Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY! - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-17, 00:32   #4021
angiee0902
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 389
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Może głupie pytanie, ale skoro mydło Aleppo, które stosuje od paru miesięcy, ma podobne działanie do olejów, skoro samo składa się z olejów?

Tak sobie myslę, niby mam delikatną odmianę trądziku (wielu się dziwi, gdy mówie, że mam trądzik, bo teraz w sumie głównie chodzi o zaskórniki), a jednak leczę go ponad rok. Nie wiem, czy to dermatolog działa na chybił - trafił, czy to tak musi tyle trwać, czy po prostu trądzik na 100% i bezpowrotnie nigdy nie zniknie?
angiee0902 jest offline  
Stary 2012-04-17, 01:15   #4022
aneta_87
Przyczajenie
 
Avatar aneta_87
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 15
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Trądzik zawsze najlepiej leczyć kompleksowo. Gdy kremy nie pomagają, warto udać się do dermatologa po doustne środki. Konieczne są też zabiegi u kosmetyczki, np bardzo pomaga mikrodermabrazja, bo usuwa martwy naskórek i świetnie odblokowuje pory co zapobiega powstawaniu kolejnych zaskórników. Samo mydełko nie pomoże, choćby bylo najlepsze. Codzienna pielęgnacja+leki+zabiegi. Niestety ale trądzik to jest choroba i jako taką należy ją traktować
aneta_87 jest offline  
Stary 2012-04-17, 10:14   #4023
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez angiee0902 Pokaż wiadomość
Może głupie pytanie, ale skoro mydło Aleppo, które stosuje od paru miesięcy, ma podobne działanie do olejów, skoro samo składa się z olejów?

Tak sobie myslę, niby mam delikatną odmianę trądziku (wielu się dziwi, gdy mówie, że mam trądzik, bo teraz w sumie głównie chodzi o zaskórniki), a jednak leczę go ponad rok. Nie wiem, czy to dermatolog działa na chybił - trafił, czy to tak musi tyle trwać, czy po prostu trądzik na 100% i bezpowrotnie nigdy nie zniknie?
Zgadzam sie z Aneta, na lzejsze formy tradziku pomoga zabiegi kwasami u kosmetyczki a na ciezsze formy to dermatolog i przede wszystkim nalezy pamietac o nawilzaniu i filtrach!
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-17, 23:28   #4024
metice
Rozeznanie
 
Avatar metice
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 715
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Hej, "niestety" chciałabym przyłączyć się do wątku trądzikowego Niestety, bo wiadomo, że nikt o zdrowych zmysłach nie chciałby zawracać sobie głowy trądzikowym problemem

Zdążyłam się zorientować, że część z Was to specjalistki w kwestii trądziku, ja jestem zielona w temacie, bo nigdy w okresie dojrzewania trądziku nie miałam, aż tu nagle pojawił się rok temu w wieku 22 lat Pozwolę się trochę porozwlekać, może jakaś miła duszyczka przeczyta i powie mi co robię dobrze a co źle...

Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że od zawsze miałam białą, porcelanową cerę, bez żadnych przebarwień, zupełnie niczego - na takiej skórze pojawienie się każdego pryszcza naprawdę daje po oczach a ślady jakie zostają są wyjątkowo szpecące

Początkowo dostawałam wysypu przed każdym okresem,wykluwały się POJEDYNCZE pryszcze - bardziej podsskórne gule, zaleczałam je w dwa dni i nie było śladu po problemie. Po około trzech miesiącach wysyp robił się coraz większy - z 1-2 gul doszło do około 5-6 , które przechodziły w ropne pryszcze i zaleczałam to coś aż do następnego okresu I tak w koło macieju Nie zostawały mi nigdy blizny i nierówności na skórze ale czerwone "przebarwienia". Na początku leczyłam się aptecznymi kosmetykami - przetestowałam absolutnie wszystko. Zmieniłam zupełnie dietę, tryb życia, 5 razy w tygodniu chodzę na jogę, biegam, etc. Nic to nie dawało, było coraz gorzej.

Byłam u kilku dermatologów, z których żaden nie raczył mnie nawet obejrzeć, usłyszałam, że mam trądzik młodzieńczy, który rzekomo coraz częściej zaczyna się po okresie dojrzewania, dostałam jakieś clindacne czy inne żele, które w niczym mi nie pomagały

Jakieś dwa miesiące temu trafiłam zupełnie przypadkiem do dermatolog, która ku mojemu zdziwieniu kazała zmyc mi makijaż i dokładnie mnie obejrzała - zawyrokowała, że mam trądzik hormonalny, ale w badaniach na hormony nic nie wyszło - wszystko w normie. Na początku przez miesiąc wcierałam na zmianę przepisany:
Metronidazol
Vichy Anti-age
Adermę Balsam z emolientami jako nawilżacz

Niestety nadal efekty były żadne Teraz od około1,5 miesiąca leczę się tak:
Dzień pierwszy:
Rano
Mycie - mydełko dove (zlecone przez dermatolog)
Metronidazol + nawilżacz emolienty ADERMA

Wieczorem
OCM
Aknemycin

Dzień drugi:
Rano
Mydełko Dove
Vichy Anti-age + nawilzacz

Wieczorem -
OCM
Differin

Oprócz tego łykam przepisaną vit PP forte - na 3 miesiące
Sama dodałam do tego drożdzę + pokrzywę + skrzyp
DODAM JESZCZE ŻE NIE MAM SKÓRY TŁUSTEJ I NGDY NIE MIAŁAM. Mam skórę Suchą w kierunku mieszanej.

Póki co niby jest lepiej - gule nadal się pojawiają, ale już nei 5-6, ale 1-2 i nie wykluwają się do końca, ale leczą "w zarodku". Niestety zostają mi nadal po nich czerwone ślady

Jestem mega załamana, bo wygląda to strasznie Całe życie nie używałam żadnych podkładów, tylko puder bambusowy albo jakiś kompakt mineralny, a teraz moja twarz jest biała, ale usiana czerwonymi plamkami po pryszczach

Moja dermatolog proponowała mi peeling dermatologiczny - bodajże kwasem migdałowym - koszt powalający - 250 zł Zdążyłam się zorientować, że to naprawdę wysoka cena jak za taki zabieg, ale łudzę się, że może peeling u dermatologa wygląda inaczej niż u kosmetyczki? Może daje lepsze efekty?

Czy może któraś z Was wie jak pozbyć się tych okropnych czerwonych plamek, bo te maści które dostałam leczą przecież tylko trądzik

No i co więcej dermatolog powiedziała mi, że najlepsze efekty osiągne po retinodach - ale po pierwsze boję się tej kuracji, po drugie moja twarz nie jest przeorana syfami od góry do dołu, więc nie wiem, czy to ma sens... Będę wdzięczna za jakieś rady, opinie na temat mojej kuracji i proponowanych mi peelingów dermat.
__________________
Wymianka

Edytowane przez metice
Czas edycji: 2012-04-17 o 23:36
metice jest offline  
Stary 2012-04-18, 07:13   #4025
prettysimple
Zadomowienie
 
Avatar prettysimple
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 818
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Może spróbuj zaopatrzyć się w maść z witaminą A? Ona ładnie goi i zauważyłam, że przyspiesza leczenie i gojenie tych ranek i przebarwień.

A z kwasem migdałowym to fakt, on jest świetny na przebarwienia. Ja swój wykonuję sama w domu. Zaopatrzyłam się w kwas na mazidla.com i robię sobie peelingi raz na 2 miesiące stężeniem 10-15%. W sumie żaden kwas nie pomógł mi tak na przebarwienia jak właśnie ten kwas.

Jeśli bałabyś się takich eksperymentów na własną rękę to możesz zainteresować się produktami gotowymi (widzę, że są takie na allegro).

Będzie dobrze
__________________
Młodość to...
prettysimple jest offline  
Stary 2012-04-18, 08:12   #4026
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Metice,
po pierwsze nie zalamuj sie.
Po drugie cena 250 za peeling kwasem migdalowy to rzeczywiscie duzo, ja u mojej kosmetyczki place ok 120pln. I jak napisala wyzej wizazanka, mozna tez sie zaupatrzec na mazidlach i samemu sobie ukrecic taki peeling.
Mozna tez sprobowac kwasy z wit A (np. Glyco A). Ladnie ci powinien rozjasnic te blizny.
Pare rzeczy mnie uderzylo w twojej pielegnacji:
1. gdzie jest filtr??? nic dziwnego, ze masz przebarwienia skoro uzywasz leki apteczne i nie stosujesz filtra.
2. Vichy - mam zle wspomnienia z ta marka i ogolnie jej nikomu nie polecam bo ma fatalne sklady, lepiej kup cos lzejszego albo sama ukrec sobie naturalniejszy krem
3. mydlo!!! obojetnie jakie czy Dove czy co to zawsze mydlo!!! a twarz z tradzikiem trzeba oczyszczac delikatnie i bez mydla (np. jakims olejkiem lub micelem Biodermy Sensibio).
Uzywasz teraz jakis podklad? to tez wazne, aby mial w miare dobry sklad.
No to chyba tyle, jezeli masz jeszcze jakies pytanka to daj znac.
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-18, 09:13   #4027
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 10 783
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Hej dziewczyny, męczę się z trądzikiem od lat i mam awersję do dermatologów, bo przez cały ten czas miałam wrażenie, że wyciągają ode mnie tylko pieniądze i niszczą mi wątrobę. Zaczęłam stosować Acne Derm, to już moja 3 tubka, która się kończy. Na początku efekty super, ale ostatnio widzę, że chyba przestał działać. Myślałam, żeby dodać do tego kwas glikolowy lub migdałowy. Nie wiem tylko czy zamawiać toniki kwasowe z BU, czy może krem z Bandi lub Isis Pharmy. Mam sporo czerwonych blizn i parę czerwonych krostek, które się wolno goją. Co byście mi poradziły i w jakich kombinacjach? Marzy mi się idealnie gładka buzia o równym kolorycie Ale chyba mogę o tym zapomnieć
zywieczdroj jest offline  
Stary 2012-04-18, 09:43   #4028
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, męczę się z trądzikiem od lat i mam awersję do dermatologów, bo przez cały ten czas miałam wrażenie, że wyciągają ode mnie tylko pieniądze i niszczą mi wątrobę. Zaczęłam stosować Acne Derm, to już moja 3 tubka, która się kończy. Na początku efekty super, ale ostatnio widzę, że chyba przestał działać. Myślałam, żeby dodać do tego kwas glikolowy lub migdałowy. Nie wiem tylko czy zamawiać toniki kwasowe z BU, czy może krem z Bandi lub Isis Pharmy. Mam sporo czerwonych blizn i parę czerwonych krostek, które się wolno goją. Co byście mi poradziły i w jakich kombinacjach? Marzy mi się idealnie gładka buzia o równym kolorycie Ale chyba mogę o tym zapomnieć
Na blizny i przebarwienia najlepsze sa kwasy. Mniejsze stezenie jest np w Glyco A (bez recepty), a wieksze stezenie to u kosmetyczki. Dobry jest np. kwas migdalowy, ja bym wybrala albo z BU albo z Mazidel bo Bandi to na pewno juz tam sobie swoje domieszal.
I pamietaj o filtrach!
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-18, 10:16   #4029
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 10 783
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Na blizny i przebarwienia najlepsze sa kwasy. Mniejsze stezenie jest np w Glyco A (bez recepty), a wieksze stezenie to u kosmetyczki. Dobry jest np. kwas migdalowy, ja bym wybrala albo z BU albo z Mazidel bo Bandi to na pewno juz tam sobie swoje domieszal.
I pamietaj o filtrach!

No właśnie, tylko który teraz wybrać - migdałowy czy z witaminą A?
I jak to połączyć z AD? Rano kwasy pod filtr a wieczorem AD? Czy kwasy na noc na zmianę z AD, czy może AD w ogóle odstawić? Czy kwasy zlikwidują mi też pojedyncze krostki czy raczej nie?
zywieczdroj jest offline  
Stary 2012-04-18, 10:22   #4030
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
No właśnie, tylko który teraz wybrać - migdałowy czy z witaminą A?
I jak to połączyć z AD? Rano kwasy pod filtr a wieczorem AD? Czy kwasy na noc na zmianę z AD, czy może AD w ogóle odstawić? Czy kwasy zlikwidują mi też pojedyncze krostki czy raczej nie?
Hej,
AD raczej odstawic, skoro i tak juz na ciebie przestal dziala. Raczej bym sie trzymala kwasow, na poczatek moze Glyco A z mniejszym stezeniem aby zobaczyc, jak skora bedzie reagowac, czy nie bedzie zbyt wrazliwa itd. Potem mozna uderzac w silniejszy kaliber.
Glyco stosuj tylko na noc, na dzien nawilzanie oraz filtry. I kwasiki powinny ci pomoc na pojedynce wypryski.
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-18, 10:26   #4031
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 10 783
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Hej,
AD raczej odstawic, skoro i tak juz na ciebie przestal dziala. Raczej bym sie trzymala kwasow, na poczatek moze Glyco A z mniejszym stezeniem aby zobaczyc, jak skora bedzie reagowac, czy nie bedzie zbyt wrazliwa itd. Potem mozna uderzac w silniejszy kaliber.
Glyco stosuj tylko na noc, na dzien nawilzanie oraz filtry. I kwasiki powinny ci pomoc na pojedynce wypryski.

Dziękuję Ci bardzo bardzo bardzo!
zywieczdroj jest offline  
Stary 2012-04-18, 10:53   #4032
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Dziękuję Ci bardzo bardzo bardzo!
Prosze bardzo bardzo bardzo
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-18, 11:48   #4033
angiee0902
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 389
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez aneta_87 Pokaż wiadomość
Trądzik zawsze najlepiej leczyć kompleksowo. Gdy kremy nie pomagają, warto udać się do dermatologa po doustne środki. Konieczne są też zabiegi u kosmetyczki, np bardzo pomaga mikrodermabrazja, bo usuwa martwy naskórek i świetnie odblokowuje pory co zapobiega powstawaniu kolejnych zaskórników. Samo mydełko nie pomoże, choćby bylo najlepsze. Codzienna pielęgnacja+leki+zabiegi. Niestety ale trądzik to jest choroba i jako taką należy ją traktować
Ale ja napisałam, że LECZĘ i że zajmuje sie tym dermatolog.

---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ----------

Cytat:
Napisane przez prettysimple Pokaż wiadomość
Może spróbuj zaopatrzyć się w maść z witaminą A? Ona ładnie goi i zauważyłam, że przyspiesza leczenie i gojenie tych ranek i przebarwień.
Ta maść jako maść nie jest tłusta ? Póki co goje sobie ranki samą wazeliną, nie powinnam, ale to jedyne co szybciej pomaga. Można maść stosować przy antybiotykach zewnętrznych?
angiee0902 jest offline  
Stary 2012-04-18, 12:58   #4034
metice
Rozeznanie
 
Avatar metice
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 715
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez prettysimple Pokaż wiadomość
Może spróbuj zaopatrzyć się w maść z witaminą A? Ona ładnie goi i zauważyłam, że przyspiesza leczenie i gojenie tych ranek i przebarwień.

A z kwasem migdałowym to fakt, on jest świetny na przebarwienia. Ja swój wykonuję sama w domu. Zaopatrzyłam się w kwas na mazidla.com i robię sobie peelingi raz na 2 miesiące stężeniem 10-15%. W sumie żaden kwas nie pomógł mi tak na przebarwienia jak właśnie ten kwas.

Jeśli bałabyś się takich eksperymentów na własną rękę to możesz zainteresować się produktami gotowymi (widzę, że są takie na allegro).


Będzie dobrze

No właśnie.. powodem dla którego nei zdecydowałam się do tej pory na samodzielny peeling migdałowy, to strach o moją skórę Mam bardzo wrażliwa cerę i boję się, że z bawienia się w to samodzielnie będzie więcej szkód niż pożytku... Chociaż wychodzi to zdecydowanie taniej, może na początek spróbowałabym po prostu toniku??? Co do maści z vit A to kiedyś jej używałam i niestety bardzo mnie zapychała

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Metice,
po pierwsze nie zalamuj sie.
Po drugie cena 250 za peeling kwasem migdalowy to rzeczywiscie duzo, ja u mojej kosmetyczki place ok 120pln. I jak napisala wyzej wizazanka, mozna tez sie zaupatrzec na mazidlach i samemu sobie ukrecic taki peeling.
Mozna tez sprobowac kwasy z wit A (np. Glyco A). Ladnie ci powinien rozjasnic te blizny.
Pare rzeczy mnie uderzylo w twojej pielegnacji:
1. gdzie jest filtr??? nic dziwnego, ze masz przebarwienia skoro uzywasz leki apteczne i nie stosujesz filtra.
2. Vichy - mam zle wspomnienia z ta marka i ogolnie jej nikomu nie polecam bo ma fatalne sklady, lepiej kup cos lzejszego albo sama ukrec sobie naturalniejszy krem
3. mydlo!!! obojetnie jakie czy Dove czy co to zawsze mydlo!!! a twarz z tradzikiem trzeba oczyszczac delikatnie i bez mydla (np. jakims olejkiem lub micelem Biodermy Sensibio).
Uzywasz teraz jakis podklad? to tez wazne, aby mial w miare dobry sklad.
No to chyba tyle, jezeli masz jeszcze jakies pytanka to daj znac.
Cena jaką płacisz u kosmetyczki za peeling jest o wiele bardziej atrakcyjna niż zabieg u dermatologa... Z tymże zdążyłam już wyczytać, że kosmetyczki oferują tańsze zabiegi ze względu na fakt, że nie dysponują tak silnymi stężeniami kwasu i peeling, który u nich można zrobić nie dochodzi do warstwy właściwej skóry, tylko działa na jej powierzchni... hm... może jednak skuszę się na ten dermatologiczny, ponoć to byłby jednorazowy wydatek w moim wypadku.. A ewentualnie tak jak pisałam wyżej, może kupiłabym tonik z kwasem migdałowym na BU albo serum - http://biochemiaurody.com/sklep/serum-mandelic.html - co o nim sądzisz???

Co do pielęgnacji...
ad 1. filtra ni ma ... Stosowałam wcześniej przez długi czas mineralną Avene, ale moja dermatolog nie kazała mi niczego nakładać, co więcej zabroniła mi używać jakichkolwiek innych mazideł poza przepisanymi przez nią. Ale fasktycznie jest to dziwne i chyba wrócę do filtrowania... Tylko czy w mojej sytuacji mogę normalnie nakładać filtry mineralne czy lepiej chemiczne? A może w ogóle powinnam używać tych przeznaczonych do cery trądzikowej???
ad 2. VIchy poleciła mi także dermatolog - ja póki co nie widzę, żadnych negatywnych skutków - stosuję co drugi dzień. Ale z drugiej strony ciężko mi ocenić, czy faktycznie działa, jako że mam przepisaną dosyć kompleksową kurację i nie jestem w stanie stwierdzić, co daje najlepsze efekty na mojej skórze... Rozejrzę się za czymś lżejszym
ad3. Mydło Dove to też sugestia mojej dermatolog... Też się zdziwiłam... heh.. wrócę w takim razie do czegoś bardziej nawilżającego albo zacznę się przemywać micelem Biodermy, którego zresztą używałam zanim zaczęłam stosować OCM do oczyszczania skóry wieczorem.

A jezeli chodzi o podkład to aktualnei używam minderalnego kompaktu z La roche possay, który ma filtr bodajże 35... Jak się skońćzy to mam zamiar wrócić do pudru bambusowego i wtedy będę kłaść pod spód filtr. Czy takie kosmetyki są ok?

Poza tym bardzo dziękuję za pomoc i wsparcie dobrze wiedzieć, że nie jest się samym ze swoim problemem i można się kogoś doświadczonego w te klocki poradzić
__________________
Wymianka
metice jest offline  
Stary 2012-04-18, 13:21   #4035
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez metice Pokaż wiadomość
Cena jaką płacisz u kosmetyczki za peeling jest o wiele bardziej atrakcyjna niż zabieg u dermatologa... Z tymże zdążyłam już wyczytać, że kosmetyczki oferują tańsze zabiegi ze względu na fakt, że nie dysponują tak silnymi stężeniami kwasu i peeling, który u nich można zrobić nie dochodzi do warstwy właściwej skóry, tylko działa na jej powierzchni... hm... może jednak skuszę się na ten dermatologiczny, ponoć to byłby jednorazowy wydatek w moim wypadku.. A ewentualnie tak jak pisałam wyżej, może kupiłabym tonik z kwasem migdałowym na BU albo serum - http://biochemiaurody.com/sklep/serum-mandelic.html - co o nim sądzisz???

Co do pielęgnacji...
ad 1. filtra ni ma ... Stosowałam wcześniej przez długi czas mineralną Avene, ale moja dermatolog nie kazała mi niczego nakładać, co więcej zabroniła mi używać jakichkolwiek innych mazideł poza przepisanymi przez nią. Ale fasktycznie jest to dziwne i chyba wrócę do filtrowania... Tylko czy w mojej sytuacji mogę normalnie nakładać filtry mineralne czy lepiej chemiczne? A może w ogóle powinnam używać tych przeznaczonych do cery trądzikowej???
ad 2. VIchy poleciła mi także dermatolog - ja póki co nie widzę, żadnych negatywnych skutków - stosuję co drugi dzień. Ale z drugiej strony ciężko mi ocenić, czy faktycznie działa, jako że mam przepisaną dosyć kompleksową kurację i nie jestem w stanie stwierdzić, co daje najlepsze efekty na mojej skórze... Rozejrzę się za czymś lżejszym
ad3. Mydło Dove to też sugestia mojej dermatolog... Też się zdziwiłam... heh.. wrócę w takim razie do czegoś bardziej nawilżającego albo zacznę się przemywać micelem Biodermy, którego zresztą używałam zanim zaczęłam stosować OCM do oczyszczania skóry wieczorem.

A jezeli chodzi o podkład to aktualnei używam minderalnego kompaktu z La roche possay, który ma filtr bodajże 35... Jak się skońćzy to mam zamiar wrócić do pudru bambusowego i wtedy będę kłaść pod spód filtr. Czy takie kosmetyki są ok?

Poza tym bardzo dziękuję za pomoc i wsparcie dobrze wiedzieć, że nie jest się samym ze swoim problemem i można się kogoś doświadczonego w te klocki poradzić
Hej Metice,
nie wiem, do ktorej warstwy skory dochodzi peeling, jaki robi mi moja kosmetyczka ale tak niemilosiernie mnie piecze po nim, ze trzyma sie go raptem pare minut, skora wyglada jakbys rzeczywiscie ja potraktowalas jakims kwasem ale potem sie uspokaja. Nie mialam nigdy dermatologa, kt oferowalby uslugi kosmetyczne wiec nie wiem, moze i ma wieksze stezenie. Tylko czy to ci za bardzo buzi nie porazni skoro piszesz, ze masz wrazliwa.
1.. widze, ze masz filr w podkladzie, zatem nie potrzeba ci nakladac zadnych dodatkowych aby nie obciazac buzki juz bardziej. (ja ostatnio bardzo polubilam krem BB od Cliniqua bo to filtry 30 oraz krem pielegnujacy i koloryzujacy w jednym - oraz nie zapchal mnie co w moim wypadku jest cudem). I nie, nie stosuj niczego co jest przeznaczone do cery tradzikowej - niczego bo to samo zlo wysuszajace!
2.taaak, dermatolodzy baardzo lubia polecac Vichy lub LRP, takim ja z zasady nie ufam bo byc moze sa po prostu oplaceni przez te firmy. Sprawdz sklad czy nie ma np parafiny, alkoholu, parabenow itd.
3. no comment, wroc do micela Biodermy bo on jeszcze nikomu krzydwy nie zrobil a przynajmniej nie bedzie cie wysuszal jak mydlo.

niom to chyba tyle
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-18, 15:02   #4036
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Metica wiesz co mi się wydaje, że to właśnie brak filtra powoduje u Ciebie te plamy.
vanilia1985 jest offline  
Stary 2012-04-18, 17:51   #4037
prettysimple
Zadomowienie
 
Avatar prettysimple
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 818
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez angiee0902 Pokaż wiadomość

Ta maść jako maść nie jest tłusta ? Póki co goje sobie ranki samą wazeliną, nie powinnam, ale to jedyne co szybciej pomaga. Można maść stosować przy antybiotykach zewnętrznych?
Fakt, ta maść jest dość tłusta. Ale sugerowałabym smarowanie nią tylko ranek po pryszczach albo przebarwień, a nie całej powierzchni skóry. Powinny lekko zblednąć, a ranki będą się lepiej goić.

Co do antybiotyków zewnętrznych to myślę, że można. Akurat forma witaminy A w tej maści jest baaardzo łagodna i nie powinna zrobić żadnej szkody.
__________________
Młodość to...
prettysimple jest offline  
Stary 2012-04-19, 20:24   #4038
malamaluczka87
Zadomowienie
 
Avatar malamaluczka87
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Cieszyn
Wiadomości: 1 529
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez aneta_87 Pokaż wiadomość
Trądzik zawsze najlepiej leczyć kompleksowo. Gdy kremy nie pomagają, warto udać się do dermatologa po doustne środki. Konieczne są też zabiegi u kosmetyczki, np bardzo pomaga mikrodermabrazja, bo usuwa martwy naskórek i świetnie odblokowuje pory co zapobiega powstawaniu kolejnych zaskórników. Samo mydełko nie pomoże, choćby bylo najlepsze. Codzienna pielęgnacja+leki+zabiegi. Niestety ale trądzik to jest choroba i jako taką należy ją traktować
Z kompleksowo się zgodzę. Ale z "lekami doustnymi" nie. Właśnie wszyscy dotknięci trądzikiem w to wierzą. Leki nie leczą trądziku, bo nie zwalczają jego przyczyny. Za to świetnie odwracają perystaltykę i niszczą nasz przewód pokarmowy, osłabiają odporność. Przeszłam wszystko u dermatologia- od metronidazolu po doxycyklinę i retinoidy. Pomogło. Na chwilę. A czemu trądzik wraca?;P

Dlatego nim zaczniecie brać jakieś świństwa lepiej wszystko sprawdźcie i róbcie badania.
__________________
Mój blog wizażowo- kosmetyczny http://www.kkkleopatra.blogspot. com/

Serum na hormonalne wypadanie włosów:
http://www.kkkleopatra.blogspot.com/...wypadanie.html
malamaluczka87 jest offline  
Stary 2012-04-19, 23:30   #4039
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Z kompleksowo się zgodzę. Ale z "lekami doustnymi" nie. Właśnie wszyscy dotknięci trądzikiem w to wierzą. Leki nie leczą trądziku, bo nie zwalczają jego przyczyny. Za to świetnie odwracają perystaltykę i niszczą nasz przewód pokarmowy, osłabiają odporność. Przeszłam wszystko u dermatologia- od metronidazolu po doxycyklinę i retinoidy. Pomogło. Na chwilę. A czemu trądzik wraca?;P

Dlatego nim zaczniecie brać jakieś świństwa lepiej wszystko sprawdźcie i róbcie badania.
OOO super, w koncu ktos, kto tak jak ja uwaza, ze nie zawsze faszerowanie sie chemia musi byc jedynym rozwiazaniem
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-20, 08:51   #4040
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Posłuchajcie mojej historii, opiszę co mnie wyleczyło, bardzo polecam i jak ktoś chce pomocy - piszcie na pv, wielu osobom pomogłam, dobrałam kosmetyki.

Od 4 klasy podstawówki zaczęły się moje problemy. Miałam taki typowy trądzik. Mama zlekceważyła mój problem (jak wszystkie tego typu, np. rozstępy...). Jedyne, to po namowach zabrała mnie do dermatologa. Raz zapisała mi Unidox i robiony lek-tonik (spirytusowy...). Skóra koszmarnie wysuszona. Nie miałam kremu. Jeszcze nie wiedziałam jak dbać o skórę, co robić jak jest sucha itd.
Raz miałam Brevoxyl i Metronizadol punktowo. Oczywiście nie mówiła nic o filtrach. Ani nawilżaniu. Skóra sucha. Trochę to pomagało wszystko, czasami nawet nieźle, ale za chwilę wszystko wracało.

Potem zrezygnowałam z wizyt, bo tylko było gorzej i miałam zniszczoną, suchą-tłustą buzię, zmiany się zaogniały. Przez jakiś czas kupowałam produkty typu Under20, Nivea Young i takie tam. Raz pomagało, raz nie, zawsze zmiana była chwilowa. Pamiętam, że po Benzacne strasznie mi się pogorszyło.

Potem stała się masakra. W liceum (!) dostałam jakiegoś... zakażenia twarzy, nie wiem. Miałam strasznie głębokie, ogromne, czasami z kilkoma ujściami zmiany. Były strasznie zaognione, wypełnione ropą. Było ich dużo. Strasznie bolały. Pękały przy dotknięciu. Nie mogłam ruszać buzią. Wstydziłam się wyjść. Zawsze obsesyjnie dbałam o siebie, o ciało, włosy, o estetyczny wygląd, o cerę szczególnie. Trwało to z miesiąc lub dwa. Byłam nawet na kwasach u kosmetyczki, kwas pirogronowy, kazała mi przychodzić co tydzień Tylko rozpulchniało i pogarszało, po 4 razach zrezygnowałam.

Co mnie wyleczyło? Zamówiłam sobie serum Lemon z Biochemi Urody i papkę Jadwiga na wypryski z Allegro. To były pierwsze rzeczy, które mi pomogły. Używałam ich codziennie na noc. Skóra się uspokoiła, wygładziła, wulkany pojawiały się, ale nie aż tyle i nie tak straszne, a papka mocno je koiła i szybciej znikały. Zachęcona, zamówiłam z BU jeszcze krem rozjaśniający i hydrolat z aloesu. Było jeszcze lepiej. Od tamtej pory używałam serum Lemon 2x w tygodniu (stosowane codziennie zaczęło mnie zapychać, 1-2x w tygodniu to idealna częstotliwość), kremu codziennie na noc, papki na zmiany, hydrolatu po myciu buzi. Stosowałam też mydło Aleppo, ale śmierdziało mi i potem zaczęło ściągać i podrażniać, więc zrezygnowałam, mimo, że ogólnie pomagało. W każdym razie hydrolat, krem, serum i papka to był mój ratunek. Poszukiwałam tylko czegoś do peelingu i mycia buzi.
Kolejne produkty, które bardzo mi pomogły to glinki. Zielona i biała. Gdy przyszło zamówienie, maseczkę robiłam sobie co 2-3 dni, trzymałam na buzi 10-15 minut i spryskiwałam hydrolatem, żeby nie zaschła. Twarz była w coraz lepszej kondycji.

Po roku odnalazłam jeszcze kilka produktów, które zostaną ze mną na stałe. To peeling enzymatyczny z Biochemii Urody, który pomaga na zaskórniki, rozpuszcza skórki, oczyszcza i rozpromienia cerę. Staram się używać go raz w tygodniu. Oprócz tego mydło, niedawno odkryte, Royal Arabian Night. To takie Aleppo, ale pachnące orientem, z lepszym składem. Dokładnie myje, nie wysusza (cała się nim myję, skórę ciała mam atopową, suchą i wrażliwą, jest świetne), nie zmienię go już na inne. Olejem kokosowym zmywam makijaż. Gdy mam wysuszoną cerę używam rybek Dermogal A+E, które nawilżają i stosowane rzadko nie zapychają. Zrezygnowałam już ze wspaniałej papki Jadwiga, bo wypryski pojawiają się bardzo rzadko, pojedynczo (ale wciąż w miejscach dawnych gul, musiałam mieć potwornie zakażoną twarz...). Używam punktowo spirytusu i pasty Lassari. Jako toniku wciąż hydrolatu z aloesu oraz ziół Antipsor zmieszanych z wodą mineralną. Jako peeling mechaniczny służy mi błoto z Morza Martwego lub ostatnio plastelinka Muminka z Lawendowej Farmy, która okazała się za mocna do mycia na co dzień.

Dodam jeszcze, że miałam głębokie blizny, niektóre bardzo ciemne, granatowe, jak siniaki. Dużo plamek i nierówności. Po roku nie zostało z nich niemal nic.

Jedyny mój problem obecnie to przetłuszczanie skóry i zaskórniki. Moja twarz powoli robi się mieszana, nie tłusta. Stosuję ciągle wszystko, co wypisałam, zamówiłam też serum Migdałowe, żeby złuszczyć skórę i trochę zniwelować zaskórniki.

Zauważcie, że to, co mi pomogło, zawiera same naturalne składniki i kwasy. Żadnych antybiotyków, sterydów i innych toksycznych rzeczy, które pomagają na chwilę. No i nie wydaję po kilkaset złotych za niesamowite kuracje, maseczki i kwasy u dermatologów ani na komplety firmowych produktów.

Używacie tego i się cieszycie, że pomaga, wyciągacie kupę kasy, niszczycie i zatruwacie organizmy. Nie warto. Gdy skończycie to wszystko Wam wróci i znowu będziecie robić to samo. Chemia, chemia, chemia, kasa, chemia.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-04-20 o 10:13
Falabella jest offline  
Stary 2012-04-20, 09:24   #4041
vanilia1985
Rozeznanie
 
Avatar vanilia1985
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 936
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Falabella bardzo ciekawe jest to co piszesz, tak jak mówisz, warto spróbować, gdyż to sama natura i nóż widelec może pomoże.
Ja również używam wielu z wymienionych rzeczy przez ciebie, niestety mi papka jadwigi nie pomaga, ani na zwykłe krosty, ani na gule, ani na wulkany, czy to posmarowane tuż w zarodku, czy dojrzałe.
Bardzo zaciekawiło mi to co piszesz o zakażeniu, mi również dzieje się tak, że krosty pojawiają się w tych samych miejscach, jedna się zagoi, zbliża się miesiączka i znów coś rośnie w tym samym miejscu. Niestety dermatologom również nie ufam, ponieważ przeszłam podobną historię do Twojej.
Jestem już skrajnie wykończona szukaniem specyfiku cud i wydawaniem kolejnej masy pieniędzy, nawet na kosmetyki naturalne, które są bardzo drogie.
Obawiam się, że mi to już nic nie pomoże, zapewne na jesieni zdecyduję się na kurację izotekiem, innego wyjścia chyba nie mam, brak mi już sił i marzę sobie, że na swoje 30. urodziny wyjdę z normalną twarzą do ludzi, nie będę się przed nimi chować, jak robię to do tej pory. Z racji, że się nie maluję, bo nie umiem i nie mam czym, nie potrafię więc zakryć tego wszystkiego co mam na twarzy.
Obecnie używam toniku z kw. migdałowy, lecz on trądziku nie wyleczy, co najwyżej rozjaśnia mi trochę buzię, zaś z drugiej strony zauważyłam, że zrobiło mi się kilka nowych gul w miejscach, w których do tej pory nie miałam, choćby na nosie.
Czuję się bezradna.
vanilia1985 jest offline  
Stary 2012-04-20, 09:55   #4042
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Falabella bardzo ciekawe jest to co piszesz, tak jak mówisz, warto spróbować, gdyż to sama natura i nóż widelec może pomoże.
Ja również używam wielu z wymienionych rzeczy przez ciebie, niestety mi papka jadwigi nie pomaga, ani na zwykłe krosty, ani na gule, ani na wulkany, czy to posmarowane tuż w zarodku, czy dojrzałe.
Bardzo zaciekawiło mi to co piszesz o zakażeniu, mi również dzieje się tak, że krosty pojawiają się w tych samych miejscach, jedna się zagoi, zbliża się miesiączka i znów coś rośnie w tym samym miejscu. Niestety dermatologom również nie ufam, ponieważ przeszłam podobną historię do Twojej.
Jestem już skrajnie wykończona szukaniem specyfiku cud i wydawaniem kolejnej masy pieniędzy, nawet na kosmetyki naturalne, które są bardzo drogie.
Obawiam się, że mi to już nic nie pomoże, zapewne na jesieni zdecyduję się na kurację izotekiem, innego wyjścia chyba nie mam, brak mi już sił i marzę sobie, że na swoje 30. urodziny wyjdę z normalną twarzą do ludzi, nie będę się przed nimi chować, jak robię to do tej pory. Z racji, że się nie maluję, bo nie umiem i nie mam czym, nie potrafię więc zakryć tego wszystkiego co mam na twarzy.
Obecnie używam toniku z kw. migdałowy, lecz on trądziku nie wyleczy, co najwyżej rozjaśnia mi trochę buzię, zaś z drugiej strony zauważyłam, że zrobiło mi się kilka nowych gul w miejscach, w których do tej pory nie miałam, choćby na nosie.
Czuję się bezradna.
Vanilko! nie lam sie ,
Na gule mi bardzo pomaga Epiduo oraz Aknemycin+, nie uzywam ciagle ale zawsze nakladam jak mi sie kluje jakas gulka i w wiekszosci przypadkow dusze ja jeszcze w zarodku, probowalach moze tych specyfikow?
Jezeli chodzi i malowanie sie, aby troche przykryc wypryski nie trzeba byc ekspertem od makujazu. Kup sobie np. krem BB z Cliniqua (jestem z niego bardzo zadowolona) i bedziesz miala wszystko w jednym: pielegnacje, krycie oraz SPF. A jak przykryjesz swoje pryszcze to zobaczysz, ze od razu poczujesz sie pewniej!
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Stary 2012-04-20, 10:20   #4043
Falabella
Zakorzenienie
 
Avatar Falabella
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 3 240
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Falabella bardzo ciekawe jest to co piszesz, tak jak mówisz, warto spróbować, gdyż to sama natura i nóż widelec może pomoże.
Ja również używam wielu z wymienionych rzeczy przez ciebie, niestety mi papka jadwigi nie pomaga, ani na zwykłe krosty, ani na gule, ani na wulkany, czy to posmarowane tuż w zarodku, czy dojrzałe.
Bardzo zaciekawiło mi to co piszesz o zakażeniu, mi również dzieje się tak, że krosty pojawiają się w tych samych miejscach, jedna się zagoi, zbliża się miesiączka i znów coś rośnie w tym samym miejscu. Niestety dermatologom również nie ufam, ponieważ przeszłam podobną historię do Twojej.
Jestem już skrajnie wykończona szukaniem specyfiku cud i wydawaniem kolejnej masy pieniędzy, nawet na kosmetyki naturalne, które są bardzo drogie.
Obawiam się, że mi to już nic nie pomoże, zapewne na jesieni zdecyduję się na kurację izotekiem, innego wyjścia chyba nie mam, brak mi już sił i marzę sobie, że na swoje 30. urodziny wyjdę z normalną twarzą do ludzi, nie będę się przed nimi chować, jak robię to do tej pory. Z racji, że się nie maluję, bo nie umiem i nie mam czym, nie potrafię więc zakryć tego wszystkiego co mam na twarzy.
Obecnie używam toniku z kw. migdałowy, lecz on trądziku nie wyleczy, co najwyżej rozjaśnia mi trochę buzię, zaś z drugiej strony zauważyłam, że zrobiło mi się kilka nowych gul w miejscach, w których do tej pory nie miałam, choćby na nosie.
Czuję się bezradna.

Żadne z kosmetyków, które stosuje NIE SĄ DROGIE . A jeżeli cena jest duża (u mnie nic nie kosztuje więcej niż 50zł, żaden produkt), to spokojnie używam tego pół roku lub więcej. Nie mam nic niewydajnego. Wydaję trochę kasy raz na parę miesięcy (a nie co miesiąc na kupę kosmetyków aptecznych kilkaset złotych).

Też myślałam o Izoteku, ale gdy pomyślałam o strasznym, początkowym wysypie, bliznach, rozoraniu twarzy, wypadaniu włosów, suchej skórze ze zmarchami i rozwalonej wątrobie... Wahałam się. I słusznie, zanim poszłam po receptę to moje "leczenie" dawało już tak widoczne efekty, że nie potrzebowałam już "rakowej chemii".

NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ. Ja miałam depresję, nie chciałam wychodzić, nie chciałam się spotykać z chłopakiem, który cierpiał. Przetestowałam setki kosmetyków, leków... Naprawdę mnóstwo... Nie wolno dawać spokoju.
__________________


Edytowane przez Falabella
Czas edycji: 2012-04-20 o 10:22
Falabella jest offline  
Stary 2012-04-20, 10:25   #4044
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 043
GG do jyyli
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

A ja mimo wszystko uważam, że naturalna pielęgnacja nie zawsze wyleczy trądzik. Owszem, pomoże, poprawi stan skóry, ale jeśli problem leży gdzieś głębiej, np. w hormonach, to nawet najlepiej dobrane naturalne specyfiki tego nie wyleczą
Sama stawiam na naturę, zewnętrznie i wewnętrznie i skóra jest w lepszym stanie, ale trądziku mi to niestety nie wyleczyło Chociaż powiem szczerze, że odkąd biorę liść oliwny (już czwarte opakowanie, biorę 2 kapsułki dziennie), to bardzo zmniejszyła się częstotliwość wywalania zmutowanych prycholi na policzkach.

A co do makijażu, to też polecam BB kremy, ale najlepiej te oryginalne azjatyckie. Ostatnio odkryłam Baviphat Indi Girl z olejkiem z drzewa herbacianego (na pewno ten składnik zawiera, bo wali jak olejek prosto z buteleczki). Nie dość, że naprawdę dobrze kryje, to jeszcze matuje i dopasowuje się do koloru skóry (mam jasną cerę, on wydaje się bardzo ciemny, ale na twarzy jaśnieje i jest idealny ). No i kto wie, może rzeczywiście troszkę pomoże przy trądziku.
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2012-04-20, 11:34   #4045
mon88
Zadomowienie
 
Avatar mon88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 416
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez vanilia1985 Pokaż wiadomość
Falabella bardzo ciekawe jest to co piszesz, tak jak mówisz, warto spróbować, gdyż to sama natura i nóż widelec może pomoże.
Ja również używam wielu z wymienionych rzeczy przez ciebie, niestety mi papka jadwigi nie pomaga, ani na zwykłe krosty, ani na gule, ani na wulkany, czy to posmarowane tuż w zarodku, czy dojrzałe.
Bardzo zaciekawiło mi to co piszesz o zakażeniu, mi również dzieje się tak, że krosty pojawiają się w tych samych miejscach, jedna się zagoi, zbliża się miesiączka i znów coś rośnie w tym samym miejscu. Niestety dermatologom również nie ufam, ponieważ przeszłam podobną historię do Twojej.
Jestem już skrajnie wykończona szukaniem specyfiku cud i wydawaniem kolejnej masy pieniędzy, nawet na kosmetyki naturalne, które są bardzo drogie.
Obawiam się, że mi to już nic nie pomoże, zapewne na jesieni zdecyduję się na kurację izotekiem, innego wyjścia chyba nie mam, brak mi już sił i marzę sobie, że na swoje 30. urodziny wyjdę z normalną twarzą do ludzi, nie będę się przed nimi chować, jak robię to do tej pory. Z racji, że się nie maluję, bo nie umiem i nie mam czym, nie potrafię więc zakryć tego wszystkiego co mam na twarzy.
Obecnie używam toniku z kw. migdałowy, lecz on trądziku nie wyleczy, co najwyżej rozjaśnia mi trochę buzię, zaś z drugiej strony zauważyłam, że zrobiło mi się kilka nowych gul w miejscach, w których do tej pory nie miałam, choćby na nosie.
Czuję się bezradna.
Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Vanilko! nie lam sie ,
Na gule mi bardzo pomaga Epiduo oraz Aknemycin+, nie uzywam ciagle ale zawsze nakladam jak mi sie kluje jakas gulka i w wiekszosci przypadkow dusze ja jeszcze w zarodku, probowalach moze tych specyfikow?
Jezeli chodzi i malowanie sie, aby troche przykryc wypryski nie trzeba byc ekspertem od makujazu. Kup sobie np. krem BB z Cliniqua (jestem z niego bardzo zadowolona) i bedziesz miala wszystko w jednym: pielegnacje, krycie oraz SPF. A jak przykryjesz swoje pryszcze to zobaczysz, ze od razu poczujesz sie pewniej!
zgadzam się z tym malowaniem! skoro źle się z tym czujesz to spróbuj się pomalować! wystarczy, że wybierzesz jakiś niezapychający podkład w dobrym odcieniu i po problemie
mon88 jest offline  
Stary 2012-04-20, 11:50   #4046
prettysimple
Zadomowienie
 
Avatar prettysimple
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: tam gdzie nie sięga wzrok;)
Wiadomości: 1 818
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Liść oliwny? Pierwsze słyszę Jakieś nowe wynalazki?
__________________
Młodość to...
prettysimple jest offline  
Stary 2012-04-20, 12:16   #4047
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 043
GG do jyyli
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez prettysimple Pokaż wiadomość
Liść oliwny? Pierwsze słyszę Jakieś nowe wynalazki?
W sumie nie taki nowy Ale tak na dobrą sprawę ciężko znaleźć o nim jakieś informacje. Generalnie jest to specyfik dobry na wszystko Ponoć zabija bakterie, grzyby, gronkowce, podnosi odporność i jest silnym antyoksydantem.
Ja u siebie podejrzewałam gronkowca, bo pryszcze na mojej twarzy były dość dziwne, ani ropne, ani podskórne gule, tylko takie wręcz czyraki, ale nie za duże, za to bolesne. Zawsze miałam przynajmniej 3 na twarzy, a np. teraz nie mam ani jednego, tylko ślady i jeden prawie zagojony. Także polecam.
Wcześniej miałam z firmy Alter Medica, a teraz mam Swanson, mg w kapsułce tyle samo, a dużo tańszy
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest offline  
Stary 2012-04-20, 13:47   #4048
wspaniala
Zakorzenienie
 
Avatar wspaniala
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 5 563
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez Falabella Pokaż wiadomość
Po roku odnalazłam jeszcze kilka produktów, które zostaną ze mną na stałe. To peeling enzymatyczny z Biochemii Urody, który pomaga na zaskórniki, rozpuszcza skórki, oczyszcza i rozpromienia cerę. Staram się używać go raz w tygodniu.

co to za peeling?
wspaniala jest offline  
Stary 2012-04-20, 14:06   #4049
One_LoVe
Zakorzenienie
 
Avatar One_LoVe
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 9 754
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

liść oliwny jest w kapsułkach, brałam go ale nic nie pomógł jeżeli chodzi o trądzik. gdzieniegdzie piszą że jest dobry w walce z gronkowcem.

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

Cytat:
Napisane przez wspaniala Pokaż wiadomość
co to za peeling?
enzymatyczny z bromelainą i ananasem, miałam go i właściwie mogę polecić. trądziku jednak nie zwalczył (w sensie nie pomógł zwalczyć), ale jest świetną alternatywą dla peelingów mechanicznych.
__________________
..że SŁOWA mogą budzić nowy dzień!

Kosmetyki na wymianę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=929016

Edytowane przez One_LoVe
Czas edycji: 2012-04-20 o 14:07
One_LoVe jest offline  
Stary 2012-04-20, 14:50   #4050
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

One_LoVe,
fajny avatarek
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
8w1, cera, eveline, porady, problemy, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:33.