Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-02-14, 22:39   #391
maxiona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 72
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Zwroty w opisach kosmetyków:
krem ma nadzwyczajne własności sensoryczne,

w kremie zastosowano inteligentny system multiregeneracji,

efekt wygładzenia skóry, odczuwany często jako satynowa rękawiczka,

w miarę stosowania kremu następuje precyzyjne wbudowywanie się lipoaktywnych składników w naskórek i misterne biologiczne reperowanie jego struktury aż do przywrócenia równowagi hydro-lipidowej,

innowacyjny składnik nowej generacji,

synergiczny kompleks ekstraktów roślinnych,

dzięki skoncentrowanej formule i specjalnie dobranym składnikom aktywnym serum działa bezpośrednio na miejsca dotknięte zmianami,

kontrolowany czysty retinol stymuluje pełną regenerację skóry, opóźnia proces starzenia i redukuje zmarszczki,

preparat nowej generacji, którego receptura została opracowana w oparciu o najnowsze osiągnięcia kosmetologii i biotechnologii,

perfekcyjny biokosmetyk o delikatnej, kremowej konsystencji,

zaawansowane technologicznie kosmetyki,

cząsteczka GP4G, a także wewnętrznie liftingujący tetrapeptyd i promotor syntezy kolagenu skutecznie redukują i wygładzają zmarszczki,

w kremie zastosowano specjalną bazę DMS dopasowaną do skóry ludzkiej i podobną w jej strukturze,

Nazwy kremów, serumów, masek itp:
ujędrniający eliksir, satynowa baza, eliksir młodości, nieinwazyjny superlift, superaktywny multikoncentrat, remineralizująca maska, kremowy żel, błyskawiczny krem do depilacji, ekskluzywny płyn, żel, krem, biokrem, kompleks odżywczy, koktajl witaminowy, koktajl młodości, błyskawiczny krem, odświeżający fluid,


Tak się uwodzi nas klientki
maxiona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-27, 17:33   #392
qrczaque
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 15
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Jeszcze o kremach ślimaczych. Nie chcę uchodzić za eksperta wśród Biochemiczek (chociaż nalewki, nie chwaląc się, robię miodzio - może kiedyś przerzucę się i na kosmetyki własnej produkcji) ale o ile dobrze rozumiei, na rynku dostępnych jest kilka wersji tego produktu. W Polsce, co najmniej 2. Ten telezakupowy, bodajże Elicea, który faktycznie chyba jest zwykłą alantoiną i drugi, Elicina. Jest dostępny w niektórych aptekach i sklepach zielarskich (w krakowie np. chyba w Herbapolu i w zielarskim na Królewskiej). Wydaje mi się, że on jest odrobinę lepszy i rzeczywiście może w jakiś sposób działać na trądziki, blizny i takie tam, bo zawiera kwas glikolowy. Niestety nie wiem w jakiej ilości, ale zawsze jakieś działanie złuszczające jest.

A gdyby któraś chciała sobie podobny ukręcić, to też w Kr., w sklepie zoologicznym "Leo Zoo" przy Lenartowicza 18 można dostać potrzebne ślimaki. Jak Boga kocham!!! Jak sam właściciel twierdzi, podobno łatwe w hodowli. Jedyny szkopuł jest taki, że dorastają do ok. 2 kilo.

To co? zlewki w dłoń i doimy?
qrczaque jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-27, 19:22   #393
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Na jakiej podstawie sądzisz, że ten krem ślimaczy dostępny w aptekach jest lepszy? masz może dostęp do jego składu?
__________________
Moja przygoda z szyciem
http://www.burdastyle.com/profiles/c...tudio/projects



Szukam próbki/odlewki Lancome O albo O Oui
confused_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-27, 19:31   #394
sunprince
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 11 152
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Cytat:
Napisane przez confused_girl Pokaż wiadomość
Na jakiej podstawie sądzisz, że ten krem ślimaczy dostępny w aptekach jest lepszy?
Cytat:
Napisane przez qrczaque Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że on jest odrobinę lepszy (...) bo zawiera kwas glikolowy.
__________________
sunprince jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-27, 20:13   #395
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Cytat:
Napisane przez sunprince Pokaż wiadomość
Kwas glikolowy zawiera też dużo innych kosmetyków, nie koniecznie bardzo drogich. Dlatego pytam się o cały skład.
__________________
Moja przygoda z szyciem
http://www.burdastyle.com/profiles/c...tudio/projects



Szukam próbki/odlewki Lancome O albo O Oui
confused_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-28, 12:35   #396
qrczaque
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 15
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

http://www.elicina.com.pl/sklad.htm
Tyle że na górze piszą, że zawiera glikolowy (oczywiście wszechobecny kolagen i elastyna też są, a jakże) ale w podawaniu proporcji składników się wpisali kwas stearynowy a nie glikolowy, więc już jestem trochę confused. Na razie z braku innych opcji, zakładam że się tylko rąbnęli w przepisywaniu. Teoretycznie kwasu ma być 3.3%. Może faktycznie trochę mało, w profesjonalnej kosmetyce chyba stosuje się stężenia od 15% w górę przy złuszczaniu. Oczywiście zakładając że to tylko pomyłka, a nie grubszy kant w stylu: w informacji wpisali że zawiera jeden rodzaj kwasu, a jak przyjdzie do czytania składu, okazuje się że tego składnika w ogóle nie ma, a za to jest inny kwas, który stosuje się chyba głównie do wyrobu mydeł.

Możliwe że ręce opadają, i że właśnie wszystkie uważacie mnie za koncertową idiotkę, bo napisałam że coś jest lepsze od czegoś innego dlatego że zawiera jakiś tam aktywny składnik. Jak pisałam, słabo znam się na składnikach kosmetyków (na składnikach jedzenia i alkoholi już lepiej). Wcale się nie upieram że ten krem to jest jakieś straszne cudo, pewnie i tak nie jest. Oczywiście że są inne preparaty zawierające ten składnik, bardzo możliwe że lepsze/tańsze/bez tej całej wydumanej ślimaczej ideologii. Chciałam tylko zwrócić uwagę że jest kilka rodzajów tego kremu, może i szajs, ale możliwe że ten apteczno-herbapolowy to mniejsze zło niż "podróba" telezakupowa (bo czasami na innych forach pojawiają się właśnie takie opinie).

Edytowane przez qrczaque
Czas edycji: 2009-03-28 o 12:42 Powód: korekta
qrczaque jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-03-28, 13:56   #397
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Cytat:
Napisane przez qrczaque Pokaż wiadomość
http://www.elicina.com.pl/sklad.htm
Tyle że na górze piszą, że zawiera glikolowy (oczywiście wszechobecny kolagen i elastyna też są, a jakże) ale w podawaniu proporcji składników się wpisali kwas stearynowy a nie glikolowy, więc już jestem trochę confused. Na razie z braku innych opcji, zakładam że się tylko rąbnęli w przepisywaniu. Teoretycznie kwasu ma być 3.3%. Może faktycznie trochę mało, w profesjonalnej kosmetyce chyba stosuje się stężenia od 15% w górę przy złuszczaniu. Oczywiście zakładając że to tylko pomyłka, a nie grubszy kant w stylu: w informacji wpisali że zawiera jeden rodzaj kwasu, a jak przyjdzie do czytania składu, okazuje się że tego składnika w ogóle nie ma, a za to jest inny kwas, który stosuje się chyba głównie do wyrobu mydeł.

Możliwe że ręce opadają, i że właśnie wszystkie uważacie mnie za koncertową idiotkę, bo napisałam że coś jest lepsze od czegoś innego dlatego że zawiera jakiś tam aktywny składnik. Jak pisałam, słabo znam się na składnikach kosmetyków (na składnikach jedzenia i alkoholi już lepiej). Wcale się nie upieram że ten krem to jest jakieś straszne cudo, pewnie i tak nie jest. Oczywiście że są inne preparaty zawierające ten składnik, bardzo możliwe że lepsze/tańsze/bez tej całej wydumanej ślimaczej ideologii. Chciałam tylko zwrócić uwagę że jest kilka rodzajów tego kremu, może i szajs, ale możliwe że ten apteczno-herbapolowy to mniejsze zło niż "podróba" telezakupowa (bo czasami na innych forach pojawiają się właśnie takie opinie).
Proszę nie odbieraj mojego pytania jak ataku na Ciebie, bo naprawdę nie takie były moje intencje Po prostu byłam ciekawa składu kremu, bo mnie to zaciekawiło
__________________
Moja przygoda z szyciem
http://www.burdastyle.com/profiles/c...tudio/projects



Szukam próbki/odlewki Lancome O albo O Oui
confused_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-01, 20:19   #398
qrczaque
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 15
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Spoko, po prostu czasami wyłazi ze mnie kurczak bojowy To co, kupujemy sobie po ślimaku i próbujemy coś z nich wycisnąć?
qrczaque jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 20:32   #399
RedLipstik
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 41
polskie znaczy lepsze?

Co sadzicie o teorii , ze najlepsze sa polskie kosmetyki bo maja mniej konserwantow i maja krotsze terminy waznosci? Czy im krotszy termin waznosci tym lepszy kosmetyk? jaki termin waznosci jest zbyt dlugi?

ps kiedys czytlam w jakiejs gazecie jak Ilona Felicjinska (taka prezenterka) wypowiadala sie ze uzywa tylko polskich kremow bo nie chce miec na twarzy tych wszystkich konserwantow...


:conf used:

---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:31 ----------

ps i jeszcze jedna teoria : Im dluzej firma jets na rynku tym bardziej mozna jej ufac bo ma juz szereg przerowadzonych badan i jest bardziej wiarygodna co sadzicie?:confu sed:
RedLipstik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 20:48   #400
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: polskie znaczy lepsze?

Nie zauważyłam, żeby w polskich kosmetykach było zdecydowanie mneij chemii i konserwantów niz w zagranicznych. Oczywiście są też bardzo dobre polskie marki, z ciekawymi składami, ale nie generalizowałabym, że zachodnie = złe, polskie = dobre.
__________________
Moja przygoda z szyciem
http://www.burdastyle.com/profiles/c...tudio/projects



Szukam próbki/odlewki Lancome O albo O Oui
confused_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 00:13   #401
s_biela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 123
Dot.: polskie znaczy lepsze?

ja jestem za walką z dużymi koncernami (często wykożystującymi ludzi i stosującyni nieuczciwe praktyki, bo myślą, że się wymigają) poprzez wspieranie lokalnego handlu i produkcji. Często jest tak, że płacac za polski krem więcej pieniędzy idzie na kosmetyk, a nie na kampanie reklamową i oplacanie kontraktów z gwiazdami. Dodatkowo kupując polskie dajesz pracę.
s_biela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 10:41   #402
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: polskie znaczy lepsze?

Cytat:
Napisane przez s_biela Pokaż wiadomość
ja jestem za walką z dużymi koncernami (często wykożystującymi ludzi i stosującyni nieuczciwe praktyki, bo myślą, że się wymigają) poprzez wspieranie lokalnego handlu i produkcji. Często jest tak, że płacac za polski krem więcej pieniędzy idzie na kosmetyk, a nie na kampanie reklamową i oplacanie kontraktów z gwiazdami. Dodatkowo kupując polskie dajesz pracę.
1. kupując zagraniczne tez dajesz pracę
2. nie wszystkie zagraniczne kosmetyki to produkty wielkich koncernów
Osobiście nie kieruje się "narodowością" mazidła tylko jego składem i ceną (nie lubię płacić dużo więcej niż coś jest warte )
__________________
Moja przygoda z szyciem
http://www.burdastyle.com/profiles/c...tudio/projects



Szukam próbki/odlewki Lancome O albo O Oui
confused_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-22, 23:18   #403
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: polskie znaczy lepsze?

confused_girl - widzę, że masz nasz ulubiony składnik kremu w avatarze :P

Co do pytań RedLipstik:

Polskie kosmetyki nieraz są nafaszerowane konserwantami i substancjami ropopochodnymi, np. Ziaja. Cenowo też niektóre wypadają śmiesznie, np. seria Kingi Rusin.

Krótszy termin może oznaczać, że składniki są tak niedobrane, ze się rozwarstwiają albo są niskiej jakości i szybko tracą swe właściwości.

Prędzej niż stażem produkcji sugeruję się opiniami na KWC :P

Ja patrzę na składy i opinie, lubię też sobie sama coś zmotać.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-23, 16:12   #404
aaricia8
Zakorzenienie
 
Avatar aaricia8
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: WAW
Wiadomości: 3 663
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Cytat:
Napisane przez qrczaque Pokaż wiadomość
Spoko, po prostu czasami wyłazi ze mnie kurczak bojowy To co, kupujemy sobie po ślimaku i próbujemy coś z nich wycisnąć?
A jak Ty sobie to przepraszam wyobrażasz?
aaricia8 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-26, 00:24   #405
dragon_she
Rozeznanie
 
Avatar dragon_she
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 777
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

kladziesz slimaka na twarz i pozwalasz mu pelzac albo lekko go naduszasz
__________________
WW Start - 16.03.2016r. - 61,3kg
Ważenie 1 - 23.03.2016r. - 60,4kg
dragon_she jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-26, 12:46   #406
Martit85
Raczkowanie
 
Avatar Martit85
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 48
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Cytat:
Napisane przez dragon_she Pokaż wiadomość
kladziesz slimaka na twarz i pozwalasz mu pelzac albo lekko go naduszasz
To naduszanie wydaje mi się lekko makabryczne, obrońcy praw zwierząt mogą się przyczepić
BTW, wątek pierwsza klasa!
Martit85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-26, 13:13   #407
lwia paszcza
Zakorzenienie
 
Avatar lwia paszcza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 219
Dot.: polskie znaczy lepsze?

Cytat:
Napisane przez s_biela Pokaż wiadomość
ja jestem za walką z dużymi koncernami (często wykożystującymi ludzi i stosującyni nieuczciwe praktyki, bo myślą, że się wymigają) poprzez wspieranie lokalnego handlu i produkcji. Często jest tak, że płacac za polski krem więcej pieniędzy idzie na kosmetyk, a nie na kampanie reklamową i oplacanie kontraktów z gwiazdami. Dodatkowo kupując polskie dajesz pracę.
Nie mam nic ani do polskich kosmetyków, ani do zagranicznych. Ważne, żeby kosmetyk był dobry, bardzo lubię, kiedy nie był testowany na zwierzętach, chociaż o takie akurat nie jest zbyt łatwo. Reklama też nie ma zbyt dużego znaczenia - bo reklamuje się i markowe perfumy, i tandetne Bi - es (zresztą chyba polskiej produkcji). Dlatego uważam, że największy sens ma zdanie się po prostu na własne wyczucie i gust, być może dzięki recenzjom z Wizażu. Bo nigdy nie ma gwarancji na to, czy coś jest dobre czy nie, niezależnie od reklamy, ceny czy kraju produkcji danej rzeczy.
Jeszcze jedna sprawa - dzisiaj polskie kosmetyki są reklamowane przez znane osoby -wystarczy tylko spojrzeć. Może nie nie dotyczy to wszystkich, ale jednak...

Edytowane przez lwia paszcza
Czas edycji: 2009-04-26 o 13:33
lwia paszcza jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-26, 14:21   #408
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: polskie znaczy lepsze?

lwia paszcza - taaa, a najlepsze jest, że osoby reklamujące nawet tych produktów nie używają, kiedyś czytałam opinię Steczkowskiej o Head&Shoulders, jak to użyła raz i już więcej nie tknęła...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-26, 14:27   #409
lwia paszcza
Zakorzenienie
 
Avatar lwia paszcza
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 219
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Właśnie dlatego, kiedy kupuję jakiś kosmetyk, po prostu wybieram to co mi się podoba. Niezależnie od tego, czy było to bardzo reklamowane i przez kogo, czy też nie.
lwia paszcza jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-30, 21:52   #410
Lenkapuma
Zakorzenienie
 
Avatar Lenkapuma
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 050
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Świetny wątek, przeczytałam od deski do deski. Otwiera oczy na ukrytą w reklamach manipulację i jeszcze kilka istotnych spraw. Od dzisiaj zacznę pilnować się również ja!
Tylko muszę poszerzyć wiedzę o składy, właściwości składników itp.
A przy okazji podnoszę wątek i proszę o jeszcze
__________________
Jeśli jest ci źle, mocno przytul kota – I to wszystko.
Teraz źle jest kotu.

Lenkapuma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-05, 11:02   #411
Sahara9
Przyczajenie
 
Avatar Sahara9
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 22
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Dziewczyny, przyznam, że czytając to wszystko zgłupiałam. Teraz to już zupełnie nie wiem, co mam kupować. Załamka.Może polecicie jakieś sprawdzone produkty?
Sahara9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-05, 12:13   #412
Tapioka
Raczkowanie
 
Avatar Tapioka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 213
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Wątek jest rewelacyjny, przeczytałam całość jednym tchem.
Ode mnie malutki kwiatek do tego arcyciekawego kożucha to 3-Step Clinique. Nawiasem mówiąc, kiedyś je uwielbiałam
Step 1 to, hmm, mydło o składzie mydła: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,10...mild-i-ii.html Zbliżony, a nawet lepszy skład ma Biały Jeleń, którego uwielbiam. Aha, i Jeleń kosztuje 40 PLN mniej...
Step 2 to tonik, który nie dawno dopiero zastąpiłam hydrolatem z BU. Wyrzucając pustą butelkę (piątą czy szóstą, którą zużyłam w życiu), po raz pierwszy spojrzałam na skład: alcohol denat, water purified, witch hazel (hamamelis virginiana), glycerin, menthol, sodium borate i kolorki. Płaciłam za to u siebie 18 euro. Hydrolat oczarowy wygrał.
Tapioka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-05, 12:42   #413
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Cytat:
Napisane przez Sahara9 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, przyznam, że czytając to wszystko zgłupiałam. Teraz to już zupełnie nie wiem, co mam kupować. Załamka.Może polecicie jakieś sprawdzone produkty?
Wg mnie musisz ocenic co przede wszystkim Tobie pasuje przejrzyj z ciekawosci sklady,popatrz na calosc i zadecyduj.
Nie kazdemu bedzie odpowiadac naturalna pielegnacja czy wylacznie samorobione mazidla.

Powodzenia
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-06, 09:23   #414
miaumiau
Raczkowanie
 
Avatar miaumiau
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 392
Dot.: polskie znaczy lepsze?

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
lwia paszcza - taaa, a najlepsze jest, że osoby reklamujące nawet tych produktów nie używają, kiedyś czytałam opinię Steczkowskiej o Head&Shoulders, jak to użyła raz i już więcej nie tknęła...
może dlatego, o ile dobrze kojarzę, reklamuje Clear
miaumiau jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-06, 10:46   #415
2016100512001
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 114
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Narzekamy na producentów, ale patrząc z ich strony to muszą stworzyć piękne opakowanie, obłędny zapach, reklame w której modelka jest młoda, ładna, zadbana, wyetuszowana, ma wszytko idealne, np. w reklamie szamponu musi miec śliczne błyszczace włosy bo musi w nas wzbudzić marzenie o takich włosach jak ona. Producenci zdają sobie sprawe ze my kupujemy marzenia. Oni rozgryźli nasza psychike i wiedza co spowoduje, że po dany produkt sięgniemy chętniej niż po inny. My kupujemy oczami, węchem. Dlatego niektóre buble mimo wszytko sie tak dobrze sprzedają, ludzie wierzą że jak zastosują np. 3 proste kroki to ich twarz bedzie jak z reklamy. Inaczej by tego nie kupowali!! Kobiety sa w stanie zapłacić duże pieniadze za małe ładniutkie pudełeczko parafiny, które jest tak narawde warte nie wiecej niz 2 zł tylko dlatego że urzekła nas reklama, podoba nam sie opakowanie, ze krem ślicznie pachnie bo tak naprawde nie kupujemy kremu - KUPUJEMY PRZYJEMNOŚĆ I MARZENIA!!

Ja też daje sie na to nabrać, ale jestem tego świadoma coraz bardziej. Moją najwiekszą słaboscią są zapachy, płace 15 za żel do higieny intymnej bo zakochałam sie w jego zapachu,a mogła bym kupować za 5 i efekt był by ten sam. Czasem jak juz sama trace siły żeby z tym walczyć to myśle ze pachnieć to mają perfumy a reszta ma byc skuteczna... i polegam przy pierwszej kolejnej okazji. Wiem ze kupuje zapach zamiast produktu. Ponadtto sliczne opakowania, znane marki sa dla mnie pokusą, szczególnie w kosmetykach kolorowych, lepiej sie czuje jak kupie cień Chanel, Lorela niz paletke z Wibo bo daje mi to spełnienie marzeń, poczucie luksusu - wydaje sie to być nierosądne, ale skoro my kobiety posuwany sie do takiego nierossądku to koncerny kosmetyczne wiedza że nadal moga nam mydlić oczy...

Edytowane przez 2016100512001
Czas edycji: 2009-08-06 o 10:57
2016100512001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-06, 12:02   #416
Hawa
Zakorzenienie
 
Avatar Hawa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 859
GG do Hawa
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Kakulinko- nic dodac, nic ująć.
Ja wydaję masę na perfumy, ale tu róznica jest widoczna, wolę wydać więcej na oryginalne perfumy niż na wynalazki w styli Bi-es czy La Rive.
Kolorowke mam mieszaną, zarowno w wyzszej jak i nizszej półki. Mam troche cieni i tuszów Lancome, ale co raz wiecej przybywa mi Inglota i jestem z tych tanszych bardziej zadowolona niz z drozszych. Dlatego bez problemu zrezygnowalam juz z drogiej kolorowki. Tusze Lancome tez przegrywają u mnie z Maybelline (roznica w cenie: Lancome 19 funtow, Maybelline 5 funtow). Nie znam tez lepszych blyszczykow jak Joanna i Inglot i lepszych pomadek niz Nivea lub AA. Probowalam blyszczykow Lancome, Diora, Clinique i co? Z checia wracalam do tych tanszych.
Pielegnacji uzywam droższej, ale ona swietnie działa na moja skórę. Miałam kiedyś kremy Ziaji i niestety swiecilam sie po nich i czulam, ze mam bardzo tłustą cerę.
Ogolnie staram sie szukac tanszych zamiennikow. Jak juz sie zakocham w jakim kosmetyku, to sie go trzymam, chocby nie wiem jak mnie kusily te mocno reklamowane, drogie cacka;-)
__________________
http://www.aspoleczna.pl
Mój blog

http://www.angtest.pl
Testy z angielskiego!

http://wojnowski.net.pl
Blog o Wordpresie
Hawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-08, 14:08   #417
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: polskie znaczy lepsze?

Cytat:
Napisane przez miaumiau Pokaż wiadomość
może dlatego, o ile dobrze kojarzę, reklamuje Clear
Teraz tak, ale ludzie w moim wieku jeszcze pamiętają, jak reklamowała Head&Shoulders i nie wierzą w skuteczność ani jednego, ani drugiego po takiej reklamie
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2009-08-08 o 14:11
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-08, 23:36   #418
kasia9513
Zakorzenienie
 
Avatar kasia9513
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 369
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

bardzo dobry temat
trzeba przyznać że producenci przesadzają z opisami na opakowaniach ale teraz przecież o to chodzi , wcześniej i nawet czasami teraz nabieram się na te opisy a później w domu denerwuję się że nie działa lub coś podobnego
jestem zwykłą nastolatką z małym budżetem więc nie mogę pozwolić sobie na droższe kremy , żele ,toniki
będę musiała namówić brata żeby przywoził do Polski nie tylko kosmetyki do makijażu ale także kremy Revlona i Clinique ( chyba dobrze napisałam ?)
kasia9513 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-09, 12:36   #419
asa___
Raczkowanie
 
Avatar asa___
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 311
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

Cytat:
Napisane przez kasia9513 Pokaż wiadomość
...
jestem zwykłą nastolatką z małym budżetem więc nie mogę pozwolić sobie na droższe kremy , żele ,toniki
będę musiała namówić brata żeby przywoził do Polski nie tylko kosmetyki do makijażu ale także kremy Revlona i Clinique ( chyba dobrze napisałam ?)
Nie bardzo rozumiem - przecież wątek właśnie jest o tym, że drogie zazwyczaj nie znaczy lepsze, tylko dodatkowo płacimy za oprawę marketingową...
asa___ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-08-09, 15:02   #420
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 038
Dot.: Anty_KWC, czyli o bajkach, marketingu i oszustwach w przemyśle kosmetycznym

kasia9513 - a po co ma Ci przywozić te kosmetyki? Jesteś młoda i jeśli nie masz silnego trądziku, to bez problemu wśród tańszych produktów możesz znaleźć coś dla siebie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:24.