Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-10-27, 09:42   #1
szaja
BAN stały
 
Avatar szaja
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 763
Soir de Lune Sisley

No właśnie Soir de Lune. Po mojej wielkiej miłości Eau du Soir nabrałam przekonia, ze kolejny zapach Sisley pokocham jak poprzednika.
Czekałam niecierpliwie i teraz czekam na Wasze opinie o tym zapachu .
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg b3_2.jpg (4,8 KB, 55 załadowań)
szaja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-27, 14:45   #2
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 887
Wpisy w blogu: 11
Dot.: Soir de Lune Sisley

a to juz dostepne u nas?
Sama czekam (tez kocham EdS) ech...

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-27, 14:51   #3
mulier
Zakorzenienie
 
Avatar mulier
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 753
GG do mulier
Dot.: Soir de Lune Sisley

Cytat:
Napisane przez szaja Pokaż wiadomość
No właśnie Soir de Lune. Po mojej wielkiej miłości Eau du Soir nabrałam przekonia, ze kolejny zapach Sisley pokocham jak poprzednika.
Czekałam niecierpliwie i teraz czekam na Wasze opinie o tym zapachu .
a juz jest ?
__________________

mulier jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-27, 15:35   #4
Edyta
Zadomowienie
 
Avatar Edyta
 
Zarejestrowany: 2002-07
Wiadomości: 1 127
Dot.: Soir de Lune Sisley

U nas chyba jeszcze nie ma, ale miałam okazję przetestować Fajny zapach, zresztą już pisałam w którymś wątku - taki bardziej młodzieńczy niz klasyk, dzięki cytrusom pewnie. Jednak wolę klasyka
Edyta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-30, 16:23   #5
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 089
Dot.: Soir de Lune Sisley

Czy sa juz u nas te perfumy? Jesli tak to gdzie mozna je powachac? Widzialam sporo na allegro, ale w ciemno nie kupie.
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-25, 17:21   #6
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 089
Dot.: Soir de Lune Sisley

Odkopuje watek, bo nieobecnosc Soir de lune w perfumeriach mnie niepokoi. Nie ma go ani w Douglasie ani w Sephorze. Gdzie zatem jest, czy ktos widzial?
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-25, 17:45   #7
kasiahan
Rozeznanie
 
Avatar kasiahan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 936
Dot.: Soir de Lune Sisley

Ostatnio pytalam w jakims sephoro-douglasie czy beda mieli, ale pani nie umiala powiedziec, czy wogole dostana. A tez jestem ciekawa
__________________
Living my dreams, not to dream my life!


kasiahan jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-31, 11:42   #8
Estell
Rozeznanie
 
Avatar Estell
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 676
Dot.: Soir de Lune Sisley

Odkopuję wątek, bo sama od jakiegoś czasu krążę koło tego zapachu. Dla mnie to zapach fascynujący. Nie jestem do końca przekonana, czy chcę go w mojej kolekcji, ale na pewno wzbudza moje zainteresowanie. Jest niebanalny, charakterystyczny i jedyny w swoim rodzaju. Jeszcze nie wiem, czy nie za bardzo dla mnie duszący. Czekam na kolejne testy.
Z niecierpliwością czekam na Wasze wrażenia
Estell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-31, 13:13   #9
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 232
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Soir de Lune Sisley

Soir jest pięknym szyprem, klasycznym przedstawicielem swojego gatunku.
Może nie napisałabym, że jedyny w swoim rodzaju, bo wiele szyprów jest podobnych do niego.
Sam Soir wyróżnia się miodowością, gęstością, klasą i trwałością.
Ostatnio porównywałam go ze starszą Eau de Soir- nie wiem, który z tych zapachów wolę- raz jeden, raz drugi....
__________________
Wszystko mija. Nawet najdłuższa żmija.
Kota jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-04, 12:54   #10
Santorio
Zadomowienie
 
Avatar Santorio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 271
GG do Santorio
Dot.: Soir de Lune Sisley

No właśnie.
Wykopałem dzisiaj jakiegoś malca - próbkę no name z pradawnej wymianki. Jak ja tego nie lubię.
Wiem tylko ze to Sisley - Eau du soir lub Soir de lune.
Zapach przekozak , jest rewelacyjny w myśl zasady każdy szypr to cudo (Kota ).
I właśnie dziewczyny pomóżcie.
KWC nie jest jednoznaczne - piszecie że to podobne zapachy, czy aby napewno?
Który z nich jest bardziej pietruszkowy i wytrawno różany.
Taki jest na mojej skórze.
Brzoskwini i irysa nie czuję, co jeszcze nie ułatwia mi zadania.
Czuć piżmo i mech.
Kurczę chyba będę musiał się uśmiechnąć do szczęśliwych posiadaczek
i poprosić w ramach wymianki po kroplece na testy porównawcze.
Liczę na was .
Do you think is it real that trading platform
__________________

Santorio jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-04, 13:35   #11
porzeczki
Zadomowienie
 
Avatar porzeczki
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 093
Dot.: Soir de Lune Sisley

Wydaje mi się, że masz próbkę Eau du Soir. Soir de Lune jest wyraźnie miodowe w otwarciu - EdS zaś bardzo wytrawne.
__________________

porzeczki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-04, 13:55   #12
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 089
Dot.: Soir de Lune Sisley

Tez bym obstawiala Eau du soir, ale mech mnie zmylil... Mech czuje w bazie Soir de lune Wiem, bo nie cierpie tego skladnika
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-04, 18:02   #13
Santorio
Zadomowienie
 
Avatar Santorio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 271
GG do Santorio
Dot.: Soir de Lune Sisley

Cytat:
Napisane przez porzeczki Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że masz próbkę Eau du Soir. Soir de Lune jest wyraźnie miodowe w otwarciu - EdS zaś bardzo wytrawne.
Porzeczki pozostaje mi zaufać twojemu nosowi . Miodu w tej próbce nic a nic, za to nuta głowy bardzo mi przypomina Mitsouko i lekko Agenta klasyka.

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
Tez bym obstawiala Eau du soir, ale mech mnie zmylil... Mech czuje w bazie Soir de lune Wiem, bo nie cierpie tego skladnika
Ropuszko, mnie mech bardzo kręci , szczególnie w Kourosie i French Lover. Może kiedyś się przekonasz .
__________________

Santorio jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-05, 08:35   #14
free123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 108
Dot.: Soir de Lune Sisley

O ile Soir de Lune podoba mi się, to Eau du Soir jest dla mnie nie do przyjęcia. Na początku uderza mnie zapach "ruskich perfum" z minionej epoki. Długo to trwa zanim wyewoluuje. Co dziwne, na koniec po wielu godzinach oba zapachy upodobniają się do siebie. Są pewne różnice, ale nuta przewodnia jest zbliżona. Soir de Lune pachną elegancją, natomiast Eau du Soir kojarzy mi się z krzykliwą tandetą, przynajmniej na początku.
free123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-05, 17:46   #15
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 089
Dot.: Soir de Lune Sisley

Przez ten watek ostatenij nocy snilo mi sie Eau du soir Az mam ochote na te perfumy, skzoda, ze sa taaakie drogie...
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 09:17   #16
liv87
Zakorzenienie
 
Avatar liv87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 4 179
Dot.: Soir de Lune Sisley

Zna ktoś może coś podobnego do Soir de Lune?
Mojej babci dałam próbkę i strasznie jej się spodobał Zresztą ona uwielbia również Atomatix elixir... I zastanawiam się czy jej go nie kupić... Ale cena jest zabójcza
__________________
Szukam korka do Kenzo Jungle Elephant 100ml oraz korka do Chanel Coco edp 100 ml
liv87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 11:28   #17
marialisa
Raczkowanie
 
Avatar marialisa
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 293
Send a message via Skype™ to marialisa
Dot.: Soir de Lune Sisley

Do SdL są podobne:
La Perla klasyczna (nota bene, b. tania)
Aromatics elixir
Aramis 900
Aigner Explosive (również za b. przyzwoite pieniądze)
Coriandre Jean Couturiere
w podobnym kluczu jest klasyczny Agent Provocateur, blisko leży Paloma Picasso klasyczna
nawiasem mówiąc, wszystkie wyżej wymienione przez mnie sa IMHO dużo lepsze od SdL
marialisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 12:07   #18
liv87
Zakorzenienie
 
Avatar liv87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 4 179
Dot.: Soir de Lune Sisley

Cytat:
Napisane przez marialisa Pokaż wiadomość
Do SdL są podobne:
La Perla klasyczna (nota bene, b. tania)
Aromatics elixir
Aramis 900
Aigner Explosive (również za b. przyzwoite pieniądze)
Coriandre Jean Couturiere
w podobnym kluczu jest klasyczny Agent Provocateur, blisko leży Paloma Picasso klasyczna
nawiasem mówiąc, wszystkie wyżej wymienione przez mnie sa IMHO dużo lepsze od SdL
Wielkie dzięki
__________________
Szukam korka do Kenzo Jungle Elephant 100ml oraz korka do Chanel Coco edp 100 ml
liv87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 12:28   #19
Parabelka
Zakorzenienie
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 417
Dot.: Soir de Lune Sisley

Aromatics podobny do SdL ? dla mojego nosa nijak , Aromatisc jest kwaśno-gorzki , SdL to sama słodycz i miód .
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa


My , kobiety , jesteśmy aniołami . Gdy podetną nam skrzydła - lecimy dalej - na miotle


Nie plątałem nici tkaczom
Parabelka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 16:15   #20
marialisa
Raczkowanie
 
Avatar marialisa
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 293
Send a message via Skype™ to marialisa
Dot.: Soir de Lune Sisley

Cytat:
Napisane przez Parabelka Pokaż wiadomość
Aromatics podobny do SdL ? dla mojego nosa nijak , Aromatisc jest kwaśno-gorzki , SdL to sama słodycz i miód .
fakt, za uszy trochę
Ale widze między nimi podobieństwo, maja wiele wspolnego. Ja natomiast słodyczy w SdL nie czuję, tamtejszy miód dla mnie jest sztuczny, a co gorsza - skisły. Ja odbieram AE bardzo slodko, słodycz od rumianka lekarskiego
marialisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 16:34   #21
liv87
Zakorzenienie
 
Avatar liv87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 4 179
Dot.: Soir de Lune Sisley

Wg mnie też są podobne, ale z AE wąchałam tylko wersję parfum spray. Nie wiem jak edt i edp.
__________________
Szukam korka do Kenzo Jungle Elephant 100ml oraz korka do Chanel Coco edp 100 ml
liv87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 16:44   #22
mamulka555
Raczkowanie
 
Avatar mamulka555
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 440
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Soir de Lune Sisley

Zawsze jak pachnę SdL, to ktoś mówi: Ach, pięknie na Tobie pachnie ten Chique - może tędy droga?
mamulka555 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-11-30, 19:09   #23
porzeczki
Zadomowienie
 
Avatar porzeczki
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 093
Dot.: Soir de Lune Sisley

Diva Ungaro jest dość podobna do SdL a jest sporo tańsza. I ma śliczny flakon.
__________________

porzeczki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-02, 12:35   #24
marialisa
Raczkowanie
 
Avatar marialisa
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 293
Send a message via Skype™ to marialisa
Dot.: Soir de Lune Sisley

Diva jest bardzo słodka - miód i różą, owszem są. I jest to szypr. Ale na tym podobieństwa sie kończą. Bo Diva to szypr tuberozowy, i to bardzo specyficzny rodzaj perfum, do niczego innego nie podobny. SdL przy nim - jak ciułała przed pitbullem
Diva ma głośność i projekcję podkręcona na maksa, od miodowej słodyczy bolą na odległość zęby, mech i tuberoza walczą o nasz nos aż do poparzenia śluzówki.
Zapach z kategorii nuklearno-termojądrowych, pardonne moi za tautologię.
marialisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-12-02, 12:51   #25
Parabelka
Zakorzenienie
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 417
Dot.: Soir de Lune Sisley

Cytat:
Napisane przez marialisa Pokaż wiadomość
Diva jest bardzo słodka - miód i różą, owszem są. I jest to szypr. Ale na tym podobieństwa sie kończą. Bo Diva to szypr tuberozowy, i to bardzo specyficzny rodzaj perfum, do niczego innego nie podobny. SdL przy nim - jak ciułała przed pitbullem
Diva ma głośność i projekcję podkręcona na maksa, od miodowej słodyczy bolą na odległość zęby, mech i tuberoza walczą o nasz nos aż do poparzenia śluzówki.
Zapach z kategorii nuklearno-termojądrowych, pardonne moi za tautologię.
oooj , pozwolę sobie polemiznąć owszem , Diva jest mocarną , ale nie jest tak słodka jak SdL , i nosa nie wypala SdL nie jest ciułałą w porównaniu , rzekłabym buldog francuski i angielski . W moim przypadku otoczenie zawsze bardziej powala SdL niż Diva , mimo takiej samej ilości użytej .
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa


My , kobiety , jesteśmy aniołami . Gdy podetną nam skrzydła - lecimy dalej - na miotle


Nie plątałem nici tkaczom
Parabelka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:04.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj