Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Paznokcie > Naturalne paznokcie

Notka

Naturalne paznokcie Manicure, pielęgnacja paznokci, odżywki do paznokci, choroby paznokci, olejowanie, lakiery do paznokci, sposoby na wzmocnienie paznokci.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-04-13, 14:32   #151
Yo-asia
Zakorzenienie
 
Avatar Yo-asia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zagramanica;]
Wiadomości: 4 315
GG do Yo-asia
Dot.: Wrastający paznokieć, to się powtarza

Oj Dziewuszki, widze że tu pomocy nie znajde, a nie wiem gdzie juz jej szukac. Wszystko zawodzi;((( Myslałam sobie nawet ze jakbym obcieła palce byłoby po kłopocie. Nikt nie potrafi mi pomóc, to wciąz sie odnawia, a ja nie jestem w stanie znieść kolejnego zabiegu. Co ja bede Wam pisała i opisywła, u mnie wygląga gorzej niz na tym zdjęciu, a problem powraca z dnia na dzień. nie zycze najgorszemu wrogowi. Kłopotem jest nawet noszenie skarpeki. Eh...
__________________
Get fit or die trying
Yo-asia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-19, 14:19   #152
kasiawawa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 37
Dot.: Wrastający paznokieć

witam,
mialam wycinane klinowo paznokcie w jednym paluch z obu stron w drugim tylko z jednej (duze palce u stop) bylo to styczen ostatni jakos 27 luty..aby dobrze mi sie goilo nie nosilam butow na obcasie i zrezygnowalam ze sportu (fitness) jednak chcialabym sie od maja zapisac..chcialabym zalozyc te klamry zapobiegawczo bo nei chce czekac az zacznie cos si edziac i dopiero..jednak mam pytanie czy juz moge czy na tyle odrosly:/ten wycinany w styczniu niby jest d o polowy juz ale reszty nei widzealbo sie nie znam prosze o rade..
kasiawawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-22, 11:29   #153
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć

Cytat:
Napisane przez kasiawawa Pokaż wiadomość
witam,
mialam wycinane klinowo paznokcie w jednym paluch z obu stron w drugim tylko z jednej (duze palce u stop) bylo to styczen ostatni jakos 27 luty..aby dobrze mi sie goilo nie nosilam butow na obcasie i zrezygnowalam ze sportu (fitness) jednak chcialabym sie od maja zapisac..chcialabym zalozyc te klamry zapobiegawczo bo nei chce czekac az zacznie cos si edziac i dopiero..jednak mam pytanie czy juz moge czy na tyle odrosly:/ten wycinany w styczniu niby jest d o polowy juz ale reszty nei widzealbo sie nie znam prosze o rade..
To musi zobaczyć stylistka i zadecydować. Każdy przypadek jest inny więc nie można doradzić w ten sposów. Jeśli obecnie paznokieć Ci nie wrasta, to zapobiegawczo nie musisz zakładać klamerek, myślę że wystarczy pokrycie pazurków żelem lub akrylem - ale o tym też niech lepiej zadecyduje fachowieć po obejrzeniu pazurka
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-22, 11:44   #154
...:::oblabobla:::...
Zakorzenienie
 
Avatar ...:::oblabobla:::...
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 144
Dot.: Wrastający paznokieć

Cytat:
Napisane przez Angel@ Pokaż wiadomość
To musi zobaczyć stylistka i zadecydować. Każdy przypadek jest inny więc nie można doradzić w ten sposów. Jeśli obecnie paznokieć Ci nie wrasta, to zapobiegawczo nie musisz zakładać klamerek, myślę że wystarczy pokrycie pazurków żelem lub akrylem - ale o tym też niech lepiej zadecyduje fachowieć po obejrzeniu pazurka
__________________
...:::oblabobla:::... jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-05-24, 08:35   #155
xes
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 7
Dot.: Wrastający paznokieć

To znowu ja... lewy paznokieć obcinałem i jakoś się "sam wyleczył", już nie boli, ale gorzej z prawym. W lewym górnym rogu palca jest taka mała bułka i jak dotykam do boli :/ Nie wiem czy to ropa czy co... a jak tak, to czy te moczenie nóg w wodzie z mydłem pomoże? A może jakieś maści?
xes jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-05-27, 11:49   #156
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć

Hmmm ta "bułka" to nic dobrego. Mocz jak najwięcej i zobaczysz czy to przyniesie jakąś ulgę. Jeśli nie, to niestety będzisz musiał udać się do lekarza (i to czym prędzej, tym lepiej). Przydałby się antybiotyk do stosowania miejscowego
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-03, 09:05   #157
JoOlc!a
Rozeznanie
 
Avatar JoOlc!a
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 522
Dot.: Wrastający paznokieć, to się powtarza

Nie martw sie mycha )
Wszystko sie ulozy..
idz moze najpierw z tym do lekarza
__________________

JoOlc!a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-25, 19:25   #158
lulina
Wtajemniczenie
 
Avatar lulina
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 281
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Własnie czuję że chyba wrasta mi paznokieć w stopie. Tak myślę nie jestem pewna bo nigdy takiego czegoś nie miałam. A sprawdzić nie mogę bo mam nogę w gipsie. Jeszcze 4 tygodnie. W każdym razie boooli. macie moze jakiś sposób żeby mniej bolało, nie ruszając tego na razie. No bo nie ma jak
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!!

lulinka- Paulinka
Mój kochany Haseczek ;( [*]

[glamour]12655[/glamour]
dziękuje za klik
lulina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-25, 22:13   #159
beatakob
Rozeznanie
 
Avatar beatakob
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 674
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

.

Edytowane przez beatakob
Czas edycji: 2011-02-04 o 21:13
beatakob jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-25, 23:01   #160
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez beatakob Pokaż wiadomość
Na początku wątku pisałam już, ale widzę, że więcej osób się tu pojawiło, więc może ktoś mi jeszcze coś doradzi. Miałam usuwanego paznokcia teraz już nie wrasta, ale jest pofałdowany, wybrzuszony, żółty, rośnie wolniej i ma grubość 3 normalnych paznokci. Czy klamerka w ogóle coś tu pomoże? Piłowanie go zajmuje dużo czasu no i ze względów estetycznych wypadałoby coś zrobić.
Niestety klamerka nie pomoże w takim przypadku. Też mam bardzo brzydki paznokieć po zabiegu chirurgicznym i ratuję go żelem. Spiłowuję na cieniutko, wyrównuję i nakładam żel. Na pierwszy rzut oka nie widać żadnej różnicy, trzeba się bardzo dokładnie przyjżeć by spostrzeć że coś jest z nim nie tak

Cytat:
Własnie czuję że chyba wrasta mi paznokieć w stopie. Tak myślę nie jestem pewna bo nigdy takiego czegoś nie miałam. A sprawdzić nie mogę bo mam nogę w gipsie. Jeszcze 4 tygodnie. W każdym razie boooli. macie moze jakiś sposób żeby mniej bolało, nie ruszając tego na razie. No bo nie ma jak
Ale ten palec jest pod gipsem, czy jest do niego jakiś dostęp?
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-26, 09:25   #161
beatakob
Rozeznanie
 
Avatar beatakob
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 674
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Angel@ Pokaż wiadomość
Niestety klamerka nie pomoże w takim przypadku. Też mam bardzo brzydki paznokieć po zabiegu chirurgicznym i ratuję go żelem. Spiłowuję na cieniutko, wyrównuję i nakładam żel. Na pierwszy rzut oka nie widać żadnej różnicy, trzeba się bardzo dokładnie przyjżeć by spostrzeć że coś jest z nim nie tak

Dziękuję za tak szybką odpowiedź Wyślę Ci PW, bo nie chcę zaśmiecać wątku
beatakob jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-26, 12:40   #162
lulina
Wtajemniczenie
 
Avatar lulina
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: opolskie/ Wrocław
Wiadomości: 2 281
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Angel@ Pokaż wiadomość

Ale ten palec jest pod gipsem, czy jest do niego jakiś dostęp?
No właśnie nie ma do niego za bardzo dostępu. Jednym palcem go dotknę jak wsunę pod gips, ale go nie widzę, zeby np. spróbować coś z nożyczkami.
Myślałam zeby cos zrobić wacikiem kosmetycznym,a le nie wiem co
__________________
Żyje się tylko raz, więc żyj pełnią życia!!!!!!!!!!

lulinka- Paulinka
Mój kochany Haseczek ;( [*]

[glamour]12655[/glamour]
dziękuje za klik
lulina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-26, 20:01   #163
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez lulina Pokaż wiadomość
No właśnie nie ma do niego za bardzo dostępu. Jednym palcem go dotknę jak wsunę pod gips, ale go nie widzę, zeby np. spróbować coś z nożyczkami.
Myślałam zeby cos zrobić wacikiem kosmetycznym,a le nie wiem co
Tak to raczej nie wiele da się zrobić . A nie dałoby się przyciąć troszeczkę gips żeby był dostępo do tego palucha? Kurcze nie mam żadnego rozsądnego pomysłu
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-08, 18:32   #164
myszka878
Raczkowanie
 
Avatar myszka878
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 100
GG do myszka878
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Pomocy!! Od poczatku wakacji mam wrastajacego paznokcia (duzy palec stopy) Obok miejsca wibijania sie paznokcja w skore mam bardzo spuchnetry palec czasem az siny . Codziennie na skarpetkach mam tam krew ostatnio stopa boli mnie nawej jak chodze. Nie zdawałam sibie sprawy z tego ze to sie załatwia chirurgicznie. Dopierodzis przeczytalam o tym w interniecie. Bardzo sie boje bo z tego co tam pisali to jest powazne Ostatnio wyciełam sobie paznokcia ale to nic nie pomaga. Cierpie juz tak długo i nie wiem co robic. Bardzo sie boje. Pomocy! Asia!
myszka878 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-08, 18:54   #165
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

myszko podałam Ci link do tego wątku bo tu znajdziesz odpowiedź co powinnaś zrobić. Mam wrażenie, że go nie przeczytałaś tylko ponownie zadałaś pytanie. Przeczytaj a na pewno znajdziesz wiele cennych informacji. W razie czego pytaj ale najpierw zapoznaj się z tym co już pisałyśmy.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-08, 20:18   #166
myszka878
Raczkowanie
 
Avatar myszka878
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 100
GG do myszka878
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Czytałam wszystko co juz wiedziam ale chcialam sie spytac co jest po zabiegu czy on boli i ile nie mozna chodzic ...??
myszka878 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-08, 21:58   #167
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Z tego co piszesz masz stan zapalny więc najpierw będzie antybiotyk. Nie chcę Cię straszyć ale zabieg jest koszmarny . Pierwsze 2-3 dni bez silnych proszków przeciwbólowych się nie obędzie. Z chodzeniem będą problemy przez kilka dni (mówię o chodzeniu po domu bo butów na pewno nie założysz a teraz niestety zimno więc klapeczki odpadają). Następnego dnia po zabiegu musisz zmienić sobie opatrunek a to też jest trochę bolesne za pierwszym razem. Musisz to robić codzienie ale kolejne razy są już łatwiejsze. Po 10-14 dniach będziesz musiała udać się na zdjęcie szwów (lub paska zabezpieczającego). Od tej pory będzie już coraz lepiej. Ogólnie ciężko będzie przez jakieś 2 tygonie. Później ulga ale nie wiadomo na jak długo. Niestety po wycinaniu paznokieć rośnie przeważnie tym samym torem i po jakimś czasie problem może zacząć się od początku.
Chyba Cię nie pocieszyłam tym co napisałam ale napisałam prawdę, którą znam z własnego doświadczenia żebyś wiedziała na co się przygotować.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 16:41   #168
myszka878
Raczkowanie
 
Avatar myszka878
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 100
GG do myszka878
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

No to świetnie . Czekam mnie miesiac meczarni Rozumiem ze znieczulenie to znaczy bez narkozy... Fujj... jak ja to wytrzymam ...
myszka878 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 17:06   #169
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Nie no 2 tygodnie tylko będą przerąbane a resztę da się przeżyć.
Znieczulenie jest miejscowe. Dostajesz zatrzyk w palucha, drętwieje Ci część stopy i nic nie czujesz w tamtym miejsu zupełnie. Ból pojawia się dopiero wtedy, gdy znieczulenie zaczyna odpuszczać.
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 17:22   #170
myszka878
Raczkowanie
 
Avatar myszka878
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 100
GG do myszka878
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

O nie zastrzyk... No to wole dostac młotem w łep xD Teraz to jestem taka spokojna xD
myszka878 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 18:02   #171
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Myszka jak wolisz to możesz na żywca. Wcale nie żartuję. Ja raz się tak zdecydowałam. Odważna jestem, wiem. Powiem szczerze, że tak strasznie nie było. Bolało jak ciął ale później nie było takiego bólu jak po znieczuleniu.

Zastrzyk w bolący paluch jest okropny ale to trwa bardzo króciutko więc zaciśniesz zęby i jaoś wytrzymasz. Pewnie tak Cię położą, że nic nie będziesz widziała więc spoko.

Teraz pewnie bardzo się męczysz? Pomyśl sobie, że przecierpisz zabieg, później pomęczysz się kilkanaście dni i będziesz miała z głowy. To powiino Cię zmobilizować
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 21:41   #172
myszka878
Raczkowanie
 
Avatar myszka878
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 100
GG do myszka878
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Heh... A jeszcze pytanko po zabiegu odrazu do domku idzemy...??
myszka878 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 22:30   #173
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Pół godziny po zabiegu siedzisz tam z nogą w górze a później na jednej nóżce do domku. Weź sobie jakiś wygodny bucik do skakania
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-10, 20:54   #174
Yo-asia
Zakorzenienie
 
Avatar Yo-asia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zagramanica;]
Wiadomości: 4 315
GG do Yo-asia
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

hej dziwuszki. Nie pamietam juz ile mam za soba takich zabiegoof. znienaidzilam je tak bardzo, ze wolalam chodzic z tym stanem zapalnym co w gruncie rzeczy uniemozliwialo chodzenie. Najgorsze jak dla mnie jest zawsze znieczulenie, a pozniej juz RAJ Nie odczuwalam nigdy specjalnego bolu na drugi dzien, zmiana opatrunku to tez zaden problem. Nie zycze tego najgorszemu wrogowi, dlatego 3mam kciuki z calej sily!!
__________________
Get fit or die trying
Yo-asia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-10, 22:08   #175
myszka878
Raczkowanie
 
Avatar myszka878
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 100
GG do myszka878
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez Yo-asia Pokaż wiadomość
wolalam chodzic z tym stanem zapalnym co w gruncie rzeczy uniemozliwialo chodzenie.
Ja juz z tym chodze od ponad pol roku Bo mialam to przed wakacjami ale na 2 tyg przeszlo i od tego czasu mam caly czas
myszka878 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-11, 10:31   #176
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Zawsze miałam z tym problemy. W wakacje jakoś na jednym paznokciu się nasiliło, byłam poza domem, nie mogłam już wytrzymać i zrobiłam najgłupszą rzecz pod słońcem - wycięłam pazurka po boku...Mało tego- wiedziałam, że tak nie wolno ;/ No i super pomogło chwilowo... Ale minęły 2 tygodnie i znowu zaczynało boleć...Jakoś specjalnie nie widziałam żeby mi coś wrastało, miałam nadzieję, że samo przejdzie.. A było gorzej i gorzej, nie mogłam już normalnie chodzić, załóżyć spodni szybko (bo jak paluszek spotkał się z czymkolwiek to BÓÓÓL). I chciałam iść do chwirurga z tym ale STRASZNIE się bałam... I zabrałam się za to sama o_O Nie pamiętam już jak ja to zrobiłam ale nie obcięłam pazura z boku, ale podwadzając pilniczkiem dokopałam się do kawałka paznokcia żywcem wbitego w skórę.. oO (1-2 mm x 5mm?nie pamiętam już). KRew mi potem BARDZO ciekła... oO Potem przemywałam bardzo często i psikałam oxycortem w sprayu. I przeszło... Zagoiło się.. Boleć od razu nie przestało.. Ale nie polecam. Skoro dotknięcie tego palca sprawiało mi ból ciężki do zniesienia to można wyobrazić sobie co przeżywałam podwadzając pazurka i "dłubiąc w nim"..... ;p
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-11, 13:01   #177
Yo-asia
Zakorzenienie
 
Avatar Yo-asia
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zagramanica;]
Wiadomości: 4 315
GG do Yo-asia
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Cytat:
Napisane przez myszka878 Pokaż wiadomość
Ja juz z tym chodze od ponad pol roku Bo mialam to przed wakacjami ale na 2 tyg przeszlo i od tego czasu mam caly czas
No ja ostatnim razem chodzilam tak ok 1,5roku!!!!!!!!!!! Nawet przetanczylam wlasne wesele (nie pytajcie jak) Zapomnialam juz jak to bylo miec normalne palce i nie czuc bolu...Naprawde wolałam to niz doswiadczyc znieczulenia!! Jestem chyba nadwrażliwa na ten rodzaj bolu.

777 samara oj Ty sie ciesz żes sobie wiekszej biedy nie narobiła, swoja droga ja bardzo lubialam "grzebac" w palcach, ale nie na tyle ekstremalnie by moglo to przyniesc jakies pozytywne rezultaty:P A krwi tyyle poniewaz (z tego co mi powiedziala pewna pani dermatolog) to poprostu bardzo ukrwione miejsce
__________________
Get fit or die trying
Yo-asia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-11, 13:57   #178
777samara
Raczkowanie
 
Avatar 777samara
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 217
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Wiem, bardzo się cieszę.. byłam przerażona cały tydzień po tym własnoręcznym zabiegu i żałowałam ale jest ok... Staram się teraz nauczyć bardzo dobrze obcinać te pazury Ja na szczęście często noszę glany więc nie musiałam się martwić że ktoś mi nadepnie na stopę.. Nadepnął nie raz ale nie poczułam
777samara jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-13, 10:47   #179
myszka878
Raczkowanie
 
Avatar myszka878
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 100
GG do myszka878
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Ej a jak chodzimy mpo zabiegu ...?? Da sie czy nie...??
myszka878 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-13, 18:28   #180
Angel@
Zakorzenienie
 
Avatar Angel@
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: @
Wiadomości: 6 789
Dot.: Wrastający paznokieć - wątek zbiorczy

Zależy jak dużą część paznokcia będziesz miała wyciętą i jak bardzo chirurg zdewastuje Ci przy tym paluch. Ja miałam cięte kilka razy i były przypadki że dało się jakoś chodzić. A bywało tak, że nawet na piętę nie mogłam stanąć bo jakoś mnie to ciągnęło i strasznie bolało. Po 3-4 dniach dopiero było to możliwe. Na pewno przez kilka dni nie będziesz mogła założyć żadnych butów (chyba że japonki)
Angel@ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Naturalne paznokcie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-12-10 18:18:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:30.