Wróć   Forum Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka

Notka

Dietetyka Forum poświęcone tylko i wyłącznie zdrowemu odżywianiu, dietom i suplementacji.
Tutaj dyskutujemy tylko o zdrowym odżywianiu, gdzie wyznacznikiem jest kaloryczność dobowa omawianych diet - muszą one mieć ponad 1000 kcal. Diety poniżej 1000 kcal mogą być opisywane jedynie w Krzywym Zwierciadle.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-06-20, 21:30   #1
gargulec
Przyczajenie
 
Avatar gargulec
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 9
Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Macie jakieś pomysły? Niedługo jadę na obóz i będe 2 dni jechać autokarem. Zawsze brałam kanapeczki i tonę słodyczy. Teraz myślę o czymś zdrowszym. Kanapeczki i... właśnie nie wiem co! Batoniki jakieś fit czy co.. Jeszcze trzeba wziąć pod uwagę to, że niektóre rzeczy sie rozpuszczają itd.

Za wszelkie porady będę bardzo wdzięczna!
gargulec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-20, 22:04   #2
Ather
Zakorzenienie
 
Avatar Ather
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 179
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

A malutka lodówka podręczna z wkładami wchodzi w grę czy nie bardzo ?

ew. na pierwsze kilka godzin podróży jakieś jogurty, serek wiejski, etc. Potem pozostają kanapki... i suchy prowiant, bo coś co wymaga przechowywania w chłodnym nie zda egzaminu gdy nie będziesz miała lodówki.

2 dni to sporo (przypomniała mi się moja podróż 35 h ^^ ), ale na pewno sie zatrzymacie gdzies na cos cieplego do zjedzenia i obiad

ew. pomyśl może o waflach ryżowych ? są różne smakowe
__________________

“Everyone has three lives: a public life, a private life, and a secret life.”
My personal blog: www.alabasterfox.pl

Ather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-20, 22:18   #3
gargulec
Przyczajenie
 
Avatar gargulec
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 9
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Dzięki za te wafle, dobry pomysł!

Niestety nie będę miała lodówki Dlatego wszelkie jogurty i serki wiejskie odpadają, bo po godzinie w plecaku w pełnym lipcowym słońcu będą niedobre.

A co sądzisz Ather o batonikach muesli, biszkoptach albo o sucharkach?

Edytowane przez gargulec
Czas edycji: 2007-06-20 o 22:19 Powód: błąd
gargulec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-20, 22:29   #4
Ather
Zakorzenienie
 
Avatar Ather
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 179
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Cytat:
Napisane przez gargulec Pokaż wiadomość
Dzięki za te wafle, dobry pomysł!

Niestety nie będę miała lodówki Dlatego wszelkie jogurty i serki wiejskie odpadają, bo po godzinie w plecaku w pełnym lipcowym słońcu będą niedobre.

A co sądzisz Ather o batonikach muesli, biszkoptach albo o sucharkach?
Jeśli jadasz słodycze to takie biszkopty czemu by nie. Albo paczkowane gotowe gofry, są bardzo dobre.

Wiesz, o słodyczach cięzko mi się wyopowiedzieć bo ich nie jadam, ale pamiętam że są mało sycące
Lepiej pomyśleć o czymś pożywniejszym tzn. wg mnie - zrobisz jak uważasz i zależy na co będziesz miała ochotę.

A może zamiast batoników muesli - orzechy jakieś ? Mieszanki bakaliowe ?
__________________

“Everyone has three lives: a public life, a private life, and a secret life.”
My personal blog: www.alabasterfox.pl

Ather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-20, 22:36   #5
gargulec
Przyczajenie
 
Avatar gargulec
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 9
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

A bakalie nie są za bardzo kaloryczne (jestem od niedawna na utrzymaniu)?
gargulec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-20, 22:45   #6
Ather
Zakorzenienie
 
Avatar Ather
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 8 179
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Cytat:
Napisane przez gargulec Pokaż wiadomość
A bakalie nie są za bardzo kaloryczne (jestem od niedawna na utrzymaniu)?
Skoro jesteś na utrzymaniu to spokojnie. W rozsądnych ilościach. Po prostu daj sobie spokój z batonikami, etc skoro już chcesz coś kalorycznego, to lepiej wybrać coś zdrowszego co nie zawiera cukru, mnóstwa chemii, itd.

A osobiście i tak polecam raczej orzechy włoskie, pistacjowe (pycha ), migdały, pestki dyni. Byle nie za dużo

Mam nadzieję że rano (bo teraz już dośc późno) dostaniesz więcej pomysłów od innych dziewczyn z dietetyki
__________________

“Everyone has three lives: a public life, a private life, and a secret life.”
My personal blog: www.alabasterfox.pl

Ather jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-21, 07:27   #7
april:)
Zakorzenienie
 
Avatar april:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 3 469
Smaczny profil april:)
Smaczne przepisy5
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

może musli? albo jakieś inne płatki
__________________
april:) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-21, 07:46   #8
sylwia18
Zakorzenienie
 
Avatar sylwia18
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Weston-super-Mare
Wiadomości: 6 843
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

ja mieszkam 6 godzin drogi od miejsca, gdzie studiuję, i zawsze zabieram ze sobą serek wiejski, jakiś jogurt i po 6 godzinach drogi są dobre (nawet w upale). Nie masz sie co martwić że po godzinie będą do wyrzucenia. Poza tym biorę owoce, warzywa (np marchewkę pokrojoną w talarki), wspomniane juz wafle ryżowe, sałatkę w pojemniczku no i kanapki.
__________________
A prayer for the wild at heart, kept in cages...
sylwia18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-21, 11:23   #9
Ratatouille
Przyczajenie
 
Avatar Ratatouille
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 20
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

przypomniała mi sie mija podroż autokarem do Londynu, nieźle sie umordowałam..
ale co do jedzenia w autokarze ja polecam kanapeczki
najlepiej na jakimś razowym np. Fitness Style z ziarnami, nie smaruj masłem tylko połóż na to jakąś chudą wędlinkę i warzywa.
musisz pamiętać żeby to szczelnie zapakować, więc najlepiej w folie aluminiową i jeszcze do jakiegoś pojemnika żeby ci sie nie pogniotły
Ratatouille jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-30, 18:58   #10
marciulek
Raczkowanie
 
Avatar marciulek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 150
Question Co i czy w ogóle jesc podczas nocnej podróży???

Dzisiaj w nocy wyjeżdżam do Chorwacji. Pojedziemy całą noc i cały dzień i jestem przekonana,że nie będe spała!
Co i czy w ogóle jeść w czasie takiej podrózy. wiadomo,ze brak snu nie słuzy organizmowi a nocne jedzenie tym bardziej! :-(

Spakowałam już bułeczki z serkiem pleśniowym i żółtym oraz kanapki z jajkiem...co wy na to???
__________________
12 września 2009...mam męża

21.01.2010 Gabrysia- 3870g i 57cm SZCZĘŚCIA!
marciulek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-30, 22:07   #11
fortepianistka
Rozeznanie
 
Avatar fortepianistka
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 3miasto
Wiadomości: 924
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

mozna sobie zrobic do pojemniczka sałatkę, czy ugotowane warzywka. To wbrew pozorom az tak szybko sie nie psuje.
Pomidory i surowe ogorki tez sa dobre na podroz.
Wafli ryzowych to srednio polecam, bo to same weglowodany.
Bakalie mysle w rozsadnej ilosci.
Batonika muesli, Corny czy Sante mozesz wziac.
Serek wiejski na pierwszy dzien bo jednak drugiego juz moze byc skwasniały.
Jogurty takie z zelatyna (jog. serduszko, fructis) napewno wytrzymaja dwa dni.
fortepianistka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-08-31, 08:27   #12
(:Iza:)
Wtajemniczenie
 
Avatar (:Iza:)
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: moon
Wiadomości: 2 327
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

ja zawsze biore wafle ryzowe
(:Iza:) jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-03, 20:42   #13
marthusia
Zadomowienie
 
Avatar marthusia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: unidentified
Wiadomości: 1 927
Smaczny profil marthusia
Smaczne przepisy2
GG do marthusia
Prowiant na obóz sportowy

Wyjeżdżam po raz pierwszy na obóz sportowy pod namioty.Rano będizemy wychodzić,spędzać parę godzin na ostrym treningu i wracać na posiłek.
Zastanawiam się,czy macie może jakieś sprawdzone składy prowiantów?Coś polecicie - np.na szybkie uzupełnienie energii,dobre nawadniacze,źródło białka czy inne cuda wianki?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
marthusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-03, 21:49   #14
venomik
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 351
Dot.: Prowiant na obóz sportowy

Jako źródło szybkiej energii to nieśmiertelne banany
Jako nawadniacz to woda oczywiście. Ale pewnie Ci chodzi o uzupełnienie choćby soli mineralnych - zaopatrz się w jakiś napój izotoniczny. Isostar, powerade czy coś. W sklepie sportowym najlepiej - taki do rozpuszczania w wodzie.
venomik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-04-03, 22:28   #15
marthusia
Zadomowienie
 
Avatar marthusia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: unidentified
Wiadomości: 1 927
Smaczny profil marthusia
Smaczne przepisy2
GG do marthusia
Dot.: Prowiant na obóz sportowy

O,dzięki bardzo domniemam,że to co sportowcy maja kolorowego w butelkach z wodą to izotoniki,nie wpadłam na to wczesniej,że sa dostępne w proszku Dzięki i pozdrawiam!
Banany jak mówisz dobra sprawa - były robione badania,które wykazaly,że jedząc 6 bananów dziennie zapewniamy sobie PEŁNĄ dawkę witamin i minerałów
marthusia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-26, 12:05   #16
Mirella1982
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 31
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Ja po treningu, takim bardziej amatorskim, uzupełniam białka i węglowodany jedząc wafle ryżowe (np. Good Food) z twarożkiem/jajkiem i warzywami.
Mirella1982 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-19, 12:42   #17
Lady021
Raczkowanie
 
Avatar Lady021
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 294
GG do Lady021
Question Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Odświeżam temat

Mój problem jest trochę inny. Pracuję w badaniach rynku i większą część miesiąca spędzam w samochodzie, po 8-10 godzin dziennie. Przez to kilogramy idą w górę. Na kanapki po kilku dniach - obojętnie jak urozmaicanych - nie mogę patrzeć. Gdy jest chłodno, zabieram często jogurt albo pudełko sałatki z kurczaka. Ale w upały - choćby te ostatnie - nawet kanapki nie utrzymywały się do południa (auto bez klimy). I w efekcie zjadam coś słodkiego lub jakiś fast-food na stacji benzynowej. Dopiero po powrocie jem porządny obiad, ale to już znowu jest krótko przed snem i posiłek jest za duży....

Nie bardzo wiem, jak jeść w takiej sytuacji, żeby nie tyć dalej i jeść zdrowo
__________________
Jedno kliknięcie, a poprawia samopoczucie

"Wszystko się może zdażyć, gdy głowa pełna marzeń..."
...Nawet gdy wydają się one bardzo nierealne
Lady021 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-20, 09:23   #18
ellish
Zakorzenienie
 
Avatar ellish
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 4 082
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

a nie mozesz sobie zrobic przerwy na jakies 30min i skoczyc na obiad na miasto? Nawet do zwyklego baru mlecznego czy salatkowego ( na pewno nie fast foody).
Albo zjechac gdzies na zajazd i zjesc normalny obiad. Nawet tylko zupe.
__________________


Edytowane przez ellish
Czas edycji: 2013-08-20 o 09:24
ellish jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-20, 10:05   #19
nosferatku
Zadomowienie
 
Avatar nosferatku
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 460
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Ja jestem fanką bento.
Pudełeczko z ryżem, warzywami i kawałkiem jakiegoś mięska często mi towarzyszy. Jeżeli jest szczelne, można bezpiecznie transportować je kilka godzin. Kawałek marynowanego lub świeżego imbiru w rogu opakowania nie tylko nada przyjemnego aromatu całości, ale też na parę godzin ochroni przed bakteriami. W takim pudełeczku można też mieć makaronową sałatkę, na przykład. Ważne, żeby pudełko stało w lodówce przed wyjazdem w drogę. Ciasno upakowane jedzenie potrzyma temperaturę przez część dnia.

Nieśmiertelne jajka na twardo mają tę zaletę, że Natura dostarcza je nam wraz ze szczelnym opakowaniem

Jogurt albo serek w nienaruszonym opakowaniu można właściwie spokojnie zjeść po kilku godzinach transportu, mi przynajmniej nigdy nie zaszkodził.

Banany i jabłka powinny spokojnie "przeżyć" dwa dni.

Dobrą alternatywą dla słodyczy oraz kanapek są też batony białkowe. Można samodzielnie zrobić w domu, a można kupić gotowe. Ja zawsze wybieram te słodzone cukrem, a nie słodzikami (mniejsze zło). Taki baton spokojnie zastąpi mniejszy posiłek. Znam też ludzi, którzy w takich sytuacjach odżywiają się tuńczykiem z puszki, ale nie wiem, czy polecam .

Można też pobawić się w indyjskie słodycze. Mam gdzieś przepis na kruche cukierki (legumina? ciasteczka? nie wiem, jak to określić), które robi się z mąki z ciecierzycy. Słodkie to diabelnie, ale zawiera dużo miłych sercu składników odżywczych. Robi się masę, którą potem się wylewa do formy, masa tężeje, kroi się ją i robi się coś o konsystencji kruchej krówki. Słodkie i suche, nie zepsuje się w transporcie, a jest mega pyszne. I sycące. I ma białko.

Można sobie zrobić tartę ze szpinakiem. Tarta lubi podróże. Podobnie, jak muffinki. Albo kresowe "pierogi"-drożdżowe bułeczki z nadzieniem z soczewicy.

Wafli ryżowych albo musli w jednoporcjowych opakowaniach bym unikała. Jak dla mnie, to są puste zapychacze i już lepiej sobie zjeść snickersa, bo jest przynajmniej smaczniejszy.
nosferatku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-20, 12:23   #20
Wenress
Zakorzenienie
 
Avatar Wenress
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 923
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Cytat:
Napisane przez nosferatku Pokaż wiadomość
Ja jestem fanką bento.
Pudełeczko z ryżem, warzywami i kawałkiem jakiegoś mięska często mi towarzyszy. Jeżeli jest szczelne, można bezpiecznie transportować je kilka godzin. Kawałek marynowanego lub świeżego imbiru w rogu opakowania nie tylko nada przyjemnego aromatu całości, ale też na parę godzin ochroni przed bakteriami. W takim pudełeczku można też mieć makaronową sałatkę, na przykład. Ważne, żeby pudełko stało w lodówce przed wyjazdem w drogę. Ciasno upakowane jedzenie potrzyma temperaturę przez część dnia.

Nieśmiertelne jajka na twardo mają tę zaletę, że Natura dostarcza je nam wraz ze szczelnym opakowaniem

Jogurt albo serek w nienaruszonym opakowaniu można właściwie spokojnie zjeść po kilku godzinach transportu, mi przynajmniej nigdy nie zaszkodził.

Banany i jabłka powinny spokojnie "przeżyć" dwa dni.

Dobrą alternatywą dla słodyczy oraz kanapek są też batony białkowe. Można samodzielnie zrobić w domu, a można kupić gotowe. Ja zawsze wybieram te słodzone cukrem, a nie słodzikami (mniejsze zło). Taki baton spokojnie zastąpi mniejszy posiłek. Znam też ludzi, którzy w takich sytuacjach odżywiają się tuńczykiem z puszki, ale nie wiem, czy polecam .

Można też pobawić się w indyjskie słodycze. Mam gdzieś przepis na kruche cukierki (legumina? ciasteczka? nie wiem, jak to określić), które robi się z mąki z ciecierzycy. Słodkie to diabelnie, ale zawiera dużo miłych sercu składników odżywczych. Robi się masę, którą potem się wylewa do formy, masa tężeje, kroi się ją i robi się coś o konsystencji kruchej krówki. Słodkie i suche, nie zepsuje się w transporcie, a jest mega pyszne. I sycące. I ma białko.

Można sobie zrobić tartę ze szpinakiem. Tarta lubi podróże. Podobnie, jak muffinki. Albo kresowe "pierogi"-drożdżowe bułeczki z nadzieniem z soczewicy.

Wafli ryżowych albo musli w jednoporcjowych opakowaniach bym unikała. Jak dla mnie, to są puste zapychacze i już lepiej sobie zjeść snickersa, bo jest przynajmniej smaczniejszy.
Mogłabyś się podzielić przepisem na te indyjskie cukierki i na pierogi z soczewicą?


Od siebie polecam marchewkę, pomidorki koktajlowe albo zwykłe, zabrałam w długą podróż pociągiem gdzie upał był nieziemski i były dobre, na drugi dzień też
__________________


Ćwiczę!
Wenress jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-20, 13:02   #21
ellish
Zakorzenienie
 
Avatar ellish
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: różnie to bywa
Wiadomości: 4 082
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość


Od siebie polecam marchewkę, pomidorki koktajlowe albo zwykłe, zabrałam w długą podróż pociągiem gdzie upał był nieziemski i były dobre, na drugi dzień też
oo, rewelacyjna rada. Tez zawsze jak gdzies jade to mam pomidory koktajlowe Zreszta w domu to obowiazkowa przekaska.Marchewki surowe nie, bo niestety zle dzialaja na moj uklad pokarmowy, a tak je uwielbiam, zwlaszcza te malutkie ale za to sok marchwiowy - codziennie.
__________________

ellish jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-20, 13:05   #22
Yo_Landi
Raczkowanie
 
Avatar Yo_Landi
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 125
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Wafle ryżowe, może jakiś kisiel czy zupkę/gotowe danie typu spaghetti? pewnie na stacjach beznzynowych da się dostać sam wrzątek, choć pewnie wtedy to nawet lepiej kupić u nich porcję makaronu... Poza tym jak jedzie się autokarem, to te na długie trasy mają klimę, więc sporo rzeczy ma szansę przetrwać schowane nad siedzeniem na półce.
Yo_Landi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-20, 17:52   #23
nolose
Rozeznanie
 
Avatar nolose
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 527
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
Mogłabyś się podzielić przepisem na te indyjskie cukierki i na pierogi z soczewicą?


Od siebie polecam marchewkę, pomidorki koktajlowe albo zwykłe, zabrałam w długą podróż pociągiem gdzie upał był nieziemski i były dobre, na drugi dzień też
Również chciałabym zobaczyć przepis, chociaż to raczej z ciekawości, jeśli "diabelnie słodkie"
O, nie wiedziałam, że pomidory są takie trwałe

Cytat:
Napisane przez Yo_Landi Pokaż wiadomość
Wafle ryżowe, może jakiś kisiel czy zupkę/gotowe danie typu spaghetti?(...)
__________________
Człowiek niewiele wie, zanim umrze. Åsa Larsson, "Aż gniew twój przeminie"
nolose jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-20, 19:14   #24
mara30
Zadomowienie
 
Avatar mara30
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 448
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Cytat:
Napisane przez Yo_Landi Pokaż wiadomość
Wafle ryżowe, może jakiś kisiel czy zupkę/gotowe danie typu spaghetti?
to już równie dobrze można paczkę chipsów, wafelków nadziewanych, mniej więcej tak samo "zdrowe i pożywne"

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

z rzeczy, które można praktycznie wszędzie kupić i nie potrzebują lodówki polecam orzechy i banany
i czekoladę niestety jak już naprawdę trzeba coś kupić na stacji benzynowej, to czekolada jest najmniejszym złem pod warunkiem, że wybieramy taką bez tłuszczów trans, a wtedy wybór baaaardzo się ogranicza
mara30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-22, 14:58   #25
Yo_Landi
Raczkowanie
 
Avatar Yo_Landi
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 125
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Skoro dziewczyna chce brać batoniki fit (pełne cukru), to rozumiem, że niekoniecznie chodzi jej o samo zdrowe jedzenie A od zjedzenia jednej takiej porcji w podróży się od razu nie roztyje, bez przesady...
Yo_Landi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-24, 00:54   #26
nosferatku
Zadomowienie
 
Avatar nosferatku
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 460
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

O matko. Dobra. Napiszę ten przepis, ale proporcje wołają o pomstę do nieba. Miało być jednak zdrowiej, niż batoniki, a to, mimo wszystko, JEST zdrowsze, niż batoniki. No i do tego podróż rządzi się swoimi prawami, także żywieniowymi

350g masła
400g mąki z grochu włoskiego
2łyżki stołowe posiekanych orzechów włoskich lub laskowych
2 łyżki stołowe wiórków kokosowych
1/2łyżeczki świeżo zmielonych nasion kardamonu lub 1 łyżeczka mielonego cynamonu (ja daję kardamon, chyba nawet trochę więcej, niż w przepisie)
250g cukru pudru (ja następnym razem będę kombinowała z miodem)

Masło stopić na małym ogniu w garnku, dodać mąkę, smażyć, mieszając. Po ok. 15 minutach mąka powinna być na tyle podprażona, by wydzielać charakterystyczny orzechowy zapach. Dodać wiórki, orzechy, kardamon. Smażyć jeszcze 2 minuty, ciągle mieszając.

Zdjąć z ognia, dodać cukier puder. Trzeba to teraz pomieszać porządnie (książka sugeruje widelec w tym celu), żeby nie zrobiły się grudki z cukru. Odstawić na parę minut do ostygnięcia, formować kulki albo rozprowadzić na czymś płaskim (taca? forma?), pokroić na male kawałki.

Ja sobie modyfikuję, kombinuję z mniejszą ilością masła czy cukru, z czymś innym zamiast orzechów etc.

Jest pyszne, a najlepsze-do gorzkiej kawy. A do tego-nie da się zjeść więcej, niż dwa kawałeczki na raz, toteż istnieje szansa, że ta bomba kaloryczna nie zrujnuje sylwetki. Poza tym-w podróży jest w sam raz, bo maleńka ilość daje uczucie sytości.

Oryginalny przepis pochodzi z "Kuchni Kryszny", którą kupiłam kiedyś w jakiejś okultystycznej księgarni albo innym barze wegetariańskim .

---------- Dopisano o 01:54 ---------- Poprzedni post napisano o 01:52 ----------

Na pierogi z soczewicą ja przepisu nie mam, ale to jest zwykłe drożdżowe ciasto, nadziane pastą z ugotowanej soczewicy z przyprawami.

Ja z soczewicą robię tylko sajgonki Notabene-też całkiem niezłe na pierwszy dzień podróży.
nosferatku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-25, 15:20   #27
gabrysia_mysia
Raczkowanie
 
Avatar gabrysia_mysia
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 39
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Wszelkiego rodzaju orzechy: włoskie, migdały, nerkowce. Tylko nie przesadzaj z nimi
gabrysia_mysia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-25, 16:14   #28
aguniagr
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 15
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

polecam Ci zabranie ze sobą orzechów, są sycące i zdrowe. niestety również wysokokaloryczne, więc żeby nie przesadzić, możesz podzielić je sobie na pojedyncze porcje po np. 20 gram. Innym dobrym pomysłem są oczywiście banany - sycą, zawierają sporo błonnika, dają energetycznego kopa i nie "babrają" się po drodze. Możesz też zrobić sobie kanapki z domowym pesto, osobiście czasem modyfikuję oryginalny przepis i zamiast bazylii daję pietruszkę, a orzeszki piniowe zastępuje arachidowymi. Do przegryzienia słupki z surowego ogórka. Wbrew pozorom możliwości jest mnóstwo.
aguniagr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-26, 10:18   #29
Ag nie sza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 25
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Fajnie, że pojawił się taki temat. Ja mam podobny problem z pracą - jestem w niej 12 godzin, a jak wracam o 22 to już nie bardzo jest pora na gotowanie obiadu... W pracy nie mam mikrofali ani nawet czajnika, więc pozostaje mi jedzenie w kfc (czego nie robię), albo przynoszenie ze sobą torby pełnej żarcia na cały dzień Niestety- na zimno.
To, co wypróbowałam, to:
-musli z jogurtem i bakaliami różnego typu
- sałatki na bazie jogurtu, n. starta amrchewka, otręby pszenne, orzechy i jogurt
- kuskus z warzywami (przygotowane poprzedniego dnia wieczorem, albo rano - warzywa ugotowane na parze, kuskus się szybko robi)
Jutro zamierzam przyrządzić placki z kaszy jaglanej, znalazłam gdzieś w internecie przepis
Ag nie sza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-26, 13:13   #30
Wenress
Zakorzenienie
 
Avatar Wenress
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 923
Dot.: Co wziąć do jedzenia na długą podróż?

Cytat:
Napisane przez nosferatku Pokaż wiadomość
O matko. Dobra. Napiszę ten przepis, ale proporcje wołają o pomstę do nieba. Miało być jednak zdrowiej, niż batoniki, a to, mimo wszystko, JEST zdrowsze, niż batoniki. No i do tego podróż rządzi się swoimi prawami, także żywieniowymi

350g masła
400g mąki z grochu włoskiego
2łyżki stołowe posiekanych orzechów włoskich lub laskowych
2 łyżki stołowe wiórków kokosowych
1/2łyżeczki świeżo zmielonych nasion kardamonu lub 1 łyżeczka mielonego cynamonu (ja daję kardamon, chyba nawet trochę więcej, niż w przepisie)
250g cukru pudru (ja następnym razem będę kombinowała z miodem)

Masło stopić na małym ogniu w garnku, dodać mąkę, smażyć, mieszając. Po ok. 15 minutach mąka powinna być na tyle podprażona, by wydzielać charakterystyczny orzechowy zapach. Dodać wiórki, orzechy, kardamon. Smażyć jeszcze 2 minuty, ciągle mieszając.

Zdjąć z ognia, dodać cukier puder. Trzeba to teraz pomieszać porządnie (książka sugeruje widelec w tym celu), żeby nie zrobiły się grudki z cukru. Odstawić na parę minut do ostygnięcia, formować kulki albo rozprowadzić na czymś płaskim (taca? forma?), pokroić na male kawałki.

Ja sobie modyfikuję, kombinuję z mniejszą ilością masła czy cukru, z czymś innym zamiast orzechów etc.

Jest pyszne, a najlepsze-do gorzkiej kawy. A do tego-nie da się zjeść więcej, niż dwa kawałeczki na raz, toteż istnieje szansa, że ta bomba kaloryczna nie zrujnuje sylwetki. Poza tym-w podróży jest w sam raz, bo maleńka ilość daje uczucie sytości.

Oryginalny przepis pochodzi z "Kuchni Kryszny", którą kupiłam kiedyś w jakiejś okultystycznej księgarni albo innym barze wegetariańskim .

---------- Dopisano o 01:54 ---------- Poprzedni post napisano o 01:52 ----------

Na pierogi z soczewicą ja przepisu nie mam, ale to jest zwykłe drożdżowe ciasto, nadziane pastą z ugotowanej soczewicy z przyprawami.

Ja z soczewicą robię tylko sajgonki Notabene-też całkiem niezłe na pierwszy dzień podróży.
Dzięki Nie wiem czy odważę się to zrobić, mnie nigdy zapewnienia, że jakieś ciacho czy cokolwiek jest sycące nie przekonuje - jak jest słodkie to dla mnie nie istnieje sytość, niestety, jedynie silna wola
Ale pierogi na pewno wypróbuję, sajgonki są świetne i często je robię
Chyba poszukam takiej książki, chodzi za mną halawa i ogólnie indyjskie smaki są pycha...
__________________


Ćwiczę!
Wenress jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Dietetyka

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:16.

Wizaz.pl - Polityka poufności - Warunki dostępu - Góra



Ukryj
Dla Dzieci: recenzje więcej »