Co kupujecie w Mazidłach? Cz.I - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-04-22, 15:47   #811
arba
Raczkowanie
 
Avatar arba
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 161
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez lolitka123 Pokaż wiadomość
a ja mam pytanko.. wzielam sie tez do ustalania zamowienia w mazidlach i musze kilka rzeczy usunac z listy bo zbankrutuje dlatego powiedzcie mi prosze czy w tym olejku do mycia twarzy z GLYCERYL COCOATE mozna opuscic Olejowy ekstrakt z rozmarynu (antyoksydant) i zastapic go np. wieksza iloscia olejku? i czy ten olejek ktory sie uzywa do produkcji olejku do mycia twarzy moze byc jeden i ten sam? bo tam w przepisie jest tak jakby rodzielony na pol.
czy mozna zrobic poprostu tak?:

oliwka hipp +GLYCERYL COCOATE
Ja tak właśnie robię i jest ok. Czasami dodaję polisorbate 80. Nie zawsze dodaję olejowy ekstrakt z rozmarynu (dopiero niedawno go kupiłam). Ma on właściwości antyoksydacyjne ale moim zdaniem bez niego też będzie dobrze.Ostatecznie ma to służyć tylko zmyciu twarzy i tyle.

A jeżeli chodzi o przepisy mazidlane to wiadomo że są one tak skonstruowane, żeby jak najwięcej składników wykorzystać, i pewnie po części do tego jakieś uzasadnienie jest ale ja nie boję się rezygnować z niektórych składników bądź zastępować je innymi.
arba jest offline  
Stary 2007-04-22, 18:35   #812
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez fifiorek Pokaż wiadomość
dziewczyny powiedzcie czy warto bawić się w robienie samemu kosmetyków?
rzeczywiście są lepsze od tych, które można kupić w drogeri?
Ja nie jestem jakimś weteranem mazidłowym, ale kilka prób, jakie przeprowadziłam, pozwala mi stwierdzić, że kosmetyki domowe są dużo lepsze od drogeryjnych . Choć oczywiście nie wszystko da się wyprodukować w domu (myślę np. o filtrach i kremach weledy )

Hmmm... co do sklepu tanatosa... Może wypowie się właściciel? Mnie tez w zasadzie nie przeszkadzają pająki (o ile są daleko oczywiście

Edytowane przez niezamienna_juz_na_nic
Czas edycji: 2007-04-22 o 18:38 Powód: dodatek
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-04-22, 19:11   #813
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez niezamienna_juz_na_nic Pokaż wiadomość
Hmmm... co do sklepu tanatosa... Może wypowie się właściciel? Mnie tez w zasadzie nie przeszkadzają pająki (o ile są daleko oczywiście
pająki to bardzo czyste stworzenia; i w domowych warunkach trzymane są raczej w terariach, więc co mogą szkodzić mazidłom w lodówce? wzmianka o nich ma chyba bardziej zrobić na nas wrażenie, niż wpływać na jakość mazideł
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-04-22, 19:15   #814
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

A jaki osprzęt kupić tak na początek? Tzn. jakie zlewki, miarki, miksery i wszystkie inne akcesoria?
rocki jest offline  
Stary 2007-04-22, 21:42   #815
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
A jaki osprzęt kupić tak na początek? Tzn. jakie zlewki, miarki, miksery i wszystkie inne akcesoria?
najbardziej niezbędną rzeczą są chyba łyżeczki miarowe i bagietki do mieszania mazideł; chyba, że wolisz zainwestować w znacznie droższą wagę elektroniczną; mnie na samym początku wystarczyły właśnie tylko łyżeczki (0.15ml, 0.5ml, 1ml, 2.5ml, 5ml, 10ml) i bagietki, plus buteleczki z ciemnego szkła, atomizerki, pipeta; słoiczki miałam z odzysku po kupnych kremach, zamiast zlewek używałam szklanek arcopalu , a minimikser kupiłam po tygodniu - taki do robienia cappucino sprawuje się super do dzisiejszego dnia; niezbędny jest też oczywiście spirytus do dezynfekcji osprzętu; na początku trzeba zakupić sporo półproduktów, więc jest to i tak już spory wydatek, dlatego myślę, że lepsze wyposażenie laboratorium w szkło można odłożyć na później; a gdy zaczniesz już wszystko mieszać, to samo wyjdzie, co by się jeszcze przydało i co należy dokupić
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-04-22, 23:28   #816
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez lafigue Pokaż wiadomość
minimikser kupiłam po tygodniu - taki do robienia cappucino
Dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź tylko co to za mikser do cappucino?
rocki jest offline  
Stary 2007-04-23, 00:31   #817
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
Dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź tylko co to za mikser do cappucino?
to taki zwyczajny minimikser np. taki jak:
http://mazidla.com/index.php?page=sh...mart&Itemid=27

mam nawet tej samej firmy (ale nie kupowany w mazidłach); jest bardzo "silny" i nawet przy gęstym mazidle sobie radzi (TŻ ma inny minimikser i tamten wysiada );

p.s. moje pierwsze kręcenie odbywało się bez miksera i też było ok; tyle że trzeba było intensywnie mieszać bagietką fazę wodną z olejową, a ja jestem leniwa
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-04-23, 00:55   #818
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

To jeszcze jedno pytanie... Czym się różni zamknięcie z kroplomierzem od zamknięcia - pipety?
rocki jest offline  
Stary 2007-04-23, 09:18   #819
albertynka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Problemem oczywiście nie jest to, ze właściciel sklepu z surowcami i półproduktami kosmetycznymi jest miłosnikiem i hodowcą pająków i właścicielem psa. Ma do tego swiete prawo.
Problemem jest to, ze swoją działaność polegającą min. na przechowywaniu i rozsypywaniu i przelewaniu tych produktów prowadzi w tym samym pomieszczeniu, w którym żyje jego menażeria .
Być moze pajaki są czystymi zwierzętami, ale proszę poczytać o tym jakich warunków hodowlanych wymagają (wilgotność, temperatura) i co jedzą.
Na tych stronach są dosyć wyczerpujace informacje:
http://www.arachnea.org/index.php?op...tpage&Itemid=1
http://ptasznikarium.webpark.pl/hodowla/zywienie.html
Nie mieści mi się w głowie (moze to zboczenie zawodowe absolwentki farmacji), ze można w ten sposób prowadzić taką działalność.
Nigdy w życiu nie nałożyłabym nic na twarz z takiego sklepu.
Moze właściciel zechce ujwanić tajne dane teleadresowe sklepu (skoro mowa o anonimowości i zainteresowane osoby mieszkajace w tym samym mieście będą mogły naocznie sprawdzić jak to wygląda.

Smoku - mam wrażenie, ze anonimowość, czyli posługiwanie sie nickami jest tutaj powszechnie przyjetym i tolerowanym sposobem wymiany pogłądów.
I każdy kiedyś zaczynał, czyli napisał swojego pierwszego posta . I co do oskarżeń - to nie są oskarżenia, to są fakty.
albertynka jest offline  
Stary 2007-04-23, 10:19   #820
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez albertynka Pokaż wiadomość
Moze właściciel zechce ujwanić tajne dane teleadresowe sklepu (skoro mowa o anonimowości i zainteresowane osoby mieszkajace w tym samym mieście będą mogły naocznie sprawdzić jak to wygląda.
Albertynko, to chyba już przesada z tym śledztwem...
Przyznam, że mnie także zaniepokoiło to, co napisałaś o sklepie, ale na pewno nie będę szpiegowała (tak, to właściwe słowo) tanatosa. Inna sprawa, że jeśli faktycznie nie ma on pozwolenia na działalność, to sklep powinien zniknąć albo jak najszybciej zmienić lokalizację.
Liczę ciągle na to, że odezwie się sam zainteresowany - w końcu od naszego zaufania zależą jego ewentualne zyski. Tanatosie!!!
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-04-23, 11:06   #821
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Zbankrutuję na tych Mazidłach, to po pierwsze, a po drugie wyrzucą mnie z pracy, bo ciągle przeczesuję Forum i wypisuję mądrości dla przyszłych pokoleń typu: "wit. C nie toleruje wyciągów roślinnych" /Erato/. No i jeszcze Newsletter, że jest jedwab... Grrr...
Ogólnie, to miziam się na całego. Póki co rezygnuję, niestety z peelingu migdałowego, bo podrażenienia mam po nim rekordowe i zostaję przy samym toniku, ale zaczęłam ostatnio produkować "Antyoksydacyjne serum z winogronem, hydromanilem i niacynamidem" http://mazidla.com/index.php?option=...id=71&Itemid=2 i mam problem. Serum wyszło mi bardzo ciężkie i ciężko się wchłania, nie wiem, czy coś pomyliłam przy sporządzaniu, ale istnieje możliwość rozcieńczenia tego? Nie wiem, wodą destylowaną? W opisie pisało, że można dodać trochę więcej Hydromanilu, żeby zwiększyć nawilżenie i dałam nieco więcej, ale teraz serum po prostu się lepi!!! Jakbyście miały jakiś pomysł to dajcie znać!!!

PS. Może jest tutaj jakaś mieszkanka Opola lub okolic? Mogłybyśmy wtedy zamówić coś razem i podzielić kosztami przesyłki! Wiem, że może trąci to skąpstwem, ale tym razem mam małe zamówienie (jedwab i łyżeczki), a jak tak dalej pójdzie, to wydam już całą swoją dopłatę do wypoczynku, zamiast brylować w Zakopanem!
utrapienie jest offline  
Stary 2007-04-23, 11:37   #822
nom_de...
Zadomowienie
 
Avatar nom_de...
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 157
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Szykuje się kolejne zamówienie <zaciera ręce>, zaopatrzę się w cudowny, jedwabny proszek. Dodawałam go już do pudru i jest super
Chociaż... ostatnio przeszła mi ochota na mieszanie Mazideł (być może przez podrażnienia, których nabawiłam się jakiś czas temu dzięki olejom zimnotłoczonym- nie mogę ich używać, mam uczulenie)
Dawno nie zrobiłam toniku czy kremu, używam tylko hydrolatów.
__________________
Do you see?
There's no more me.
I'm happy as can be.
nom_de... jest offline  
Stary 2007-04-23, 12:20   #823
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez albertynka Pokaż wiadomość
Moze właściciel zechce ujwanić tajne dane teleadresowe sklepu (skoro mowa o anonimowości i zainteresowane osoby mieszkajace w tym samym mieście będą mogły naocznie sprawdzić jak to wygląda.

Smoku - mam wrażenie, ze anonimowość, czyli posługiwanie sie nickami jest tutaj powszechnie przyjetym i tolerowanym sposobem wymiany pogłądów.
I każdy kiedyś zaczynał, czyli napisał swojego pierwszego posta . I co do oskarżeń - to nie są oskarżenia, to są fakty.
Już kogoś wcześniej też zaciekawiło, że nowy użytkownik od razu rzuca oskarżenia. Zapisałaś się na forum i tak przez czysty "przypadek" trafiłaś od razu do nas piszących o mazidłach i wtedy się okazało, że istnieje ktoś taki jak thanatos i że masz o niem wiadomości?! Woooow, twórcy teorii spiskowej lepiej by tego nie wymyślili, a byli scenarzyści Archiwum X pewnie pieją z zazdrości, że nie mieli Cię w swoich szeregach kiedy krecili ten serial.
Fakty, to potwierdzone dowodami informacje, więc badź na tyle odważna i przedstaw je. Bo jak narazie tylko rzucasz oskarżenia, których niczym nie popierasz a pamietąj, że możesz komuś zepsuć opinię. Osobiście jestem zniesmaczona i pachnie mi to niezrową konkurencją, tylko ciekawe z czyjej strony, bo kto jak kto ale Pani Lidia na pewno nie poniżyłaby się do tak żałosnego czynu, co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości.

Tak więc ponawiam prośbę, przedstaw dowody, albo skończ ten żałosny wątek. Bo jeśli masz rację, nie powinnaś mieć z tym problemów , jesli nie... to sama o sobie wystawiasz świadectwo.
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-04-23, 13:22   #824
thanatos
Raczkowanie
 
Avatar thanatos
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 264
GG do thanatos
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez albertynka Pokaż wiadomość
Problemem oczywiście nie jest to, ze właściciel sklepu z surowcami i półproduktami kosmetycznymi jest miłosnikiem i hodowcą pająków i właścicielem psa. Ma do tego swiete prawo.
Problemem jest to, ze swoją działaność polegającą min. na przechowywaniu i rozsypywaniu i przelewaniu tych produktów prowadzi w tym samym pomieszczeniu, w którym żyje jego menażeria .
Być moze pajaki są czystymi zwierzętami, ale proszę poczytać o tym jakich warunków hodowlanych wymagają (wilgotność, temperatura) i co jedzą.
Na tych stronach są dosyć wyczerpujace informacje:
http://www.arachnea.org/index.php?op...tpage&Itemid=1
http://ptasznikarium.webpark.pl/hodowla/zywienie.html
Nie mieści mi się w głowie (moze to zboczenie zawodowe absolwentki farmacji), ze można w ten sposób prowadzić taką działalność.
Nigdy w życiu nie nałożyłabym nic na twarz z takiego sklepu.
Moze właściciel zechce ujwanić tajne dane teleadresowe sklepu (skoro mowa o anonimowości i zainteresowane osoby mieszkajace w tym samym mieście będą mogły naocznie sprawdzić jak to wygląda.

Smoku - mam wrażenie, ze anonimowość, czyli posługiwanie sie nickami jest tutaj powszechnie przyjetym i tolerowanym sposobem wymiany pogłądów.
I każdy kiedyś zaczynał, czyli napisał swojego pierwszego posta . I co do oskarżeń - to nie są oskarżenia, to są fakty.
Dopiero teraz zobaczyłem tego posta,dawno nie wchodziłem na wizaz.
A więc tak : mieszkam na Świętokrzyskiej i tam trzymam tam całą swoją "menażerie",działalno ść prowadzona jest przy ulicy Daliowej i tam jest towar.Wynajmuje pomieszczenie od jednej Pani,która ma tam domek,dzielnica psie pole.Towar rozsypywany i pakowany jest tez pod tym adresem.Pomieszczenie jest nieogrzewane i nie ma tam wysokiej wilgotnosci,tak jak Pani sugeruje.
Rozumiem,że mam oczekiwać kontroli z sanepidu,urzedu skarbowego czy czegoś jeszcze ??
A po wszystkie niezbedne dokumenty zapraszam na priva,chyba,ze wiecej osob watpi,wtedy wkleje skany dokumentów tutaj.
A co do zezwolenia z sanepidu,dotyczylo ono handlu ekstaktami jako suplementami i rzeczywiscie na Swietokrzyska nie dostałem zgody,zresztą tak jak na całą działaność ,którą chcialem prowadzic pod tym adresem.Dlatego cała działalnosc prowadzoa jest na Daliowej.
Tak się tylko zastanawiam,czy to nie Pani była osobą piszącą do mnie maile i żądającą wglądu do faktur i ujawnienia źródła pochodzenia towaru.
Zbytnia otwartośc z mojej strony jednak mi nie służy ,za duzo czasem gadam i oto są efekty.Tyle ode mnie,czekam na odpowiedz.
Pozdrawiam
thanatos jest offline  
Stary 2007-04-23, 15:40   #825
thanatos
Raczkowanie
 
Avatar thanatos
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 264
GG do thanatos
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Jeszcze jedna mała uwaga odnośnie sanepidu.Zaświadczenie z sanepidu wymagane jest w momencie,kiedy chcemy hadlowac produktami,które beda spozywane (czyt. suplementy). W momencie kiedy sama dzialalnosc dotyczy sprzedazy np. kosmetyków - takiego zaświadczenia nie trzeba miec. I tak jak pisalem wczesniej,zeby dostać wszystkie dokumenty dzialalnosc prowadzona jest zupelnie w innym miejscu,niz moj adres zamieszkania i adres korespondencyjny.
A odnosnie informacji o braku zezwolenia z sanepidu.Informacje taka zamiescilem na LU i nie jest to jakas skrywana przeze mnie tajemnica.Nie rozumiem tez dlaczego Pani nie napisała tego,bo z tego w jaki sposob napisala to Pani,wynika,że ukrywam cos i robie to nielegalnie.

Edytowane przez thanatos
Czas edycji: 2007-04-23 o 19:08
thanatos jest offline  
Stary 2007-04-23, 15:44   #826
niezamienna_juz_na_nic
Wtajemniczenie
 
Avatar niezamienna_juz_na_nic
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 337
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Thanatosie, dobrze, że wyjaśniłeś, choć mnie dokumenty nie interesują - ja nie wątpię Powodzenia!
niezamienna_juz_na_nic jest offline  
Stary 2007-04-23, 20:39   #827
albertynka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Dziękuje Panu za wyjasnienia.
Mam pytanie i prośbę - w najblizszym czasie wybieram się do Wrocławia i chciałabym odwiedzic Pana sklep na Daliowej. Jaki jest dokładny adres, tzn. nr domu?
Za faktury i dokumenty dziekuje, nie interesują mnie.
albertynka jest offline  
Stary 2007-04-23, 21:13   #828
Contax
Zakorzenienie
 
Avatar Contax
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 11 348
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Albertynka czy aby nie przesadzasz, a moze to jest zart?
Prowadzie sprzedazy internetowej nie jest jednoznaczne z prowadzeniem sklepu stacjonarnego. Pod adresem, ktory podal Tanatos moze byc wylacznie siedziba jego firmy i magazyn.
Contax jest offline  
Stary 2007-04-23, 21:42   #829
thanatos
Raczkowanie
 
Avatar thanatos
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 264
GG do thanatos
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez albertynka Pokaż wiadomość
Dziękuje Panu za wyjasnienia.
Mam pytanie i prośbę - w najblizszym czasie wybieram się do Wrocławia i chciałabym odwiedzic Pana sklep na Daliowej. Jaki jest dokładny adres, tzn. nr domu?
Za faktury i dokumenty dziekuje, nie interesują mnie.
Parę postów wcześniej zarzuciła mi Pani,że nie posiadam niezbędnych dokumantów i działalnośc prowadzona jest w niewłaściwych warunkach.Nagle Panią przestają interesować dokumenty,zezwolenia.Umów my się ,że Pani poda mi źródło swoich informacji na temat moich "tragicznych warunków sanitarnych" i mojej działalnosci,a potem porozmawiamy o ew. wizycie. A tak poza tym to chyba wypadałoby napisać przepraszam,bo jak narazie Pani domniemania na temat dokumentów nie sprawdziły sie.
thanatos jest offline  
Stary 2007-04-23, 21:54   #830
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez albertynka Pokaż wiadomość
Dziękuje Panu za wyjasnienia.
Mam pytanie i prośbę - w najblizszym czasie wybieram się do Wrocławia i chciałabym odwiedzic Pana sklep na Daliowej. Jaki jest dokładny adres, tzn. nr domu?
Za faktury i dokumenty dziekuje, nie interesują mnie.
Gorzej niż żałosne i niesmaczne.
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-04-23, 22:01   #831
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez albertynka Pokaż wiadomość
Dziękuje Panu za wyjasnienia.
Mam pytanie i prośbę - w najblizszym czasie wybieram się do Wrocławia i chciałabym odwiedzic Pana sklep na Daliowej. Jaki jest dokładny adres, tzn. nr domu?
Za faktury i dokumenty dziekuje, nie interesują mnie.
Thanatosie ja również niedługo wybieram się do Wrocławia powspominać studenckie czasy, więc może zgodziłbyś się także na odbiór osobisty zamówienia - w jakimkolwiek dogodnym dla Ciebie miejscu, niekoniecznie w siedzibie firmy?
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-04-23, 22:01   #832
thanatos
Raczkowanie
 
Avatar thanatos
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 264
GG do thanatos
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz,dlaczego nie napisała swoich postów u źródła,czyli na LU,tam przeciez spedzam wiecej czasu i tam generalnie podaje wszystkie informacje o sklepie.Brak odwagi ??
thanatos jest offline  
Stary 2007-04-23, 22:06   #833
thanatos
Raczkowanie
 
Avatar thanatos
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 264
GG do thanatos
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez lafigue Pokaż wiadomość
Thanatosie ja również niedługo wybieram się do Wrocławia powspominać studenckie czasy, więc może zgodziłbyś się także na odbiór osobisty zamówienia - w jakimkolwiek dogodnym dla Ciebie miejscu, niekoniecznie w siedzibie firmy?
Zapraszam serdecznie,prosze tylko nie zapomnieć wziąć ze sobą białych rękawiczek,wacików,próbek na kurz ,itp. rzeczy to sprawdzenia czystosci w moim mieszkaniu Jeszcze sie okaze sie,że nie będę spełniał Pani warunków sanitarnych
thanatos jest offline  
Stary 2007-04-23, 22:27   #834
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez thanatos Pokaż wiadomość
Zapraszam serdecznie,prosze tylko nie zapomnieć wziąć ze sobą białych rękawiczek,wacików,próbek na kurz ,itp. rzeczy to sprawdzenia czystosci w moim mieszkaniu Jeszcze sie okaze sie,że nie będę spełniał Pani warunków sanitarnych
to na wszelki wypadek przywdzieję też skafander ochronny do maja powinnam go już zdobyć

p.s. a tak poważnie, to naprawdę byłabym bardzo wdzięczna za możliwość odbioru osobistego, jeśli nie sprawiłoby to kłopotu
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-04-23, 22:31   #835
thanatos
Raczkowanie
 
Avatar thanatos
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 264
GG do thanatos
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Żaden problem,w mieszkaniu zawsze ktos jest,wiec zamówienienie można odebrac praktycznie w każdej godzinie
thanatos jest offline  
Stary 2007-04-23, 22:37   #836
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

bardzo, bardzo mocno dziękuję
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-04-24, 06:09   #837
limaria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 68
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Witam wszystkich ,

bardzo mi przykro, że nastąpił atak na sklep thanatosa, w dodatku w wątku o moim sklepie .
Bardzo proszę albertynkę żeby zaprzestała tego rodzaju insynuacji i temat zakończyła.

Katarino, dziękuję za zaufanie .

Arba napisała, cytuję:
"jeżeli chodzi o przepisy mazidlane to wiadomo że są one tak skonstruowane, żeby jak najwięcej składników wykorzystać, i pewnie po części do tego jakieś uzasadnienie jest ale ja nie boję się rezygnować z niektórych składników bądź zastępować je innymi".

Priorytetem przy konstruowaniu mazidlanych przepisów są zawsze korzyści jakie moze skóra odnieść dzięki jego stosowaniu i dzięki zawartych w nich takich a nie innych składników. Ważny jest też synergizm działania poszczególnych surowców.
Ale też z drugiej strony cały bajer i smaczek mieszania własnych mazideł polega na tym , że mozemy je dowolnie (stosując się do podstawowych reguł i zasad bezpieczeństwa oraz zalecanych stężeń w opisie produktu) modyfikować i dostosowywać do potrzeb własnej skóry.
Natura odważnego eksperymentatora jest mile widziana .

pozdrawiam
Lidia Kobyłka
limaria jest offline  
Stary 2007-04-24, 08:33   #838
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Dziewczyny i nie tylko Jestem nowym użytkownikiem mazidlanych specyfików, a w konsekwencji tego wątku. Zauważyłam, że doszło do jakiegoś nieporozumienia, ale może zakopiemy wojenne toporki i przejdziemy do tego, co kierowało wami zakładając ten wątek - do wymiany opinii? Naprawdę bardzo by mi zależało, bo nie znam się tak dobrze na tych specyfikach i liczę, że mogłybyście mi pomóc.

Przede wszystkim z tym serum antyoksydacyjnym... co zrobić, żeby je rozcieńczyć, żeby się tak nie lepiło i może napiszecie, czy macie pomysł na jakies serum łagodzące, po wyjściu na słońce, po podrażnieniach itp.

A w ogóle, co to jest LU? Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą w Wizażu, która tego nie wie!
utrapienie jest offline  
Stary 2007-04-24, 09:15   #839
schaetzchen
Rozeznanie
 
Avatar schaetzchen
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 965
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Przede wszystkim z tym serum antyoksydacyjnym... co zrobić, żeby je rozcieńczyć, żeby się tak nie lepiło i może napiszecie, czy macie pomysł na jakies serum łagodzące, po wyjściu na słońce, po podrażnieniach itp.

A w ogóle, co to jest LU? Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą w Wizażu, która tego nie wie!
Ale to serum lepi się z przepisową ilością hydromanilu, czy jak dodałaś więcej? H to straszny glut jest więc raczej nie należy się dziwić że tak działa... Dla mnie to serum jest wodniste i nieklejące, owszem pozostawia warstewkę na twarzy co mnie nie specjalnie boli bo i tak kładę na to filtr przy którym hydromanil to mały pikuś

Serum łagodzącego poszukaj sobie na stronie mazideł w dziale "regenerujące post peel" czy jakoś tak. Nic Ci nie polecę, bo nic jeszcze nie mieszałam...

A LU to forum Laboratorium Urody
http://www.phpbbserver.com/laboratorium/
musisz się zalogować. Ja odkryłam je niedawno i siedzę przyczajona, pożeram tę wiedzę, szczęka mi opada jacy tam mądrzy ludzie piszą i boję się odezwać
__________________
Ładne zdjęcia

Biorę się za ramiona
schaetzchen jest offline  
Stary 2007-04-24, 09:41   #840
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

[quote=schaetzchen;4202323]Ale to serum lepi się z przepisową ilością hydromanilu, czy jak dodałaś więcej?

A LU to forum Laboratorium Urody


Schaetzen! Dzięki! Hydromanilu dodałam więcej, bo pisało, że można dodać nieco więcej, żeby poprawić stan nawilżenia, a bardzo mi na tym zależy! Dobra, czymś tam go nieco rozcieńczę. W końcu chyba nie wybuchnie....
I dzięki za info o LU, zaraz tam zajrzę....
utrapienie jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
hydrolaty, mazidla, oleje

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:12.