Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-02-11, 12:45   #1
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie

Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...


No tak Aggie sobie w porę i w czas przypomniała !!!
W sobotę mam studniówkę... i dziś mnei oświeciło, że ja nei mam absolutnie żadnego doświadczenia z samoopalaczami !! A chcę mieć ładną, opaloną skórę.. albo przynajmniej taką złocistą.... Ok. Nie mam bardzo jasnej karnacji ani też ciemnej Jestem blondynką, ale opalenizna (naturalna ma się rozumieć ) trzyma mi się długo... i podczas gdy moje koleżanki są bledziutki, ja mam wciąż ciemniejszą cerę niż one Czyli raczej jest to taka średnia tonacja.....
No i tak... Nie wiem nic o samoopalaczach, nigdy się nimi bliżej nie interesowałam.. bo nie czułam takiej potrzeby
Także nie mam żadnego doświadczenia.. kompletnie zielona
Dlatego chciałabym się zwrócić do Was o pomoc...
Po 1.. czy warto ? I czy nie za późno już ?? (dziś środa.. do soboty...) Jaki samoopalacz wybrać? Jak go nakładać ?? Kiedy ?? Żeby nie pozostawil żadnych plam, bo co ja wtedy zrobię ;( Nie wiem czy to mit, czy fakt, ale słyszałam, że lepiej po nałożeniu samoopalacza się nie myć, bo może spowodować wystąpienie plam.. jak ja mam się nie myć ?????

Błagam, pomóżcie dziś bym go nawet jeszcze kupiła.. aha Zależy mi na dekolcie, plecach, rękach i buzki reszty nie muszem

Z góry dziękuję
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 13:03   #2
JUSTII
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 82
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

HEJ AGGIE! Z TYM SAMOOPALACZEM TO NIE JEST ZLY POMYSL!POLECILABYM CI S.Z LOEARA.PRZY NAKLADANIU STARAJ SIE ROZPROWADZIC GO ROWNOMIERNIE,PLECKI NAJLEPIEJ ZEBY KTOS CI POSMAROWAL.NA BUZKE NALOZ S.TAK JAK ROZPROWADZASZ PODKLAD,I PAMIETAJ O MALEJ ILOSCI,LEPIEJ ZEBY CHWICILO CIE DELIKATNIE ,NIZ ZEBYS ZROBILA SIE CALA POMARANCZOWA!JESLI CHCESZ MIEC LADNA OPALENIZNE POLECILABYM ZEBYS PRZED SAMYM WYJSCIEM NA STUDNIOWKE NA CALE CIALKO NANIOSLA TROSZKE PUDRU BRAZUJACEGO ZE ZLOTYMI DROBINKAMI,TO B.LADNIE WYGLADA!
SAMOPOALCZ NAJLEPIEJ NALOZYC WIECZOREM,NIEKTORE MOGA POBRUDZIC UBRANIA,ALE MI SIE JESZCZE TO NIE ZDARZYLO.PLAMY MOGA POWSTAC JAK UZYJESZ ZA DUZEJ ILOSCI,Z TYM MYCIEM TO PRAWDA,MUSIASZ ODCZEKAC Z JAKAMS GODZINKE,TO ZALEZY OD KREMU JAKIEGO UZYJESZ,NA PEWNO BEDZIE NA NIM WSZYSTKO NAPISANE.MILEJ ZABAWY !!
JUSTII jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 13:12   #3
kasiam
Raczkowanie
 
Avatar kasiam
 
Zarejestrowany: 2002-07
Wiadomości: 120
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

hej,

ja chyba nie kusiłabym się na eksperymenty...
może spróbowałabyś z jakimś migoczącym opalonym pudrem (były takie transparentne perły pudrowe Palomy). zawsze możesz spróbować wcześniej i jeśli nie będzie Ci się podobało, po prostu zrobisz sobie inny makijaż, niestety nie będziesz mogła zrobić czegoś takiego w przypadku samoopalacza. jeśli coś się "rypnie", to niestety, będziesz musiała to później tuszować...
kasiam jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 13:12   #4
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Hm tak właśnie przeglądałam KW i penwo zdecydowałabym się na któryś Dax Cosmetics...
Tylko tak Mam nałożyć wieczorkiem, ale kiedy ? W piątek ? Jutro ? Dziś ?
I jak nałoże np w piątek dto do studniówki mam już się nie myć ??
I jeszcze jedno... czy jak go nałożę i coś mi się nie spodoba... mogę w jakiś sposób go zmyć ?
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 13:25   #5
JUSTII
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 82
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

NO WLASNIE Z S.JEST TAK,ZE LATWO NIE SCHODZI,NA MNIEJSZE PLAMY POMAGA SOK Z CYTRYNY,ALE TO ROZNIE BYWA.SAROWAC POWINNAS SIE ZACZAC JUZ DZIS,I TAK KAZDEGO WIECZORKA-OCZYWISCIE NAJWAZNIEJSZE TO NIE PRZESADZIC Z ILOSCIA-JA KIEDYS TAK ZROBILAM,B.B.TEGO POZALOWALAM!JESLI BOISZ SIE RYZYKOWAC TO UZYCIE PUDRU BRAZUJACEGO TO NAJLEPSZE ROZWIAZANIE!ACHA,MYC SIE MOZESZ,TYLKO NIE ZARAZ PO NALOZENIU MUSISZ ODCZEKAC JAKIS CZAS.
JUSTII jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 13:34   #6
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...a może puder ?

Ano właśnie... więc mam dylemat mały... czy zastosować samoopalacz.. czy może ten puder... jak puder to waham się nad dwoma:
1. Vipera, Puder prasowany brązujący ze złocistym blaskiem, wielofunkcyjny
2. Inglot, Puder sypki brązujący rozświetlający

Zależy mi, żeby skóra nie była tylko rozświetlona, ale też jakby trochę opalona...
Bardzo proszę o pomoc...

Kasia Jak tylko skończy się ten szaleńczy okres (czyt. jutro bo piątek będzie luźny a ptoem ferie ) to napiszę do Ciebie czym prędzej mailika Tam wszystko napiszę Buziaki
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 13:43   #7
kasiam
Raczkowanie
 
Avatar kasiam
 
Zarejestrowany: 2002-07
Wiadomości: 120
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...a może puder ?

aggie napisał(a):
> Ano właśnie... więc mam dylemat mały... czy zastosować samoopalacz.. czy może ten puder... jak puder to waham się nad dwoma:
> 1. Vipera, Puder prasowany brązujący ze złocistym blaskiem, wielofunkcyjny
> 2. Inglot, Puder sypki brązujący rozświetlający
>
> Zależy mi, żeby skóra nie była tylko rozświetlona, ale też jakby trochę opalona...
> Bardzo proszę o pomoc...
>
> Kasia Jak tylko skończy się ten szaleńczy okres (czyt. jutro bo piątek będzie luźny a ptoem ferie ) to napiszę do Ciebie czym prędzej mailika Tam wszystko napiszę Buziaki

hej Aggie
spokojnie, ja cierpliwie czekam
co do pudru, to niestety, ja z takimi też nie mam doświadczenia, podpowiedziałam Ci Palomę, bo wiem, że są, kiedyś używałam cielistych pereł pudrowych i byłam zadowolona. rozwiązaniem (choć z braku czasu średnio Ci pasującym) jest pewnie wypróbowanie kilku.

buziaki
kasiam jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 14:11   #8
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

No właśnie jeszcze jedno mi się nasuwa pytanie
Czy duża jest różnica w efekcie "opalenia" po samoopalaczu i po pudru brązującym ?
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 15:29   #9
sarenka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Nizina Mazowiecka
Wiadomości: 9 213
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

aggie napisał(a):

> Czy duża jest różnica w efekcie "opalenia" po samoopalaczu i po pudru brązującym ?

pudrem traktujesz tylko niektóre miejsca - modelujesz a samoopalaczem smarujesz caały obszar
__________________
Naucz się zachowywać obojętność wobec fałszywych sądów o Tobie.
Bez takiej obojętności człowiek nie może być wolny.
Lew Mikołajewicz Tołstoj

WESOŁYCH ŚWIĄT!
sarenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 15:35   #10
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Hm a jeśli bym chciała pudrem pokryć dekolt, plecki, ramiona, ręce ?
Zły pomysł ?
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 15:48   #11
sarenka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Nizina Mazowiecka
Wiadomości: 9 213
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

aggie napisał(a):
> Hm a jeśli bym chciała pudrem pokryć dekolt, plecki, ramiona, ręce ?
> Zły pomysł ?

Hmmm.. wydaje mi się, że pudrem możesz musnąć te wszystkie fragmenty ciała, żeby je ożywić - ale na pewno ich nie "przemalujesz" przy pomocy pudru - bo uzyskasz nienaturalny efekt. [moja opinia]. może warto po prostu zaakcentować pewne miejsca "muśnięciem" - np.ramiona - jeśli masz bladą cerę to może puder powinien być nie tyle brązujący co ładnie rozświetlający [ożywiający skórę].
__________________
Naucz się zachowywać obojętność wobec fałszywych sądów o Tobie.
Bez takiej obojętności człowiek nie może być wolny.
Lew Mikołajewicz Tołstoj

WESOŁYCH ŚWIĄT!
sarenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 16:46   #12
koko
Zakorzenienie
 
Avatar koko
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 3 644
GG do koko
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Aggie! bez paniki. jest czas.dasz radę.
tak więc: przede wszystkim przeczytaj artykuł Agi Zembrzyckiej o samoopalaczach.to ci bardzo rozjaśni sprawę.proszę:
http://www.wizaz.pl/samoopalacz_2002.php
a kto ci naopowiadał takich głupot, że nie można się kąpać?! zapewniam, to totalna bzdura.
koko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 17:32   #13
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Dzięki za linka
Tylko trochę obawiam się, że coś może mi nie wyjść... i siem zastanawiam czy w ogóle go używać, czy zdecydować się lepiej na puder rozświetlający.... bu
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 17:41   #14
koko
Zakorzenienie
 
Avatar koko
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 3 644
GG do koko
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

jeśli obawiasz się samoopalaczy( niepotrzebnie-ja nigdy specjalnie nie celebrowałam nakładania, a plam w życiu nie miałam), użyj balsamu brązującego, np. ziaji lub kolastyny.tu nie ma mowy o zaciekach i plamach.musi się udać. efekt jest delikatniejszy.
natomiast jeśli chodzi o puder rozświetlający, to nie widzę przeszkód.jedno drugiego nie wyklucza.możesz zastosować i samoopalacz(lub balsam brązujący) i puder rozświetlający, przyciemniający skórę.możesz kupić vipery(naprawdę polecam), ten o którym wspomniałaś lub taki sam tylko w srebrnym pudełeczku-on jest delikatnijeszy, jaśniejszy.
jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to pytaj śmiało.
koko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 17:43   #15
ANASTI
Raczkowanie
 
Avatar ANASTI
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 169
GG do ANASTI
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

oj aggie lepiej nie ryzykuj skoro nigdy wczesnij nie miałas do czynienia z samoopalaczami. Ja wprawiałam sie podczas długich weekendów - w razie czego zeby zeszło do poniedziałku, teraz nabrałam wprawy, ale nie ryzykowalabym przed wielkim wyjsciem bo mozesz zepsuc sobie studniowke a wspomnienie zostanie na całe zycie.Bladośc tez potrafi byc piękna - ja ze swojej jasnej skóry w zimie robie atut i podkreslam jak tylko mogę - własnie pudrami rozświetlajacymi.
ANASTI jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-11, 17:56   #16
Andziula
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 283
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Witaj aggie.
Mogę Ci z czystym sumieniem polecić samoopalacz Oriflame-nie ma możliwośći żebyś narobiłam sobie nim jakichkolwiek plam,a to z tego powodu,ze kolor tego kremu jest brązowy -widać więc od razu jak się go nakłada czy skóra przybiera jednolity kolor,efekty są widoczne od razu przy jego nakładaniu, poza tym ten samoopalacz nie ma przykrego zapachu (jak niektóre inne).Nie zabarwia skóry ani na żółto,ani na pomarańczowo (co też niektóre samoopalacze czynią),tylko na piękny lekko brązowo-złotawy odcień
Ponadto kolor skóry podbarwionej samoopalaczem możesz jeszcze póżniej poprawić kremem koloryzującym o odcieniu brązowym lub własnie pudrem brązującym i tu zarówno możesz pokryć nimi i twarz i całe ciało.
Przepraszam,że może piszę trochę nieskładnie,ale nie mam zbyt wiele czasu ,wiec nieskładność wynika z pośpiechu.
Powodzenia i udanej studniówki.
Andziula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 15:39   #17
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Taka ze mnie sierotka, że ja wciąż nie wiem.. Kupiłam puder rozświetlająco-brązujący Ale ten z Inglotu, bo niestety nigdzie nie było Vipery ;(
Ale nic to
Mam pytanie.. a propos balsamów brązujących ? Czy po nałożeniu (myślę o tym z Ziaji) można go zmyć ? Czy tak jak samoopalacz nie da się ? Dziś muszę coś kupić i nie wiem już sama co
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 15:41   #18
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Niesttey z Oriflame nie ma ludzkiej siły żebym zdążyła go zamówić i żeby dotarł przed sobotą Ale dzięki za radę
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 15:47   #19
ANASTI
Raczkowanie
 
Avatar ANASTI
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 169
GG do ANASTI
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

nie nie da sie ich zmyc barwią skóre troche delikatniej niz samoopalacze ale działaja na tej samej zasadzie. ten z ziai jest dość mocny trzeba dokladnie rozsmarowac, rownomiernie i nie za duzo, bo bedziesz pomaranczowa.Efekt po nim jest ładny tylko trzeba umiec się z nim obchodzić.Spróbuj moze wymieszac samoopalacz ze zwykłym balsamem do ciała. efekt jest delikatniejszy niz w przypadku samego samoopalacza, ale bynajmniej nie bedzie smug, a skóra bedzie miała zdrowy lekko opalony koloryt. Wydaje mi sie ze balsam z samoopalaczem to najlepsze wyjscie dla ciebie-zwłaszcza ze nie masz doświadzcenia z samoopalaczami.
ANASTI jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 16:29   #20
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Mhm Okej Kupię samoopalacz.. Połączę z balsamem..
tylko pytanie zacząć dziś ? (studniówka w sobotkę) czy kiedy ? i tylko 1raz wystarczy ?
I jakby co, to gdy coś mi nie wyjdzie i po zastosowaniu peelingu da się go "zetrzeć" ?
Obiecuję, że już nie będę Was tym męczyć.. Tylko musim wiedzieć cio i jak i kiedy i gdzie mam robić.. qrcze.. że też wcześniej o tym nie pomyślałam...
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 16:45   #21
sarenka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Nizina Mazowiecka
Wiadomości: 9 213
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

aggie napisał(a):
> Mhm Okej Kupię samoopalacz.. Połączę z balsamem..
> tylko pytanie zacząć dziś ? (studniówka w sobotkę) czy kiedy ? i tylko 1raz wystarczy ?

zacznij dziś. jak mieszasz z balsamem to otrzymasz delikatny efekt. jak będzie trzeba to go poprawisz.

> I jakby co, to gdy coś mi nie wyjdzie i po zastosowaniu peelingu da się go "zetrzeć" ?

da.. a jak nie [bo niechcący gdzieś ciapniesz większą ilość - choć przy mieszaniu z balsamem to mało prawdopodobne] to jest jeszcze cytryna.. i w ostateczności jakiś wybielacz typu "Ace" [wiem, że to średnio zdrowe dla skóry, ale w 100% skuteczne - i czasem nieodzowne [jak kiedyś nie starłam samoopalacza z palców i mi się skórą zabarwiła.. tylko Ace dał radę ]
__________________
Naucz się zachowywać obojętność wobec fałszywych sądów o Tobie.
Bez takiej obojętności człowiek nie może być wolny.
Lew Mikołajewicz Tołstoj

WESOŁYCH ŚWIĄT!
sarenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 17:40   #22
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. proszem ładnie o szybką pomoc...

Ołkej Nałożę go dziś po kąpcianiu
Iiii spokojnie będę mogła pójść spać bez obaw, że o coś się wytrze ? Oczywiście nie od razu Tylko po kilku h..
I jutro mam poprawiać ?


Aż się boję
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 21:28   #23
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. BŁAGAM SZYBCIUTKO :)

Nio okej teraz będzie MEGAgłupie pytanie.. mam pomieszać samoopalacz z balsamem zanim nałożę, tzn na ręce mam je zmieszać ? Czy np pnajpierw nałożyć balsam i na to samoopalacz ? Proszę dziewczyny szybko, bo zamierzam to własnie robić
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 21:49   #24
Andziula
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 283
Re: Samoopalacze.. BŁAGAM SZYBCIUTKO :)

wymieszać na ręce albo w jakimś pudełeczku balsam razem z samoopalaczem , nie na skórze najpierw jedno a potem drugie
Andziula jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 22:26   #25
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. BŁAGAM SZYBCIUTKO :)

Ok.. w sumie tio za późno najpierw nałożyłam balsam.. a potem niewielkie ilości samoopalacza... i drżę o to co się stanie
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-12, 23:39   #26
Rzabba
Rzabbocop
 
Avatar Rzabba
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Guernsey
Wiadomości: 18 629
Wpisy w blogu: 1
GG do Rzabba
Re: Samoopalacze.. BŁAGAM SZYBCIUTKO :)

Nie martw się. Ja zawsze tak robie i efekt jest delikatny i naturalny . Zwłaszcza grubą warstwą balsamu smaruję kolana i łokcie.
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
10 PŻ
Rzabba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2004-02-13, 23:32   #27
aggie
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2002-08
Wiadomości: 846
GG do aggie
Re: Samoopalacze.. BŁAGAM SZYBCIUTKO :)

Aa ok Jak na pierwszy raz (jejq, odważna jednak byłam ) to całkiem całkiem... delikatnie widać, ale widać... tylko starsznie śmierdzę Jak to zlikwidować ? Ten wstrętny zapach ? Może do jutra mi przejdzie
I mam nadzieje że jutro żadnych reakcji negatywnych na mojej skórze nie będzie.. prawda ?
aggie jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:53.