu co mam kupic? Kardamon czy pietruszke? Bo to nie to samo przeciez. Jaki przepis bedzie w koncu do cery naczynkowej?

Moge tez kupic ten 'koszmarnie drogi rumianek' rzymski. Ale bedzie to tylko 1 ml tak samo jak sandal.

No a Paczule sobie odpuszcze skoro ona tak smierdzaca jest. Mi w koncu chodzi o piekne zapachy
Weronisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 18:50   #140
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Widze, ze nikt tu nie zajrzal, wiec tylko dopisze, ze juz kupilam 4 olejki eteryczne naturalne:
- bergamotka (Italia, zachwycila mnie swym zapachem)
- Lawenda (Lavandula officinalis, Francja- nie wiem czy jest dobra, ale innej nie bylo, ale zapach niezbyt mi sie podoba)
- Pomarancza (Citrus sinensis, Kalifornien)
- drzewo rozane (Aniba rosaeodora, Brasilia) tez dosc dziwny zapach.

Przez internet juz zamowilam:
- Cytryna 10ml
- Ylang Ylang 10ml
- Drzewo sandalowe 1ml
- Kardamon 5ml
- Rosmarin marokan. 10ml
- Drzewo herbaciane 10ml
- Geranium 10ml
- Rumianek rzymski (1ml)
- olej ze slodkich migdalow na zimno tloczony 100ml
- olej jojoba na zimno tloczony 50ml
- olej z orzechow laskowych 50ml

A wiec teraz do dziela Licze na Ciebie Smoku


Ps. Jestem zaskoczona pieknym zapachem Bergamotki. Nigdy nie slyszalam o bergamotce i pomijalam ja w moich planach zakupowych. A tu taka niespodzianka. Juz ja polubilam i mysle, ze to bedzie jeden z moich ulubionych olejkow ze wzgledu na zapach jak i wlasciwosci (orzezwiajacy, poprawiajace nastroj)
Weronisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 19:15   #141
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Ja znam takie zestawienia do skóry naczynkwej,wrażliwej:
-neroli+petitgrain +drzewo sandałowe +jałowiec,
-róża damascenska +neroli+ petitgrain.
Paula07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 19:24   #142
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Paula07 Pokaż wiadomość
Ja znam takie zestawienia do skóry naczynkwej,wrażliwej:
-neroli+petitgrain +drzewo sandałowe +jałowiec,
-róża damascenska +neroli+ petitgrain.
To chyba zestawy tylko dla bogaczy Bo neroli, drzewo sandalowe, czy roza to potwornie drogie olejki. MNie na to nie stac, choc bardzo mnie kusza. Na razie pozwolilam sobie tylko na drzewo sandalowe.
Weronisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 19:26   #143
MAGDALENA1982
Raczkowanie
 
Avatar MAGDALENA1982
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Newport/South Wales
Wiadomości: 204
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Ja też się kiedyś na paczulę nacięłam-zapach ciężki, brzydki i do tego koszmarnie trwały, z pościeli np. wcale nie chciał mi się sprać.Mam teraz awersję i wszystkiego z paczulą unikam jak ognia.Jak to może być afrodyzjak!!!
MAGDALENA1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 19:28   #144
MAGDALENA1982
Raczkowanie
 
Avatar MAGDALENA1982
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Newport/South Wales
Wiadomości: 204
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Geranium bardzo mi sie podoba ale kobiety w ciąży i stosujące pigułki antykoncepcyjne nie mogą jej używac bo wpływa na gospodarkę hormonalną.
MAGDALENA1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-12, 19:30   #145
agatka-a
Zakorzenienie
 
Avatar agatka-a
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 941
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
ja uczywałam paczuli tylko w jednym celu - wyciągnięcia na wierzch guli podskórnych i wyciągnięcia ropy, bo stosuje się na czopy ropne, np. paczula+herbaciany.
a w jakich proporcjach i jak?

Cytat:
Napisane przez Paula07 Pokaż wiadomość
Ja znam takie zestawienia do skóry naczynkwej,wrażliwej:
-neroli+petitgrain +drzewo sandałowe +jałowiec,
-róża damascenska +neroli+ petitgrain.
rónież pytanie o proporcje rozumiem że musi tu być olej bazowy, czy można jako bazy użyć oliwki hipp bądź maceratu?
agatka-a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-13, 11:08   #146
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez agatka-a Pokaż wiadomość
a w jakich proporcjach i jak?


rónież pytanie o proporcje rozumiem że musi tu być olej bazowy, czy można jako bazy użyć oliwki hipp bądź maceratu?
Tak jako bazy możesz użyć oliwki hipp lub maceratu. a co do proporcji obowiązują takie same jak we wszytskich miesankach z olejkami eterycznymi.

Dokładne przepisy sa podane w linkach na początku tego wątku .
Paula07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-13, 12:20   #147
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
No tak, ja ylang kupiłam firmy Kej w aptece Superpharm.

Muszę pochwalić Superpharm, mają bardzo duży wybór olejków, w bardzo przyzwoitych cenach. Zabrakło im ylang, ale zamówili go dla mnie i jutro już powinnam mieć.

Chcę sobie zrobić olejek dla dery tłustej: oliwka hipp + olejki: cytrynowy, cedrowy i ylangowy. Wczoraj kupiłam olejek cedrowy, zmieszałam na próbę z oliwką Hipp i olejkiem cytrynowym. cedr przepięknie mi pachniał na skórze!

Zauważyłam też jedną rzecz: inaczej odbieram olejki, kiedy nakładam na skórę, a inaczej poprzez inhalację: geranium na twarzy nie mogę znieść, tak samo herbacianego, ale nie przeszkadzają mi w mieszankach do inhalacji.
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-13, 14:59   #148
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Zbałamucona przez wizażanki oczywiscie kupiłam tego słynnego Hippa - ale on bardzo mocno pachnie! Naprawdę się nadaje jako bazowy dla olejków eterycznych? I nie wuchodzi z tego jakaś "kakofonia" zapachowa? (nie ma odpowiednika słowa kakofonia dla zapachów )
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-13, 15:06   #149
margaretka02
Wtajemniczenie
 
Avatar margaretka02
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 784
GG do margaretka02
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

Ja na początku też byłam zaskoczona jego zapachem, taki mocny. Ale jak używam, to zupełnie mi nie przeszkadza. Używałam na twarz z olejkami i byłam zadowolona, w sumie ładnie mi się zgrał z cedrem i cytryną, po jakimś czasie cedr "wyszedł" spod tej oliwki i był dominującym zapachem, ale całość nie stworzyła nieprzyjemnej "kakofonii" , a ja jestem bardzo przeczulona na punkcie zapachów, wolę produkty zupełniebezzapachowe.
margaretka02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-13, 15:16   #150
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 714
Dot.: Olejki eteryczne, czyli domowe laboratorium urody dla wybrednych :-)

No to oświećcie mnie co to jest ten HIPP (poproszę o pełną nazwę i producenta), bo może uda mi się coś takiego tu w Niemczech znaleźć.
Weronisia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
olejki, olejki eteryczne

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-11-20 21:57:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:43.