Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-06, 15:31   #2851
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
A ja to rozszyfrowuje jako "towarzysz zycia" ale ja się nie znam i szczerze to średnio lubię to określenie z naciskiem na nie lubię

dokladnie tak
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2011-03-06, 15:46   #2852
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez karmazynka99 Pokaż wiadomość
dokladnie tak
Ahhhh ja to jednak mam łeb !
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-03-06, 18:08   #2853
uwielbiam_owoce22
Zadomowienie
 
Avatar uwielbiam_owoce22
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wojewodztwo mazowieckie
Wiadomości: 1 218
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Dziewczyny jestem smutna Mimo, ze podcielam kilka centymetrow koncowki to nadal jak biore pojedyncze pasma to na niektore wloski sa porozdwajane.
Nie wiem co robic chyba jutro jade do apteki po olejek rycynowy i robie ta maseczke
Ale i tak wlosy sa o niebo lepszym stanie bo sa blyszczace i mieciutkie w dotyku.
Tylko pojedyncze rozdwojenia na wlosach mnie dobijaja
uwielbiam_owoce22 jest offline  
Stary 2011-03-06, 18:17   #2854
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez uwielbiam_owoce22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem smutna Mimo, ze podcielam kilka centymetrow koncowki to nadal jak biore pojedyncze pasma to na niektore wloski sa porozdwajane.
Nie wiem co robic chyba jutro jade do apteki po olejek rycynowy i robie ta maseczke
Ale i tak wlosy sa o niebo lepszym stanie bo sa blyszczace i mieciutkie w dotyku.
Tylko pojedyncze rozdwojenia na wlosach mnie dobijaja
Niestety rozdwojonych włosów już nic nie sklei więc to też będziesz musiała podciąć za jakiś czas ale teraz dbaj o nie, olejuj, rób domowe maseczki i odżywiaj nie przejmuj się, na pewno nie sa w gorszym stanie niz moje 2 lata temu także wszystko będzie dobrze !
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-03-06, 18:17   #2855
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 411
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Ja jakbym miała przestać prostowac z dnia na dzień to chyba bym sie popłakała. Przestawałam prostować stopniowo czyli nie wszytskie pasma, nie przejezdżałam prostownicą kilka razy po 1 paśmie tylko raz żeby tylko "przeprostować". I tak jedyne co teraz prostuje to grzywka i jak tylko uroście jakoś do rzuchwy to też przestanę prostowac i ją
Ja też tak robiłam, stopniowo ograniczałam prostowanie. Teraz do prostowania została tylko grzywka.

Cytat:
Napisane przez uwielbiam_owoce22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem smutna Mimo, ze podcielam kilka centymetrow koncowki to nadal jak biore pojedyncze pasma to na niektore wloski sa porozdwajane.
Nie wiem co robic chyba jutro jade do apteki po olejek rycynowy i robie ta maseczke
Ale i tak wlosy sa o niebo lepszym stanie bo sa blyszczace i mieciutkie w dotyku.
Tylko pojedyncze rozdwojenia na wlosach mnie dobijaja
Spokojnie, trochę cierpliowści! Włosy nie zregenerują się z dnia na dzień, szczególnie jak piszesz, że prostowałaś 5 lat. Na efekty pewnie przyjdzie jeszcze poczekać, ale się opłaci
__________________
It's the first day of the rest of your life
rockandrollqueen jest offline  
Stary 2011-03-06, 18:21   #2856
uwielbiam_owoce22
Zadomowienie
 
Avatar uwielbiam_owoce22
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wojewodztwo mazowieckie
Wiadomości: 1 218
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Dziekuje za slowa pocieszenia mam nadzieje, ze wkoncu moje wloski odzyja.
Niestety moja przygoda z prostownica zaczela sie w wieku 18 lat i trwala prawie 5 lat
Dobrze, ze wkoncu zrozumialam bo mogloby byc jeszcze gorzej. Przynajmniej teraz wlosy nie wypadaja mi garsciami, bo podczas prostowania gubilam tyle wlosow, ze szok. Zawsze smialam sie do babci, zeby zrobila sobie peruke z moich wlosow bo ich bylo wszedzie.
uwielbiam_owoce22 jest offline  
Stary 2011-03-06, 18:25   #2857
jula smarkula
Raczkowanie
 
Avatar jula smarkula
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 488
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Ja na rozdwojone końcówki polecam jedwab

Siedzę sobie właśnie z maseczką na głowie

Tak się zastanawiam jakby dodać do tej maseczki zamiast olivy łyżeczkę jedwabiu ciekawe co by wyszło...
jula smarkula jest offline  
Stary 2011-03-06, 18:48   #2858
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez jula smarkula Pokaż wiadomość
Ja na rozdwojone końcówki polecam jedwab

Siedzę sobie właśnie z maseczką na głowie

Tak się zastanawiam jakby dodać do tej maseczki zamiast olivy łyżeczkę jedwabiu ciekawe co by wyszło...
W jedwabiu za kilka zł nie ma nic z jedwabiu, są same oblepiacze, silikony i w niektórych alkohol denat. jesli jedwab miałby byc jedwabiem to nie kosztowałby 2 zł. Takwięc radzę nie dodawac jedwabiu bo tylko oblepisz włos i nic z tej maseczki nie wniknie wgłab włosa.
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-03-06, 19:23   #2859
sylvi300
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi300
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 263
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez uwielbiam_owoce22 Pokaż wiadomość
Dziekuje za slowa pocieszenia mam nadzieje, ze wkoncu moje wloski odzyja.
Niestety moja przygoda z prostownica zaczela sie w wieku 18 lat i trwala prawie 5 lat
Dobrze, ze wkoncu zrozumialam bo mogloby byc jeszcze gorzej. Przynajmniej teraz wlosy nie wypadaja mi garsciami, bo podczas prostowania gubilam tyle wlosow, ze szok. Zawsze smialam sie do babci, zeby zrobila sobie peruke z moich wlosow bo ich bylo wszedzie.
ja też prostowałam 5 lat więc wiem co czujesz też mi wtedy wypadały garściami a teraz jak z tym skończyłam to może z 5 poleci
__________________
Twoje ciało może wiecej,niz podpowiada Ci Twój umysł



Zapraszam na bloga!!!!

http://tocosalata.blogspot.com/
sylvi300 jest offline  
Stary 2011-03-06, 20:23   #2860
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

jak ja farbowałam, suszyłam i prostowałam włosy to muszę przyznać,że mimo tych tortur nie wypadały mi ale za to...kruszyły się, więc mimo że widziałam po odrostach,że włoski mi rosną, to długość była ta sama, bo końce się kruszyły ah jak dobrze, że to dawne dzieje
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-03-06, 20:43   #2861
uwielbiam_owoce22
Zadomowienie
 
Avatar uwielbiam_owoce22
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wojewodztwo mazowieckie
Wiadomości: 1 218
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
jak ja farbowałam, suszyłam i prostowałam włosy to muszę przyznać,że mimo tych tortur nie wypadały mi ale za to...kruszyły się, więc mimo że widziałam po odrostach,że włoski mi rosną, to długość była ta sama, bo końce się kruszyły ah jak dobrze, że to dawne dzieje
No to ja mialam to samo przez ostatni rok, praktycznie wlosy caly czas byly do wysokosci jak zapiecie stanika. Strasznie mi sie kruszyly, szcegolnie bylo to widac po prostowaniu na 2 dzien;/ wygladalo to okropnie, pelno takich bialych kuleczek.
Jak sie ciesze, ze przestalam prostowac, mam nadzieje, ze za rok moje wlosy beda wygladaly inaczej.
Dziekuje dziewczyny za wsparcie
uwielbiam_owoce22 jest offline  
Stary 2011-03-06, 20:55   #2862
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez uwielbiam_owoce22 Pokaż wiadomość
No to ja mialam to samo przez ostatni rok, praktycznie wlosy caly czas byly do wysokosci jak zapiecie stanika. Strasznie mi sie kruszyly, szcegolnie bylo to widac po prostowaniu na 2 dzien;/ wygladalo to okropnie, pelno takich bialych kuleczek.
Jak sie ciesze, ze przestalam prostowac, mam nadzieje, ze za rok moje wlosy beda wygladaly inaczej.
Dziekuje dziewczyny za wsparcie

no dokładnie, wlosy mimo że były wyprostowane, to nie były gładkie jak w ych reklamach szmponów, tylko szorstkie,kończyły się na różnych wysokościach i na końcu każdego włosa te białe kuleczki....ja wtedy miałam blond włosy także mi to aż tak nie przeszkadzało, a potem rzuciłam suszenie i prostowanie, a także zaczęłam wracać do naturalnego koloru włosów, czyli coś między ciemny blond a jasny brąz i wyglądało to fatalnie...teraz jużdoprowadziłam włosy do porządku, ale jak to wspominam to aż mnie włosy bolą mam nadzieję, że jak najwięcej dziewczyn wytrwa, już po kilku miesiącach będziesz widziała różnicę ja podciełam końcówki i przestałam prostowaći suszyć, a na dzień dzisiejszy czyli po 8 miesiącach patrząc na moje włosy to wydaje się że nigdy nie prostowałam takie są już ładne i zdrowe tylko z kolorkiem mam problem ale to już inna historia
no i z tym,że je pocieniowałam, ok ładnie się układają ale wyglądają na duuużo cieńsze
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-03-06, 22:46   #2863
foreverlove
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 36
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez uwielbiam_owoce22 Pokaż wiadomość
No to ja mialam to samo przez ostatni rok, praktycznie wlosy caly czas byly do wysokosci jak zapiecie stanika. Strasznie mi sie kruszyly, szcegolnie bylo to widac po prostowaniu na 2 dzien;/ wygladalo to okropnie, pelno takich bialych kuleczek.
Jak sie ciesze, ze przestalam prostowac, mam nadzieje, ze za rok moje wlosy beda wygladaly inaczej.
Dziekuje dziewczyny za wsparcie
własnie miaalam identyczna sytuacje i tez podcielam jakies 4, 5 cm i juz nie prostuje
dobrze zrobilysmy, teraz tylko czekac na efekty
mam nadzieje ze do lata wyhodujemy piekne,dlugie,zdrowe! wlosy!

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
no dokładnie, wlosy mimo że były wyprostowane, to nie były gładkie jak w ych reklamach szmponów, tylko szorstkie,kończyły się na różnych wysokościach i na końcu każdego włosa te białe kuleczki....ja wtedy miałam blond włosy także mi to aż tak nie przeszkadzało, a potem rzuciłam suszenie i prostowanie, a także zaczęłam wracać do naturalnego koloru włosów, czyli coś między ciemny blond a jasny brąz i wyglądało to fatalnie...teraz jużdoprowadziłam włosy do porządku, ale jak to wspominam to aż mnie włosy bolą mam nadzieję, że jak najwięcej dziewczyn wytrwa, już po kilku miesiącach będziesz widziała różnicę ja podciełam końcówki i przestałam prostowaći suszyć, a na dzień dzisiejszy czyli po 8 miesiącach patrząc na moje włosy to wydaje się że nigdy nie prostowałam takie są już ładne i zdrowe tylko z kolorkiem mam problem ale to już inna historia
no i z tym,że je pocieniowałam, ok ładnie się układają ale wyglądają na duuużo cieńsze
a czy teraz zauwazylas ze zaczely rosnac?? i jak szybko ?
foreverlove jest offline  
Stary 2011-03-06, 23:03   #2864
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 411
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez uwielbiam_owoce22 Pokaż wiadomość
No to ja mialam to samo przez ostatni rok, praktycznie wlosy caly czas byly do wysokosci jak zapiecie stanika. Strasznie mi sie kruszyly, szcegolnie bylo to widac po prostowaniu na 2 dzien;/ wygladalo to okropnie, pelno takich bialych kuleczek.
Jak sie ciesze, ze przestalam prostowac, mam nadzieje, ze za rok moje wlosy beda wygladaly inaczej.
Dziekuje dziewczyny za wsparcie
Do zapięcia stanika, to i tak długie! Ja jak prostowałam zawsze miałam jakoś do ramion. Raczej się nie kruszyły po prostu często je podcinałam.

Jutro też wybieram się do fryzjera ściąć te parę cm i może dziwna jestem, ale nie mogę się już doczekać. Uwielbiam włosy po fryzjerze(nawet jak mi utną za dużo) końcówki są wtedy takie fajne, że mogłabym je ciągle macać .


A miałyście może wrażenie, że po prostownicy włosy się szybciej przetłuszczają? Bo mi się tak zdawało

***
Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
no dokładnie, wlosy mimo że były wyprostowane, to nie były gładkie jak w ych reklamach szmponów, tylko szorstkie,kończyły się na różnych wysokościach i na końcu każdego włosa te białe kuleczki....ja wtedy miałam blond włosy także mi to aż tak nie przeszkadzało, a potem rzuciłam suszenie i prostowanie, a także zaczęłam wracać do naturalnego koloru włosów, czyli coś między ciemny blond a jasny brąz i wyglądało to fatalnie...teraz jużdoprowadziłam włosy do porządku, ale jak to wspominam to aż mnie włosy bolą mam nadzieję, że jak najwięcej dziewczyn wytrwa, już po kilku miesiącach będziesz widziała różnicę ja podciełam końcówki i przestałam prostowaći suszyć, a na dzień dzisiejszy czyli po 8 miesiącach patrząc na moje włosy to wydaje się że nigdy nie prostowałam takie są już ładne i zdrowe tylko z kolorkiem mam problem ale to już inna historia
no i z tym,że je pocieniowałam, ok ładnie się układają ale wyglądają na duuużo cieńsze
Widziałam Twoje włosy na wątku o wracaniu do naturalek i nie wiem, gdzie Ty tam coś między ciemnym blondem/jasnym brązem widzisz, bo wg mnie to jest zdecydowanie blond. Nawet nie ciemny, tylko po prostu blond!
__________________
It's the first day of the rest of your life

Edytowane przez rockandrollqueen
Czas edycji: 2011-03-06 o 23:21
rockandrollqueen jest offline  
Stary 2011-03-06, 23:29   #2865
Bayka
Zakorzenienie
 
Avatar Bayka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Norway
Wiadomości: 4 778
GG do Bayka
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Do zapięcia stanika, to i tak długie! Ja jak prostowałam zawsze miałam jakoś do ramion. Raczej się nie kruszyły po prostu często je podcinałam.

Jutro też wybieram się do fryzjera ściąć te parę cm i może dziwna jestem, ale nie mogę się już doczekać. Uwielbiam włosy po fryzjerze(nawet jak mi utną za dużo) końcówki są wtedy takie fajne, że mogłabym je ciągle macać .


A miałyście może wrażenie, że po prostownicy włosy się szybciej przetłuszczają? Bo mi się tak zdawało

***


Widziałam Twoje włosy na wątku o wracaniu do naturalek i nie wiem, gdzie Ty tam coś między ciemnym blondem/jasnym brązem widzisz, bo wg mnie to jest zdecydowanie blond. Nawet nie ciemny, tylko po prostu blond!


a dziękuję może ja nie umiem tego obiektywnie ocenić, bo ja miałam wcześnije dosłownie białe włoski, i teraz mi się takie ciemne strasznie wydają, do tego mój tż też mówi,że ciemne są...mama teżciągle mówi,żebym wróciła do tych jaśniutkich i moze to dlatego tak sobie łeb nabiłam... są blond naprawdę???

---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:25 ----------

Cytat:
Napisane przez foreverlove Pokaż wiadomość
własnie miaalam identyczna sytuacje i tez podcielam jakies 4, 5 cm i juz nie prostuje
dobrze zrobilysmy, teraz tylko czekac na efekty
mam nadzieje ze do lata wyhodujemy piekne,dlugie,zdrowe! wlosy!

---------- Dopisano o 22:46 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ----------



a czy teraz zauwazylas ze zaczely rosnac?? i jak szybko ?

powiem ci że wydaje mi się, że szybko rosną, chociaż mam je mniej więcej w tym samm kolorze-odrosty i te kiedysfarbowane, moge zmierzyć odrost jaki mam po tym ponad roku, to wtedy będzie wiadomo, ale potrzebuję naturalnego światła, bo wtedy widać gdzie zaczyna się odrost, a gdzie kończą te, które wcześniej były farbowane...wgl to uważam,że rosły normalnie, ale po tym jak zaczęłam zażywać tran omega 3 z witaminami i minerałami to zaczęły szybciej rosnąć...ale może też sobie to wmówiłam, co jest w moim stylu, ja czasami coś sobie ubzduram i myślę,że tak jest
__________________
A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
świętą


Polskie literki? -Brak
Bayka jest offline  
Stary 2011-03-07, 07:25   #2866
rockandrollqueen
Zadomowienie
 
Avatar rockandrollqueen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 411
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Bayka Pokaż wiadomość
a dziękuję może ja nie umiem tego obiektywnie ocenić, bo ja miałam wcześnije dosłownie białe włoski, i teraz mi się takie ciemne strasznie wydają, do tego mój tż też mówi,że ciemne są...mama teżciągle mówi,żebym wróciła do tych jaśniutkich i moze to dlatego tak sobie łeb nabiłam... są blond naprawdę???
Jeśli są takie jak na tamtym zdjęciu to są blond.
Blond nie równa się tylko platyna, ona jest już naprawdę bardzo, bardzo jasna, Ty masz naturalny blond to po co Ci ona?
__________________
It's the first day of the rest of your life
rockandrollqueen jest offline  
Stary 2011-03-07, 15:21   #2867
uwielbiam_owoce22
Zadomowienie
 
Avatar uwielbiam_owoce22
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wojewodztwo mazowieckie
Wiadomości: 1 218
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Rockandrollqueen - Ja tez tak mialam, wlosy po prostowaniu szybciej mi sie przetluszczaly, praktycznie na 3 dzien byly takie oklapniete.
A teraz jak wymyje wlosy to na 3 dzien sa puszyste i czysciutkie od nasady.
Teraz jak nie prostuje wlosow to inaczej one sie prezentuja, sa takie puszyste, miecutkie w dotyku, fajnie sie ukladaja a przedtem to mialam takie efekt: wlosy byly przyklapniete i jeszcze w dodatku na 2 dzien pelno bialych kuleczek- ktore sa bardzo widoczne jak masz ciemny odcien wlosow- ja mam wlosy brazowe, ciemniejsze bo sa po farbowaniu i bardzo brrzydko to wyglada.
A pozatym zaakceptowalam siebie taka jaka jestem
uwielbiam_owoce22 jest offline  
Stary 2011-03-07, 16:24   #2868
martusia205
Zakorzenienie
 
Avatar martusia205
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: z krzesła :)
Wiadomości: 11 764
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

może zaczniemy dodawać fotki naszych włosów bez prostowania?
martusia205 jest offline  
Stary 2011-03-07, 16:40   #2869
uwielbiam_owoce22
Zadomowienie
 
Avatar uwielbiam_owoce22
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: wojewodztwo mazowieckie
Wiadomości: 1 218
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Ja mam niestety aparat jedynie komorkowy. Ale sproboje zrobic za dnia , wtedy jest dobre swiatlo i ladnie widac
uwielbiam_owoce22 jest offline  
Stary 2011-03-07, 16:46   #2870
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

A ja nie mam jak zgrań zdjęć na komputer bo nie mam kabelka
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:05   #2871
Xasia17
Zadomowienie
 
Avatar Xasia17
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 898
GG do Xasia17
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Hej! Mogę dołączyc?
Moja historia z prostowaniem.. wygląda następująco.
Zaczęłam prostowac jakieś 3 lata temu. Miałam długie, gęste, falowane włosy. Z czasem zachciało mi się zmian.. Ścięłam włosy do łopatek, następnie do ramion, i później na jesień 2009r. do szyi. Od początku 2010r. zapuszczam włosy, odrosły za łopatki oraz intensywnie pielęgnuję. Od początku 2011r., ograniczam prostowanie, a od 2 tygodni nie prostuję ich w ogóle (oprócz grzywki czasami).
Oto moje zdjęcia z '08r. (miałam 13 lat ) i moje piękne włoski teraz dązę do powrotu, niestety przede mną na bidę rok zapuszczania z hakiem. Ale przynajmniej nie prostuję, i od razu są w lepszej kondycji.
__________________


włosy -zapuszczam i dbam - od 11.09r.
dieta, aktywność fizyczna (-5kg) - od 13.08.2012r.
nie jem słodyczy.
zmieniam swoje nawyki żywieniowe.

Edytowane przez Xasia17
Czas edycji: 2011-03-10 o 15:45
Xasia17 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:12   #2872
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Xasia17 Pokaż wiadomość
Hej! Mogę dołączyc?
Moja historia z prostowaniem.. wygląda następująco.
Zaczęłam prostowac jakieś 3 lata temu. Miałam długie, gęste, falowane włosy. Z czasem zachciało mi się zmian.. Ścięłam włosy do łopatek, następnie do ramion, i później na jesień 2009r. do szyi. Od początku 2010r. zapuszczam włosy, odrosły za łopatki oraz intensywnie pielęgnuję. Od początku 2011r., ograniczam prostowanie, a od 2 tygodni nie prostuję ich w ogóle (oprócz grzywki czasami).
Oto moje zdjęcia z '08r. (miałam 13 lat ) i moje piękne włoski teraz dązę do powrotu, niestety przede mną na bidę rok zapuszczania z hakiem. Ale przynajmniej nie prostuję, i od razu są w lepszej kondycji.
Co ja bym cała za taka długość
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:22   #2873
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez martusia205 Pokaż wiadomość
może zaczniemy dodawać fotki naszych włosów bez prostowania?

dobry pomysł, tyle że moje po dogłębnej regeneracji sa juz jak druty ;p
wszystko zawdzięczam wizazowi, nie wiem co bym zrobiła gdybym tu nie trafiła, chociaz tyle że ja prostowałam 1 rok a nie dłużej jak niektóre z was i nie codziennie a co 3 dni, ale i tak były spalone na maxa :/

czasem az sie dymiło od tej prostownicy, jak o tym teraz myśle to sie cos robi ...
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów
karmazynka99 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:25   #2874
martusia205
Zakorzenienie
 
Avatar martusia205
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: z krzesła :)
Wiadomości: 11 764
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

według mnie prostowanie włosów przez 13-14 latki powinno być zabronione to jeszcze dzieci a już niszczą swoje włosy..ja zaczęłam prostować dużo pozniej.

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ----------

Cytat:
Napisane przez karmazynka99 Pokaż wiadomość
dobry pomysł, tyle że moje po dogłębnej regeneracji sa juz jak druty ;p
wszystko zawdzięczam wizazowi, nie wiem co bym zrobiła gdybym tu nie trafiła, chociaz tyle że ja prostowałam 1 rok a nie dłużej jak niektóre z was i nie codziennie a co 3 dni, ale i tak były spalone na maxa :/

czasem az sie dymiło od tej prostownicy, jak o tym teraz myśle to sie cos robi ...
to może dodasz foto swoich włosów obecnie i tych z czasów gdy prostowałaś? ja postram się dodać jutro moje ja też prostuję,i to nadal ale 2 razy w tygodniu.
martusia205 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:29   #2875
karmazynka99
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 11 155
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez martusia205 Pokaż wiadomość
według mnie prostowanie włosów przez 13-14 latki powinno być zabronione to jeszcze dzieci a już niszczą swoje włosy..ja zaczęłam prostować dużo pozniej.

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ----------


to może dodasz foto swoich włosów obecnie i tych z czasów gdy prostowałaś? ja postram się dodać jutro moje ja też prostuję,i to nadal ale 2 razy w tygodniu.

ja zaczełam w wieku 13 lat

moje włosy które prostowałam są na tym wątku na stronie 88 jako ostatni post, niestety nie mam na komputerze tego zdjęcia więc mogę tylko podac strone

a to aktualne
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P3010476.jpg (84,1 KB, 23 załadowań)
__________________
Twoje kłamstwo trwa tak długo, ze sam zaczynasz w nie wierzyć?


Doceniamy dopiero kiedy stracimy.

Zapuszczanie włosów z wizażem : 65cm completed

Moja pielęgnacja włosów

Edytowane przez karmazynka99
Czas edycji: 2011-03-07 o 17:34
karmazynka99 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:30   #2876
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 14 969
Wpisy w blogu: 4
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez martusia205 Pokaż wiadomość
według mnie prostowanie włosów przez 13-14 latki powinno być zabronione to jeszcze dzieci a już niszczą swoje włosy..ja zaczęłam prostować dużo pozniej.
Szczerze to wg. mnie malowanie się w tym wieku powinno być zabronione. Jak widzię 14latke na dyskotece mająca mocniejszy makijaż niż mój (będę mieć 21 lat w tym roku), pofarbowane i bardziej wymodelowane włosy niż moje to mnie trafia szlag.
moniczka_90 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:31   #2877
sylvi300
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi300
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 263
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Mogę dodać, ale później bo muszę zrzucic z tel a mi bat padła. a w jakim wieku zaczełyście je prostować? ja od 16 roku życia i tak przez 5 lat, więc jak wkleje fote to cudu nie będzie
__________________
Twoje ciało może wiecej,niz podpowiada Ci Twój umysł



Zapraszam na bloga!!!!

http://tocosalata.blogspot.com/
sylvi300 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:33   #2878
martusia205
Zakorzenienie
 
Avatar martusia205
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: z krzesła :)
Wiadomości: 11 764
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Karmazynka piękne włosy rzeczywiście druty czym je odżywiłaś,że są takie zdrowe? zdradz sekret też uwazam,że młode dziewczyny nie powinny się malować,a przynajmniej nie tak mocno..
martusia205 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:33   #2879
sylvi300
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi300
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 263
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez karmazynka99 Pokaż wiadomość
ja zaczełam w wieku 13 lat

moje włosy które prostowałam są na tym wątku na stronie 88 jako ostatni post, niestety nie mam na komputerze tego zdjęcia więc mogę tylko podac strone

a to aktualne
Wow, rzeczywiście przeszły dużą metamorfozę!!!
__________________
Twoje ciało może wiecej,niz podpowiada Ci Twój umysł



Zapraszam na bloga!!!!

http://tocosalata.blogspot.com/
sylvi300 jest offline  
Stary 2011-03-07, 17:34   #2880
martusia205
Zakorzenienie
 
Avatar martusia205
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: z krzesła :)
Wiadomości: 11 764
Dot.: Akcja: nie katuję włosów prostownicą! - wątek zbiorczy

Moniczka jesteś w moim wieku ja zaczęłam w 2007 roku,ale teraz prostuję już 2 razy w tygodniu jak zaczęłam miałam 17 latek.
martusia205 jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:38.