Co kupujecie w Mazidłach? Cz.I - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-21, 13:12   #3001
madame paranoja
Zadomowienie
 
Avatar madame paranoja
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 880
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez yuki23 Pokaż wiadomość
No tłustej cery to ja zdecydowanie nie mam...a kupiłam ten olej kierując sie tym co ma 'inside'...wydał mi sie bogaty ...
Mam tez z róży i efekt jest zdecydowanie lepszy, położyłam też nierafinowany kokos na noc na twarz i też nie sciągneło.

Wie moze ktos na czym dokładnie (jaki składnik) oparty jest ten podział olejów w zaleznosci od cery
tu jest link do tabelki z tymi podziałami kwasów w olejach, o których mówi psychodelia http://☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠.com/site/panikot...a-i-oleje/oils

Zaczynam się niepokoić Waszymi postami odnośnie nawilżenia, ja w zeszłym roku używając produktów z BU nie narzekałam na cerę, wręcz przeciwnie.
Być może jest tak, że są cery, które wymagają czegoś więcej, moja nie cierpi sklepowych kosmetyków i nie każde apteczne mi odpowiadają.
No ale jeszcze nie zajmuję się na poważnie kwestią starzenia, oprócz filtrów. Na razie skupiam się na zapobieganiu wypryszczeniom
__________________
byle do wiosny


Edytowane przez madame paranoja
Czas edycji: 2009-01-21 o 13:16
madame paranoja jest offline  
Stary 2009-01-21, 13:28   #3002
Psychodelia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 262
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez KKZJ Pokaż wiadomość
Witajcie. Czytam Was i czytam, ale dopiero dzisiaj jak zobaczyłam post LouLou o niedowilżeniu skóry po samorobionych kremach poczułam, że MUSZĘ po prostu dołożyć swoje 5 groszy..
Jakiś czas temu postanowiłam przerzucić się na domowe kosmetyki - nie z powodu alergii czy nietolerancji poszczególnych skladników, ale dlatego, że wydawało mi się, że w ten sposób lepiej podziałam na moją starzejącą się facjatę (i nie tylko..)
Mam dokładnie te same odczucia co Lou - smarując się kremem sklepowym (niezależnie od tego z jakiej półki cenowej) czuję tę wilgoć i komfort na twarzy.
Nie udało mi się takiego efektu osiągnąć jeszcze ŻADNYM własnoręcznie skręconym kremem - co prawda wchłaniają się fajnie, czasem aż za szybko, mam wrażenie że wręcz nie ma się czym smarować - ale na tym koniec.
Olejów używałam różnych, i tych do skóry suchej, i do tłustej.
Emulgatory też przećwiczyłam wszystkie z Mazideł, plus kilka z innych sklepów.
Kwas hialuronowy w żelu mnie wysusza i ściąga, mimo okluzyjnych wydawałoby się dodatków, po hydromanilu się świecę aczkolwiek uczucia nawilżenia brak..
Dodatkowo nie podoba mi się to "mydlenie" się kremu przy aplikacji - biała trudno rozsmarowująca się plama, trzeba się napracować, żeby znikła.
Ambicje miałam wielkie na mazidłowanie, pół lodówki zapełnione.....
Już powoli zaczynam wątpić w ten rodzaj kosmetyki. Czas leci, a ja nie mogę go tracić na eksperymenty, szczególnie te nieudane. Zwisy się czają w rejonach polików oraz pod oczami
Może coś robię nie tak? Wielkiego doświadczenia to ja nie mam, wykształcenia biochemicznego tym bardziej..
KKZJ może rzeczywiście taka pielęgnacja po prostu Ci nie służy. Skoro wypróbowałaś już różne warianty olejów i emulgatorów i dalej nie znalazłaś dla siebie odpowiedniej pielęgnacji, to nie dziwię się, że masz już dość. Nie wiem od czego zależy, że jednym kosmetyki robione samodzielnie służą a innym nie. To chyba bardzo subiektywna sprawa.
Swoją drogą moja mama ma skończone 50 lat (cerę suchą), używa kremów robionych przeze mnie i jest zadowolona. Robię mamie kremy na SLP i alkoholu cetylowym - 60% fazy olejowej i 40% wodnej (masło karite< odpowiednie oleje< nawilżacze(sorbitol, mocznik, aloes, hialuron)< wit. E - w wersji ulepszonej mam zamiar dodać jeszcze soję i alantoinę).
Psychodelia jest offline  
Stary 2009-01-21, 13:47   #3003
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Może rzeczywiście jestem skazana na drogerię..
Wielka szkoda, bo uwielbiam kręcić.. A i zapasy mam takie, że ho ho..
Faktycznie chyba moja skóra lubi tę chemię, bo ostatnio zaeksperymentowałam i do umerdanego kremu dodałam odrobinkę kompleksu silikonowego z BU i szok, różnica kolosalna! Na plus. Cóż, nie ma to jak odrobina cyklometikonu ..

Do 50-ki jeszcze trochę mam czasu, ale 20-tką też już nie jestem. Próbowałam kremów z dużą zawartością fazy olejowej, ale to dawało nardziej efekt natłuszczenia niż nawilżenia. Trochę się ostatnio zniechęcam, ale wciąż kombinuję licząc, że wreszcie znajdę złoty środek..
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 13:56   #3004
Psychodelia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 262
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Przepraszam jeśli Cię uraziłam podając przykład mojej mamy... chodziło mi bardziej o to że ona ma cerę suchą i w dodatku jest w wieku dojrzałym.
A co do pielęgnacji to pewnie na Twoim miejscu też bym się nieco zniechęciła do natury po takich doświadczeniach.
Jak widać każda skóra wymaga czegoś innego - dla jednych dobra jest natura, dla innych - chemia.
Psychodelia jest offline  
Stary 2009-01-21, 14:12   #3005
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

No coś ty, daj spokój.. Jeszcze (!) się nie obrażam na pytanie o wiek .
A myślę, że raz na jakiś czas 50-kowa pielęgnacja też i młodszym się przyda.
Pod warunkiem, że daje zamierzony efekt..
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 14:52   #3006
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Ja chyba nie zrezygnuje calkowicie z mazidel bo za bardzo mnie to kreci raz na jakis czas mozna poeksperymentowac.
Moja mame, wlascicielke cery tlustej dojrzalej tez katowalam wlasnorecznie robionymi kremami z 30+ % fazy tluszczowej. Na poczatku stwierdzila, ze krem jest dla niej za ciezki, po jakichs 30 min sie pytam "mamo, sciagelo ci skore?" "nie" - odpowiedz mamy, nie uwierzylam jak zwykle wiec postanowilam sprawdzic wlasnorecznie macajac biedna mamuske po twarzy no i domacalam sie suchara jak cholera po czym mowie" ale mamo ty masz sucha skore" na co mama " wcale nie!" heheh i taka byla dyskusja widocznie suchar dla kazdego znaczy co innego ( nawet mi sie zrymowalo)
Nie bede sie medrkowac bo zaden ze mnie chemik ale porownujac sklady kremow mazidlanych i aptecznych, odejmujac konserwanty, dochodze do wniosku, ze w mazidlanych przepisach brakuje duzej ilosci skladnikow nawilzajacych, penetrujacych glebsze warstwy skory.
No i co tu zrobic? Wypada uzywac na zmiane.
Kiedys mialam przyjemnosc rozmawiac z pewnym profesorem ze swietokrzyskiej onkologii ( a oddzial tu jest jeden z najlepszych w Polsce, sprzet i lekarzy maja takich ze hoho ) i ten wlasnie gosc uraczyl mnie swoim kilkunastominutowym wywodem na temat tego, ze wszelkiego rodzaju raki biora sie od chemiczynych substancji konserwujacych i innych chemikaliow obecnych w kosmetykach i zarciu.
Koles byl taki z siebie dumny jakby odkryl Ameryke. Cos tam jeszcze opowiadal o naturalnym mydle do kapieli itp. Uznalam go za schiza i tyle ( przynajmniej wtedy). Ale zaraz po tej rozmowie zobaczylam na tym oddziale babe z rakiem twarzy, wielka czerwona bulwa obejmujaca polowe facjaty i autentycznie sie przerazilam, cos strasznego, nie dosc ze okropne chorobsko to jeszcze tak paskudnie widoczne. Zrobilo mi sie smutno. No i co teraz? Przeciez jesc trzeba i smarowac tez. Jestesmy chyba wszyscy skazani. Istnieja sklepy ze zdrowa zywnoscia, z upraw ekologicznych ale kto normalny, zabiegany codziennymi obowiazkami bedzie robil zakupy w internetowym warzywniaku gdzie makaron kosztuje 20zl albo wiecej? Sorry za moje luzne wywody
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 15:17   #3007
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

LouLou,
na zmianę? trochę się podsuszyć samoróbką żeby potem ratować sklepowym?
chyba bez sensu, trzeba coś wykombinować żeby nam też mazidła służyły

co do kręcenia - też mnie ono bardzo kręci; mimo wszystko będę próbować dalej, mam nadzieję że nie skatuję sobie cery;
to ile tych olejów dać (z góry zakładam, że będą to oleje dla suchelca) żeby się nawilżyć ale nie świecić jak słońce?

co do składników głęboko nawilżających - naprawdę nic takiego nia ma, co by można było dołożyć do domowego mazidła żeby osiągnąć zbliżony efekt? kurczę, 100% składu to za mało, gdzie to wszystko pomieścić?

co do nowotworów - strasznie się ich boję, mam duże obciążenie genetyczne; czynniki kancerogenne należy ograniczać jak najbardziej, ale i tak chyba największym wrogiem pod tym względem jest higiena życia i stres, a nie parabeny w składzie kremu czy serum..
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 15:19   #3008
kasiarybka
Raczkowanie
 
Avatar kasiarybka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa/Londyn
Wiadomości: 398
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Oj, na tych sklepach ze zdrową żywnością naprawdę można zbankrutować... Chociaż, mimo że obiecuję sobie, że będę skąpa i dwa razy zastanowię się zanim coś kupię, i tak co tydzień muszę sobie kupić wielki kawał eko-pasztetu sojowego no i przepłacam za wędlinę w Krakowskim Kredensie
Tak na dobrą sprawę człowiek byłby pewien, że nic mu się nie stanie od konserwantów i innych paskudztw, gdyby mieszkał na wsi, 10 km od najbliższej drogi, miał mućkę w zagrodzie pod oknem i świnkę ryjącą z zadowoleniem w korytku z gotowanymi ziemniakami no i piekł sam pieczywo w kaflowym piecu ale wtedy nie dałoby się żyć normalnie, bo cały dzień trzeba byłoby zasuwać przy zwierzakach albo w ogródku... nie ma co kryć, że gotowa, niekoniecznie zdrowa żywność, to ułatwienie, zwłaszcza dla ludzi nie mających dostępu do własnoręcznie robionych produktów...

Co do mazideł, na razie jestem w fazie fascynacji naturalnością i prostotą własnoręcznie używanych kosmetyków mam fioła na punkcie składów, zapychaczy, SLSów i innych paskudztw. A tak naprawdę, kiedy się nad tym nie zastanawiałam, też żyło mi się dobrze coś tam mnie podrażniło, coś zapchało... zobaczymy jakie będą moje odczucia, kiedy będę używać naturalnych kosmetyków dłuższy czas. Wiem jedno: ze sklepowych kosmetyków nie zrezygnuję, zwłaszcza z kremów, bo za leniwa jestem, żeby kombinować
kasiarybka jest offline  
Stary 2009-01-21, 15:27   #3009
Psychodelia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 262
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez KKZJ Pokaż wiadomość
co do składników głęboko nawilżających - naprawdę nic takiego nia ma, co by można było dołożyć do domowego mazidła żeby osiągnąć zbliżony efekt? kurczę, 100% składu to za mało, gdzie to wszystko pomieścić?
Dla mnie najlepszym składnikiem nawilżającym jest mocznik - żaden mój krem nie może się bez niego obejść, no i nie żałuję go sobie... daję 7%. Ponoć glikol propylenowy poprawia wchnialność substancji (niby naturalny i całkiem zdrowy składnik to nie jest, ale przecież kilka kropel nie zaszkodzi, a w drogeryjnych kremach często jest bardzo wysoko w składzie).
Niestety własna produkcja kremów to zawsze metoda prób i błędów.
Psychodelia jest offline  
Stary 2009-01-21, 15:32   #3010
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

No powiem Ci, ze ten koles calkiem zgrabnie i logicznie to wszystko tlumaczyl. A mial na punkcie tej teorii lekka obsesje, do tego stopnie, ze kazda rozmowe z kazdym pacjentem zaczynal wlasnie od tego wywodu Ja u niego bylam akurat na konsultacji przedoperacyjnej z powodu nierakowego. Tak czy siak, nie znajac sie na tym szczegolnie mysle, ze koles ma sensowna teorie a wyszedl od prostego stwierdzenia " ze kiedys raka nie bylo" no i zaczal dochodzic do tego co jest powodem, jedyna logiczna odpowiedz to substancje chemiczne, pestycydy, konserwanty. Ja tego dokladnie nie potrafie powtorzyc i nie wiem czy zrobie to prawidlowo ale z tego co zakumalam chodzilo mu o jakies mutacje komorek spowodowane tymi chemikaliami.

I jeszcze jedna historyjka z zycia wzieta.... moja prababcia mieszkala cale zycie na wsi i cale zycie smarowala twarz smalcem i maslem wlasnorecznie ukreconym, zmarla "na starosc" z buzia gladka jak pupcia niemowlaka. Nie znalam jej ale anegdotka dobra

A co do kremow to gdybys odkryla jakis super przepis juz obojetnie z czym w skladzie ( tylko zeby nawilzalo ) to podziel sie ze mna, co dwie glowy to nie jedna....
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 15:50   #3011
madame paranoja
Zadomowienie
 
Avatar madame paranoja
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 880
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Lou Lou, ja dużo czytam o raku, również ze wzg. na genetyczne obciążenie i nie raz się z podobną teorią spotkałam. Dlatego ja się dietą bardzo przejmuje no i na kosmetyki patrzę przez "szkiełko".
__________________
byle do wiosny

madame paranoja jest offline  
Stary 2009-01-21, 15:51   #3012
IlonaP
Zakorzenienie
 
Avatar IlonaP
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 466
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

wchłanialność i smarowalność poprawiają jeszcze skwalan i frakcjonowany olej kokosowy

faktycznie rak bierze się z mutacji komórek, ale czy go kiedyś nie było to naprawdę ciężko stwierdzić, medycyna rozwinęła się całkiem niedawno kiedyś umierało się bardzo młodo i zazwyczaj nie wiadomo na co

a smalec i masło to przecież jak najbardziej naturalne produkty, tyle że odzwierzęce...
__________________
IlonaP jest offline  
Stary 2009-01-21, 15:56   #3013
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Na pewno profesor ma sporo racji i nie kwestionuję. Po prostu jestem zdania, że wszystko jest dla ludzi, byle nie przesadzić. Także glikole i konserwanty.
A wracając do nawilżania - mam taki jeden patent, choć bardziej ortodoksyjne użytkowniczki tego forum pewnie nim zachwycone nie będą
Pomysł podsunął mi pewien facet- biochemik pracujący w dużym koncernie kosmetycznym. Jeśli nie masz oporów przed silikonami - mnie akurat one zupełnie nie zapychają, a zdecydowanie poprawiają tzw. smarowalność i dają delikatniutką okluzję.
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 16:10   #3014
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

KKZJ- skad wziasc silikony i jak je dodawac?

Co myslicie o roznych rodzajach glikoli i czy mozna np po kropelce do serum dodac? czy to jest bardzo szkodliwe?

Na skwalan sie czaje od jakiegos czasu

Na stronie BU lub Zrob sobie krem (nie pamietam dokladnie) sa przpisy na kremy na bazie lanoliny ( w roli emulgatora) i wosku pszczelego ( w roli oleju) moze to zachula? podobno przeznaczone do atopowej skory.

Mnie dobrze robia masla, nawet w 100% , nawilzenie takie sobie ale odzywiaja troche skore, wchlaniaja sie do matu i przynajmniej u mnie dzialaja antyseptycznie ( zero wypryskow po aplikacji)
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 16:29   #3015
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

LouLou,
tak naprawdę głównie chodzi o cykolmetikon, czyli silikon lotny
ja eksploatuję w tej chwili dwa źródła, z czego to drugie jest delikatnie mówiąc dość partyzanckie :
1. kompleks silikonowy z BU, jest sprzedawany tylko w komplecie z serum C (do którego można go oczywiście nie dawać, a wykorzystać gdzie indziej); jest go w butelce 2g, ale daje się go bardzo mało, więc starcza na ileś razy; pytałam czy planują sprzedawać oddzielnie, ale niestety nie - to dość drogi składnik, tak się przynajmniej tłumaczą ..
2. płyn Hedrin (cyklometikon 5 + niewielka ilość dimetikonu), do kupienia w aptece; butla 100ml to koszt ok. 30zł, starcza chyba na wieki..

robię tak: po połączeniu faz w temp. ok. 40-50 st. dodaję któregoś z powyższych w ilości 1% całej formulacji (zanim załaduję do kremu wszystkie aktivsy wrażliwe na ciepło); facet radził dać 2%, ale skoro wystarcza mniej..
tak spreparowany kremik - trochę już w tym momencie mniej naturalny - rozsmarowuje się elegancko i gładziutko, bez bielenia, i co najważniejsze czuję lepsze nawilżenie
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 16:40   #3016
Noor
Przecudnej urody hrabina Von Mi Stąd
 
Avatar Noor
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Czasem mam wrażenie, że jestem z Marsa ;-)
Wiadomości: 6 222
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Hedrin? Ciekawe rozwiązanie. Dzięki za pomysł
A możesz podac pełny skład? Te silikony są jeszcze w czymś "zawieszone"?
Aha! Produkowany jest też w opakowaniach po 50 ml, za ok. 15 zł (jakby komuś 100 było za dużo).
__________________
- Nie jestem od tworzenia zasad, ja je egzekwuję (DRN „Almost Human”)
ZASADY KWC - przeczytaj, zanim wystawisz recenzję
Jeśli masz jeszcze wątpliwości, TUTAJ przeczytaj jakie recenzje mogą zostać usunięte

Edytowane przez Noor
Czas edycji: 2009-01-21 o 16:41
Noor jest offline  
Stary 2009-01-21, 16:53   #3017
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

No takiej reakcji się spodziewałam
Ale sama tego nie wymyśliłam, w życiu bym nie wpadła na pomysł ładowania Hedrinu do kremu na twarz.
Pani w aptece sprzedała mi ostatnią flaszkę załamując ręce nad panującą epidemią..
To są same silikony. Składu INCI na opakowaniu niet, ale z ulotki mam to:
mieszanina cyklometikonu 5 (składnik nośnikowy wyparowujący po zastosowaniu) i dimetikonu. Wnioskuję, że cyklo zdecydownie w większości.
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 16:55   #3018
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

ciekawe, ciekawe ciekawe czy mi sie to nie zwazy z polawaxem i biobaza? moze jeszcze olej lanolinowy z mazidel dokupie?
"Olej lanolinowy jest bardzo dobrze wchłaniany przez skórę oraz tworzy film charakteryzujący się okluzją nieciągłą. Ma zdolność łączenia się z cementem międzykomórkowym oraz penetracji do warstwy ziarnistej naskórka. "
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:02   #3019
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

też myślałam o lanolinowym, ale boję się tłustości, szczególnie że ja ciągle walczę o krem NA DZIEŃ; ciekawe ile by go trzeba dać żeby był poślizg?

Hedrin był grany i z polawaxem, i z biobazą, nic się nie działo, nie ważyło, nie rozwarstwiało itp. Zauważyłam jedynie, że minimalnie rozrzedza, więc jeśli ktoś lubi gęste kremy, to trzebaby zwiększyć ilość zagęstnika.
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:19   #3020
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

dogrzebalam sie do czegos na necie co moze nam ulatwic produkcje, postudiuje troche i niedlugo napisze o co chodzi
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:30   #3021
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

ja też coś jeszcze wykukałam (ale to już jest tak daleko od kosmetologii jak tylko można), czyściusieńki cyklometikon, bez potencjalnie duszącego skórę dime-;
w składzie ma tylko cyclomethicone i cyclopentasiloxane;
pisałam do polskiego dystrybutora, będzie w sprzedaży prawdopodobnie w lutym
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:39   #3022
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Znalazlam kosmetyki o nazwie Fridge by yDe - polska firma produkujaca kosmetyki naturalne, bez konserwantow, jak sama nazwa wskazuje "do lodowki" , cos chyba o tym czytalam w Wyborczej kiedys.....ale do rzeczy.... ceny tego troche kosmiczne ale znalazlam sklady i mamy tam np:

- rose water tonic /100ml - 68zl - sklad wyglada tak: Water (Aqua), Rosa Damascena Flower Water, Glycerin, Panthenol, Citrus Grandis (Grapefruit) Seed Extract

czyli analogicznie : woda destylowana ( stacja benzynowa 3zl ), hydrolat rozany ekologiczny (mazidla ), gliceryna (mazidla) pantenol (mazidla) i jakis ekstrakt owocowy (mazidla) - cena wszystkiego z 5zl? a reklamuja ten swoj super tonik tak : "Tonik na bazie naturalnej wody różanej delikatnie wygładza skórę. Głęboko nawilża i odżywia. Działa odmładzająco. Delikatny różany zapach koi i odpręża."

no ale teraz lepsza rzecz: krem o nazwie "face him and her" 50 ml / 169zl

sklad: Water (Aqua), Rosa Damascena Flower Water, Theobroma Cacao Seed Butter, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Sorbitan Stearate and Sucrose Cocoate, Glycerin, Cera alba, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit, Citrus Grandis (Grapefruit) Seed Extract, Xsantan gum, Lavandula Angustifolia Oil, Rosa Damascena Flower Oil, Eugenol, Geraniol, Linalool, Citronellol

analogicznie: woda, hydrolat rozany, maslo kakaowe (chyba) olej slonecznikowy, gliceryna, wosk pszczeli, maslo karite, ekstrakt z grapefruita, guma ksantanowa, jakies 2 oleje, reszty nie znam, pomozcie mi rozszyfrowac te skladniki zaznaczone a reklamuja go tak: Krem stworzony z myślą o niej i o nim. Nadzwyczajnie się wchłania do głębszych warstw naskórka długotrwale nawilżając go i natłuszczając. Działa regenerująco. Poprawia wygląd i kondycję skóry.
Do tego jeszcze pisza, ze maslo karite jest naturalnym filtrem uv (pierwsze slysze)

Moze jak sie cos takiego ukreci to bedzie gitara?
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:54   #3023
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

juz wiem

Sorbitan Stearate and Sucrose Cocoate - emulgatory do krecenia na zimno

Eugenol, Geraniol, Linalool, Citronellol - substancje zapachowe
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 17:58   #3024
Psychodelia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 262
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Ostatnie składniki podkreślone to po prostu "parfum" - tyle że rozłożone na części pierwsze, a te wcześniejsze to emulgatory (nie dostępne ani w ZSK, ani w Mazidłach).
A tak przy okazji to o kosmetykach Fridge by yDe jest wątek na Wizażu.
Ukręcenie takiego kremu samodzielnie byłoby trudne ze względu na brak takich emulgatorów oraz brak informacji o proporcjach - a one są kluczowe.
-----------
edit: ale mam refleks... widzę, że już sama rozszyfrowałaś

Edytowane przez Psychodelia
Czas edycji: 2009-01-21 o 17:59
Psychodelia jest offline  
Stary 2009-01-21, 18:04   #3025
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Z tego co wyczytalam uzywaja emulgatora o nazwie Olivem 1000 ( przynajmniej do niektorych ich kremow) to polaczenie Cetearyl Olivate/Sorbitan Olivate. Napewno samodzielne skrecenie tego jest niemozliwe ale to mi daje jakas nadzieje, ze zmieniajac i dokladajac rozne oleje i woski moze w koncu przestanie mnie suszyc
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 18:10   #3026
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Widzę Lou że robisz to samo co ja - analiza składów INCI, szczególnie kiedy coś mi podpasuje. Mam w kompie oddzielny katalog na składy i drążę w nadziei, że coś się uda polepszyć w moich własnych miksturach

Moim niedoścignionym ideałem jest Iso-Age Filorgi, i pod względem estetyki używania, i właściwości - tylko cena zaporowa

Ale w tym kremie Fridge to przecież nic takiego super chyba nie ma, co? Czy dla właściwości nawilżających i przyjemności samej aplikacji emulgatory są tak ważne?
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 18:22   #3027
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

No wlasnie nic takiego nie maja : maslo karite, oleje, jeden ekstrakt ( w kremie pod oczy za 160zl za 15 ml dodaja z zielonej herbaty) hydrolat i woda, emulgatory raczej nie wplywaja na nawilzanie bo one tylko lacza tluszcz z woda ( no chyba ze to jakis super wynalazek?) na nawilzanie wplywaja emolienty i humektanty wiec nie wiem o co chodzi. Trzeba by poczytac watek o tej firmie, moze to jakas lipa? Albo moze olej slonecznikowy i wosk pszczeli tak nawilza?
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 18:30   #3028
KKZJ
Zadomowienie
 
Avatar KKZJ
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 079
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Holender, ja już gupia jestem.
Krem w którym nic nie ma daje więcej nawilżenia?
Olej słonecznikowy jest fajny, ale też raczej lekki - mówię tu o maceracie z kasztanowca, który na początku mojej przygody z mazidlami bardzo dobrze mi służył. Teraz już nie. Moje ostatnie odkrycia olejowe to czerwona malina (boska póki co) i skwalan (zwiększonej smarowalności nie odnotowałam, ale ma inne plusy).
KKZJ jest offline  
Stary 2009-01-21, 18:43   #3029
LouLou25
Zakorzenienie
 
Avatar LouLou25
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 843
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

planuje jeszcze dokupic pare rzeczy, skwalan m in i inne nawilzaczo-natluszczacze, jak cos fajnego w koncu skrece to sie pochwale alleluja i do przodu !
__________________

sure. fine. whatever.


LouLou25 jest offline  
Stary 2009-01-21, 18:53   #3030
yuki23
Raczkowanie
 
Avatar yuki23
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 281
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez madame paranoja Pokaż wiadomość
tu jest link do tabelki z tymi podziałami kwasów w olejach, o których mówi psychodelia http://☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠.com/site/panikot...a-i-oleje/oils
Dziękuję, teraz jeszcze zostało się dowiedziec, za co odpowiada każdy skladnik takiego oleju...

tym bardziej, ze w miedzyczasie zamówiłam inne oleje...mam nadzieję, że będą lepsze niz orzechowy
yuki23 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
hydrolaty, mazidla, oleje

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:52.