Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze! - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-16, 23:45   #3091
Silwena
Wtajemniczenie
 
Avatar Silwena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez niczka87 Pokaż wiadomość
Tak mam cerę trądzikową. Czytałam o tych olejach i najbardziej pasował by mi ten z nagietka [czy olej z nagietka to to samo co macerat z nagietka?]. Bo przeczytałam, że dodatkowo ma działania wzmacniające ścianki naczyń krwionośnych, co dla mojej cery też się przyda.

Czy na każdym opakowaniu oleju jest napisana zawartość kwasu linolenowego i oleinowego?

zawartość poszczególnych kwasów powinna byc podana
a co do oleju, to jest to to samo co macerat czyli olej ziołowy
czyli kwiaty nagietka macerowane w jakimś oleju (w ZSK jest to olej słonecznikowy)

ja ze swojego maceratu jestem w 100% zadowolona, mam nadzieje, że i Tobie podpasuje
Silwena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 10:07   #3092
niczka87
Zakorzenienie
 
Avatar niczka87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 630
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

A jeszcze mam takie ogólne pytanko, bo pomyślałam, że zaopatrze się w jeszcze jakiś inny olej [tylko nie wiem jaki wybrać] np. do nawilżania ciała. Mógłby ktoś jakiś zaproponować? Oleje można stosować rano do nawilżania skóry czy np. najlepiej na noc bo zostaje tłusta powłoka?
__________________
Only God can judge me.
niczka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 13:49   #3093
Silwena
Wtajemniczenie
 
Avatar Silwena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez niczka87 Pokaż wiadomość
A jeszcze mam takie ogólne pytanko, bo pomyślałam, że zaopatrze się w jeszcze jakiś inny olej [tylko nie wiem jaki wybrać] np. do nawilżania ciała. Mógłby ktoś jakiś zaproponować? Oleje można stosować rano do nawilżania skóry czy np. najlepiej na noc bo zostaje tłusta powłoka?

do nawilżania ciałka to polecam:
do kąpieli wlać strużkę : Rossmann, Babydream, Extrasensitive Ol - Bad (Płyn do kąpieli z olejkiem migdałowym do skóry wrażliwej)
- i balsamowanie się nie jest już potrzebne, malutki koszt, bardzo duża wydajność, a składniki są przyjazne i naturalne

a jak lubisz się balsamować, to np zamiennik olejów : Rossmann, Babydream, Natural, Lotion (Delikatny balsam do ciała)
- wydajniejszy, tańszy, zostawia powłoczkę na skorze jak olej/oliwka, ale przy masowaniu ciałka wchłania się bardzo dobrze (najlepiej uzywac na wilgotną/mokra po kąpaniu skórę)

albo po prostu nabyć dobry składowo lekki balsam - Nivea Baby, Mleczko nawilżające hipoalergiczne

oleje są drogie jesli chodzi o nawilżanie nimi całego ciała, jeśli chcesz stosowac jakiś olej na ciało, możesz własnoręcznie ukręcić sobie taki balsamik z nich (z dodatkiem liposomów nawilzajacych, emuglatorów itp), ale to koszt przewyższający o wiele kosmetyki, ktore wyżej wymieniłam, a które się do takich rzeczy sprawdzają równie dobrze

co do pytania o zostawianie filmu na skorze, stosowałam olej ze słodkich migdałow (30ml miałam) do masazu/nawilżenia i zuzył się arcyszybko, a nie dopieścił mi skóry jakbym chciała (kłądziony solo), przy masażu wchłania się do matu, ale to zadanie na kilka minut. Co do olejów kładzionych na twarz, to pachnotka i konopny wchłaniał sie u mnie zawsze do matu (na buźkę wystarcza mi 3-6 kropelek), macerat z nagietka wchłania się pół minutki dłużej, ale przy dobrym wmasowaniu jest również mat. Olej z pestek winogron wchłania się po paru minutachm a olej z orzecha włoskiego trzeba wmasowywac z nich najdłużej. Zawsze można też po paru minutach przyłożyc do buźki absorbentkę, albo chusteczkę hig.

Co do ciała, to oleje i oliwki najlepiej uzywac po kapieli na mokrą/wilgotną skórę. Są tematy o olejach poszukaj w dziale biochemicznym, ja nie polecam kupowania oleji i uzywania ich na całe ciało, bo to wydatek ktory sie nie opłaca, przy tak fajnych i łatwodostepnych kosmetykach do nawilżania/natłuszczania. Ale jak się upierasz, to zajrzyj do tematów poświeconych olejom.

pozdr.
Silwena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 14:30   #3094
niczka87
Zakorzenienie
 
Avatar niczka87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 630
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Silwena Pokaż wiadomość
do nawilżania ciałka to polecam:
do kąpieli wlać strużkę : Rossmann, Babydream, Extrasensitive Ol - Bad (Płyn do kąpieli z olejkiem migdałowym do skóry wrażliwej)
- i balsamowanie się nie jest już potrzebne, malutki koszt, bardzo duża wydajność, a składniki są przyjazne i naturalne

a jak lubisz się balsamować, to np zamiennik olejów : Rossmann, Babydream, Natural, Lotion (Delikatny balsam do ciała)
- wydajniejszy, tańszy, zostawia powłoczkę na skorze jak olej/oliwka, ale przy masowaniu ciałka wchłania się bardzo dobrze (najlepiej uzywac na wilgotną/mokra po kąpaniu skórę)

albo po prostu nabyć dobry składowo lekki balsam - Nivea Baby, Mleczko nawilżające hipoalergiczne

oleje są drogie jesli chodzi o nawilżanie nimi całego ciała, jeśli chcesz stosowac jakiś olej na ciało, możesz własnoręcznie ukręcić sobie taki balsamik z nich (z dodatkiem liposomów nawilzajacych, emuglatorów itp), ale to koszt przewyższający o wiele kosmetyki, ktore wyżej wymieniłam, a które się do takich rzeczy sprawdzają równie dobrze

co do pytania o zostawianie filmu na skorze, stosowałam olej ze słodkich migdałow (30ml miałam) do masazu/nawilżenia i zuzył się arcyszybko, a nie dopieścił mi skóry jakbym chciała (kłądziony solo), przy masażu wchłania się do matu, ale to zadanie na kilka minut. Co do olejów kładzionych na twarz, to pachnotka i konopny wchłaniał sie u mnie zawsze do matu (na buźkę wystarcza mi 3-6 kropelek), macerat z nagietka wchłania się pół minutki dłużej, ale przy dobrym wmasowaniu jest również mat. Olej z pestek winogron wchłania się po paru minutachm a olej z orzecha włoskiego trzeba wmasowywac z nich najdłużej. Zawsze można też po paru minutach przyłożyc do buźki absorbentkę, albo chusteczkę hig.

Co do ciała, to oleje i oliwki najlepiej uzywac po kapieli na mokrą/wilgotną skórę. Są tematy o olejach poszukaj w dziale biochemicznym, ja nie polecam kupowania oleji i uzywania ich na całe ciało, bo to wydatek ktory sie nie opłaca, przy tak fajnych i łatwodostepnych kosmetykach do nawilżania/natłuszczania. Ale jak się upierasz, to zajrzyj do tematów poświeconych olejom.

pozdr.
Pozapisywałam wszystko w ulubionych. miałam/mam styczność z babydream balsamem z olejami [niebieskim] ale zapach mi się nie podoba, a nawilenie całkiem sympatyczne

Do cery tłustej/ miesznaje z tendencją do powstawania pryszczy nadają się te oleje co wymieniłaś tylko czy jeszcze jakieś? Może być tez chyba np. jojoba prawda?
__________________
Only God can judge me.
niczka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 15:10   #3095
Silwena
Wtajemniczenie
 
Avatar Silwena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez niczka87 Pokaż wiadomość
Pozapisywałam wszystko w ulubionych. miałam/mam styczność z babydream balsamem z olejami [niebieskim] ale zapach mi się nie podoba, a nawilenie całkiem sympatyczne

Do cery tłustej/ miesznaje z tendencją do powstawania pryszczy nadają się te oleje co wymieniłaś tylko czy jeszcze jakieś? Może być tez chyba np. jojoba prawda?
to jak Ci chodzi o zapach to zaden z tych olejów nie przypadnie Ci do gustu, jedynie macerat z nagietka ma słodkawy delikatny zapach, ale tez bez rewelacji, a reszta (naturalne i organiczne wersje) śmierdzą, są o nieprzyjemnym zapachu, niektore mają woń zatęchłej, spróchniałej, zagrzybionej ziemi

Te co wymieniłam uzywam sama, są one polecane cerom tłustym, tak jak już pisałam wcześniej, jojoba również się do nich zalicza, dziewczyny używają tez z z krokosza barwierskiego i tamanu (ten ostatni uzywa sie do 50%) a jakie jeszcze oleje to musisz poszukać sama, ja nie zrobię tego za Ciebie
Silwena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 15:12   #3096
Hanneke
Rozeznanie
 
Avatar Hanneke
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 956
GG do Hanneke
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Silwena Pokaż wiadomość

albo po prostu nabyć dobry składowo lekki balsam - Nivea Baby, Mleczko nawilżające hipoalergiczne


pozdr.

Co do tego zgodzić się nie mogę, składowo żadna rewelacja, ot przeciętny balsam, poza tym jeżeli ktoś ma na ciele skórę podatną na zapychanie to radzę uważać, na drugim miejscu jest parafina, mnie np. zapycha koncertowo...


Niczka jeżeli przeszkadza Ci zapach oleju, możesz dodać olejek eteryczny, ważne żeby był dobrej jakości i w odpowiednim stężeniu, tylko lepiej najpierw poczytaj na ten temat bo mogą podrażniać.

Edytowane przez Hanneke
Czas edycji: 2010-01-17 o 15:15
Hanneke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 15:29   #3097
Silwena
Wtajemniczenie
 
Avatar Silwena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Hanneke
podałam tylko przykłady wokół czego może się dziewczyna rozglądać, a nie rzeczy które MUSI nabyć, bo tylko one są takie super, jeśli chcesz jej pomoc to proszę, dziewczyna widać, że potrzebuje wszelkich rad, ale nie widzę bys oprócz krytyki tego mleczka, podała jakąś swoja propozycje

co do parafiny, to jeśli ciało jest wysuszone to odwdzięczy się za parafine w składzie, a jesli skóra jest odżywiona, to nie ma co pchac na nia nawilzaczy bo sie bankowo zapcha

niczka87
co do olejków eterycznych, to może to być dobry pomysł, ale nie jeśli masz podraznioną buźkę, lubiącą się czerwienić (jak dziewczyna wyzej zaznaczyła trzeba umieć dodawać odpwiednia ilość by skóra się nie wściekła)
mogę pomóc jeśli chodzi o olejek z drzewa herbacianego, z limetki kwaśnej, cytronelowy, ze słodkiej pomarańczy, petitgrain oraz cytrynowy - wsie mam z ZSK, jedynie pomarancza i cytryna maja ładny zapach, reszta napewno nie nadaje się jako poprawiacz zapachu dla Ciebie (skoro delikatne zapachy kosmetyków Babydream Ci się nie podobają)

Edytowane przez Silwena
Czas edycji: 2010-01-17 o 15:30
Silwena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 15:51   #3098
Hanneke
Rozeznanie
 
Avatar Hanneke
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 956
GG do Hanneke
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Silwena Pokaż wiadomość
Hanneke
podałam tylko przykłady wokół czego może się dziewczyna rozglądać, a nie rzeczy które MUSI nabyć, bo tylko one są takie super, jeśli chcesz jej pomoc to proszę, dziewczyna widać, że potrzebuje wszelkich rad, ale nie widzę bys oprócz krytyki tego mleczka, podała jakąś swoja propozycje

co do parafiny, to jeśli ciało jest wysuszone to odwdzięczy się za parafine w składzie, a jesli skóra jest odżywiona, to nie ma co pchac na nia nawilzaczy bo sie bankowo zapcha

niczka87
co do olejków eterycznych, to może to być dobry pomysł, ale nie jeśli masz podraznioną buźkę, lubiącą się czerwienić (jak dziewczyna wyzej zaznaczyła trzeba umieć dodawać odpwiednia ilość by skóra się nie wściekła)
mogę pomóc jeśli chodzi o olejek z drzewa herbacianego, z limetki kwaśnej, cytronelowy, ze słodkiej pomarańczy, petitgrain oraz cytrynowy - wsie mam z ZSK, jedynie pomarancza i cytryna maja ładny zapach, reszta napewno nie nadaje się jako poprawiacz zapachu dla Ciebie (skoro delikatne zapachy kosmetyków Babydream Ci się nie podobają)


To przecież było ad rem a nie ad personam także nie rozumiem Twojego oburzenia... Jeżeli coś polecasz to bierz za to odpowiedzialność, a nie irytujesz się zupełnie bez powodu tylko dlatego, że ktoś śmiał się z Tobą nie zgodzić.
Rzeczywiście jeżeli ma sórę wysuszoną, ale podatną na zapychanie przez parafinę to skóra odwdzięczy się jej... pięknymi pryszczami


Niczko to nie jest odpowiedni wątek na Twoje pytania o oleje, tuta stanowi OT. Zapraszam np. tu
Hanneke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 16:06   #3099
Silwena
Wtajemniczenie
 
Avatar Silwena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

ha, uwielbiam to na forach internetowych
jasne jestem oburzona, super, że to gdzies z moich słow wyczytałaś
super też ze oceniasz moje stany, moje samopoczucie na podstawie zwykłych wypowiedzi na forum, ktore nie są nawet nacechowane emocjami


a a propos zapychania porow skóry, to skąd wiesz ze zapycha ja parafina? nigdzie tego nie napisała, a niekazdego ona zapycha, to dobroczynny skłądnik dla skór potrzebujacych nawilzenia

zapychanie porów skóry to bardzo indywidualna sprawa

co do tematu o olejach pisałam jej to juz wyzej, zeby sie tam udała, ale jak widać woli być tutaj, a ja nie potrafie napisać jej posta i olać

ale wezmę z Ciebie przykład i się wycofam
miłego weekendu
Silwena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 16:30   #3100
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 29 165
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

obiektywny offtop - Silwena nigdzie nic nie napisała oburzonym tonem, co za insynuacje, bez przesady
visionAM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 17:19   #3101
niczka87
Zakorzenienie
 
Avatar niczka87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 630
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Lipobase - krem którego aktualnie używam na drugim miejscu w skłądzie ma płynną paafinę i nie zapycha mnie. W sumie każdy na własnej skórze musi przetestowac, bo jednych składnik będzie zapychał innych nie, wiadomo.

A to ja jednak skuszę się na ten olej z nagietka na początku. Muszę tylko zielarskiego poszukać w mieście.

A jeżeli chodzi o babydream to akurat tamten niebieski balsam ma niezbyt fajny zapach, a np. krem do buźki z wit E, pantenolem woskiem pszczelim jak dla mnie zapach super, to samo Ziajka z 10% d-panthenolu [tyle, że ten ma 5 parabenów w skłądzie -SZOK;O].

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Najbardziej chodziło mi o uzyskanie odpowiedzi jak mogę nawilżyć, natłuścić buzię stosując retinoidy i właśnie dlatego umieściłam post w tym wątku, a że rozmowa zeszła na temat olei to już inna kwestia. Grunt, że dowiedziałam się bardzo istotnych rzeczy. Dziękuję Wam za rady [w szczególności Silwenie]. Pozdro.
__________________
Only God can judge me.
niczka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 17:32   #3102
bojestemtegowarta
Rozeznanie
 
Avatar bojestemtegowarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: -"Tam, gdzie..." Cholera. "Tam, gdzie..." - ''Dobranoc'' - powiedział Diabeł.
Wiadomości: 586
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

zgodnie z obietnicą zdaję relację.
Kwasów uzywam od 2 tygodni - Lysanel Active czasem codziennie, czasem nie + 2 peelingi migdałowe z ampułek zakupionych na allegro. Jeden był 20%, a drugi, wykonany 3 dni temu - 40%.
Podczas zabiegów szczypania brak, po zabiegach podrażnienia brak, niewielkie przesuszenie na policzkach i na nosie (głównie przy skrzydełkach). Co do wysypu wciąż mam watpliwości - po prostu nie wiem czy to co mi wyskoczyło to wynik kwasów, chociaz nie wykluczam.
Efekty - hmmm, przebarwienia odrobinę zbledły, kilka wagrów na nosie sie zmniejszyło ( nie wiem dlaczego tylko kilka ), no i niespodzianek mniej. Ogólnie stan cery lepszy niż 2 tygodnie temu. Mam nadzieję, że bedzie coraz lepiej.
__________________
uparcie i skrycie
Ah,życie,kocham cię,
kocham cię,kocham cię nad życie![B][COLOR=Blue]
bojestemtegowarta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 19:19   #3103
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Silwena Pokaż wiadomość
Hanneke
podałam tylko przykłady wokół czego może się dziewczyna rozglądać, a nie rzeczy które MUSI nabyć, bo tylko one są takie super, jeśli chcesz jej pomoc to proszę, dziewczyna widać, że potrzebuje wszelkich rad, ale nie widzę bys oprócz krytyki tego mleczka, podała jakąś swoja propozycje

co do parafiny, to jeśli ciało jest wysuszone to odwdzięczy się za parafine w składzie, a jesli skóra jest odżywiona, to nie ma co pchac na nia nawilzaczy bo sie bankowo zapcha

niczka87
co do olejków eterycznych, to może to być dobry pomysł, ale nie jeśli masz podraznioną buźkę, lubiącą się czerwienić (jak dziewczyna wyzej zaznaczyła trzeba umieć dodawać odpwiednia ilość by skóra się nie wściekła)
mogę pomóc jeśli chodzi o olejek z drzewa herbacianego, z limetki kwaśnej, cytronelowy, ze słodkiej pomarańczy, petitgrain oraz cytrynowy - wsie mam z ZSK, jedynie pomarancza i cytryna maja ładny zapach, reszta napewno nie nadaje się jako poprawiacz zapachu dla Ciebie (skoro delikatne zapachy kosmetyków Babydream Ci się nie podobają)

U mnie jest wręcz przeciwnie. Stosowanie kremów z parafiną powoduje nie tylko zapychanie i zanieczyszczenie ale również przesuszanie. Twarz robi się sucha i papierowa, zwłaszcza wieczorem po zmyciu. Na dłuższą metę parafina wysusza. Zupełnie inaczej niż jak używam naturalnych olejków. Jak je stosuję nie mam aż takiej palącej potrzeby natychmiastowego nawilżenia.
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 20:15   #3104
Hanneke
Rozeznanie
 
Avatar Hanneke
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 956
GG do Hanneke
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Niczko, ale sam olej Cię nie nawilży.Potrzebne są jeszcze jakieś humektanty, choćby kwas hialuronowy, jedwab hydrolizowany czy NMF. Czyli coś co nawilży skórę, a olej stworzy warstwę okluzyjną, czyli zatrzyma tą wilgoć w środku i nie pozwoli jej odparować. Ja bardzo lubię macerat z nagietka, ładnie normalizuje skórę, stosuję w olejku myjącym. Jednak przy dużym przesuszu to będzie stanowczo za mało! Naprawdę poczytaj wątek który Ci zalinkowałam.Co do kremów ja mogę polecić Lipidię 40 Iwostinu, lub ten Poczytaj też KWC tu



Bojestemtegowarta
, dwa tygodnie to bardzo krótki okres i raczej zmian nie zaobserwujesz, cykl odnowy skóry to ca 28 dni i ewentualnie po nim może zauważysz poprawę. Choć pewnie dopiero po kilku miesiącach będzie można mówić o jakimś efekcie. Choć to pewnie już wiesz



Ja jestem wciąż bardzo zadowolona z Locacidu, jednak nadal stosuję tylko raz w tygodniu w obawie przed podrażnieniem.
Skóra jest miękka, gładka, pory czyste i domknięte, a naczyńka mniej reaktywne. Nawet bez podkładu (minerały) wyglądam jak człowiek.
Oprócz tego stosuję samorobione kremy, hydrolaty no i filtry.




Cytat:
Napisane przez Silwena Pokaż wiadomość
ha, uwielbiam to na forach internetowych
jasne jestem oburzona, super, że to gdzies z moich słow wyczytałaś
super też ze oceniasz moje stany, moje samopoczucie na podstawie zwykłych wypowiedzi na forum, ktore nie są nawet nacechowane emocjami


a a propos zapychania porow skóry, to skąd wiesz ze zapycha ja parafina? nigdzie tego nie napisała, a niekazdego ona zapycha, to dobroczynny skłądnik dla skór potrzebujacych nawilzenia

zapychanie porów skóry to bardzo indywidualna sprawa

co do tematu o olejach pisałam jej to juz wyzej, zeby sie tam udała, ale jak widać woli być tutaj, a ja nie potrafie napisać jej posta i olać

ale wezmę z Ciebie przykład i się wycofam
miłego weekendu


Ah rozumiem, czyli zwróciłaś mi uwagę z czystej uprzejmości, oh jaka z Ciebie dobra samarytanka

Poczytaj moje posty ze zrozumieniem, wtedy nie będziesz miała wątpliwości...

Parafina nie nawilża, lepiej doczytaj na ten temat
Hanneke jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 20:26   #3105
majreg
Wtajemniczenie
 
Avatar majreg
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 743
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Coś na temat parafiny:

"Olej mineralny

Produkty pochodzące z oczyszczonej ropy naftowej są tanie, bezzapachowe, nie jełczeją, czyli mają własciwie same zalety dla przemysłu kosmetycznego. Ale czy również dla skóry? Olej mineralny jest surowcem naturalnym, ale, w przeciwieństwie do wszystkich innych substancji naturalnych nie działa korzystnie na skórę. Dla skóry pozostaje on ciałem obcym. Organizm nie potrafi go rozłożyć na przyswajalne czynniki ani wydalić. Jeśli połknie się parafinę, na przykład ze szminki, to odkłada się ona w wątrobie, nerkach czy węzłach chłonnych. Dla organizmu ludzkiego parafina to chemiczne śmieci, które tylko szkodzą. Parafina tworzy na skórze nieprzepuszczalną dla gazów (również dla tlenu i powietrza) i wody warstwę. Skóra pod tą warstwą czuje się miękkka i gładka. Ale co tak naprawdę dzieje się pod tą warstwą? Oddychanie skóry jest zablokowane, chłodzenie powierzchni skóry przez wydzielanie potu jest uniemożliwione. Skóra jest rozgrzana i wydziela coraz więcej potu. Wszystkie wydzieliny skóry zostają pod warstwą parafiny. skóra puchnie i dusi się, niektórzy mówią, że znikają zmarszczki ;-). Warstwa parafinowa jest trudna do zmycia, takie normalne mycie zmywa ją tylko częściowo. Wówczas powstają dziury w warstwie i cała wilgotność skóry ulatnia się. Pozostaje sucha odwodniona tkanka. Stosowanie kremu z parafiną przez dłuższy czas powoduje przesuszenie i szybsze starzenie się skóry, ale zobaczyć można to dopiero po zaprzestaniu używania kosmetyków z parafiną i dokładnym zmyciu warstwy parafiny. Przedtem "uduszona" skóra jest wciąż napięta i spuchnięta. Parafina jest komedogenna. Warstwa parafinowa skutecznie zapycha pory, sebum nie może się wydostać i tworzą się zaskórniki i pryszcze.
Należy jednak dodać, że wazelina czy olej parafinowy stanowią barierę ochronną, która ma za zadanie chronić skórę przed niekorzystnym wpływem otoczenia, zwłaszcza w przypadku chorób skórnych (np. łuszczyca) lub w ekstremalnych warunkach.

Podpbnie do parafiny zachowują się inne substancje ropopochodne.

W międzynarodowej nomenklaturze INCI to:

Parafina:
Paraffinum Liquidum
Paraffin
Synthetic Wax
Isoparaffin

I ciut bardziej korzytne:

"Związki niepolarne, typu wosków lub olejów mineralnych, nie są wchłaniane przez skórę. Ich rola w bazie tłuszczowej polega na wytwarzaniu ochronnego filmu na powierzchni naskórka, zabezpieczającego przed czynnikami zewnętrznymi i zmniejszającego parowanie wody. Ich ilość powinna być ograniczona ze względu na utrudnione przenikanie substancji czynnych oraz zalepianie ujścia przewodów gruczołów łojowych i potowych.

Substancje polarne pochodzenia roślinnego i zwierzęcego oraz alkohole tłuszczowe są zaliczane do grupy surowców penetrujących przez warstwę naskórka. Na skutek pewnej hydrofilności mają właściości zwilżające skórę, co ułatwia penetrację oraz wprowadzenie wody. Do grupy tych surowców należą też emulgatory, które przez emulgowanie substancji płaszcza lipidowego na powierzchni skóry częściowo usuwają barierę utrudniającą proces przenikania. Działają one jednocześnie oczyszczająco na ujścia przewodów gruczołowych usuwając z nich czopujące złogi substancji tłuszczowych. "
majreg jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 23:14   #3106
niczka87
Zakorzenienie
 
Avatar niczka87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 630
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Hanneke Pokaż wiadomość
Niczko, ale sam olej Cię nie nawilży.Potrzebne są jeszcze jakieś humektanty, choćby kwas hialuronowy, jedwab hydrolizowany czy NMF. Czyli coś co nawilży skórę, a olej stworzy warstwę okluzyjną, czyli zatrzyma tą wilgoć w środku i nie pozwoli jej odparować. Ja bardzo lubię macerat z nagietka, ładnie normalizuje skórę, stosuję w olejku myjącym. Jednak przy dużym przesuszu to będzie stanowczo za mało! Naprawdę poczytaj wątek który Ci zalinkowałam.Co do kremów ja mogę polecić Lipidię 40 Iwostinu, lub ten Poczytaj też KWC tu
Dzięki za info. Poczytam. I skuszę sie na krem Emolium, który mi wcześniej któraś z wizażanek poleciła. pzdr
__________________
Only God can judge me.
niczka87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-17, 23:37   #3107
Silwena
Wtajemniczenie
 
Avatar Silwena
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 304
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

parafina nie działa nawilżająco, działa okluzyjnie przez co woda z naskórka nie wyparowuje, inaczej jest jeśli chodzi o natłuszczenie skóry, ale to juz nie na temat

parafina jest wymieniana jako komodogenna, ale nie zapycha wszystkich, którzy się z nią zetkną

możecie mi zarzucac niewiedzę, jestem tu w sumie po to by sie uczyć


Hanneke
nie ejstem samarytanka, ani nie ejstem osoba ktora sie oburza na wpisy na forach internetowych
jestem za to osobą, która z chęcią się uczy i lubi dowiadywac się nowych rzeczy
zwróciłam Ci uwagę, że zamiast krytykować to mleczko Nivei, mogłabyś wyjść z jakąś propozycją zamienną (skoro znasz się na tym lepiej)

myślę, że wtedy zarówno niczka87 jak i ja skorzystałybyśmy na tym

a tak wolisz insynuowac mi oburzenia i posługując się ironią, nazywać mnie samarytanką

jak kto woli

a propos jeszcze nawilżania, to nawilżamy się tylko wtedy gdy skóra woła pić, gdy czujemy np po myciu dyskomfort i tonik/hydrolat nie pomaga, itd

skóra nie pije na zapas, dlatego nawilżanie codzienne gdy tego skora nie wymaga jest nie tylko bez sensu, ale czytałam badanie, że może działać na nas szkodliwie

trzymajcie się dzielnie

Edytowane przez Silwena
Czas edycji: 2010-01-17 o 23:39
Silwena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 12:41   #3108
bojestemtegowarta
Rozeznanie
 
Avatar bojestemtegowarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: -"Tam, gdzie..." Cholera. "Tam, gdzie..." - ''Dobranoc'' - powiedział Diabeł.
Wiadomości: 586
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Hanneke Pokaż wiadomość


Bojestemtegowarta
, dwa tygodnie to bardzo krótki okres i raczej zmian nie zaobserwujesz, cykl odnowy skóry to ca 28 dni i ewentualnie po nim może zauważysz poprawę. Choć pewnie dopiero po kilku miesiącach będzie można mówić o jakimś efekcie. Choć to pewnie już wiesz

Tak, tak, wiem, że 2 tygodnie to właściwie nic. Ale może komuś takie cotygodniowe relacje się przydadzą, no i myślę, że mnie samej łatwiej będzie zauważyć efekty wiadome - choćby najdrobniejsza zmiana na plus cieszy i dodaje motywacji do dalszej kuracji
__________________
uparcie i skrycie
Ah,życie,kocham cię,
kocham cię,kocham cię nad życie![B][COLOR=Blue]
bojestemtegowarta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 21:05   #3109
scotiii
Raczkowanie
 
Avatar scotiii
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 456
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Sama już nie wiem jakie kwasy byłyby dla mnie najlepsze...

Mam takie pytanie, które spędza mi sen z powiek. Jak na razie wypróbowałam tylko maseczkę aspirynową. Aspiryna to w końcu lek. Ciekawi mnie to czy ona przenika jakoś do organizmu czy działa tylko na skórę? Możecie mi to wytłumaczyć?
scotiii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 13:25   #3110
calua2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 318
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

proszę o podpowiedz od jakiego retinoidu zacząć?Używałam już toniku 5% z migdała aż do 20%.Teraz stosuję Effeclar k i chcę dołączyć retinoid.
calua2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 14:00   #3111
fitnesswoman
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 266
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Witam Was,
dołączę się do tego wątku chociaż wiem, że będziecie się wkurzać, że kolejna początkująca nie potrafi korzystać z wyszukiwarki.
Poczytałam jednak sobie mnóstwo wątków i nadal nie wiem co dla mojej skóry jest najlepsze.
Mam cere mieszaną, na policzkach przesyszoną ( widać odstające skórki). Od dermatologa dostałam kiedyś davercin i acne derm. Oczywiscie o filtrach ani słowa. Pomimo tego, stosuję filtry od kilku lat. Zmagam się z pryszczami na brodzie i czasami na policzkach. Mam także cere naczynkową.
Obecnie myję się cetaphilem, w czasie mrozu kiedy biegam lipobasem i filtrem, a kiedy nie przebywam tyle na dworze to nawilzającym kremem gosha i filtrem.
Na pryszcze używam miejscowo davercinu.
Jednak chciałabym rozpocząć jakąś konkretną kuracje kwasową i może retonoidy.
Mam prawie 26 lat, więc profilaktyka przeciwzmarszczowa by się przydała.
Marze o gładkiej cerze. Mam blizny potrądzikowe na brodzie cały czas :/
Czy mozecie mi coś polecić? Co mam zakupić? O co poprosić dermatologa?
Wiem, że tragedii na mojej buzi nie ma, ale mimo wszystko.
Ponadto mam kompleksy apropo mojej bladości. Czasami mam ochote te filtry w cholere rzucić i iść na solarium...
fitnesswoman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-20, 15:57   #3112
MiaVall
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 65
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Hej!
Kilka dni temu zaczęłam stosować skinoren. Duzo z was pisze o wysypie przy pierwszym stosowaniu, więc byłam przygotowana na liczne ropne wypryski, tylko nie spodziwałam się tego, co mnie spotkało... a mianowicie wiele czerwonych, trudnych do zagojenia gul. Czy to jest prawidłowa reakcja? Czy ktoś tak miał? Czy może powinnam przestać używać kremu?

Wcześniej stosowałam brevoxyl i nigdy mi czegoś takiego nie zrobił. Może nie działał zbyt efektywnie, aczkolwiek nie miałam takich wykwitów na twarzy. Czy powinnam kontynuować Skinoren czy może od razu wrócić do Brevoxylu?

Powodem mojej zamiany były małe blizny, które zrobiły mi się po trądziku. Chciałam się ich pozbyć... może uda mi się to zrobić z Brevoxylem? Czy do tego potrzebny jest jednak kwas?

Wklejam skład Skinorenu:
1g kremu Skinoren zawiera 200 mg kwasu azelainowego. Substancje pomocnicze: lecytyna, trójglicerdy, kwas poliakrylowy, wodorotlenek sodu, wersenian disodowy, kwas benzoesowy, woda oczyszczona.

Pomocyyyyy!!

Edytowane przez MiaVall
Czas edycji: 2010-01-20 o 16:36
MiaVall jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-21, 23:52   #3113
bojestemtegowarta
Rozeznanie
 
Avatar bojestemtegowarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: -"Tam, gdzie..." Cholera. "Tam, gdzie..." - ''Dobranoc'' - powiedział Diabeł.
Wiadomości: 586
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez MiaVall Pokaż wiadomość
Hej!
Kilka dni temu zaczęłam stosować skinoren. Duzo z was pisze o wysypie przy pierwszym stosowaniu, więc byłam przygotowana na liczne ropne wypryski, tylko nie spodziwałam się tego, co mnie spotkało... a mianowicie wiele czerwonych, trudnych do zagojenia gul. Czy to jest prawidłowa reakcja? Czy ktoś tak miał? Czy może powinnam przestać używać kremu?

Wcześniej stosowałam brevoxyl i nigdy mi czegoś takiego nie zrobił. Może nie działał zbyt efektywnie, aczkolwiek nie miałam takich wykwitów na twarzy. Czy powinnam kontynuować Skinoren czy może od razu wrócić do Brevoxylu?

Powodem mojej zamiany były małe blizny, które zrobiły mi się po trądziku. Chciałam się ich pozbyć... może uda mi się to zrobić z Brevoxylem? Czy do tego potrzebny jest jednak kwas?

Wklejam skład Skinorenu:
1g kremu Skinoren zawiera 200 mg kwasu azelainowego. Substancje pomocnicze: lecytyna, trójglicerdy, kwas poliakrylowy, wodorotlenek sodu, wersenian disodowy, kwas benzoesowy, woda oczyszczona.

Pomocyyyyy!!
nie używam Skinorenu, więc na jego temat nie będę się wypowiadać. Jednak mogę Cie pocieszyc ( o ile to jakiekolwiek pocieszenie ) - też mam podobnie. Używam od niecałych 3 tyg Lysanel Active (co kilka dni) i jestem po 3 peelingach - 2 migdałach i jednym AHA (wykonywanych samodzielnie). Przesuszenie niewielkie, łuszczenie również, może z 3 maleńkie pryszcze, które szybko zniknęły, za to kilka dni temu przybyły mi 3 wielkie gule. Tak wielkie, że nic, dosłownie NIC nie jest w stanie ich zakamuflować. Są tak czerwone i tak duże, że aż nie mogę uwierzyć Gdyby nie kwasy, to pewnie bym wariowała i przeżywała i próbowała na wszelkie mozliwe sposoby cos z nimi zrobić. Ale, że to mój poczatek z kwasami to tłumaczę sobie, że tak musi być, i właściwie to się z nich śmieje. Trzeba to jakoś przetrwać. 3maj się, damy radę
__________________
uparcie i skrycie
Ah,życie,kocham cię,
kocham cię,kocham cię nad życie![B][COLOR=Blue]

Edytowane przez bojestemtegowarta
Czas edycji: 2010-01-21 o 23:54
bojestemtegowarta jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-22, 19:29   #3114
xsenia35
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 198
efekty przeciwzmarszczkowe stosowania retin a, zorac itp

od 3 tygodni stosuje retin a. bardzo ostrożnie, narazie tylko 2 razy w tygodniu. Skóra jest bardziej przesuszona, jakby wrażliwsza, zero łuszczenia. Za wcześnie na efekty ale już widze rozjasnienie największego przebarwienia. Rozszezone pory jakie były takie są , zmarszczki chyba jakby się powiększyły, jest ich więcej. No ale to podobno przejściowe - efekt przesuszenia skory. Ponieważ stosuje retin od niedawna bardzo ciekawi mnie jak poprawiał się stan waszych cer po tygodniu, miesiącu, 2 , 3 4 itd. Jakie zmiany zaobserwowlałyście. Kiedy zauważyłyście pierwsze negatywne zmiany kiedy pozytywne. Czy rozjaśniły się piegi, przebarwienia. Postaram się zdawac realcję z kuracji po każdej zauważonej pozytywnej i negatywnej zmianie. Mam nadzieję, że podzielicie się spostrzeżeniami.
xsenia35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-22, 21:26   #3115
Hexxana
Zakorzenienie
 
Avatar Hexxana
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 057
Wpisy w blogu: 20
GG do Hexxana Wyślij wiadomość przez MSN do Hexxana
Dot.: efekty przeciwzmarszczkowe stosowania retin a, zorac itp

Cytat:
Napisane przez xsenia35 Pokaż wiadomość
od 3 tygodni stosuje retin a. bardzo ostrożnie, narazie tylko 2 razy w tygodniu. Skóra jest bardziej przesuszona, jakby wrażliwsza, zero łuszczenia. Za wcześnie na efekty ale już widze rozjasnienie największego przebarwienia. Rozszezone pory jakie były takie są , zmarszczki chyba jakby się powiększyły, jest ich więcej. No ale to podobno przejściowe - efekt przesuszenia skory. Ponieważ stosuje retin od niedawna bardzo ciekawi mnie jak poprawiał się stan waszych cer po tygodniu, miesiącu, 2 , 3 4 itd. Jakie zmiany zaobserwowlałyście. Kiedy zauważyłyście pierwsze negatywne zmiany kiedy pozytywne. Czy rozjaśniły się piegi, przebarwienia. Postaram się zdawac realcję z kuracji po każdej zauważonej pozytywnej i negatywnej zmianie. Mam nadzieję, że podzielicie się spostrzeżeniami.
Prosze korzystac z wyszukiwarki,watkow redakcyjnych zanim załozysz nowy temat.
Łączę wątki
__________________
Hexxana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-22, 22:41   #3116
scotiii
Raczkowanie
 
Avatar scotiii
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 456
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez scotiii Pokaż wiadomość
Sama już nie wiem jakie kwasy byłyby dla mnie najlepsze...

Mam takie pytanie, które spędza mi sen z powiek. Jak na razie wypróbowałam tylko maseczkę aspirynową. Aspiryna to w końcu lek. Ciekawi mnie to czy ona przenika jakoś do organizmu czy działa tylko na skórę? Możecie mi to wytłumaczyć?
Nie otrzymałam odpowiedzi wiec ponawiam pytanie.
Może to głupie, ale na prawde nie wiem.
Nie bijcie.
scotiii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-24, 11:07   #3117
xsenia35
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 198
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

jak wyżej napisałam od 3 tygodni stosuje retin a. Dzisiaj zauważyłam na nosie mase czarnych zaskórników. Zawsze miałam do niech skłonnośc ale po czyszczeniu twarzy u kosmetyczki prawie o nich zapomniałam. A teraz wysyp. Czy to efekt uboczny retin a?
xsenia35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-31, 20:30   #3118
xsenia35
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 198
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Nie mam skóry naczynkowej. Owszem na nogach są pajączki ale twarz ich nie miała. Od miesiąca stosuje retin a - przeciwzmarszczkowo. Moja skóra znosi to bardzo dobrze, nie mam podrażnien przesuszenia itp. Stosuje 2 razy w tygodniu. Ale dzisiaj zauwazyłam na nosie, policzku oraz pod okiem zyłki. Czy to oznacza koniec kuracji retinem. Czy to tylko efekt przejściowy?
xsenia35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-03, 10:32   #3119
gunia17
Raczkowanie
 
Avatar gunia17
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 281
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

witam wszystkim
od paru dni zaczytuję się w wizażowym forum na temat kwasów, kremów z kwasami, toników itd.
powiedzcie mi, jak można dostać taki kwas? tylko na receptę? i czy wystarczy tylko krem z kwasem albo tonik z przepisu z biochemii urody?
już się pogubiłam z tym wszystkim.
ja mam cerę suchą i naczynkową ze skłonnością do rumienia. Wypróbowałam już wszystkiego, wszystko to zawiodło, więc postanowiłam spróbować kwasów.
Dałybyście mi jakieś intrukcje?
Pozdrawiam serdecznie
gunia17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-03, 11:53   #3120
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 202
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez fitnesswoman Pokaż wiadomość
Jednak chciałabym rozpocząć jakąś konkretną kuracje kwasową i może retonoidy.Mam prawie 26 lat, więc profilaktyka przeciwzmarszczowa by się przydała.Marze o gładkiej cerze. Mam blizny potrądzikowe na brodzie cały czas :/Czy mozecie mi coś polecić? Co mam zakupić? O co poprosić dermatologa?Wiem, że tragedii na mojej buzi nie ma, ale mimo wszystko. Ponadto mam kompleksy apropo mojej bladości. Czasami mam ochote te filtry w cholere rzucić i iść na solarium...
Jeśli masz 26 lat i wciąż konkretne pryszcze to najpierw dobry ginekolog i badania w kierunku trądziku hormonalnego. Od dobrego dermatologa mogłabyś dostać wiele rzeczy, począwszy od tabletek skończywszy na wszelkiego rodzaju maściach - no ale to od dobrego dermatologa, a Ty jak widać chodzisz do średniego.
Na Twoim miejscu zaczęłabym od ginekologa i kuracji kwasowych (najpierw przygotowanie tonikowe, niska zawartość kwasów - do 10%, potem peelingi 20 - 30 %; mycie twarzy delikatnymi preparatami, olejkami myjącymi, hydrolatami, preparaty nawilżające i ochronne z cynkiem itp.).
Cytat:
Napisane przez scotiii Pokaż wiadomość
Nie otrzymałam odpowiedzi wiec ponawiam pytanie.Może to głupie, ale na prawde nie wiem.
Nie bijcie.
Tak, przenika.
Cytat:
Napisane przez gunia17 Pokaż wiadomość
powiedzcie mi, jak można dostać taki kwas? tylko na receptę? i czy wystarczy tylko krem z kwasem albo tonik z przepisu z biochemii urody?
KLIK !
Kremy z kwasami dostaniesz bez recepty (Effaclar, Lysaplpha, Diacneal itp.)
Nikt Ci nie powie, czy wystarczy, musisz sama sprawdzić.
Cytat:
ja mam cerę suchą i naczynkową ze skłonnością do rumienia. Wypróbowałam już wszystkiego, wszystko to zawiodło, więc postanowiłam spróbować kwasów.
Dałybyście mi jakieś intrukcje?
Wątek o cerze przesuszonej i naczynkowej.
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kwasy, kwasy aha, retinoidy

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-27 18:40:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:28.