Żółte okolice ust. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-04-30, 13:58   #1
tyneczka
Wtajemniczenie
 
Avatar tyneczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 038
GG do tyneczka

Żółte okolice ust.


Otóż zauważyłam u siebie na twarzy naokoło ust żółty kolor skóry zupełnie odmienny od koloru na pozostałej części twarzy. Nie wygląda, to zbyt estetycznie (jakbym ssała cycka świni, że już tak powiem), a kompletnie nie mam pojęcia skąd się to wzięło i jak się tego pozbyć. Czy, to jest zwykłe przebarwienie? Choć nie wygląda mi to na nie. Najgorzej widać, to w świetle dziennym i wtedy moja twarz zamiast wyglądać jednolicie, jest podkreślona w tych okolicach takim żółtym odcieniem, co wygląda trochę jakbym była brudna Może któraś z Was spotkała sie z takim przypadkiem lub wie jak temu zaradzić?
Byłabym wdzięczna za każdą udzieloną pomoc

PS. Błagam, tylko nie piszcie bym przejrzała forum, bo jest pełno wątków o przebarwieniach. Jak wspomniałam, to raczej do przebarwień nie należy, a w wątkach każdy ma inny problem. Zresztą ciężko przejrzeć kilkudzięsięcio - stronicowy wątek i znaleźć choć cień podobieństwa.
__________________

tyneczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 14:27   #2
rozmarynek
Zadomowienie
 
Avatar rozmarynek
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 360
Dot.: Żółte okolice ust.

Cytat:
Napisane przez tyneczka Pokaż wiadomość
(jakbym ssała cycka świni, że już tak powiem)
Sory... musiałam


A tak poważnie to nie wiem jak CI pomóc.... Jeśli palisz papierosy to moze w tym leży przyczyna
rozmarynek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 14:32   #3
Justy
Zakorzenienie
 
Avatar Justy
 
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 762
Dot.: Żółte okolice ust.

rób częściej peeling. jeśli pijesz sok marchwiowy lub zażywasz beta-karoten- to przestań
Justy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 14:33   #4
tyneczka
Wtajemniczenie
 
Avatar tyneczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 038
GG do tyneczka
Dot.: Żółte okolice ust.

Ja i papierosy?! O nie, broń Boże! To jakby zestawić ze sobą dwa obce przeciwieństwa Nie dojż, że jestem za młoda na ich palenie, to mam do nich wstręt!
__________________

tyneczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 14:34   #5
tyneczka
Wtajemniczenie
 
Avatar tyneczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 038
GG do tyneczka
Dot.: Żółte okolice ust.

Cytat:
Napisane przez Justy Pokaż wiadomość
rób częściej peeling. jeśli pijesz sok marchwiowy lub zażywasz beta-karoten- to przestań
A jaki peeling byłby najlepszy? Kawowy też się do tego nadaje?
Już soków nie pije, ale wcześniej dość często. Może faktycznie, to od tego się nasiliło...
__________________

tyneczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 20:15   #6
Plastulla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 185
Dot.: Żółte okolice ust.

Mam dokładnie to samo, jeśli dobrze sobie wyobrażam to co opisałaś. Nigdy nie lubiłam soczków marchwiowych więc ich nie piję .Beta-karotenu nie łykam , nie palę , nie piję zdrowo się odżywiam , kilograma marchewek nie wcinam na raz Nie mam pojęcia od czego to mam ale mam... Inni też to zauważają a to znaczy że rzeczywiście rzuca się w oczy Moja kosmetyczka chyba mi nie wierzy że nie pije marchewkowych soków bo za każdym razem mówi że takie cos jest właśnie od tego... Co na to poradzić
Plastulla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 20:51   #7
linka88
Raczkowanie
 
Avatar linka88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 345
Dot.: Żółte okolice ust.

też tak mam moja siostra stwierdziła, że ciągle smaruje się różnymi maśćmi benzacne, cynkowa itp i to rozjaśnia skórę, a że w tym miejscu nie używam maści to skóra jest ciemniejsza-hmm ciekawa hipoteza może i prawdziwa ja maskuje to po prostu jasniejszym podkładem
linka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 20:57   #8
tyneczka
Wtajemniczenie
 
Avatar tyneczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 038
GG do tyneczka
Dot.: Żółte okolice ust.

Widzę, że nie tylko ja borykam się z tym problemem Co do tego wybielenia maśćmi, to w moim przypadku mogę spokojnie obalić tę hipotezę. Nawet w tym miejscu często się smaruję. W ogóle powinnam zacząć od tego, że równomiernie smaruję twarz, więc nie mogłoby wybielić tylko niektórych partii.
__________________

tyneczka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 21:40   #9
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 882
GG do marta_d1
Dot.: Żółte okolice ust.

Ja też mam taki problem, mama mi mówi, że jestem brudna!! Tez nie wiem co z tym zrobic, jak byłam u kosmetyczki to zapomniałam sie zapytać, a ona nie zwróciła na to uwagi. Ale wkrótce sie znowu wybieram wiec zapytam!!!
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-04-30, 23:10   #10
lexmax
Raczkowanie
 
Avatar lexmax
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 46
Dot.: Żółte okolice ust.

Mam taki sam problem - kolor okolicy ust i brody jest inny od reszty twarz oraz szyji ( ale cała moja twarz sie różni od koloru szyji), jest żóltawy. Te obszary ust są jaśnijesze od pozostałej cery, ale ciemniejsze od szyji. Może to dlatego, że mam popękane i rozszerzone naczynka. Nos i policzki sa mocno rózowe ( takie placki :/ ), ale i czoło jest lekko jasno rózowe (?),a przeciesz naczynek tam nie mam. Mimo to, broda sie różni nawet od obszaru oczu ;];] W kwesti za krycia tego - jesli nałoże tylko odrobine podkałdu to różnce widać. Musze porządnie sie wymalować, by wyrównać odcień, by nie być "BRUDNA".
Nie pale, nie używam raczej samoopalczy, nie lubie marchwi (niestety), nie chodze na solarium, nie stosuje żadnych szczególnych maści.

Może coś by dało stosowanie rozjaśniajacych kremów na przebarwienia (choć tyneczka nie wdzi rezultatów)?? Albo zabiegi w gabinetach jak choćby kwasy owocowe czy głebokie pilingi ??
Może u mnie pomogło by zamknięcie naczynek ;]
lexmax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-05-01, 14:50   #11
(:Iza:)
Wtajemniczenie
 
Avatar (:Iza:)
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: moon
Wiadomości: 2 344
Dot.: Żółte okolice ust.

mi sie czasmi to robi jak czymś mocno podrażnie skóre mi zawsze pomaga gruba warstwa kremu dla dzieci "bambino" ( tego w rózowym, okrągłym i metalowym opakowaniu ) nałożona na noc wogole mam bardzo wrażliwa skorę wiec czasem robie sobie takie "kuracje" z kremu dla niemowląt na noc na całą twarz i efekt rewelacja
(:Iza:) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-05-01, 16:02   #12
tyneczka
Wtajemniczenie
 
Avatar tyneczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 038
GG do tyneczka
Dot.: Żółte okolice ust.

Cytat:
Napisane przez (:Iza:) Pokaż wiadomość
mi sie czasmi to robi jak czymś mocno podrażnie skóre mi zawsze pomaga gruba warstwa kremu dla dzieci "bambino" ( tego w rózowym, okrągłym i metalowym opakowaniu ) nałożona na noc wogole mam bardzo wrażliwa skorę wiec czasem robie sobie takie "kuracje" z kremu dla niemowląt na noc na całą twarz i efekt rewelacja
Ale niestety chyba nie o tym samym mówimy Na takie zwykłe podrażnienia, to jak najbardziej zgodzę się z tym, że Bambino najlepiej działa. Mój (nasz) problem polega na tym, że ta skóra ma już taki trwały kolor i szukamy przyczyny skąd mogło się to wziąć i jak się pozbyć.
__________________

tyneczka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:29.