Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Naturalne paznokcie

Notka

Naturalne paznokcie Manicure, pielęgnacja paznokci, odżywki do paznokci, choroby paznokci, olejowanie, lakiery do paznokci, sposoby na wzmocnienie paznokci.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-01-31, 11:22   #541
Banwen
Przyczajenie
 
Avatar Banwen
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Z końca świata
Wiadomości: 15
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Rany, ja tylko raz widziałam palce po zabiegach chirurgicznych u koleżanki, i uwierzcie, wrażeń dostarczyło mi to na całe życie. Wiem, że są ekstremalne przypadki gdzie nic innego nie zostaje. Raz miałam już się z problemem wybrać do pewnego konowała, ale miałam na tyle rozsądku żeby popytać na jego temat wcześniej. Okazało się że nagminną praktyką u niego to zrywanie paznokcia. Nie ważne jak przypadek jest zaawansowany. Na szczęście nie poszłam, znalazłam swoją wybawicielkę i już wszystko ok
__________________
"Nie potrafię się smucić, mogę być tylko zła lub wesoła" I do przodu!
Banwen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 15:09   #542
pawello12369
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Witam wszystkich forumowiczów.. chcę wam dac jedną rade w sprawie wzrastającego paznokcia. Nie KUPUJCIE ANI NIE UŻYWAJCIE MAŚCI ICHTIOLOWEJ!!. dzisiaj byłem u chirurga i powiedział żeby maści ichtiolowej nie używać ponieważ ona bardziej pobudza to wszystko i jest gorzej.więc odradzam maści ichtiolowej wywalcie to gówno nie dośc że śmierci to jeszcze pogarsza . idzcie do chirurga i poradźcie się go.. Bo ja też mam zastrzał i to taki okropny że lekarz dzisiaj mi nie chciał wyrywać tego paznokcia przepisał mi maści i w środe mam iśc ponownie do chirurga i oceni jak nie będzie już takiego stanu zapalnego do na wyrwanie paznokcia nie z znieczuleniem tylko znieczuleniem ogólnym (NARKOZA)..oczywiście tego zabiegu się nie boje.. pierwszy raz w życiu będe miał narkoze... Więc odradzam wam smarowania palców maścią ichtilową. To wszystko Pa trzymam powodzenia
pawello12369 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 19:09   #543
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 29 123
Wpisy w blogu: 1
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Dziewczyny a czy ktoś jakimś cudem miał okazję skorzystać z
Kostka Arkady?

Mam szansę załapać się na darmową prezentację tego sposobu i szczerze mówiąc boję się trochę.
__________________

St. zamówień
wym


♥F.M[SIGPIC][/SIGPIC]

[*]
cotynato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 20:30   #544
gwiazdka93
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdka93
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 123
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez pawello12369 Pokaż wiadomość
Witam wszystkich forumowiczów.. chcę wam dac jedną rade w sprawie wzrastającego paznokcia. Nie KUPUJCIE ANI NIE UŻYWAJCIE MAŚCI ICHTIOLOWEJ!!. dzisiaj byłem u chirurga i powiedział żeby maści ichtiolowej nie używać ponieważ ona bardziej pobudza to wszystko i jest gorzej.więc odradzam maści ichtiolowej wywalcie to gówno nie dośc że śmierci to jeszcze pogarsza . idzcie do chirurga i poradźcie się go.. Bo ja też mam zastrzał i to taki okropny że lekarz dzisiaj mi nie chciał wyrywać tego paznokcia przepisał mi maści i w środe mam iśc ponownie do chirurga i oceni jak nie będzie już takiego stanu zapalnego do na wyrwanie paznokcia nie z znieczuleniem tylko znieczuleniem ogólnym (NARKOZA)..oczywiście tego zabiegu się nie boje.. pierwszy raz w życiu będe miał narkoze... Więc odradzam wam smarowania palców maścią ichtilową. To wszystko Pa trzymam powodzenia
Mi właśnie dwóch chirurgów (jeden znany i polecany) polecało maść ichtiolową Mi żadnej krzywdy nie zrobiła, wręcz przeciwnie.
__________________
Kiedy wydaje się, że wszystko się skończyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna.
gwiazdka93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 10:30   #545
Yo-asia
Zakorzenienie
 
Avatar Yo-asia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zagramanica;]
Wiadomości: 4 315
GG do Yo-asia
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez pawello12369 Pokaż wiadomość
Witam wszystkich forumowiczów.. chcę wam dac jedną rade w sprawie wzrastającego paznokcia. Nie KUPUJCIE ANI NIE UŻYWAJCIE MAŚCI ICHTIOLOWEJ!!. dzisiaj byłem u chirurga i powiedział żeby maści ichtiolowej nie używać ponieważ ona bardziej pobudza to wszystko i jest gorzej.więc odradzam maści ichtiolowej wywalcie to gówno nie dośc że śmierci to jeszcze pogarsza . idzcie do chirurga i poradźcie się go.. Bo ja też mam zastrzał i to taki okropny że lekarz dzisiaj mi nie chciał wyrywać tego paznokcia przepisał mi maści i w środe mam iśc ponownie do chirurga i oceni jak nie będzie już takiego stanu zapalnego do na wyrwanie paznokcia nie z znieczuleniem tylko znieczuleniem ogólnym (NARKOZA)..oczywiście tego zabiegu się nie boje.. pierwszy raz w życiu będe miał narkoze... Więc odradzam wam smarowania palców maścią ichtilową. To wszystko Pa trzymam powodzenia
Panie Boże widzisz a nie grzmisz!!
Czy mógłyś PRZECZYTAĆ ten wątek od poczatku do końca??!! OK, nie musisz, opisze Ci go w skrócie i bardzo dobitnie:
Jeśli będziesz na tyle GŁUUUUUUUUUUUUUPI, zeby dać wyrwać sobie paznokcia to przysęgam znajde Cie!! Znajde i osobiście powyrywam Ci reszte zdrowych.. na żywca!!
__________________
Get fit or die trying
Yo-asia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 11:41   #546
Banwen
Przyczajenie
 
Avatar Banwen
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Z końca świata
Wiadomości: 15
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Tru, tru. A ja Yo-asi chętnie pomogę...
__________________
"Nie potrafię się smucić, mogę być tylko zła lub wesoła" I do przodu!
Banwen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-04, 16:40   #547
szwedziq
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Witam,
mam pytanie co zrobić gdy już moje paznokcie u stóp zostały dosyć głęboko powycinane po bokach (bo się wbijały), żeby uniknąć wrastania, chciałabym je już zapuścić i obcinać na prosto. Czy jakaś maść zmiękczająca paznokcie pomoże? Proszę o pomoc, nie mam możliwości iść do dermatologa ani kosmetyczki, bo wyjeżdżam
szwedziq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-05, 00:31   #548
Yo-asia
Zakorzenienie
 
Avatar Yo-asia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zagramanica;]
Wiadomości: 4 315
GG do Yo-asia
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez szwedziq Pokaż wiadomość
Witam,
mam pytanie co zrobić gdy już moje paznokcie u stóp zostały dosyć głęboko powycinane po bokach (bo się wbijały), żeby uniknąć wrastania, chciałabym je już zapuścić i obcinać na prosto. Czy jakaś maść zmiękczająca paznokcie pomoże? Proszę o pomoc, nie mam możliwości iść do dermatologa ani kosmetyczki, bo wyjeżdżam
Najmądrzej byłoby zrobić tak jak mówisz.. zapuścić i obciąć na prosto. Problem jednak moze polegac na tym ze moga one rosnąć tym samym torem i wbijać sie od nowa. To co ja robiłam choć jest to nieprofesjonalne i pewnie zostane za to zrugana, to niedopuszczenie do urośniecia paznokcia do poziomu w którym się wbijał (mam tu na myśli te boki). na szczescie za każdym razem musiałam obcinac mniej. Jest to bardzo uciążliwe i efekt jet krótkotrwały, ale zapobiegnie "dzikiemu mięsu". Koniecznie udaj sie do kosmetyczki gdy tylko nadazy sie możliwość, a paznokiec bedzie na tyle odrośniety by założyć klamerke.. good luck
__________________
Get fit or die trying
Yo-asia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-06, 10:46   #549
szwedziq
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 6
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Dziękuję bardzo za odpowiedź, w środę idę do kosmetyczki poleciła klamrę, twierdzi że założenie na jeden raz też pomoże (choć najpierw musi go obejrzeć), tego nie jestem pewna, może wy się bardziej orientujecie czy nie jest to wyrzucenie pieniędzy w błoto, jak się nie ma możliwości skorzystania z kolejnej wizyty?
szwedziq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-06, 19:13   #550
Yo-asia
Zakorzenienie
 
Avatar Yo-asia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zagramanica;]
Wiadomości: 4 315
GG do Yo-asia
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez szwedziq Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo za odpowiedź, w środę idę do kosmetyczki poleciła klamrę, twierdzi że założenie na jeden raz też pomoże (choć najpierw musi go obejrzeć), tego nie jestem pewna, może wy się bardziej orientujecie czy nie jest to wyrzucenie pieniędzy w błoto, jak się nie ma możliwości skorzystania z kolejnej wizyty?
Bardzo prawdopodobne ze jeden raz wystarczy. Mysle ze koszt klamry nie jest az tak duzy by nie zaryzykowac i nie sprobowac.
Fingers crossed
__________________
Get fit or die trying
Yo-asia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-06, 23:27   #551
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 29 123
Wpisy w blogu: 1
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Hej. Chciałam napisać, że jestem po tym zabiegu z kostką arkady. Czekam na efekty. Wstępne odczucia średnie, ale mam nadzieję, że ostateczne powalą.
__________________

St. zamówień
wym


♥F.M[SIGPIC][/SIGPIC]

[*]
cotynato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-14, 10:27   #552
kasiaczek888
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 11
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Moja siostra przeżywała najprawdziwsze katusze z powodu paznokcia na paluchu. Niestety nie szukałyśmy pomocy na forach, tylko u chirurga... To było straszne, zabieg za zabiegiem było tylko gorzej... Teraz skorzystała z porady podologa - uznanego specjalisty, jednego z najprzyjemniejszych i najuczciwszych lekarzy, jakich znam. Żadnego wycinania boczków. Zupełnie inna technika, żadnych szwów, nic takiego. Facet ma gabinet manicure leczniczego. Naprawdę cuda robi, ma świetne opinie. Kogoś takiego też warto poszukać w wyjątkowo trudnych przypadkach. Ale zmartwił się, bo po tych wszystkich zabiegach siostra ma strasznie napiętą płytkę i zdarza się, że pęka sama z siebie w różnych miejscach. Trzymajcie kciuki, żeby poprawa była na stałe a ja trzymam kciuki za wszystkich cierpiących, żeby trafili w ręce specjalistów - kosmetyczek lub lekarzy, którzy im szybko i bezboleśnie pomogą
kasiaczek888 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-14, 21:35   #553
Banwen
Przyczajenie
 
Avatar Banwen
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Z końca świata
Wiadomości: 15
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Uhm, rzeczywiście jest prawdopodobieństwo że jedno założenie wystarczy. Z tego co wiem, prawdopodobieństwo jest większe gdy jesteś raczej młodą osobą a płytka jeszcze nie zgrubiała i jest elastyczna.
Współczuję tego pękania bez powodu, to musi strasznie wszystko utrudniać. I oczywiście boleć. Ale trzymam kciuki.
__________________
"Nie potrafię się smucić, mogę być tylko zła lub wesoła" I do przodu!
Banwen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-22, 21:48   #554
ewanka1989
Zakorzenienie
 
Avatar ewanka1989
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: kraków/warszawa
Wiadomości: 5 042
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

W końcu (!) poszłam do kosmetyczki, trochę się stresowałam ale na szczęśćie okazało się, że jest dużo lepiej niż myślałam obyło się nawet bez klamerek, z lewej stopy już powoli miał tendencje do wrastania ale kosmetyczka mi oczyściła pod paznokciem i wszystko jest ok, jakby się coś działo/bolało to mam wrócić, ale czuję sporą ulgę (bo się trochę stresowałam że już jestem przypadkiem który nadaje się do chirurga) i nie boli mnie już paznokieć. Byłam w salonie w Krakowie, kosmetyczna, a w zasadzi pedikiurzystka bardzo miła i kompetentna, widać, że zna się na tym co robi nie chcę żeby wyszło, że robię reklamę więc jakby któraś chciała wiedzieć co to za salon to proszę pisać na priva
__________________





ewanka1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 13:47   #555
Banwen
Przyczajenie
 
Avatar Banwen
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Z końca świata
Wiadomości: 15
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

I widzisz? Tyle nerwów niepotrzebnych
Cieszę się z pomyślnego rozwiązania sprawy.
Moja pani sprawdza takie rzeczy przy klasycznym pedicure, więc zachowuję profilaktykę. Polecam takie rozwiązanie. Zresztą zbliża się wiosna (oby wreszcie !) i stópki muszą wyglądać reprezentacyjnie.
__________________
"Nie potrafię się smucić, mogę być tylko zła lub wesoła" I do przodu!
Banwen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-29, 15:35   #556
ewanka1989
Zakorzenienie
 
Avatar ewanka1989
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: kraków/warszawa
Wiadomości: 5 042
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Ostatnio jak robiłam pedicure (spróbowałam hybrydowy) to ostatecznie po jego usunięciu moje paznokcie wyszły z niego w opłakanym stanie więc na razie wolę trochę odczekać.
__________________





ewanka1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-05, 13:44   #557
Banwen
Przyczajenie
 
Avatar Banwen
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Z końca świata
Wiadomości: 15
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Dziwne, nawet po hybrydzie nie miałam problemów. Choć nie nadaje się ona dla każdego. Przecież delikatnie dociska paznokieć. Pytanie, jak długo ją robiłaś, i czy kosmetyczka Ci ja rozpuszczała jak należy.
__________________
"Nie potrafię się smucić, mogę być tylko zła lub wesoła" I do przodu!
Banwen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-06, 20:06   #558
izzku
Raczkowanie
 
Avatar izzku
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Chrznaów
Wiadomości: 51
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

problem wrastających paznokci dotknął również i mnie, na moje nieszczęście u paluchów obu stóp, i niestety oba paluchy nadawały się tylko do zabiegu chirurgicznego - dłuuuugo zwlekałam, bo bałam się tego, co chirurg będzie robił. I ogólnie - nie żałuję że w końcu się zdecydowałam, ale nigdy więcej bym się nie zgodziła. Bólu który mi towarzyszył już godzinę po zabiegu nie zapomnę chyba do końca życia. Pierwsze 3 noce wyłam z bólu, nie mogłam się nawet przykryć, bo czułam na świeżej ranie ciężar kołdry. Do łazienki zanosił mnie brat, bo nie byłam w stanie stanąć(najpierw miałam 'zoperowany' jeden paluch, później drugi), tydzień leżałam przykuta do łóżka.
Teraz przynajmniej nie wstydzę się ubrać sandałów, i bez ogromnego bólu mogę ubrać szpilki.
__________________
- zapuszczam włosy!
- uczę się!

Kocham Cię! <3
izzku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 14:49   #559
Marcepsien
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 79
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

jako dziecko miałam problemy z wrastającymi paznokciami w obu stopach, ale obyło się bez chirurga, mama jakoś mi to zaleczyła. teraz już nie mam problemu na szczęście ;O
Marcepsien jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 19:43   #560
ewanka1989
Zakorzenienie
 
Avatar ewanka1989
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: kraków/warszawa
Wiadomości: 5 042
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Banwen Pokaż wiadomość
Dziwne, nawet po hybrydzie nie miałam problemów. Choć nie nadaje się ona dla każdego. Przecież delikatnie dociska paznokieć. Pytanie, jak długo ją robiłaś, i czy kosmetyczka Ci ja rozpuszczała jak należy.

Raz mi się zdarzyło ją robić, na dwóch paznokciach po około 3 tygodniach sam odpadł, a na trzecim odpadł kawałek po tym moje paznokcie były w dość kiepskim stanie...
__________________





ewanka1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-15, 21:15   #561
eyes85
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: silesia
Wiadomości: 9
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Zatanawiam się o co tyly szumu z tą KOSTKĄ ARKADY.Kurcze...no bo patent...facet miał dobry pomysł ale przecież to nic innowacyjnego.Sama wyleczyłam się z wrastających paznockci i nie trzeba do tego kostki-wystarczy radełkiem podwazyć po dokladnym opracowaniu paznokcia oraz oczyszczeniu,i po podniesieniu jednej strony utrzymać ją w górze i zalać akrylem lub żelem bez utwardzania w uv np gehwol'a.To samo z drugim bokiem...i co to za filozofia?!Zadna,więc nie wiem na serio o co ten hałas...A do tego trzeba pamiętać że większość z nas cierpi z powodu wkręcających a nie wrastających paznokci...A co z panokciami zgrubiałymi...paznokciami ludzi starszych...gdzie nie tylko panokieć ale samo łoże jest pogrubione...Nie wiem dziewczyny...A jak wy sądziecie?Czy wg Was ta Kostka to jakaś rewolucja na skalę światową?Bo ja mam wątpliwośći...
eyes85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-21, 12:21   #562
MargaretRose
Przyczajenie
 
Avatar MargaretRose
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 4
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Nie wiem czy pomogę tutaj komuś ale chciałabym opisać swoją historię z wrastającymi paznokciami.Od pół roku miałam taki problem męczyłam się . Była u kosmetyczki i powiedziałam ze wiecej tam nie pójde.
Trafiłam do chirurga ponieważ doprowadziłam palec u nogi ( bo tam wrastał mi paznokiec) do takiego stanu ze miałam stan zapalny w środku i ranę otwartą z boku.Chirurg powiedział ze jedynym wyjściem jest wycięcie paznokcia do macierza OCZYWIŚCIE TYLKO Z BOKU. Mam wycięte 3 moze 4 milimetry paznokcia. Jestem szczęsliwa bo paznokieć już nie wrasta został wycięty z boku i mam spokój na całe życie. Było troszke cierpienia ponieważ sam moment znieczulanie nie jest przyjemny. No i ból po - bez tabletek nie wytrzymałabym. NOGA DO GÓRY i LÓD. Przez 10 do 14 dni - szwy które bardzo bolały kiedy haczyłam opatrunkiem z gazy ale opatrunek jest konieczny. Nie bede wspominać o ściąganiu szwów bo darłam sie w niebogłosy i nie chciałabym tego przeżywać jeszcze raz. Ale dobrze ze już po i moge pokazywać moje palce w otwartych butach bo wtedy nie mogłam. Zabieg dużo nie kosztuje 250 zł razem z wizytami na zmiany opatrunku, potem samemu w domu zmieniałam. Mam nadzieje że nie wystraszyłam za bardzo nikogo . Jeśli komuś wystarcza kosmetyczka to ok. Ale też informacja do tych którzy zrywali paznokcie. TO NIE JEST KONIECZNE !!!. MOŻECIE MIEĆ to co ja. A po zabiegu nie bedzie różnicy. Paznokieć dalej wygląda tak samo moze jest ciut węższy
MargaretRose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-07-24, 22:25   #563
201705121341
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 760
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Dawno temu wrastały mi paznokcie u obu nóg i tak jak koleżanka wyżej miałam wycinane je tylko po bokach. Też przy ściąganiu szwów darłam się na cały szpital, dwa tygodnie leżałam w łóżku i w ogóle nic przyjemnego. Pół roku po zabiegu paznokcie nie tyle wrastały, ile wylazło mi samo dzikie mięso z boku :/ Poszłam do dermatologa, a on, że trzeba to wyciąć. Wkurzyłam się strasznie, bo dopiero co to wycinałam i nie miałam zamiaru przechodzić przez to jeszcze raz. Dał mi adres do swojego kolegi, chirurga plastycznego który się tym zajmie. No dobra, poszłam. Uznałam, że może chirurg plastyk zna się na tym lepiej niż jakiś konował z państwowego szpitala (uznałam, że spaprał robotę skoro znowu mi palce chorują).

Poszłam do chirurga na samą konsultację która kosztowała 20 zł. Obejrzał to, westchnął i powiedział: operowanie tego to jak wycinanie płuca przy grypie. Okazało się, że wszystkiemu winna jest grzybica i bakterie zwane drożdżakami, które uwielbiają środowisko jakie zapewnia im m.in. szare mydło (a właśnie w szarym mydle różne konowały kazały mi to moczyć ). Wystarczyło, że miałam rankę na palcu, poszłam na basen i grzybica gotowa. Wał, czy jak się nazywa skóra przy paznokciu, puchnie i dlatego wydaje się, że paznokieć wrasta, po prostu wbija się w tą skórę. Wychodzi mięso, ropa i wszystko zaczyna się paprać.

Oto co pan doktor kazał zrobić: codziennie wieczorem moczyć chore miejsce w occie rozcieńczonym wodą i jednego dnia posmarować jodyną, a drugiego jakimś wysuszającym specyfikiem który od niego dostałam, na zmianę. Drożdżaki nienawidzą kwaśnego środowiska i prędko się wyniosą. Faktycznie, pomoczyłam tydzień i "mięsko" zaczęło się cofać z powrotem pod paznokieć. Tydzień, dwa i zniknęło zupełnie. Bez wycinania, wyrywania paznokci itd. I to wszystko za 20 zł powiedział mi nie dermatolog, a chirurg plastyczny.

Dziewczyny, sprawdźcie czy problem nie leży w źle rosnącym paznokciu, a w grzybicy. Zaoszczędzicie sobie mnóstwo nerwów i cierpienia
201705121341 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 13:29   #564
simple9
Raczkowanie
 
Avatar simple9
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 294
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

ja też mam spory problem z paznokciami u dużych palców u stóp :/ Tylko, że mi właśnie obcinanie "na prosto" nic nie pomaga! mam wypuszczone proste paznokcie ale i tak boli i wżyna się w skórę ich bok jakby hmm.. były za szerokie. Dlatego zawsze dopiero mi "ulży" jak je wytnę po bokach. I potem znowu jak mi odrastają to boli jak cholera.
Czytając ten wątek wiem, że wyciąć już sobie na pewno nie dam. Może się zdecyduję ewentualnie na te klamry ale nie wiem czy w moim przypadku to cokolwiek da
simple9 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-09, 00:20   #565
Yo-asia
Zakorzenienie
 
Avatar Yo-asia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zagramanica;]
Wiadomości: 4 315
GG do Yo-asia
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez simple9 Pokaż wiadomość
ja też mam spory problem z paznokciami u dużych palców u stóp :/ Tylko, że mi właśnie obcinanie "na prosto" nic nie pomaga! mam wypuszczone proste paznokcie ale i tak boli i wżyna się w skórę ich bok jakby hmm.. były za szerokie. Dlatego zawsze dopiero mi "ulży" jak je wytnę po bokach. I potem znowu jak mi odrastają to boli jak cholera.
Czytając ten wątek wiem, że wyciąć już sobie na pewno nie dam. Może się zdecyduję ewentualnie na te klamry ale nie wiem czy w moim przypadku to cokolwiek da

Twój "przypadek" jest idealny na klamry.
__________________
Get fit or die trying
Yo-asia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-26, 11:32   #566
magda_mjt
Zakorzenienie
 
Avatar magda_mjt
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 16 151
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Czy orientuje się ktoś może jaki jest mniej więcej koszt laserowego leczenia wrastającego paznokcia? Plus czy może ktoś polecić salon w małopolsce (Tarnów i okolice, Kraków), który to robi i robi to dobrze?
Z góry wielkie dzięki za pomoc!
magda_mjt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-30, 14:55   #567
Sisteragent
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 8
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Pierwsze słyszę o laserowym leczeniu.

Ja 7.05 idę założyć klamrę. Mam nadzieję, że to nie boli jakoś specjalnie. Jedyne co mnie dręczy to zakładanie tamponad. Bo wydaje się to proste, a jednak samemu sobie coś wciskać pod paznokcia to tak niefajnie.
Na konsultacji podolog mi założyła taka tamponadę, żeby przygotować paznokcia do założenia klamry i powiedziała, żebym przemyślała czy chcę za każdym razem zakładać u niej czy nauczę się sama co bardziej mi się opłaca, bo założenie tamponady przez nią kosztuje 20zł. Gdybym się sama nauczyła to kupuje od niej tylko takie "narządko" za 20 zł, waciki dostaję gratis.
Pytanie do Was. Czy ktoś z Was zakładał już sobie takie tamponady? Idzie się przyzwyczaić? Jak to się potem wyjmuje?
Sisteragent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-02, 19:30   #568
koshka
Raczkowanie
 
Avatar koshka
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 63
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Też mam taki problem - zaczął się kilka lat temu. Nie wiem jak to dobrze opisać, ale u lewej stopy wrasta mi lewy kącik paznokcia w dużym palcu. Pomaga skracanie paznokci "na płasko" (w sensie niezaokrąglanie końcówek) i częste obcinanie (więc nie bardzo jest co malować). Przez kilka miesięcy nic się nie działo, aż tu ostatnim razem za bardzo sobie zrobiłam właśnie tak "na okrągło" i niestety znowu zaczął wrastać. Na szczęście udało się z tym uporać, ale od dłuższego czasu rozważam klamerkę.
koshka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-02, 20:12   #569
jeanne_f
Przyczajenie
 
Avatar jeanne_f
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 17
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Dziewczyny, ja mam problem z wrastającymi paznokciami od kilku lat... Zaczeło się od paluchów, teraz mam problem z 3 palcami w każdej stopie a każdy puchnie po obu stronach palca. Naturalnie byłam u lekarza, dostałam skierowanie do chirurga jednak po przeczytaniu opinii osób, które były po takim zabiegu - stchórzyłam. Męczę się do dzisiaj. Spróbuję tego o czym wyżej pisała jedna z dziewczyn czyli moczenia w rozcieńczonym occie, może to grzybica. Wszystko byle nie chirurg
jeanne_f jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-02, 20:24   #570
gwiazdka93
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdka93
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 123
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez jeanne_f Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja mam problem z wrastającymi paznokciami od kilku lat... Zaczeło się od paluchów, teraz mam problem z 3 palcami w każdej stopie a każdy puchnie po obu stronach palca. Naturalnie byłam u lekarza, dostałam skierowanie do chirurga jednak po przeczytaniu opinii osób, które były po takim zabiegu - stchórzyłam. Męczę się do dzisiaj. Spróbuję tego o czym wyżej pisała jedna z dziewczyn czyli moczenia w rozcieńczonym occie, może to grzybica. Wszystko byle nie chirurg
Hej Ja bym Ci radziła znaleźć dobrą pedicurzystkę Osobiście miałam dwukrotnie zabieg chirurgiczny, po którym mam do dziś problemy z powodu nieumiejętności chirurga. Dzięki kosmetyczce już dawno nie miałam kłopotu z wrastaniem paznokci. Co do grzybicy, ja byłam w tej sprawie u dermatologa. Żeby ją potwierdzić/ wykluczyć, trzeba zrobić badanie mykologiczne w laboratorium mikrobiologicznym.
__________________
Kiedy wydaje się, że wszystko się skończyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna.
gwiazdka93 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Naturalne paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-12-10 18:18:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:58.