Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-04-14, 22:07   #1
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11

plastikowe owoce


Nie wiem czemu ale wiekszosc OWOCOWYCH zapachow na mnie zmienia sie w draznace plastikowe smrodki ew. pachnie jak odswiezacze do kibla. Jeden z niewielu, ktory moja skora toleruje to Miss Dior Cherie. Ostatnio tez Magic Celine i Pleasures Exotic Estee Lauder. Ostatnio bardzo lubie owocowe zapachy ale nie wiem jak (oprocz testowania na skorze) wylapac te, ktore moga na mnie pachniec dobrze (niepalstikowo, naturalnie). Moze jestem przewrazliwiona? Czy to naprawde wina skladnikow czy mojej skory? Przyznam, ze kusi mnie Pacific Paradise w Superpharmie ale boje sie, ze znowu bedzie wpadka. Czyzby owocowe wonie nie byly mi pisane? Czy moze ja po prostu nie umiem ich nosic?

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-14, 23:16   #2
nebraska
Zakorzenienie
 
Avatar nebraska
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: cozy place
Wiadomości: 4 925
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Hmmm, to ja nie toleruję nawet Miss Dior Cherie, a właściewi nie cierpię jej! Zresztą uważam że truskawka w sztucznym żywocie nie ma szans

A próbowałaś Purplelips Dalego? Łagodne owoce leśne, jakby co służe próbka
__________________
Pielęgnujmy przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.


Fragrantica









Edytowane przez nebraska
Czas edycji: 2007-04-15 o 07:55
nebraska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-14, 23:46   #3
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Probowalam na razie tylko Ruby lips - i byly calkiem calkiem ale owocow tam dosc niewiele (cytryna i porzeczka ledwie) a na mnie wylaza drzewiaste nuty. Rubylips chyba mozna jeszcze capnac w perfumeriach wiec jutro obwacham.
Wszystkie melonowo-arbuzowe (apparition, gosh woman) oraz cytrusy i niektore jablka (nina) zmieniaja sie na mnie w plastik. Co ciekawe np Nina jest na mnie oblesna - trujace jabluszko, mega plastik i syntetyczny do bolu ale Red Delicious, Be Delicious i Picnic in the park sa dosc naturalne (te ostatnie nawet bardzo - zbieram sie do zakupu). Wszystkie maja nute jablek ale za kazdym razem brzmi ona inaczej.

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 01:05   #4
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Nie sadze , zeby winna byla Twoja "umiejetnosc noszenia"(badz jej brak). Wymienilas perfumy, ktore b. czesto nieciekawie sie rozwijaja, na "nosicielach"
Czy probowalas juz na swojej skorze Par Amour Toujours, Clarinsa?
To jeden z nielicznych owocowych zapachow, ktore naprawde lubie- szczegolnie na lato. Maja w sobie nutke pieprzu, ale generalnie dominuja w nich owoce: czarna porzeczka, rozowy grejpfrut i malina
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 01:40   #5
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Ooo Kattarino widze ze nie tylko ja nie sypiam po nocach Ciekawe bo Clarinsa zawsze omijalam szerokim lukiem. Jakos nie mialam do nich zaufania. Najwyzszy czas sprobowac

Czasem jednak mysle, ze jest cos takiego jak umiejętnosc noszenia zapachu - nie tylko dobranie go do ubioru i sytuacji ale tez ilosc psikniec i miejsce gdzie psikamy (np od tego bedzie zalezala intensywnosc zapachu i jego trwalosc). Wyczytalam tez, ze niektorych zapachow nie psika sie na skore ale w powietrze i dopiero potem przechodzi sie przez takie perfumowy "obloczek". Tak wiec zapach zatrzymuje sie glownie na ubraniu i wlosach a nie na skorze.

Mysle ze "plastikowosc" zapachu jednak zalezy przede wszystkim od uzytych skladnikow. Niektore firmy - z oszczednosci chyba - wrzucaja do kompozycji srednie jakosciowo komponenty. Oczywiscie wplywa to na cene. Wystarczy porownac niszowce na naturalnych komponentach i zapachy "seryjne" (oczywiscie mysle, ze mistrzostwo "nosow" tez nie jest tu bez znaczenia jednak trudno z kiepskich skladnikow wyczarowac cos bez skazy, harmonijnego.)

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 02:06   #6
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Oczywiscie, ze istnieje cos takiego, jak "umiejetnosc noszenia" perfum, Jednak nie ma uniwersalnej zasady, ktora da sie zastosowac do wszystkich perfum i wszystkich osob- no moze poza odradzaniem rozcierania na skorze
Pomijajac jednak sposob i miejsce aplikacji- najwiecej zalezy od kompozycji perfum, no
i skory

Co do Clarinsa, znam Par Amour (oba rodzaje) od zeszlego lata, kiedy to poszlam do perfumerii, oddac zle dobrany podklad i zamiast zwrotu pieniedzy , zaproponowano mi mozliwosc wybrania innego kosmetyku Clarins.
Pomyslalam, ze sama nigdy nie przeznacze pieniedzy, na te wlasnie perfumy, wiec skorzystalam z okazji i wybralam Par Amour Toujours
Polubilam je szybko, pomimo, ze jestem wielbicielka ciezkiego kalibru
Nie jest to jakas skomplikowana, czy dalece wyrafinowana kompozycja- jednak w kategorii perfum owocowych, to moj nr 1
(Jako milosniczka eksperymentalnego mieszania perfum, wybitnie polubilam polaczenie Par Amour Toujours z Par Amour EdP)
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 02:17   #7
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Kattarino - Bardzo mnie zaciekawilas. Moze wreszcie wyjde z dolka Jutro na bank smigam do Sephory. A swoja droga - gratuluje zamiany

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 02:24   #8
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

A dziekuje, dziekuje

Zapomnialam napisac, ze niektorym nosom, Par Amour Toujours moga sie wydac b.podobne do Bright Crystal. Jednak tak, jak nie przepadam za BC- poniewaz na mojej skorze rozwija sie w chlodna, wilgotna, lotosowa mieszanke, tak b.lubie Par Amour Toujours, ktore pozostaja musujaco owocowe- jak nagrzane sloncem. Mniam, chyba jutro siegne wlasnie po Par Amour Toujours
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 07:51   #9
smerfeta01
Zakorzenienie
 
Avatar smerfeta01
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 252
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Miss Dior Cherie to najgorszy zapach jaki kiedykolwiek wąchałam, jeśli szukasz czegoś owocowego to polecam Tropical Passion Adidasa - melon, gruszka, bardzo świeży zapach oraz HB Woman - cytrusowy świeżak.
smerfeta01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 10:45   #10
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Wlasnie o dziwo Miss Dior pachnie na mnie ladnie - ani cienia plastiku. Natomiast wlasnie melona staram sie unikac. Hugo Bossy damskie wszystkie mialam po kolei i fakt ze chyba jako jedyna "seria" zapachow zawsze pachnialy na mnie dobrze. Ostatniego Bossa pozbylam sie ze dwa lata temu (z wielka ulga bo zaczelam sie z nim meczyc). Nie wiem czy umialabym do nich wrocic - chyba "wyroslam" z nich. No ale zobaczymy potestowac nie zawadzi.

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 11:08   #11
smerfeta01
Zakorzenienie
 
Avatar smerfeta01
 
Zarejestrowany: 2004-04
Lokalizacja: Cieszyn
Wiadomości: 8 252
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Cytat:
Napisane przez d'ou vient le vent Pokaż wiadomość
Wlasnie o dziwo Miss Dior pachnie na mnie ladnie - ani cienia plastiku. Natomiast wlasnie melona staram sie unikac. Hugo Bossy damskie wszystkie mialam po kolei i fakt ze chyba jako jedyna "seria" zapachow zawsze pachnialy na mnie dobrze. Ostatniego Bossa pozbylam sie ze dwa lata temu (z wielka ulga bo zaczelam sie z nim meczyc). Nie wiem czy umialabym do nich wrocic - chyba "wyroslam" z nich. No ale zobaczymy potestowac nie zawadzi.

Nat
Bossy to moje ulubione perfumy ale może spodoba Ci się letnia wersja Very Irresistible
smerfeta01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 11:14   #12
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Dla mnie nawet MDC tez pachnie sztucznie. W sumie nie spotkalam sie z zapachem bardzo bliskim naturalnemu.

Jesli mam ochote na wody owocowe siegam po te z Yves Rocher - no moja ulubiona malinowa pachnie mi guma rozpuszczalna mamba. Czyli tez sztycznie ale mi akurat odpowiada. Woda truskawokowa tej samej firmy lezy mi w kiblu jako odswiezacz powietrza.

Ostatnio kolezanka zabila mnie mgielka do ciala Victoria's secret o zapachu hahah niby truskawek. Myslalam ze wciaz pachnie jakims plynem do scierania blatow czy tam mycia kibla bo mowila ze sprzatala.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 11:33   #13
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Hecate - z tymi owocowymi wodami YR to masz racje. Jedyna ktora znosze to Vanilla. Brzoskwiniowa pachnie jak ... plyn do czyszczenia ekranow komp. (kupilam kiedys taki)

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 19:32   #14
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Cytat:
Napisane przez Kattarina Pokaż wiadomość
A dziekuje, dziekuje

Zapomnialam napisac, ze niektorym nosom, Par Amour Toujours moga sie wydac b.podobne do Bright Crystal. Jednak tak, jak nie przepadam za BC- poniewaz na mojej skorze rozwija sie w chlodna, wilgotna, lotosowa mieszanke, tak b.lubie Par Amour Toujours, ktore pozostaja musujaco owocowe- jak nagrzane sloncem. Mniam, chyba jutro siegne wlasnie po Par Amour Toujours
Kattarino - ozloce cie kobieto moja genialna Amour Tojours to jest to naprawde piekny owocowy, wcale nie sztuczny i nie kwasny. Delikatny. Czuje w nim mase z platkow roz (taka jak na konfiture). Poszalalam troche dzisiaj i wyszlo, ze dobrze trzymaja sie tez obie Lopezki - Live Luxe i Glow in teh Dark. Pierwsze sa musijace z nuta sliwki a drugie to czysta pina colada Tez sa calkiem niezle. Niestety nadal melony i cytrusy odpadaja.

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:00   #15
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Cytat:
Napisane przez d'ou vient le vent Pokaż wiadomość
Kattarino - ozloce cie kobieto moja genialna Amour Tojours to jest to naprawde piekny owocowy, wcale nie sztuczny i nie kwasny. Delikatny. Czuje w nim mase z platkow roz (taka jak na konfiture). Poszalalam troche dzisiaj i wyszlo, ze dobrze trzymaja sie tez obie Lopezki - Live Luxe i Glow in teh Dark. Pierwsze sa musijace z nuta sliwki a drugie to czysta pina colada Tez sa calkiem niezle. Niestety nadal melony i cytrusy odpadaja.

Nat
Ufff, nie masz pojecia jak sie ciesze, ze ci sie spodobaly
Tak, jak napisalam wyzej, nie jest to moze majstersztyk, na skale Shalimara , ale to naprawde pieknie rozwijajace sie na skorze perfumy, ktore przede wszystkim, nie przybieraja zadnych drazniacych, czy odrzucajacych nut
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:25   #16
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Sama jestem zaskoczona bo zawsze uwazalam Clarins za firme przede wszystkim od pielegnacji i kolorowki a nie od perfum. Co mnie cieszy tym bardziej, ze nie jest to zapach "popularny". Ponad to caly czas czuje w nim konfiture rozana i maliny (niewiele ale sa) - delikatny, naturalny zapach, zero sztuczyzny. Wyczuwam w nim taka delikatna nutke rosliny - lekka goryczke, choc wlasciwie nie goryczke a taki zapach jak sok z lodyg lub na dnie paczka po oderwaniu paltkow. Cudny.

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:27   #17
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Kiedy czytam o Twoich skojarzeniach z konfitura ja mam skojarzenie z piekna konfitura z Rose absolute Yves rocher. Tak samo piekna jak nietrwala
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:42   #18
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Hecate- Roza YR i Par Amour Toujours sa wg mnie odrobine podobne, wlasnie ze wzgledu na konfiturowe skojarzenie Jednak w Par Amour Toujours wiecej jest owocow, podczas gdy w Rose Absolue dominuje, przyprawiona cynamonem roza
A i Par Amour Toujours sa wielokroc trwalsze od R.Absolue

Nat- ta "goryczka", to wlasnie grejpfrut- mi najbardziej kojarzy sie z zapachem tej bialej, gorzkiej blonki, znajdujacej sie wokol miazszu
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:48   #19
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Ja te par amour tujours musze obwachac wiec bo RA podoba mi sie niesamowicie. Uwielbiam je ale ich znikoma trawalosc mnie dobija.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:50   #20
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

W Toujours jest grejpfruit? No w zyciu bym nie zgadla.
Hecate - Rose Absolue YR to same roze - 100% rozy w rozy (mnie sie kojarza z Tender Touch Burberry) i fakt nie grzesza trwaloscia. Toujours spokojnie trzyma sie na mnie kilka godzin (kolejny plus).

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:53   #21
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Ano jest i jak uwazaja tworcy, jest to grejpfrut rozowy
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 20:55   #22
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Cytat:
Napisane przez d'ou vient le vent Pokaż wiadomość
W Toujours jest grejpfruit?
Hecate - Rose Absolue YR to same roze - 100% rozy w rozy (mnie sie kojarza z Tender Touch Burberry) i fakt nie grzesza trwaloscia. Toujours spokojnie trzyma sie na mnie kilka godzin (kolejny plus).

Nat
No roze - ale z nadzienia do paczka
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-15, 21:00   #23
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
No roze - ale z nadzienia do paczka
Dokladnie
Dlatego pomyslalam, ze jesli czujesz konfiture w R.A., to moze Ci sie spodobac tez Par Amour Toujours, pomimo, ze nie sa bardzo podobne, pod wzgledem konkretnych nut.

Jesli chodzi o skladniki i nuty zapachowe, to R.A. najbardziej kojarza mi sie, z moimi najukochanszymi (wycofanymi juz) perfumami Y.Rocher: Cantate R.A. sa jakby rozcienczona wersja, supertrwalych Cantate
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-16, 10:35   #24
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Wracahac do owocow - bo wlasnie przypomnialo mi sie o jednych moich perfumach - Morgan - Love Love

To tez owoce - wg mnie bardziej na cieple lato.
Nuty głowy: różowy pieprz, mandarynka, malina, zielone jabłko
Nuty serca: róża, konwalia, jaśmin, grenadyna
Baza: drzewo sandałowe, piżmo, wiśnia i morela

Kumpela uwielbia, siostra sie zakochala a ja mam po nich migrene i stosuje od wielkiego dzwonu
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-16, 10:45   #25
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Dla porownania przetestowalm wczoraj rowniez tak lubiane przez wizazanki Pure Woman Bruno Banani i doslownie ZGNILY na mnie - ladne byly przez pol godziny a potem kwas, kwasm kwas przeplatajacy sie z plastikiem i smrodkiem rozkladajacego sie zielska Troche zla jestem bo na bloterku byly nawet fajne. Na skorze zrobil sie kompostownik (razem z zawartoscia)

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-16, 10:56   #26
homyk
Zakorzenienie
 
Avatar homyk
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Nat, a znasz Le Monde Est Beau? Jeśli nie, koniecznie je przetestuj Mają świetną cierpką nutę owocową - czarna porzeczka i grejfruit
homyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-16, 11:04   #27
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 237
GG do hecate
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

No to jak porzeczka to Ode de l'amour YR (ja mam cos na punkcie ich pachnidel)
Te perfumy wielbie juz chyba 5 lat. Co jakis czas jak mi sie koncza kupuje nowy flakonik a nie mam tak czesto ze wracam do perfum.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-16, 11:10   #28
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 374
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Moimi ulubionymi zapachami z nutkami owocowymi sa:
  • Extravagance - sycylijska mandarynka
  • Skin - rowniez cytrusy i podobno jablko, ktorego nie wyczuwam - zapach kontrowersyjny, a na mnie pieknie sie uklada
Probowalas moze? Jesli tak, to jakie mialas wrazenia? Podobno cytrusy u ciebie odpadaja
mariolasl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-16, 11:15   #29
d'ou vient le vent
Zakorzenienie
 
Avatar d'ou vient le vent
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 880
Wpisy w blogu: 11
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Cytat:
Napisane przez homyk Pokaż wiadomość
Nat, a znasz Le Monde Est Beau? Jeśli nie, koniecznie je przetestuj Mają świetną cierpką nutę owocową - czarna porzeczka i grejfruit
Znam i zapewne niedlugo upoluje Razem z blizniakiem Ca Scent Beau

Nat
__________________

Not all those who wander are lost.
MNIEJ CHEMII / NIE MARNUJ!
Legite aut Perite!
d'ou vient le vent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-16, 18:07   #30
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 763
Dot.: plastikowe owoce - pomocy!

Nat, jesli nie szukasz stricte owocowych zapachow, moge ci jeszcze podpowiedziec moja ulubiona, owocowo-kwiatowa EdT Gosha: Nothing. To kompozycja brzoskwini, moreli, z dodatkiem rozy, kwiatu pomaranczy i jasminu, zaostrzona pizmem
Jest prosta, nieskomplikowana, bez zadnych falszywych, mdlych nut. Ma w sobie cos uroczego i zalotnego Uwielbiam nosic Nothing w cieple dni, tak pieknie rozwija sie wtedy na skorze....

Linka do KWC: http://www.wizaz.pl/produkty/baza/pr...p?produkt=7983
Kattarina jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:18.