Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń - Strona 20 - Forum Wizaz.pl
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-09-27, 10:49   #571
Mag1993
Raczkowanie
 
Avatar Mag1993
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 128
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Polecam wszystkim połączenie kwasu tca z mezoterapią (ja miałam wykonywaną za pomocą dermapenu). Zabieg jest bolesny leci krew, później ma się skorupę na twarzy więc minimum tydzień trzeba siedzieć w domu. Wykonałam zabieg gównie żeby pozbyć się dość głębokich blizn po ospie ale miałam też blizny potrądzikowe. Po jednym zabiegu efekt jest taki że blizn potrądzikowych nie ma pozbyłam ich się w 100% natomiast z bliznami po ospie jest trudniejsza sprawa spłyciły się trochę szacuję że tak około 20% i będę powtarzała zabieg za pół roku i będę szczęśliwa jeśli spłycą się o kolejne 20 %. Jestem realistką wiem że nigdy ich się zupełnie nie pozbędę ale jestem szczęśliwa bo widzę poprawę . Moja pani dermatolog powiedziała mi że ważne jest jak stara jest blizna. Im starsza tym gorzej się jej pozbyć.
__________________
Zasady to wskazówki dla głupców, którzy nie potrafią się zdecydować.

Edytowane przez Mag1993
Czas edycji: 2014-09-27 o 10:56
Mag1993 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-09-29, 16:44   #572
YouDontSay
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 12
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Ile płaciłaś za zabieg?
YouDontSay jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-19, 18:21   #573
lafleur747
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 1
Dot.: Przebarwienia

Mam pytanie dotyczące kwasy trójchlorooctwego. Kupiłam sobie taki kwas o stężeniu 50%. Przed latem zrobiłam sobie w domu peeling i niestety za bardzo mi popaliło skórę. Teraz jest ok, ale szukam w necie info odnośnie rozcieńczania właśnie tego kwasu. Słyszałam, że istnieje możliwość zmniejszenia stężenia wodą destylowaną. Czy któraś z Was się może orientuje w jakich proporcjach należy zrobić mieszankę w wody destylowanej i tego kwasu?
lafleur747 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-24, 00:33   #574
laisla
Moderator
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 287
Dot.: Przebarwienia

Cytat:
Napisane przez lafleur747 Pokaż wiadomość
Mam pytanie dotyczące kwasy trójchlorooctwego. Kupiłam sobie taki kwas o stężeniu 50%. Przed latem zrobiłam sobie w domu peeling i niestety za bardzo mi popaliło skórę. Teraz jest ok, ale szukam w necie info odnośnie rozcieńczania właśnie tego kwasu. Słyszałam, że istnieje możliwość zmniejszenia stężenia wodą destylowaną. Czy któraś z Was się może orientuje w jakich proporcjach należy zrobić mieszankę w wody destylowanej i tego kwasu?
Oblicz sobie. Jeśli chcesz stężenie połowę mniejsze mieszasz pół na pół i wszystko. Ale nie mam pojęcia z czym się miesza, powinny być informacje na poprzednich stronach.
mikroREKLAMA
Pomorski Koci Dom Tymczasowy obecnie ma pod opieką dodatkowo zwierzęta poranione podczas likwidacji Oruńskiej Lisiarni
Nie przechodź obojętnie... www.pkdt.pl

Ta reklama pokazywana jest pod 21 287 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
laisla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-24, 00:47   #575
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 598
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Chyba z wodą destyl. tak jak inne kwasy (?)
Tj. migdały itd. można robić na spirytusie, nie wiem jak TCA (ale chyba bałabym sie).
Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę.
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-22, 12:48   #576
Kajolinucha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 4
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Witam, pisze poniewaz jestem pelna obaw po zabiegu TCA. W poniedzialek zabieg kwasem 35% wykonala mi Pani dermatolog. Na twarz zalozone mialam 3 warstwy i xzwarta na policzki. Dzis jest 6 dzien. Skora nie odeszla z wszystkich partii. Twarz jest nadal opuchnieta i tkliwa. Opuchlizne mam rowniez przy zatokach. Pod strupami w niektorych miejscach wyczuwam twarde zgrubienia, jakby guzy. Obszary mocniej poteaktowane kwasem sa mocno rozowe. Tego sie nie spodziewalam. Poprzednie zabiegi, dwuwarstwowe pozostawialy zarozowienia i pozwolily na nornalne funkcjonowanie po ok 7 dniach. Kolor twarzy jest intensywny. Co moge zrobic aby przyspieszyc odejscie strupow i aby zmniejszyc ten straszny kolor? Co zopuchluzna,zgrubieniami? Bardzo prosze o porade i wymiane doswiadczen. Pozdrawiam
Kajolinucha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-04, 18:15   #577
Neldoreth_
Przyczajenie
 
Avatar Neldoreth_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 23
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Witam, czy jest tu ktoś kto próbował walczyć z rozstępami używając kwasu glikolowego i TCA? Chciałabym spróbować tej metody w warunkach domowych, może ktoś zechciałby się podzielić swoimi doświadczeniami w tym temacie.
Neldoreth_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-19, 17:15   #578
Cokieee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 6
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Witam Panie. xD
jestem chłopakiem i ostatnio byłem na tym właśnie zabiegu za tydzień mam kolejny już ostatni przed porą letnią. Mam takie pytanie. Czy po zabiegu kwasami tca mozna przyjmowac antybiotyk? używałem 3 msc temu i bardzo mi pomóg na problemy skórne i znów chciałbym go przyjmować.
Cokieee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 08:36   #579
MalgorzataD
Zadomowienie
 
Avatar MalgorzataD
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 316
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Najlepiej zapytaj jakiegoś dermatologa - lekarza - on będzie najbardziej zorientowany.

A zabieg miałeś u kosmetyczki czy u lekarza?
MalgorzataD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 12:03   #580
Cokieee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 6
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

U kosmetyczki
Cokieee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 12:10   #581
MalgorzataD
Zadomowienie
 
Avatar MalgorzataD
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 316
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Antybiotyki zazwyczaj przepisuje lekarz, więc ja na Twoim miejscu zapytałabym się u lekarza. Kosmetyczka może nie mieć wystarczającej wiedzy na ten temat
MalgorzataD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-29, 18:30   #582
paczek_w_masle
Rozeznanie
 
Avatar paczek_w_masle
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 605
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Hej, zastanawiam się nad zrobieniem sobie w tym tygodniu zabiegu TCA o stężeniu 20%. Mój pierwszy raz z kwasem TCA. Mam bardzo niemiłe doświadczenia z mikrodermabrazją a z kwasami nigdy nie miałam problemów... ani efektów. Zastanawiam się czy po jednym zabiegu będzie widoczny efekt?

Co o tym myślicie by go zrobić w tym czasie, nie jest za późno? Myślałam by zrobić go we wtorek/środę tak by dać sobie te 7/10 dni na nie wychodzenie z domu bo chyba robiąc zabieg 20% tyle na spokojnie wystarczy?
__________________
- medycyna
- konie
- ciałko takie jak dawniej
paczek_w_masle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-29, 21:38   #583
MalgorzataD
Zadomowienie
 
Avatar MalgorzataD
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 316
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Ja miałam robiony TCA 15 % w kwietniu któregoś roku i nie było problemu, przez 7 dni skóra dochodziła do siebie.
Tylko lepiej nie rób tego sama
MalgorzataD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-07-05, 11:53   #584
urwisek
Raczkowanie
 
Avatar urwisek
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 263
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Ja już dość długo zmagam się z przebrawieniami na dekoldzie, udach i ramionach.Poczatkowo stosowałam migdałowy, potem glikowloy, mlekowi i w końcu TCA. Skóra już jest tak przyzwyczajona, że po dwóch wartwach TCA 15% bardzo lekko się łuszczy. Co jakiś czas smaruj retinoidami 0,5% ale one na nie w ogóle nie działają. Niestety niewiele mi to pomaga. Mam przebarwienia pozapalne - nierównomierny koloryt, takie jakby plamki czerwone (byc może tez od kwasów?).
Nie wiem za bardzo co mogę zrobić, zwiększyć stęenie? Kurczę, chciałabym do przyssłego lata wyjśc w końców w bluzce na ramiączkach, ale coś się nie zapowiada
__________________
jestem kobietą
urwisek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-20, 13:36   #585
Margo123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 237
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Czy ktoś robił sobie TCA CROSS? Chyba nie chce mi się wydawać kasę na to u dermatologa ,zwłaszcza,ze proponują oni w większości zwykle peelingi tca,z mniejszymi stężeniami 20-35 % maksymalnie,wiec myśle intensywnie nad wykonaniem samej tego w domu.
Myślałam wcześniej o Fraxelu,ale poczytałam dużo dużo for zarowno polsko jezycznych jak i angielskich i wiekszosc uwaza,ze lasery to strata pieniedzy.Zgadzam się,nie widziałam jeszcze u nikogo jakichs oszałamiających efektow,a koszty sa ogromne.
Margo123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 23:57   #586
obywatelka planety Ziemia
Rozeznanie
 
Avatar obywatelka planety Ziemia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 644
GG do obywatelka planety Ziemia
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

czy którejs z was udało się z apomocą tca pozbyć przebarwień na twarzy?
mam plamkę posłoneczną o średnicy 6mm
i zastanawiam się czy próbowac tca czy jednak udać się lepiej na laser.
help
obywatelka planety Ziemia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 01:01   #587
Mag1993
Raczkowanie
 
Avatar Mag1993
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 128
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Ja miałam zabieg dermapen+tca na całą twarz, bo chciałam się pozbyć blizn, przebarwień i ogólnie polepszyć sobie stan skóry. Zniknęło mi wszystko po 4 zabiegach Płaciłam 450 zł za jeden zabieg.
__________________
Zasady to wskazówki dla głupców, którzy nie potrafią się zdecydować.
Mag1993 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-03, 14:32   #588
Margo123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 237
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Mag napisałabys cos wiecej o tym zabiegu prosze? Jak wyglądał,jakie bylo stęzenie TCA,czy bolało?W jakim odstepie czasowym wykonywalas zabiegi?
Dużo osob mi pisze,ze aktualnie tca oraz dermapen/dermaroller to obecnie najlepszy sposob na blizny,czytałam już tak wiele pozytywnych opinii na temat zabiegow podobnych jak Twoj,super
Margo123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-06, 14:27   #589
Mag1993
Raczkowanie
 
Avatar Mag1993
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 128
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Przepraszam za takie opóźnienie w odpowiedzi, oczywiście już opisuję
Zabiegi wykonywałam co dwa miesiące, wiem, że za pierwszym razem miałam nałożony kwas o stężeniu 15% a następne już 20%, bo mam bardzo grubą i odporną skórę (pani dermatolog musiała zwiększać długość igiełki bo nie leciała mi krew a podobno musi dojść do krwawienia, żeby kwas się dobrze zadziałał). Nie ukrywam, że zabieg nie należy do najprzyjemniejszych, mimo tego że dostaje się znieczulenie, (mnie bolało tylko na czole i w okolicach skroni) a w innych częściach twarzy nie określiłabym tego jako ból tylko bardziej po prostu nieprzyjemne uczucie. W moim odczuciu bardziej bolesne od nakłuwania było nakładanie tego kwasu, bo niestety trochę to piekło, ale nie był to ból którego by się nie dało znieść. Podczas zabiegu, pani dermatolog mówiła mi kiedy zwiększa długość igiełki (mi zwiększyła do 2mm) i pytała czy mnie boli i czy potrzebuję przerwy. Nie wiem ile to wszystko trwało ale bardzo szybko mi to zleciało Musisz się liczyć z tym, że przez kilka dni trzeba będzie zostać w domu, bo ma się na twarzy strup i nie wolno nic na to nakładać oprócz kremu (ja dostałam od mojej pani dermatolog cetaphil), nie wolno mi było przez pierwsze dwie doby nawet twarzy myć. Mimo mało zachęcającego opisu zapewniam, że to gorzej brzmi niż w rzeczywistości wygląda. Uważam, że warto wykonać ten zabieg, bo szybko widać po nim efekty, ja musiałam wykonać aż 4 bo walczyłam z bliznami po ospie a same przebarwienia zniknęły już całkowicie za drugim razem Polecam, bo na pewno osiągniesz bardzo dobre rezultaty
__________________
Zasady to wskazówki dla głupców, którzy nie potrafią się zdecydować.

Edytowane przez Mag1993
Czas edycji: 2015-12-06 o 14:37
Mag1993 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-06, 17:16   #590
Wizazystka150
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez ungia Pokaż wiadomość
Zakładam ten wątek bo nie znalazłam niczego co mogłoby rozwiązać mój problem. Chodzi o to, że od wielu miesięcy mam robione złuszczania kwasem TCA przez dermatologa. Jednak przy dwóch ostatnich złuszczaniach pojawił się problem. Zaczęły mi się robić w różnych miejscach na twarzy takie bliżej nie określone wgłębienia. Podobne są do zmarszczek są cieniusieńkie jak włos i głębokie na jakiś 1-1,5 mm. Nie mają żadnego koloru. Ku mojej rozpaczy niektóre z nich zaczęły robić się perłowo-białe i ciut szersze. Na początku myślałam, że to rozstępy. Ale nie ma żadnego racjonalnego powodu, dla którego miałyby się pojawić. Nie przytyłam na buzi i nie używam nic ze sterydami. Zapytałam o nie dermatolog stwierdziła, że to nie rozstępy ale nie odpowiedziała co to takiego. Pozostaje opcja blizn, ale nie zrywałam naskórka złuszczającego się po TCA. Starałam się też o solidne nawilżenie. W żaden sposób się nie zraniłam w tych miejscach. Zupełnie nic z tego nie rozumiem. Do tej pory smarowałam całą twarz w czasie gdy się złuszczała nawilżającą maścią przepisaną na receptę. Przy ostatnim złuszczaniu zaczęłam stosować Cicaplast La Roche-Posay. Zmian na lepsze nie zauważyłam. Objawy są identyczne i przybyły nowe. Jestem kompletnie zrozpaczona i zupełnie nie wiem co mam robić. W internecie nie znalazłam podobnych do mojego przypadków dlatego proszę was o pomoc. Czy istnieje ktoś kto miał podobny problem. Może ktoś wie jak sobie z tym poradzić. A może ktoś z was będzie potrafił mi wyjaśnić co się dzieje z moją skórą. Bardzo proszę o pomoc szczególnie osoby po kilku TCA. Może na mój apel odpowie jakiś dermatolog lub kosmetyczka. Dla pełnej informacji podaję, że miałam robione zabiegi od lutego najpierw 3 TCA, potem 1 HPP, potem miałam przerwę w letnie miesiące zabiegi kontynuowałam od września zaczynając od mikrodermabrazji, po której miałam dwa TCA. Obiawy pojawiły się po pierwszym z nich. Złuszczanie mam robione w ten sposób, że najpierw mam na chwilę nakładane kwasy AHA a chwilę po tym zmywane i nakładane TCA (dwie trzy warstwy). Jeżeli chodzi o stężenie TCA to dermatolog nie powiedzała dokładnie ale jakieś 20-30%.Odstępy między kolejnymi złuszczaniami miały miesiąc czasu (wyłączając letnią przerwę trwającą trzy miesiące). Bardzo proszę o pomoc.
brawo

---------- Dopisano o 17:16 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Mag1993 Pokaż wiadomość
Przepraszam za takie opóźnienie w odpowiedzi, oczywiście już opisuję
Zabiegi wykonywałam co dwa miesiące, wiem, że za pierwszym razem miałam nałożony kwas o stężeniu 15% a następne już 20%, bo mam bardzo grubą i odporną skórę (pani dermatolog musiała zwiększać długość igiełki bo nie leciała mi krew a podobno musi dojść do krwawienia, żeby kwas się dobrze zadziałał). Nie ukrywam, że zabieg nie należy do najprzyjemniejszych, mimo tego że dostaje się znieczulenie, (mnie bolało tylko na czole i w okolicach skroni) a w innych częściach twarzy nie określiłabym tego jako ból tylko bardziej po prostu nieprzyjemne uczucie. W moim odczuciu bardziej bolesne od nakłuwania było nakładanie tego kwasu, bo niestety trochę to piekło, ale nie był to ból którego by się nie dało znieść. Podczas zabiegu, pani dermatolog mówiła mi kiedy zwiększa długość igiełki (mi zwiększyła do 2mm) i pytała czy mnie boli i czy potrzebuję przerwy. Nie wiem ile to wszystko trwało ale bardzo szybko mi to zleciało Musisz się liczyć z tym, że przez kilka dni trzeba będzie zostać w domu, bo ma się na twarzy strup i nie wolno nic na to nakładać oprócz kremu (ja dostałam od mojej pani dermatolog cetaphil), nie wolno mi było przez pierwsze dwie doby nawet twarzy myć. Mimo mało zachęcającego opisu zapewniam, że to gorzej brzmi niż w rzeczywistości wygląda. Uważam, że warto wykonać ten zabieg, bo szybko widać po nim efekty, ja musiałam wykonać aż 4 bo walczyłam z bliznami po ospie a same przebarwienia zniknęły już całkowicie za drugim razem Polecam, bo na pewno osiągniesz bardzo dobre rezultaty
Oklaski
Wizazystka150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-06, 19:30   #591
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 598
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Czy w Krakowie można gdzies wykonac taki zabieg?
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-06, 19:40   #592
Mag1993
Raczkowanie
 
Avatar Mag1993
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 128
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Wizazystka150 możesz napisać o co Ci chodzi? Odnoszę wrażenie, że to ironia tylko nie za bardzo rozumiem w czym problem?
__________________
Zasady to wskazówki dla głupców, którzy nie potrafią się zdecydować.

Edytowane przez Mag1993
Czas edycji: 2015-12-06 o 19:43
Mag1993 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-08, 13:46   #593
obywatelka planety Ziemia
Rozeznanie
 
Avatar obywatelka planety Ziemia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 644
GG do obywatelka planety Ziemia
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

postanowiłam zastosować 15% tca punktowo na przebarwienia, bałam sie iść na zabieg na cała twarz widząc historie opisywane w tym wątku.

Na cała buzię zaczęłam stosować kwas glikolowy 12% w preparacie iwostin lucidin.

Zatem jesli chodzi o tca to punktowo nałożyłam je na miejsca przebarwione. To było 30.11.
Po kilku minutach wachlowania przestało szczypac, zatem nałozyłam drugą warstwę i na tym poprzestałam. Skóra sie zabieliła (czyli białko się ścięło ) i potem to zabielenie znikło. Była zaczerwieniona też troche dalej niz nakładałam.

Następnie skóra zrobiła się brązowa (po 2 dniach chyba) ale zaczęła się złuszczać dopiero po 7 dniach. Dziś jest ósmy.

codziennie nakładałam na te miejsca olej z pestek winogron z witaminą E, by przypadkiem skóra sie nie przesuszyła i nie zahaczyła w nocy o pościel. Bałam się przedwczesnego oderwania strupków.

Zatem przedstawiam tu serię zdjec z mojej przygody (w której jestem trakcie).
pierwsze trzy zdjecia to stan przed zabiegiem,
potem 3 tuż po zabiegu.
Kolejna seria 3 z 3 grudnia czyli 4dzien po zabiegu i potem w tydzień po.

Na niektórych zdjeciach może powstać wrażenie jakby mi się zrobiło wgłębienie w skórze ale zapewniam że nic takiego nie miało miejsca na żadnym etapie.
Wrzucę zdjęcia gdy strupki zejdą z tych miejsc (jeden właśnie zszedł) i kilka dni później. Może to się komuś przyda.
W ogóle to dziwnie było mi pokazywać się na ulicy z takimi brązowymi plamami (korektor słabo to kryje), ale czego sie nie robi..
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg pl.jpg (52,0 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg pr.jpg (73,3 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg cz.jpg (111,0 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 01.jpg (54,7 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 02.jpg (70,3 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 03.jpg (111,4 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 11.jpg (209,0 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 22.jpg (586,1 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 33.jpg (399,2 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg razem tca.jpg (48,1 KB, 19 załadowań)

Edytowane przez obywatelka planety Ziemia
Czas edycji: 2015-12-08 o 18:07
obywatelka planety Ziemia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-08, 13:56   #594
Margo123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 237
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Mag93 dziękuje Ci bardzo za opisanie Twoich doswiadczeń.Bardzo mi sie przydały,z początkiem nowego roku zaczne rozglądać sie za lekarzem,u którego będę mogła zrobić te zabiegi

Obywatelkomasz piękną cere Dlaczego zdecydowałas sie na tca?Glikolowy nie przyniósł oczekiwanych efektów,czy po prostu chciałas szybciej zobaczyć efekty?
Margo123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-08, 16:54   #595
obywatelka planety Ziemia
Rozeznanie
 
Avatar obywatelka planety Ziemia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 644
GG do obywatelka planety Ziemia
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

dopiero zaczęłam stosować glikolowy 12%. Chciałam zacząć od niskiego stężenia bo może u mnie wystarczy a jeśli nie to skóra będzie przygotowana pod zabieg mocniejszym stężeniem. Natomiast zdecydowałam się na tca, bo już trochę z tymi przebarwieniami zachodu miałam i widziałam po kilku miesiącach stosowania kwasu kojowego i migdałowego, witaminy c, kremów rozjaśniających pewne efekty, ale nie były zadowalające. Bufor cierpliwości mi się skończył :P chciałam zobaczyć większą różnicę szybciej

Poczekam aż mi się te miejsca zregenerują i wtedy będe na cała buzię nakładać kwas glikolowy 12% a potem mocniejszy w serii. Jeśli po 2 miesiącach przebarwienia nie rozjaśnią się wystarczająco, to znowu się skuszę na tca pewnie, bo już widzę że to jedno przebarwienie sie rozjaśniło, ale mam wrażenie że deczko jest jeszcze skóra zaróżowiona mocniej i że to zjaśnieje.

Chcę wykorzystać jesienno ziomowy okres na zabiegi kwasowe bo potem nie poszaleję

Edytowane przez obywatelka planety Ziemia
Czas edycji: 2015-12-08 o 18:05
obywatelka planety Ziemia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-08, 23:58   #596
laisla
Moderator
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 287
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Obywatelko, co było powodem Twoich przebarwień? Bo cerę masz rzeczywiście bardzo ładną
U mnie tca zachowywało się bardzo podobnie jak to przedstawiłaś na zdjęciach.
mikroREKLAMA
Pomorski Koci Dom Tymczasowy obecnie ma pod opieką dodatkowo zwierzęta poranione podczas likwidacji Oruńskiej Lisiarni
Nie przechodź obojętnie... www.pkdt.pl

Ta reklama pokazywana jest pod 21 287 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
laisla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-09, 17:22   #597
Margo123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 237
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Ja miałam dawno temu robione peelingi glikolowe,później stosowałam Glyco A 12 % i o ile na trądzik tak srednio pomagało,tak przebarwienia,nawet te ciemniejsze i bardziej uparte,znikały expresowo.Także wydaje mi sie,ze powinnas byc zadowolona z glikolowego kwasu
Margo123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-18, 20:23   #598
obywatelka planety Ziemia
Rozeznanie
 
Avatar obywatelka planety Ziemia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 644
GG do obywatelka planety Ziemia
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Obywatelko, co było powodem Twoich przebarwień?
3 miesiące na teneryfie a potem 3 tygodnie na filipinach mając karnację córki młynarza

Jejku dziękuje dziewczyny za komplementy, ja to sie chyba skupiam tak po kobiecemu tylko na tych niedoskonałościach, zapominając ze przeciez mogło byc gorzej i ze generalnie jest spoko

Strupek z czoła nie mogłam sie juz doczekac kiedy zejdzie i troche mu pomogłam (bo przeciez juz z 5 dni tam siedział sobie na czole) no i teraz mam w tym miejscu delikatnie błyszczaca skore. cos jak blizna sie robi ale taka mega mega płytka. pewnie zejdzie przy kolejnych peelingach glikolowym, ale niech ten przyklad posłuzy innym dziewczynom by nie robic takiej glupoty jak ja
na fotce nr 1 nie widac bo to naprawde jest ciezko zobaczyc (i dobrze uff).

Generalnie jestem mega zadowolona z tca. Niebieskie kółeczka to miejsca na które kładłam tca. zmniejszył widocznosc plam a tam gdzie były piegi na czole całkiem je wymiótł. po kwasie glikolowym wyszły mi dwie duze grudki (różowe kółeczko na fotce). na reszcie buzi znikły a tu uporczywie zostaja. to sie wchłonie samo?

Zamówiłam sobie kwas salicylowy by delikatnym tonikiem pory odblokowywać, myślicie ze to pomoze? czy juz po ptakach, czeba czekac?

Za jakiś czas ponownie zrobie tca na plamy ale na razie niech sie naskórek nadbuduje.
Ile powinnam czasu odczekac do kolejnego zabiegu z tca jesli w miedzyczasie stosuje kwas glikolowy 12% na cała buzię?

Wiecie moze czy tca mozna stosowac na płaskie pieprzyki?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20151216_114824.jpg (73,3 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20151216_114833.jpg (47,0 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20151216_114848.jpg (56,6 KB, 21 załadowań)

Edytowane przez obywatelka planety Ziemia
Czas edycji: 2015-12-18 o 20:29
obywatelka planety Ziemia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-21, 20:26   #599
DagmaraRose2000
Perfumoholik z wyboru
 
Avatar DagmaraRose2000
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 598
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez obywatelka planety Ziemia Pokaż wiadomość
postanowiłam zastosować 15% tca punktowo na przebarwienia, bałam sie iść na zabieg na cała twarz widząc historie opisywane w tym wątku.

Na cała buzię zaczęłam stosować kwas glikolowy 12% w preparacie iwostin lucidin.

Zatem jesli chodzi o tca to punktowo nałożyłam je na miejsca przebarwione. To było 30.11.
Po kilku minutach wachlowania przestało szczypac, zatem nałozyłam drugą warstwę i na tym poprzestałam. Skóra sie zabieliła (czyli białko się ścięło ) i potem to zabielenie znikło. Była zaczerwieniona też troche dalej niz nakładałam.

Następnie skóra zrobiła się brązowa (po 2 dniach chyba) ale zaczęła się złuszczać dopiero po 7 dniach. Dziś jest ósmy.

codziennie nakładałam na te miejsca olej z pestek winogron z witaminą E, by przypadkiem skóra sie nie przesuszyła i nie zahaczyła w nocy o pościel. Bałam się przedwczesnego oderwania strupków.

Zatem przedstawiam tu serię zdjec z mojej przygody (w której jestem trakcie).
pierwsze trzy zdjecia to stan przed zabiegiem,
potem 3 tuż po zabiegu.
Kolejna seria 3 z 3 grudnia czyli 4dzien po zabiegu i potem w tydzień po.

Na niektórych zdjeciach może powstać wrażenie jakby mi się zrobiło wgłębienie w skórze ale zapewniam że nic takiego nie miało miejsca na żadnym etapie.
Wrzucę zdjęcia gdy strupki zejdą z tych miejsc (jeden właśnie zszedł) i kilka dni później. Może to się komuś przyda.
W ogóle to dziwnie było mi pokazywać się na ulicy z takimi brązowymi plamami (korektor słabo to kryje), ale czego sie nie robi..
Jakie steznie stosowalas? Skad wzielas tca ?
DagmaraRose2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-21, 22:44   #600
obywatelka planety Ziemia
Rozeznanie
 
Avatar obywatelka planety Ziemia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 644
GG do obywatelka planety Ziemia
Dot.: Kwas trójchlorooctowy (TCA) - wymiana doświadczeń

stosowałam 15% i skoro takie stężenie na twarzy już wywołuje koagulację to nie ma sensu kłaśc na nią niczego mocniejszego. kwas kupiłam na allegro.
dokładnie tu: http://allegro.pl/show_item.php?item=5736243482

Własnie robię próbę na ciele (mam troche płaskich plamek i pieprzyków na piersi i rękach), ciekawa jestem jaki będzie efekt. Nie wiem czy 15% to nie za mało na grubszą skórę ciała. Musiałam na pewne pieprzyki nakładać 5 warstw żeby cokolwiek się zabieliło. Niektóre miejsca w ogóle się nie zabieliły, ale szczypały i na razie cierpliwie czekam czy mimo wszystko nastąpi łuszczenie. Na razie czuje swędzenie tych miejsc.

Edytowane przez obywatelka planety Ziemia
Czas edycji: 2015-12-21 o 23:27
obywatelka planety Ziemia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kwas tca, peeling, tca

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-11-18 19:14:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:27.