Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne... - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-18, 17:28   #2731
ada_rut
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 24
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Ku pokrzepieniu serc wrzucam zdjęcia
Ps. U mnie właśnie wczoraj minął 9 miesiąc brania Curacne, aktualnie 10 mg, zdjęcia robione telefonem więc w rzeczywistości trochę gorzej wyglądam
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00086.jpg (29,8 KB, 70 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00088.jpg (29,6 KB, 51 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00092.jpg (31,0 KB, 57 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00094.jpg (32,4 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00098.jpg (32,2 KB, 43 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00099.jpg (30,0 KB, 99 załadowań)
ada_rut jest offline  
Stary 2009-01-18, 17:28   #2732
ada_rut
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 24
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

cd.
ada_rut jest offline  
Stary 2009-01-18, 17:28   #2733
ada_rut
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 24
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

cd
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00100.jpg (27,6 KB, 59 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00101.jpg (27,4 KB, 52 załadowań)
ada_rut jest offline  
Stary 2009-01-18, 17:37   #2734
espera
Raczkowanie
 
Avatar espera
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 442
GG do espera
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Super poprawa Gratuluję
__________________
life is a series of mishaps but every now and then one of those mishaps goes wrong and things turn out well


espera jest offline  
Stary 2009-01-18, 18:14   #2735
Przemooo
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Gonia Pokaż wiadomość
ja wybrałam 180 mg i może typowego nawrtou nie mam ale wyskakują mi znów pryszzce , przetłuszzca się skóra....
także sami widzicie, że dawka jest ważna ale sa takie wyjątki jak ja.....
W ulotce jest wyraźnie napisane :
" wykazano , że przekroczenie dawki skumulowanej leku 120 150 mg/kg mc. nie przynosi istotnych dodatkowych korzysći. "

Więc nie bardzo jest sens brania większej dawki , niż minimalna (prawidłowa) , bo wiąże sie to z dodatkowymi kosztami, a efekt będzie taki sam, jak przy dawce prawidłowej

A czy to prawda , że zimno/mróz pogarsza/nasila trądzik?
Przemooo jest offline  
Stary 2009-01-18, 19:00   #2736
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 6 035
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Przemooo Pokaż wiadomość
W ulotce jest wyraźnie napisane :
" wykazano , że przekroczenie dawki skumulowanej leku 120 150 mg/kg mc. nie przynosi istotnych dodatkowych korzysći. "

Więc nie bardzo jest sens brania większej dawki , niż minimalna (prawidłowa) , bo wiąże sie to z dodatkowymi kosztami, a efekt będzie taki sam, jak przy dawce prawidłowej

A czy to prawda , że zimno/mróz pogarsza/nasila trądzik?
no właśnie to napisałam.... że duża dawka nic nie da.... jak ktoś ma mieć nawrót to go bedzie miał, niezależnie od wybranej dawki....
__________________
15 lat z WIZAŻEM




Gonia jest offline  
Stary 2009-01-18, 19:07   #2737
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 6 035
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez April007 Pokaż wiadomość
Hmmm... podczytałam trochę nowych wypowiedzi o nawrotach i tak mi przyszło na myśl czy to nie jest "syndrom poizotretinoinowy" :P W sensie takim, że dużo z Was pisze o nawrocie - ale lżejszym niż przed kuracją. Może kwestią jest po pierwsze zła pielęgnacja? Wiem, że łatwo się przyzwyczaja do dbania o suchą skórę bo to dużo łatwiejsze niż cera trądzikowa, ale myślę że należy obserwować. Ja swoją twarz traktuję wciąż jak trądzikową i pielęgnuję podobnie jak przed kuracją - włącznie z maseczkami z glinek, kwasami, lekkimi kremami itd itp. Druga sprawa - to fakt, że przywyczajamy się do cery idealnej - a mało kto ma taką buzię... Po odstawieniu leku kiedy twarz znów zaczyna pracować sama, coś się gdzieś pojawi - więc panika i wyciskamy, drapiemy, załamujemy się. Sama przeżyłam podobny chwilowy nawrót, gdzie musiałam poratować się Zinerytem, ale zdałam sobie sprawę z tego że sama zaczęłam to wszystko roznosić chcąc pozbyć się kilku krostek jak najszybciej. Teraz jak mi coś wyskoczy - zostawiam w spokoju. Cisnę tylko wtedy kiedy jest na wierzchu i już podsuszone, wtedy suchy czopek wychodzi szybko i ranka się moment zasklepia.
Nie sugeruję, że wszyscy tak robicie - ale tak pomyślałam, że napiszę na bazie własnych doświadczeń. Może komuś to pomoże. Pozdrawiam

u mnie to nie jest tak....
ja nigdy nie miałam jakiejś wielkiej odmiany trądziku.... mam trądzik tzw. oporny na leczenie.... 16 lat nieudanego leczenia....
generalnie dbam o buzię bardzo, a w tej chwili wyskakuje mi prawie tyle pryszzcy co przed kuracją.... jak ktoś sobie poczyta moje wypowiedzi, to pisaąłm, że pryszce zaczęły mi znikać już gdzieś w 2-3 tygodniu kuracji i nigdy się potem w czasie nie pojawiły, nie miałam wysypu....
generalnie najładniejszą cerę miałąm w czasie kuracji i tego mi bardzo brakuje
jedyny plus z mojej kuracji : zniknęły zaskórnki i minimalnie grudki podskórne, z którymi najbardziej walczyłąm...
Teraz chce powalczyć trochę z bliznami i coś mi się wydaje, że znów od września czeka mnie powtórna kuracja..... zobaczymy....
__________________
15 lat z WIZAŻEM




Gonia jest offline  
Stary 2009-01-18, 20:14   #2738
kasiaash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 111
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez ada_rut Pokaż wiadomość
Ku pokrzepieniu serc wrzucam zdjęcia
Ps. U mnie właśnie wczoraj minął 9 miesiąc brania Curacne, aktualnie 10 mg, zdjęcia robione telefonem więc w rzeczywistości trochę gorzej wyglądam
od ostatnich zdjęć widać super poprawę no i widać, że do ładnej buzi już naprawdę brakuje Ci niewiele
__________________

kasiaash jest offline  
Stary 2009-01-18, 22:02   #2739
vanilia___
Raczkowanie
 
Avatar vanilia___
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 227
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez kasiaash Pokaż wiadomość
od ostatnich zdjęć widać super poprawę no i widać, że do ładnej buzi już naprawdę brakuje Ci niewiele
Czytałam właśnie wypowiedzi z kilku stron wstecz i natknęłam sie na Twoje zdjęcia. Piękna cera Czy nadal bierzesz retinoidy? Cera jest JESZCZE ładniejsza? Może masz jeszcze jakieś zdjęcie aktualne? Interesuje mnie też, jaką dawkę przyjmujesz?


Więc teraz, kochani, chyba nadchodzi mój ostateczny moment- decyzja czy prosić derm. o retinoidy... Może choć troszkę mi w tym pomożecie...
A oto zestawienie za i przeciw:
Za:
-mój trądzik nie jest straszny, jednak oporny i długotrwały. Mam go od 9-10 roku życia. Obecnie mam lat 19. Cera satysfakcjonująca mnie była tylko w trakcie brania tabletek antykoncepcyjnych.
-po niektórych wykwitach zostają mi blizny. Po większości- przebarwienia, które znikają bardzo długo
-pryszcze wychodzą mi przeważnie na policzkach - po boku, także właściwie wszystko zakrywają mi włosy. Do tego dochodzi makijaż i prawie nie widać, że coś mam.... Ale oczywiści ogrooomne pory, nadmiar sebum, to wszystko obecne jest na całej twarzy.
- lepiej zacząć kurację teraz, kiedy jestem młoda i nie myślę narazie o ciąży
- jestem w tracie używania Zoracu, dopiero 3 tyg., ale nie zauważam poprawy. Równoczesnie uzywam Acne Derm. Nic więcej.
-jeden z lekarzy zaproponował mi leczeni retinoidami
-marzę, żeby wreszcie przestać martwić się ciągle swoją cerą! Tracić pieniądze na "świetne" maści, kosmetyki, podkłady. Juz przestaje mnie nawet cieszyć zmiana fryzury, nowe ubranie itp. Bo wszystko wygląda beznadziejnie, jeśli moja cera jest
w złym stanie.
Przeciw:
- ryzyko nawrotu
- koszty!!! Powoli już odkładam na kurację...
- skutki uboczne- wysyp, który może zostawić trwałe pamiątki -blizny, obciążenie wątroby, słaby wzork (codziennie jeżdżę samochodem), zmęczenie, a co najważniejsze: stany depresyjne. Strasznie się boje huśtawek nastroju. W maju mam maturę, a ewentualne leczenie chciałabym rozpocząć ok. marca. Muszę poświęcać dużo czasu na naukę, a jeśli dopadnie mnie jakiś dół to boję się, że zaprzepaszczę szansę na dostanie się na wymarzone studia... To by już mnie kompletnie przybiło.
- obowiązkowa antykoncepcja. Brałam już tabsy i naprawdę nie chciałabym znowu... Poza tym, jestem osobą, która nie wyobraża sobie przyszłego życia bez rodziny, dzieci. To chyba dla mnie największe szczęście. Niestety spotkałam się z kilkoma opiniami, że retinoidy mogą się "odbić" na ciąży. Od razu zaznaczam, że biorę ją pod uwagę dopiero za jakieś 7 lat, ale mimo wszystko strach jest... Że coś potem może być nie tak ((
- wypadanie włosów - w sumie to też powinnam dopisac do skutków ubocznych, ALE problem z włosami mam już teraz. Wypadają mi od 1,5 roku... Niby ostatnio trochę mniej (biorę cynk), ale i tak mam strasznie cienkie i rzadkie... Zero objętości.

Nie wiem już, co mam robić. Jednego dnia jestem zdecydowana, drugiego odpuszczam... Wiem, wiem... Trochę marudzę... Ale nie mam z kim o tym porozmawiać...
vanilia___ jest offline  
Stary 2009-01-18, 22:49   #2740
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 6 035
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez vanilia___ Pokaż wiadomość
Czytałam właśnie wypowiedzi z kilku stron wstecz i natknęłam sie na Twoje zdjęcia. Piękna cera Czy nadal bierzesz retinoidy? Cera jest JESZCZE ładniejsza? Może masz jeszcze jakieś zdjęcie aktualne? Interesuje mnie też, jaką dawkę przyjmujesz?


Więc teraz, kochani, chyba nadchodzi mój ostateczny moment- decyzja czy prosić derm. o retinoidy... Może choć troszkę mi w tym pomożecie...
A oto zestawienie za i przeciw:
Za:
-mój trądzik nie jest straszny, jednak oporny i długotrwały. Mam go od 9-10 roku życia. Obecnie mam lat 19. Cera satysfakcjonująca mnie była tylko w trakcie brania tabletek antykoncepcyjnych.
-po niektórych wykwitach zostają mi blizny. Po większości- przebarwienia, które znikają bardzo długo
-pryszcze wychodzą mi przeważnie na policzkach - po boku, także właściwie wszystko zakrywają mi włosy. Do tego dochodzi makijaż i prawie nie widać, że coś mam.... Ale oczywiści ogrooomne pory, nadmiar sebum, to wszystko obecne jest na całej twarzy.
- lepiej zacząć kurację teraz, kiedy jestem młoda i nie myślę narazie o ciąży
- jestem w tracie używania Zoracu, dopiero 3 tyg., ale nie zauważam poprawy. Równoczesnie uzywam Acne Derm. Nic więcej.
-jeden z lekarzy zaproponował mi leczeni retinoidami
-marzę, żeby wreszcie przestać martwić się ciągle swoją cerą! Tracić pieniądze na "świetne" maści, kosmetyki, podkłady. Juz przestaje mnie nawet cieszyć zmiana fryzury, nowe ubranie itp. Bo wszystko wygląda beznadziejnie, jeśli moja cera jest
w złym stanie.
Przeciw:
- ryzyko nawrotu
- koszty!!! Powoli już odkładam na kurację...
- skutki uboczne- wysyp, który może zostawić trwałe pamiątki -blizny, obciążenie wątroby, słaby wzork (codziennie jeżdżę samochodem), zmęczenie, a co najważniejsze: stany depresyjne. Strasznie się boje huśtawek nastroju. W maju mam maturę, a ewentualne leczenie chciałabym rozpocząć ok. marca. Muszę poświęcać dużo czasu na naukę, a jeśli dopadnie mnie jakiś dół to boję się, że zaprzepaszczę szansę na dostanie się na wymarzone studia... To by już mnie kompletnie przybiło.
- obowiązkowa antykoncepcja. Brałam już tabsy i naprawdę nie chciałabym znowu... Poza tym, jestem osobą, która nie wyobraża sobie przyszłego życia bez rodziny, dzieci. To chyba dla mnie największe szczęście. Niestety spotkałam się z kilkoma opiniami, że retinoidy mogą się "odbić" na ciąży. Od razu zaznaczam, że biorę ją pod uwagę dopiero za jakieś 7 lat, ale mimo wszystko strach jest... Że coś potem może być nie tak ((
- wypadanie włosów - w sumie to też powinnam dopisac do skutków ubocznych, ALE problem z włosami mam już teraz. Wypadają mi od 1,5 roku... Niby ostatnio trochę mniej (biorę cynk), ale i tak mam strasznie cienkie i rzadkie... Zero objętości.

Nie wiem już, co mam robić. Jednego dnia jestem zdecydowana, drugiego odpuszczam... Wiem, wiem... Trochę marudzę... Ale nie mam z kim o tym porozmawiać...
po pierwsze miałaś robione badania hormonalne? bo może się okazać, że masz trądzik na tym tle i kuracja jest bez sensu....
po drugie - warto spróbować.... ja generalnie nie żałuję, mimo, że nie jestem usatysfakcjonowana z kuracji... będzie prawdopodobie druga, która mam nadzieej, że pomoże...
po trzecie.... nie musisz mieć wysypu - dużo z nas nie miało go....
po czwarte... to fakt zmiany nastroju są.... mnie dopadłu gdzieś chyba na końcu.... płakałam bez powodu... ale dało się przeżyć
po piąte - zmęczenie tez mi doskwierało.... było faktycznie uciążliwe... w czasie sesji byłąm ciągle zmeczona i zniechęcona a na dodatek bolały mnie oczy.... ale pordaziłam sobie z całkiem dobrym wynikiem
co do ciąży.... ja mam nadzieje, że będzie OK.... nie znalazłam w necie żadnych potweirdzonych medycznie przypadków, żeby było coś nie tak.... no chyba, że jest wpadka w trakcie kuracji - no to wiadomo . Wiem na pewno, że Martyna Wojciechowska brała ROA - ma zdrowe, ładne dziecko....
Włosy - trochę wypadały, dodam, że więcej wypadło mi podczas leczenia się antybiotykami niż po Izoteku....
najgorzej paznokcie.... ale już jest OK

Hmm.... chyba wszystko.... a jak nie to w wolnej chwili poczytaj całe forum.... ja to zrobiłam na początku kuracji , chociaż i tak padało z mojej strony dużo pytań....
__________________
15 lat z WIZAŻEM





Edytowane przez Gonia
Czas edycji: 2009-01-18 o 22:52
Gonia jest offline  
Stary 2009-01-19, 10:03   #2741
kasiaash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 111
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez vanilia___ Pokaż wiadomość
Czytałam właśnie wypowiedzi z kilku stron wstecz i natknęłam sie na Twoje zdjęcia. Piękna cera Czy nadal bierzesz retinoidy? Cera jest JESZCZE ładniejsza? Może masz jeszcze jakieś zdjęcie aktualne? Interesuje mnie też, jaką dawkę przyjmujesz?


Więc teraz, kochani, chyba nadchodzi mój ostateczny moment- decyzja czy prosić derm. o retinoidy... Może choć troszkę mi w tym pomożecie...
A oto zestawienie za i przeciw:
Za:
-mój trądzik nie jest straszny, jednak oporny i długotrwały. Mam go od 9-10 roku życia. Obecnie mam lat 19. Cera satysfakcjonująca mnie była tylko w trakcie brania tabletek antykoncepcyjnych.
-po niektórych wykwitach zostają mi blizny. Po większości- przebarwienia, które znikają bardzo długo
-pryszcze wychodzą mi przeważnie na policzkach - po boku, także właściwie wszystko zakrywają mi włosy. Do tego dochodzi makijaż i prawie nie widać, że coś mam.... Ale oczywiści ogrooomne pory, nadmiar sebum, to wszystko obecne jest na całej twarzy.
- lepiej zacząć kurację teraz, kiedy jestem młoda i nie myślę narazie o ciąży
- jestem w tracie używania Zoracu, dopiero 3 tyg., ale nie zauważam poprawy. Równoczesnie uzywam Acne Derm. Nic więcej.
-jeden z lekarzy zaproponował mi leczeni retinoidami
-marzę, żeby wreszcie przestać martwić się ciągle swoją cerą! Tracić pieniądze na "świetne" maści, kosmetyki, podkłady. Juz przestaje mnie nawet cieszyć zmiana fryzury, nowe ubranie itp. Bo wszystko wygląda beznadziejnie, jeśli moja cera jest
w złym stanie.
Przeciw:
- ryzyko nawrotu
- koszty!!! Powoli już odkładam na kurację...
- skutki uboczne- wysyp, który może zostawić trwałe pamiątki -blizny, obciążenie wątroby, słaby wzork (codziennie jeżdżę samochodem), zmęczenie, a co najważniejsze: stany depresyjne. Strasznie się boje huśtawek nastroju. W maju mam maturę, a ewentualne leczenie chciałabym rozpocząć ok. marca. Muszę poświęcać dużo czasu na naukę, a jeśli dopadnie mnie jakiś dół to boję się, że zaprzepaszczę szansę na dostanie się na wymarzone studia... To by już mnie kompletnie przybiło.
- obowiązkowa antykoncepcja. Brałam już tabsy i naprawdę nie chciałabym znowu... Poza tym, jestem osobą, która nie wyobraża sobie przyszłego życia bez rodziny, dzieci. To chyba dla mnie największe szczęście. Niestety spotkałam się z kilkoma opiniami, że retinoidy mogą się "odbić" na ciąży. Od razu zaznaczam, że biorę ją pod uwagę dopiero za jakieś 7 lat, ale mimo wszystko strach jest... Że coś potem może być nie tak ((
- wypadanie włosów - w sumie to też powinnam dopisac do skutków ubocznych, ALE problem z włosami mam już teraz. Wypadają mi od 1,5 roku... Niby ostatnio trochę mniej (biorę cynk), ale i tak mam strasznie cienkie i rzadkie... Zero objętości.

Nie wiem już, co mam robić. Jednego dnia jestem zdecydowana, drugiego odpuszczam... Wiem, wiem... Trochę marudzę... Ale nie mam z kim o tym porozmawiać...
dziękuję
nadal biorę-wyszło mi 11 miesięcy brania, a zaczęłam 26 września, więc jeszcze więcej niż połowa przede mną. w sumie buzia jest nadal taka sama jak na zdjęciach, jak się jeszcze bardziej poprawi to dopiero wtedy coś wkleję czasem jeszcze coś wyskoczy, ale jest już tego dużo, dużo mniej. no i co najważniejsze - grudki na buzi się przerzedziły, że pod światło widać już tylko nieliczne "groszki", a przy myciu buzi żelem czuję już gładką buzię. ostatnio przed okresem trochę się pogorszyło, ale
i tak miało to dużo słabsze "rażenie" niż zwykłe. buzia się już wcale nie przetłuszcza, coraz rzadziej korzystam z podkładu, a jeśli już to tylko gdy coś naprawdę powyskakuje (jak przed tym nieszczęsnym okresem) i to cieniutką warstwą. zresztą to żadna tragedia - pani derm. pozwoliła stosować podkład byleby był beztłuszczowy. podobnie krem - byleby nie był tłusty (smaruję się tym dołączonym do Akne). Badania mam super, chodzę dzięki temu na wizyty co 2 miesiące. Moja dawka to 20 mg i nie sądzę bym więcej zniosła, bo i na duże skutki nie mogę sobie aktualnie pozwolić. co to moich odczuć to czasem jest lekkie zmęczenie, ale koncentracja jest jak najbardziej ok. nic mnie nie boli. skóra na ciele jest tylko lekko szorstka, ale bardzo suchą bym jej nie nazwała. Mam "aptecznorobny" balsam do ciała i jakoś sobie z tym radzi. usta wysychają, ale pomadki jakoś sobie z tym radzą więc i na to specjalnie nie narzekam. a co do włosów - moje z natury są słabe, ale nadal lecą w tej samej ilości co leciały, więc to na pewno nie jest wina Akne. hmm... co jeszcze... już wiem. mój jedyny problem to to, ze czasem mam bardzo przesuszoną i podrażnioną skórę na dłoniach. wygląda to jak alergia na detergenty mniej więcej i bardzo szczypie, ale jest to okresowe - smaruje to wtedy też tym balsamem i po kilku dniach jest ok. no i unikam jak ognia suszenia rąk suszarką, bo to też pogarsza stan moich rąk. wzrok jest też ok - ja także codziennie bardzo dużo poruszam się autem jako kierowca i mimo brania Akne nie zauważyłam z tym żadnych problemów.
Moja pani derm. mówiła, że na 100 pacjentów, których leczyła Akne tylko 1 dziewczyna miała nawrót, ale jej trądzik był bardzo duży i miała ogromny łojotok, którego nawet nie dało nazwać się "błyszczeniem". A to napawa optymistycznie.
A, miałam jeszcze problemy z trądzikiem na plecach i dekolcie. teraz jest tam zupełnie czysto

A co do za i przeciw to:
Za:
- mój trądzik cały czas nie był jakiś "wielki", ale właśnie też był z gatunku upierdliwych. w wakacje, po powrocie z nad morza przerodził się w masakrę jakiej na buzi nie miałam jeszcze nigdy (nie jest to moje subiektywne odczucie, bo nawet mama, która twierdzi, że mam tendencję do przesadzania była przerażona) dostałam antybiotyk, który zwykle pomagał ,w ramach "ostatniej szansy", ale teraz nie poprawił buzi o krztynę - to przyśpieszyło decyzję pani dermatolog o Akne
- mi zostają płytkie ślady, żadnych dziurek, ale za to takie różowawe "placki"
-u mnie czoło było w miarę czyste (tylko czasem coś się pojawiło). natomiast miałam kaszkę na plecach i dekolcie oraz na brodzie i rozszerzała się na policzki.
i po pamiętnym morzu zaczęły mi się robić wielkie, bolące wulkany z ropą też
w okolicach ust.
- co do "zniechęcenia" miałam tak samo...

Przeciw:
-jest zawsze, ale to forum pokazuje, że tak naprawdę jest to kwestia indywidualna. pisałam już, parę postów wyżej o moim "inteligentnym" koledze - nic więc nie jest przesądzone. poza tym już (nie wiem czy tutaj na naszym forum czy innym) przeczytałam, że było leczonych dwóch bliźniaków, którzy chyba nawet nie wybrali całej dawki i jeden miał nawrót a drugi nie.
-są, ale pocieszam się tym, że kiedyś kuracja była dużo, dużo droższa. a i teraz trzeba zrobić sobie rajd po aptekach, bo rozbieżności cenowe mogą wręcz zwalać
z nóg. Ja kupuję albo z 91 złotych albo za 109 (bo te apteki poleciła mi pani derm), ale jak widać ceny mogą się różnić.
- ja nie miała wyspu i tak jak Gonia napisała - sporo osób na naszym forum też nie, a o skutkach pisałam wyżej
- a co do ciąży, to jak sama twierdzisz to jeszcze 7 lat conajmniej. poza tym gdyby miałoby mieć to aż tak zły wpływ na ew. ciążę to nie sądzę, że to leczenie stawało się coraz bardziej powszechne. No i Gonia napisała już wyżej co czytała o ciążach po leczenie
- o włosach też już pisałam

Ja i chyba nie tylko ja radziłabym Ci podjąć kurację. Bo np. ja póki co nie żałuję

uff... ale się zmęczyłam tym "uwyzewnętrznianiem"
__________________


Edytowane przez kasiaash
Czas edycji: 2009-01-19 o 10:06
kasiaash jest offline  
Stary 2009-01-19, 15:28   #2742
vanilia___
Raczkowanie
 
Avatar vanilia___
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 227
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Gonia Pokaż wiadomość
po pierwsze miałaś robione badania hormonalne? bo może się okazać, że masz trądzik na tym tle i kuracja jest bez sensu....
po drugie - warto spróbować.... ja generalnie nie żałuję, mimo, że nie jestem usatysfakcjonowana z kuracji... będzie prawdopodobie druga, która mam nadzieej, że pomoże...
po trzecie.... nie musisz mieć wysypu - dużo z nas nie miało go....
po czwarte... to fakt zmiany nastroju są.... mnie dopadłu gdzieś chyba na końcu.... płakałam bez powodu... ale dało się przeżyć
po piąte - zmęczenie tez mi doskwierało.... było faktycznie uciążliwe... w czasie sesji byłąm ciągle zmeczona i zniechęcona a na dodatek bolały mnie oczy.... ale pordaziłam sobie z całkiem dobrym wynikiem
co do ciąży.... ja mam nadzieje, że będzie OK.... nie znalazłam w necie żadnych potweirdzonych medycznie przypadków, żeby było coś nie tak.... no chyba, że jest wpadka w trakcie kuracji - no to wiadomo . Wiem na pewno, że Martyna Wojciechowska brała ROA - ma zdrowe, ładne dziecko....
Włosy - trochę wypadały, dodam, że więcej wypadło mi podczas leczenia się antybiotykami niż po Izoteku....
najgorzej paznokcie.... ale już jest OK

Hmm.... chyba wszystko.... a jak nie to w wolnej chwili poczytaj całe forum.... ja to zrobiłam na początku kuracji , chociaż i tak padało z mojej strony dużo pytań....
Cytat:
Napisane przez kasiaash Pokaż wiadomość
dziękuję
nadal biorę-wyszło mi 11 miesięcy brania, a zaczęłam 26 września, więc jeszcze więcej niż połowa przede mną. w sumie buzia jest nadal taka sama jak na zdjęciach, jak się jeszcze bardziej poprawi to dopiero wtedy coś wkleję czasem jeszcze coś wyskoczy, ale jest już tego dużo, dużo mniej. no i co najważniejsze - grudki na buzi się przerzedziły, że pod światło widać już tylko nieliczne "groszki", a przy myciu buzi żelem czuję już gładką buzię. ostatnio przed okresem trochę się pogorszyło, ale
i tak miało to dużo słabsze "rażenie" niż zwykłe. buzia się już wcale nie przetłuszcza, coraz rzadziej korzystam z podkładu, a jeśli już to tylko gdy coś naprawdę powyskakuje (jak przed tym nieszczęsnym okresem) i to cieniutką warstwą. zresztą to żadna tragedia - pani derm. pozwoliła stosować podkład byleby był beztłuszczowy. podobnie krem - byleby nie był tłusty (smaruję się tym dołączonym do Akne). Badania mam super, chodzę dzięki temu na wizyty co 2 miesiące. Moja dawka to 20 mg i nie sądzę bym więcej zniosła, bo i na duże skutki nie mogę sobie aktualnie pozwolić. co to moich odczuć to czasem jest lekkie zmęczenie, ale koncentracja jest jak najbardziej ok. nic mnie nie boli. skóra na ciele jest tylko lekko szorstka, ale bardzo suchą bym jej nie nazwała. Mam "aptecznorobny" balsam do ciała i jakoś sobie z tym radzi. usta wysychają, ale pomadki jakoś sobie z tym radzą więc i na to specjalnie nie narzekam. a co do włosów - moje z natury są słabe, ale nadal lecą w tej samej ilości co leciały, więc to na pewno nie jest wina Akne. hmm... co jeszcze... już wiem. mój jedyny problem to to, ze czasem mam bardzo przesuszoną i podrażnioną skórę na dłoniach. wygląda to jak alergia na detergenty mniej więcej i bardzo szczypie, ale jest to okresowe - smaruje to wtedy też tym balsamem i po kilku dniach jest ok. no i unikam jak ognia suszenia rąk suszarką, bo to też pogarsza stan moich rąk. wzrok jest też ok - ja także codziennie bardzo dużo poruszam się autem jako kierowca i mimo brania Akne nie zauważyłam z tym żadnych problemów.
Moja pani derm. mówiła, że na 100 pacjentów, których leczyła Akne tylko 1 dziewczyna miała nawrót, ale jej trądzik był bardzo duży i miała ogromny łojotok, którego nawet nie dało nazwać się "błyszczeniem". A to napawa optymistycznie.
A, miałam jeszcze problemy z trądzikiem na plecach i dekolcie. teraz jest tam zupełnie czysto

A co do za i przeciw to:
Za:
- mój trądzik cały czas nie był jakiś "wielki", ale właśnie też był z gatunku upierdliwych. w wakacje, po powrocie z nad morza przerodził się w masakrę jakiej na buzi nie miałam jeszcze nigdy (nie jest to moje subiektywne odczucie, bo nawet mama, która twierdzi, że mam tendencję do przesadzania była przerażona) dostałam antybiotyk, który zwykle pomagał ,w ramach "ostatniej szansy", ale teraz nie poprawił buzi o krztynę - to przyśpieszyło decyzję pani dermatolog o Akne
- mi zostają płytkie ślady, żadnych dziurek, ale za to takie różowawe "placki"
-u mnie czoło było w miarę czyste (tylko czasem coś się pojawiło). natomiast miałam kaszkę na plecach i dekolcie oraz na brodzie i rozszerzała się na policzki.
i po pamiętnym morzu zaczęły mi się robić wielkie, bolące wulkany z ropą też
w okolicach ust.
- co do "zniechęcenia" miałam tak samo...

Przeciw:
-jest zawsze, ale to forum pokazuje, że tak naprawdę jest to kwestia indywidualna. pisałam już, parę postów wyżej o moim "inteligentnym" koledze - nic więc nie jest przesądzone. poza tym już (nie wiem czy tutaj na naszym forum czy innym) przeczytałam, że było leczonych dwóch bliźniaków, którzy chyba nawet nie wybrali całej dawki i jeden miał nawrót a drugi nie.
-są, ale pocieszam się tym, że kiedyś kuracja była dużo, dużo droższa. a i teraz trzeba zrobić sobie rajd po aptekach, bo rozbieżności cenowe mogą wręcz zwalać
z nóg. Ja kupuję albo z 91 złotych albo za 109 (bo te apteki poleciła mi pani derm), ale jak widać ceny mogą się różnić.
- ja nie miała wyspu i tak jak Gonia napisała - sporo osób na naszym forum też nie, a o skutkach pisałam wyżej
- a co do ciąży, to jak sama twierdzisz to jeszcze 7 lat conajmniej. poza tym gdyby miałoby mieć to aż tak zły wpływ na ew. ciążę to nie sądzę, że to leczenie stawało się coraz bardziej powszechne. No i Gonia napisała już wyżej co czytała o ciążach po leczenie
- o włosach też już pisałam

Ja i chyba nie tylko ja radziłabym Ci podjąć kurację. Bo np. ja póki co nie żałuję

uff... ale się zmęczyłam tym "uwyzewnętrznianiem"

Dziękuje Wam, dziewczyny, za odpowiedzi *** Jestem coraz bardziej przekonana. Ale muszę jeszcze sprawdzić te hormony. Miałam robione już naprawdę tysiące badań, ale nie wiem czy hormonalne też- zresztą kiedy miałam 15-16 lat bardziej interesowała się tym moja mama niz ja. Chciałabym zrobić sobie te badania. Rozumiem, że są to badania odpłatne? Obawiam się, że pewnie dość drogie... Ech... Wolę sama za nie zapłacić, bo mama pewnie stwierdzi, że znowu wynajduje sobie choroby...
vanilia___ jest offline  
Stary 2009-01-19, 19:33   #2743
Kamma1507
Zakorzenienie
 
Avatar Kamma1507
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 276
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Niestety sprawdziło się najgorsze. Mam nawrót. Derm (nie mój na razie) powiedział ze 10% pacijentów leku nie toleruje, 80% jest super wyleczonych, a 10% ma nawrót i ja oczywiście musiałam sie znaleźć w tym nawrocie (Być może moja dawka była za mała (wybrałam minimalną 30mg dziennie przez 8 miesięcy) Miałam mieć robiony laser erbowy jako już usuwanie blizn po trądziku, tak skierował mnie mój derm, ale lekarz to robiący powiedział, że nie może mi teraz tego zrobić bo mam ogniska chorobowe i mogłby one zostac rozniesione, w zamian zrobili mi zabieg laserem, który jest jakaś nowczesną metodą leczenia trądziku , niszczy on go pod skóra a na skórze nie widać śladu.. Po jednym zabiegu mam się cudów nie spodziewać... Wpisali mnie na zabiegi kwasami, żeby podleczyć to, ale boje sie tego bo moim zdaniem jest to tylko chilowe rozwiązanie... Kwasy mam 7 lutego, a wizyte u dermy 19 lutego... nie wiem czy wznowi mi kuracje.. Ale mam już dosć trądziku, myslałam ze po 8 miesiącach znoszenia skutków ubocznych wreszcie sie od tego uwolnie...
__________________

[...] Może jutro znów odkryjesz, że życie jest wciąż szalone,
jeśli po prostu się uśmiechniesz."

Kamma1507 jest offline  
Stary 2009-01-19, 20:43   #2744
kasiaash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 111
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Kamma1507 Pokaż wiadomość
Niestety sprawdziło się najgorsze. Mam nawrót. Derm (nie mój na razie) powiedział ze 10% pacijentów leku nie toleruje, 80% jest super wyleczonych, a 10% ma nawrót i ja oczywiście musiałam sie znaleźć w tym nawrocie (Być może moja dawka była za mała (wybrałam minimalną 30mg dziennie przez 8 miesięcy) Miałam mieć robiony laser erbowy jako już usuwanie blizn po trądziku, tak skierował mnie mój derm, ale lekarz to robiący powiedział, że nie może mi teraz tego zrobić bo mam ogniska chorobowe i mogłby one zostac rozniesione, w zamian zrobili mi zabieg laserem, który jest jakaś nowczesną metodą leczenia trądziku , niszczy on go pod skóra a na skórze nie widać śladu.. Po jednym zabiegu mam się cudów nie spodziewać... Wpisali mnie na zabiegi kwasami, żeby podleczyć to, ale boje sie tego bo moim zdaniem jest to tylko chilowe rozwiązanie... Kwasy mam 7 lutego, a wizyte u dermy 19 lutego... nie wiem czy wznowi mi kuracje.. Ale mam już dosć trądziku, myslałam ze po 8 miesiącach znoszenia skutków ubocznych wreszcie sie od tego uwolnie...


od zakończenia kuracji byłaś jeszcze na jakiejś wizycie u pana derm. ? czy przed tym wysypem nie zdążyłaś ?
__________________

kasiaash jest offline  
Stary 2009-01-19, 20:50   #2745
Kamma1507
Zakorzenienie
 
Avatar Kamma1507
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 276
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez kasiaash Pokaż wiadomość

od zakończenia kuracji byłaś jeszcze na jakiejś wizycie u pana derm. ? czy przed tym wysypem nie zdążyłaś ?
znaczy to nie jest taki wysyp, że bardzo dużo tego jest, ja zakończyłam kuracje już prawie pół roku temu i cały czas regularnie co dwa miesiące mam wizyty kontrolne.. Jakieś pojedyncze ciągle wyskakiwały mnie to bardzo niepokoiło , ale on mówił, że coś tam może sobie wyskoczyć, chyba się przeliczył bo być może to już był sygnał, że jestem niedoleczona..
__________________

[...] Może jutro znów odkryjesz, że życie jest wciąż szalone,
jeśli po prostu się uśmiechniesz."

Kamma1507 jest offline  
Stary 2009-01-19, 21:05   #2746
kasiaash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 111
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Kamma1507 Pokaż wiadomość
znaczy to nie jest taki wysyp, że bardzo dużo tego jest, ja zakończyłam kuracje już prawie pół roku temu i cały czas regularnie co dwa miesiące mam wizyty kontrolne.. Jakieś pojedyncze ciągle wyskakiwały mnie to bardzo niepokoiło , ale on mówił, że coś tam może sobie wyskoczyć, chyba się przeliczył bo być może to już był sygnał, że jestem niedoleczona..
czyli jest dużo lepiej niż przed ? no, ale to i tak niedobrze w takim razie ciekawa jestem co on wymyśli. trzymam kciuki
__________________

kasiaash jest offline  
Stary 2009-01-20, 17:25   #2747
vanilia___
Raczkowanie
 
Avatar vanilia___
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 227
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Bardzo Was proszę, powiedzcie mi, czy badania hormonalne sa płatne, czy może mnie na nie skierować lekarz rodzinny i wtedy jest to nieodpłatne? Poza tym, jakie konkretnie hormony powinnam zbadać? Czekam na odpowiedz
vanilia___ jest offline  
Stary 2009-01-21, 14:46   #2748
qualcosa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 3
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

KOCHANE KOBIETKI! POTZREBUJE WASZEJ POMOCY!

Przeglądam ten wątek od paru dni. Zastanawiam i rozważam leczenie Aknerominem. Zaproponowała mi go ostatnio Pani dermatolog. I tu pojawiają się wątpliwości i pytania. Nie mam strasznej postaci trądziku. Raz jest lepiej raz gorzej. Generalnie najbardziej uciązliwe sa zaskórniki i grudki. Zapalne stany pojawiaja sie w okolicach żuchwy i skroni( niestety skuttki uboczne i pozostałosci po antykoncepcji, ktorej obecnie nie stosuje)Zakórniki zamknięte i otwarte mam także na plecach i dekolcie ( zwłaszcza w okresie zimowym, czyli teraz). Nie jest tragicznie. Jednak bez podkłoadu na buzi i korektoru z domu nie wyjdę;) Aha mam 25 lat czyli tradzik młodzienczy powinnam jzu meic za soba... Zmeczona jestem tym, że caly czas muszę walczyć z niedoskonałościami. Przez 10 lat leczyłam sie roznymi maścami, żelami i i decydowałam sie na rozne zabiegi kosmetyczne( kwasy, mikrodermabrazja). Mam wyciete migdałki po ktorych stan cery takze sie polepszyl. Wiem, że nie ma jakiejs tragedii, bo pod makijażem moja twarz wygląda nieźle. Czytałam o skutkach ubocznych Aknerominu, co przyznam ze mnei zaniepokoiło ( jak pewnei wiekszosc z Was). Czytałam ze retinodiy stosuje sie w ciezkich stanach tradzika, ktorego ja z pewnościa nei mam.. Czy Pani dermatolog nie podjeała zbyt pochopnie takeij sugestii? Bo decyzja oczywisice nalezy do mnie. Jest to pierwsyz dermatolog, ktory zaproponował mi takei leczenie. Przedtem wielu leczyło mnie maściami i antybiotykami, brałam tez Daine. Nie ukrywam ze mysle o dzieciach za 2-3 lata... Dlatego boje sie tego leku. Ponadto miewam czetso migreny..a jednym ze skutkow ubocznych sa czeste bole glowy. W mojej glowie metlik i wiele pytań. Czy warto? Nie oczekuje cudów( czytałam o nawrotach po zakonczonej kuracji). Chciałabym miec w miare ładna buzie i nei stosowac wiecje podkładow tylko korektor na pojedyncze niespodzianki. moja cera jest zmeczona od tcyh wszytskich masci.i komsetykow. Kochane co radzicie? Przepraszam ze sie tak rozpisałam ;)

Edytowane przez qualcosa
Czas edycji: 2009-01-21 o 19:41
qualcosa jest offline  
Stary 2009-01-21, 14:53   #2749
NieNawidzeTegoBolu
Raczkowanie
 
Avatar NieNawidzeTegoBolu
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Jędrzejów
Wiadomości: 47
GG do NieNawidzeTegoBolu
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

witam

Mam przewlekły tradzik który trzyma sie mnie około 6lat zaczał sie bardzo wczesnie bo gdzies w wieku 9 lat .Lecze sie juz 3 lata ale wiadomo chyba jak u kazdego raz lepiej raz gorzej brałam antybiotyki tretysal około 1 roku i trecykline poł roku nie pamietam dokladnych nazw plus masa innych papek kremow masci które tez oprócz wysokiej ceny raczej nie pomagały. Teraz poszłam do 3 dermy który stwierdził ze powinnam brac izotek po długim namysle postanowiłam ze wezme ten izotek dermatolog kazał mi isc jeszcze po tabletki anty noi tu nasówa sie moje pytanie giekolog przepisała mi diane 35 o czytałam o niej bardzo duzo i wiem ze raczej nie jest to dobry srodek i ze moze przynies wiec wad niz pozytów i niewiem co teraz zrobic przyjmowac ta diane czy moze poprosci by zmieniła mi na jakies tabsy które niezawieraj takiej ilosci hormonow . dodam ze ma tylko 15 lat .

Pozdrawiam
__________________
To Co Fascynuje Należy Dawkować
W Małych Ilościach
Bo Ekstaza Zabija !




NieNawidzeTegoBolu jest offline  
Stary 2009-01-21, 16:47   #2750
Aska23
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Ja rowniez bralam diane przez caly okres zazywania roaccutanem i bylam bardzo zadowolona miesiac po odstawieniu leku odstawilam tabletki antykoncepcyjne i teraz jestem jakies dwa miesiace po kuracji i nic mi nie wyskakuje a newet wydaje mi sie ze moja cera ciagle sie poprawia teraz juz tylko czekam na usuwanie blizn ale to dopiero za cztery miesiace.....pozdrawiam wszystkie forumowiczki

Edytowane przez Aska23
Czas edycji: 2009-01-21 o 16:48
Aska23 jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:00   #2751
polcia26
Raczkowanie
 
Avatar polcia26
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mój własny kawałek nieba :)
Wiadomości: 236
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez qualcosa Pokaż wiadomość
KOCHANE KOBIETKI! POTZREBUJE WASZEJ POMOCY!

Przeglądam ten wątek od paru dni. Zastanawiam i rozważam leczenie Aknerominem. Zaproponowała mi go ostatnio Pani dermatolog. I tu pojawiają się wątpliwości i pytania. Nie mam strasznej postaci trądziku. Raz jest lepiej raz gorzej. Generalnie najbardziej uciązliwe sa zaskórniki i grudki. Zapalne stany pojawiaja sie w okolicach żuchwy i skroni( niestety skuttki uboczne i pozostałosci po antykoncepcji, ktorej obecnie nie stosuje)Zakórniki zamknięte i otwarte mam także na plecach i dekolcie ( zwłaszcza w okresie zimowym, czyli teraz). Nie jest tragicznie. Jednak bez podkłoadu na buzi i korektoru z domu nie wyjdę Aha mam 25 lat czyli tradzik młodzienczy powinnam jzu meic za soba... Zmeczona jestem tym, że caly czas muszę walczyć z niedoskonałościami. Przez 10 lat leczyłam sie roznymi maścami, żelami i i decydowałam sie na rozne zabiegi kosmetyczne( kwasy, mikrodermabrazja). Mam wyciete migdałki po ktorych stan cery takze sie polepszyl. Wiem, że nie ma jakiejs tragedii, bo pod makijażem moja twarz wygląda nieźle. Czytałam o skutkach ubocznych Aknerominu, co przyznam ze mnei zaniepokoiło ( jak pewnei wiekszosc z Was). Czytałam ze retinodiy stosuje sie w ciezkich stanach tradzika, ktorego ja z pewnościa nei mam.. Czy Pani dermatolog nie podjeała zbyt pochopnie takeij sugestii? Bo decyzja oczywisice nalezy do mnie. Jest to pierwsyz dermatolog, ktory zaproponował mi takei leczenie. Przedtem wielu leczyło mnie maściami i antybiotykami, brałam tez Daine. Nie ukrywam ze mysle o dzieciach za 2-3 lata... Dlatego boje sie tego leku. Ponadto miewam czetso migreny..a jednym ze skutkow ubocznych sa czeste bole glowy. W mojej glowie metlik i wiele pytań. Czy warto? Załączam swoej zdjęcia. Drugie zdjecie jest odwrócone. Twarz ogolnie wyglada lepiej niz na fotach bo foty sa robipone z maxymalnego przyblizenia i w złym oswietleniu ( gdzie ptrrzebarwienaiw wygladaja na ciemniejsze niz sa) . Ale mozecie ocenic i pomoc mi podjac decyzje. Nie oczekuje cudów( czytałam o nawrotach po zakonczonej kuracji). Chciałabym miec w miare ładna buzie i nei stosowac wiecje podkładow tylko korektor na pojedyncze niespodzianki. moja cera jest zmeczona od tcyh wszytskich masci.i komsetykow. Kochane co radzicie? Przepraszam ze sie tak rozpisałam

Hej,
Ja mam 27 lat i przed kuracją miałam bardzo podobną twarz do Twojej.
także próbowałam wszystkiego, jak większość z nas. W zeszłym roku w lutym miałam ogromy wysyp, poszłam do nowego dermy, i chciałam aby powiedziała mi coś więcej o Izo... ale ta na mnie popatrzyła zaśmiała sie i stwierdziła że ten lek to bierze się w tragicznych przypadkach. I oczywiście dała mi antybioryki!!!
Pomogło na 3 miesiące po ich odstawieniu i wysyp na nowo. A jak długo można katować organizm antybiotykami? 10 lat chyba starczy! Potem .... trafiłam do lekarki która dała mi w końcu te leki!!!!! nie powiem miałam obawy tak jak i Ty ale..... nie żałuje!! Wręcz bardzo bardzo jestem zadowolona!! Moim zdaniem nie ma innego skutecznego leku!
Cera wygląda o wiele wiele lepiej - praktycznie już nic nie wyskakuje, plecy i dekold gładkie jak NIGDY - ani jednego pryszcza! nie błyszczy się, włosy się nie przetłuszczają! Jak dla mnie to już ogromny ogromny komfort, nareszcie czuje się młodą atrakcyjną kobietą!
Wiem że mogą być nawroty itd... i są efekty uboczne ale do zniesienia!! nie sa one tak tragiczne jak noszenie trądziku!
Dlatego ja polecam....
polcia26 jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:05   #2752
Wizazanka492
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka492
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Z domku:)
Wiadomości: 1 922
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez qualcosa Pokaż wiadomość
KOCHANE KOBIETKI! POTZREBUJE WASZEJ POMOCY!

Przeglądam ten wątek od paru dni. Zastanawiam i rozważam leczenie Aknerominem. Zaproponowała mi go ostatnio Pani dermatolog. I tu pojawiają się wątpliwości i pytania. Nie mam strasznej postaci trądziku. Raz jest lepiej raz gorzej. Generalnie najbardziej uciązliwe sa zaskórniki i grudki. Zapalne stany pojawiaja sie w okolicach żuchwy i skroni( niestety skuttki uboczne i pozostałosci po antykoncepcji, ktorej obecnie nie stosuje)Zakórniki zamknięte i otwarte mam także na plecach i dekolcie ( zwłaszcza w okresie zimowym, czyli teraz). Nie jest tragicznie. Jednak bez podkłoadu na buzi i korektoru z domu nie wyjdę Aha mam 25 lat czyli tradzik młodzienczy powinnam jzu meic za soba... Zmeczona jestem tym, że caly czas muszę walczyć z niedoskonałościami. Przez 10 lat leczyłam sie roznymi maścami, żelami i i decydowałam sie na rozne zabiegi kosmetyczne( kwasy, mikrodermabrazja). Mam wyciete migdałki po ktorych stan cery takze sie polepszyl. Wiem, że nie ma jakiejs tragedii, bo pod makijażem moja twarz wygląda nieźle. Czytałam o skutkach ubocznych Aknerominu, co przyznam ze mnei zaniepokoiło ( jak pewnei wiekszosc z Was). Czytałam ze retinodiy stosuje sie w ciezkich stanach tradzika, ktorego ja z pewnościa nei mam.. Czy Pani dermatolog nie podjeała zbyt pochopnie takeij sugestii? Bo decyzja oczywisice nalezy do mnie. Jest to pierwsyz dermatolog, ktory zaproponował mi takei leczenie. Przedtem wielu leczyło mnie maściami i antybiotykami, brałam tez Daine. Nie ukrywam ze mysle o dzieciach za 2-3 lata... Dlatego boje sie tego leku. Ponadto miewam czetso migreny..a jednym ze skutkow ubocznych sa czeste bole glowy. W mojej glowie metlik i wiele pytań. Czy warto? Załączam swoej zdjęcia. Drugie zdjecie jest odwrócone. Twarz ogolnie wyglada lepiej niz na fotach bo foty sa robipone z maxymalnego przyblizenia i w złym oswietleniu ( gdzie ptrrzebarwienaiw wygladaja na ciemniejsze niz sa) . Ale mozecie ocenic i pomoc mi podjac decyzje. Nie oczekuje cudów( czytałam o nawrotach po zakonczonej kuracji). Chciałabym miec w miare ładna buzie i nei stosowac wiecje podkładow tylko korektor na pojedyncze niespodzianki. moja cera jest zmeczona od tcyh wszytskich masci.i komsetykow. Kochane co radzicie? Przepraszam ze sie tak rozpisałam
Zaszokowało mnie jedno stwierdzenie..."Nie ukrywam ze mysle o dzieciach za 2-3 lata... Dlatego boje sie tego leku" ..... ??? Kobieto...ja biore od 3,5miesięcy Acnenormin, w marcu chce przestać brać ten lek, a od początku czerwca staram się od dziecko...bo miną 2,3 miesiące. Przperaszam bardzo, ale na ulotce wyraźnie jest napisane, że po 2 miesiącach można starać się o dziecko ( oczywiscie przy dawce dziennej 20 mg, być może po tych 40 mg lub wiecej trzeba rzecz logiczna odczekać dłużej). Przecież gdyby urodziło się chore dzięciątko (nie daj Boże!) to ja mam prawo a wrecz obowiązek zaskarżyć producenta....więc chyba takie informacje nie są dla żartów napisane? Ja jestem tego zdania. pozdrawiam
__________________
Wymianka kosmeyczna:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=30110072 #post30110072


_________________________ __________________


Edytowane przez Wizazanka492
Czas edycji: 2009-01-21 o 17:07
Wizazanka492 jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:16   #2753
Kamma1507
Zakorzenienie
 
Avatar Kamma1507
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 276
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Zaszokowało mnie jedno stwierdzenie..."Nie ukrywam ze mysle o dzieciach za 2-3 lata... Dlatego boje sie tego leku" ..... ??? Kobieto...ja biore od 3,5miesięcy Acnenormin, w marcu chce przestać brać ten lek, a od początku czerwca staram się od dziecko...bo miną 2,3 miesiące. Przperaszam bardzo, ale na ulotce wyraźnie jest napisane, że po 2 miesiącach można starać się o dziecko ( oczywiscie przy dawce dziennej 20 mg, być może po tych 40 mg lub wiecej trzeba rzecz logiczna odczekać dłużej). Przecież gdyby urodziło się chore dzięciątko (nie daj Boże!) to ja mam prawo a wrecz obowiązek zaskarżyć producenta....więc chyba takie informacje nie są dla żartów napisane? Ja jestem tego zdania. pozdrawiam
na ulotce może pisze, ale moim zdaniem odczekanie 2, 3 miesięcy to zdecydowanie za krótko, ja bałabym się ryzyka.. A co do pozwania producenta jesli coś się stanie , nie wiem czy udowodnisz im , że to przez ich lek, a dziecku już zdrowia żadne pieniądze pewnie nie zwrócą..

Do pewnego czasu wszystkim polecałam ten lek, ale teraz gdy mam nawrót już nie jestem tak optymistycznie nastawiona bo po 8 lekach trucia , będę musiała robić to jeszcze raz.. I jak wierzyć w jego cudne wyleczenie skoro nie minęło jeszcze pół roku od zakończenia kuracji
__________________

[...] Może jutro znów odkryjesz, że życie jest wciąż szalone,
jeśli po prostu się uśmiechniesz."

Kamma1507 jest offline  
Stary 2009-01-21, 19:34   #2754
rose87
Raczkowanie
 
Avatar rose87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 127
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez NieNawidzeTegoBolu Pokaż wiadomość
witam

Mam przewlekły tradzik który trzyma sie mnie około 6lat zaczał sie bardzo wczesnie bo gdzies w wieku 9 lat .Lecze sie juz 3 lata ale wiadomo chyba jak u kazdego raz lepiej raz gorzej brałam antybiotyki tretysal około 1 roku i trecykline poł roku nie pamietam dokladnych nazw plus masa innych papek kremow masci które tez oprócz wysokiej ceny raczej nie pomagały. Teraz poszłam do 3 dermy który stwierdził ze powinnam brac izotek po długim namysle postanowiłam ze wezme ten izotek dermatolog kazał mi isc jeszcze po tabletki anty noi tu nasówa sie moje pytanie giekolog przepisała mi diane 35 o czytałam o niej bardzo duzo i wiem ze raczej nie jest to dobry srodek i ze moze przynies wiec wad niz pozytów i niewiem co teraz zrobic przyjmowac ta diane czy moze poprosci by zmieniła mi na jakies tabsy które niezawieraj takiej ilosci hormonow . dodam ze ma tylko 15 lat .

Pozdrawiam
na Twoim miejscu poprosiłabym o zmianę tabletek na jakieś słabsze, ginekolog pewnie sugerował się tym że diane pomogą Ci na trądzik, masz dopiero 15 lat, moim zdaniem to za wcześnie na jakiekolwiek tabletki anty, ale przy retinoidach są konieczne więc niech Ci nawet przez myśl nie przejdzie żeby ich nie brać, poproś o takie które mają najmniejszą dawkę hormonów
__________________


Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia,
Żeby umieć żyć
Bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia
myśli złych



rose87 jest offline  
Stary 2009-01-21, 21:04   #2755
NieNawidzeTegoBolu
Raczkowanie
 
Avatar NieNawidzeTegoBolu
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Jędrzejów
Wiadomości: 47
GG do NieNawidzeTegoBolu
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Rose87 dziekuje za odpowiedz strasznie sie boje brac te tabsy.

Ale teraz to mam problem bo diane powinnam brac z okresem równo czyli jutro albo pojutrze a nie mam jeszcze recepty na izotek bo wizyta w nastepny czwartek do gin tez nie pojde bo wizta za 3 tyg. i juz nie wiem co ma
robic
__________________
To Co Fascynuje Należy Dawkować
W Małych Ilościach
Bo Ekstaza Zabija !




NieNawidzeTegoBolu jest offline  
Stary 2009-01-21, 21:06   #2756
PanSzaraEminencja
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Mam pytanie...
Jest na rynku jakiś korektor albo jakaś maska korygująca pryszcze podczas stosowania akenorminu ? Czy raczej nie wolno stosować takich rzeczy ?

Jak tak to jakiej marki korektor bedzie najlepszy ? z góry senk you
PanSzaraEminencja jest offline  
Stary 2009-01-21, 21:18   #2757
Kamma1507
Zakorzenienie
 
Avatar Kamma1507
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 276
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez PanSzaraEminencja Pokaż wiadomość
Mam pytanie...
Jest na rynku jakiś korektor albo jakaś maska korygująca pryszcze podczas stosowania akenorminu ? Czy raczej nie wolno stosować takich rzeczy ?

Jak tak to jakiej marki korektor bedzie najlepszy ? z góry senk you
ja przez całą kuracje używałam Dermablendu z vischy bo świetnie kryje.. Derm mi nie zabraniał i myślę, że to bardzo wielkiego znacznia na wpływ kuracji nie ma...
__________________

[...] Może jutro znów odkryjesz, że życie jest wciąż szalone,
jeśli po prostu się uśmiechniesz."

Kamma1507 jest offline  
Stary 2009-01-21, 21:23   #2758
qualcosa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 3
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Dziękuję Polcia za podzielenie się własnymi doświadczeniamiNast awiłas mnei bardzo optymistycznie. I jak istnieje lek , ktory moze wkonuc pomoc, to dlaczego nei sprobowac.

Wizazanka492:
Z ta ciaza to jest tak, ze czytalam ulotke od dermy i tam jest napisane ze niby miesiac wystarczy odzczekac i pozniej nie powinno byc zagrozenia dla płodu, bo z organizmu wydziela sie resztki leku. Ale przegladalam forum i czytalam ze dziewczyny chciały( lub miały zalecone) czekac rok. Logicznie patrzac na to ze po miesiacu znikaja wszytkie efekty uboczne brania retinoidow ( z tego co czytalam w postach dzeiwczyn) to nie powinno byc tez zagrozenia dla płodu. Ale nei jestem lekarzem i sie na tym zwyczajnie nie znam i wole dmuchac na zimno. NIGDY w zyciu nie wybaczylabym sobie jakby moje dziecko urodzilo sie przez ten lek chore.... i pewnie reaguje troche "histerycznie" ale taka jzu jestem W kazdym razie tzryamm kciuki za Ciebie i serdecznei pozdrawiam.

Kamma, czyli rozumiem zebys nie zdecydowala teraz ponownie na leczenie? W ilu procentach widzisz poprawę ?
Pozdrawiam
qualcosa jest offline  
Stary 2009-01-21, 22:00   #2759
kasiaash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 111
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Wizazanka492 Pokaż wiadomość
Zaszokowało mnie jedno stwierdzenie..."Nie ukrywam ze mysle o dzieciach za 2-3 lata... Dlatego boje sie tego leku" ..... ??? Kobieto...ja biore od 3,5miesięcy Acnenormin, w marcu chce przestać brać ten lek, a od początku czerwca staram się od dziecko...bo miną 2,3 miesiące. Przperaszam bardzo, ale na ulotce wyraźnie jest napisane, że po 2 miesiącach można starać się o dziecko ( oczywiscie przy dawce dziennej 20 mg, być może po tych 40 mg lub wiecej trzeba rzecz logiczna odczekać dłużej). Przecież gdyby urodziło się chore dzięciątko (nie daj Boże!) to ja mam prawo a wrecz obowiązek zaskarżyć producenta....więc chyba takie informacje nie są dla żartów napisane? Ja jestem tego zdania. pozdrawiam
nie chcesz wybrać całej dawki ? przecież macierzyństwo dla dobra Twojego i dziecka może poczekać...
__________________

kasiaash jest offline  
Stary 2009-01-21, 23:21   #2760
PanSzaraEminencja
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20
Dot.: Retinoidy doustnie: Roaccutane, Acnenormin, Isotrex i inne...

Cytat:
Napisane przez Kamma1507 Pokaż wiadomość
ja przez całą kuracje używałam Dermablendu z vischy bo świetnie kryje.. Derm mi nie zabraniał i myślę, że to bardzo wielkiego znacznia na wpływ kuracji nie ma...
Dzięki Ci serdeczne za odpowiedź.
PanSzaraEminencja jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:01.