Co kupujecie w Mazidłach? Cz.I - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-07-23, 18:40   #1231
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Zastanawiam się nad tym, czy NMF mogę dodawać do każdego serum, żeby pogłębić jego nawilżanie, no i chciałabym dokupić coś jeszcze, tylko się zastanawiam... kwas hialuronowy? (lepszy jest proszek, czy roztwór?), aloes?, d-panthenol?
Napiszcie, jeśli możecie wasze wrażenia po stosowaniu specyfików!
Dzięki!!!
Potwierdzam to, co napisala niezmienna.Kwas hialuronowy w 1% stezeniu to moj hicior! Tez mieszam go z olejemi kropelke NMF. Jeszcze nie umiem komponowac sama kosmetykow, ale kw hialuronowy przydaje mi sie najbardziej. Mam tez aloes-zrobilam sobie kapitalne serum, d-panthenol tez mi sluzy.Generalnie nie mam rzeczy z mazidel, ktora chcialabym oddac, bo mi nie sluzy. Nie umiem ocenic samodzielnie aloesu czy d-panthenolu, bo one sa dodatkiem do innych cudownosci....Kiepski doradca ze mnie.
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-23, 20:06   #1232
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Lafigue! jak ja ci zazdroszczę czasu! Po prostu elementarnie go nie mam, więc już nawet mazidła robię od razu na 2 tyg!! Aczkolwiek ekspansja lodówkowa stosunkowo łatwo mi poszła Ale skoro już tak wszystko wystudiowałaś, to weź mi pomóż w jednej kwestii: otóż robię sobie serum z witaminą C.
http://www.mazidla.com/index.php?opt...d=190&Itemid=2
Zmniejszyłam stężenie wit. C do 5%, bo nieco mnie podszczypuje i ogólnie serum wydaje się być całkiem przyzwoite, gdyby nie zapach. Jakiś taki psujący się kwaśny... I zastanawiam się nad dodaniem do niego albo kropelki olejku eterycznego, albo nad zamianą cześci wody destylowanej na hydrolat różany lub oczarowy. Chyba właściwości swoich serum nie straci?
ehhh,no ja też niestety cierpię na brak czasu... wtedy akurat szczęśliwie miałam taki moment w poprzedniej pracy, że kompletnie nic się nie działo (upadająca firma) i przesiadując tam swoje przepisowe 11 godzin dziennie mogłam studiować mazidła teraz nie zawsze mogę wygospodarować czas na radosne kręcenie, zwykle mazidła zabierają mi poprostu kawałek i czasu przeznaczonego na sen
co do serum z wit. c - powszechna jest zasada, że wit. c nie łączymy z ekstraktami roślinnymi, więc teoretycznie olejki i hydrolat odpadają /wit. c może wyłapać zawarte w nich śladowe ilości metali ciężkich i zamiast działać jako antyoksydant - mieć właściwości wręcz przeciwne/; dlatego zwykle po użyciu hydrolatu odczekuje się co najmniej kwadrans, zanim nałożymy serum; tak więc ja akurat hydrolat i olejki bym odpuściła i zaakceptowała zapach serum



Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
No i jeszcze jedna kwestia- kupowałyście może już coś w ECOspa? Fakt, że nie mają tam zbyt wielu przepisów, ale za to mają masła kosmetyczne: shea, z mango, kakaowe. Kuszą mnie nieco, pomimo faktu, że powinnam włączyć "tryb oszczędnościowy" Stosowałyście je może kiedyś?
z maseł ecospa mam złote masło karite; jestem z niego bardzo zadowolona, chociaż początkowo ciężko było mi zaakceptować aromat; masło świetnie sprawdza się u mnie w kremach na zimę, teraz leżakuje, bo latem robię lżejsze mazidła;
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-07-23, 21:37   #1233
nri
Zadomowienie
 
Avatar nri
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 687
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez Ewa_20 Pokaż wiadomość
Nri, robiłam maseczkę spirulinową już kilkakrotnie i zauważyłam, że podrażnia mnie (skóra zaczerwieniona, lekkie swędzenie - mija po ok. godzinie) gdy w przypadku zbyt długiego trzymania na buzi mocno zasycha. Mazidłową recepturę zmodyfikowałam więc nieco Dodaję troszkę więcej wody i jogurtu, aby konsystencja maski była rzadsza i tak na buzię na 15 minut - zero podrażnienia, buzia gładka, pory normalne


Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pomóżcie mi i oceńcie używane przez was nawilżacze! Kiedyś już pisałam, że mogłabym się tylko nawilżać, nawilżać i jeszcze raz nawilżać, ale niestety wszystkiego z mazideł od razu nie kupię Póki co mam hydromanil, NMF i próbkę hydrolizowanego jedwabiu oraz ekstensyny.
Zastanawiam się nad tym, czy NMF mogę dodawać do każdego serum, żeby pogłębić jego nawilżanie, no i chciałabym dokupić coś jeszcze, tylko się zastanawiam... kwas hialuronowy? (lepszy jest proszek, czy roztwór?), aloes?, d-panthenol?
Napiszcie, jeśli możecie wasze wrażenia po stosowaniu specyfików!
Dzięki!!!
Kwas hialuronowy - moj hit do ciala - dodaje go do zelu rossman babydream i nawilzenie skory mam z glowy (sporadycznie, glownie po depilacji uzywam mleczka owsianego), polecam roztwor

Jedwab i d-panthenol - stosuje glownie do wlosow, dobrze odzywia

NMF, hydromanil - stosuje do nawilzacza do ciala i twarzy (zwykly hydrolat z dodatkiem olejku arganowego), mleczka owsianego - nawilza ale zalecam male stezenie



W Ecospa kupilam maslo karite, wosk i olejki - zrobilam z nich balsamy do ust i paznokci a olejki z powodzeniem sluza mi jako plyn do demakijazu, dodatek do nawilzaczy, szamponow
__________________
Wymianka
nri jest offline  
Stary 2007-07-24, 08:34   #1234
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Dzięki, jesteście kochane, a kwas hialuronowy zwyciężył!
Kupię go w następnym rzucie, razem z mocznikiem do stópek. Dhama, jak ten specyfik działa, to zasługujesz na pomnik! Już tyle kremów przeleciałam łącznie z Schollem, a żaden nie spełnil pokładanych w nich nadziei!

A wit.C? No cóż... klamerka na nos i dalej się będę miziać
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-24, 19:29   #1235
dhama
Raczkowanie
 
Avatar dhama
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ciągle w drodze..
Wiadomości: 172
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez jonajona Pokaż wiadomość
Mam prośbe - do tego przepisu , który podalaś, ja wiem, że już mogłabym być biegła w tych % ale nie jestem , mogłabyś dhamo podać te proporcje w ml. ??
byłam w Ciechocinku na Cyganach, a tu tyle się dzieje na wątku; hm, ja też nie jestem biegła w %, i dlatego napisałam tak, żeby nikt przez moje złe przeliczanie kuku sobie nie zrobił; juz pisałam, jak sobie przeliczam wszystko, tragedia; ale napiszę jak ja to robię, i może najwyżej ktoś poprawi;
1ml (to 10%, 15%-1,5ml, 20% - 2ml, 30%-3ml) mocznika rozpuszczam w wodzie, 1 ml kwasu mlekowego dodaję, 0,5 ml kwasu hialuronowego (albo czasami nie chce mi się odmierzać, i daję "na łoko") i w drugiej zlewce (kieliszku) kilka kropli oleju (ostatnio dałam maceratu brzozowego), 3 krople olejku cytrynowego i 3 krople polysorbate 85; ostatnio zrobiłam porcję 15% mocznika (1,5ml) i 5%kwasu mlekowego (0,5ml); na mazidłach ktoś napisał, że 30% kwasu mlekowego działa super na pękające pięty, ale mazidło z 30%mocznika i 30% kwasu chyba wyżarłoby stopy; tak jak pisałam, mi te ilości wystarczają do gładkich pięt, a już nie używam kremu wieczorem, utrapienie, dzięki za pomnik, ale starczy piwo albo winko; ale poczekaj aż Ci pomoże; mam nadzieję że tak

ezieta, dzięki wielkie za wklejenie przepisu na serum z żeń-szeniem, na razie jednak zrobię prostsze rzeczy - serum wodne antyoksydacyjne 1% z kwasem hialuronowym i ekstensyną; żeń-szeń jest używany w kremach przeciwzmarszczkowych, Scheller ma taki plus biała i zielona herbata, może kiedyś taki ukręcę; jest też dobry na wypadanie i przetłuszczanie włosów; zrobiłam już serum dla rodziny, hydrolat różany, 0,15ml żeń-szenia i 5 kropli jedwabiu; ale to okropnie śmierdzi, zabiło całkowicie zapach róży, więc dodałam kilka kropli olejku grejpfrutowego(też dobry na przetłuszczanie podobno) i 3 krople polysorbate i już jest dobrze; mam nadzieję że nie wypadną im po tym włosy
__________________
Nie powiem, żebym strasznie lubiła depilować brwi, nosić pas do pończoch i malować sobie usta. Ale to mnie dosyć pociąga."

pozdrawiam wszystkich
dhama jest offline  
Stary 2007-07-24, 19:55   #1236
lafigue
Zadomowienie
 
Avatar lafigue
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 114
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

jeśli macie problemy z przeliczaniem %, to tu jest kalkulator stężeń http://members.lycos.co.uk/kickic/kalkulator.html
[mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa za rozpowszechnianie tego dobra, ja o nim przeczytałam dawno temu na BU ]

a wracając jeszcze do wit. c i ograniczeń w jej stosowaniu, to tu jest wypowiedź Agnieski na ten temat:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...06#post4845106 post 40-42
co prawda dotyczy gotowego kremu, a nie hand made serum, no ale wit. c to wit. c
__________________

lafigue jest offline  
Stary 2007-07-25, 00:53   #1237
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Chciałam sobie zrobic taki tonik z oczarem, niacynamidem i aloesem. I, oczywiście, mam w związku z tym kilka pytań...

- Czy ten aloes nie podrażni mojej płytko unaczynionej skóry? Czy można go czymś zastąpić?

- Czy można tak po prostu dodać konserwantu i przygotować go więcej?

- Czy można go stosować rano i wieczorem przed nałożeniem wszystkich innych specyfików?
rocki jest offline  
Stary 2007-07-25, 09:18   #1238
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
Chciałam sobie zrobic taki tonik z oczarem, niacynamidem i aloesem. I, oczywiście, mam w związku z tym kilka pytań...

- Czy ten aloes nie podrażni mojej płytko unaczynionej skóry? Czy można go czymś zastąpić?

- Czy można tak po prostu dodać konserwantu i przygotować go więcej?

- Czy można go stosować rano i wieczorem przed nałożeniem wszystkich innych specyfików?
Rocky, ja wprawdzie aloesu z mazideł nie stosowałam, ale miałam jeszcze niedawno żel z aloesem i mi, a mam cerę również naczynkową nie zaszkodził! Prędzej obawiałabym się niacynamidu, bo przy serach, w których jest składzie pisze, że może podrażniać. Mnie, na szczęście też nie podrażnia Zawsze możesz spróbować z mniejszym stężeniem jednego i drugiego. W mazidłach pisze, że "1 gram proszku rozpuszczonego w destylowanej wodzie - 200ml. (o temperaturze pokojowej) daje 200 ml 100% roztworu aloesowego. "

Może spróbuj rozpuścić w hydrolacie? Stosując konserwant i tak musisz mieć hydrolat, bo woda destylowana nie zapewnia właściwego poziomu pH serum i nie stabilizuje konserwantu. Gdyby jeszcze lafigue się wypowiedziała...

Odnośnie konserwantów, to ja nie stosuję, bo na ogół staram się robić specyfiki, tak by starczyło mi na 2 tyg., ale przeciętnie stosuje się w recepturach 0,25 ml. konserwantu na jakieś 30 ml gotowego specyfiku.

A stosowanie rano i wieczorem? Czemu nie? ja serum z niacynamidem stosuję codziennie. Odnośnie aloesu nie ma żadnych przeciwwskazań, a o hydrolacie, to nawet nie wspominam.

No to kompletuję dziewczyny kolejne zamówienie. Kwas hialuronowy, wszystko na przepis dhamy, aloes na serum eziety...

A miałam włączyć tryb oszczędnościowy...
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-25, 14:57   #1239
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
Chciałam sobie zrobic taki tonik z oczarem, niacynamidem i aloesem. I, oczywiście, mam w związku z tym kilka pytań...

- Czy ten aloes nie podrażni mojej płytko unaczynionej skóry? Czy można go czymś zastąpić?

- Czy można tak po prostu dodać konserwantu i przygotować go więcej?

- Czy można go stosować rano i wieczorem przed nałożeniem wszystkich innych specyfików?
Ja mam wlasnie taka plytko unaczyniona skore i aloes jej absolutnie nie szkodzi. Nicynamid tez mi nie szkodzi.
Od konserwantow staram sie trzymac z daleka.Przygotowuje porcje mniejsze, a jesli widze, ze czegos nie zuzyje-smaruje nie tylko buzie

Wydaje mi sie, ze musisz sprecyzowac, co chcesz na ta buzie nakladac-sadze, ze nie bedzie nadawal sie np pod serum z vit.C.
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-25, 15:01   #1240
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
No to kompletuję dziewczyny kolejne zamówienie. Kwas hialuronowy, wszystko na przepis dhamy, aloes na serum eziety...

A miałam włączyć tryb oszczędnościowy...

Wiesz, ja sobie podliczylam moje zakupy na mazidlach. Mam wiekszosc potrzebnych mi skladnikow, choc mam juz nowa liste niezwykle_niezbednych. Kosztowaly w sumie nie wiecej niz lepszy krem z wyzszej polki( ale nie ten "najlepszy") Efekty sa spektakularne po mazidlach, lepszy krem uzywam do stop...
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-25, 16:18   #1241
dhama
Raczkowanie
 
Avatar dhama
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ciągle w drodze..
Wiadomości: 172
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez lafigue Pokaż wiadomość
jeśli macie problemy z przeliczaniem %, to tu jest kalkulator stężeń http://members.lycos.co.uk/kickic/kalkulator.html
[mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa za rozpowszechnianie tego dobra, ja o nim przeczytałam dawno temu na BU ]

a wracając jeszcze do wit. c i ograniczeń w jej stosowaniu, to tu jest wypowiedź Agnieski na ten temat:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php...06#post4845106 post 40-42
co prawda dotyczy gotowego kremu, a nie hand made serum, no ale wit. c to wit. c
ale super sprawa; dziękijuż wrzuciłam tę stronkę do ulubionych, często będę z niej korzystała; może trochę się podszkolę z tego liczenia

co do witaminy c - agnieska na pewno ma dużą wiedzę, ale chyba nie jest specjalistą; znalazłam takie informacje o nadmiarze wit.c:
"Kwas askorbinowy nie jest toksyczny, ale przyjmowany w nadmiarze może wywoływać dolegliwości żołądka, nudności, biegunkę, wymioty, wysypkę skórną, a u osób mających problemy z nerkami przyspieszać tworzenie się kamieni nerkowych, obniżać odporność po radykalnym zmniejszeniu dawki" jedna osoba w tym przytoczonym wątku narzekała na wysypkę po active c; tu jest napisane, że może wywołać takie reakcje, ale nie musi; jak zwykle każdy musi sam obserwować swoją skórę i organizm; jeśli serum stosowane codziennie nie szkodzi, to można przecież stosować; ja kiedyś używałam force c Heleny Rubinstein codziennie, po miesiącu miałam podrażnione policzki i zrobiłam się okropnie blada, aż zaczęłam podejrzewać anemię, a przebarwienia niestety nie zbladły ciężko stwierdzić coś konkretnego, kiedy samemu nie jest się specjalistą, a wyniki badań są zależne najczęściej od polityki koncernów które je sponsorują;(teraz praktycznie niemożliwe jest istnienie samotnego, niezależnego badacza-biologa) każdy musi sam zdecydować jak używaćja jednak będę używała tak jak jest polecane na mazidłach - na zmianę z innym serum antyoksydacyjnym;

przepraszam, Ezieta, dopiero teraz zobaczyłam Twoje pytanie o czyszczenie pipety; ja jak na razie używałam albo buteleczek z zwykłymi nakrętkami, albo z atomizerem; także nie umiem odpowiedzieć; za to doprowadza mnie już do szału czyszczenie miarki 0,15ml wszystko tam cholerstwo zostaje; używam patyczka do uszu żeby jakoś to wymyć; a w ogóle mam pytanie, w czym trzymacie mazidła o gęstej konsystencji? bo ostatnio zrobiłam sobie kremik 10ml, ale - w każdej zlewce zostało sporo produktów, w ostatniej z gotowym kremem też, chciałam to trzymać w buteleczce po kremie Hauszki, ale to by zostało tylko na ściankach i nic bym nie użyła ; włożyłam to do pojemniczka po próbce hydrolatu, zostało mi chyba 4ml mojego kremu a Wy jak sobie radzicie?chyba zacznę robić większe porcje, to nie będzie mi szkoda mojej roboty na marne
__________________
Nie powiem, żebym strasznie lubiła depilować brwi, nosić pas do pończoch i malować sobie usta. Ale to mnie dosyć pociąga."

pozdrawiam wszystkich
dhama jest offline  
Stary 2007-07-25, 16:27   #1242
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez dhama Pokaż wiadomość
przepraszam, Ezieta, dopiero teraz zobaczyłam Twoje pytanie o czyszczenie pipety; ja jak na razie używałam albo buteleczek z zwykłymi nakrętkami, albo z atomizerem; także nie umiem odpowiedzieć; za to doprowadza mnie już do szału czyszczenie miarki 0,15ml wszystko tam cholerstwo zostaje; używam patyczka do uszu żeby jakoś to wymyć; a w ogóle mam pytanie, w czym trzymacie mazidła o gęstej konsystencji? bo ostatnio zrobiłam sobie kremik 10ml, ale - w każdej zlewce zostało sporo produktów, w ostatniej z gotowym kremem też, chciałam to trzymać w buteleczce po kremie Hauszki, ale to by zostało tylko na ściankach i nic bym nie użyła ; włożyłam to do pojemniczka po próbce hydrolatu, zostało mi chyba 4ml mojego kremu a Wy jak sobie radzicie?chyba zacznę robić większe porcje, to nie będzie mi szkoda mojej roboty na marne
Wiesz, dzis sama wpadlam na pomysl, jak ta pipete wymyc.Pan Maz rozbroil mi cala nakretke, pipeta osobno, gumka osobno i nakretka osobno. Wiec wdarlam sie do wnetrza pipetki z drugiej strony-patyczek do uszu wpasowal sie swietnie i doczyscil scianki od srodka.

Co do kremu-staram sie zawsze bardzo dokladnie wydobyc poszczegolne skladniki ze zlewek.A gotowy krem przelozylam do opakowania po innym kremie-akurat pod oczy, wymytym, wyparzonym i zdezynfekowanym spirytem. I do lodowki.
Jeszcze nie odwazylam sie zrobic wiecej kremu niz 10-15 ml
CIagle boje sie jakies kraksy po drodze i tego,ze bede musiala wyrzucic calosc
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-25, 21:14   #1243
mrs.doubtfire
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 566
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez dhama Pokaż wiadomość
co do witaminy c - agnieska na pewno ma dużą wiedzę, ale chyba nie jest specjalistą; znalazłam takie informacje o nadmiarze wit.c:
"Kwas askorbinowy nie jest toksyczny, ale przyjmowany w nadmiarze może wywoływać dolegliwości żołądka, nudności, biegunkę, wymioty, wysypkę skórną, a u osób mających problemy z nerkami przyspieszać tworzenie się kamieni nerkowych, obniżać odporność po radykalnym zmniejszeniu dawki" jedna osoba w tym przytoczonym wątku narzekała na wysypkę po active c; tu jest napisane, że może wywołać takie reakcje, ale nie musi; jak zwykle każdy musi sam obserwować swoją skórę i organizm; jeśli serum stosowane codziennie nie szkodzi, to można przecież stosować; ja kiedyś używałam force c Heleny Rubinstein codziennie, po miesiącu miałam podrażnione policzki i zrobiłam się okropnie blada, aż zaczęłam podejrzewać anemię, a przebarwienia niestety nie zbladły ciężko stwierdzić coś konkretnego, kiedy samemu nie jest się specjalistą, a wyniki badań są zależne najczęściej od polityki koncernów które je sponsorują;(teraz praktycznie niemożliwe jest istnienie samotnego, niezależnego badacza-biologa) każdy musi sam zdecydować jak używaćja jednak będę używała tak jak jest polecane na mazidłach - na zmianę z innym serum antyoksydacyjnym;
Ale przeciez to co cytujesz dotyczy lykania witaminy C, wiec to zupelnie co innego niz nakladanie tego na twarz kiedy wiadomo, ze nigdy sie wszystko nie wchlania, ze do krwi to pewnie nic nie dociera, wiec witamina C w kosmetykach nie moze byc trujaca i kamieni w nerkach na pewno nie zrobi.
Ja tam uwazam ze wszystko jest dobre, ale nie w nadmiarze i ze przesadzac z jakimis toksycznymi skutkami tez nie trzeba.
mrs.doubtfire jest offline  
Stary 2007-07-25, 22:56   #1244
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez ezieta Pokaż wiadomość

Wydaje mi sie, ze musisz sprecyzowac, co chcesz na ta buzie nakladac-sadze, ze nie bedzie nadawal sie np pod serum z vit.C.
No właśnie ja używam codziennie rano serum z wit. C na zmiane z serum z pine bark... myslicie, że to się pogryzie z tym tonikiem?


A o konserwantach też do tej pory nawet nie myslałam... tylko że we wrześniu wybywam na rok z kraju, a pierwszy powrót mam zaplanowany po 3 miesiącach. Więc wymyśliłam, że zamiast brać moje laboratorium, to po prostu ukręcę sobie mazidła jeszcze tutaj, dodam do nich konserwantu, wrócę po 3 miesiącach, ukręcę nowe i w ten sposób jakoś rok przetrzymam
rocki jest offline  
Stary 2007-07-26, 08:14   #1245
ezieta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Wrocław i okolice(ostatnio częściej okolice)
Wiadomości: 110
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
No właśnie ja używam codziennie rano serum z wit. C na zmiane z serum z pine bark... myslicie, że to się pogryzie z tym tonikiem?


A o konserwantach też do tej pory nawet nie myslałam... tylko że we wrześniu wybywam na rok z kraju, a pierwszy powrót mam zaplanowany po 3 miesiącach. Więc wymyśliłam, że zamiast brać moje laboratorium, to po prostu ukręcę sobie mazidła jeszcze tutaj, dodam do nich konserwantu, wrócę po 3 miesiącach, ukręcę nowe i w ten sposób jakoś rok przetrzymam
Musialabys robic kilkunastominutowy odstep miedzy tonikiem a serum z wit C.Do samego serum nie mozna dodawac zadnych ekstraktow roslinnych, ze wzgledu na ewentualne metale ciezkie, ktore w poloczeniu z wit C stana sie oksydantami, czyli efekt bedzie przeciwny do zamierzonego.
Ale to moje prywatne zdanie.

Co do tych konserwantow-napisz do Limarii, moze Ci cos doradzi. Ja sie nie wypowiadam, bo sie nie znam w tej materii,
ezieta jest offline  
Stary 2007-07-26, 08:28   #1246
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
A o konserwantach też do tej pory nawet nie myslałam... tylko że we wrześniu wybywam na rok z kraju, a pierwszy powrót mam zaplanowany po 3 miesiącach. Więc wymyśliłam, że zamiast brać moje laboratorium, to po prostu ukręcę sobie mazidła jeszcze tutaj, dodam do nich konserwantu, wrócę po 3 miesiącach, ukręcę nowe i w ten sposób jakoś rok przetrzymam
Już sobie wyobrażam jak na lotnisku wyciągasz litrowe butle w folii, żeby się nie rozbiły, w których chlupoczą ci jakieś spienione specyfiki A mina celników....

Cytat:
Napisane przez mrs.doubtfire
witamina C w kosmetykach nie moze byc trujaca i kamieni w nerkach na pewno nie zrobi.
Ja tam uwazam ze wszystko jest dobre, ale nie w nadmiarze i ze przesadzac z jakimis toksycznymi skutkami tez nie trzeba.
Ja póki co serum z wit.C używam co drugi dzień. Mojego PM to śmieszy, że mam cały grafik używania kosmetyków. Maseczkę aspirynową robię wtedy, gdy nie nakładam po niej skinorenu, podobnie z serum z wit.C (mam wtedy wrażliwszą buzię i mnie szczypie).
Jedynie serum z ekstraktem z pestek winogron używam cały czas i niezależnie od okazji
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-26, 10:41   #1247
rocki
Wtajemniczenie
 
Avatar rocki
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 2 266
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Już sobie wyobrażam jak na lotnisku wyciągasz litrowe butle w folii, żeby się nie rozbiły, w których chlupoczą ci jakieś spienione specyfiki A mina celników....

Kwas hialuronowy - 10zł
hydrolat różany - 15zł
Mocznik - 3zł
Pine bark - 20zł
Kwas askorbinowy - 5zł

Mina celników... bezcenna
rocki jest offline  
Stary 2007-07-26, 11:36   #1248
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez rocki Pokaż wiadomość
Kwas hialuronowy - 10zł
hydrolat różany - 15zł
Mocznik - 3zł
Pine bark - 20zł
Kwas askorbinowy - 5zł

Mina celników... bezcenna

Albo jak by się okazało, że musisz na ich oczach specyfiki przetestować i miziasz się w jakimś terminalu na Okęciu ku uciesze wszystkich
Może dogadaj się z Limarią, żebyś dostała gratisy za chodzącą reklamę mazideł
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-30, 12:38   #1249
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość

no i jeszcze jedna kwestia- kupowałyście może już coś w ECOspa? Fakt, że nie mają tam zbyt wielu przepisów, ale za to mają masła kosmetyczne: shea, z mango, kakaowe. Kuszą mnie nieco, pomimo faktu, że powinnam włączyć "tryb oszczędnościowy" Stosowałyście je może kiedyś?
Utrapienie ja zaopartuję się w oleje tylko na ecospa. I z czystym sercem mogę polecić:
- jojoba ... REWELACJA!!! mój ukochany
- morelowy
- z orzechów laskowych
- masło awokado
Poprosiłam o próbki i dostałam:
- masło mango - świetne ale nie solo
- olej ryżowy - nie wchłania mi się
- olej jojoba - jak już wspomniałam - moja miłość
Poza tym mam jeszcze od nich algi brunatne (które chę oddać w dobre ręce więc zapraszam zainteresowanych do mojego wątku z kosmetykami. oddam tam też spirulinę ) i biobazę.
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-07-30, 13:47   #1250
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez 19katarina82 Pokaż wiadomość
Utrapienie ja zaopartuję się w oleje tylko na ecospa. I z czystym sercem mogę polecić:
- jojoba ... REWELACJA!!! mój ukochany
- morelowy
- z orzechów laskowych
- masło awokado
Poprosiłam o próbki i dostałam:
- masło mango - świetne ale nie solo
- olej ryżowy - nie wchłania mi się
- olej jojoba - jak już wspomniałam - moja miłość
A mogłabyś mi napisać jaką masz tak +/- cerę? Ja olej z orzechów laskowych mam i cały czas się obawiam stosować go w stężeniu 100%, żeby mnie nie pozapychało po uszy.
A masło z awokado? Dokładasz do czegoś, czy też samodzielnie stosujesz?
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-30, 15:20   #1251
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Utrapienie, mam cerę... wkurzającą! a tak serio- strefa T się błyszczy, policzki suche jak sahara latem. Oleju z orzechów laskowych nie używam solo... w sumie nie z obawy przed zatkaniem porów, ale po prostu na to nie wpadłam
Mam cerę naczynkową a on dodany do innych olejów naprawde dobrze łagodzi zaczerwienienia- rano potrafie obudzić się blada!
Masło awokado dodaje do kremów, pewnie można by je używać solo, bo rozpuszcza się w dłoni, ale nie próbowałam... może dzisiaj zaszaleję?
Polecam Ci wątek o olejach: http://www.wizaz.pl/forum/showthread...144865&page=44
Gdzie właśnie ide sie pochwalić kuonem oleju krokoszowego
Pozdrawiam!
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-07-31, 08:30   #1252
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez 19katarina82 Pokaż wiadomość
Utrapienie, mam cerę... wkurzającą! a tak serio- strefa T się błyszczy, policzki suche jak sahara latem. Oleju z orzechów laskowych nie używam solo... w sumie nie z obawy przed zatkaniem porów, ale po prostu na to nie wpadłam
Mam cerę naczynkową a on dodany do innych olejów naprawde dobrze łagodzi zaczerwienienia- rano potrafie obudzić się blada!
Masło awokado dodaje do kremów, pewnie można by je używać solo, bo rozpuszcza się w dłoni, ale nie próbowałam... może dzisiaj zaszaleję?

No to cera podobna do mojej Tyle, że muszę najpierw pozużywać to wszystko co mam, bo niedługo zasypię się mazidłowymi półproduktami, a tolerancja PM będzie w oczach topnieć.
Odnośnie wątku, który mi podałaś, to zdaża mi się trochę tam poudzielać, ale jakoś ten mazidlany bardziej preferuję. Wszystko w jednym miejscu Chociaż chyba właśnie na "olejach i hydrolatach" Smok zaproponowała mieszanie hydrolatu różanego z oczarowym w proporcjach 3:1 i jest to super specyfik!
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-31, 09:45   #1253
jonajona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 122
Send a message via Skype™ to jonajona
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez lafigue Pokaż wiadomość
jeśli macie problemy z przeliczaniem %, to tu jest kalkulator stężeń http://members.lycos.co.uk/kickic/kalkulator.html
[mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa za rozpowszechnianie tego dobra, ja o nim przeczytałam dawno temu na BU ]
wiem, dzięki, dawno temu tez doczytałam o tym kalkulatorze - tylko ja go nie umiem uzywać . Wiem, wiem - pogrążam się w Waszych oczach coraz mocniej. Najlepiej mi się korzysta z "mazideł" - tam wszystko jest w ml. i umiem wtedy.

dhama wielkie dzieki !! Dziś sobie zrobię
__________________
Joanna
jonajona jest offline  
Stary 2007-07-31, 10:16   #1254
nri
Zadomowienie
 
Avatar nri
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 687
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

utrapienie, katarina - mam cere podobna do waszej. Dzieki mazidlom jest matowa i gladka ale czasem strefa T blyszczy, policzki staja sie szorstkie, pory rozszerzone, cera po umyciu sciagnieta a wszelakie blizny na twarzy bardziej widoczne Tez tak macie? Czego wtedy uzywacie?
__________________
Wymianka
nri jest offline  
Stary 2007-07-31, 14:31   #1255
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez nri Pokaż wiadomość
utrapienie, katarina - mam cere podobna do waszej. Dzieki mazidlom jest matowa i gladka ale czasem strefa T blyszczy, policzki staja sie szorstkie, pory rozszerzone, cera po umyciu sciagnieta a wszelakie blizny na twarzy bardziej widoczne Tez tak macie? Czego wtedy uzywacie?
Naprawdę chciałabym ci nri pomóc, ale nie wiem jak. Też tak mam ze skórą i nie wiem, jak z tym sobie radzić. Moja twarz nie wytrzymuje nawet 8 godzin pracy! O ile rano jest nawet ładna, umyta, odświeżona, to około 13 już okazuje się, że kremy nie wystarczają. Wychodzi na wierzch, że z policzków schodzi skórka, a na ich bokach są niewielkie przesuszenia. Pory rozszerzone, nos się zaczyna świcić. Dramat! Na ogół dlatego staram się, będąc już w domu, w połowie dnia, zmyć z siebie wszystko i przede wszystkim się nawilżać!

W zasadzie wszystkie punkty dotyczące cery odwodnionej mnie dotyczą!
Z mazideł stosuję przede wszystkim sera do twarzy - w wit.C i z ekstraktem z pestek winogron. No i do jakiś dwóch tygodni tonik receptury Smoka , który jak dla mnie, rozpylany w atomizerze, jak woda termalna, jest genialny!!! Poza tym, to tylko krem nawilżający i filtr na dzień - Iwostin.
Zastanawiam się cały czas, czy nie stosować oleju z orzechów laskowych na te boki policzków, ale ciągle tkwi we mnie przekonanie, że sam olej nic nie daje, że to tylko takie tłuściwo!

Poza tym w ramach długofalowej walki z zaskórniakami i rozszerzonymi porami, to stosuję kwas azelainowy, co drugi dzień i raz w tygodniu maseczkę aspirynową.
I mam tylko nadzieję, że nie okaże się, że z jednej strony się nawadniam, a z drugiej kwasem wysuszam
W sumie, to wydaje mi się, że większość problemów skóry bierze się z niedostatecznego nawilżenia, więc póki co stawiam na nawilżenie!
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-07-31, 15:48   #1256
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

utrapienie mnie najbardziej pomaga jojoba. same inne oleje nic nie dają i mam dokładnie to samo co TY nos jak żarówka, policzki obłażące zastanawiam się ostatnio nad użyciem parafiny. Wiem, że ona zatyka włosy itp ale w sumie na twarz pod filtr może by się nadała? Bo mocno wygładzi skórę a ewentualna warstwa na skórze zapobiegnie zbytniemu wchłonięciu się filtrów do organizmu... Juz sama nie wiem, kombinuje jak łysy koń pod górę ...
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-07-31, 20:50   #1257
nri
Zadomowienie
 
Avatar nri
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 687
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Z mazideł stosuję przede wszystkim sera do twarzy - w wit.C i z ekstraktem z pestek winogron.
Ten z wit C nie jest dla mnie rewelacyjny Mam cere wrazliwa i nie zauwazylam niesamowitych efektow a uczucie sciagniecia cery sie pojawilo A jak oceniasz ten z pestek winogron? Probowalas tez z pine bark?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
No i do jakiś dwóch tygodni tonik receptury Smoka , który jak dla mnie, rozpylany w atomizerze, jak woda termalna, jest genialny!!!
a jakie to receptury? dodajesz do nich nawilzacze np. NMF czy raczej nie powinno sie laczyc tego typu skladnikow?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Poza tym, to tylko krem nawilżający i filtr na dzień - Iwostin.
polecam Avene - dobrze odzywia i nawilza

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Zastanawiam się cały czas, czy nie stosować oleju z orzechów laskowych na te boki policzków, ale ciągle tkwi we mnie przekonanie, że sam olej nic nie daje, że to tylko takie tłuściwo!
ja mysle nad arganowym - moze do jakiegos serum bo w atomizerze nie da sie go rozpylic

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Poza tym w ramach długofalowej walki z zaskórniakami i rozszerzonymi porami, to stosuję kwas azelainowy, co drugi dzień i raz w tygodniu maseczkę aspirynową.
I mam tylko nadzieję, że nie okaże się, że z jednej strony się nawadniam, a z drugiej kwasem wysuszam
Byc moze moj problem jest spowodowany zbyt czestym stosowaniem effaclaru. Jakie dzialanie ma maseczka aspirynowa?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
W sumie, to wydaje mi się, że większość problemów skóry bierze się z niedostatecznego nawilżenia, więc póki co stawiam na nawilżenie!
Moj problem polega na tym, ze zbyt duza ilosc i stezenie skladnikow nawilzajacych powoduje u mnie sciagniecie twarzy i rozszerzenie porow - masz jakies sprawdzone patenty?
__________________
Wymianka
nri jest offline  
Stary 2007-08-01, 11:32   #1258
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Wiesz nri, wydaje mi się, że zarówno tobie, jak i mi, i katarinie przydałyby się mądrości z kilku wizażowych wątków. Nadal twierdzę, że te obajwy, o których piszemy, to wynik odwodnienia skóry i trzeba uzbroić się w cierpliwość, by doprowadzić ją do optymalnego stanu. Nie wiem, nie ukrywam, jak funkcjonuje skóra. Ale możliwe, że rozszerzone pory i podrażnienia po stosowaniu nawilżaczy wynikają z tego, że skóra "pije" wodę, że jest nieszczelna.

Około czerwca zmieniłam niemalże wszystkie kosmetyki, zaczęłam używać specyfików z mazideł i nie powiem, że wszystko się zmieniło, ale na pewno nie pogorszyło się, a ja uważam, że jest nieco lepiej. Dlatego zostaję przy swoim przez jeszcze jakiś miesiąc. Potem skończy mi się Avene Hydrance - chcę kupić LRP i może wyprodukuję coś nowego z Mazideł. Póki co mam cały napięty grafik, kiedy co stosować, więc na więcej specyfików miejsca nie mam .
I pociesz się, że wit. C też mnie podszczypuje. Zmniejszyłam stężenie do 5% i liczę, że się przyzwyczaję. Co do serum z winogron, to fajne jest, ale tak jak ci napisałam, to narazie bez sensacji

Odnośnie maseczki aspirynowej, to link do wątku to: http://www.wizaz.pl/forum/showthread...=91607&page=17

Cytat:
Spróbuj wymieszać oba hydrolaty 3/4 różanego i 1/4 oczarowego, można też pół na pół. Wychodzi ładny zapach i cudne działanie. Przepis na taki tonik znalazłam w Wielkiej Księdze Ziół.
A tu masz cytat Smoka o toniku, o którym pisałam. Zrobiłam go i odświeża cudownie. Używam go po pracy, żeby nawilżyć buzię i przed posmarowaniem się kremem. Nic do niego nie dokładałam, bo po prostu się nie znam jeszcze dokładnie na wszystkich półproduktach i zanim coś dołożę, to się zastanawiam, kalkuluję itp.

Cytat:
mnie najbardziej pomaga jojoba. same inne oleje nic nie dają i mam dokładnie to samo co TY nos jak żarówka, policzki obłażące
Katarina, olej w 100% nie dla mnie. Posmarowałam się nim wieczorem, a rano twarz wygląda jak zużyty papier śniadaniowy (przepraszam za porównanie) tj. niby tłusta, z zewnątrz, ale w rzeczywistości jakaś taka sucha.
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-08-01, 12:12   #1259
maja79
Wtajemniczenie
 
Avatar maja79
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 065
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
A mogłabyś mi napisać jaką masz tak +/- cerę? Ja olej z orzechów laskowych mam i cały czas się obawiam stosować go w stężeniu 100%, żeby mnie nie pozapychało po uszy.
A masło z awokado? Dokładasz do czegoś, czy też samodzielnie stosujesz?
Utrapienie, ja mam skóre mieszaną. Dopiero mam pierwszy kontat z mazidłami od kilku dni. Testuję właśnie czysty olej z orzechów laskowych - jest świetny! Nakładam go na noc. Buźka się po nałożeniu błyszczy ale nie lepi - a rano już nie ma po nim śladu. Wszystko się super wchłania. W dodatku świetnie nawilża skórę
maja79 jest offline  
Stary 2007-08-01, 12:30   #1260
virtual_luv
Raczkowanie
 
Avatar virtual_luv
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 338
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

jestem posiadaczką cery problematycznej trądzikowej,tłustej a za razem bardzo wrażliwej,zamierzam zamówic pare rzeczy z mazideł.com,przeczytałam receptariusz i duuużą czesc forum biochemii ale jakos nie moge sie zdecydować,gdyby któraś bardziej doświadczona biochemiczka mogła by mi polecić jakiś zestwa mazideł dobrych dla mojej cery,
przeżywam własnie otłumanienie umysłu od nadmiaru informacji i potrzebuje gotowego przepisu co stosowac rano a co najlepiej nakładać wieczorem,takie mini info jak dla przedszkolaka
virtual_luv jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
hydrolaty, mazidla, oleje

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:43.