Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze! - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-09-10, 15:31   #1501
justyce
Zadomowienie
 
Avatar justyce
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 190
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Nie ma za co, gdyby ostatecznie wyjaśniła się sprawa składu ( a wiem, że dziewczyny pisały do bio-medu w tej sprawie i nic, chyba je olali) pewnie bym też nad nim pomyślała. Ale on zawiera alkohol, a jeśli juz cos z alkoholem, to może płyn z mazideł, wyjdzie na pewno dużo taniej.
I zdaje się, że na coś takiego się skuszę. Ew. na krem Clearasilu, o którym pisałam tu już wcześniej.
Jak robią takie dziwne hocki, to wolę nie ryzykować...
__________________
Bluegirls come in every size,
Some are wise and some otherwise...
justyce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 21:59   #1502
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Nie ma za co, gdyby ostatecznie wyjaśniła się sprawa składu ( a wiem, że dziewczyny pisały do bio-medu w tej sprawie i nic, chyba je olali) pewnie bym też nad nim pomyślała. Ale on zawiera alkohol, a jeśli juz cos z alkoholem, to może płyn z mazideł, wyjdzie na pewno dużo taniej.
Hmmmm.. Justyce podała skład, w którym NIE MA składnika, który budził kontrowersje w tym żelu, mianowicie Dietyl Phtalate (siakieś szkodliwe paskudztwo). Ja pisalam do bio-medu maila z pytaniem, czy ten żel zawiera ten składnik, ale było dokładnie tak, jak napisałaś Smoku, czyli olali mnie No, ale skoro w składzie już tego nie ma, to moze został on zmieniony? Justyce, skąd masz skład?
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 22:04   #1503
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Skład bez ftalanu jest z esentii, tu już o tym tez rozmawiałyśmy
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...hlight=viviean
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 22:15   #1504
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Dzięki Smoku, przeoczyłam ten wątek. Jeżeli żel został pozbawiony ftalanu, to chętnie bym wypróbowała, nawet mimo alkoholu. Przyda mi się taki żel jako "wzmacniacz" do retinoidu, przyśpieszy wylinkę Chociaż fakt, na alkoholu, to sama sobie mogę zrobić 2% płyn BHA z mazideł za parę zł... Tym bardziej, że pudełko kwasu już siedzi u mnie grzecznie w apteczce A Absolut w barku, więc czegóż chcieć więcej
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 22:22   #1505
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Myślę, że ukręcisz sobie sama kwasidełko.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 22:35   #1506
justyce
Zadomowienie
 
Avatar justyce
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 190
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

No żesz właśnie, albo nawet nie sięgając do mazideł, tylko kupując kwas salicylowy w aptece. Nic więcej do szczęścia nie potrzeba (tylko paru dobrych miarek )
Chyba zakupię, jak tylko uzupełnię niedobory w portfelu.
Że też nikt w Polsce jeszcze nie zrobił na tym porządnego interesu, to mnie dziwi..
__________________
Bluegirls come in every size,
Some are wise and some otherwise...
justyce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 22:40   #1507
Smok
Wtajemniczenie
 
Avatar Smok
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 324
GG do Smok
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez justyce Pokaż wiadomość
No żesz właśnie, albo nawet nie sięgając do mazideł, tylko kupując kwas salicylowy w aptece. Nic więcej do szczęścia nie potrzeba (tylko paru dobrych miarek )
Chyba zakupię, jak tylko uzupełnię niedobory w portfelu.
Że też nikt w Polsce jeszcze nie zrobił na tym porządnego interesu, to mnie dziwi..
Robi interes Limaria ku naszej uciesze. Spadła nam jak z nieba.
Smok jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 23:01   #1508
justyce
Zadomowienie
 
Avatar justyce
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 190
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

No dobra, to żeby się upewnić - bo moje wcześniejsze pytania przepadły bez echa.. (tylko Agnieska odpowiedziała..)
CZY WARTO pomyśleć o tym (strata kasy niewielka, bo ok. 15 zł):
http://www.wizaz.pl/produkty/baza/pr...?produkt=12462
__________________
Bluegirls come in every size,
Some are wise and some otherwise...
justyce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 23:07   #1509
Ash
Wtajemniczenie
 
Avatar Ash
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 470
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez justyce Pokaż wiadomość
Że też nikt w Polsce jeszcze nie zrobił na tym porządnego interesu, to mnie dziwi..
pewnie malo jest amatorek samokrecenia mazidel
__________________
Ty też możesz pomóc dzieciom spełnić ich marzenia
Ash jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-10, 23:44   #1510
Ash
Wtajemniczenie
 
Avatar Ash
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 470
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Dzięki Smoku, przeoczyłam ten wątek. Jeżeli żel został pozbawiony ftalanu, to chętnie bym wypróbowała, nawet mimo alkoholu. Przyda mi się taki żel jako "wzmacniacz" do retinoidu, przyśpieszy wylinkę Chociaż fakt, na alkoholu, to sama sobie mogę zrobić 2% płyn BHA z mazideł za parę zł... Tym bardziej, że pudełko kwasu już siedzi u mnie grzecznie w apteczce A Absolut w barku, więc czegóż chcieć więcej
Smok w innym wątku napisała:
Cytat:
Napisane przez Smok Pokaż wiadomość
Owszem, masz rację, choć w przepisach Limarii alkoholu jest niewiele, tylko aby rozpuścić kwas salicylowy. Kwas ten rozpuszcza się w alkoholu, tłuszczach lub glikolu propylenowym. Zatem jesli ktoś nie toleruje w ogóle alkoholu w kosmetykach, to może ten alkohol w przepisie zastapić glikolem propylenowym (do kupienia też w mazidlach).
tak wiec samorobiony nie musi byc na alkoholu
__________________
Ty też możesz pomóc dzieciom spełnić ich marzenia
Ash jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 09:15   #1511
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 6 000
Smile Dot.: moje doświdczenie z Atrederm

Cytat:
Napisane przez agaku Pokaż wiadomość
Ja powiem tak: Atrederm to killer nawet dla mojej grubej, tłustej, zaprawionej w stosowaniu różnego rodzaju preparatów na trądzik cery.
Retin będzie chyba łagodniejszy, ale może zapchać (sama go stosowałam dawno temu nic nie wiedząc o filtrach i retinoidach).

Możesz jeszcze wziąć pod uwagę Zorak 0,05. W moim odczuciu jest łagodniejszy niż Atrederm 0,05.

Na początek napisze jaką mam cerę: skóra tłusta w sumie chyba juz przechodząca w mieszaną. Dosyć gruba, z podskórnymi grudkami, troszkę zaskórników i rozszerzone pory, mała skłonność do podrażnień..... chyba tyle.
A więc tak:zaczęłam od Atrederm 0,025. Stosuje go od piątkowej nocy. Moja cera po pierwszej nocy rankiem była gładka jak nigdy, po drugiej nocy stosowania Atre troszke mnie piekła jak po słoneczku, po trzeicej nocy czyli dzisiaj zaczęłam linieć (przez to spóźniłam sie do pracy , bo musiałam troszkę spillingować twarzyczkę) , jak to któraś z dziewczyn okresliła. Ale wygląda to nieźle, po Glyco-A inaczej to wyglądało, byłam czerwona i skóra była bardzo sucha. A przy Atre skóra jest o dziwo ładnie nawilżona mimo, ze schodzi jak po przdawkowaniu słoneczka. Pogorszenia skóry w postaci wyprysków narazie nie zauważyłam . Będę Wam zdawać relację co i jak z moją gębusią ;-). Mam w zapasie Retin A ale narazie skończę kuracje Atre.
Gonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 09:58   #1512
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Ash Pokaż wiadomość
tak wiec samorobiony nie musi byc na alkoholu
Otóż to Pędzę do mazideł
Justyce, skoro sama piszesz, że "strata kasy niewielka" , to spróbuj - skład wydaje się niezły, kwas salicylowy w miarę wysoko, czyli powinien działać. Oczywiscie nie znamy ph ani stężenia kwasu, no ale cóż. Najwyżej stracisz 15 zł
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 11:01   #1513
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 6 000
Smile Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

mam jeszzce takie pytanko, czy warto mieszać kuracje Atredermem z Retin A - czy skończyć Atrederm i zacząć dopiero retin?
Gonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 11:35   #1514
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Gonia Pokaż wiadomość
mam jeszzce takie pytanko, czy warto mieszać kuracje Atredermem z Retin A - czy skończyć Atrederm i zacząć dopiero retin?
Moim zdaniem nie warto - jedno i drugie to tretinoina. Zużyć najpierw to, co ma mniejsze stężenie, potem drugie. Chyba że oba takie samo, to chyba bym najpierw zużyła Retin, a potem Atrederm, bo Atrederm bardziej "żrący" jest
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 11:55   #1515
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 6 000
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Hmmm zaczęłam juz Atrederm 0.025.... to co przerwac ją i rozpocząć retin? Kurcze nie znam sie na tym wszystkim jak większość z was.... Mam Retin 0,05
Gonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 13:37   #1516
mar_go
Rozeznanie
 
Avatar mar_go
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 899
GG do mar_go
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Gonia Pokaż wiadomość
Hmmm zaczęłam juz Atrederm 0.025.... to co przerwac ją i rozpocząć retin? Kurcze nie znam sie na tym wszystkim jak większość z was.... Mam Retin 0,05
Czy ja dobrze rozumiem, że Ty zaczełaś stosować Atrederm w piątek i smarujesz się nim co noc?? Podrażnienie po retinoidach wychodzi na 3 dzien, więc lepiej po jednokrotnym pierwszym użyciu poczekać 3 dni na skutki. I wprowadzać go stopniowo.
Nie piszesz czy stosowałaś już jakies retinoidy, więc Twoja skóra może nie być odporna na takie dawki.
Moim zdaniem za ostro jak na sam początek....
__________________
Więc teraz serca mam dwa
Smutki dwa
I miłość po kres
I radość do łez

Edytowane przez mar_go
Czas edycji: 2006-09-11 o 14:04 Powód: literówka
mar_go jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 13:43   #1517
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 6 000
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

generalnie wiosną i jesienią maltretowałąm się Glyco A. A co do Atrederm to może faktycznie zrobię przerwę.... wydawało mi sie, że jestem gruboskórną kobitką . teraz siedzę w pracy i czuje delikatne pieczenie, ale nie jestem czerwona.... Może będę co 2 noc go stosować?
Gonia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 14:50   #1518
agaku
Rozeznanie
 
Avatar agaku
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 859
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Ja Atre stosuję 2 razy w tygodniu (podobnie zresztą jak wcześniej Zorak). Moim zdaniem to zupełnie wystarczająca częstotliwość, po każdym zastosowaniu złuszcza mi się skóra i nie dałabym rady częściej walczyć ze skórkami
agaku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 14:53   #1519
Michał84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 286
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

.........

Edytowane przez Michał84
Czas edycji: 2014-08-12 o 14:29
Michał84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 15:29   #1520
lola23
Wtajemniczenie
 
Avatar lola23
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 357
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Byłam dziś u dermatologa - cel był z góry określony wyłudzić receptę na Zorac .
Niestety , moja dermatolog nie uznaje Zoracu i zamiast niego przepisała mi Differin .Na nic moje prośby . Według niej Differin to lek nowej generacji i wiele lepiej działa niż wszystkie inne retinoidy .
Mam w domu nową tubkę Isotrexu , napoczęty Retin A (musiałam zaprzestać stosowania bo mnie zapychał chyba ) , Acne Derm oraz receptę na Differin .

O dziwo , nie miałabym żadnych problemów z kupnem Zoracu , który jest na receptę .Apteka zamówi mi go , jeśli tylko zechcę .

Bardzo nakręciłam się na Zorac , po przeczytaniu postów Kate 30 () .
Zastanawiam się jaki preparat wybrać , czy Zorac rzeczywiście sobie najlepiej poradzi .
Cerę mam naczynkową z tendencją do zapychania porów , częste wypryski niewiadomego pochodzenia , niewielkie przebarwienia w większości po krostkach .
lola23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 18:01   #1521
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez lola23 Pokaż wiadomość
Byłam dziś u dermatologa - cel był z góry określony wyłudzić receptę na Zorac .
Niestety , moja dermatolog nie uznaje Zoracu i zamiast niego przepisała mi Differin .Na nic moje prośby . Według niej Differin to lek nowej generacji i wiele lepiej działa niż wszystkie inne retinoidy .
Mam w domu nową tubkę Isotrexu , napoczęty Retin A (musiałam zaprzestać stosowania bo mnie zapychał chyba ) , Acne Derm oraz receptę na Differin .

O dziwo , nie miałabym żadnych problemów z kupnem Zoracu , który jest na receptę .Apteka zamówi mi go , jeśli tylko zechcę .

Bardzo nakręciłam się na Zorac , po przeczytaniu postów Kate 30 () .
Zastanawiam się jaki preparat wybrać , czy Zorac rzeczywiście sobie najlepiej poradzi .
Cerę mam naczynkową z tendencją do zapychania porów , częste wypryski niewiadomego pochodzenia , niewielkie przebarwienia w większości po krostkach .
Producent differinu, galderma chyba jeśli się nie mylę (robią też tetralysal), chyba funduje dermatologom niezłe 'sympozja' w tropikach. Przepisywał mi go każdy dermatolog na wejście, zanim zdołałam powiedzieć o co mi chodzi.
Podobnie jak tetralysal właśnie.

Jesteś już drugą osobą, po mariannie, która pisze o zoracu bez recepty, hmm - ciekawe. Muszę spróbować w moich aptekach.

U mnie differin nałożony na dekolt czy twarz dawał od razu pożarowy rumień. Zorac tego nie czyni, łuszczę się, pękam, ale bez czerwieni - przynajmniej póki co .
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 19:34   #1522
koteknaplotek
Zadomowienie
 
Avatar koteknaplotek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 621
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Dermatolog u ktorego bylam wczoraj stwierdzil, ze nie mam tradziku, a pootwierane pory, zanieczyszczona cera, pare grudek itp to "defekt kosmetyczny".Po czym prawie ziewnal i zrobil znudzona mine. Nie klasyfikuje sie do leczenia retinoidami. Powiedzialam mu ze dla mnie to nie jest "jedynie defekt kosmetyczny", jestem kobieta i chce wygladac ladnie itp. No to wiec uslyszalam, ze jak sie chce ladnie wygladac to sie idzie do kosmetyczki , a u drmatologa sie leczy. Mine zrobilam taka : i nie wiedzialam czy mam sie juz ewakuowac czy jeszcze poczekac. Spytalam wiec czy dostane ta recepte na Zorac. Odpowiedz znudzonego pana doktora: "Gdyby lekarz byl od wypisywania recept to nie byloby uczelni medycznych. Ja prosze Pani tu lecze!"
Wyszlam.
koteknaplotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 19:53   #1523
Milka19
Zakorzenienie
 
Avatar Milka19
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 8 446
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez koteknaplotek Pokaż wiadomość
Dermatolog u ktorego bylam wczoraj stwierdzil, ze nie mam tradziku, a pootwierane pory, zanieczyszczona cera, pare grudek itp to "defekt kosmetyczny".Po czym prawie ziewnal i zrobil znudzona mine. Nie klasyfikuje sie do leczenia retinoidami. Powiedzialam mu ze dla mnie to nie jest "jedynie defekt kosmetyczny", jestem kobieta i chce wygladac ladnie itp. No to wiec uslyszalam, ze jak sie chce ladnie wygladac to sie idzie do kosmetyczki , a u drmatologa sie leczy. Mine zrobilam taka : i nie wiedzialam czy mam sie juz ewakuowac czy jeszcze poczekac. Spytalam wiec czy dostane ta recepte na Zorac. Odpowiedz znudzonego pana doktora: "Gdyby lekarz byl od wypisywania recept to nie byloby uczelni medycznych. Ja prosze Pani tu lecze!"
Wyszlam.
Może to był ten sam dermatolog u którgo ja byłam jakiś rok temu Wizyta trwała nie dłużej niż 2 minuty i lekarz stwierdził, że z takimi problemami (wypryski, rozszerzone pory, zaskórniki, tłusta cera) to się idzie do kosmetyczki na oczyszczanie, a nie "poważnemu" lekarzowi głowę zawracam
Milka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 19:58   #1524
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Czytajac takie historie jak kotkanaplotek, to az odczuwam stres przed swoja wizyta u lekarza... Znam jednak apteke, gdzie sprzedawano mi bez recepty Oxycort A, a raz nawet tabletki anty, ale na wczesniejsza recepte, bo moj gin byl na urlopie. Moze uda mi sie tam z Zorakiem, gdyby doktór sie upieral.
Ivvonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 20:02   #1525
Ivvonka
Zadomowienie
 
Avatar Ivvonka
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 977
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez lola23
Bardzo nakręciłam się na Zorac , po przeczytaniu postów Kate 30 () .
Zastanawiam się jaki preparat wybrać , czy Zorac rzeczywiście sobie najlepiej poradzi .
Ja tez sie nakrecilam Tez sie zastanawiam, czy Zorac najlepiej sobie poradzi z moimi przebarwieniami po wypryskach (wciaz jeszcze ich troche mam, ciezko i wolno schodza). Teraz uzywam tonik Lysanel na zmiane z TBS z wit C. i widze, ze tonik za kazdym uzyciem (chociaz nie uzywam go codziennie) podraznia moja buzie. Ostatnio wiec uzywam go co 3 dni. Wygladza twarz, ale po nocy dalej jest czerwona. Boje sie, ze podrazni mi naczynka. Zauwazylam tez, ze lubi wyciagac podskorne wypryski, ktore TBS "zabija" nastepnej nocy w zarodku. Czym sie wlasciwie rozni tonik Lysanel od Zoraku ?
Ivvonka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 20:06   #1526
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Ivvonka Pokaż wiadomość
Czym sie wlasciwie rozni tonik Lysanel od Zoraku ?
Wszystkim Zorac to tazaroten, czyli syntetyczny retinoid, na podłożu żelowym. Tonik Lysanel to płyn z kwasami w składzie (AHA, BHA, trochę chyba azelainowego też), bez retinoidów.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 20:12   #1527
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez Michał84 Pokaż wiadomość
Chcialbym spytac,kogos kto sie orientuje w temacie,czy najsilniejsze stezenie kwasu migdalowego,jest mocniejsze czy slabsze niz zabieg ktory sie zwie "peeling ziolowy/azjatycki"?z gory thx za odp
Ale kombinujesz z tymi peelingami Wiesz co, wydaje mi się, że trudno w ogóle to porównać - w peelingu azjatyckim duże znaczenie ma działanie mechaniczne, bo przez dłuższy czas wciera się zielsko w skórę (oj, nieprzyjemne to ) Skóra się potem złuszcza płatami dosć dużymi, ale cienkimi, nie ma strupów. To jest wbrew pozorom płytki peeling. Sądzę, że kwas migdałowy da te same albo i lepsze efekty, a jest mniej "masakryczny" Jeśli Twoja skóra łatwo się czerwieni, to daj sobie spokój z green peelem - poniszczysz sobie naczynka
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 20:31   #1528
Kate30
Zakorzenienie
 
Avatar Kate30
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 314
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Cytat:
Napisane przez koteknaplotek Pokaż wiadomość
Dermatolog u ktorego bylam wczoraj stwierdzil, ze nie mam tradziku, a pootwierane pory, zanieczyszczona cera, pare grudek itp to "defekt kosmetyczny".Po czym prawie ziewnal i zrobil znudzona mine. Nie klasyfikuje sie do leczenia retinoidami. Powiedzialam mu ze dla mnie to nie jest "jedynie defekt kosmetyczny", jestem kobieta i chce wygladac ladnie itp. No to wiec uslyszalam, ze jak sie chce ladnie wygladac to sie idzie do kosmetyczki , a u drmatologa sie leczy. Mine zrobilam taka : i nie wiedzialam czy mam sie juz ewakuowac czy jeszcze poczekac. Spytalam wiec czy dostane ta recepte na Zorac. Odpowiedz znudzonego pana doktora: "Gdyby lekarz byl od wypisywania recept to nie byloby uczelni medycznych. Ja prosze Pani tu lecze!"
Wyszlam.
Dermatolodzy - szkoda gadać
Kate30 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 21:12   #1529
koteknaplotek
Zadomowienie
 
Avatar koteknaplotek
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 1 621
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

Mnie ta wizyta nie wzruszyla zanadto, bo ani planowana nie byla ani zbytnio mi na tym zoracu teraz nie zalezy. Ale jak juz sie wepchnelam w kolejke to sprobowalam. Podejrzewam ze jesli nie ma sie swojego dermatologa, ktorego sie zna to lepiej prosic o recepte zwyklego rodzinnego. Zawsze mozna tez poprobowac w aptekach, bo z tego co widze czasem sprzedaja bez recepty.
koteknaplotek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-09-11, 21:19   #1530
lola23
Wtajemniczenie
 
Avatar lola23
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 2 357
Dot.: Kuracje kwasowo-retinoidowe: opisy doświadczeń na własnej skórze!

[QUOTE=Kate30;2691017]Producent differinu, galderma chyba jeśli się nie mylę (robią też tetralysal), chyba funduje dermatologom niezłe 'sympozja' w tropikach. Przepisywał mi go każdy dermatolog na wejście, zanim zdołałam powiedzieć o co mi chodzi.
Podobnie jak tetralysal właśnie.

Kate , te "sympozja " w tropikach tez mi przyszły do głowy , gdy pani doktor tak bardzo zachwalała mi Differin .
Najważniejsze że jutro będę miała Zorac i zaczną się eksperymenty .
Boję się bardzo , ale wiem , że z Waszą pomocą przetrwam zoracowe męki
lola23 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kwasy, kwasy aha, retinoidy

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-03-27 18:40:48


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:41.