Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia? - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-06-17, 12:58   #1261
Narnijkar
Zadomowienie
 
Avatar Narnijkar
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Zielone Lubusko-Wielkopolskie Wzgórze:-)
Wiadomości: 1 253
GG do Narnijkar
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

a jak wyglądał ten wysyp? na twarzy?
__________________
Szukam FM Musc Ravageur, L'Artisan Safran Troublant,
Narnijkar jest offline  
Stary 2008-06-17, 13:19   #1262
evelinek_r
Wtajemniczenie
 
Avatar evelinek_r
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: @ldz
Wiadomości: 2 763
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Na twarzy właśnie takie małe czerwone krostki, jak przy uczuleniu, a dodatkowo widocznie nasilił mi się trądzik w postaci takich podskórnych torbieli w okolicach linii szczęki. Nic przyjemnego.
evelinek_r jest offline  
Stary 2008-06-17, 14:12   #1263
Susanna
Zakorzenienie
 
Avatar Susanna
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: ♥ Śląsk ♥
Wiadomości: 13 459
Send a message via Skype™ to Susanna
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Evelinek ale nie używałaś tego peelingu na twarz prawda?
Zużyłam całe opakowanie czekoladowo-miętowego i już kupiłam drugie uwielbiam ten peeling cudownie oczyszcza i odświeża skórę
__________________

M&M

Staś


Susanna szyje - mój krawiecki blog
Susanna jest offline  
Stary 2008-06-17, 16:18   #1264
evelinek_r
Wtajemniczenie
 
Avatar evelinek_r
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: @ldz
Wiadomości: 2 763
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Nie, nie używałam na twarz. Po olejku myjącym dostałam właśnie taki prezent w postaci zpsutej buźki, ale yeż sie miętowemu oprzeć nie mogłam. Na ciele aż takiej tragedii nie ma, poza tym peelingu nie używam codziennie, ale podejrzewam ten olej, bo resztę sprawdziłam. Poza tym nic innego nie zmieniałam. Spróbuję pokręcic coś z oleju z czarnuszki i zobaczymy
evelinek_r jest offline  
Stary 2008-06-18, 17:45   #1265
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 7 745
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

wyslali do mnie zamowienie 9.06 i do dzis go nie ma;(
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline  
Stary 2008-06-18, 17:55   #1266
mrs.doubtfire
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 566
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

A pytałaś się na poczie, u mnie listonosze nigdy nie zostawiają awizo, podejrzewam, że oni tych paczek nawet nie próbują roznosić A jak się nie dowiadujesz to po 2 tygodniach odsyłają paczkę z powrotem.
mrs.doubtfire jest offline  
Stary 2008-06-18, 17:58   #1267
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 261
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez Susanna Pokaż wiadomość
Evelinek ale nie używałaś tego peelingu na twarz prawda?
Zużyłam całe opakowanie czekoladowo-miętowego i już kupiłam drugie uwielbiam ten peeling cudownie oczyszcza i odświeża skórę
Ja mam korzenny i uwielbiam bo znikają mi krostki po nim
joanaros jest offline  
Stary 2008-06-18, 18:18   #1268
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 7 745
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

no tak ale nie mam nr nadania. po adresie samym sprawdza?
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline  
Stary 2008-06-18, 18:39   #1269
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

yoona - wystarczy, że pójdziesz do swojego rejonowego urzędu i poprosisz o sprawdzenie czy jest paczka wysłana na Twój adres zameldowania
confused_girl jest offline  
Stary 2008-06-18, 19:20   #1270
mrs.doubtfire
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 566
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
no tak ale nie mam nr nadania. po adresie samym sprawdza?

Pewnie, podaj im ten adres na jaki zamawiałaś. Możesz się też zapytać o numer nadania w sklepie.
mrs.doubtfire jest offline  
Stary 2008-06-23, 15:23   #1271
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 937
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez yoona Pokaż wiadomość
wyslali do mnie zamowienie 9.06 i do dzis go nie ma;(
identyczny mam problem też 9 wyszła paczka, już mam nr nadania, jutro będę wydzwaniac pocztę. Martwi mnie jednak czy te kosmetyki się nie zepsuły? czy jest jakaś możliwośc rezygncji teraz?
Ineso jest offline  
Stary 2008-06-23, 18:55   #1272
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

To ja niestety ponarzekam Konkretnie to na nowe opakowania. Zamówiłam Mamie serum ROSE i dobrze, że zostawiłam stare białe buteleczki, bo Mamie też średnio do gustu przypadł pomysł z pipetą. wiem, że to takie profesjonalne i że właśnie w takich opakowaniach mozna najczęściej kupić sera w drogich perfumeriach, ale uważam, że te białe "apteczne" buteleczki były po prostu genialne Właśnie wyczytałam, że serum LEMON też jest już w nowym opakowaniu (swoja drogą nie mogę się doczekać az wymęcze stara wersje i przetestuje tę oczarową ). Dobrze, że w rossmanie można za złotówke z hakiem kupić spirytus salicylowy własnie w takich genialnych buteleczkach, bo nie zamierzam z nich rezygnować Ale pewnie będę w mniejszości i większość klientek ucieszy sie bardzo ze zmiany designu produktów
confused_girl jest offline  
Stary 2008-06-24, 09:15   #1273
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez confused_girl Pokaż wiadomość
To ja niestety ponarzekam Konkretnie to na nowe opakowania.
Confused, ja Cię popieram z tymi opakowaniami - co prawda nie miałam nowych, ale stare uważam za bardzo wygodne. Są/były lekkie, szczelne, nie tłukły się, a dozowanie było bardzo przyjemne i kropelki spływały szybko Inna sprawa, że nie były zbyt piękne, ale przynajmniej było jasne, że nie płacimy za design.
BTW, też nie mogę się doczekać, kiedy przetestuję wersję oczarową serum LEMON, ale to nieprędko, bo zużywanie starej jeszcze u mnie potrwa.
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-06-24, 10:54   #1274
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Niezamienna - ja stara chyba wymęczę na łydki i inne części ciała po depilacji :P Teraz jest dla mnie za ciepło na to serum, nawet na noc, a krem z lukrecja łagodzący (z którym jednak sie przeprosiłam :P ) działa cuda podobne do lemon Tylko ten zapach...
confused_girl jest offline  
Stary 2008-06-24, 11:05   #1275
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Confused, ja zbyt lubię to serum, żeby go używać na łydki - zresztą ja się nie depiluję, tylko golę. A właściwie co daje zastosowanie LEMONA po depilacji
(tak teoretycznie pytam, bo ja się golę, a na myśl o depilacji dostaję gęsiej skórki )?
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-06-24, 11:48   #1276
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

a nie nie, ja też się golę :P za depilator chwytam raz na rok, bo ten ból mnie przerasta Ale mam tendencje do krostek i stanów zapalnych nawet po goleniu, a w serum jest kwas salicylowy, więc jakimś tam stopniu temu zapobiega
confused_girl jest offline  
Stary 2008-06-24, 12:00   #1277
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Jasne.
Dzięki za odpowiedź
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-06-24, 12:21   #1278
Agamtb
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 493
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Czy mi się tylko wydaje, czy cena LEMON poszła w górę, a objętość w dół...?
Agamtb jest offline  
Stary 2008-06-24, 12:31   #1279
confused_girl
Zadomowienie
 
Avatar confused_girl
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Aga - masz racje :| Podniesioną cenę zauważyłam wczoraj, ale nie zwróciłam uwagi na objętość. Czy coś się w składzie serum zmieniło oprócz maceratu z oczaru? Bo biorąc pod uwagę spadek pojemności to podwyżka jest spora
A jeszcze wracając do tych nowych opakowań to może któraś z was miała już takie? Chyba flavo-C jest właśnie w butelce z zakraplaczem. Wygodne to jest? Bo mi się kojarzy od razu z kroplami do nosa:P I z tym, że nigdy nie jestem w stanie "wykropić" wszystkiego co wciagnęła pipeta :P
confused_girl jest offline  
Stary 2008-06-24, 13:12   #1280
Agamtb
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 493
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez confused_girl Pokaż wiadomość
Aga - masz racje :| Podniesioną cenę zauważyłam wczoraj, ale nie zwróciłam uwagi na objętość. Czy coś się w składzie serum zmieniło oprócz maceratu z oczaru? Bo biorąc pod uwagę spadek pojemności to podwyżka jest spora
A jeszcze wracając do tych nowych opakowań to może któraś z was miała już takie? Chyba flavo-C jest właśnie w butelce z zakraplaczem. Wygodne to jest? Bo mi się kojarzy od razu z kroplami do nosa:P I z tym, że nigdy nie jestem w stanie "wykropić" wszystkiego co wciagnęła pipeta :P
Czyli jednak....polecieli po krawędzi z tą objętością...

Co do buteleczki z zakraplaczem - miałam takową w komplecie z serum-C (taka mała, z brązowego szkła). Pierwszego dnia poszła w kosz...niewygodne, nieporęczne, marnuje się serum i dla mnie bez sensu. Trzymam serum w całości w lodówce, w białym, plastikowym słoiczku i palcem się maziam
Agamtb jest offline  
Stary 2008-06-24, 13:15   #1281
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Ja miałam flavo-C w takiej butelce z pipetką i do dziś tej buteleczki używam na wszelkie samorobne sera. Wydaje mi się wygodna, pipetką można precyzyjnie odmierzać krople.
A z ceną - no cóż. Wszystko drożeje, więc... Zważywszy wydajność, cena i tak jest dość przyjazna, nawet po podwyżce.
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2008-06-24, 15:17   #1282
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Ja miałam flavo-C w takiej butelce z pipetką i do dziś tej buteleczki używam na wszelkie samorobne sera. Wydaje mi się wygodna, pipetką można precyzyjnie odmierzać krople.
A z ceną - no cóż. Wszystko drożeje, więc... Zważywszy wydajność, cena i tak jest dość przyjazna, nawet po podwyżce.
.....
ja mam serum z vit.C i z zielona herbatą własnie w buteleczkach z zakraplaczem na tygodniowe odlewki i bardzo je lubie...inne sera mam poprzelewane do wyparzonych i wyjałowionych buteleczek amber po kroplach żołądkowych,one mają taki wmontowany zakraplacz...tez wygodne...a wczesniej kupowałam zakraplacze w aptece... pasuje mi ta metoda aplikacji bardzo...niedawno skonczyłam serum kwasowe Lierac'a-ono było w buteleczce z pompką-bez sensu,wszystko się mazało i wyciekało,bo tez było bardzo płynne
...apropo's tego co koleżanka napisała wyżej...o korzystaniu z ser<serum? > z całosciowego opakowanie trzymanego w lodówce,to powiem tak,ze w niskiej temperaturze serum mi sie ''rozwarstwia'' olejowe składniki osiadają warstwą na ściankach opakowania i troszke to trwa zanim sie spowrotem dobrze wymieszają i porozpuszczają,więc nawet dlatego robię odlewki i jest git
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline  
Stary 2008-06-24, 15:29   #1283
Agamtb
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 493
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
...apropo's tego co koleżanka napisała wyżej...o korzystaniu z ser<serum? > z całosciowego opakowanie trzymanego w lodówce,to powiem tak,ze w niskiej temperaturze serum mi sie ''rozwarstwia'' olejowe składniki osiadają warstwą na ściankach opakowania i troszke to trwa zanim sie spowrotem dobrze wymieszają i porozpuszczają,więc nawet dlatego robię odlewki i jest git
A tu masz rację, o tym nie pomyślałam, że w pokojowej tem. nie będą się rozwarstwiały....

Ta buteleczka z pompką wyjątkowo mi nie podeszła, ale taka zwykła z zakraplaczem byłaby bardzo ok...o tym też nie pomyślałam...ehhh, muszę pomyśleć next time
Agamtb jest offline  
Stary 2008-06-24, 18:09   #1284
mrs.doubtfire
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 566
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
.....
ja mam serum z vit.C i z zielona herbatą własnie w buteleczkach z zakraplaczem na tygodniowe odlewki i bardzo je lubie...inne sera mam poprzelewane do wyparzonych i wyjałowionych buteleczek amber po kroplach żołądkowych,one mają taki wmontowany zakraplacz...tez wygodne...a wczesniej kupowałam zakraplacze w aptece... pasuje mi ta metoda aplikacji bardzo...niedawno skonczyłam serum kwasowe Lierac'a-ono było w buteleczce z pompką-bez sensu,wszystko się mazało i wyciekało,bo tez było bardzo płynne
...apropo's tego co koleżanka napisała wyżej...o korzystaniu z ser<serum? > z całosciowego opakowanie trzymanego w lodówce,to powiem tak,ze w niskiej temperaturze serum mi sie ''rozwarstwia'' olejowe składniki osiadają warstwą na ściankach opakowania i troszke to trwa zanim sie spowrotem dobrze wymieszają i porozpuszczają,więc nawet dlatego robię odlewki i jest git
O tutaj koleżanka bardzo trafnie opisała właściwości serum w różnych temperaturach, zgadzam się całkowicie.
Dla mnie to samo dotyczy olejów, za radą Niezamiennej robię sobie małe odlewki i trzymam oleje gdzie mi wygodnie, a resztę w lodówce, tak samo z serami, ale tymi do twarzy, bo te do jedzenia to mam cały czas w lodówce
Tak na serio, to po prostu odpowiada mi mała butelka, którą mam pod ręką.
Dark mam pytanie, też odzyskuję sobie buteleczki po czym można, ale powiedz jak się sprawuje taka szklana butelka z zakraplaczem? Miałam kiedyś Juvit (to taka witamina C w kroplach dla dzieci) i ona była w szklanej butelce z taką nakładką co robiła krople, ale to mnie strasznie wkurzało, bo musiałam się nieźle namachać tą butelką żeby sobie coś wykropić, w końcu zwykle ją otwierałam i to zębami, bo tak łatwo się nie dało, przy okazji miałam witaminę C doustnie i nagębnie
Potem jak dostałam pierwszą butelkę z pipetką to tak jak Niezamienna zachowałam sobie, bo pipetka była dużo wygodniejsza niż zakraplacz. Pipetką mogłam sobie nakropić na rękę parę kropli i nakładać, a na dekolt to sobie lałam od razu i rozcierałam, a jak miałam Juvit to machałam i machałam i czasem mi te krople leciały na boki od tego machania. Ale może to zależy od zakraplacza, może są lepsze i gorsze?
mrs.doubtfire jest offline  
Stary 2008-06-24, 19:07   #1285
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez mrs.doubtfire Pokaż wiadomość
O tutaj koleżanka bardzo trafnie opisała właściwości serum w różnych temperaturach, zgadzam się całkowicie.
Dla mnie to samo dotyczy olejów, za radą Niezamiennej robię sobie małe odlewki i trzymam oleje gdzie mi wygodnie, a resztę w lodówce, tak samo z serami, ale tymi do twarzy, bo te do jedzenia to mam cały czas w lodówce
Tak na serio, to po prostu odpowiada mi mała butelka, którą mam pod ręką.
Dark mam pytanie, też odzyskuję sobie buteleczki po czym można, ale powiedz jak się sprawuje taka szklana butelka z zakraplaczem? Miałam kiedyś Juvit (to taka witamina C w kroplach dla dzieci) i ona była w szklanej butelce z taką nakładką co robiła krople, ale to mnie strasznie wkurzało, bo musiałam się nieźle namachać tą butelką żeby sobie coś wykropić, w końcu zwykle ją otwierałam i to zębami, bo tak łatwo się nie dało, przy okazji miałam witaminę C doustnie i nagębnie
Potem jak dostałam pierwszą butelkę z pipetką to tak jak Niezamienna zachowałam sobie, bo pipetka była dużo wygodniejsza niż zakraplacz. Pipetką mogłam sobie nakropić na rękę parę kropli i nakładać, a na dekolt to sobie lałam od razu i rozcierałam, a jak miałam Juvit to machałam i machałam i czasem mi te krople leciały na boki od tego machania. Ale może to zależy od zakraplacza, może są lepsze i gorsze?
.......
poczekaj Koleżanko,bo nie wiem czy dobrze rozumiem pytanie jesli chodzi o zakraplacz to mam na mysli taki przymocowany do zakrętki z takim gumowym kapturkiem ,który ściskamy,zeby nabrac płyn to srodka... tak jak buteleczki amber z BU...natomiast te moje ''z odzysku'' buteleczki mają taką nakładkę własnie,co robi kropelki< nakładka z dziubkiem w srodku> i to sie sprawdza,bo moje sera są płynne i nawet oliwka czy macerat też gładko się kropli.
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline  
Stary 2008-06-24, 19:17   #1286
mrs.doubtfire
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 566
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
.......
poczekaj Koleżanko,bo nie wiem czy dobrze rozumiem pytanie jesli chodzi o zakraplacz to mam na mysli taki przymocowany do zakrętki z takim gumowym kapturkiem ,który ściskamy,zeby nabrac płyn to srodka... tak jak buteleczki amber z BU...natomiast te moje ''z odzysku'' buteleczki mają taką nakładkę własnie,co robi kropelki< nakładka z dziubkiem w srodku> i to sie sprawdza,bo moje sera są płynne i nawet oliwka czy macerat też gładko się kropli.
To rzeczywiście koleżanko, myślałam całkiem o czym innym i nadal nie bardzo rozumiem. To znaczy zakraplacz to dla mnie to samo co dla Ciebie, zakrętka ma właśnie taki gumowy kapturek i szklaną rureczkę, naciskam kapturek i do rurki wpływa serum czy olej. Ale nie rozumiem czy te butelki z odzysku to też mają zakraplacz czyli to samo, czy może mają jakiś jeszcze inny zakraplacz?
mrs.doubtfire jest offline  
Stary 2008-06-24, 19:34   #1287
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez mrs.doubtfire Pokaż wiadomość
To rzeczywiście koleżanko, myślałam całkiem o czym innym i nadal nie bardzo rozumiem. To znaczy zakraplacz to dla mnie to samo co dla Ciebie, zakrętka ma właśnie taki gumowy kapturek i szklaną rureczkę, naciskam kapturek i do rurki wpływa serum czy olej. Ale nie rozumiem czy te butelki z odzysku to też mają zakraplacz czyli to samo, czy może mają jakiś jeszcze inny zakraplacz?
.......
wybacz,jestem w trakcje sesji i zakręcona ''jak baranie rogi'' jak to mówi moja Przyjaciółka ale co do zakraplacza z kapturkiem to się rozumiemy... rurka i kapturek umocowane w zakrętce Natomiast moja buteleczka po kroplach ma taka nakładkę z wierzchu jest ona płaska,a do srodka butelki wchodzi taki ''lejek'' i to jest białe i plastikowe i przez to lecą kropelki....no skojarzyło mi sie troche z takim ''urządzeniem'' co jest w butelkach z wódką'' zeby ładnie sie nalewało z butelki ...


PS. a w aptece mozna dostac same zakraplacze,<rurka z kapturkiem> bez buteleczek
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline  
Stary 2008-06-24, 20:56   #1288
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 937
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Do mnie dotarła dzis końcu pierwsza paczka. To mój debiut z mazidłami generalnie, więc wrażenia: pierwszą rzeczą, którą wymieszałam jest maseczka morska. O bosz Otwarcie pudełka ze spiruliną o mało nie zwaliło mnie z nóg, a już dosypanie mleka do tego i mieszanie...ja się nastawiałam, że to pieknie pachniec nie będzie, no ale bez przesady. Naprawdę z trudem nałozyłam to na twarz i wytrzymałam 15 minut. Pocieszcie mnie, że się przyzwyczaję plizzzz. Zreszta nastepnym razem mam zamiar rozrobic z hydrolatem różanym (to moje pocieszenie w tej paczce - w końcu coś co ładnie pachnie)-nie wiem czy zapachy sie nie pogryzą, ale chyba gorzej byc nie może Po zmyciu maseczki zaaplikowałąm sobie na twarz olejek z płatków róży - nie pachnie jak hydrolat ale jest całkiem fajny, pachnie mi czymś leśno-olejowym. Na dziś mam dośc eksperymentów. Czeka mnie jeszcze rozrobienie peelingu enzymatycznego (już się boję) oraz żel hialuronowy. Takie moje pierwsze zakupy w BU. Mam nadzieję, że nie ostatnie
Ineso jest offline  
Stary 2008-06-25, 11:58   #1289
dark01
Zakorzenienie
 
Avatar dark01
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa/Łęczna
Wiadomości: 5 133
GG do dark01 Send a message via Skype™ to dark01
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość
Do mnie dotarła dzis końcu pierwsza paczka. To mój debiut z mazidłami generalnie, więc wrażenia: pierwszą rzeczą, którą wymieszałam jest maseczka morska. O bosz Otwarcie pudełka ze spiruliną o mało nie zwaliło mnie z nóg, a już dosypanie mleka do tego i mieszanie...ja się nastawiałam, że to pieknie pachniec nie będzie, no ale bez przesady. Naprawdę z trudem nałozyłam to na twarz i wytrzymałam 15 minut. Pocieszcie mnie, że się przyzwyczaję plizzzz. Zreszta nastepnym razem mam zamiar rozrobic z hydrolatem różanym (to moje pocieszenie w tej paczce - w końcu coś co ładnie pachnie)-nie wiem czy zapachy sie nie pogryzą, ale chyba gorzej byc nie może Po zmyciu maseczki zaaplikowałąm sobie na twarz olejek z płatków róży - nie pachnie jak hydrolat ale jest całkiem fajny, pachnie mi czymś leśno-olejowym. Na dziś mam dośc eksperymentów. Czeka mnie jeszcze rozrobienie peelingu enzymatycznego (już się boję) oraz żel hialuronowy. Takie moje pierwsze zakupy w BU. Mam nadzieję, że nie ostatnie
...........
tak to jest z tymi zapachami....NATURA nie zawsze pachnie rózami
ja do maseczek morsko-algowych nawet nie tykam<innych firm tez-Soraya ma świetną serie masek gabinetowych-Thalgo równiez i co.......> zapach dla mnie jest nie-do -prze-skoczenia ! pozostałe zapachy produktów z BU mi pasują..moze najmniej hydrolat oczarowy<pachnie mydlinami> ale jest do przeskoczenia
__________________
DO ZApamiętania : Dry skin is a lack of oil, dehydrated skin is a lack of water.

wizażowo&pazurkowo
dark01 jest offline  
Stary 2008-06-25, 12:42   #1290
IlonaP
Zakorzenienie
 
Avatar IlonaP
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 466
Dot.: Czy ktoraś z Was kupowała gotowe produkty na Biochemii Urody? Jak wrażenia?

Cytat:
Napisane przez dark01 Pokaż wiadomość
.......
wybacz,jestem w trakcje sesji i zakręcona ''jak baranie rogi'' jak to mówi moja Przyjaciółka ale co do zakraplacza z kapturkiem to się rozumiemy... rurka i kapturek umocowane w zakrętce Natomiast moja buteleczka po kroplach ma taka nakładkę z wierzchu jest ona płaska,a do srodka butelki wchodzi taki ''lejek'' i to jest białe i plastikowe i przez to lecą kropelki....no skojarzyło mi sie troche z takim ''urządzeniem'' co jest w butelkach z wódką'' zeby ładnie sie nalewało z butelki ...


PS. a w aptece mozna dostac same zakraplacze,<rurka z kapturkiem> bez buteleczek
kroplomierz znaczy się
a ja nie cierpię, chyba zbyt niecierpliwa jestem, zanim skapnie z buteleczki to mnie szlag trafia i zazwyczaj otwieram zębami
__________________
IlonaP jest offline  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:56.