Co kupujecie w Mazidłach? Cz.I - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Biochemia kosmetyczna

Notka

Biochemia kosmetyczna Analiza działania składników kosmetyków, ich skuteczności i wpływu na zdrowie. Również informacje na temat filtrów przeciwsłonecznych oraz kuracji kwasami.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-08-01, 16:35   #1261
nri
Zadomowienie
 
Avatar nri
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 687
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Wczoraj spryskalam twarz hydrolatem rozanym z NMF i kwasem hialuronowym a nastepnie wtarlam w policzki kilka kropel oleju arganowego. Efekt: cera nawilzona a pory domkniete
__________________
Wymianka
nri jest offline  
Stary 2007-08-01, 23:33   #1262
limaria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 68
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Witam ,

z zwiazku z licznymi prośbami i sugestiami uzytkowników Mazideł została zmodyfikowana opcja recenzowania produktów. Recenzje nie ukazują sie jak dotychczas pod pełnym imieniem i naziwiskiem, lecz pod loginem.

Zatem serdecznie zapraszam do wystawienia obiektywnej recenzji, oceny produktu - bezpośrednio w Katalogu produktów i \lub formulacji - bezpośrednio w Receptariuszu oraz uzasadnienia swojej opinii.

Lidia Kobyłka
limaria jest offline  
Stary 2007-08-02, 08:04   #1263
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez virtual_luv Pokaż wiadomość
jestem posiadaczką cery problematycznej trądzikowej,tłustej a za razem bardzo wrażliwej,zamierzam zamówic pare rzeczy z mazideł.com,przeczytałam receptariusz i duuużą czesc forum biochemii ale jakos nie moge sie zdecydować,gdyby któraś bardziej doświadczona biochemiczka mogła by mi polecić jakiś zestwa mazideł dobrych dla mojej cery
Virtual_luv, nie wiem, czy ktoś ci takie informacje poda. I to nie ze złośliwości, ale po prostu fizycznie się nie da! Mętlik w głowie ma każda z nas i każda z nas stosuje coś "swojego". Ja serum z ekstraktem z pestek winogron, ktoś pine bark, a ktoś inny wit. C. Może po prostu wybierz jakieś proste serum, kup sobie składniki i kilka bonusów np. hydrolatów a do tego jeden olej.
Jeśli chcesz złuszczać naskórek, to zamów kwas migdałowy lub salicylowy. Na pewno przydałby się kwas hialuronowy (sama go nie mam, ale już się na niego napalam ) lub inny nawilżacz!
Z kolei daruj sobia na początku wit. C. Wiele osób podrażnia.

Po prostu przejrzyj sobie same receptury, zobacz jaki składnik często się przewija (niech to nie będzie lecytyna HLB ) i przede wszystkim w jakim stężeniu możesz go stosować! Zawsze też możesz poprosić Limarię o próbkę czegoś co cię zainteresuje!

Cytat:
Wczoraj spryskalam twarz hydrolatem rozanym z NMF i kwasem hialuronowym
Nri, nie mam kwasiku hailuronowego. Jak myślisz, można go zastąpić hydromanilem?
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-08-02, 16:23   #1264
nri
Zadomowienie
 
Avatar nri
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 687
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez utrapienie Pokaż wiadomość
Nri, nie mam kwasiku hailuronowego. Jak myślisz, można go zastąpić hydromanilem?
Nawilzacze powinnas dobrac do swojej cery. Z doswiadczenia wiem, ze kwas jest najlagodniejszy. Hydrolat rozany jest neutralny wiec mozesz do niego dodawac wiekszosc skladnikow ale uwazaj z kremami - niektore skladniki w polaczeniu z nawilzaczami moga podrazniac.
__________________
Wymianka
nri jest offline  
Stary 2007-08-06, 09:38   #1265
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez nri Pokaż wiadomość
Nawilzacze powinnas dobrac do swojej cery. Z doswiadczenia wiem, ze kwas jest najlagodniejszy. Hydrolat rozany jest neutralny wiec mozesz do niego dodawac wiekszosc skladnikow ale uwazaj z kremami - niektore skladniki w polaczeniu z nawilzaczami moga podrazniac.
Qrde, muszę ten kwas kupić, bo nagle, jak na złość, to by mi się wszędzie przydał
Muszę też się Wam pochwalić, że znalazłam fajne serum z kwasem ferulowym http://mazidla.com/index.php?option=...d=198&Itemid=2. Jako hydrolatu używam oczarowego i chyba to serum zdetronizowało dotychczasowe z ekstraktem z pestek winogron Tylko, narazie, serum z wit. C nadal pozostaje na ostatnim miejscu...
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-08-07, 10:01   #1266
limaria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 68
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Witaj utrapienie ,

napisałaś:
"Z kolei daruj sobia na początku wit. C. Wiele osób podrażnia."

Czy podrażnienia powodują również sera z wit. C wg nowych mazidlanych przepisów, w których poziom pH został podniesiony do 4?

Lidia Kobyłka
limaria jest offline  
Stary 2007-08-07, 13:06   #1267
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez limaria Pokaż wiadomość
Witaj utrapienie ,

napisałaś:
"Z kolei daruj sobia na początku wit. C. Wiele osób podrażnia."

Czy podrażnienia powodują również sera z wit. C wg nowych mazidlanych przepisów, w których poziom pH został podniesiony do 4?

Lidia Kobyłka
Limario, robię to serum: http://mazidla.com/index.php?option=...d=190&Itemid=2. Obniżyłam stężenie wit. C do 5% i stosuję co drugi dzień rano. I na pierwszy rzut, zaraz po zastosowaniu podrażnia, po jakimś pół godz. dochodzi skóra do siebie i wygląda już ładnie. W sumie, to zwalam całą winę na fakt, że mam odwodnioną skórę, zdarza mi się, że złazi mi skórka gdzieś tam z boku, ale jak już dojdzie do siebie, to liczę, że będzie w porządku.
W każdym razie wit. C tak łatwo sobie nie odpuszczę

A odnośnie mojego komentarza o podrażnianiach wywoływanych przez wit. C, to wnioskuję to z komentarzy wielu osób wcześniej, na forum.
Chyba do wit. C trzeba się przyzwyczaić...
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-08-07, 15:47   #1268
mrs.doubtfire
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 566
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Limario, ale w tych tekstach co sa tez podane u Ciebie pisza, ze witamina C musi miec pH nie wyzsze niz 3.5 a lepiej nizsze zeby dzialac i byc stabilna, wiec jak ona wytrzyma przez 3 miesiace?
mrs.doubtfire jest offline  
Stary 2007-08-09, 13:35   #1269
syla-78
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 546
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Hej Dziewczyny, tak sobie czytam ten wątek i jestem pod wrażeniem Waszej wiedzy. Ja dopiero niedawno odkryłam stronę mazideł, na razie kupiłam tylko hydrolaty, różany i neroli. Ale już mnie korci, żeby zrobić kolejne zamówienie, duuużo większe, tylko najpierw muszę się poorientować w temacie.Na pewno dry-flo, jedwab, akcesoria, oleje, active-aloe itd.Możecie mi doradzić jaki będzie najlepszy hydrolat do cery mieszanej, trochę rozszerzone pory i niestety naczynkowa. Z opisu na mazidłach wynika,że oczarowy, pisałyście, że lawendowy nie bardzo na naczynka ( chyba, ze coś pokićkałam, wątek jest bardzo długi, pod koniec czytania ledwo widzę na oczy)
Jakbyście coś doradziły, może macie podobną cerę, będe wdzięczna
syla-78 jest offline  
Stary 2007-08-09, 17:12   #1270
nri
Zadomowienie
 
Avatar nri
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 687
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez syla-78 Pokaż wiadomość
jaki będzie najlepszy hydrolat do cery mieszanej, trochę rozszerzone pory i niestety naczynkowa. Z opisu na mazidłach wynika,że oczarowy, pisałyście, że lawendowy nie bardzo na naczynka ( chyba, ze coś pokićkałam
Ja mam taka cere. Uzywam rozanego i lawendowego - i jeszcze mnie nie zabilo
__________________
Wymianka
nri jest offline  
Stary 2007-08-09, 17:39   #1271
syla-78
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 546
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

dzięki Nri, ja mam teraz ochotę na oczarowy
syla-78 jest offline  
Stary 2007-08-09, 20:22   #1272
dhama
Raczkowanie
 
Avatar dhama
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: ciągle w drodze..
Wiadomości: 172
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez jonajona Pokaż wiadomość
wiem, dzięki, dawno temu tez doczytałam o tym kalkulatorze - tylko ja go nie umiem uzywać . Wiem, wiem - pogrążam się w Waszych oczach coraz mocniej. Najlepiej mi się korzysta z "mazideł" - tam wszystko jest w ml. i umiem wtedy.

dhama wielkie dzieki !! Dziś sobie zrobię
[SIZE=1][FONT=Tahoma]jona, to proste! wpisujesz objętość roztworu na górze (czyli najczęściej 10ml) potem szukasz składników Ci potrzebnych i wpisujesz ich procent, odhaczasz ilość składników, ostatni, woda czy hydrolat, jeśli tak jak ja masz problemy z liczeniem, włączasz opcję dolicz do 100%, potem naciskasz wylicz stężęnie i już chciałam wkleić kopię, jak to wygląda, ale nie wyszło


jeśli ktoś robi stare serum z wit.c, to na które przepis podawała yolab i też Wam się wytrąca, przypadkiem znalazłam na to sposób! robiłam je wcześnie rano i byłam kompletnie nieprzytomna; dałam do wit.E wodę zamiast spirytu; stwierdziłam, że po prostu zmieszam od razu fazę A i B(czyli do tej jednej zlewki dodałam lecytynę i wodę), potem je wleję do witaminy c i kwasu hialuronowego; zmiksowałam wszystko - i po dwóch tygodniach ciągle jest nierozwarstwione, klarowne!
__________________
Nie powiem, żebym strasznie lubiła depilować brwi, nosić pas do pończoch i malować sobie usta. Ale to mnie dosyć pociąga."

pozdrawiam wszystkich

Edytowane przez dhama
Czas edycji: 2007-08-09 o 20:31 Powód: poprawka
dhama jest offline  
Stary 2007-08-09, 22:37   #1273
limaria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 68
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Witam,

utrapienie - dziękuję pięknie za podzielenie się swoimi wrażeniami. Byłam ciekawa jakie one są po zastosowaniu nowych przepisów na sera z wit. C.
Mazidła z witaminą c mogą niestety podrażniać, szczególonie te w wersji z nieregulowanym pH, a cery wrażliwe nawet te z nieco wyższym. Objawy podrażnienia będą jeszcze wieksze u osób stosujacych mazidła o działaniu złuszczającym i\lub retinoidy.
Dlatego zdecydowanie nie warto i nie trzeba stosować tych serów codzienne, aby skóry nie podrażniać niepotrzebnie i dać jej mozliwość odpoczynku.
Osobiscie przez długi czas stosowałam sera w wersji z nieregulowanym pH, a ponieważ należę do gróboskórnych typów, to poza lekkim pieczeniem tuż po aplikacji, nie odczuwałam innych nieprzyjemnych skutków. Obecnie stosuję nowe sera i jest juz pełen komfort .

mrs. doubtfire - celem badania, o którym wspominasz było udowodnienie, że roztwór kwasu L-askorbinowego jest w stanie przniknąć przez warstwę rogową naskórka. Do tego czasu, czyli do 2001 r, bo w tym roku Pinnel i zespół opublikowali wyniki, panowało wśród kometologów przekonanie, że tylko lipofilowe pochodne estrowe witaminy C są w stanie dotrzeć do głebszych warstw naskórka.
Warto zwrócić uwagę, ze badacze zaaplikowali na skórę świnki czysty rotwór witaminy, a zarówno w naszych serach jaki i najsłynniejszych gotwcach, chociażby SkinCeuticals, są zawarte dodatkowe składniki, które wspomagaja jej przenikanie. Są to emulgatory, a szczególnie lecytyny i klasyczny promotor przenikania przezskórnego, czyli glikol propylenowy. Mozemy więć spokojnie podnieść poziom ph, ale najlepiej nie powyżej 4.
Jeśli chodzi o trwałość witaminy C, to jak już wielokrotnie wspominałam, że dbają o nią uzyte w formulacjach kwas ferulowy i wersenian dwusodowy. W starych przepisach nie było tych składników i nie było w związku z tym wersji z konserwantem pozwalającej na stosowanie tego samego roztworu przez ok. 3 miesiące.

Lidia Kobyłka
limaria jest offline  
Stary 2007-08-11, 15:03   #1274
Waniencja
Raczkowanie
 
Avatar Waniencja
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 388
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Witam Pierwszy raz zamierzam coś sprawić sobie i mamie z Mazideł i mam w związku z tym pytania,trzy pytania ;D
- czy oleje można stosować samodzielnie do nawilżania czy mogą one być tylko składnikiem jakiegoś serum?
- korzystacie z przepisów podanych na Mazidłach na jakieś mazidła czy same kombinujecie? A jak kombinujecie to skąd wiadomo ile czego sie dodaje?
__________________
This band rox !
Waniencja jest offline  
Stary 2007-08-12, 18:48   #1275
frostis
Raczkowanie
 
Avatar frostis
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: sztokholm
Wiadomości: 394
GG do frostis
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Moje odkrycie to kwas liponowy.
Rozpuszczam go w olejku Haushki(akurat taki mialalm) i potem lacze z odrobina kremu alantan(z apteki).Aby sie ladnie polaczyl miksuje malym mikserem do .cappucino.
Mam cere tlusta,kiedys tradzikowa,dosc trudna w pielegnacji.
Ten krem-mazidlo pomogl mojej cerze,jak nic dotad.A wydawalam na kosmetyki i leki sporo pieniedzy.
Kwas liponowy rozjasnil mi w tempie ekspresowym plamki potradzikowe.
Kiedys bylam na mikrodermabrazji i efekt po tym zabiegu byl mniejszy,a do tego skora nie jest podrazniona,moge normalnie funkcjonowac.
Kwas liponowy na dodatek zmniejszyl mi pory,tak jakby domknal je,trudno mi to opisac.
I nic nie wyskakuje nawet przed miesiaczka.Trzyma skore w ryzach.

Moj pierwszy krem z tym kwasem to bylo slynne Jabushe,bylam tym kremem zachwycona.
Ale cena wiadomo,a dotego moj zrobiony wlasnorecznie ma jeszcze wieksze stezenie tego kwasu ,a po wymieszaniu z alantanem CUDO!!!
Kwas glikolowy i migdalowy mi nie sluzyl,gdyz mialam po nich wysyp ropnych krostek,wiec dalam sobie spokoj.
A ten ma jeszcze dzialanie przeciwzmarszczkowe i efekty juz widze,drobne linie sie "wyprasowaly".Jeszcze musze tylko wymyslec krem pod oczy z tym kwasem i bedzie dobrze.
frostis jest offline  
Stary 2007-08-12, 18:50   #1276
frostis
Raczkowanie
 
Avatar frostis
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: sztokholm
Wiadomości: 394
GG do frostis
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Aha i dodam jeszcze,ze rozjasnil mi plamki i przebarwienia,z ktorymi nawet serum z10% wit sobie poradzic nie moglo.
frostis jest offline  
Stary 2007-08-12, 18:55   #1277
Waniencja
Raczkowanie
 
Avatar Waniencja
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 388
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez frostis Pokaż wiadomość
Moje odkrycie to kwas liponowy.
Rozpuszczam go w olejku Haushki(akurat taki mialalm) i potem lacze z odrobina kremu alantan(z apteki).Aby sie ladnie polaczyl miksuje malym mikserem do .cappucino.
Mam cere tlusta,kiedys tradzikowa,dosc trudna w pielegnacji.
Ten krem-mazidlo pomogl mojej cerze,jak nic dotad.A wydawalam na kosmetyki i leki sporo pieniedzy.
Kwas liponowy rozjasnil mi w tempie ekspresowym plamki potradzikowe.
Kiedys bylam na mikrodermabrazji i efekt po tym zabiegu byl mniejszy,a do tego skora nie jest podrazniona,moge normalnie funkcjonowac.
Kwas liponowy na dodatek zmniejszyl mi pory,tak jakby domknal je,trudno mi to opisac.
I nic nie wyskakuje nawet przed miesiaczka.Trzyma skore w ryzach.

Moj pierwszy krem z tym kwasem to bylo slynne Jabushe,bylam tym kremem zachwycona.
Ale cena wiadomo,a dotego moj zrobiony wlasnorecznie ma jeszcze wieksze stezenie tego kwasu ,a po wymieszaniu z alantanem CUDO!!!
Kwas glikolowy i migdalowy mi nie sluzyl,gdyz mialam po nich wysyp ropnych krostek,wiec dalam sobie spokoj.
A ten ma jeszcze dzialanie przeciwzmarszczkowe i efekty juz widze,drobne linie sie "wyprasowaly".Jeszcze musze tylko wymyslec krem pod oczy z tym kwasem i bedzie dobrze.
Mam pytanie typowej początkującej ;-)
Skąd wiesz w jakich proporcjach dodać składniki twojego mazidła?
__________________
This band rox !
Waniencja jest offline  
Stary 2007-08-12, 21:17   #1278
frostis
Raczkowanie
 
Avatar frostis
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: sztokholm
Wiadomości: 394
GG do frostis
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Sugerowane stezenie kwasu liponowego to 5%,tyle ma slynne Jabushe,wersja soft ma 3% tak kiedys wyczytalam w babskiej gazecie.
Takie same stezenia sa sugerowane w przepisach na mazidlach.
Ja teraz mam moj krem zrobiony z okolo 7% stezeniem ireaguje dobrze.
Lekkie mrowienie na poczatku,ktore ustepuje po kilku minutach ,to normalka.Wspomina o tym nawet producent w ulotce.
5%-to okolo 1g tego kwasu w proszku(z mazidel) i okolo 0,2ml
frostis jest offline  
Stary 2007-08-13, 08:15   #1279
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Waniencja, odnośnie twoich pytań, to ja przynajmniej staram się póki co robić zgodnie z receptariuszem. Zawsze w opisie każdego produktu masz informację jakie jest dopuszczalne maksymalne stężenie, no i ty bezpośrednio jesteś królikiem doświadczalnym. Używając specyfików wiesz, że np. wolisz niższe czy wyższe stężenie danego półproduktu, poza tym, ja tak przynajmniej robię, że jeśli mi jakiś składnik nie odpowiada, to stosuję inny z danej grupy np. zamiast oleju z dzikiej róży - olej z orzechów laskowych

Cytat:
czy oleje można stosować samodzielnie do nawilżania czy mogą one być tylko składnikiem jakiegoś serum?
O tym więcej masz w wątku poświęconym olejom i hydrolatom. W opisie produktów w mazidłach pisze, że mogą być używane w stężeniu 100%, ale też część osób podkreśla, że oleje same w sobie są "jałowe" i lepiej coś tam do nich dokładać.

No i właśnie, w związku z olejami powiedzcie mi, czy robiłyście już olejki do mycia twarzy zgodnie z recepturami z mazideł? Tak się zastanawiam, czy nie zrobić sobie, ale czy w ogóle taki olejek nie zapycha?

Frostis, kwasu liponowego zazdroszczę. Kurcze, też bym chciała mieć taki swój-ulubiony-specyfik . Tyle, że moja cera jest zupełnie inna niż twoja: mam mieszaną, odwodnioną i ze skłonnością do podrażnień.
A że nie mam niestety olejku Haushki, to stosujesz go może w inny sposób?
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-08-13, 11:48   #1280
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Dziewczyny jak sprawuje Wam się lipodermina? Bo na mojej cerze działa cuuuuda! Zrobiłam sobie serum http://www.mazidla.com/index.php?opt...=205&Itemid=60
i efekt jest niesamowity, mimo ze nie dodalam aloe vera! przez wzglad na bardzo suche policzki zrobiła mi się maleńka zmarszcza od usmiechów. Po posmarowaniu serum... jakbym ją zmazała gumką!
Niestety serum nie jest doskonałe, mimo wymazywania zmarszczki i nie rozwarstwiania sie, bo musze na gore i tak posmarowac sie olejem zebym nie miala papieru sciernego na buzi ale trudno... Aha, no i ładnie pachnie!

PS dzisiaj bede krecic krem do nog z olejem z krokosza. dam znac

PS Czy jakas dobra dusza podzieliłaby się ze mną aloesem? Wystarczy mi nawet mikroskopijna ilość!
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-08-13, 14:49   #1281
rzastin
Zakorzenienie
 
Avatar rzastin
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 624
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Złożyłam wczoraj swoje pierwsze zamówienie, nie mogę się doczekać paczuszki
Na początek kupiłam hydrolat różany i olej z dzikiej róży, ale już się czaję na ukręcenie jakiegoś serum antyoksydacyjnego np. z ekstraktem z pestek winogron. Chętnie też zrobiłabym sobie serum z wit C., ale już Active C mnie podrażnił i raczej nie zaryzykuję.
Szkoda, że odbiór osobisty w Poznaniu jest chyba niemożliwy, bo przy małym zamówieniu te 8 zł dla poczty można wykorzystać w inny sposób
__________________

rzastin jest offline  
Stary 2007-08-15, 11:25   #1282
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

rzastin od razu daj znać jak idą pierwsze maziania szkoda ze nie kupiłaś sobie też kwasu hialuronowego bo fajnie nawilża z olejami, acz mnie olej różany w ogóle nie leży.

Dziewczyny wpadłam na taki oto pomysł:

Mam cerę mieszaną, baaardzo suche i łuszczące się policzki, naczynkową. W sumie peeling musiałabym robić codziennie żeby mieć gładką buzię a wiadomo że nie mogę, używam bromeliny ale nie zawsze chce mi się siedzieć 15 min z papką na twarzy i straszyć domowników Zainspirowana peelingiem SVR, Xerial Gommat zastanawiam się czy ukręcić sobie coś podobnego tylko bez drobinek ktore by mi zmasakrowały naczynka. Oto skład orginału:
Skład: Aqua (Purified Water), Sodium Cocoyl Apple Amino Acids, Urea (10%), Glycerin (15%), Sodium Laureth Sulfate, Lauryl Glucoside, Polyethylene, Cetyl Palmitate, Cocamide DEA, Lactic Acid, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/Beheneth-25 Mehacrylate Copolymer, Beheneth-10, Laureth-2, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Castor Oil, Palmitoyl Hydroxypropyl Trimonium Amylopectin/Glycerin Crosspolymer, Hydrogenated Lecithin, Methylparaben
A ja sobie myślę, czy zrobić coś z mocznikiem (10%), olejem, gliceryną i emulgatorami. Myslicie, że to by rozpuszczało naskórek?
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-08-15, 16:38   #1283
rzastin
Zakorzenienie
 
Avatar rzastin
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 624
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez 19katarina82 Pokaż wiadomość
rzastin od razu daj znać jak idą pierwsze maziania szkoda ze nie kupiłaś sobie też kwasu hialuronowego bo fajnie nawilża z olejami, acz mnie olej różany w ogóle nie leży.
A to nie wiedziałam o tym kwasie, nie doczytałam.
Dam znać co i jak, paczka już leci a ja szykuję się do kolejnego zamówienia, tym razem planuję zamieszać serum z jedwabiem i d-panthenolem, to serum o którym pisałam wyżej, a jeszcze w przyszłości lekkie serum nawilżające z olejem z dzikiej róży, maceratem z kasztanowca i pine bark /nie znalazłam nigdzie kasztanowca, myślicie że mogę zamienić go na macerat z arniki?/.

Katarina, mam cerę bardzo podobną do twojej, też naczynkową, suche policzki, nos czasem lubi zaświecić
Mam też psa tej rasy, co Ty
Pzdr!
__________________

rzastin jest offline  
Stary 2007-08-15, 20:03   #1284
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Ojeeee też masz taka uroczego pasiaka??!! Osobiście uważam, że to cud na czterech łapach

A wracając do mazideł: pamiętaj, że zawsze dostaniesz 6 probek wiec dobrze jest poszukac co byś chciała spróbować- tyczy się to zwłaszcza olejów które są baaaardzo indywidualną sprawą i np jedwab, ktory bądzmy szczere- tani nie jest a mnie np nie pasuje na buzię (robię za to dzisiaj z nim odżywkę do paznocki ) Poczytaj też koniecznie ten wątek bo naprawdę warto zobaczyć co inne Wizażanki kupują żeby niepotrzebnie nie wydać kasy i kupić składniki z których można zrobić jak najwięcej mazideł.
Osobiście polecam Ci zamienić pine bark na ekstrakt z winogron z tego względu że cena jest niższa, pine bark lubi płatać figle i się wytrącać (robią się farfocle co jest mega irytujące) a do cery naczynkowej ja jednak zdecydowanie wolę winogrona No i do naczynkowej jeśli nie masz maceratu z kasztanowca dobry jest olej z orzechów laskowych- sama używam i jestem baaaaaardzo zadowolona, jest on polecany do cery naczynkowej. Naprawde zmiejsza zaczerwienienia!
No i na koniec polecam Ci też wątek oleje i hydrolaty: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=144865

Powodzenia!
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-08-16, 08:53   #1285
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez 19katarina82 Pokaż wiadomość
Osobiście polecam Ci zamienić pine bark na ekstrakt z winogron z tego względu że cena jest niższa, pine bark lubi płatać figle i się wytrącać (robią się farfocle co jest mega irytujące) a do cery naczynkowej ja jednak zdecydowanie wolę winogrona No i do naczynkowej jeśli nie masz maceratu z kasztanowca dobry jest olej z orzechów laskowych- sama używam i jestem baaaaaardzo zadowolona, jest on polecany do cery naczynkowej. Naprawde zmiejsza zaczerwienienia!

Powodzenia!
Potwierdzam, że ekstrakt z pestek winogron jest super! Rzeczywiście lepiej mi się go stosuje niż pine bark (tu poprosiłam o próbkę). Z kolei o oleju z orzechów laskowych nic niestety napisać nie mogę, pomimo tego, że go kupiłam. Nie wchłania mi się, a myjący olejek strasznie mnie podrażnił. Najgorsze, że nie wiem, czy to sprawka orzechów laskowych, czy innych, które dodałam do kompletu
Ale jedyny plus, to fakt, że przyzwyczaiłam się do wit. C Wprawdzie serum robię sobie z wit. C o stężeniu 5%, ale buźka jest ładna.

Kwas hialuronowy mam w planach w ramach nowych zakupów, tylko kiedy one będą.... Zobaczę może dostanę w tym miesiącu jakąś wakacyjną premię lub wygram w totka

Katarina, jak chcesz zrobić sobie ten peeling? Do H2O dodać mocznik, glicerynę, a co to jest "Sodium Cocoyl Apple Amino Acids"? To kwas jabłkowy? Może jak chcesz, to wrzuć ten skład do analizy?
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-08-16, 10:59   #1286
rzastin
Zakorzenienie
 
Avatar rzastin
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 624
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Cytat:
Napisane przez 19katarina82 Pokaż wiadomość
Ojeeee też masz taka uroczego pasiaka??!! Osobiście uważam, że to cud na czterech łapach

A wracając do mazideł: pamiętaj, że zawsze dostaniesz 6 probek wiec dobrze jest poszukac co byś chciała spróbować- tyczy się to zwłaszcza olejów które są baaaardzo indywidualną sprawą i np jedwab, ktory bądzmy szczere- tani nie jest a mnie np nie pasuje na buzię (robię za to dzisiaj z nim odżywkę do paznocki ) Poczytaj też koniecznie ten wątek bo naprawdę warto zobaczyć co inne Wizażanki kupują żeby niepotrzebnie nie wydać kasy i kupić składniki z których można zrobić jak najwięcej mazideł.
Osobiście polecam Ci zamienić pine bark na ekstrakt z winogron z tego względu że cena jest niższa, pine bark lubi płatać figle i się wytrącać (robią się farfocle co jest mega irytujące) a do cery naczynkowej ja jednak zdecydowanie wolę winogrona No i do naczynkowej jeśli nie masz maceratu z kasztanowca dobry jest olej z orzechów laskowych- sama używam i jestem baaaaaardzo zadowolona, jest on polecany do cery naczynkowej. Naprawde zmiejsza zaczerwienienia!
No i na koniec polecam Ci też wątek oleje i hydrolaty: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=144865

Powodzenia!


-----
Dostałam paczkę, a w niej moje zamówienie plus próbki- masło karite, hydrolat oczarowy, olej z orzechów laskowych, kwas hialuronowy, owies hydrolizowany i nmf. Bardzo dziękuję Limarii

Masło karite na ustach daje efekt podobny do balsamu Tisane, nawet jeśli chodzi o konsystencję. Hydrolat różany pięknie pachnie /jak perfumy Stella /, bardzo lubię różane zapachy- dodatkowo naczynka od razu po użyciu zbladły, jakby je gumką ktoś zmazał. Czekam na dalsze testy i wrażenia.

Przeczytałam już wcześniej podrzucone przez Ciebie watki, a po lekturze wyglądałam mniej więcej tak --> ,więc zaczęłam robić notatki
__________________


Edytowane przez rzastin
Czas edycji: 2009-03-14 o 23:29
rzastin jest offline  
Stary 2007-08-16, 12:23   #1287
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Utrapienie dobry pomysł a jak to zrobić? Tzn mam ktorejś z Modek z BK wysłać na PW? ( to brzmi jak szyfr )
szkoda że z laskowych Ci nie służy bo dla mnie jest zbawieniem- niegdy nie byłam tak blada jak teraz a mama cerę płytkounaczynkowioną więc jestem różowo-czerwona all day long
W ogóle to chyba masz wrazliwą cerę, bo na mojej skórze nie robi wrażenia 15% witamina c, bez liporedminy ale jednak, na szczescie ja wrazliwej nie mam bo juz byloby to za duzo dla mnie- naczynka, suchosci, tłustości, łuszczenie... ile mozna??!!

rzastin Scot jest cuuuudny! Moja ma dłuższą sierść i wczoraj ze zdziwieniem zauważyłam, że na starość (na 15 lat zachowuje się jakby miała 2) wyrosła jej też sierśc na brzuszku ktory kiedyś miała całkowicie łysy! Ale numer.
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Stary 2007-08-16, 13:25   #1288
kaczorka
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 2 375
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Limario a czy na mazidłach dostępne są jakieś produkty, które pomogły by w zwalczaniu rozstępów ??
kaczorka jest offline  
Stary 2007-08-16, 13:26   #1289
utrapienie
Rozeznanie
 
Avatar utrapienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 735
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Katarina, tu masz link: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=199086. L_V, Hexxana lub Selekcjonerka rozłożą Twój peeling na części pierwsze.
Nie wiem, czy znają się na mazidłach, ale może też dowiesz się, jaki składnik można innym zastąpić!
__________________
Życie nie powinno być podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci
utrapienie jest offline  
Stary 2007-08-17, 15:18   #1290
19katarina82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 911
Dot.: Co kupujecie w "mazidłach"?

Postanowiłam napisać do Ciebie Limario na forum, bo uznałam, że innym Wizażankom mogą się przydać informacje a mam do Ciebie cztery pytania:

1. robiłam wczoraj balsam do nóg z 10% mocznikiem. Do wody destylowanej dodałam NMF a następnie mocznik. I tu zaszła jakaś dziwna reakcja bo szklanda zrobiła się lodowata i oszroniona nie twierdze, że nie było to uzyteczne, bo wczoraj był naprawdę upalny dzień, ale zastanawia mnie czy coś zrobiłam nie tak?

2. Jesli robię coś z mocznikiem i ekstraktami roślinnymi to co mam dawać pierwsze z tych dwóch rzeczy? Czy też nie ma różnicy?

3. Czy jest jakiś sposób na zrobienie nie rozwarstwiającego się mazidła z cyklu W/O? Mam nardzo suchą cerę i tylko w/o lub 50/50 jest w stanie cokolwiek wskórać na moje suchości i łuszczenia a lecytyna 4 zawsze mi się rozwarstwia. (mimo dodawania polysorbate 80) Widziałam że alkohol cetylowy służy do robienia w/o ale czy mazidła znowu nie będą się rozwarstwiać? Poza tym, nie wiem jak miałam go dokładnie używać i w jakich ilościach bo nie ma z nim przepisów.

4. Jesli robię mazidło z biobazą zamiast lecytyny 7 to co mogę dać dla zwiększenia przenikalności składników? To samo się tyczy używania alkoholu cetylowego.

Z góry pieknie dziękuję za dopowiedź i pozdrawiam!!

Utrapienie dzięki za link!
__________________
Miłośniczka naturalnej pielęgnacji ciała i twarzy,
instruktorka jogi twarzy oraz
"wykowynaczka" japońskiego masażu liftingującego twarzy
Oraz blogerka z zamiłowania: http://www.kasiaosiecka.pl/
19katarina82 jest offline  
Zamknij wątek

Tagi
hydrolaty, mazidla, oleje

Nowe wątki na forum Biochemia kosmetyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:07.