Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY! - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-04, 22:47   #2911
kiciun
Rozeznanie
 
Avatar kiciun
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 876
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Dołączam sie Męcze sie z tym ustrojstwem z jakieś 8 lat chyba. Mam już serdecznie dosyć, ostatnio mam pogorszenie, zaczęło mi sie robić wiecej ropnych zmian niż kiedyś, zmieniłam pielegnacje i już widze pełno nowych zaskórników, ech... a że z natury jestem bardzo blada i unikam słońca jak moge, przebarwienia są bardzo widoczne na mojej twarzy i długo schodzą, na szczęście nie zostają trwałe blizny ani ubytki. Wyglądam masakrycznie i mam permanentnego doła ostatnio
Chodziłam do jakiś 5 dermatologów, było to dawno, prawie nie pamietam co przepisywali ale nigdy nic nie pomogło i szybko rezygnowałam z leczenia u nich. W międzyczasie kilka razy oczyszczenie u kosmetyczki, co myśle najbardziej zaszkodziło mojej skórze.(odradzam)..potem poszłam do endokrynologa, zrobił mi kuracje tetralysalem, jakies robione płyny w aptece do tego i...antybiotyki nic chyba nie pomogły, przynajmniej wielkiej róznicy nie było, zrobił badania hormonów, testosteron w górnej granicy, ale powiedział, że anty nie będzie we mnie ładował, mimo, że nieregularnie miesiączkuje. Zlecił badania na tarczyce i przeswietlenie, a ja...co, nic, w szpitalu był długi termin, jak sie doczekałam to coś wypadło rodzicom i nie mogli mnie zawieźć (troche trzeba dojechać) a ja olałam lekarza jak zwykle, teraz bardzo tego żałuje. Na tarczyce jednak miałam badania robione pare lat temu i było ok. W tym czasie stosowałam brevoxyl i acne derm na własną rękę, zaczęłam też łykać tran i salfazin, przerzuciłam sie na podkład mineralny. Wydawało mi sie, że brevo tylko pogarsza stan cery więc porzuciłam go...ale przyszły wakacje i O DZIWO moja cera bardzo sie poprawiła, wakacje, czas beztroski, wiec pomyślałam sobie że to już może koniec mojej męki bo wyrosłam z tego, porzuciłam suplementy i prawie wszystko, pod koniec wakacji porobiło już mi sie pełno zaskórników, nie stosowałam brevo ani acne dermu, przyszły studia, cera się pogorszyła, zaopatrzyłam sie w brevoxyl i acne derm, wykończyłam tubki ale nic nie pomogło, skóre na wiór wysuszało chociaz starałam sie nawilżać, powoli robiło sie coraz gorzej, sesja, studencka dekadencja, skończył mi sie podkład mineralny, a jakoś zwlekałam z zamówieniem, bo kasa, bo to, bo tamto, zaczełam sie smarowac dermacolem mieszanym z fluidem co powoli masakrowało moją twarz, zmiany zaczeły sie robić coraz poważniejsze, takich podskórnych gul nigdy nie miałam. No i mam teraz w lustrze obraz nędzy i rozpaczy przez swoją głupote. Jakieś pare dni temu postanowiłam znowu wziąć sie za to, tym razem na dobre, bo troche już zmądrzałam i wiedzy nabyłam po różnych forach (w tym wizaż) a trądziku dłużej NIE ZNIOSE, wyczerpała sie moja cierpliwość. Niestety nie wiem co mi pomogło w tamte wakacje, czy brevoxyl wcześniej, czy suplementy, czy to, że troszke słońca mnie ogrzało (mimo, że unikam, filtry ,kapelusz na codzień, to jednak nad jeziorem odrobinke zarumieni) czy może to, że wcześniej piłam troche herbatke z bratka, czy to, że malowałam sie o wiele rzadziej albo minerałami, czy to, że jadłam mniej słodyczy, szczególnie czeoklady(ostatnio pożerałam niepojęte ilości!!). Nie wiem, ale powtarzam wszystko w nadziei, że znów coś pomorze. W dodatku czekam na przesyłke z mazideł, a jutro lece do apteki po tran ecomarine (teraz zaczęłam brać zwykły i znowu salfazin) i zrobie sobie kuracje jakąś wiekszą dawką, zaczne pić bratka, odwiedze też zielarski może coś mi wcisną leczniczego ;p przepraszam, że tak sie rozpisałam, pozdro dla wytrwałych i trzymajcie za mnie kciuki, żeby coś mi znowu pomogło, bo jak nie to o anty albo retinoidy doustne sie postaram, choć boje sie skutków ubocznych. A jak to nie pomoże to już nie wiem Bo trądziku dłużej NIE ZNIESE!

Edytowane przez kiciun
Czas edycji: 2011-05-04 o 22:49
kiciun jest offline  
Stary 2011-05-04, 22:56   #2912
kingab93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 45
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

kiciun trzymam kciuki Jej jak tak czytam wypowiedzi niektórych dziewczyn to aż mi głupio, że swoje kilka krostek nazywam wielkim problemem..
kingab93 jest offline  
Stary 2011-05-04, 23:02   #2913
mon88
Zadomowienie
 
Avatar mon88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 413
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

kiciun: ja proponuję Ci zacząć od zmiany diety i pielęgnacji twarzy.
dieta: ŻADNYCH SŁODYCZY, żadnego cukru, żadnych słonych przekąsek, tłustych potraw, białego pieczywa, sztucznych zupek, sosów (czytaj składy!)... przestań smażyć - gotuj na parze albo piecz w piekarniku bez tłuszczu... żadnych ostrych przypraw itd.
pielęgnacja: odstaw WSZYTSKO... i powoli wprowadzaj produkty, ja ze swojej strony polecam białego jelenia do mycia i jakiś delikatny krem lub olwikę np. hipp, bo ma prosty skład...

do tego maseczkę z aspiryny i zieloną glinkę

pamiętaj, że liczy się konsekwencja i wytrwałość, tradziku nie wyleczysz w tydzień

ja jestem na diecie, zmieniłam pielęgnacje, do tego antybiotyk... minęły 2 miesiące i różnica jest ogromna... teraz mam tylko przeparwienia i pojedyczne krostki... oby trądzik po odstawieniu antybiotyku nie wrócił
mon88 jest offline  
Stary 2011-05-04, 23:06   #2914
kingab93
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 45
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

mon 88 a jak można wiedzieć to jak zmieniłaś pielęgnację?
kingab93 jest offline  
Stary 2011-05-04, 23:23   #2915
dontknow
Zakorzenienie
 
Avatar dontknow
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: zachód PL
Wiadomości: 5 302
GG do dontknow
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez unternehmungs Pokaż wiadomość
Dla mnie to jest marne pocieszenie, że w internecie takich ludzi znajdę, bo wystarczy pójść do szkoły, a tam same gładkie gęby.
no dla mnie to też jest okropne, jak dookoła same ładne buźki. a na dodatek nerwica mnie trzepie, jak słyszę od tych buziek teksty typu: o mój boże, ale ja mam fatalną cerę, patrz, jaki pryszcz mi wyskoczył! (a tu mała chrosteczka pod nosem). wtedy mam ochotę zmazać im makijaż i pokazać te wszystkie swoje czerwone plamy.
ale mimo wszystko ma dla mnie znaczenie taki właśnie wątek. szukam tutaj sugestii, porad, może akurat ktoś będzie potrzebował mojej rady.. no cokolwiek
__________________
Aktualnie na SFD.
Ale jeszcze tu wrócę
dontknow jest offline  
Stary 2011-05-04, 23:33   #2916
mon88
Zadomowienie
 
Avatar mon88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 413
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez kingab93 Pokaż wiadomość
mon 88 a jak można wiedzieć to jak zmieniłaś pielęgnację?

zmywam makijaż płynem micelarnym (najczęściej bioderma albo avene),myję buzię białym jeleniem w kostce, potem tonik (albo ziaja ogórkowa albo polena eva z koniczyną), potem na wilgotną od toniku twarz nkładam dwie kropelki oliwki hipp dla dzieci... czekam parę minut i nadmiar wycieram chusteczką

do tego maseczka z aspiryny, która działa na mnie rewelacyjnie i zielona glinka (to tak 2-3razy w tyg)

zmieniłam tez podład, bo używałam revlon colorstay, który był mega ciężki, ale krył te wszystkie cuda...

teraz przymierzam się do zakupów na biochemii urody...
do toniku z kwasami, maseczek i hydrolatu


mam całą półkę kosmetyków anty trądzikowych - zarówno tych aptecznych jak i drogeryjny... wywalałam na to mnóstwo kasy... a było coraz gorzej pewnego dnia po prostu powiedziałam sobie dość, przeczytałam mnóstwo wątków na wizażu, opinii i teraz wiem, że im mniej chemii tym lepiej, bo skóra trądzikowa to wrażliwa skóra i tak trzeba ją traktować
mon88 jest offline  
Stary 2011-05-05, 00:16   #2917
kiciun
Rozeznanie
 
Avatar kiciun
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 876
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez mon88 Pokaż wiadomość
kiciun: ja proponuję Ci zacząć od zmiany diety i pielęgnacji twarzy.
dieta: ŻADNYCH SŁODYCZY, żadnego cukru, żadnych słonych przekąsek, tłustych potraw, białego pieczywa, sztucznych zupek, sosów (czytaj składy!)... przestań smażyć - gotuj na parze albo piecz w piekarniku bez tłuszczu... żadnych ostrych przypraw itd.
pielęgnacja: odstaw WSZYTSKO... i powoli wprowadzaj produkty, ja ze swojej strony polecam białego jelenia do mycia i jakiś delikatny krem lub olwikę np. hipp, bo ma prosty skład...

do tego maseczkę z aspiryny i zieloną glinkę

pamiętaj, że liczy się konsekwencja i wytrwałość, tradziku nie wyleczysz w tydzień

ja jestem na diecie, zmieniłam pielęgnacje, do tego antybiotyk... minęły 2 miesiące i różnica jest ogromna... teraz mam tylko przeparwienia i pojedyczne krostki... oby trądzik po odstawieniu antybiotyku nie wrócił
Cytat:
Napisane przez kingab93 Pokaż wiadomość
kiciun trzymam kciuki Jej jak tak czytam wypowiedzi niektórych dziewczyn to aż mi głupio, że swoje kilka krostek nazywam wielkim problemem..
Dzięki za kciuki
Mon88 cieszę się, że Tobie przechodzi i zazdroszcze wytrwałości w diecie bez słodyczy ;p Mnie właśnie martwi to że nigdy nic mi nie pomogło na ten trądzik, znaczy żadne maści od dermatologów ani nawet antybiotyk doustny. Zdrowe żywienie wprowadziłam jakoś na poczatku studiów tzn dużo warzyw, owoców, białka, mało soli, zero cukru tylko miód, płatki owsiane, otręby, pieczywo pełnoziarniste, makaron pełnoziarnisty, ryż brązowy itp nawet jakieś 2 tyg bez słodyczy, pozniej też sie tak odżywiałam tylko + słodycze i kakao i czekolada(uzależnienie) i powiem wam że nie zauważyłam wpływu żywienia na skóre, ale spróbuje teraz trzymać taką diete jak polecasz mon, będe sie spowiadać jak mi idzie i czy będą jakieś skutki;p co do pielęgnacji to myje twarz żelem antybakteryjnym ziaja med, nie podrażnia, skóre mam suchą i to ogólnie, powiedział mi to endokrynolog po obgładzeniu moich ramion ;p więc po umyciu nawet łagodnym żelem potrzebuje nawilżenia, teraz znowu zaczęłam smarować brevoxylem cienka warstewka tylko co drugi dzień, godzine po posmarowaniu nawilżam a i tak skóra boleśnie ściągnięta i łuszczy sie. W dodatku minerały ją wysuszają. Nawilżałam babydream nagietkowym + żel hialurynowy, krzywdy mi chyba nie robił, ostatnio przy brevoxylu cetaphil+ ha no i to mnie niestety zapycha, a tak dobrze nawilża jutro lece po krem z AA help nawilżający, o ile pamietam stosowałam go w czasie polepszenia cery razem z półtłustym, nawilżają i ładnie łagodzą zaczerwienienia, polecam, używałam też wtedy hydrolatu oczarowego, nie wiem czy pomagał, ale też już do mnie jedzie z mazideł. Teraz musze uważać żeby nie przesadzić z kosmetykami, bo tak sie napaliłam ;p i właśnie zastanawiałam sie nad oliwką Hipp ale juz zamówiłam olej tamanu z mazideł i poszukam konopnego po zielarskich, bo nie zamówiłam. Także próbuje, a co będzie to zobacze i wam napisze.
kiciun jest offline  
Stary 2011-05-05, 02:53   #2918
mon88
Zadomowienie
 
Avatar mon88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 413
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez kiciun Pokaż wiadomość
Dzięki za kciuki
Mon88 cieszę się, że Tobie przechodzi i zazdroszcze wytrwałości w diecie bez słodyczy ;p Mnie właśnie martwi to że nigdy nic mi nie pomogło na ten trądzik, znaczy żadne maści od dermatologów ani nawet antybiotyk doustny. Zdrowe żywienie wprowadziłam jakoś na poczatku studiów tzn dużo warzyw, owoców, białka, mało soli, zero cukru tylko miód, płatki owsiane, otręby, pieczywo pełnoziarniste, makaron pełnoziarnisty, ryż brązowy itp nawet jakieś 2 tyg bez słodyczy, pozniej też sie tak odżywiałam tylko + słodycze i kakao i czekolada(uzależnienie) i powiem wam że nie zauważyłam wpływu żywienia na skóre, ale spróbuje teraz trzymać taką diete jak polecasz mon, będe sie spowiadać jak mi idzie i czy będą jakieś skutki;p co do pielęgnacji to myje twarz żelem antybakteryjnym ziaja med, nie podrażnia, skóre mam suchą i to ogólnie, powiedział mi to endokrynolog po obgładzeniu moich ramion ;p więc po umyciu nawet łagodnym żelem potrzebuje nawilżenia, teraz znowu zaczęłam smarować brevoxylem cienka warstewka tylko co drugi dzień, godzine po posmarowaniu nawilżam a i tak skóra boleśnie ściągnięta i łuszczy sie. W dodatku minerały ją wysuszają. Nawilżałam babydream nagietkowym + żel hialurynowy, krzywdy mi chyba nie robił, ostatnio przy brevoxylu cetaphil+ ha no i to mnie niestety zapycha, a tak dobrze nawilża jutro lece po krem z AA help nawilżający, o ile pamietam stosowałam go w czasie polepszenia cery razem z półtłustym, nawilżają i ładnie łagodzą zaczerwienienia, polecam, używałam też wtedy hydrolatu oczarowego, nie wiem czy pomagał, ale też już do mnie jedzie z mazideł. Teraz musze uważać żeby nie przesadzić z kosmetykami, bo tak sie napaliłam ;p i właśnie zastanawiałam sie nad oliwką Hipp ale juz zamówiłam olej tamanu z mazideł i poszukam konopnego po zielarskich, bo nie zamówiłam. Także próbuje, a co będzie to zobacze i wam napisze.
też byłam uzależniona od czekolady potrafiłam zjeść nawet 2-3 tabliczki dziennie, do tego batonik, chipsy itd.
ale zaparłam się i daję radę... pierwsza zasada: nie możesz mieć w domu nic, co kusi! a jak chce mi się cos słodkiego to biorę suszone owoce np. morele, orzechy albo jogurt naturalny, dosypuję otrębów i daję łyżeczkę miodu dobrym 'oszukaczem dla organizmu' jest też gdy garstkę słoneczniku prażę na teflonie, dodaje płatki owsiane, otręby, orzechy, rodzynki... nasypuje sobie do kubeczka albo miseczki i łącze to z łyżeczką miodu - można sie tak zasłodzić, że hoho
poza tym świeże owoce, sorbet owocowy... jest naprawdę wiele mozliwości, by nie sięgać po czekoladę, batoniki i cukier

przyznam, że w ciągu 2 miesięcy zgrzesyzłam 3 razy i zjadłam maleńki kawałek sernika w święta i 2 razy porcję lodów owocowych, więc nie jest źle...


no a z plusów poza ładną cerą to waga leci w dół i gubię kilogramy
mon88 jest offline  
Stary 2011-05-05, 04:03   #2919
MrMartinus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 16
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Ciekawe, ile z Was spróbowało tego, co opisałem jakiś czas temu, to jest odrzucenia wszelkich specyfików do zwalczania trądziku i po prostu częstym, energicznym, szybkim myciu twarzy zimną wodą, a potem wycieraniu twarzy ręcznikami papierowymi, szczególnie wtedy, gdy twarz robi się tłusta, napięta itd.

Tak, jak pisałem wcześniej, miałem olbrzymi trądzik. Próbowałem różnych specyfików. Nie pomagały albo pomagały na krótko. Wkurzyłem się. Wyrzuciłem je wszystkie. Przestałem myć twarz mydłami, czymkolwiek. Zacząłem twarz myć tylko zimną wodą, odkręcałem kurek z zimną wodą, czekałem aż trochę jej spłynie tak, żeby była zimna i wtedy nabierałem wodę w dłonie, zanurzałem w tej wodzie w dłoniach twarz i szybko i energicznie myłem tą wodą twarz, i tak kilka razy. Potem od razu wycierałem ręcznikiem papierowym. Robiłem to po kilka razy dziennie, głównie wtedy, gdy twarz robiła mi się tłusta lub napięta.

To ma być szybkie, energiczne mycie zimną wodą. Jeżeli będzie wolne, możemy mieć problemy potem z zatokami. Szybko myjemy i energicznie twarz, kilka razy nabierając w dłonie zimną wodę i potem od razu wycieramy twarz ręcznikiem papierowym.

Tak, jak napisałem, miałem bardzo duży trądzik. Nie stosowałem żadnych specyfików, gdy zacząłem myć twarz tak, jak opisałem powyżej. Nie myłem twarzy mydłami, niczym oprócz zimnej wody.

Nie mam pojęcia, jak to podziała na innych. Na mnie podziałało rewelacyjnie. Trądzik szybko mi znikł.

Może chodzi o to, że zimna woda poprawia ukrwienie skóry twarzy, a wtedy więcej składników odżywczych dochodzi do skóry z krwią.

Ważna jest zimna woda, szybkie i energiczne mycie tą zimną wodą, po kilka razy, mycie przede wszystkim wtedy, gdy czujemy, że skóra jest tłusta lub napięcia, i ważne jest wycieranie od razu twarzy ręcznikiem papierowym.
MrMartinus jest offline  
Stary 2011-05-05, 06:52   #2920
kiciun
Rozeznanie
 
Avatar kiciun
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 876
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

No skoro Tobie sie udało z tej czekolady zrezygnować, to znaczy, że ja też mogę. I prawda, najważniejsze to nie mieć pod ręką nic co kusi, a ja przed świętami byłam na wampiriadzie, skąd przyniosłam 8 tabliczek które byłam zmuszona zjeść sama, bo mama nie chciała tknąć mojej "krwistej czekolady " + odżywiałam sie przez jakieś 2 dni samym ciastem praktycznie. Być może tego skutki mam teraz na buzi od dzisiaj dieta, na szczęście nie mam od ręką nic słodkiego w sumie to cały czas zastanawiam sie jaki krem kupić, na noc posmarowałam sie ziają calma biolipidową + ha, i to pięknie nawilżyło i zmiękczyło skóre, pory zwężone (jak buzia wysuszona to zaraz mi sie pory rozszerzają) ale boje sie, że będzie zapychać.
kiciun jest offline  
Stary 2011-05-05, 09:16   #2921
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Kicium,
ja tez podpisuje sie pod tym, co napisala mon88. Moj dermatolog mi poradzil, ze dieta to podstawa. I chociaz sa ludzie, ktorzy twierdza, ze nie udowodniono tego naukowo itd. to jezeli ma to pomoc w wyczyszczeniu naszych twarzy to dlaczego nie sprobowac! Ja lecze sie juz tydzien u nowego dermatologa i powiem wam, ze juz teraz widze zdecydowana poprawe. Oto jak wyglada moje leczenie:
* zero slodyczy, solarium, sauny, intensywnego pocenia sie (np. na silowni)
* zero podkladu!!! nawet mineralnego!!! powiem, ze to bylo dla mnie trudniejsze, niz zrezygnowanie z czekolady ;-/. Pierwsze dni to chcialam chodzic kanalami, w pracy mi bylo glupio bo oczywiscie tylko ja sie borykam z tym problemem ale dalam rade! W imie lepszej cery jestem w stanie duuuuzo wytrzymac.
* zero korektorow, kremow, jakichkolwiek kosmetykow. Musze przyznac, ze to oszczednosc kasy i czasu, jaki rano spedzam w lazience ;-). Do mycia twarzy delikatny zel bez mydla (babydream z rossmanna jest git) lub plyn micelarny.
* leki: antybiotyk unidox 100mg, aknemycyna plus oraz clindacne. Teraz momentalnie mam ktora przerwe poniewaz skora mi sie za bardzo przesuszyla i zamiast tego uzywam kremu nawilz. z sisley. Antybiotyki biore nadal. A jak sie przesuszona skora podleczy to wracam do preparatow od dermy.
* zero wyciskania, wyduszania!
Efekt - juz po tyg widze poprawe! W miedzy czase derma zlecila mi isc i zbadac poziom hormonow i przy kolejnej wizycie, chce zobaczyc wyniki.
Dodam, ze z tradzikiem walcze przeszlo 10 lat ;-(
Mam nadzieje, ze tym razem mi sie uda z pomoca mojej dermy!

Za was dziewczyny trzymam kciuki, abysmy pewnego dnia mogly z usmiechem spojrzec w lustra!!!

Edytowane przez Nikita...
Czas edycji: 2011-05-05 o 09:18
Nikita... jest offline  
Stary 2011-05-05, 10:37   #2922
unternehmungs
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 70
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez MrMartinus Pokaż wiadomość
zimną wodą
Zdumiewające. Jeśli to jest prawda, to po prostu szok. Aż mi się w głowie nie mieści. Może to przypadek i trądzik sam się skończył, bo przecież czasami, po latach, sobie jakoś przechodzi
unternehmungs jest offline  
Stary 2011-05-05, 11:11   #2923
dontknow
Zakorzenienie
 
Avatar dontknow
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: zachód PL
Wiadomości: 5 302
GG do dontknow
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

apropo mycia- ja używam maseczki Lerosett i jestem bardzo zadowolona. do tego w ogóle nie smaruję twarzy kremem nawilżającym (derma zakazała..), kładę tylko leki mi polecone i jakoś się to wszystko toczy. spektakularnych efektów nie ma, ale w tym schorzeniu raczej każdy na to narzeka..

co do diety- derma kazała mi też zwrócić uwagę na białko. jako że ćwiczę, to wcinam go trochę więcej.. i musiałam niestety wyhamować, bo przebiałkowywanie się ponoć też sprzyja rozwojowi bakterii.
__________________
Aktualnie na SFD.
Ale jeszcze tu wrócę
dontknow jest offline  
Stary 2011-05-05, 12:33   #2924
MrMartinus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 16
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez unternehmungs Pokaż wiadomość
Zdumiewające. Jeśli to jest prawda, to po prostu szok. Aż mi się w głowie nie mieści. Może to przypadek i trądzik sam się skończył, bo przecież czasami, po latach, sobie jakoś przechodzi
To musiałby być niezły zbieg okoliczności. Pryszcz praktycznie na pryszczu w niektórych miejscach, a po miesiącu ogromna poprawa. I nic tylko mycie jak najbardziej zimną wodą z kranu, energiczne, szybkie, po kilka razy dziennie, i potem wycieranie twarzy ręcznikami papierowymi.

Według mnie zawsze warto spróbować. Odłożyć wszystkie specyfiki np. na 2 tygodnie i spróbować tego, co napisałem. Nie myć twarzy żadnymi mydłami itd., tylko jak najbardziej zimną wodą z kranu, potem ręczniki papierowe.
MrMartinus jest offline  
Stary 2011-05-05, 12:52   #2925
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Ja tam i tak uważam, że mycie zimną wodą co najwyżej wywoła zapalenie zatok i tym samym męczenie się z zatokami do końca życia
Ale tak sobie przypomniałam, że niektórzy radzą do pryszcza przykładać lód, więc może to by było bezpieczniejsze rozwiązanie? Masaż kostką lodu tylko po zmienionych miejcach.
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest teraz online  
Stary 2011-05-05, 13:32   #2926
MrMartinus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 16
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Ja tam i tak uważam, że mycie zimną wodą co najwyżej wywoła zapalenie zatok i tym samym męczenie się z zatokami do końca życia
Ale tak sobie przypomniałam, że niektórzy radzą do pryszcza przykładać lód, więc może to by było bezpieczniejsze rozwiązanie? Masaż kostką lodu tylko po zmienionych miejcach.
Myję zimną wodą twarz od kilku lat i jakoś nie mam problemu z zatokami, pomimo tego, że mogę mieć skłonności do problemów z zatokami, bo kiedyś leżałem w szpitalu, jeszcze będąc dzieckiem, właśnie na zatoki.

Chodzi przede wszystkim o to, że to nie jest zwykłe mycie, takie powolne, dokładne. Nabiera się zimnej wody w dłonie, zanurza w tym twarz i szybko i energicznie myje, i tak kilka razy, potem od razu wyciera się ręcznikiem papierowym. Tyle. Nie można długo trzymać zimnej wody na skórze, bo wtedy właśnie skóra będzie oddawać swoje ciepło wodzie, czyli będzie się oziębiać. Dlatego od razu trzeba wytrzeć dobrze twarz ręcznikiem papierowym.

Więcej już nie będę o tym pisał . Sam męczyłem się przez kilka lat z trądzikiem. Próbowałem prawie wszystkiego, co się dało wtedy. Jeżeli pomagało, na krótko i praktycznie gdy przestawałem odkładać dany specyfik, pryszcze powracały. Wkurzyłem się więc i odrzuciłem to wszystko. Bardzo mi też pomogło to, że bardzo dobrze czułem stan swojej skóry. Gdy myłem mydłem, czułem, że skóra jest napięta. Gdy myłem ciepłą wodą, to samo. Gdy myłem zimną, czułem, że skóra jest "zadowolona". Więc zacząłem to robić często. I pomogło. Bardzo prosty sposób i tani.

Jeżeli ktoś ma długoletni problem z trądzikiem, może zawsze spróbować, zrobić test przez np. 2 tygodnie. Pomoże, super. Nie pomoże, też super .

Jeszcze jedna rzecz. Nie używałem również żadnych kremów, olejków itd. na twarz. Tylko mycie zimną wodą po kilka razy na dzień, przede wszystkim wtedy, gdy czułem, że twarz jest tłusta i napięta.

Napisałem o tym, bo wiem, jakie to uczucie mieć trądzik, pryszcze itd. i jakie jest fajne uczucie, gdy skóra jest znowu ładna.

Jeżeli ktoś chce, niech spróbuje tego, co napisałem, nawet przez 2 tygodnie tylko. Nic nie ma się do stracenia. Koszty żadne, no, oprócz dużej ilości ręczników papierowych .

I jeszcze raz: mycie ma być energiczne, szybkie. Nabieramy zimną wodę w dłonie, zanurzamy w tym twarz i szybko i energicznie myjemy, i tak kilka razy. Potem od razu wycieramy twarz ręcznikiem papierowym. Powtarzamy to kilka razy dziennie, przede wszystkim wtedy, gdy czujemy, że skóra na twarzy zrobiła się tłusta i napięta.
MrMartinus jest offline  
Stary 2011-05-05, 13:55   #2927
MrMartinus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 16
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Aha. Jeszcze jedno. Mi takie mycie twarzy zimną wodą zajmuje maksymalnie 15 sekund.

Jeszcze jedna rzecz. Twarz wycierałem tylko ręcznikami papierowymi. Praktycznie nigdy nie używałem ręczników do wycierania twarzy wtedy, gdy robiłem tą kurację. Twarz miała kontakt praktycznie tylko z zimną wodą i ręcznikami papierowymi.

Edytowane przez MrMartinus
Czas edycji: 2011-05-05 o 13:56
MrMartinus jest offline  
Stary 2011-05-05, 14:22   #2928
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez MrMartinus Pokaż wiadomość
Aha. Jeszcze jedno. Mi takie mycie twarzy zimną wodą zajmuje maksymalnie 15 sekund.

Jeszcze jedna rzecz. Twarz wycierałem tylko ręcznikami papierowymi. Praktycznie nigdy nie używałem ręczników do wycierania twarzy wtedy, gdy robiłem tą kurację. Twarz miała kontakt praktycznie tylko z zimną wodą i ręcznikami papierowymi.
Wycieranie twarzy ręcznikami papierowymi jest bardzo dobre Nie nanosimy sobie na twarz wtedy żadnego "brudu".
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest teraz online  
Stary 2011-05-05, 15:06   #2929
lone bird
Rozeznanie
 
Avatar lone bird
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Far Far Away
Wiadomości: 705
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Wycieranie twarzy ręcznikami papierowymi jest bardzo dobre Nie nanosimy sobie na twarz wtedy żadnego "brudu".
A czy to dotyczy także czystych ręczników ? W sensie, że biorę świeżo wyprany ręcznik z półki i wycieram nim twarz ? Czy w ogóle nie powinno się wycierać żadnym ręcznikiem?
__________________


lone bird jest offline  
Stary 2011-05-05, 15:31   #2930
MrMartinus
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 16
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez lone bird Pokaż wiadomość
A czy to dotyczy także czystych ręczników ? W sensie, że biorę świeżo wyprany ręcznik z półki i wycieram nim twarz ? Czy w ogóle nie powinno się wycierać żadnym ręcznikiem?
Myślę, że zawsze coś tam zostanie "nieczystego" na ręczniku bez względu, jak dobrze umyjemy twarz. A gdy będzie wilgotny, wtedy bakterie itd. mają dobre warunki na rozwój.

Ja po prysznicu wycieram ręcznikiem twarz, ale zaraz potem, jak wytrę ciało, myję jeszcze raz twarz w zimnej wodzie, tak jak opisałem powyżej, zajmuje to góra 10-15 sekund i wycieram twarz ręcznikami papierowymi.
MrMartinus jest offline  
Stary 2011-05-05, 16:28   #2931
unternehmungs
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 70
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Nie wiem czemu, ale bardzo mi to humor poprawiło. Może dlatego, że 10 razy to wszystko powtórzyłeś. Takie błahe, a nuż coś zdziała
unternehmungs jest offline  
Stary 2011-05-05, 16:36   #2932
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez lone bird Pokaż wiadomość
A czy to dotyczy także czystych ręczników ? W sensie, że biorę świeżo wyprany ręcznik z półki i wycieram nim twarz ? Czy w ogóle nie powinno się wycierać żadnym ręcznikiem?
Jakby za każdym razem brało się świeżo wyprany ręcznik, to też będzie super Chodzi o to, żeby nie roznosić sobie po twarzy tego, co wytarliśmy np. wczoraj.
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest teraz online  
Stary 2011-05-05, 17:00   #2933
dontknow
Zakorzenienie
 
Avatar dontknow
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: zachód PL
Wiadomości: 5 302
GG do dontknow
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

używacie czegoś punktowo na stany zapalne? ja dostałam Fucidin i faktycznie na jednego giganta (nie pryszcza, tylko taką gulę) mi pomógł, ale już na takie mniejsze raczej nic nie daje..
teraz się zdenerwowałam, wycisnęłam lekko jednego pryszcza i mam straszne wyrzuty sumienia ;/ boję się, że tylko sobie pogorszę sprawę, jak będę się tak zachowywać ;p
__________________
Aktualnie na SFD.
Ale jeszcze tu wrócę
dontknow jest offline  
Stary 2011-05-05, 19:04   #2934
Ishani
Zadomowienie
 
Avatar Ishani
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez kingab93 Pokaż wiadomość
ja do czasu też miałam taką gładką gębę.. było to jakieś 4 lata temu Dziewczyny czy to możliwe, żebym w wieku 18 lat dostała trądzik młodzieńczy? Wydaje mi się, że to we wcześniejszych latach się zaczyna..
Zawsze miałam jakieś tam pojedyncze krostki ale nigdy tak jak teraz.. Ani specjalnie diety nie zmieniłam, ba, nawet odżywiam się zdrowiej niż kiedykolwiek a od około 3 miesięcy męczę się z krostkami ropnymi na czole. Co gorsza moja mania wyciskania () nie daje mi żyć i co tylko zauważę to wyciskam
Smarowanie Benzacne nie pomaga, Pasta Lassari nie pomaga, juz nawet sterydowe próbowałam (mam AZS i maści sterydowych całą szufladę). Nie mam pojęcia skąd mi się to cholerstwo przyplątało
Mam identycznie Przez całe gimnazjum miałam świetną cerę, i nagle w 1 liceum zaczeło się pogarszać Zrobiłam ostatnio badanie hormonów,zobaczymy co z tego wyniknie..
Ja mam problem z trądzxikiem grudkowym, cały czas mi jakieś zaskórniki podskórne wyskakują, ale one są równie tragiczne co te wielkie gule, bo w żaden sposób to cholerstwo nie chce zejść
Ishani jest offline  
Stary 2011-05-05, 19:38   #2935
dontknow
Zakorzenienie
 
Avatar dontknow
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: zachód PL
Wiadomości: 5 302
GG do dontknow
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Ishani, to ja mam to samo.
gimnazjum- cud miód. problem zaczął się od zaskórników w I klasie liceum. wyleczyłam. przez błąd dermatologa muszę się z tym męczyć teraz drugi raz ( a kończę już II klasę jakby co )
__________________
Aktualnie na SFD.
Ale jeszcze tu wrócę
dontknow jest offline  
Stary 2011-05-05, 19:53   #2936
SMariee
Przyczajenie
 
Avatar SMariee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 12
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

A ja czytałam gdzieś ostatnio, że skórę trądzikową należy chronić przed słońcem. Bo to używa się tych różnych leków, preparatów itp. co prowadzi do przebarwień i fotodermatoz:/

I znalazłam fajny produkt na to ,a przynajmniej wygląda na fajny
SOLECRIN ACNE Wodoodporny krem ochronny dla skóry trądzikowej SPF 25
Pisze, że:
- stymuluje wzrost i regenerację komórek
- absorbuje nadmiar wilgoci i pozostawia skórę matową
- zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia
- nadaje skórze miękkość i elastyczność
- łagodzi podrażnienia

Jak myślicie może być dobry???A może proponujecie coś innego?^^
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 111.jpg (11,9 KB, 11 załadowań)
__________________
"Jak się ma całą wieczność, można sprawdzić każdą słomkę w każdym stogu siana na świecie"
SMariee jest offline  
Stary 2011-05-05, 19:57   #2937
jyyli
Zakorzenienie
 
Avatar jyyli
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pegasus galaxy
Wiadomości: 10 038
GG do jyyli
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez SMariee Pokaż wiadomość
A ja czytałam gdzieś ostatnio, że skórę trądzikową należy chronić przed słońcem. Bo to używa się tych różnych leków, preparatów itp. co prowadzi do przebarwień i fotodermatoz:/

I znalazłam fajny produkt na to ,a przynajmniej wygląda na fajny
SOLECRIN ACNE Wodoodporny krem ochronny dla skóry trądzikowej SPF 25
Pisze, że:
- stymuluje wzrost i regenerację komórek
- absorbuje nadmiar wilgoci i pozostawia skórę matową
- zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia
- nadaje skórze miękkość i elastyczność
- łagodzi podrażnienia

Jak myślicie może być dobry???A może proponujecie coś innego?^^
Najlepiej spróbować poszukać recenzji tych, co używali, bo jak wiemy, wszystkie filtry są okropne w użytkowaniu
Szkoda, że ma taki niski filtr, bo ja bym się skusiła w tym roku.
__________________
23.04.12 Bonifacy[*] ;(

http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/
jyyli jest teraz online  
Stary 2011-05-05, 20:20   #2938
SMariee
Przyczajenie
 
Avatar SMariee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 12
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Najlepiej spróbować poszukać recenzji tych, co używali, bo jak wiemy, wszystkie filtry są okropne w użytkowaniu
Szkoda, że ma taki niski filtr, bo ja bym się skusiła w tym roku.
Racja;D
No z tej samej marki jest też SPF 50 ale już nie do skóry trądzikowej
Ja to już się nastawiłam że sobie go kupie, najwyżej... Sprawdzę i sama się przekonam, tylko własnie nie wiem czy nie ma czegos podobnego ,ale z innej marki.
Bo tą akurat już przetestowałam, co prawda to jest żel do mycia twarzy, ale mi pomaga, to i może ten krem ochronny bedzie dobry
__________________
"Jak się ma całą wieczność, można sprawdzić każdą słomkę w każdym stogu siana na świecie"

Edytowane przez SMariee
Czas edycji: 2011-05-05 o 20:22
SMariee jest offline  
Stary 2011-05-05, 22:14   #2939
magdaSEM
Rozeznanie
 
Avatar magdaSEM
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zielona wyspa
Wiadomości: 869
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Dziewczyny, dostałam dziś do wyleczenia trądziku na plecach Minocyclinę. Mam ją brać 3 miesiące. Czy któraś ma jakieś doświadczenia z tym antybiotykiem?
__________________
Wiosna.
MOJE MAKABRESKI
http://www.eioba.pl/strzyga/articles
magdaSEM jest offline  
Stary 2011-05-05, 22:31   #2940
lone bird
Rozeznanie
 
Avatar lone bird
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Far Far Away
Wiadomości: 705
Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!

Cytat:
Napisane przez jyyli Pokaż wiadomość
Jakby za każdym razem brało się świeżo wyprany ręcznik, to też będzie super Chodzi o to, żeby nie roznosić sobie po twarzy tego, co wytarliśmy np. wczoraj.
O ,właśnie o to mi chodziło Dziękuję
__________________


lone bird jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
8w1, cera, eveline, porady, problemy, trądzik

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:29.