Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze! - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-06, 20:28   #3451
fabregasowa
Zakorzenienie
 
Avatar fabregasowa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 703
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Indios Bravos Pokaż wiadomość
Aktualnie Iwostin Solecrin do twarzy i ciała 50+
Jest idealny Na niego tylko minerałki i jest cacunio- nic się nie błyszczy Myślę jednak, że w lato na jakieś wyjście będę musiała użyć jednak odrobinkę primera po minerałki- np. pudru bambusowego Ale na zimę filtr+minerały to świetny duet
wow, zazdroszczę u mnie tylko na frakcji sojowej minerały zachowują mat, o kremie a tymbardziej filtrze niestety nie ma mowy.
__________________
Wymiana kosmetyczna

http://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post52630770
fabregasowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-06, 20:53   #3452
Indios Bravos
Zakorzenienie
 
Avatar Indios Bravos
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 927
GG do Indios Bravos
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez fabregasowa Pokaż wiadomość
wow, zazdroszczę u mnie tylko na frakcji sojowej minerały zachowują mat, o kremie a tymbardziej filtrze niestety nie ma mowy.
Może używasz jakiejś firmy, która niezbyt spisuje się na filtrze?
__________________
"Look into my eyes
You will see...
You know it´s true

everything I do I do it for you..."

27.05.2009r.- najszczęśliwsza kobieta na Ziemi

www.radicalis.fbl.pl - strona mojego najzdolniejszego
Wybrałam kuszącą Lady Berry!

Indios Bravos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-09, 10:44   #3453
cesarskie cięcie
Rozeznanie
 
Avatar cesarskie cięcie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 885
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Indios Bravos, dziękuję!!! Twoje uwagi skłoniły mnie do przejrzenia wątków na temat filtrów - zatopiłam się w nich na parę dni! Jak to możliwe, że ja - osoba, która stosuje tysiące kremów, serów, masek przeciwzmarszczkowych od, nie przymierzając, 19-go roku życia, która jest paranoiczką aktywności i diet anty-starzeniowych (zwłaszcza ostatnio, ze względu na znacznie młodszego faceta :P), mogła przeoczyć tak ważne rzeczy jak codzienne filtrowanie! Mam prawie 26 lat, skórę w dobrym stanie, z początkowymi objawami starzenia się... I mam nadzieję, że zdążę nadrobić swój błąd i nie jest jeszcze dla mnie za późno!
cesarskie cięcie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-09, 10:52   #3454
Indios Bravos
Zakorzenienie
 
Avatar Indios Bravos
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 927
GG do Indios Bravos
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez cesarskie cięcie Pokaż wiadomość
Indios Bravos, dziękuję!!! Twoje uwagi skłoniły mnie do przejrzenia wątków na temat filtrów - zatopiłam się w nich na parę dni! Jak to możliwe, że ja - osoba, która stosuje tysiące kremów, serów, masek przeciwzmarszczkowych od, nie przymierzając, 19-go roku życia, która jest paranoiczką aktywności i diet anty-starzeniowych (zwłaszcza ostatnio, ze względu na znacznie młodszego faceta :P), mogła przeoczyć tak ważne rzeczy jak codzienne filtrowanie! Mam prawie 26 lat, skórę w dobrym stanie, z początkowymi objawami starzenia się... I mam nadzieję, że zdążę nadrobić swój błąd i nie jest jeszcze dla mnie za późno!
Myślę,że nie jest
Cieszę się, że pomogłam i życzę powodzenia
__________________
"Look into my eyes
You will see...
You know it´s true

everything I do I do it for you..."

27.05.2009r.- najszczęśliwsza kobieta na Ziemi

www.radicalis.fbl.pl - strona mojego najzdolniejszego
Wybrałam kuszącą Lady Berry!

Indios Bravos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-13, 09:22   #3455
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

chciałabym się Was poradzić,bo przeżywam retinoidowe zwątpienie. od ponad 2 miesięcy stosuję retinoidy- najpierw isotrex,teraz zorac 0,5. pory się bardzo oczyściły,praktycznie pod skórą w porównaniu z tym co miałam to teraz nic nie ma,tylko przed okresem kilka drobnych krostek. niestety przebarwienia jak były czerwone tak są. w związku z tym zastanawiam się czy nie zrobić by sobie peelingu migdałowego (robiłam w tamtym roku serię) tylko punktowo na te przebarwienia i na jakiś czas zaprzestać retinoidów? czy to powinno dać trochę lepszy efekt?czy trzymać się zoracku i nic nie kombinować? proszę o odpowiedź!
mmmajeczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-18, 14:28   #3456
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez mmmajeczkaaa Pokaż wiadomość
chciałabym się Was poradzić,bo przeżywam retinoidowe zwątpienie. od ponad 2 miesięcy stosuję retinoidy- najpierw isotrex,teraz zorac 0,5. pory się bardzo oczyściły,praktycznie pod skórą w porównaniu z tym co miałam to teraz nic nie ma,tylko przed okresem kilka drobnych krostek. niestety przebarwienia jak były czerwone tak są. w związku z tym zastanawiam się czy nie zrobić by sobie peelingu migdałowego (robiłam w tamtym roku serię) tylko punktowo na te przebarwienia i na jakiś czas zaprzestać retinoidów? czy to powinno dać trochę lepszy efekt?czy trzymać się zoracku i nic nie kombinować? proszę o odpowiedź!
A dobrze tolerujesz zorac? Nic Cię już nie podrażnia? Bo jeśli nie, to możesz spróbować włączyć np. acnederm ze 2 razy w tygodniu na te przebarwienia

Ja znowu jestem w fazie pozorackowego wysypu. Sama już nie wiem, ile to jeszcze będzie trwało. Przyznam, że jestem załamana... Stosuję od ok. 1,5 miesiąca. Jeszcze wczoraj oczywiście zrobiłam sobie na twarzy masakrę, nie wytrzymałam...
Tak więc u mnie na razie jest gorzej, niż przed zorackiem. Zobaczymy, co będzie dalej :P
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-19, 22:57   #3457
cesarskie cięcie
Rozeznanie
 
Avatar cesarskie cięcie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 885
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Ja również byłam załamana i stwierdziłam, że rzucam to w cholerę, ale jednak nie rzuciłam, dołożyłam dwie mikrodermabrazje diamentowe z mezoterapią i efekt jest zniewalający... Buzia jak u dziecka. Naprawdę - przez półtora miesiąca wyglądałam po kosmetykach z kwasami koszmarnie. Najpierw wspomniany peel off, potem wysyp i łuszczenie, w końcu przesuszona niewiarygodnie skóra, niestety z parze z obrzydliwie rozszerzonymi porami (jeszcze bardziej niż przed kuracją). I w końcu zaczęło się normować. Pierwsze mikro starło mi resztki tego łuszczącego się obrzydlistwa, a mezoterapia d-panthenolem super nawilżyła cerę. po tygodniu była jak z bajki. po drugiej takiej akcji efekt powala na kolana. za parę dni mam jeszcze do zrobienia peeling kawitacyjny, żeby to ładnie wykończyć i to wszystko. Od teraz krem z kwasami na noc raz na dwa tygodnie i mikro raz w miesiącu powinny wystarczyć, by to utrzymać. A naprawdę przeżywałam koszmar w czasie kuracji, chociaż wcześniej prawie wcale nie miałam problemów ze skórą! Wyrzucałam sobie nawet, że zniszczyłam sobie dobrą cerę na własne życzenie, że lepsze jest wrogiem dobrego, że zostałam ukarana za próżność, itp. :P Okazało się jednak w końcu, że było warto, bo taką buzię miałam ostatni raz w wieku, nie przymierzając, 16-tu lat! Gdyby nie wory pod oczami, wyglądałabym jak nastka Teraz tylko filtry, filtry, filtry, żeby tego nie zaprzepaścić
cesarskie cięcie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 11:12   #3458
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

nie toleruje jakoś rewelacyjnie,ale już się tak nie łuszczę jak na początku za to czerwona skóra to norma;/ teraz zrobilam kilka dni ze skinorenem,teraz kilka z zorackiem i chyba będę tak robić na zmianę,nie wiem.chociaż wyjeżdżam za 2 tygodnie do chłopaka i się zastanawiam czy nie lepiej jak teraz się tylko pozorackuje?
mi tez na poczatku stosowania retinoidow niezle wysypalo... teraz raczej sporadycznie,do tego zaczelam brac tabletki anty i tez widze, ze przy okazji pozytywnie to wplywa na cere-nic nowego mi nie wychodzi. boje sie tylko co bedzie jak za jakis czas odstawie,moze jesli bede caly czas stosowac zorac problem nie wroci?
mmmajeczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 12:26   #3459
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

To mam nadzieję, że i u mnie się polepszy z czasem.

Moim problem był (jest?) trądzik zaskórnikowy, który pojawił się właśnie po odstawieniu tabletek anty (brałam 2 lata, przed tabsami nie miałam większych problemów z cerą). Najpierw pojawiały się sporadycznie małe krosteczki i grudki podskórne... później miałam w nich całe policzki

A teraz, jak stosuję zorac, te krosteczki mi wywala na wierzch i robią się z nich wielkie prychole :P No załamać się można
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-20, 14:12   #3460
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

nie załamuj się,wywali a później super wygładzi jak długo używasz?ja zaczęłam w połowie grudnia i pierwszy miesiąc było koszmarnie,wszędzie bomby i zaskórniki które wcześniej były pod skórą wyszły ostatecznie wszystkie w połowie stycznia,teraz mam 'tylko' nieprzyjemne przebarwienia,ale skóra jest na prawdę gładziutka w dotyku,nawet w miejscach gdzie nigdy nie była.
ja mam nadzieję,że przez tabletki mi się to wszystko nie popsuje od nowa jak za jakiś dłuższy czas odstawię:/
mmmajeczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-21, 21:40   #3461
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Haha, dzięki za wsparcie Majeczka

Dziś jakby troszkę lepiej, tzn. bardziej gładko, pod skórą nie widać już nowych krosteczek... tylko masa przebarwień po tym wysypie została :/ Ale mam nadzieję, że w długim terminie, tak po roku, doprowadzę się w końcu do porządku

Nie martw się na zapas, nie każdy tak reaguje po odstawieniu tabletek Ja powiem szczerze, że w ostatnim okresie sama trochę z hormonami namieszałam na własne życzenie Człowiek był młody i głupi, a to nie cukierki przecież
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-24, 10:20   #3462
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

ja wczoraj skończyłam mój zorac i wracam do niego dopiero w październiku,ufff.. koniec podrażnień i łuszczenia ale było warto,skóra jest praktycznie idealnie gładka, a jakaś bomba to rzadkość(tak jak np. dzisiaj, na weekend-.- ) plytkie przebarwienia calkiem zniknely,te glebokie sie zdecydowanie rozjaśniły,chociaż o końcowym efekcie chyba będę mogła powiedzieć za kilka dni,jak zniknie mi to czerwone podrażnienie i zejdzie ostatnia warstwa skóry.
na wiosnę planuje bardzo delikatną pielęgnację-na dzień tylko filtr+ minerały czy korektor,na noc skinoren i do mycia twarzy jakieś naturalne mydełko
mmmajeczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:02   #3463
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez mmmajeczkaaa Pokaż wiadomość
ja wczoraj skończyłam mój zorac i wracam do niego dopiero w październiku,ufff.. koniec podrażnień i łuszczenia ale było warto,skóra jest praktycznie idealnie gładka, a jakaś bomba to rzadkość(tak jak np. dzisiaj, na weekend-.- ) plytkie przebarwienia calkiem zniknely,te glebokie sie zdecydowanie rozjaśniły,chociaż o końcowym efekcie chyba będę mogła powiedzieć za kilka dni,jak zniknie mi to czerwone podrażnienie i zejdzie ostatnia warstwa skóry.
na wiosnę planuje bardzo delikatną pielęgnację-na dzień tylko filtr+ minerały czy korektor,na noc skinoren i do mycia twarzy jakieś naturalne mydełko
Dziko zazdroszczę :P Ja zamierzam się retinoidzić aż do końca czerwca, opalania nie planuję, a łuszczenie aż tak mi nie przeszkadza. U mnie to takie mikrołuszczenie, nie odpadają mi jakieś wielkie płaty skóry
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 00:22   #3464
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Witajcie
W końcu znalazłam wątek z łuszczącymi się Kobietami, a myslałam że ja jedyna obłażę na wizazu

Cytat:
Napisane przez italiana89 Pokaż wiadomość
Dziko zazdroszczę :P Ja zamierzam się retinoidzić aż do końca czerwca, opalania nie planuję, a łuszczenie aż tak mi nie przeszkadza. U mnie to takie mikrołuszczenie, nie odpadają mi jakieś wielkie płaty skóry
Ja się łuszczę od 2 miesięcy i właśnie wielkimi płatami skóry...skóra pod oczami jakby doszła do siebie to już bym sobie mogła dalsze zoracowanie odpuścić, a tak zostaje mi uzbroić się w cierpliwość i ...olej. Pięknie nawilżai mogę stosować po zoracu i po witaminie C następnego dnia
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 12:07   #3465
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Witajcie
W końcu znalazłam wątek z łuszczącymi się Kobietami, a myslałam że ja jedyna obłażę na wizazu

Ja się łuszczę od 2 miesięcy i właśnie wielkimi płatami skóry...skóra pod oczami jakby doszła do siebie to już bym sobie mogła dalsze zoracowanie odpuścić, a tak zostaje mi uzbroić się w cierpliwość i ...olej. Pięknie nawilżai mogę stosować po zoracu i po witaminie C następnego dnia
No co Ty, na pewno jeszcze więcej nas jest łuszczących się, jedynie siedzą w ukryciu

Ja ostatnio nałożyłam zorac 2 noce pod rząd, dziś rano pół skóry na twarzy nie miałam :O Całe szczęście, mi te skórki dość szybko odpadają same np. przy myciu buzi mydełkiem alepp, a po nafiltrowaniu i minerałach nawet nie widać, że się łuszczę Grunt to opracować swój program walki z łuszczeniem

A jaki olej stosujesz?
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-26, 19:01   #3466
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez italiana89 Pokaż wiadomość
No co Ty, na pewno jeszcze więcej nas jest łuszczących się, jedynie siedzą w ukryciu

Ja ostatnio nałożyłam zorac 2 noce pod rząd, dziś rano pół skóry na twarzy nie miałam :O Całe szczęście, mi te skórki dość szybko odpadają same np. przy myciu buzi mydełkiem alepp, a po nafiltrowaniu i minerałach nawet nie widać, że się łuszczę Grunt to opracować swój program walki z łuszczeniem

A jaki olej stosujesz?
Na dzień olej z kiełków pszenicy tylko po tym sie nie drapię, a na noc w dni bez zoracu rossmanowski krem do pielęgnacji sutków
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-27, 10:09   #3467
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

co za ulga chociaz to troche dziwne myc twarz i nie miec pozniej na rece platkow odpadnietej skory :P jest za to strasznie przesuszona mimo,ze caly czas nawilzam i pije duzo wody
przebarwienia do konca nie zeszly,ale planuje je rozjaśniać tonikiem AHA BHA z Biochemii albo skinorenem,jak myslicie co mocniej dziala?
zamowilam mineraly i mam nadzieje,ze do czasu kiedy bede miec ladny koloryt cery ladnie sobie poradza z kryciem
podziwiam Was,ja sobie z luszczeniem nie radzilam;/
mmmajeczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-28, 11:02   #3468
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez mmmajeczkaaa Pokaż wiadomość
co za ulga chociaz to troche dziwne myc twarz i nie miec pozniej na rece platkow odpadnietej skory :P jest za to strasznie przesuszona mimo,ze caly czas nawilzam i pije duzo wody
przebarwienia do konca nie zeszly,ale planuje je rozjaśniać tonikiem AHA BHA z Biochemii albo skinorenem,jak myslicie co mocniej dziala?
zamowilam mineraly i mam nadzieje,ze do czasu kiedy bede miec ladny koloryt cery ladnie sobie poradza z kryciem
podziwiam Was,ja sobie z luszczeniem nie radzilam;/
Zejdą zejdą te przebarwienia Ja bym atakowała najpierw skinorenem + peeling migdałowy raz na 2 tyg, taki przynajmniej mam plan, jak już będę zadowolona ze stanu swojej cery

Ostatnio jednak przesadziłam dziewczynki z tym zorackiem dwie noce pod rząd... wczoraj próbowałam nałożyć po 24godzinnej przerwie i buzia się zbuntowała, musiałam zmyć Nie lubię tak marnować zoracku

Ogólnie to połowy skóry na twarzy jak nie miałam, tak nie mam... nawet zwykły krem mnie podrażnił, najprostszy. Smaruję się olejem z dzikiej róży, może do wieczora dojdzie mi facjata do porządku i zrobię podejście numer 2. do zoracku

Danusiaes
mnie ta lanolina rossmanowska zapycha :/ mam, ale używam w sytuacjach kryzysowych na skórę dookoła ust i pod nosem, tam, gdzie zawsze największe łuszczenie
A oleje to różne nakładam, ostatnio makademia i z pestek dzikiej róży
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-29, 09:03   #3469
mmmajeczkaaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 51
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

ja na razie skupiam się na tym toniku kwasowym,wydaje mi się że działam mocniej niż skinoren, napiszę za kilka tygodni jaki efekt,bo jaśnieją z dnia na dzień
italiana89 wiesz,że jeśli chodzi o gładkość cery to ja bylam bardziej zadowolona z isotrexu?złuszczanie mocniejsze po zoracku co prawda,ale jakoś lepiej wspominam właśnie isotrex.
mmmajeczkaaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 14:14   #3470
pepsikolakokakola
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 986
Łączenie kwasow

Szukalam i nie znalazlam, a moze zle szukalam...
Chodzi mi o informacje nt. laczenia kwasow np. aha z pha itp. Oczywiscie nie chodzi mi o laczenie ich za jednym razem, ale np. codzienne stosowanie toniku z kwasem pha i co jakis czas peeling kwasem glikolowym czy kwasem salicylowym. czy sa jakies przeciwskazania? czy lepiej jest stosowac np. peeling salicylowy przez jakis czas a potem zmienic np. na kwas glikolowy?
czy lepiej/czy mozna stosowac je naprzemiennie?
bo kupilam kilka kwasow i nie moge sie zdecydowac od czego zaczac wczesniej robilam sobie peeling migdalowy - efekt baaardzo maly, teraz stosuje naprzemiennie retin a i triacneal (od ok. 4miesiecy) - ale pory nadal spore, o zaskornikach na nosie nie wspomne ale najgorsze jest to, ze swiece sie jak psu j....a
pepsikolakokakola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-07, 15:18   #3471
kotwilka
Wtajemniczenie
 
Avatar kotwilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 167
Dot.: Łączenie kwasow

Cytat:
Napisane przez pepsikolakokakola Pokaż wiadomość
Szukalam i nie znalazlam, a moze zle szukalam...
Chodzi mi o informacje nt. laczenia kwasow np. aha z pha itp. Oczywiscie nie chodzi mi o laczenie ich za jednym razem, ale np. codzienne stosowanie toniku z kwasem pha i co jakis czas peeling kwasem glikolowym czy kwasem salicylowym. czy sa jakies przeciwskazania? czy lepiej jest stosowac np. peeling salicylowy przez jakis czas a potem zmienic np. na kwas glikolowy?
czy lepiej/czy mozna stosowac je naprzemiennie?
bo kupilam kilka kwasow i nie moge sie zdecydowac od czego zaczac wczesniej robilam sobie peeling migdalowy - efekt baaardzo maly, teraz stosuje naprzemiennie retin a i triacneal (od ok. 4miesiecy) - ale pory nadal spore, o zaskornikach na nosie nie wspomne ale najgorsze jest to, ze swiece sie jak psu j....a
Można łączyć kwasy BHA, AHA i PHA, kolejność dowolna, naprzemiennie, jednocześnie, jak kto chce
jedynym przeciwskazaniem jest to, że zbyt dużo kwaasów na raz, jeszcze w połączeniu z retinoidem, może Cię po prostu podrażnić i wysuszyć.

Przeciwskazaniem do używania BHA jest uczulenie na salicylany (np. aspirynę) i ciąża.
__________________

kotwilka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-08, 19:38   #3472
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Efekty dwumiesięcznego stosowania zoracu: bardzo ładnie wyczyściło mi czarne kropeczki na nosie.

Zaskórniki na policzkach jak siedziały, tak siedzą. Może trochę mniejsze, ale może to moja wybujała wyobraźnia. Przepoczwarzają się w wielkie prychole w tempie ekspresowym.

A tak w ogóle to spaliłam sobie brodę strasznie. Myślicie, że używanie zoracu w systemie 2 noce zorac 1 noc nawilżania ma sens?
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 00:15   #3473
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez italiana89 Pokaż wiadomość
Efekty dwumiesięcznego stosowania zoracu: bardzo ładnie wyczyściło mi czarne kropeczki na nosie.

Zaskórniki na policzkach jak siedziały, tak siedzą. Może trochę mniejsze, ale może to moja wybujała wyobraźnia. Przepoczwarzają się w wielkie prychole w tempie ekspresowym.

A tak w ogóle to spaliłam sobie brodę strasznie. Myślicie, że używanie zoracu w systemie 2 noce zorac 1 noc nawilżania ma sens?
Sens ma, tylko zależy od skóry. Próbowałam więc mogę polecić. Chociaż z 2 strony największy hardcore jaki przeszlam to po 2 nocach z zoraciem dostanie rano kataru-kumulacja podrażnienia skóry zorac+katar to jest masakra. Nie polecam
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 11:21   #3474
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez danusiaes Pokaż wiadomość
Sens ma, tylko zależy od skóry. Próbowałam więc mogę polecić. Chociaż z 2 strony największy hardcore jaki przeszlam to po 2 nocach z zoraciem dostanie rano kataru-kumulacja podrażnienia skóry zorac+katar to jest masakra. Nie polecam
Kochana, a na co Ty stosowałaś ten zorac? Znasz może przypadki wyleczenia trądziku zaskórnikowego za pomocą tego cuda?

Bo 2 miesiące i nic jeszcze nie ruszyło... tracę nadzieję
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 12:25   #3475
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez italiana89 Pokaż wiadomość
Kochana, a na co Ty stosowałaś ten zorac? Znasz może przypadki wyleczenia trądziku zaskórnikowego za pomocą tego cuda?

Bo 2 miesiące i nic jeszcze nie ruszyło... tracę nadzieję
Od paru lat stosuję na moją zmasakrowaną słońcem twarz. Przebarwienia ulecialy, odzyskuję swoją naturalna bladość, zmarszczki się nie powiększają, a wręcz zanikają. Jest oka spróbuj dawać pod zorac coś mocniejszego, ja jak stosowalam sam zorac to efekty były, ale jak przed posmarowaniem spryskiwałam twarz oczarem /na alkoholu/ to dopiero zorac docenilam. Znam parę osób, ktore stosują zorac przy trądziku. Chociażby moja siostra-ma podskorne gule na policzkach z ktorymi męczy się od lat. W tym roku zaczęla stosować acne-derm i jest zadowolona, ale...no wlasnie ja z kwasami z wyjątkiem migdala mam kiepskie doświadczenia, a dla wielu osób właśnie retinoidy są za żmudne w dzialaniu, gdyż często efekty zaczyna być widać w 3 miesiącu stosowania. I przy retinoidach trzeba być jednak bardziej zdyscyplinowanym
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 12:32   #3476
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 097
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez italiana89 Pokaż wiadomość
Kochana, a na co Ty stosowałaś ten zorac? Znasz może przypadki wyleczenia trądziku zaskórnikowego za pomocą tego cuda?

Bo 2 miesiące i nic jeszcze nie ruszyło... tracę nadzieję
2 miesiące to nic, ja stosowałam ok. pół roku i tylko troche sie wypłyciły i zmnieszyły. Przy zaskórnikach trzeba sie generalnie uzbroic w cierpliwość.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-09, 12:42   #3477
italiana89
Raczkowanie
 
Avatar italiana89
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Wiadomości: 189
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez hey Pokaż wiadomość
2 miesiące to nic, ja stosowałam ok. pół roku i tylko troche sie wypłyciły i zmnieszyły. Przy zaskórnikach trzeba sie generalnie uzbroic w cierpliwość.
Wiem, wiem Tylko po prostu brak mi sił jak patrzę w lusterko Nigdy nie miałam idealnej cery, zawsze miałam jakieś przebarwienia po trądziku z okresu nastoletniego, ale to, co się teraz wyprawia, to masakra. Hormony mnie tak rozregulowały...

Desperacko potrzebowałam zapewnienia, że może kiedyś będzie znowu lepiej

Eh, te zaskórniki. Czasem myślę, że wolałabym mieć kilka wulkanów raz na jakiś czas niż to chole...stwo praktycznie non stop
__________________
Biochemiczny blog - własne kosmetyki krok po kroku, zapraszam

naturalnapielegnacja.blog spot.com
italiana89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-12, 22:20   #3478
Lucjana19
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 86
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Pytanie do zaprawionych z Zorakiem - dotychczas (z przerwami 2 lata) używałam go na większe powierzchnie skóry, ale efekty na dziurki były żadne bądź wręcz negatywne (poza tym, że fajnie czyścił). Znowu kupiłam tubkę 0,1, ale tym razem chcę go nakładać punktowo - tylko nie wiem, jak ma sens, wokół dziur, czy i wokół, i w dziury? Na logikę wydaje mi się, że wokół, on i tak złuszcza trochę poza miejscem nałożenia, a ja chcę je w końcu wypłycić/złagodzić brzegi (nie wierzę w to, ale dla zasady, ostatni raz...), ale może się mylę?
__________________
jestem dziewczynka z mandragory
robak mnie kocha, nie zjada
słońce pod ziemią lśni tak ślubnie
krecie witraże maluje
Lucjana19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-16, 09:42   #3479
xsenia35
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 198
wyższe stężenia retinoidów-skąd brać

Obecnie stosuje atrederm 0,05, znosze go naprawde dobrze. Chciałabym przejść na wyższe stężenia retinoidów, ale skąd je brać, jaki sa ich nazwy. Moze na e-bay uk lub de? Podsuncie mi dziewczyny linki , namiary na kremy/zele/płyny z tym skłądnikiem? z góry dzieki
xsenia35 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2012-03-16, 20:10   #3480
201605090958
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 837
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Lucjana19 Pokaż wiadomość
Pytanie do zaprawionych z Zorakiem - dotychczas (z przerwami 2 lata) używałam go na większe powierzchnie skóry, ale efekty na dziurki były żadne bądź wręcz negatywne (poza tym, że fajnie czyścił). Znowu kupiłam tubkę 0,1, ale tym razem chcę go nakładać punktowo - tylko nie wiem, jak ma sens, wokół dziur, czy i wokół, i w dziury? Na logikę wydaje mi się, że wokół, on i tak złuszcza trochę poza miejscem nałożenia, a ja chcę je w końcu wypłycić/złagodzić brzegi (nie wierzę w to, ale dla zasady, ostatni raz...), ale może się mylę?
Od lat stosuję zorac, a naprawdę nie wiem, co Ci doradzić-u mnie luszczenie idzie od brody w górę. Oczywiscie smarując calą twarzA myślalas o Acna-Derm? on jest fajny na dziurki

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Cytat:
Napisane przez xsenia35 Pokaż wiadomość
Obecnie stosuje atrederm 0,05, znosze go naprawde dobrze. Chciałabym przejść na wyższe stężenia retinoidów, ale skąd je brać, jaki sa ich nazwy. Moze na e-bay uk lub de? Podsuncie mi dziewczyny linki , namiary na kremy/zele/płyny z tym skłądnikiem? z góry dzieki
Przecież producentem jest polska firma to dlaczego chcesz kupować za granicą? wyższe stężenie tak samo jak niższe jest na receptę, z tym że nie jestem pewna, czy jeszcze 0,1% jest produkowane. O, nie jest jednak, zgodnie z informacja ze strony producenta.
201605090958 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kwasy, kwasy aha, retinoidy

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-27 18:40:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:04.