Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Naturalne paznokcie

Notka

Naturalne paznokcie Manicure, pielęgnacja paznokci, odżywki do paznokci, choroby paznokci, olejowanie, lakiery do paznokci, sposoby na wzmocnienie paznokci.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-08-03, 18:45   #91
Cuki07
BAN stały
 
Avatar Cuki07
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 112
Dot.: Powracające piekło ;(

Cytat:
Napisane przez JoOlc!a
Bylam juz u lekrza...narazie mam czekac, to bardzo boli i ja poprostu juz nie wytrzmuje rozmiem ze tam 1 raz ale ja to mam juz 4... ;/ jeden blod i co?? bede to miala do konca zycia??;(
Nie no wydaje mi się że nie możesz zostać bez pomocy lekarza...Od tego on jest by pomoc ci w zwalczeniu tego... są różnego typu maści?! /chociaż nie wiem jak one mogą pomóc chyba tylko przeciw bólowo/ Porządny lekarz powinien ci pomóc?! hmmmm..... Będe się powtarzać mój znajomy poprostu sam wziął sprawe w swoje ręce i starał się tego paznokcie podwarzyć by nie wbijał mu się w skóre... z pewnością cholernie to boli /PRZEPRASZAM, ale łącze sie w Cierpieniach/ ale paznokcieć przestał ropiec i teraz odrasta spokojnie musi tylko zaczekać by ten znów nabrał kształtów... bo narazie śmiesznie wygląda!
Cuki07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 19:03   #92
Little Angel
Wtajemniczenie
 
Avatar Little Angel
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Bydzia
Wiadomości: 2 458
Dot.: Powracające piekło ;(

Moze poradze cos glupiego.Ja tez mialam takie wrastajacy paznokiec(okropny bol,ropa,czerwony paluch).Mimo,ze bolalo okropnie,pozwolilam pazokciowi odrosnac bez wycinania rozka.Co dzien podwazalam rozek,spilowalam by nie klol,a po kapieli kiedy pazokietki rozmakaly wciskalam pod rozek skrawek chusteczki lub papieru toal.Nie bylo to mile,ale zmienilo troche kierunek wzrtostu i juz jest o 100%lepiej(ten sposob,procz pilowania,polecil lekarz kiedy miesiecznemu synkowi mojej siostry zropial paluszek)
Little Angel jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 22:27   #93
martiniątko
Zadomowienie
 
Avatar martiniątko
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 167
Dot.: Powracające piekło ;(

Tez kiedys mi wrastał paznokieć, miałam mieć zabieg ale jakos udalo mi sie "wyciagnac" ten rożek paznokcia. Najwazniejsze, zeby obcinac paznokcie PROSTO, nie obcinać w dół (na okrągły kształt) tych rożków paznokcia, mimo ze wydaje sie ze w ten sposob robiąc nie będzie wrastał. Ale pewnie to wiesz...
martiniątko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 22:55   #94
Beata
Przyjaciółka Wizażu
 
Zarejestrowany: 2001-10
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 2 115
Dot.: Powracające piekło ;(

Polecam klamrę korygującą. To bardzo dobry sposób na wrastające paznokcie.Szybko poczujesz ulgę. Klamrę zakładają kosmetyczki wykonujące pielęgnację stóp(specjalistyczną).Kla mra może być dodatkowo wzmocniona warstwą żelu UV lub akrylu -wówczas jest bardziej trwała.Jesli jest ropny stan zapalny to trzeba go koniecznie wyleczyć (lekarz dermatolog), sama też musisz dbać bardzo o higienę paznokci i oczyszczać delikatnie paznokcie - także w rowkach i pod spodem.
__________________
Studio Urody-Beata Krajnik
ul.Beżowa 2 Szczecin
tel.505 097 568

www.ocean-urody.pl
Zapraszamy na kursy i szkolenia:kosmetyka,
fryzjerstwo,masaż,makijaż ,
paznokcie w Szczecinie
Beata jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-03, 23:04   #95
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Dot.: Powracające piekło ;(

baaardzo chwalono mi płyn Scholla przeciwko wrastaniu paznokci- znasz go już?
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-04, 09:20   #96
JoOlc!a
Rozeznanie
 
Avatar JoOlc!a
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 522
Dot.: Powracające piekło ;(

Nie nzam tego plynu ale moze wyprubuje, narazie nie mam stanu ropnego, alke lekarza kaal mi uzyca ryivanolu czy cos takiego a mam jaka masc ale nie pomaga...;/ pogadam z mama) i zaciagne ja do skometyczki
__________________

JoOlc!a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-06, 09:31   #97
JoOlc!a
Rozeznanie
 
Avatar JoOlc!a
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 522
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Ehhh... to jest straszne pieklo... ja mma 14 lat a mam juz to doslownie 4 raz ;/ najpierw mialam wyciniany klinowo potem pol paznokcia a nastepnym razem zrywany caly;/ poprostu ulga moze po zabieach jest ale na bardzo krotko, a pozatym ja dostaje 3 miesieczne zwolienie z wf i potem musze nadrabiac stracone oceny;/ ehh zamierzam sie wybrac do kosmetyczki. A jak narazie mocze palec w rivanolu.
__________________

JoOlc!a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-08-19, 11:49   #98
Kaliste
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6
Question Dot.: Wrastajacy paznokiec

Ja też mam taki problem...Tylko wydaje mi się to troche dziwne bo przez pewnien czas palec jest spuchniety i straszie boli a potem wszystko przechodzi i boli tylko jak uderze :/ Destiny, z tego co wyczytałam poradzilas sobie z tym problemem? Mialabym do Ciebie wielką prośbę..Moglabyś mi opisać co jak sobie z nim poradzilas? Wiem ze to wszystko jest napisane w twoich postach ale jakos nie moge sie w tym polapac :/ z gory dzieki za pomoc
Kaliste jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 18:46   #99
Nindża
Rozeznanie
 
Avatar Nindża
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 518
Exclamation Wrastający paznokieć...Ratunku!

Mam wielki problem od roku...u duzego palca u stopy wrasta mi paznokieć. W zeszlym roku bylam z tym u chirurga, na dodatek z dwoma paluchami :/, kazal mi je moczyc w goracej wodzie z mydlem i odciagac paznokiec od walu paznokcia, w jednym pomoglo, a drugi strasznie mi sie paskudzi i nie wiem gdzie sie z tym udac...czytalam ze dermatolodzy zajmuja sie tego typu sprawami, ale czy napewno?? Blagam o pomoc!:confused ::con fused::confused ::con fused::confused :
Nindża jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-08, 19:06   #100
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć...Ratunku!

Hej! Też przez 3 lata męczyłam się z wrastającymi paznokciami. Jeżeli w ciągu roku moczenie nie pomogło to już i nie pomoże. Chirurga też odradzam bo po wycinaniu klinowym paznokieć i tak będzie odrastał tym samym torem i po kilku miesiącach problem się powtórzy (nie wspominając o bliznach i pofałdowanm paznokciu). Jedyny skuteczny sposób w takim przypadku to założenie klamerki. Masz tu adres srtonki, z której dowiesz się o klamerkach i znajdziesz adresy gabinetów gdzie ten zabieg się wykonuje: http://www.zdrowe-nogi.pl/dlapacjenta.php?o=5&a=139
Jeśli masz jakieś pytania pisz do mnie na priva chętnie pomogę.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-09, 15:16   #101
Albertyna
Zakorzenienie
 
Avatar Albertyna
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 783
Dot.: Wrastający paznokieć...Ratunku!

Róznie to bywa...
Bez wizyty u lekarza sie nie obejdzie i nie mozna pisac nie widząc paznokcia dziewczyny, ze lekarz jej nie pomoze, a pomoze stylistka nakładając klamre.
Sa rózne sposoby korygowania wrastających paznokci- od chirurgicznych, poprzez nałożenie akrylu (metoda stosowana, z bardzo duża skutecznościa przed pojawianiem sie na Polskim rynku klamer), po klamry i rurki....
__________________
Pozdrowionka!
Albertyna
Albertyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-09, 15:57   #102
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć...Ratunku!

Oczywiście Albertyno jest racja w tym co piszesz. Jednak ja najpierw radziłabym udać się do stylistki. Wiadomo, że jeśli paznokieć nie kwalifikuje się do założenia klamry, to stylistka nie podejmie się tego tylko skieruje dziewczynę do lekarza. Gdy zgłosi się do lekarza w pierwszej kolejności, czeka ją długie i męczące leczenie, które w większości przypadków kończy się wycinaniem klinowym. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że wizyta u lekarza to nie koniecznie najlepsza metoda. Ja pod okiem cenionego lekarza ze świetej, prywatnej kliniki zniszczyłam tylko sobie żołądek atybiotykami (zupełnie niepotrzebnie), przeszłam kilka zabiegów chirurgicznych (przy których sporo wycierpiałam i sporo straciłam) a pomogły tylko na kilka miesięcy, nie na zawsze. Po tych zabiegach zostały mi blizny na palcach (których usunąć się nie da) i pofałdowane paznokcie (które przez kilka lat jestem zmuszona pokrywać żelem). Miałam 7 wrośniętych paznokci, leczyłam je przez 3 lata wszystkimi możliwymi sposobami, wtedy nie wiedziałam nic na temat wrastających paznokci i wiem że popełniłam wiele błędów w walce z nimi. Dziś, po tych wszytskich doświadczeniach, gdybym miała wrastający paznokieć ratunku w pierwszej kolejności szukałabym w klamerkach - najmniej problematyczny sposób - aczkolwiek nie w 100% klamerki mogą pomóc.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 00:14   #103
marcia!
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 29
Dot.: Wrastający paznokieć...Ratunku!

cześć

moja koleżanka miała problem z wrastającym paznokciem i pomogła jej pediukirzystka. wcześniej też przeżywała zabiegi u chirurga ale w tym roku to juz normalnie była masakra. poznała taka fajna panią i ona systematycznie "wyprowadziła" jej paznokcia, teraz jej spokój. poszukaj pediukirzystki i zapytaj sie czy dała by rade to zrobic, troche to potrwa( u mojej koleżanki jakieś 1,5 m-ca) ale warto, przynajmniej przestanie boleć. a propos- też skorzystalam z usług tej pani i skończyła sie u mnie brzydka skóra na piętach

powodzenia życze
marcia! jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-23, 10:36   #104
szoopcia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 110
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Odswiezam watek

ja to mam problem 2 duzymi palcami u stop...juz chyba rok sie z tym mecze i nic mi nie pomaga...do lekarza boje sie isc bo jak mi "wyrwa" te paznokcie to jak bede chodzic do szkoly i wogole?
__________________
"иαјрιєkиιєјѕzу υѕмιєсђ мα тєи kто ω zусιυ ωιєlє ωусιєярιαl..."

fєєlιиgѕ сαи gяοω вυт тћєу сαи gο αωαу тοο...

dοит тяυѕт иο gυу kєєр ιт "јυѕт fяιєиdѕ"...







szoopcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-24, 02:50   #105
201710291909
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 145
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Znam ten ból kiedyś parę razy za bardzo obciełam paznokcie i strasznie cierpiałam, leciała mi krewka i ropa. Ale przeczekałam aż odrósł.
Gorszą sytuację miałam 2 lata temu. otóż pewna narąbana pannica w metalowych szpilach nadepneła mi na duży palec myślałam ze skonam, przez 2 dni ledwo chodziłam, pod paznokciem zebrała mi się krew, ale najgorsze było ze pęknął mi w połowie --> czyli u mnie wrastanie murowane. Na dodatek zbliżało sie lato a ten paznokiec wygladal obleśnie fee...więc nosiłam plaster ale co chwile słyszalam pytanie "A co Ci sie w noge stało??"

I wtedy wpadłam na troche dziki pomysl kupiłam sobie sztuczne paznokcie ten z kciuka pasował idealnie, pomalowałam na naturalny kolor i nikt ale nikt niczego nie zauważył. Poza tym dzieki temu nie bolał mnie palec i przestał mi sie wrastac paznokieć. Obyło sie bez cierpienia i dziś nie ma już nawet śladu
201710291909 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-25, 20:46   #106
destiny666
Wtajemniczenie
 
Avatar destiny666
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 325
GG do destiny666
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Cytat:
Napisane przez Kaliste Pokaż wiadomość
Ja też mam taki problem...Tylko wydaje mi się to troche dziwne bo przez pewnien czas palec jest spuchniety i straszie boli a potem wszystko przechodzi i boli tylko jak uderze :/ Destiny, z tego co wyczytałam poradzilas sobie z tym problemem? Mialabym do Ciebie wielką prośbę..Moglabyś mi opisać co jak sobie z nim poradzilas? Wiem ze to wszystko jest napisane w twoich postach ale jakos nie moge sie w tym polapac :/ z gory dzieki za pomoc
Przepraszam, że dopiero teraz odpisuje Jezeli nadal jesteś zainteresowana tematem to piszę:
Najpierw oczywiście obleciał mnie strach i poprzysiegłam sobie, że nie pójdę za żadne skarby z tym do lekarza.
Więc codziennie wieczorem moczyłam stopę z nieszczęsnym paznokciem w ciepłej wodzie z mydłem. Na dzień smarowałam maścią ichtiolową żeby wyciągnąć ropę (oczywiście osłaniałam to jakimś plasterkiem żeby się zakażenie nie wdało). Miałam to szczęście, że były to wakacje więc mogłam sobie swobodnie latać w japonkach i nie miałam żadnych większych problemów z normalnymi czynnościami. W krytych butach to jest okropny ból
No i potem dziewczyny na forum wspomniały mi o tym preparacie Scholla więc go zakupiłam i zaczęłam stosować. I po chyba tygodniu stosowania wszystko zaczęło już prawidłowo wracać do normy. Do tej pory uważam na ten paznokieć. Na szczęście nic się nie nawraca Miałam tego farta, że jego wrastanie było spowodowane tylko jednym, złym obcięciem.
3mam kciuka za powodzenie Twojej kuracji, mam nadzieję, że w jakimś stopniu pomogłam
__________________
"Nikt nie obetnie mi skrzydeł.
Nikt nie będzie mógł stępić ostrości mojego wzroku."
destiny666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-29, 12:15   #107
Nindża
Rozeznanie
 
Avatar Nindża
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 518
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Najlepiej, abyś moczyła stopę w ciepłej wodzie z mydłem i odciągała wał paznokcia od płytki, możesz też namaczać miniaturowy kawałek gazika w betadynie lub povidonie (nie rozcieńczac) i wkładać między wał a paznokieć np. na noc. Jeśli chodzi o zabieg chirurgiczny lub dermatologiczny to ODRADZAM zabieg klinowy... jest bardzo bolesny, poza tym paznokieć i skóra są zdeformowane i przypadłość nawraca. Nie mówię już o sciąganiu paznokcia... Najlepszym sposobem jest fenolizacja. Lekarz usuwa małą część paznokcia, stosuje sie łyżeczkowanie- usuwanie ziarnistości, stosuje także tamponadę z fenolem,który niszczy macierz i paznokieć w tym miejscu, gdzie został usunięty juz nie odrośnie Będzie ślicznie rósł... Cena troszkę odstrasza...Ja płaciłam 300 zł ale sie opłaca. Szczerze. Pozdrawiam.
Nindża jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-22, 13:34   #108
OnYoo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 165
Dot.: Wrastajacy paznokiec

A chciałam się spytać czy ktoś z Was używał tego preparatu Scholla przez dłuższy czas i zauważył poprawę?
Mam ten preparat ale przyznaję, że używam go jak sobie przypomnę czyli rzadko. A zwykle sobie przypominam jak wrastające paznokcie dają o sobie znać czyli np. pochodzę sobie w ciasnawych butach albo uderzę się w nogę.
OnYoo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-22, 20:33   #109
beatakob
Rozeznanie
 
Avatar beatakob
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 674
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Cytat:
Napisane przez Nindża Pokaż wiadomość
Najlepiej, abyś moczyła stopę w ciepłej wodzie z mydłem i odciągała wał paznokcia od płytki, możesz też namaczać miniaturowy kawałek gazika w betadynie lub povidonie (nie rozcieńczac) i wkładać między wał a paznokieć np. na noc. Jeśli chodzi o zabieg chirurgiczny lub dermatologiczny to ODRADZAM zabieg klinowy... jest bardzo bolesny, poza tym paznokieć i skóra są zdeformowane i przypadłość nawraca. Nie mówię już o sciąganiu paznokcia... Najlepszym sposobem jest fenolizacja. Lekarz usuwa małą część paznokcia, stosuje sie łyżeczkowanie- usuwanie ziarnistości, stosuje także tamponadę z fenolem,który niszczy macierz i paznokieć w tym miejscu, gdzie został usunięty juz nie odrośnie Będzie ślicznie rósł... Cena troszkę odstrasza...Ja płaciłam 300 zł ale sie opłaca. Szczerze. Pozdrawiam.
A czy właśnie na taki zdeformowany po zabiegu paznokieć fenolizacja pomaga? A jeśli nie, to co by mogło pomóc aby wyglądał jak pozostałe paznokcie?
beatakob jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-30, 21:51   #110
Nindża
Rozeznanie
 
Avatar Nindża
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 518
Dot.: Wrastający paznokieć...Ratunku!

A moze wiecie gdzie w trojmiescie zajmuja sie sie takim korygowaniem paznokci?
Nindża jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-31, 10:55   #111
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć...Ratunku!

Cytat:
Napisane przez Nindża Pokaż wiadomość
A moze wiecie gdzie w trojmiescie zajmuja sie sie takim korygowaniem paznokci?
Ja korzystałam z tego programu i mogę polecić go każdemu:
http://www.zdrowe-nogi.pl/gabinety.php?woj=pomorskie
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-10-31, 14:55   #112
Nindża
Rozeznanie
 
Avatar Nindża
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 518
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Na to to już chyba tylko żel albo akryl pomoże :/ Naprawde nie wiem dokładnie
Nindża jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-22, 23:02   #113
blondie-b1
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 693
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Witajcie! Przeczytaąlm wątek od deski do deski,ale trochę się pogubiłam...
Po obcięciu paznokci, dosłownie w ciągu kilku dni zaczęły mi wrastać paznokcie o duzych palców u nóg. Z tym, że prawa strona palca prawej nogi jest w takim stanie, że właśnie zaczęła wypływać z niego ropa
Nie wiem co robic??? Ruszać go czy posmarować tribiotykiem( tylko to mam w domu) i zakleić? Strasznie mnie boli, a palec mam jak balon!
blondie-b1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-23, 11:22   #114
blondie-b1
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 693
Dot.: Wrastajacy paznokiec

up up Pomóżcie! Użyłam tribiotyku, jest trochę lepiej, ale teraz święta i co ja mam zrobić???
blondie-b1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-23, 23:42   #115
Nindża
Rozeznanie
 
Avatar Nindża
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 518
Dot.: Wrastajacy paznokiec

ja tez znowu mam ten sam problem.... niestety u drugiej stopy, znecam sie nad nim, stosuje sie do zasad jakie znam i pewnie tak jak i tobie pozostaje wizyta u lekarza...znowu! wesolych swiat
Nindża jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-12-23, 23:48   #116
Pyra1990
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 7 528
Dot.: Wrastajacy paznokiec

Nie wiem co ci poradzic. Samam mialam ciachany pazur
Wiec tak mocz go w goracej wodzie z mydlem do prania. Nie wiem dlaczego, ale tak mi mama mowila, jakis stary domowy spsoob Trybiotyk mozesz stosowac. Sproboj lekko wyciac troszke paznokcia, jesli w jakims miejscu cie boli, kluje.
__________________
Hold me when I'm scared
And love me when I'm gone

I'll never let you down...
Pyra1990 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-04, 08:19   #117
JoOlc!a
Rozeznanie
 
Avatar JoOlc!a
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 522
Dot.: Powracające piekło ;(

Hihi... zalozylam sobie jakies 5 miesiecy klamerke... juz mam 2 i dziala
nie mam ju z ztym problemu
__________________

JoOlc!a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-01-05, 12:21   #118
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć, to się powtarza

JoOlc!a miło słyszeć że klamerki pomogły Pozdrawiam
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 19:27   #119
karolka-bobasek
Zadomowienie
 
Avatar karolka-bobasek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 1 233
GG do karolka-bobasek
Dot.: Wrastający paznokieć, to się powtarza

przegladalam wszystkie posty o wrastajaych pazurkach u stop i powiem szczerze ze niezle mnie nastraszyly dziewczyny..zrywanie, wycinanie, auc, juz mnie to boli.. ja nie wiem tak naprawde jaki jamam problem, bo wydaje mi sie ze mi sie paznokiec wrasta, ale to juz trwa sporo czasu i raz mnie boli raz nie...:/ ciasnych butow nie nosze raczej, paznokcie od malego obcinam na kwadratowo, nie wycinam boczkow i staram sie tam nie dlubac, wiec nie wiem skad taki problem..chodzi o to, ze jak sobie dotkne opuszka od zewnetrznej strony duzych palcow (z reszta nie mam problemow) to mnie boli i jak mam obcislejsze buciki to tez.. probowalam wkladac tam kawalek gazy nasaczony masia arnikowana opchniecia bo mi tak doradzono, pomagalo troche, ale nie moge tak przeciez cale zycie chodzic wybieram sie do lekarza zeby o to spytac, ale wczesniej chcialabym sie zapytac co to sa te klamry? jak to wyglada jak sie zaklada i ie sie to nosi? czy taki zabieg jest bolesny? prosze o odpowiedzi pozdrawiam wszystkich
karolka-bobasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-18, 11:33   #120
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć, to się powtarza

Cytat:
Napisane przez karolka-bobasek Pokaż wiadomość
chcialabym sie zapytac co to sa te klamry? jak to wyglada jak sie zaklada i ie sie to nosi? czy taki zabieg jest bolesny? prosze o odpowiedzi pozdrawiam wszystkich
Jest kilka rodzajów klamerek ale najczęściej stosuje się klamerki tzw. BS Quick. Są to takie plastikowe paseczki szerokości kilku milimetrów, które nakleja się na paznokieć. Są w kolorze paznokcia i praktycznie ich nie widać podczas chodzenia, są zauważalne tylko z bliska . Zakładanie takich klamerek nie jest bolesne. Najpierw przygotowuje się płytkę paznokcia podobnie jak do tipsów, nastęnie przykleja się klamerkę klejem a jej końce podwija się pod spód paznokcia - i to jedyny moment, w którym może coś zaboleć. Ale nie jest to żaden poważny ból tylko takie dwa ukłucia . Przez kolejne 2-3 dni czujesz jak klamerka "ściąga" Ci paznokieć a później już zupełnie o niej zapominasz . Chodzisz sobie z taką klamerką jakby nigdy nic a ona zrasta Ci razem z paznokciem. W zależności od stanu paznokcia zabieg się powtarza. Czasami może wystarczyć jednokrotne założenie klamerki ale przeważnie trzeba to powtórzyć kilka razy. Nie wiem co jeszcze Cię interesuje? Jeśli masz pytania to pisz do mnie. Miałam klamerki na 7 swoich pazurkach więc jestem z nimi blisko zaprzyjaźniona
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Naturalne paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-12-10 18:18:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:47.