kurzajka - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2003-04-07, 18:52   #1
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111

kurzajka


zaczęłam czytać artykuł o pielęgnacji dłoni i... otóż tam jest napisane że kurzajki mogą występować tylko na grzbietowej stronie dłoni (palców). Ja mam (jak sądziłam kurzajkę) na wewnętrznej części palca, i to na zgięciu tuż przy łączeniu palca z dłonią. Teraz już nie wiem czy o jest to.
Pytanie do pani Beaty (i do innych też): Czy jest taka możliwość że to też kurzajka? I jeszcze jedno pytanie: czy jest jakiś skuteczny sposób pozbycia sie tego świństwa nie poprzez smarowanie płynami i zabiegi u dermatologa, bo na tym się już zawiodłam [img]icons/icon9.gif[/img]
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-07, 21:00   #2
Beata
Przyjaciółka Wizażu
 
Zarejestrowany: 2001-10
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 115
Re: kurzajka

Spotkałam się też z kurzajkami na bocznych stronach palców.Szkoda ,że nie mogę zobaczyć jak ta zmiana u Ciebie wygląda.Czy możesz napisać jakie płyny już używałaś i jakie zabiegi miałaś zrobione? Trudno doradzić jeśli nie wiem co już było stosowane. Dermatolog potwierdził ,ze to kurzajka?
__________________
Studio Urody-Beata Krajnik
ul.Beżowa 2 Szczecin
tel.505 097 568

www.ocean-urody.pl
Zapraszamy na kursy i szkolenia:kosmetyka,
fryzjerstwo,masaż,makijaż ,
paznokcie w Szczecinie
Beata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 08:41   #3
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111
Re: kurzajka

No to opowiem całą historię: jakiś czas temu pojawiła mi sie pierwsza kurzajka, poszłam więc do dermatologa i on przepisał mi jakis płyn, robiony w aptece na zamówienie nie wiem jak sie nazywa. Po tym kurzajka mi zniknęła ale nie minął miesiąc jak pojawiła się kolejna, też na wewnętrznej stronie palca (tak jak każda z nich), również na zgięciu. Poszłam więc na zabieg do prywatenego gabinetu-zamrazanie, czy coś. Przeczytałam ze po takim usunięciu prawie niemliwy jest nawrót. No i po jakiś 3 miesiącach pojawiło sie to co teram mam.
W prawdzie nie wygląda to jak poprzednie kurzajki- jest malutkie (mniej więcej jak 2 ziarenka cukru), nie jest okrągło zkończone (znaczy na górze jest płaskie), ma kolor skóry a chwilami wydaje mi sie jakby było żółtawo-przezroczyste. Mam to już jakieś 4 tyg. A co śmieszne- jak to naciska to mnie lekko kłuje.
Czy myśli Pani że to może być też kurzajka?
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 08:42   #4
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111
Re: kurzajka

No to opowiem całą historię: jakiś czas temu pojawiła mi sie pierwsza kurzajka, poszłam więc do dermatologa i on przepisał mi jakis płyn, robiony w aptece na zamówienie nie wiem jak sie nazywa. Po tym kurzajka mi zniknęła ale nie minął miesiąc jak pojawiła się kolejna, też na wewnętrznej stronie palca (tak jak każda z nich), również na zgięciu. Poszłam więc na zabieg do prywatenego gabinetu-zamrazanie, czy coś. Przeczytałam ze po takim usunięciu prawie niemliwy jest nawrót. No i po jakiś 3 miesiącach pojawiło sie to co teram mam.
W prawdzie nie wygląda to jak poprzednie kurzajki- jest malutkie (mniej więcej jak 2 ziarenka cukru), nie jest okrągło zkończone (znaczy na górze jest płaskie), ma kolor skóry a chwilami wydaje mi sie jakby było żółtawo-przezroczyste. Mam to już jakieś 4 tyg. A co śmieszne- jak to naciska to mnie lekko kłuje.
Czy myśli Pani że to może być też kurzajka?
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 08:42   #5
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111
Re: kurzajka

No to opowiem całą historię: jakiś czas temu pojawiła mi sie pierwsza kurzajka, poszłam więc do dermatologa i on przepisał mi jakis płyn, robiony w aptece na zamówienie nie wiem jak sie nazywa. Po tym kurzajka mi zniknęła ale nie minął miesiąc jak pojawiła się kolejna, też na wewnętrznej stronie palca (tak jak każda z nich), również na zgięciu. Poszłam więc na zabieg do prywatenego gabinetu-zamrazanie, czy coś. Przeczytałam ze po takim usunięciu prawie niemliwy jest nawrót. No i po jakiś 3 miesiącach pojawiło sie to co teram mam.
W prawdzie nie wygląda to jak poprzednie kurzajki- jest malutkie (mniej więcej jak 2 ziarenka cukru), nie jest okrągło zkończone (znaczy na górze jest płaskie), ma kolor skóry a chwilami wydaje mi sie jakby było żółtawo-przezroczyste. Mam to już jakieś 4 tyg. A co śmieszne- jak to naciska to mnie lekko kłuje.
Czy myśli Pani że to może być też kurzajka?
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 09:13   #6
Helena
Zadomowienie
 
Avatar Helena
 
Zarejestrowany: 2002-11
Lokalizacja: opiekuńcze skrzydła Aleksandra Łukaszenki
Wiadomości: 1 542
Re: kurzajka

NIe ma to jak metody babć, o czym przekonała się moja cioteczna siosta, która na kurzajki leczyła się chyba u 100 dermatologów i nic. [img]icons/icon9.gif[/img]
Na kurzajki skuteczny jest sok z liści świeżego podbiału (mlecz) - należy porządnie utłuc liście i łodygi i takim sokiem smarować kurzajki 2-3 razy dziennie. Podbiał należy zbierać codziennie, by był świeży.
Wprawdzie teraz pada śnieg, ale za dwa tygodnie już wszędzie będzie pełno "mleczy". [img]icons/icon7.gif[/img]
Mojej siostrze pomogło - kurzajki zniknęły.
[img]icons/icon40.gif[/img]
__________________
Admin broni
Admin radzi
Admin nigdy cię nie zdradzi
Helena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 09:28   #7
Entuzjastka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 314
Re: kurzajka

[img]icons/icon40.gif[/img]
Ja miałam kiedyś kurzajkę na brodzie!!! Dobrze,że nieduża wtedy byłam [img]icons/icon7.gif[/img]
Wyleczyłam ją jaskółczym zielem. Po kilku dniach samrowania po prostu zaschła i odpadła ( dodam,że była wystająca!!! to dopiero kanał). [img]icons/icon31.gif[/img] Do niedawna miałam kurzajki na opuszkach palców i tu już jaskółcze ziele nie pomagało. W tym roku wszystkie( a miałam 3) znikneły mi samoistnie.
Nie wiem jak to z nimi jest, ale wydaje mi się,że są jak opryszczka- jeśli się ją raz ma, to potem ma się do niej "skłonność" i coraz trudniej ją usunąć.
Życzę powodzenia w walce z intruzem [img]icons/icon7.gif[/img]
Entuzjastka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 17:07   #8
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111
Re: kurzajka

A powiedz mi ile czekałaś na to samoistne zniknięcie? bo może jak niedługo to też poczekam
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 17:56   #9
dzidzia27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-10
Wiadomości: 65
Re: kurzajka

Moj brat ma tez ten problem juz od kilku lat,smarowal to roznymi preparatami,ale efekty byly niewielkie.Jaki jest najskuteczniejszy sposob na usuniecie kurzajek???Moze jest jakis zabieg???Moj brat jest bardzo zadbanym chlopakiem i strasznie przeszkadzaja mu te brodawki...Pozdrawiam
dzidzia27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 18:16   #10
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111
Re: kurzajka

Mi również to bardzo przeszkadza, pomimo tego że jast mała, jednak muszę uważać by jej nie przerwać, bo słyszałam (nie wiem czy to prawda) że po przerwaniu moze powstać kilka kolejnych
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 18:23   #11
Ninah
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 205
Re: kurzajka

wyobrażcie sobie,że ja jak byłam mała miałam ok.40 kurzajek,większych i mniejszych,na dłoniach...najpierw miałam trzy małe,a póżniej jak mnie wysypało...rodzice zawiezli mnie do dermatologa i on mi te kurzajki wymroził,dodatkowo dał mi do łykania jakieś tabletki,bo ten pan dr.uważał ,że kurzajki powoduje jakiś wirus ,który siedzi w organiżmie i te tabletki go stamtąd wykurzą...wiem tylko jedno,że ten pan dr.wymroził mi wszystkie kurzajki za jednym mzamachem i aż mi potem ręce spuchły [img]icons/icon9.gif[/img] sorry,,ale moja odp.nie jest zbyt fachowa,bo ja juz poprostu nie pamiętam dokładnie jak to było,byłam za mała,ale może o to chodzi,żeby postarać się o jakieś doustne tabletki+jakis środek do zewnętrznego uzytku...to mi pomogło.zapomniałam o kurzajkach na kilka ładnych lat,gdzieś rok temu sobie o mnie przypomniały i znowu ten sam schemat,tylko że pojawiły się na stopach...i niedawno same znikneły,a juz tez zaczynały się mnożych w zastraszającym tempie...
Ninah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-04-08, 19:06   #12
Entuzjastka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-03
Wiadomości: 314
Re: kurzajka

Nie wiem, od czego zależne jest to znikanie. Jedną z tych 3 kurzajek miałam chyba od 2 lat, potem pojawiły się jeszcze 2. A znikały trochę dziwnie, bo po prostu po kolei. Kiedy po pierwszej nie pozostał ślad, zaczęła ginąc druga, po tej następna.
Kiedyś pokazałam kurzajkę znajomemu dermatologowi i on także powiedział, że mi to "wymrozi". Wyjechałam jednak i nie miałam tego zabiegu. [img]icons/icon7.gif[/img]
Entuzjastka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-06-06, 01:39   #13
Tom
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 2
Re: kurzajka

Drodzy Forumowicze!
Moze ktos mi pomoze !?
Juz od paru dobrych lat walcze z brodawkami, ale niestety bez skutku [img]icons/icon9.gif[/img]
Probowalem wypalania - elektroda, laser, i inne srodki typu:
Preparaty kwasu salicylowego
• Brodacid
• Duofilm
• Saliderm Gel
• Seal and Heal
Niestety nic nie pomaga [img]icons/icon9.gif[/img]
Na dzien dzisiejszy ma juz chyba z 30 brodawek, z tego ok. 15 na palcach reki, reszta na stopach [img]icons/icon9.gif[/img]
Wielkosci dochodza nawet do 3mm. [img]icons/icon9.gif[/img]
Strasznie to krepujace, bo nawet reki nie moge podac [img]icons/icon9.gif[/img]
Przez przypadek wpadlem na pomysl poszukania jakiejs informacji w internecie no i wyladowalem wlasnie tutaj na tym forum.
Moze ktos z Was cos poradzi?
Bo ja juz stracilem nadzieje [img]icons/icon9.gif[/img]
Znalazlem jeszcze Info odnosnie leku "Thuja-Dagomed", tylko na ile moze byc skuteczny w moim przypadku?
Bardzo prosze Was o jakies porady, wskazowki, pomoc......!!!
Pozdrawiam Serdecznie
Tom jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-06-06, 08:50   #14
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111
Re: kurzajka

Ja mogę serdecznie polecić metode Holeny (helenko bardzo Ci za nią dziękuje, bo poskutkowało) sok z mlecza nanieść na kurzajkę. Ja w prawdzie robiłam to nieco inaczej niz w przepisie Heleny a wynikało to z mojego lenistwa. Należało mlecz ucierać, ja zrywałam i smarowałam tym białym soczkime co wydzielał się z łodygi kwiata po zerwaniu. Robiłam tak średnio raz na 2 dni, gdyz brązowa skorupka która powstawała po smarowaniu schodziła mniej więcej raz na dwa dni, to jak tylko zeszła to siup do ogródka po mlecza i znów smarowałam. Cała kuracja trwała tydzień- półtora. I obecnie nie mam nawet śladu po kurzajce.
Helenko bardzo Ci dziękuje
pazdrawiam
papa
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-06-07, 01:43   #15
Tom
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 2
Re: kurzajka

@wisienka
Bardzo dziekuje za odpowiedz!
Czytalem o tej metodzie pare postow wyzej, tylko jakos bez przekonania...
Teraz zaczynam terapie "od babci helenki" !!!
Piszesz: "Cała kuracja trwała tydzień- półtora."
OK, a po jakim czasie bylas szczesliwa?
Tzn. kiedy zniknely brodawki?
Pozdrawiam serdecznie pomocnych!
Tom jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-06-07, 10:35   #16
wisienka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-11
Wiadomości: 111
Re: kurzajka

ja miałam tylko jedną brodawke i zniknęła własnie po tygodniu- półtora.
tzrymaj się
papa
wisienka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-06-07, 16:04   #17
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Re: kurzajka

mała korekta: podbiał to zupełnie inna roślina niż mlecz (mniszek lekarski)
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-06-07, 16:09   #18
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Re: kurzajka

Kurzajki to choroba wirusowa. Atakują przy osłabionej odporności, są zaraźliwe. Mogą same zniknąć (tzn. nie same, ale po interwencji naszego układu immunologicznego, jeśli jest on w dobrej formie).
Do skutecznych kuracji należą np. leki przeciwwirusowe (doustne, w maści lub płynie, np. Condyline, podofilina), leki wzmacniające odporność (np. groprinosine), leki łączące złuszczanie z hamowaniem podziału komórek (Verrumal). Sok z jaskórłczego ziela (glistnika) też hamuje namnażanie wirusa, stąd jego skuteczność i obecność w medycynie ludowej. Stosuje się też zabiegi, ale są średnio skuteczne. Leki, które wymieniłam są na receptę, więc należy się pofatygować do lekarza.
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2003-06-07, 16:10   #19
Nutka
Nutka nie gryzie!
 
Avatar Nutka
 
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 169
Re: kurzajka

Moja siostra też wyleczyła jaskółczym zielem,zreztą już ten wątek był na tym forum.Poszukaj - były naawet ilustracja tego j.ziele.
[img]icons/icon40.gif[/img]
__________________

_________________________ _________________________ _
_________________________ _________________________ _


WYSZUKIWARKA nie gryzie


mikroREKLAMA
Moje gotowanie
Dzielimy się wiedzą jak przyrządzić, ugotować i upiec tak wspaniale jak nasze babcie!

Ta reklama pokazywana jest pod 4 169 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Nutka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:01.