Peeling migdałowy i inne peelingi kwasowe - wymiana doświadczeń - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-04-13, 22:01   #991
anah
Zakorzenienie
 
Avatar anah
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 689
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez iszsza Pokaż wiadomość
A co do tego kwasu to problem tkwi w tym że nic tam nie jest napisane i nie mam pojęcia czy to tylko AHA czy jeszcze coś? ale jak czytam to stężenia zaczynają sie od 15% a ten ma 10% i jego postać (krem) mówi mi że nie jest on silny. Chyba spróbuje go na plecy bo przecieram je już tonikiem. tylko jak zmyć ten kwas? wodą? czy jakimś neutralizatorem?

Ja wypróbowałabym to cudo na dekolcie. Nie ma tam takiej grubej skóry jak na plecach. Zobaczysz jak skóra reaguje i zapodasz potem na twarz.
Jeżeli chodzi o kwasy i buziak i to jeszcze przy takim słońcu jak dzisiaj, to byłabym ostrożna, ale ja pewnie troche tchórzliwa jestem
anah jest offline  
Stary 2007-04-14, 16:53   #992
karolinkamalinka
Zadomowienie
 
Avatar karolinkamalinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Zgodnie z radami Wizażanek zakupiłam dzisiaj wodę do iniekcji, bez problemu dostałam w aptece Więć dziś pierwsza aplikacja migdałka.
karolinkamalinka jest offline  
Stary 2007-04-14, 20:12   #993
fifiorek
Wtajemniczenie
 
Avatar fifiorek
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 815
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

ufff.... dobrnełam do końca i było warto troche poczytać
napaliłam sie na ten peeling strasznie
z kwasami mialam juz troche do czynienia: Differin, Diacneal, kwasy Avonu w płatkach ( swoją droga super ), nigdy skóra nie schodziła ale efekty jakieś tam były
a teraz chce wypróbowac to cudeńko
fifiorek jest offline  
Stary 2007-04-14, 21:26   #994
karolinkamalinka
Zadomowienie
 
Avatar karolinkamalinka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 065
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez fifiorek Pokaż wiadomość
ufff.... dobrnełam do końca i było warto troche poczytać
napaliłam sie na ten peeling strasznie
z kwasami mialam juz troche do czynienia: Differin, Diacneal, kwasy Avonu w płatkach ( swoją droga super ), nigdy skóra nie schodziła ale efekty jakieś tam były
a teraz chce wypróbowac to cudeńko
Moja twarz też zaprawiona w bojach kwasowych.Mam nadzieję na solidne złuszczenie .Fifiorku Tobie i sobie życzę powodzenia.
karolinkamalinka jest offline  
Stary 2007-04-14, 21:36   #995
fifiorek
Wtajemniczenie
 
Avatar fifiorek
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 815
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

zatem bierzemy się za "migdalenie"
ja musze troszke zaczekać bo przez najbliższy tydzień nie moge sobie pozwolić na jakikolwiek bałagan na buzi, ale później hulaj dusza
fifiorek jest offline  
Stary 2007-04-15, 15:47   #996
LoudCalm
Raczkowanie
 
Avatar LoudCalm
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 85
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez _margot_ Pokaż wiadomość
myślicie że zamiast spirytu może być spirytus salicylowy(oczywiście po przeliczeniu proporcji)? kurcze najmniejsza butelka etanolu kosztuje 20 parę pln, a spirytus salicylowy to jednak parę groszy. Używała z Was któraś salicylowego i jest OK?

z tego co wiem to Bioderma tonująca z filtrem ma tragiczny kolor. A ta SVR? też pomarańczka?

pozdrawiam
Witaj margot
Ja używam dosłownie 3 kropli spirytusu salicylowego za 1,12 zł i mogę ci go spokojnie polecić. Tylko nie kosmetyczny, tylko zwykły z apteki. A dolewam 3 krople dlateg, ponieważ jak dolałam 7-8 kropli to mnie przyjarało i bardziej bolało. Spirytus "rusza" skórę do peelingu, w moim przypadku (oporna skóra) nie mam wyjścia, sam migdałek był za słaby nawet w stężeniu 25-30%.

Pozdrawiam wiosennie.
__________________


LoudCalm jest offline  
Stary 2007-04-15, 15:54   #997
LoudCalm
Raczkowanie
 
Avatar LoudCalm
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 85
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez kolega007 Pokaż wiadomość
czym jeszcze mozna sie wysmarowac po zmyciu tego kwasu bezposrednio??prosze o pomoc!
Witaj.

Faktycznie, lanolina rossmanowska nie służy każdemu, mi zatykała pory i wychodziły pryszcze. Nabyłam algi na allegr (żywe) , rozcieram je na miazgę (tłukę jak kawał mięsa drewnianą sparzoną łyżką), następnie dodaję do kremu nawilżającego, którego używam co noc i już nie zmywam, tylko strzepuję z twarzy resztki alg, które odstają. Myślę, że ciężko znaleźć neutralny krem po peelingu migdałkiem, każdy ma indywidualne potrzeby. Jeśli już szukasz czegos najbardziej neutralnego to zapytaj w aptece o jakiś hypoalergiczny, bezzapachowy krem nawilżający (np La Roche Posay - ja jestem z nich zadowolona, choć cena t ok 50 zł, może będzie coś podobnego i tańszego)

Pozdrawiam.
__________________


LoudCalm jest offline  
Stary 2007-04-15, 18:37   #998
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez LoudCalm Pokaż wiadomość
Witaj margot
Ja używam dosłownie 3 kropli spirytusu salicylowego za 1,12 zł i mogę ci go spokojnie polecić. Tylko nie kosmetyczny, tylko zwykły z apteki. A dolewam 3 krople dlateg, ponieważ jak dolałam 7-8 kropli to mnie przyjarało i bardziej bolało. Spirytus "rusza" skórę do peelingu, w moim przypadku (oporna skóra) nie mam wyjścia, sam migdałek był za słaby nawet w stężeniu 25-30%.

Pozdrawiam wiosennie.
Hej LoudCalm
Dzięki za odpowiedz, przymierzałam się już do salicylowego ale namierzyłam w stokrotce 100ml spirytusu za niecałe 10pln no i odżałowałam. Dzisiaj chcę sobie zrobić migdałka na plecy ale takiego konkretnego, nawet do strupa. Mogłabyś mi powiedziec ile dodajesz kwasu i wody oprócz tych trzech kropli salicylka na swoją pieruńską mieszankę? ostatnio zrobiłam sobie 25% na wodzie i tylko mnie podsuszyło. Pozdrawiam.
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-15, 18:57   #999
tettet
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 15
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

.Mam 5ml kwasu l-mlekowego 80%.Mam dosc spora ilosc kwasu migdalowego.Chcialbym sobie zrobic jakis peeling 20 - 25 % .Nie wiem jakie proporcje ile Ml tego a ile Ml tego prosze o pomoc.Dzis robie peeling ok godz 24
tettet jest offline  
Stary 2007-04-15, 18:59   #1000
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

[quote=LoudCalm;4143523]Witaj.
Nabyłam algi na allegr (żywe)

a które to są żywe? właśnie szukam na allegro
to te białe kryształki?
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-15, 19:18   #1001
tettet
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 15
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

[quote=_margot_;4144728]
Cytat:
Napisane przez LoudCalm Pokaż wiadomość
Witaj.
Nabyłam algi na allegr (żywe)

a które to są żywe? właśnie szukam na allegro
to te białe kryształki?
np:http://allegro.pl/item184929468_algi...ne_100_ml.html

Ps.Pomoże mi ktos na wczesniejsze zapytanie
tettet jest offline  
Stary 2007-04-15, 19:29   #1002
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

nie czaję, chcesz zrobić mieszaninę mlekowego z migdałowym?
jeśli nie, to jeśli chodzi o czyste stężenia to już CI mówię

1 ml kwasu i 3,2 ml wody => 20%,
1 ml kwasu i 2,4 ml wody => 25 %.
1 ml kwasu i 1,8 ml wody => 30%
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-15, 19:32   #1003
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

dzieki za linka tettet właśnie patrzyłam na to, kurcze całe życie mi sie wydawało że algi to takie podłużne zielono- brunatne "morszczyny"
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-15, 22:45   #1004
justyna1278
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 12
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

tak sobie czytam o tych wylinkach, powiedzcie mi dziewczyny jak Wy sobie radzicie z tymi zmianami na skórze chodząc do pracy? Czy w tym okresie należy sobie zafundować urlop?
justyna1278 jest offline  
Stary 2007-04-16, 08:35   #1005
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez justyna1278 Pokaż wiadomość
tak sobie czytam o tych wylinkach, powiedzcie mi dziewczyny jak Wy sobie radzicie z tymi zmianami na skórze chodząc do pracy? Czy w tym okresie należy sobie zafundować urlop?
Justyna, z mojego doświadczenia, a zrobiłam już sobie cztery peelingi (dwa się nie liczą, bo były 10%) wynika, że łazi się do pracy wyglądając parszywie :( Z założenia, że największe złażenie skórki mam po 4-5 dniach, to robię sobie peeling we wtorek-środę, jakoś pod warstwą pudru do weekendu przeczekam (oczywiście po przyjściu do domu makijaż zmywam), a potem przez weekend pokazuję się tylko najbardziej tolerancyjnym i wtajemniczonym :D
Ja po prostu, nie owijając, to wyglądam po tym peelingu brzydko. Jakbym cała była pokryta lśniącą łuską. Kiedyś się nawet musiałam tłumaczyć, że nie mam łuszczycy!!! Regułę mam taką, że się pudruję i mam zawsze przy sobie kremik i puder. Kremik, żeby delikatnie musnąć policzki (na nich się peeling odbija najgorzej), a puder, żeby zakamuflować się na wypadek wizyty u dyrektora.

I wiem, że idealne by było mieć urlop, albo robić peeling na weekend, ale ja już wolę publicznie mieć podrażnione policzki niż gubić skórkę. Tego to już się nie da w żadny sposób ukryć!!! :mur:

Edytowane przez utrapienie
Czas edycji: 2007-04-16 o 12:13
utrapienie jest offline  
Stary 2007-04-16, 13:41   #1006
olkie
Zakorzenienie
 
Avatar olkie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: kraków-stce
Wiadomości: 4 186
GG do olkie
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Justyna, z mojego doświadczenia, a zrobiłam już sobie cztery peelingi (dwa się nie liczą, bo były 10%) wynika, że łazi się do pracy wyglądając parszywie Z założenia, że największe złażenie skórki mam po 4-5 dniach, to robię sobie peeling we wtorek-środę, jakoś pod warstwą pudru do weekendu przeczekam (oczywiście po przyjściu do domu makijaż zmywam), a potem przez weekend pokazuję się tylko najbardziej tolerancyjnym i wtajemniczonym
Ja po prostu, nie owijając, to wyglądam po tym peelingu brzydko. Jakbym cała była pokryta lśniącą łuską. Kiedyś się nawet musiałam tłumaczyć, że nie mam łuszczycy!!! Regułę mam taką, że się pudruję i mam zawsze przy sobie kremik i puder. Kremik, żeby delikatnie musnąć policzki (na nich się peeling odbija najgorzej), a puder, żeby zakamuflować się na wypadek wizyty u dyrektora.

I wiem, że idealne by było mieć urlop, albo robić peeling na weekend, ale ja już wolę publicznie mieć podrażnione policzki niż gubić skórkę. Tego to już się nie da w żadny sposób ukryć!!!
hmmm no to ile w koncu dni sie straszy???? bo mnie wychodzi w tym przypadku ze ponad tydzien !!!mowiliscie ze do 4 dni! a w 7 dnien jest juz skora jak nowoo narodzona.
__________________
mgr inż. sztuki ogrodowej:
olkie jest offline  
Stary 2007-04-16, 16:45   #1007
Ewa_20
Raczkowanie
 
Avatar Ewa_20
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 67
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

No ja już straszę 6 - ty dzień Chociaż, szczerze mówiąc, skóra schodzi mi raczej delikatnie i widać to jedynie z bliska. Jednak mimo wszystko łuszczenie ciągle trwa. I w związku z tym mam pytanie Jak myślicie dziewczyny, czy jeśli skórka mi się jeszcze łuszczy, to czy mogę w środę zrobić kolejny peeling? (poprzedni robiłam w zeszły wtorek) Czy może są jakieś przeciwskazania (np. że później skóra będzie mi schodzić nierównomierne)?
Ewa_20 jest offline  
Stary 2007-04-16, 17:15   #1008
olasia
Zadomowienie
 
Avatar olasia
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 346
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

no wlasnie mnie tez to ciekawi bo luszcze sie juz kilka ladnych dni i nie zanosi sie zebym sie zmiescila w odstaepach dwutygodniowych a terminy mnie tu scigaja

kochane a czy wiecie czy peeling migdalowy nie jest preciwskazaniem przy zabiegach laserowych? konkretnie mi chodzi o depilacje, bo jak chyba juz wspominalam uzywam peelingu tylko na nozki. jaki powinien byc (jesli wogole jest to wazne) odstep miedzy zabiegami?? czy to nie ma zanaczenia?
olasia jest offline  
Stary 2007-04-16, 21:59   #1009
anah
Zakorzenienie
 
Avatar anah
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 689
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez justyna1278 Pokaż wiadomość
tak sobie czytam o tych wylinkach, powiedzcie mi dziewczyny jak Wy sobie radzicie z tymi zmianami na skórze chodząc do pracy? Czy w tym okresie należy sobie zafundować urlop?
Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Justyna, z mojego doświadczenia, a zrobiłam już sobie cztery peelingi (dwa się nie liczą, bo były 10%) wynika, że łazi się do pracy wyglądając parszywie Z założenia, że największe złażenie skórki mam po 4-5 dniach, to robię sobie peeling we wtorek-środę, jakoś pod warstwą pudru do weekendu przeczekam (oczywiście po przyjściu do domu makijaż zmywam), a potem przez weekend pokazuję się tylko najbardziej tolerancyjnym i wtajemniczonym
Ja po prostu, nie owijając, to wyglądam po tym peelingu brzydko. Jakbym cała była pokryta lśniącą łuską. Kiedyś się nawet musiałam tłumaczyć, że nie mam łuszczycy!!! Regułę mam taką, że się pudruję i mam zawsze przy sobie kremik i puder. Kremik, żeby delikatnie musnąć policzki (na nich się peeling odbija najgorzej), a puder, żeby zakamuflować się na wypadek wizyty u dyrektora.

I wiem, że idealne by było mieć urlop, albo robić peeling na weekend, ale ja już wolę publicznie mieć podrażnione policzki niż gubić skórkę. Tego to już się nie da w żadny sposób ukryć!!!

Przy tym najwiekszym łuszczeniu nie wyobrażam sobie nakładania pudru. Wolę porządnie przykleić skórki filtrem do twarzy, korektor tam gdzie potrzeba i można ludziom pokazywać sie na oczy Tego na prawde nie da sie ukryć, to fakt.

Cytat:
Napisane przez olkie Pokaż wiadomość
hmmm no to ile w koncu dni sie straszy???? bo mnie wychodzi w tym przypadku ze ponad tydzien !!!mowiliscie ze do 4 dni! a w 7 dnien jest juz skora jak nowoo narodzona.

To zależy od włascicielki skóry, jak to zwykle bywa Przy 15 i 20% łuszczyłam sie chyba 4-5 dni a przy 25% ponad tydzień, z tym, że porządne łuszczenie trwa trochę krócej, potem zostają takie paproszki.

Cytat:
Napisane przez Ewa_20 Pokaż wiadomość
No ja już straszę 6 - ty dzień Chociaż, szczerze mówiąc, skóra schodzi mi raczej delikatnie i widać to jedynie z bliska. Jednak mimo wszystko łuszczenie ciągle trwa. I w związku z tym mam pytanie Jak myślicie dziewczyny, czy jeśli skórka mi się jeszcze łuszczy, to czy mogę w środę zrobić kolejny peeling? (poprzedni robiłam w zeszły wtorek) Czy może są jakieś przeciwskazania (np. że później skóra będzie mi schodzić nierównomierne)?

Zaczekałabym do całkowitego odpadnięcia skórek.
anah jest offline  
Stary 2007-04-17, 00:28   #1010
olkie
Zakorzenienie
 
Avatar olkie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: kraków-stce
Wiadomości: 4 186
GG do olkie
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

foty foty foty!!! prooosze
__________________
mgr inż. sztuki ogrodowej:
olkie jest offline  
Stary 2007-04-17, 08:21   #1011
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Rzeczywiście wygląda to tak, że łuszczysz się przy 20% (tyle robiłam najwięcej) tak pożądnie przez 3-4 dni i ten okres mi najmniej przeszkadza, bo bardzo odstające skórki zawsze sobie usunę, ale potem jak zostają te.... paproszki to już jest przechlapane. Nawet krem mi się na nich osadza i zamiast burego futerka mam białe futerko .
A peeling jakoś mi tak co tydzień udaje się zrobić. Fakt, że na policzki robię delikatniejszy lub co drugi raz, bo podrażnienia mam taaaakie , że samej mi się odechciewa, ale na czoło i nos co tydzień bez problemu.
Tylko martwi mnie trochę to, że jakoś po 4 peelingach te parszywe zaskórniki się trzymają. Fakt, że skórka jest gładsza, ale czoło się niewiele zmieniło. Właśnie dzisiaj chcę zrobić sobie 25% na czoło i nos. Może to pomoże....
utrapienie jest offline  
Stary 2007-04-17, 18:13   #1012
bogunia78
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 36
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

jestem zainteresowana tym peelingiem, mam 28 lat, mam sporo zaskórników/wągrów - szczególnie na nosie i brodzie, mam też rozrzerzone pory i trochę blizn po trądziku... chciałabym sobie wreszcie zrobić porządek ze skórą twarzy! ale powiedźcie mi - gdzie najlepiej to zamówić, ale tak żeby mi przysłali za granicę! mieszkam obecnie w Irlandii i będę w Polsce dopiero za 2 miesiące, a chciałabym wyglądać właśnie na ten czas lepiej!!!
i jeszcze jedno, bo widzę, że zdania są podzielone - jak z opalaniem po kwasie migdałowym bo na stronkach gabinetów kosmetycznych widzę, że "można się opalać!!!", a tu niektóre osoby piszą, że tak jak po innych kwasach - nie można! to dla mnie ważne bo wybieram się do Hiszpanii w lipcu i tam będzie mi trudno unikać słońca?...
pozdr!
bogunia78 jest offline  
Stary 2007-04-17, 19:12   #1013
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
burego futerka mam białe futerko .
na takie futerko może byc dobry St Ives piling brzoskiwiniowy, gdzieś dziewczyny pisały że przy retinoidach im super wygładza zadziorki, duża tuba kosztuje ok.10pln w rossmanie

A ja sobie z głupoty przedwczoraj wieczorem przypaliłam pilingiem policzek-chciałam tylko małą blizenkę przypalić a wypaliłam sobie niezły placek (30% +spirytus), dzisiaj rano odeszła mi cała skóra z tego miejsca ale pod spodem wygląda że gładko, smarowałam sobie to to zwykłym nivea i było git więc lanolinę sobie daruję
plecy piekły cholernie przy tym samym stężeniu 10 min chyba nie wytrzymałam, dzisiaj tylko przysuszona skóra ale nic nie złazi, kurcze chyba 40% sobie sieknę za tydzień
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-17, 19:36   #1014
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Dziewczyny jak Wy poznajecie że już można oderwać tą grubą pierwszą skórę?????????????? co robicie jak Wam taki spory płat odchodzi? przyklejacie cały czy jak odchodzi to do delikatnie złuszczacie palem? zaczynam się bać czy nie za wczesnie ją ściągnęłam (piling robiłam przedwczoraj w nocy) ale ładnie odeszła z całego miejsca na policzku i pod spodem jest normalna skóra,
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-17, 19:36   #1015
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Dziewczyny jak Wy poznajecie że już można oderwać tą grubą pierwszą skórę?????????????? co robicie jak Wam taki spory płat odchodzi? przyklejacie cały czy jak odchodzi to do delikatnie złuszczacie palem? zaczynam się bać czy nie za wczesnie ją ściągnęłam (piling robiłam przedwczoraj w nocy) ale ładnie odeszła z całego miejsca na policzku i pod spodem jest normalna skóra, prosze niech mi ktoś doświadczony odpowie...
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-17, 19:39   #1016
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Dziewczyny kiedy pozbywacie się tej pierwszej grubej odchodzącej skóry? piling robiłam przedwczoraj w nocy a dziś popołudniu już obłaziłam na tyle że dało się ją zdjąć ale teraz zaczynam żałować czy to nie za wcześnie, ile chodzicie z taką odstającą skórą pliizzzz napiszcie
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-17, 20:14   #1017
_margot_
Raczkowanie
 
Avatar _margot_
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 44
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

przepraszam za tą podwójną wiadomość

uf trochę mi ulżyło na szczęście w artykule z wizażu wyczytałam że spoks można już delikatnie się tego pozbywać, jesli ktoś jeszcze nie czytał to polecam -artykuł "Myszka zwalcza przebarwienia" (w Kosmetyczne ABC) co prawda o innym pilingu ale zasada przecież ta sama

pozdrawiam
_margot_ jest offline  
Stary 2007-04-18, 09:05   #1018
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Margot, też przeczytałam ten artykuł i powiem szczerze, że gdybym miała wydać na supernawilżacze 700 zł, to chyba bym musiała te kwasik migdałowy również jeść .
Ale nie ukrywam, że staram się skórki usuwać, bo wyglądałabym jak stara, obłażąca z farby framuga okienna. Tylko, że podobnie, jak u autorki tego artykułu z "Kosmetycznego ABC" mnie nowa skórka bardzo szczypie, nawet po użyciu super łagodnego kremu i do tego twarz wygląda fatalnie, bo jestem cała w plamki jak puder mozaikowy: tutaj różowa skórka, to odłażąca biała, a z boku jeszcze jakaś inna sensacja po peelingowa.

Bogunia, co do kwestii opalania, to qrde, nie wiem. Ja z natury mało się opalam i używam kremów brązujących, więc temat poniekąd mnie nie dotyczy. W każdym razie, gdybyś się zdecydowała, to napewno będziesz musiała się chronić na całego!!!
A co do zamówienia to napewno z Mazideł - www.mazidła.com ; może zapytaj się, o koszt przesyłki za granicę?!
utrapienie jest offline  
Stary 2007-04-18, 09:11   #1019
iszsza
Zadomowienie
 
Avatar iszsza
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Waterford, Irl
Wiadomości: 1 444
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

Zrobiłam wczoraj sobie tak 15% na początek - troszkę mrowiło ale ciekawe jakie będą efekty??chociaz nie wydałam 200zł jak u dermatologa
__________________
don't make a photograph - just take it
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229365

iszsza jest offline  
Stary 2007-04-18, 16:57   #1020
bogunia78
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Wiadomości: 36
Dot.: Peeling migdałowy - wymiana doświadczeń.

utrapienie dzięki za namiar na stronkę...
jak z tym opalaniem nie jest pewne to chyba narazie sobie poczytam tylko a peeling zacznę na jesień?...
bogunia78 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
kwasy, peeling

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:28.