Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-11-25, 19:38   #271
lublinianka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 342
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez mona812 Pokaż wiadomość
A czy ktos jest zorietowany czy mozna tego peelingu uzywac bedac w ciazy ?Czytalam ze kwasy AHA mozna ale wole sie jeszcze upewnic
mój lekarz twierdzi, ze można, ale ostrożnie (tzn. nie na dużych powierzchniach ciała, zacząć od niskich stężeń i kontrolować reakcję skóry, no i nie stosować lepiej w okolicach bardzo w ciaży wrażliwych, tzn .okolice brzucha). Od arzu z doświadczenia powiem Ci, ze skóra teraz zupełnie inaczej moze zareagować niż przed ciąża(tak było u mnie)
lublinianka jest offline  
Stary 2006-11-25, 20:41   #272
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez lefistka Pokaż wiadomość
A wzór na stężenie procentowe jest następujący:

Cp= ms/(ms+mr)

gdzie:
ms - masa substancji rozpuszczonej ( w tym przypadku kwas migdałowy)
mr - masa rozpuszczalnika ( woda lub etanol)
I wszystko razy 100% plus uwaga,że stężenie procentowe wylicza się w gramach, nie liczy się stężenia procentowego wykorzystując ml
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline  
Stary 2006-11-26, 11:58   #273
leelee
Raczkowanie
 
Avatar leelee
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 240
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez lefistka Pokaż wiadomość
A wzór na stężenie procentowe jest następujący:

Cp= ms/(ms+mr)

gdzie:
ms - masa substancji rozpuszczonej ( w tym przypadku kwas migdałowy)
mr - masa rozpuszczalnika ( woda lub etanol)
Może wyjde teraz na ciemniaczke, ale z tym wzorem nic mi nie wychodzi...
np. 1 ml kwasu z 4 ml wody
Cp=1/(1+4)*100%


Cytat:
Napisane przez natii4 Pokaż wiadomość
1 ml kwasu i 3,2 ml wody to jest stężenie 20%, a 1 ml kwasu i 2,4 ml wody to stężenie 25 %.
Czy jeśli zamiast wody dam alkohol to stęzenie będzie takie same?
Ile trzeba użyc kwasu, żeby otrzymać 30% stężenie?
leelee jest offline  
Stary 2006-11-26, 12:02   #274
Maggie-79
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 350
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez leelee Pokaż wiadomość
Może wyjde teraz na ciemniaczke, ale z tym wzorem nic mi nie wychodzi...
np. 1 ml kwasu z 4 ml wody
Cp=1/(1+4)*100%

moze tak :
Cp= 1 : (1+4) * 100% = 0,20 * 100 = 20%

tylko natii pisala, ze tego sie nie liczy w ml tylko w gr
Maggie-79 jest offline  
Stary 2006-11-26, 15:03   #275
maniaa
Rozeznanie
 
Avatar maniaa
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 510
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Właśnie liczy się w gramach a nie w ml czyli:

Cp = 1g/5g * 100 = 20%

a zatem 1g kwasu + 4 g wody da nam stężenie 20 % ( o ile mamy wagę)

jeśli nie mamy wagi tylko menzurkę rodzi się pytanie jaką objętość ma 1 g kwasu?

liczymy to ze wzoru na przeliczenie ciężaru na objętość:

1/ciężar właściwy*ciężar czyli 1/0,8*1 = 1,25

z zatem aby uzyskać roztwór 20% trzeba zmieszać 1,25 ml kwasu i 4 ml wody.
maniaa jest offline  
Stary 2006-11-27, 10:51   #276
vanesa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 24
GG do vanesa
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

W srodę zrobiłam sobie peeling po raz drógi ale w zwiększonym steżeniu 1,5ml kwasu migdałowego na 4 ml wody.Tym razem skóra mi schodziła chociaż przy samym zabiegu skóra nie piekła tylko lekko szczypała.
A w czwartek połozyłam to na plecy i dekold(i to był mój ogromny błąd)Myslałam że plecy będą odporniejsze ale piekło jak niewiem co po 10 minut zmyłam.Na pleckach i dekoldzie mam gdzie niegdzie pryszce w czasie zabiegu to się zbieliło a po kilku dniach zasuszyło i powstały strupki które odpadają.Wieć na plecy również proszę uważać i zaczynać od mniejszych steżen.
vanesa jest offline  
Stary 2006-11-27, 12:06   #277
natii4
Zakorzenienie
 
Avatar natii4
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 12 363
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez maniaa Pokaż wiadomość
Właśnie liczy się w gramach a nie w ml czyli:

Cp = 1g/5g * 100 = 20%

a zatem 1g kwasu + 4 g wody da nam stężenie 20 % ( o ile mamy wagę)

jeśli nie mamy wagi tylko menzurkę rodzi się pytanie jaką objętość ma 1 g kwasu?

liczymy to ze wzoru na przeliczenie ciężaru na objętość:

1/ciężar właściwy*ciężar czyli 1/0,8*1 = 1,25

z zatem aby uzyskać roztwór 20% trzeba zmieszać 1,25 ml kwasu i 4 ml wody.
Dokładnie

Cytat:
Czy jeśli zamiast wody dam alkohol to stęzenie będzie takie same?
Ile trzeba użyc kwasu, żeby otrzymać 30% stężenie?
1 ml kwasu i 1,8 ml wody.

Tzn jeżeli chodzi o alkohol to trzeba to sprecyzować. W przypadku wódki przyjmuje się,że 1 ml wódki to to samo co 1 g wódki, komplikacje są w przypadku spirytusu,bo tam 1 ml wódki ma 0,78 g. Np. na mazidłach w przepisach,gdzie jest alko są proporcje dla spirytusu,a jak używamy wódki to powinnyśmy sobie przeliczyć je jeszcze raz przy użyciu wartości gramowych alkoholu, przy zachowaniu ilości ml w przypadku pozostałych składników.
__________________

Bieganie i czytanie
to
klucz do życia

natii4 jest offline  
Stary 2006-11-29, 14:15   #278
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 795
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

zrobilam wkoncu tonik migdalowy 5% i posmarowalam sie nim przez 2 dni i dzis mi juz sie skora luszczy wokol ust i nosa! chcialam zrobic peeling 15% jutro ale nie wiem czy to nie bedzie za duzo skoro juz 5% mi zluszcza. a moze posmarowac jeszcze pare dni tonikiem i potem dopiero peeling?
i czy mozna po toniku nalozyc krem nawilzajacy?
ziuta. jest offline  
Stary 2006-11-29, 15:34   #279
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
zrobilam wkoncu tonik migdalowy 5% i posmarowalam sie nim przez 2 dni i dzis mi juz sie skora luszczy wokol ust i nosa! chcialam zrobic peeling 15% jutro ale nie wiem czy to nie bedzie za duzo skoro juz 5% mi zluszcza. a moze posmarowac jeszcze pare dni tonikiem i potem dopiero peeling?
i czy mozna po toniku nalozyc krem nawilzajacy?
Jeśli tak mocno reagujesz na 5%, to przygotuj jeszcze skórę przez parę dni, albo zrób 10%, stopniowo. Możesz po toniku nakładać krem.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline  
Stary 2006-11-29, 16:08   #280
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 795
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
Jeśli tak mocno reagujesz na 5%, to przygotuj jeszcze skórę przez parę dni, albo zrób 10%, stopniowo. Możesz po toniku nakładać krem.
dziekuje
peeling zrobie za tydzien dopiero a do tego czasu tonik.
ziuta. jest offline  
Stary 2006-11-29, 19:00   #281
chise
Wtajemniczenie
 
Avatar chise
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 965
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

od dłuższego czasu czytam ten wątek i tak się zapaliłam do tego peelingu, że właśnie złożyłam zamówienie w mazidłach i czekam na przesyłkę
chise jest offline  
Stary 2006-11-30, 08:58   #282
astronomiczna.ania
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 676
GG do astronomiczna.ania
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Witam,
To mój debiut na tym forum
„Podczytuję” je od pewnego czasu, szczególnie te wątki, które traktują o kwasach
Teraz chciałabym zadać pytanie i bardzo liczę na odpowiedź
Moje pytanie częściowo odbiega od tematyki wątku, ale uznałam, że to i tak najlepsze miejsce, żeby je zadać
Chodzi mi bowiem o peeling migdałowy, ale wykonywany nie w domu lecz w gabinecie kosmetycznym.
Chciałabym skorzystać z tego zabiegu (na silnie działające peelingi domowe jestem zbyt dużą „panikarą” – obawiam się, że przy pierwszym ukłuciu od razu rzuciłabym się do neutralizowania sprawcy dyskomfortu)
Kosmetyczka, w salonie do którego się wybrałam, powiedziała, że stężenie kwasu stosowanego podczas zabiegu wynosi 40%.
Podkreśliła, iż zabieg ten jest bardzo łagodny, nie wspominała nic o konieczności jakiegokolwiek uprzedniego przygotowania skóry (np. poprzez stosowanie domowych kosmetyków zawierających kwas migdałowy w niższych stężeniach), zapewniała też, że łuszczenie się skóry po zabiegu będzie minimalne
Byłabym wdzięczna za zweryfikowanie przez Was prawdziwości powyższego komunikatu.
Z tego, co przeczytałam w tym wątku, większość z Was wykonuje domowy peeling kwasem o stężeniu 20-25% i już przy tych stężeniach przebieg zabiegu jest w niektórych przypadkach „dramatyczny” (bielenie tkanki, wypalanie czubków zmian zapalnych).
Czego w takim razie można spodziewać się przy stężeniu kwasu 40% ?
Czy dyskomfort (pieczenie, szczypanie) w czasie, kiedy kwas jest nałożony na twarz jest znaczny?
Jak to jest ze złuszczaniem?
Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że reakcja skóry na dany preparat to sprawa indywidualna, ale myślę, że Wasze odpowiedzi pozwolą mi wyrobić sobie wyobrażenie o tym, czego faktycznie mogę się spodziewać.
astronomiczna.ania jest offline  
Stary 2006-11-30, 10:25   #283
kasia5558
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 2 964
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Niestety nie potrafie Ci pomoc gdyz nie mam doswiadczenia z zabiegami z kwasem migdalowym. Ale na twoim miejscu, przeszlabym sie po prostu do innej kosmetyczki, a najlepiej dermatologa i porownala co powiedza w innym miejscu moze taka rada wystarczy Ci poki ktos bardziej kompetentny nie odpowie na twoje pytania pozdrawiam
kasia5558 jest offline  
Stary 2006-11-30, 13:41   #284
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez astronomiczna.ania Pokaż wiadomość
Witam,
To mój debiut na tym forum
„Podczytuję” je od pewnego czasu, szczególnie te wątki, które traktują o kwasach
Teraz chciałabym zadać pytanie i bardzo liczę na odpowiedź
Moje pytanie częściowo odbiega od tematyki wątku, ale uznałam, że to i tak najlepsze miejsce, żeby je zadać
Chodzi mi bowiem o peeling migdałowy, ale wykonywany nie w domu lecz w gabinecie kosmetycznym.
Chciałabym skorzystać z tego zabiegu (na silnie działające peelingi domowe jestem zbyt dużą „panikarą” – obawiam się, że przy pierwszym ukłuciu od razu rzuciłabym się do neutralizowania sprawcy dyskomfortu)
Kosmetyczka, w salonie do którego się wybrałam, powiedziała, że stężenie kwasu stosowanego podczas zabiegu wynosi 40%.
Podkreśliła, iż zabieg ten jest bardzo łagodny, nie wspominała nic o konieczności jakiegokolwiek uprzedniego przygotowania skóry (np. poprzez stosowanie domowych kosmetyków zawierających kwas migdałowy w niższych stężeniach), zapewniała też, że łuszczenie się skóry po zabiegu będzie minimalne
Byłabym wdzięczna za zweryfikowanie przez Was prawdziwości powyższego komunikatu.
Z tego, co przeczytałam w tym wątku, większość z Was wykonuje domowy peeling kwasem o stężeniu 20-25% i już przy tych stężeniach przebieg zabiegu jest w niektórych przypadkach „dramatyczny” (bielenie tkanki, wypalanie czubków zmian zapalnych).
Czego w takim razie można spodziewać się przy stężeniu kwasu 40% ?
Czy dyskomfort (pieczenie, szczypanie) w czasie, kiedy kwas jest nałożony na twarz jest znaczny?
Jak to jest ze złuszczaniem?
Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że reakcja skóry na dany preparat to sprawa indywidualna, ale myślę, że Wasze odpowiedzi pozwolą mi wyrobić sobie wyobrażenie o tym, czego faktycznie mogę się spodziewać.
Myślę, że mniej wiecej tego, co Ci powiedziała kosmetyczka. W domowym peelingu jest tylko kwas rozpuszczony w wodzie, a w takich gabinetowych miksturach bywają też różne inne substancje, które łagodzą działanie kwasu. W najgorszym razie mozesz się spodziewać, że skóra w drugim-trzecim dniu po peelingu będzie się złuszczać, a bezposrednio po zabiegu przez jakis czas będzie zaczerwieniona. Pierwszy raz zrób peeling w środę lub czwartek, wtedy ewentualna wylinka nastąpi w weekend i nie będziesz nikogo straszyć. Zawsze jest jakoś margines "niespodzianek", bo każda skóra inaczej reaguje.
Jeżeli podczas zabiegu mocno szczypie, wystarczy tak prosta i genialna rzecz, jak wentylatorek ustawiony na twarz Ale raczej nie spodziewaj sie żadnej masakry, to naprawdę jest lekki peeling.
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline  
Stary 2006-11-30, 19:10   #285
astronomiczna.ania
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 676
GG do astronomiczna.ania
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Kasiu, Erato,
dziekuje za odpowiedzi .
Erato, bardzo mnie uspokiłaś swoim postem
Już zapisałam się na peeling.
Jeżeli rezultaty będą zadowalające to pewnie odważę się równiez na peeling domowy, jako że ceny zabiegów u kosmetyczki raczej zniechęcają do powtórek. A czytałam,że najlepsze efekty osiąga sie powtarzając peeling migdałowy 4-5 razy w odstępach 10-12-dniowych.
Zdaniem autorki artykułu dwie takie serie w roku (przed i po zimie) + rozsądna pielęgnacja na codzien pozwalają niemalże zapomnieć o trądziku .
astronomiczna.ania jest offline  
Stary 2006-12-01, 14:44   #286
Maggie-79
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 350
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Ja w tym tygodniu zrobilam drugi peeling - poprzednio 15%, teraz 20%. Przy 15% nie luszczylam sie niemal w ogole. Teraz juz konkretniej skora schodzi - widac platki, miejscami zrobila sie tez "skorupka". Ale co do generalnych wrazen - jestem absolutnie "na tak" .
Mam tylko watpliwosc - czy to normalne, ze skora w ramach oczyszczania "wyrzuca" tu i owdzie male niespodzianki? Przy aptecznych kwasach tak sie dzialo, ale czy tu tez tak powinno byc??
Maggie-79 jest offline  
Stary 2006-12-01, 16:44   #287
derika
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 6
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Witam,
zachęcona Waszymi doświadczeniami zamóiłam dziś komplet niezbędny do domowego peelingu...ale do rzeczy:
czy któraś z Was robiła peeling migdałowy nie na bazie wody i/lub alkoholu ale np na bazie samego kwasu hialuronowego (tego dostępnego na mazidlach)?
zastanawia mnie jaki potencjalny efekt mogłaby dać czy taka wersja peelingu.
Proszę o opinie
pzdr
d
derika jest offline  
Stary 2006-12-01, 16:58   #288
Erato
Wtajemniczenie
 
Avatar Erato
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 343
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez astronomiczna.ania Pokaż wiadomość
Kasiu, Erato,
dziekuje za odpowiedzi .
Erato, bardzo mnie uspokiłaś swoim postem
Już zapisałam się na peeling.
Jeżeli rezultaty będą zadowalające to pewnie odważę się równiez na peeling domowy, jako że ceny zabiegów u kosmetyczki raczej zniechęcają do powtórek. A czytałam,że najlepsze efekty osiąga sie powtarzając peeling migdałowy 4-5 razy w odstępach 10-12-dniowych.
Zdaniem autorki artykułu dwie takie serie w roku (przed i po zimie) + rozsądna pielęgnacja na codzien pozwalają niemalże zapomnieć o trądziku .
napisz koniecznie jak wrażenia po peelingu, chociaż to wątek o domowym Ale będziemy mieć porównanie
__________________
Adoptuj psa! Wirtualnie - http://chorzow.schronisko.com/

Erato jest offline  
Stary 2006-12-01, 19:04   #289
leelee
Raczkowanie
 
Avatar leelee
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 240
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez Maggie-79 Pokaż wiadomość
Ja w tym tygodniu zrobilam drugi peeling - poprzednio 15%, teraz 20%. Przy 15% nie luszczylam sie niemal w ogole. Teraz juz konkretniej skora schodzi - widac platki, miejscami zrobila sie tez "skorupka". Ale co do generalnych wrazen - jestem absolutnie "na tak" .
Mam tylko watpliwosc - czy to normalne, ze skora w ramach oczyszczania "wyrzuca" tu i owdzie male niespodzianki? Przy aptecznych kwasach tak sie dzialo, ale czy tu tez tak powinno byc??
Ja tez chce sie łuszczyc...

Co do oczyszczania to mysle, że jest to normalne. Jak ja używałam aptecznych kwasów na początku miałam małe wysypy, ale z czasem to przechodzilo. Z tym peelingiem pewnie też tak będzie.

Powiedzcie mi co ja robie nie tak, że wcale sie nie łuszcze?
leelee jest offline  
Stary 2006-12-01, 19:41   #290
AniaM69
Zadomowienie
 
Avatar AniaM69
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 1 866
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Ale się fajnie wątek rozrósł
Leelee, może spróbuj ekstremalnie - przetrzyj buzię (tuz przed peelingem) spirytusem? Może to spowoduję, że zrzucisz skórę?
Na moje oko, to Ty liniejesz, ale delikatnie, Może nie zauważasz nawet, jak wycierasz martwy naskórek w ręcznik przy myciu? Bywają takie przypadki. Ja bym tak chciała. Nic fajnego, jak ci płaty skóry smetnie zwisają, wierz mi
AniaM69 jest offline  
Stary 2006-12-01, 20:26   #291
leelee
Raczkowanie
 
Avatar leelee
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 240
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez AniaM69 Pokaż wiadomość
Ale się fajnie wątek rozrósł
Leelee, może spróbuj ekstremalnie - przetrzyj buzię (tuz przed peelingem) spirytusem? Może to spowoduję, że zrzucisz skórę?
Na moje oko, to Ty liniejesz, ale delikatnie, Może nie zauważasz nawet, jak wycierasz martwy naskórek w ręcznik przy myciu? Bywają takie przypadki. Ja bym tak chciała. Nic fajnego, jak ci płaty skóry smetnie zwisają, wierz mi
Ale kiedy ja sie nie łuszcze to tak jakby nic nie działało. Ja wole zobaczyc własnymi oczyma jak to działa Dlatego tak bardzo zalezy mi na wylince. Poza tym mam kilka przebarwien na pleckach po drobnych krostach i chce sie ich pozbyc własnie tym łuszczeniem. Myślalam, że dzieki temu peelingowi wreszcie sie tego pozbede, ale jak na razie gucio

Ekstremalnie to ja juz próbowałam. Nawet trzymałam duuużo dłuzej niż sie powinno i nic. Jak mi skóra nie schodzi po tym z twarzy to sie nie dziwie, że z plecków nie chce... ale ja jestem gruboskórna
leelee jest offline  
Stary 2006-12-01, 21:14   #292
kochanie
Wtajemniczenie
 
Avatar kochanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 282
Re: Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

ja też się nie łuszczę. najpierw użyłam dwa razy na łydki - zaczęłam od 20% (wcześniej używałam kwasów roślinnych 5%). potem zwiększałam stężenie. W końcu doszłam do proporcji, co powinna mi wypalić skórę. w dodatku peeling zrobiłam na bazie alkoholowego toniku z "kwasami AHA" (sądzę, że nic tam już z kwasów nie zostało, był głównie denat). I dopiero wtedy szczypały mnie łydki, a po ok 3 dniach zaczęłam linieć jak wąż Jednak takiej mieszanki nigdy w życiu nie położę na twarz!

A na twarz (na czoło, bo naczynka na policzkach by tego nie zniosły) używam od 2 miesięcy lysanel active, czasem lekko się od niego łuszczę. No i myślałam, że jak zrobię 20% peeling migdałowy, to mi zejdzie pięknie skóra... A gdzie tam! Piecze okropnie, ledwo wytrzymuję 5 minut. Ale potem czekam dzień, drugi, trzeci i nic! Żadnego łuszczenia. W ogóle nie rozumiem, ostatnio zrobiłam stężenie trochę większe niż 20% i też nic. Sama nie wiem, czyżby lysanel był mocniejszy? Wierzyć mi się nie chce. w przyszłym tygodniu (muszę czekać na środę, żeby ew. linieć w weekend ) zrobię większe stężenie.

Także leelee nie przejmuj się, jest więcej gruboskórców Myślę jednak, że mimo że nie liniejemy, to jednak skóra trochę się złuszcza, ja już mam mniej zaskórników (chociaż to sprawka także innych preparatów )
__________________
.
.
Wszyscy mają bloga. mam i ja
(mój wątek o lakierach Isadora Graffiti)

kochanie jest offline  
Stary 2006-12-01, 21:33   #293
Maggie-79
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 350
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez leelee Pokaż wiadomość
Ale kiedy ja sie nie łuszcze to tak jakby nic nie działało. Ja wole zobaczyc własnymi oczyma jak to działa Dlatego tak bardzo zalezy mi na wylince. Poza tym mam kilka przebarwien na pleckach po drobnych krostach i chce sie ich pozbyc własnie tym łuszczeniem. Myślalam, że dzieki temu peelingowi wreszcie sie tego pozbede, ale jak na razie gucio

Ekstremalnie to ja juz próbowałam. Nawet trzymałam duuużo dłuzej niż sie powinno i nic. Jak mi skóra nie schodzi po tym z twarzy to sie nie dziwie, że z plecków nie chce... ale ja jestem gruboskórna
tez mialam takie odczucia przy 15% - luszczenie niemal niezauwazalne i tez zalezalo mi na tym, zeby w koncu widac bylo jakis efekt . Teraz przy 20% (zrobionej zreszta po tygodniu od 15% - wiem, troche za szybko, ale nic juz sie na twarzy nie dzialo) to luszczenie jest juz konkretniejsze. No i faktem jest, ze moje 2 przebarwienia potradzikowe (swieze co prawda) niemal zupelnie zniknely. Podoba mi sie tez gladkosc skory i zwezenie porow. Oczywiscie zaskornikow tez mniej . Trudno mi tylko zniesc warstwe tego lepiszcza - tzn. lanoliny . ale czego sie nie robi dla efektow
Maggie-79 jest offline  
Stary 2006-12-02, 19:18   #294
astronomiczna.ania
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 676
GG do astronomiczna.ania
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez Erato Pokaż wiadomość
napisz koniecznie jak wrażenia po peelingu, chociaż to wątek o domowym Ale będziemy mieć porównanie
Jestem już po zabiegu
Nie jestem czerwona (ani nawet różowa), nie łuszczę się (ani nwet nie zanosi sie na to, abym miała się łuszczyć).
Skóra ciut gładsza - tyle .
Możliwe, że reakcja tak łagodna poniewaz trafiłam na kosmetyczkę, która stwierdziła, że skoro nigdy nie miałam wykonywanego peelingu kwasem o wysokim stężeniu, to lepiej zachować ostrożność (= traktować skórę preparatem ciut krócej), nawet kosztem mniej spektakularnego efektu.

Przebieg zabiegu (może sekwencja kroków przyda się podczas domowych peelingów):
  1. oczyszczanie twarzy (demakijaż)
  2. zabezpieczanie grubą warstwą wazeliny okolic oczu i ust, wypukłych zmian barwnikowych oraz pewnego obszaru na mojej twarzy, o którym wiem, że jest nadwrażliwy (nie wiem czemu )
  3. odtłuszczanie powierzchni skóry jakims preparatem zawierającym alkohol
  4. usuwanie tegoż preparatu innym preparatem
  5. nakładanie kwasu; stężenie 40%; konsystencja preparatu była żelowa, kosmetyczka nakładała go dłońmi obleczonymi w cienkie gumowe rękawiczki; w trakcie nakładania nic nie piekło, nie szczypało, nie kłuło, nie ciągnęło, nic w ogóle się nie działo
  6. okres działania preparatu; w zalezności od reakzcji ten etap trwa od 5 do 20 minut; u mnie było to 10; przez cały ten czas nie odczuwałam kompletnie żadnego dyskomfortu
  7. zmywanie wazeliny z zabezpieczonych nią obszarów + zmywanie kwasu (nie wiem czym); no i ten etap był najmniej przyjemny: skóra solidnie szczypała i piekła
  8. nakładanie neutralizatora (ufff... ); 4 przetarcia wacikiem nasączonym neutralizatorem
  9. nałożenie maseczki kojącej zawierającej duuużo pantenolu
  10. nałożenie blokera (bardzo przyjemny LEKKI preparat, zainteresował mnie, nie znałam go do tej pory, muszę o nim poczytać na wątku filtrowym)
Bezpośrednio po zabiegu twarz była miejscami zaczerwieniona, ale rumień zniknął po około 2 godzinach .
Tysiąc razy gorzej wyglądałam i czułam się po zastosowaniu termicznego peelingu Clinique.
Gdyby ktoś miała jeszcze jakieś pytania - chętnie odpowiem

EDIT:
Po trzech dniach od zabiegu
A jednak się łuszczę
Nie jest to jakieś szczególnie dramatyczne złuszczanie, aczkolwiek nawet "przyklepywanie" skóry kremem nawilżającym i blokerem nie jest w stanie zlikwidować przesuszonych, odstających skórek.

Edytowane przez astronomiczna.ania
Czas edycji: 2006-12-05 o 08:24
astronomiczna.ania jest offline  
Stary 2006-12-03, 08:59   #295
chise
Wtajemniczenie
 
Avatar chise
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 965
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

mam takie pytanie do Was: jak pielęgnujecie skórę twarzy między zabiegami?
czy tylko żel do mycia twarzy i oczywiście filtry, nawilżanie? czy stosujecie jeszcze coś dodatkowo?
czekam jeszcze na paczkę z mazideł, która pewnie jutro dojdzie i zabieram się za tonik, a potem za peeling. W końcu przez tydzień nie mogę wychodzić z domu, bo chora jestem i można zacząć kurację
chise jest offline  
Stary 2006-12-04, 14:56   #296
rudzitsu
Raczkowanie
 
Avatar rudzitsu
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 306
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez chise Pokaż wiadomość
mam takie pytanie do Was: jak pielęgnujecie skórę twarzy między zabiegami?
czy tylko żel do mycia twarzy i oczywiście filtry, nawilżanie? czy stosujecie jeszcze coś dodatkowo?
czekam jeszcze na paczkę z mazideł, która pewnie jutro dojdzie i zabieram się za tonik, a potem za peeling. W końcu przez tydzień nie mogę wychodzić z domu, bo chora jestem i można zacząć kurację
Ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, ale myślę że przez kilka dni po zabiegu trzeba ograniczyć pielęgnację, a potem to już normalnie. Ja po tygodniu wróciłam do toniku BHA, wcześniej to tylko mycie, nawilżanie, hydrolat i filtry (czyli prawie wszystko to samo oprócz toniku)
rudzitsu jest offline  
Stary 2006-12-04, 21:36   #297
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez astronomiczna.ania Pokaż wiadomość
nałożenie blokera (bardzo przyjemny LEKKI preparat, zainteresował mnie, nie znałam go do tej pory, muszę o nim poczytać na wątku filtrowym)
a jak się nazywał? a w ogóle to dzięki za szczegółową relację.
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!
justa79 jest offline  
Stary 2006-12-05, 17:20   #298
astronomiczna.ania
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 676
GG do astronomiczna.ania
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez justa79 Pokaż wiadomość
a jak się nazywał? a w ogóle to dzięki za szczegółową relację.
Justa ,
ten preparat to jedna z ostatnich nowości Erisa z linii Pharmaceris A: SCREEN-SENSILIUM SPF 50.
Zawiera filtry mineralne i organiczne UVA/UVB, wyciąg z kukurydzy i wyciąg z lukrecji. Ma działanie ochronnne, ale też i nawilżające.
Dokładnie jeszcze nie przebijałam się przez skład (jak na kosmetyk dla wrażliwców lista składników podejrzanie długa)

Oczywiscie LEKKOŚĆ preparatu, o której wspominałam jest adekwatna do funkcji: blokera lekkiego jak piórko i doskonale się wchłaniającego chyba jeszcze nie wymyślono .
Ten preparat przypomina mi konsystencją Antheliosa Gel W LRP, ale ma od tego ostatniego bardziej przystępną cenę, bardziej higieniczne opakowanie (pompka), przez to dłuższy termin przydatności po otwarciu (az 18 miesięcy).
Więcej chyba już tutaj pisać o tym kremie nie będę, bo wątek poświęcony peelingom.
W razie potrzeby i dalszego zainteresowania chętnie dopowiem cos jeszcze w wątku filtrowym .
astronomiczna.ania jest offline  
Stary 2006-12-05, 20:36   #299
justa79
Zakorzenienie
 
Avatar justa79
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: Gdańsk/Sopot
Wiadomości: 4 062
GG do justa79
Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

a mogłabyś przepisać skład? czy on zawiera jakiś Tinosorb?
__________________
Justa

Klikaj codziennie:
http://www.zmilosciserc.pl/donate.php
http://www.pajacyk.pl
http://www.polskieserce.pl

Nie udzielam indywidualnych porad poza forum!
justa79 jest offline  
Stary 2006-12-05, 21:17   #300
leelee
Raczkowanie
 
Avatar leelee
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 240
Dot.: Re: Dot.: Domowy peeling migdałowy - wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez kochanie Pokaż wiadomość
ja też się nie łuszczę. najpierw użyłam dwa razy na łydki - zaczęłam od 20% (wcześniej używałam kwasów roślinnych 5%). potem zwiększałam stężenie. W końcu doszłam do proporcji, co powinna mi wypalić skórę. w dodatku peeling zrobiłam na bazie alkoholowego toniku z "kwasami AHA" (sądzę, że nic tam już z kwasów nie zostało, był głównie denat). I dopiero wtedy szczypały mnie łydki, a po ok 3 dniach zaczęłam linieć jak wąż Jednak takiej mieszanki nigdy w życiu nie położę na twarz!

A na twarz (na czoło, bo naczynka na policzkach by tego nie zniosły) używam od 2 miesięcy lysanel active, czasem lekko się od niego łuszczę. No i myślałam, że jak zrobię 20% peeling migdałowy, to mi zejdzie pięknie skóra... A gdzie tam! Piecze okropnie, ledwo wytrzymuję 5 minut. Ale potem czekam dzień, drugi, trzeci i nic! Żadnego łuszczenia. W ogóle nie rozumiem, ostatnio zrobiłam stężenie trochę większe niż 20% i też nic. Sama nie wiem, czyżby lysanel był mocniejszy? Wierzyć mi się nie chce. w przyszłym tygodniu (muszę czekać na środę, żeby ew. linieć w weekend ) zrobię większe stężenie.

Także leelee nie przejmuj się, jest więcej gruboskórców Myślę jednak, że mimo że nie liniejemy, to jednak skóra trochę się złuszcza, ja już mam mniej zaskórników (chociaż to sprawka także innych preparatów )
Możliwe, że sie złuszcza, ale ja wole to zobaczyć

Jak będziesz robiła mocniejszą wersje to prosiłabym, żebyś napisała jakie to stężenie i ile użyłaś do tego kwasu a ile spirytusu. Byłabym bardzo wdzięczna.

Jeszcze prosiłabym którąś z "chemiczek" o podpowiedz ile potrzebuje kwasu i ile spirytusu, aby wyszło mi 40% stężenie. Oczywiście bede to uzywała na plecy i łydki, bo na twarz to sie raczej nie odwaze
leelee jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
kwasy, peeling

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:11.