Wróć   Forum Wizaz.pl > Hobby > wiZOOż

Notka

wiZOOż Wymiana doświadczeń i informacji na wszelkie tematy związane ze zwierzakami w domowym zaciszu.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-01-13, 23:53   #1
martii_czarna
Raczkowanie
 
Avatar martii_czarna
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Piękny Gdańsk
Wiadomości: 120
GG do martii_czarna
Dwa koty w domu. Jak to jest?

Mam zamiar wziąć do domu drugiego kota, a dokładniej kotke ( ma już 4,5 letniego kocura).

Nasuwają mi się na myśl różne pytania. Może to jest głupie ale jak to jest w sprawach toalety? Czy każdy kot będzie wiedzieć która to jego toaleta i czy będzie się do niej załatwiał?

I jesze ciekawi mnie sprawa jedzenia. Co mam zrobić żeby kot jadł ze swojej miski a nie z drugiego???
__________________
"Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe"
martii_czarna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 00:05   #2
Ive_85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 306
GG do Ive_85
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Cytat:
Napisane przez martii_czarna Pokaż wiadomość
Mam zamiar wziąć do domu drugiego kota, a dokładniej kotke ( ma już 4,5 letniego kocura).

Nasuwają mi się na myśl różne pytania. Może to jest głupie ale jak to jest w sprawach toalety? Czy każdy kot będzie wiedzieć która to jego toaleta i czy będzie się do niej załatwiał?

I jesze ciekawi mnie sprawa jedzenia. Co mam zrobić żeby kot jadł ze swojej miski a nie z drugiego???
Na wstępie to mam nadzieję, że kocur kastrowany i kotka też będzie...
Z kuwetą wystarczy, że pokażesz kotce, która jej jest i powinna z niej korzystać-chociaż często "przybysz" podąża za "domownikiem" do jego kuwety i korzystają z jednej (tak jest u moich rodziców).
Z miską to już gorzej. Teoretycznie jeśli każde ma własną i karmisz jednocześnie to jedzą ze swojej-w praktyce (znowu u moich rodziców) najpierw zjadają razem z jednej, a potem z drugiej..
Chyba, że będą dostawać różne rzeczy to niestety musisz karmić w osobnych pomieszczeniach..
Więcej tutaj: http://www.zwierzaki.org/index.php/topic,16776.0.html i
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018 (są wątki o drugim kocie w domu)
__________________
Bez ocen, bez komentarzy-tylko poezja zapraszam www.777.xhp.pl
Ive_85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 00:17   #3
dota72
Wtajemniczenie
 
Avatar dota72
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 043
GG do dota72
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Koty będą jeść zjednej miski wiem z doświadczenia
dota72 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 00:23   #4
bess
Zakorzenienie
 
Avatar bess
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 838
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Moje koty korzystaja z jednej kuwety.Na poczatku z osobnych ale pozniej maluch latał do tej głównej w WC i tak juz zostalo. Maja jedna miske ale taka przedzielona na pół.Na poczatku musialam b.pilnowac ,poniewaz maluch to straszny zarlok i wyjadal wszystko.Teraz juz starszy nie rezygnuje i nie daje sie odpychac.No i jest wesoło,bawia sie ,ganiają i nie czuja sie samotne.
bess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 08:39   #5
wybujana
Wtajemniczenie
 
Avatar wybujana
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice/Czechowice-Dz.
Wiadomości: 2 613
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

ja mam 2 koty - kotkę i kocura. Jedzą z JEDNEJ miski , korzystają z JEDNEJ kuwety, z JEDNEJ miseczki z wodą Tak poza tym to jest wszystko ok - tych szalonych gonitw nic nie zastąpi
__________________
Uwielbiam siebie


http://www.youtube.com/watch?v=R9xUQwdVKhQ
wybujana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 09:24   #6
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 873
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

ja mam dwa koty i uwazam, ze to lepsze rozwiazanie niz jeden, bo mniej szkod (koty zajmuja sie soba), a gdy zostaja na caly dzien same to zawsze maja swoje towarzystwo, wiec sie nie nudza
zawsze mialy jedna kuwete i nie bylo problemu, od pewnego czasu jeden (wychodzacy) bojkotuje kupkanie w domu i za potrzeba wychodzi do ogrodka sasiadki przynajmniej mniej sprzatania, bo tylko jeden brudzi
miseczki maja kazdy swoja. chyba nie poznaja po kolorku tylko po stronie. jeden zawsze je z tej z lewej a drugi z prawej. nigdy im sie nie myli. nie ma tez tak zeby jeden np. po zjedzeniu swojego, drugiego wyganial z jego miski - dosiadzie sie do miski brata dopiero gdy ten sie juz naje i cos zostanie, wtedy najwyzej wyczysci do konca miska z ciasteczkami jest jedna, z woda tez. z reszta u moich kotow nawet nie byloby problemem zeby jedli z jednej duzej miski, bo sa pod tym wzgledem zgodni i raczej by im to nie przeszkadzalo. moje kotki byly zabrane rownoczesnie jako malutkie kociaki od jednej kocicy, wiec sa bracmi w tym samym wieku niedlugo beda swietowac 9 rok

jak to moi rodzice mawiaja reklamujac znajomym posiadanie dwoch kotow "tyle sprzatania co po jednym, a szczescia dwa razy wiecej" (jednego kota mielismy, wiec sprawdzone )

ja bym chciala trzeciego
lain jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 09:30   #7
Karolinna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 228
Smaczny profil Karolinna
Smaczne przepisy8
Talking Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Ja tez mam dwa kotki Kotkę 5 lat i kocurka 3 lata Kotka-Fisiulka na poczatku nie tolerowała Juniora!! Jakieś trzy tygodnie warczała na niego i omijała szerokim łukiem... a on bidulka był od urodzenia bardzo chory i nie wiadomo czy zyłby no wiec nie miał siły do obrony ... Ale po jakims miechu wszystko się wyklarowała Fińka przyzwyczaiła sie do nowego lokatora a Junior ozdrowiał... Teraz jedza razem śpią czasami razem :p (oba kastrowane:p) No a z kuwety nie korzystają tylko siadają na parapecie i "pukają" w szybe zeby je w puścić na dwór a potem wypuścić...

Dodam ze sa razem od 3 lat i chyba teraz juz by zyć nie mogły bez ganiania po calym domu a mieszkam w jednorodzinnym wiec mają duże pole do popisu...
Tylko czasem żal mi małego bo jest strasznie gruby (7kg) i nie da rady wskoczyć i wejśc tam gdzie moja zwinna starsza kotka

JA CHCE JESZCZE CONAJMNIEJ 2 KOTY!!!!
__________________
Gdzieś pośród sześciu miliardów głów Dwie pary rąk dwie pary nóg na zawsze
Ty i ja
I mówię ci to nie pierwszy raz
Za nami już przed nami jeszcze kupa czasu
Ty i ja

http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201401430.png

Waiting for my only miracle.

Mój Aniołeczek 05.10.2009 [*]
Karolinna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 11:21   #8
martii_czarna
Raczkowanie
 
Avatar martii_czarna
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Piękny Gdańsk
Wiadomości: 120
GG do martii_czarna
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Ive_85 oczywiście że kocur wykastrowany a kotke mam zamiar wysterylizować.
Nie chce by się męczyła.

Jeszcze zastanawiam sie czy wziąć takiego malutkiego kociaka ledwo od matki odebranego czy takiego straszego 7,8 miesięcy.
__________________
"Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe"
martii_czarna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 11:36   #9
czarny kot
Zakorzenienie
 
Avatar czarny kot
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Piaseczno k. Wawy
Wiadomości: 4 349
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Koty TŻa kozystaja z osobnych misek (kazde ze swojej, nie ma wymiany) i 2 kuwet. Tyle ze tu kozystaja jak chca, a sa dwie bo jeden ma zwyczaj zalatwiania sie gdzie popadnie jesli uzna ze kuweta jest brudna, co moz4e sie zdazyc jak nie ma nikogo przez pol dnia.
__________________
Dawno temu kotom oddawano boską cześć. Koty nigdy tego nie zapomniały.

Wątek z biżuterią

Edytowane przez czarny kot
Czas edycji: 2007-08-25 o 22:09
czarny kot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 12:56   #10
sonia_axa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Nie wiem jak to jest z dwoma kotami, ale przez jakis czas miałam 4 kotki i tez jadly z jednej miski (byly malutkie wiec to nie byl problem) Wspaniale jest miec tyle zwierzakow...te ich zabawy byly cudne...Teraz został mi jeden kot i pies..bardzo sie pokochały i tez im sie zdarza jesc z jednej miski
sonia_axa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 13:01   #11
sonia_axa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Zapomniałam dodac, ze moj kot przestal juz korzystac z kuwety teraz (nauczyl sie od psa) jak ma potrzebe to poprostu mruczy pod drzwiami...
sonia_axa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 13:28   #12
Wisienki
Zakorzenienie
 
Avatar Wisienki
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: raz stąd, raz stamtąd ;)
Wiadomości: 3 829
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Kiedy miałam dwa koty - były dwie kuwety ale z czasem obydwa zaczeły korzystać z tej samej kuwety. Miseczki miały osobne - ale i tak jadły sobie razem.

Problem może pojawić się raczej w tym czy "stary" kot zaakceptuje przybysza. Wnioskując, ze z tego że w tym przypadku będzie kocur i kotka raczej nie powinno być problemu. Ja raczej skłaniałabym sie ku więciu kocięcia a nie dorosłego kota - łatwiej mu się bedzie zaaklimatyzować, a pozatym bedąc mnieszym okaże wiecej "respektu" temu już zadomowionemu - co może wpłynąc na to że zostanie łatwiej i szybciej zaakceptowany.

Przepraszam, ze zamotałam, mam nadzieje ze udało wię wam zrozumiec o co mi chodzi
__________________
Jeżeli ktokolwiek z Was miał do czynienia z egzekucją administracyjną to proszę o pomoc i wypełnienie ankiety:

http://www.ankietka. pl/ankieta/91684/patologie-w-egzekucji-administracyjnej.html

Bardzo proszę o pomoc
Wisienki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 15:44   #13
zizou
Zakorzenienie
 
Avatar zizou
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 683
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

ja mam trzy koty scislej kotki. maja jedna kuwete i jedna miske [miske maja w kuchni, piesa ma w korytarzu; malpy sa z moich kotow i bardzo lubia wyjadac piesie jej zarcie... wiec piesa dostaje jesc wtedy, kiedy koty jeszcze spia czyli przed naszym wyjsciem na uczelnie]. sprzatania jest jak po jendym kocie. w lecie najstarsza kotka wychodzi w plener i tam sie zalatwia, mlode jeszcze nie wiedza, co to znaczy poszwedac sie pod rzewach i dachach


najpierw mialam jedna kotke, ktora przywlekla do domu w pysku druga. normalnie patrze, a tu moja kotka z czyms w pysku. tym czyms okazala sie byc druga koteczka a trzecia pojawila sie dwa miesiace temu. ktos ja wyrzucil z samochodu a ja ja wzielam. dwie starsze nie mialy przed najmlodsza zadnych oporow, pokochaly ja od razu.


chcialabym jeszcze dwa koty na tyle mam przyzwolenie od TZa
__________________
Przemoknięte serca miast
I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem
Bo choć zapomniał o nas świat
Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
zizou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 15:48   #14
Agia*
Rozeznanie
 
Avatar Agia*
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 882
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Ja mam dwa dorosłe kocury (2,5 i 3,5 roku). Mają dwie zakryte kuwety (ale korzystają z nich naprzemiennie), dwie miseczki na suchą karmę i dwie miseczki na mokrą karmę (jedzą ze wszystkich naprzemiennie). Jeśli chciałabyś by koty nie wyjadały sobie z misek (bo np. jeden będzie jadł karmę leczniczą, a drugi nie) to powinnaś przyzwyczaic je do jedzenia w innych miejscach - np. kot-rezydent niech je tam gdzie zwykle, a kotka w kuchni, itp. Jeśli nie będzie to robiło różnicy (tzn. jeśli żaden z kotów nie jest chory) to spokojnie mogą jeśc z tej samej miski i korzystac z tej samej kuwety - to przecież żaden problem
Kociaki malutkie są oczywiście słodziutkie, ale sprawiają też więcej problemów - trzeba nauczy je siusiac do kuwetki, drapac w drapak, a nie w mebelki, więcej się z nimi bawic, ogólnie trzeba więcej się nimi zajmowac, a do tego tak naprawdę nie wiadomo jaki będą miały charakter (czy będą lubiły wiecznie się przytulac czy na odwrót - będą bardziej niezależne, spokojne czy nie, itp.). U starszych kotów ten charakter trochę się już uwidacznia, więc łatwiej stwierdzic jaki kot będzie w przyszłości.
Gdy ja wzięłam do siebie mojego pierwszego kotka był on bardzo malutki, miał tylko miesiąc (jego matka zginęła - wiadomo przecież, ze kocięta powinny byc z matką do ukończenia trzeciego miesiąca życia) i pierwsze jego miesiące w moim domu to był koszmar - sypiałam po dwie godziny dziennie, bo do trzeciej w nocy chciał się bawic, a potem organizował pobudki o piątej, bo był głodny. Dopiero, gdy miał około 6 miesięcy przyswoił sobie, że w nocy się śpi Tak oczywiście byc nie musi, byc może małe kociątko nie będzie sie dawało aż tak we znaki i zacznie szybko naśladowac w zachowaniu starszego kota.
W każdym bądź razie życzę udanego dokocenia Ja chciałabym jeszcze conajmniej jednego kota i mam nadzieję, ze uda się przekona do tego mojego TZta
__________________
Moj blog
Agia* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 16:19   #15
Ive_85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 306
GG do Ive_85
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Agia-małe kotki przyniesione do dorosłego uczą się szybciej-naśladują starszego. U moich rodziców był dorosły kocur i suka jak przybyła 4 tygodniowa kotka (zabrana z piwnicy, gdzie chcieli okienka pozamykać ). Kicia odrazu została otoczona opieką przez sunię i kota-w rezultacie ciągle chodziła obśliniona (suka ją nosiła w pysku to kot ją mył, kot ją umył to sunia musiała poprawić i tak w kółko). Kociaki włączają potrzebę opieki u starszych kotów-szczególnie u kotek, ale widać u kastrowanych kocurów też .
__________________
Bez ocen, bez komentarzy-tylko poezja zapraszam www.777.xhp.pl
Ive_85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 18:27   #16
keira24
Zadomowienie
 
Avatar keira24
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 1 201
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Mam 2 kotki. Jedna ma ok. 12 lat, a druga 1,5 roku. Starsza kotka zawsze była sama w domku i to ona rządzila. Kiedy pojawiła się Topcia były małe kłopoty. Mała testowała starszą i próbowala wywalczyć sobie jak najlepsza pozycję. Przez jakiś czas starsza fukała na młodszą, ale jej nie atakowała. To raczej nowa lokatorka zaczepiała ją i próbowała sie bawić. Obie kotki miały osobne miski na wodę i jedzonko. Jedna w kuchni, a druga u mnie w pokoju. Kuweta do tej pory jest jedna. Topcia nie wychodziła do czasów sterylki sama za dwór. Starsza jest wychodząca. Teraz sytuacja się zmieniła. Kotki mogą spać obok siebie na łóżku, ale nie przytulają się. Kiedy starsza je, młodsza grzecznie czeka na swoją kolej (nadal mają osobne miski, ale nie przestrzegają tego). Raczej nie bawią sie ze sobą. Jedynie w pokoju rodziców potrafią się gonić wokół fotelów. Topcia do tej pory zaczepia starszą, ale rezygnuje widząc, że tamta nie ma chce się z nią bawić.

Być moze taka różnica wieku lub charakterów powoduje to, że nie mają one ze sobą bardziej przyjacielskich relacji. No cóż. Obie to wielkie indywidualistki, ale jedno jest pewne. Cudnie jest miec więcej niż jednego kota. Ja chciałabym miec jeszcze jednego .
__________________
... Zastanówcie się, o co prosicie, bo przy odrobinie pecha możecie to otrzymać ...
- Siewca Wiatru -
keira24 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-14, 19:26   #17
Agia*
Rozeznanie
 
Avatar Agia*
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 882
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Cytat:
Napisane przez Ive_85 Pokaż wiadomość
Agia-małe kotki przyniesione do dorosłego uczą się szybciej-naśladują starszego.
Wiem o tym i dlatego właśnie napisałam, że 'byc może małe kociątko nie będzie sie dawało aż tak we znaki i zacznie szybko naśladowac w zachowaniu starszego kota."
Moje koty czasami ze sobą rywalizują, a czasami wzajemnie czyszczą sobie pyszczki i uszka - wspaniale jest obserwowac ich wzajemne relacje
__________________
Moj blog
Agia* jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-15, 14:30   #18
zuziunia13
Rozeznanie
 
Avatar zuziunia13
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 612
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Cytat:
Napisane przez wybujana Pokaż wiadomość
ja mam 2 koty - kotkę i kocura. Jedzą z JEDNEJ miski , korzystają z JEDNEJ kuwety, z JEDNEJ miseczki z wodą Tak poza tym to jest wszystko ok - tych szalonych gonitw nic nie zastąpi
Słowo w słowo - mam dokładnie tak samo
__________________
Kocham mojego męża
zuziunia13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-15, 22:17   #19
Lalik
Zadomowienie
 
Avatar Lalik
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 173
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Cytat:
Napisane przez wybujana Pokaż wiadomość
ja mam 2 koty - kotkę i kocura. Jedzą z JEDNEJ miski , korzystają z JEDNEJ kuwety, z JEDNEJ miseczki z wodą Tak poza tym to jest wszystko ok - tych szalonych gonitw nic nie zastąpi
podpisuje sie pod tym choc ja mam 3 koty i psa
jedyna roznica to to, ze koty lubia podjadac z psiej michy, ale mala dzielnie pilnuje swego zarcia i jak tylko widzi zblizajace sie zagrozenie w postaci kota, to momentalnie nabiera apetytu (a byla strasznym niejadkiem).

i powtorze za dziewczynami - sprzatania tyle co po jednym, a radosci 2 (3 ) razy wiecej.
__________________
Nie jestem leniwa. Mam zawyżone wymagania motywacyjne.

Lalik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-16, 20:42   #20
orenda
Zakorzenienie
 
Avatar orenda
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 3 992
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

ja mam 2 koty - od niedawna. Ostanio "przeprowadził się" do nas czarny wielki bidul śmietnikowy chłopak, a nasza półroczna szalona kotka go zaakceptowała (choć leją się niemiłosiernie )
Najpierw były 2 kuwety, osobne miski itd. W ogóle była separacja, żeby mała czegoś nie załapała. Po tygodniu wypuściłam kocura "na pokoje" (mamy z TŻetem jeden ). Zlikwidowałam drugą kuwetę (i tak robią do jednej), ale z misek nie chcę zrezygnować, bo dorosły koci chłop musi jeść coś innego, a dorastająca panna coś innego (i tak każde jak nie patrzę podżera z drugiej miski )
Dobrze jest..
Życzę udanego dokocenia i pozdrawiam serdecznie.
orenda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-02, 16:02   #21
Lulu na moście
Raczkowanie
 
Avatar Lulu na moście
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 134
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Ja mam kocurka 9-miesięcznego od 6 tygodni. Wczoraj doszła jego siostra, kotka, której nie widział właśnie 6 tygodni. Razem się wychowywały do tej pory. I mam problem. Nie chce jej zaakceptować. Prycha na nią. A ona biedna chowa się pod kaloryferem i się trzęsie. Do tego jeść nie chce i nie załatwiała się jeszcze.
Myślicie, że się nie pamiętają?
Nie wiem, co robić. Jestem załamana. A tak bardzo chcę, żeby została.
Siostra ostrzega, że ją zabierze, jak Bambo jej nie zaakceptuje.
Co robić? Co robić?!?.
Lulu na moście jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-02, 16:12   #22
bess
Zakorzenienie
 
Avatar bess
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 838
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Jest b,krótko.
Jesli ten 1 kot nie byl do tej pory dziki i agresywny po paru dniach powinien stopniowo sie przyzwyczajac.Moje przez jakies 3 dni mialy kontakt jedynie wzrokowy,nie pozwalalam na nic wiecej bo sie balam.
bess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-02, 18:04   #23
orenda
Zakorzenienie
 
Avatar orenda
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 3 992
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Lulu nic się nie martw. Ja miałam to samo, jak z kotką jechałam do rodziców, a tam był jej braciszek i mamuśka. tylko że to moja kotka atakowała prychała goniła itd. Wiem, że każdy kot jest inny, ale u mnie najgorzej było jak próbowałam koty izolować - takie niezdrowe emocje, wyczekiwanie...
Teraz jak do małej doszedł drugi dorosły kot też na początku (po tygodniu separatki) rozstawiała go po kątach, ale ja nie reagowałam (choć żal mi było grubego). Tłukły się niemiłosiernie (tzn. młoda tłukła grubego), ale po paru dniach już tłukły się nawzajem. Więc jak dasz radę to może za dużo nie ingeruj (no chyba, że krew się poleje). One ustalają sobie jak to ktoś ujął kwestie organizacyjne.
Pozdrawiam. Dacie radę (i Ty i koty ) -
masz o tyle fajnie, że znasz pochodzenie drugiego kota i raczej niczym Twojego nie zarazi, więc izolacja "zdrowotna" nie jest niezbędna.
orenda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-08, 14:53   #24
babyboom
Raczkowanie
 
Avatar babyboom
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: MaŁopolska:)
Wiadomości: 128
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Ja mam dwa kotki ( kotkę i kocurka ) Kotka jest z nami od malenkiego , natomiast kocurek został 'przygarniety' jesienią , jako młody kocurek . Z początku kotka zachowywała się dziwnie ( jest nieco rozpanoszona ) ignorowała kocura i nie pozwalała by jadł z jej miski , teraz jest zupełnie inaczej , jedza z jednej miseczki z przyzwyczajenia i załatwiają się do jednej kuwety . Nie mamy z nimi problemów , choc w czasie 'gonitw' jest bardzo śmiesznie ;p hehe te ich podchody ... ;p naszczescie kotka jest po sterylizacji a kotek wykastrowany
__________________
Bo miłość Prosiaczku , to jest wtedy , gdy się kogoś lubi .... za bardzo
babyboom jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 16:47   #25
olik04
Zakorzenienie
 
Avatar olik04
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 630
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

mój TŻ ma 3 koty, a miał nawet i 5.
miseczek posiadają kilka, ale koty jedzą z tych które im się podobają w danej chwili, kuwete mają wspólną.
Jeszcze napisze że jak były młodsze to siebie nawzajem lubiły, a teraz się unikają jak ognia.
__________________
olik04 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 17:44   #26
Agaaa-a
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 699
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Mam 2-ie kotki . Miski wspólne , kuweta wspólna , lózko wspólne czyli moja sypialnia . Jak ma sie 2 koty w domu to telewizor można wyrzucic , zabawom , przepychankom , całuskom, przytulankom , gonitwom nie ma końca.
Agaaa-a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 18:14   #27
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 151
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Moje kociczki od 1 dnia grzecznie załatwiały się do wspólnej kuwety, nigdy nie było to problemem, nawet jak w ciągu dnia się tłukły i obsykiwały
Ale co do miseczki, to u mnie obowiązuje zasada, że z miski 'tej drugiej' zawsze smakuje im najbardziej
__________________
"you look so good I forget how bad your personality is"

Mój blog FITNESSOWISKO czyli o mózgu i o treningu

Fejsik

vadi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-23, 22:12   #28
cookie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 268
GG do cookie
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

Cytat:
Napisane przez Lalik Pokaż wiadomość
sprzatania tyle co po jednym, a radosci 2 (3 ) razy wiecej.
Zgadzam się, też miałam 2 koty i to nie jeden raz w życiu
__________________

cookie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-25, 20:26   #29
TOMORROW
Zakorzenienie
 
Avatar TOMORROW
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 616
Dot.: Dwa koty w domu. Jak to jest?

młodszy kot (chłopaka) atakuje starszego, który ciągle by tylko spał i nie w głowie mu bijatyki,
zjada najpierw swoje jedzenie, a potem przepędza starszego i zjada jego porcję

a na samym początku to w ogóle starszy kot był obrażony na mamę i nie wskakiwał jej na kolana
TOMORROW jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:12.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj