wstretny kolor na wlosach :( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury

Notka

Włosy i fryzury Podyskutuj na temat pielęgnacji, farbowania oraz stylizacji włosów. Fryzury damskie, ślubne, na studniówkę, fryzury krok po kroku i zdjęcia fryzur.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-04-01, 10:59   #1
nomileczka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 236
GG do nomileczka

wstretny kolor na wlosach :(


mialam piekny jasny cieply blond
i chcialam go ciut rozjasnic bo przez zime sciemnial

Edytowane przez nomileczka
Czas edycji: 2011-05-09 o 20:25
nomileczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-01, 18:22   #2
naughty-girl
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 818
Dot.: wstretny kolor na wlosach :(

biedactwo, znam ten ból.. 2 razy zamiast blondynką byłam - za pierwszym razem - kaczką, a potem rudzielcem radze ci iść do fryzjera, bo kombinowanie z domowym rozjaśnianiem nigdy nie wychodzi na dobre...
naughty-girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-01, 18:51   #3
pani_sylwia
Raczkowanie
 
Avatar pani_sylwia
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
Dot.: wstretny kolor na wlosach :(

Popieram z tym fryzjerem ,ostatnie moje eksperymenty skończyły się tym że miałam niebieskie włosy.
pani_sylwia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-03, 15:00   #4
Olcik18
Rozeznanie
 
Avatar Olcik18
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 671
GG do Olcik18
Dot.: wstretny kolor na wlosach :(

ja mam ten sam problem..jestem rudym kurczakiem. Nie chcialam farbowac na blond bo nie chcialam niszczyc wlosow, i uzylam joanny w sprayu i efekt nieciekawy. Co teraz? tlyko do fryzjera na rozjansienie i nalozenie farby? nie wyjda zolte? ze kobietom zawsze chce sie cos zmieniac..niepotrzebnie:/
__________________
>> jestem zagadką, której jeszcze nikt nie rozwiązał... <<

V rok- praca mgr

Olcik18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-03, 15:09   #5
samaraelf
Zakorzenienie
 
Avatar samaraelf
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: tam gdzie spadają anioły..
Wiadomości: 5 025
Dot.: wstretny kolor na wlosach :(

no najlepiej do fryzjera bo samej bedzie Ci ciezki a jeszcze bardziej wlosy sobie zniszczysz jak bedziesz eksperymentowac
__________________
(...)ten nigdy nie poczuje co to wiatr we włosach."



Szkoła
samaraelf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-03, 16:24   #6
milcia23
Raczkowanie
 
Avatar milcia23
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: pomorze
Wiadomości: 327
Dot.: wstretny kolor na wlosach :(

tylko nie farbuj na złoty bo może być jeszcze gorszy jak chcesz ufarbować to jakimś naturalnym blondem, farbą nie rozjaśniaczem np Garnier Color naturals ma w swojej ofercie kolory farb ( tych nierozjaśniających) 10 bardzo bardzo jasny blond, 9 bardzo jasny blond, 9.13 bardzo jasny beżowy blond, i trochę ciemiejszy 8 jasny blond, nie polecam safiry bo podobno żółto wychodzą tak samo Brilance, albo możesz kupić sobie szampon lub płukanke wysrebrzającą która niweluje żółty odcień ale wtedy będziesz miała włosy bardziej popielate ,
__________________
URATUJ PSIAKA

http://www.morusek.pl/ogloszenia/pol...y-oddam-psa/0/ ,

http://www.morusek.pl/ogloszenie/357...ima-na-dworze/ ,

http://www.schronisko.net/


Adoptując psa nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla tego psa!

milcia23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-04, 15:49   #7
ewkamo
Raczkowanie
 
Avatar ewkamo
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 221
Dot.: wstretny kolor na wlosach :(

MOże zamaluj jeszcze raz na jakiś blond jasny, tylko farbą z tej samej firmy co wcześniej malowałaś, zeby Ci pomarańczowe sie z tych rudych nie zrobiły, ewentualnie ciemny blond.
ewkamo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-04, 17:13   #8
olka_222
Zakorzenienie
 
Avatar olka_222
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: North east
Wiadomości: 3 651
Dot.: wstretny kolor na wlosach :(

i fryzjer czasem wszystko popsuc potrafi.

Bylam dzisiaj u fryzjera na 11. Chcialam zafarbowa mcoje siwulce, ale moja (i to jest przykre) fryzjerka powiedziala ze pod pasemkami jednego koloru bedzie je mniej widac. chciala zrobic blond ale ja nie chcialam wiec pokazalam jej troche jasniejszy braz od moich naturalnych. juz od pierwszego momentu zmartwil mnie fakt ze to nie ona mi farbe naklada ale jakas inna baba ale powiedzialam sobie co to za sztuka zrobic pasemka. A jednak sztuka. W ostatecznosci po dekoloryzacji zamiast brazowych pasemek mialam pomaranczowe. Okropnie plakac mi sie chccialo no ale twrado powiedzialam ze nie tego oczekiwalam, i duzo roznicy jest miedzy tymco mialo byc a tym co jest. Wiec fryzjerka szybko nalozyla nato jeszcze inny kolor i lekko przyciemnila.

W efekcie przyszlam do domu straciwszy 120 zl po 5h (bez kitu) z lekko pomaranczowymi pasemkami upieprzona ( przepraszam za slownictwo ale inaczej sie tego nie da powiedziec) farba na calym czole, policzku i w uchu bo nikt mi tego nie zmyl a bylo tak ciemno tam ze ja nie zauwazylam


wiecej nie bede farbowala wlosow w salonie. W domu jakcos nie wyjdzie to szkoda tylko wlosow i koloru a u fryzjera to jeszcze pieniedzy szkoda
__________________
Jestem jak Marmite: albo się mnie kocha albo nienawidzi
olka_222 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Włosy i fryzury


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:10.